Luftwaffe modernizuje flotę samolotów VIP. Wzorem Polska?

12 kwietnia 2019, 14:15
1024px-Airbus_A340_of_the_German_government_16+01
Airbus A340 Konrad Adenauer. Fot. Thomas Liebenberg

Okazuje się, że nie tylko Polska miała problemy z jakością floty samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. Oszczędzano na niej nawet u naszego zachodniego sąsiada, skutkiem czego politycy niemieccy doświadczyli w ostatnich miesiąca kilku porażek wizerunkowych. Teraz ma się to zmienić poprzez zasilenie eskadry Flugbereitschaft des Bundesministeriums der Verteidigung trzema nowymi Airbusami A350.

Do tej pory Niemcy używali w charakterze samolotów VIP dużego zasięgu dwóch Airbusów A340. Maszyny te, o nazwach własnych „Konrad Adenauer” i „Teodor Heuss”, zostały wyprodukowane pod koniec lat 90. Początkowo użytkowała je Lufthansa, a w 2009 roku zostały sprzedane Luftwaffe i poddane przebudowie do standardu VIP.

Samoloty te mają dzisiaj już po około 20 lat i wiek powoli daje o sobie znać. Najbardziej boleśnie niemieckie władze odczuły to pod koniec listopada ubiegłego roku, kiedy z uwagi na awarię silnika wiozący Angelę Merkel A340 musiał zawrócić z drogi na szczyt G20 w Buenos Aires. Z tego powodu polityk w ogóle nie wzięła w nim udziału. Już wtedy kanclerz zażądała od ministrów obrony narodowej i finansów znalezienia „szybkiego rozwiązania” tego problemu. Potem zdarzyły się jeszcze trzy krępujące sytuacje. Minister finansów Olaf Scholz spóźnił się w Waszyngtonie na spotkanie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a minister spraw zagranicznych Heiko Maas – na Radę Bezpieczeństwa ONZ. W obu przypadkach zawiodły opony w A340. Z kolei prezydentowi Niemiec opóźnił się wylot na wizytę do Afryki z powodu awarii silnika.

W reakcji na te problemy powstał plan pozyskania aż trzech samolotów A350 – po raz pierwszy kupionych niezgodnie z dotychczasową tradycją, czyli nie jako używane od Lufthansy, ale fabrycznie nowe. Pomysł nie był jednak łatwy do zrealizowania. Airbus A350 należy bowiem do najnowocześniejszych i najbardziej efektywnych kosztowo samolotów pasażerskich na świecie. To europejski odpowiednik Boeinga 787 Dreamliner (warto przy okazji dodać, że jego skrzydło zostało w dużej mierze zaprojektowane przez polskich inżynierów pracujących w General Electric Company Sp. z o.o. z siedzibą na Okęciu). Co za tym idzie, zamówienia na nie składane są na całym świecie. Zgodnie z danymi Airbusa z końca marca, dostarczono 259 tych maszyn spośród 890 zamówionych. Zakup A350 „od ręki” nie był więc łatwy. Nawet dla władz państwa, w którym są one w dużej mierze produkowane. Stało się to możliwe dzięki rezygnacji z części zamówienia przez linie lotnicze Etihad ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Dzięki temu do Niemców trafią trzy samoloty A350, z których pierwszy pojawi się w służbie już w połowie 2020 roku, a dwa pozostałe w roku 2022. Pierwszy z nich zostanie przekształcony z maszyny rejsowej w VIP-owską w sposób prowizoryczny, z miejscami dla pierwszej klasy przebudowanymi częściowo na łóżka i zamontowaną klimatyzacją. Miejsca klasy ekonomicznej pozostaną bez zmian. Samolot ten otrzyma też standardowe wyposażenie niemieckich samolotów VIP jeśli chodzi o samoobronę. Dopiero dwa kolejne oddane zostaną ze wszystkimi pokładowymi udogodnieniami, takimi jak wygodne sypialnie i prysznice. Przebudowa wnętrza jest bowiem czasochłonna i może trwać nawet do roku.

W ten sposób trzy samoloty zastąpią użytkowane obecnie dwa A340. Najpierw pojedynczy A350 zajmie częściowo ich miejsce, służąc także do szkolenia. Potem dwa kolejne zastąpią A340 w stosunku 1:1, przy czym pierwszy A350 będzie służył nadal jako maszyna rezerwowa. Nie sposób nie skojarzyć tego rozwiązania z polską procedurą zakupu dużych samolotów VIP, gdzie także najpierw pojawił się Boeing 737-800 „Józef Piłsudski” jako rozwiązanie doraźne, a teraz czekamy na dwa docelowe Boeing 737 BBJ.

Decyzja o zakupie samolotów VIP została podjęta przez komisję budżetową Bundestagu, przy zgodzie niemal wszystkich partii zasiadających w niemieckim parlamencie. Interes państwa był ważniejsze niż partykularyzmy polityczne, mimo że cała inwestycja wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym została wyceniona na 1,2 mld EUR.

KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Diabeł
wtorek, 16 kwietnia 2019, 23:30

... Wzorem Polska ... lol ;-) taaa , Niemcy za każdym razem korzystają z wzorców Polski lol Panie autor - zejdź pan na ziemię.

Aleksander
wtorek, 16 kwietnia 2019, 12:03

Niemiecki budżet na 2019 to około 350 mld euro z tego na samoloty VIP planują wydać 0,34%, nasz w 2017 wynosił 350 mld złotych (miał wynieść 325) a na samoloty wydano 3,1 mld czyli prawie 0,9% budżetu

zeus89
środa, 17 kwietnia 2019, 12:40

Tak i? 350mld euro a pln to różnica. To samo różnicą jest planuje wydać, a wydał.

AWU
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 10:49

"sposób prowizoryczny, z miejscami dla pierwszej klasy przebudowanymi częściowo na łóżka i zamontowaną klimatyzacją"?? Klimatyzacja standartem wszystkich samolotów rejsowych od lat 1950-tych? Łóżka w klasie pierwszej a nawet business również. Indywidualne sypialnie i prysznice pierwsze wprowadziły w F klasie Emiraty, Cathay Pacific i Singapore na początku XXI wieku? N.b. Virgin Atlantic był pierwszą linią oferujące podwójne łóżka w swej Upper Class :)) Najważniejszymi modyfikacjami bezpieczne środki łączności i systemy obronne.

Wolf
niedziela, 14 kwietnia 2019, 14:03

Tylko że te fabrycznie nowe A340 będą miały fabrycznie podwyższoną prędkość przelotową i na dłuższych trasach wyprzedzą polski rządowe samoloty. Na trasie Europa - USA będą szybsi.

Siapiej
sobota, 13 kwietnia 2019, 13:13

Niech się Merkel cieszy, że awaria silnika nastąpiła w czterosilnikowym A340. Jakby to był dwusilnikowy A330 lub A350 to jej podróż mogłaby zakończyć się w Atlantyku.

młokos
niedziela, 14 kwietnia 2019, 20:01

Doucz się Kolego, co to ETOPS...

Siapiej
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 01:20

Jak w A350 nawalą dwa silniki jednocześnie to Ci ETOPS nie pomoże.

zyg
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:51

Takie samo prawdopodobieństwo jak obydwaj piloci doświadczają ataku serca? Zdarzyło się tak że nawaliły dwa silniki ale na wskutek braku paliwa (Air Transat Azory) w tym przypadku nie gra roli czy masz 1 czy 8 silników

Orka
sobota, 13 kwietnia 2019, 12:44

Kiedyś uczyliśmy Francuzów jeść widelcem, teraz Niemców jak kupować samoloty VIP (choć zrobili głupstwo i nie kupili Boeinga), a dalej będzie jak zapowiedziała Pani Premier Szydło - będziemy wzorem dla całego świata.

Marek
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 10:09

Ja sobie przypominam jak nieco wcześniej Chirac nas próbował w niezbyt ładny sposób uczyć.

AWU
wtorek, 16 kwietnia 2019, 15:45

@Marek: racja , o ile dobrze pamiętam Chirac powiedział: "Polacy powinni zrozumieć kiedy najlepiej nie zabierać głosu". Również w 1939/40r Francuzi nie chcieli słuchać głosu Polaków o doświadczeniach z kampanii wrześniowej, w rezultacie doznali klęski na proporcjonalnie większą skalę.

Mateusz
sobota, 13 kwietnia 2019, 12:16

Ja nigdy bym nie wysyłał autorytatywnych osób, które coś znaczą dla mnie tym typem samolotów...

ziom
sobota, 13 kwietnia 2019, 12:05

Można? Można.

Eter
sobota, 13 kwietnia 2019, 11:45

Luftwaffe mogłaby zmodernizować nazwę. Jako jedyna formacja kontynuują tradycje III rzeszy.

zyg
wtorek, 16 kwietnia 2019, 13:32

Luftwaffe to znaczy Siły Powietrzne. Jak się mają nazwać ? "Wojskowa Lufthansa"? A co ze szwajcarską Luftwaffe ? Poza tym tradycje Luftwaffe to najwięcej zestrzelonych samolotów przeciwnika w historii wojskowości, oczywiście głównie na froncie wschodnim gdzie wysyłano kadetów w ramach szkolenia zaawansowanego aby się poduczyli na ruskich zanim wysłani do obrony Reichu przed Aliantami.

PL
sobota, 13 kwietnia 2019, 11:25

Tylko Niemcy mają i pokaźną flotę samolotów wojskowych a my mamy 48 F-16 i to chyba nie w pełni sprawne.Lotnictwo wojskowe kuleje ale władza pobiegła sobie na dzień dobry kupić nowiutkie samolociki

Teodor
sobota, 13 kwietnia 2019, 09:52

Luftwaffe?!?

Narmalny Gość
piątek, 12 kwietnia 2019, 20:28

Niemcy poszli tą samą ścieżką co my. Oznacza to, że jednak też potrafimy coś zrobić, bo logika nie ma narodowości. Szkoda tylko, że zamiast przyznania, że w końcu możemy zrobić coś NORMALNIE i skończyć z "tupolewizmem", cała rzesza lotniczych i ekonomicznych "ekspertów" potrafi tylko krytykować … a że Boeing, a że KIO, a że biały ...

Zirytowany
sobota, 13 kwietnia 2019, 14:01

Przypominam,że u nas kupiono samoloty vip z naruszeniem polskiego prawa, z tym chwaleniem był bym ostrożny bo ciężko chwalić łamanie prawa...

Marek
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 10:26

Jeżeli kupowano by szybko i skutecznie wojskowy sprzęt, nie narzekałbym. Nawet jeśli byłoby to z naruszeniem prawa.

konsul
niedziela, 14 kwietnia 2019, 12:44

.. No tak ponieważ lepiej byłoby przeprowadzić 15 letni przetarg i dialog techniczny … jakie prawo zostało złamane ? co byłem celem zakupu samolotów dla VIPw ? Samoloty VIP czy kuchnia polowa - i co zostało kupione? Zastanów się zanim zaczniesz pisać bzdury ...

bender
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 16:06

Prawo o zamówieniach publicznych na ten przykład. Dopuszczalnym

konsul
wtorek, 16 kwietnia 2019, 01:30

wow … czy napiszesz konkretnie paragraf lub paragrafy … czy tylko ogólnie i sam mam sobie sprawdzić i przeanalizować to?

Zirytowany
czwartek, 18 kwietnia 2019, 10:40

Następny co pròbuje dyskutować z wyrokami...była KIO,odwołanie MON i wyrok ktòrego nikt nie zaskarżył.Wbij w wyszukiwarkę "samoloty vip z naruszeniem prawa". Nie wiem jak można było o tym nie słyszeć... https://www.defence24.pl/umowa-na-samoloty-vip-wazna-mon-o-decyzji-sadu

dgdfgdfg
piątek, 12 kwietnia 2019, 19:54

I co na to krytycy, polskich zakupów samolotów dla VIPów?

MinioS
piątek, 12 kwietnia 2019, 19:52

1,2 mld euro, dlaczego nie grzmicie

Voodoo
piątek, 12 kwietnia 2019, 18:57

Jakim wzorem???jakim wzorem????....Niemcy przestrzegają prawa nie łamią procedur

tyle
sobota, 13 kwietnia 2019, 23:13

Jeśli to ironia to ok, jeśli nie to kula w płot, np procedury obowiązujące w Schengen. Bardziej połamać , niż to zrobiły Niemcy, chyba już się nie dało.

xyz
piątek, 12 kwietnia 2019, 16:55

Jeżeli Niemcy planują wzorować się na Polsce to muszą kupić 20 samolotów do przewozu VIP-ów i ogłosić we wszystkich środkach przekazu wszem i wobec, jak to świetnie modernizowana jest Bundeswehra, za tego rządu, bo wydali w tym roku 2% PKB na zmodernizowanie armii.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama