Reklama
Reklama

Lockheed Martin: JASSM dla polskich F-16 po testach w locie. Rozmowy ws. Javelinów

2 sierpnia 2018, 12:35
Javelin
Fot. US Army

Koncern Lockheed Martin jest już obecny w programach rakietowych dla Sił Zbrojnych RP w związku z zakupem przez Warszawę systemu Patriot z pociskami PAC-3MSE oraz lotniczych rakiet manewrujących JASSM i JASSM-ER. Amerykanie spoglądają obecnie na kolejne polskie programy modernizacyjne oferując m.in. artylerię rakietową HIMARS oraz pociski przeciwpancerne Javelin. Tych zagadnień dotyczyła rozmowa Defence24.pl z Frankiem St. Johnem, Executive VP for Missiles and Fire Control podczas targów Farnborough 2018.

Lockheed Martin oferuje polskim siłom zbrojnym rakiety przeciwpancerne Javelin. Broń mogłaby wejść m.in. na wyposażenie Wojsk Obrony Terytorialnej. 

Javeliny są już zintegrowane z amerykańskimi transporterami opancerzonymi Stryker i pokazaliśmy możliwość ich łatwego zintegrowania także z innymi pojazdami. Javelin może eliminować wszystkie współczesne typy pancerzy. Były testowany przeciwko najbardziej zaawansowanym zagrożeniom jakie znamy, w tym rosyjskim pancerzom przyszłości. Obecnie jesteśmy na wczesnym etapie rozmów na temat tego czy te możliwości mogą zostać dostarczone Polsce.

Frank St. John, Executive VP for Missiles and Fire Control, Lockheed Martin

Frank St. John podkreśla przy tym, że pociski Javeliny zostały już przekazane sąsiadom Polski, w tym członkom NATO takim jak Litwa czy Estonia. W ocenie przedstawiciela Lockheed Martin broń ta znacznie podnosi potencjał odstraszający, a także oferuje nowe zdolności związane z systemem „fire and forget”.

Przedstawiciel Lockheed Martin mówił też o programie artylerii rakietowej Homar. Zdaniem Franka St. Johna w przypadku kontraktu dla Polski możliwe jest rozwiązanie hybrydowe, które zakłada, że pierwsze jednostki zostaną dostarczone w ramach programu FMS, a pozostałe zostaną zbudowane we współpracy z polskim przemysłem. „Nasze podejście przemysłowe zakłada stworzenie polskiej fabryki kierowanych rakiet GMLRS. Jest to część oferty przemysłowej. Sądzę więc, że nasza oferta wyprzedza to, co proponują nasi konkurenci” – podkreślał Frank St. John.

Należy jednak w tym miejscu nadmienić, że rozmowa miała miejsce jeszcze przed zmianą koncepcji realizacji tego programu przez MON. 20 lipca resort poinformował o zakończeniu negocjacji z konsorcjum kierowanym przez PGZ, które miało realizować program we współpracy z partnerem zagranicznym, i rozpoczęciu rozmów ws. realizacji programu Homar z rządem USA.  Na obecnym etapie nie wiadomo więc na ile te deklaracje amerykańskiego koncernu są zbieżne z aktualną wizją resortu. 

Natomiast umowa dotycząca obrony powietrznej średniego zasięgu, do którego LM dostarcza pociski PAC-3 MSE, została już podpisana. W sprawie aktualnego statusu realizacji programu Wisła Frank St. John powiedział:

LOA zostało podpisane. Pracujemy z amerykańskim rządem nad naszą częścią kontraktu na amunicję dla Patriota. Pracujemy także wraz z polskim przemysłem nad różnymi programami współpracy przemysłowej w ramach Wisły. Ten proces związany z podpisaniem wszystkich planowanych umów zajmie ok. 12 miesięcy.

Frank St. John, Executive VP for Missiles and Fire Control, Lockheed Martin
Fot. JASSM Program Office / Wikimedia Commons/CC BY 3.0
Fot. JASSM Program Office / Wikimedia Commons/CC BY 3.0

Ostatnim projektem rakietowym, w który zaangażowany jest w Polsce Lockheed Martin jest dostawa rakiet manewrujących JASSM i JASSM-ER dla myśliwców F-16. „Jesteśmy po etapie testów w locie na zmodyfikowanych myśliwcach F-16, zbudowaliśmy już pociski w wersji produkcyjnej i będziemy je dostarczać do Polski w najbliższym czasie”  - tłumaczy Frank St. John.

W pierwszej kolejności Polska otrzyma przy tym pociski w wersji AGM-158A o zasięgu 370 km, zakontraktowane w 2014 roku wraz z modernizacją F-16. Rakiety AGM-158B mogące razić cele na dystanach ok. 1000 km, zakupione w 2016 roku, będą dostarczane w dalszym terminie. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 36
as
sobota, 4 sierpnia 2018, 21:41

Zauważcie że w przypadku JAASM MTCR jest traktowane przez USA rozłącznie (zasięg > 300 z głowicą < 500kg) ale już w przypadku ATACMS łącznie czyli ograniczono zasięg do 300 km mimo że głowica ma mniejszy niż pół tony ciężar.

Marek1
sobota, 4 sierpnia 2018, 01:47

Marek - powielasz durne MITY o tysiącach sztuk GLMRS, które czekają za tuż Odrą, by błyskawicznie zostać dostarczone do nieistniejących w realu polskich dywizjonów Himars(dlaczego właściwie NIE MLRS??). Nie ważne jest, ze te \"magazyny\" są rozsiane po całej Europie, że już TERAZ przestarzały i małozasięgowy GLMRS za 5-6 lat gdy wejdzie(być MOŻE) na wyposażenie WP, będzie totalnym STAROCIEM(tak samo jak ATACMS), a LM z Polakami o jego następcy LRPF nawet gadać NIE chce. Te kwestie cię jak rozumiem NIE interesują. Tak samo jak FAKT, ze oddajemy właśnie w ręce USA CAŁOŚĆ systemu obrony powietrznej Kraju oraz rezygnujemy z jakiejkolwiek autonomii użycia w przyszłości czegokolwiek powyżej Kraba/Langusty(max zas. 42 km). WSZYSTKIE przyszłe decyzje SG RSZ RP realizowane poprzez systemy IBCS będą co najmniej autoryzowane przez d-ctwo europejskie US Army. Dotyczyć to będzie również przyszłych środków artylerii rakietowej o zasięgu 70km+, rakiet manewrujących dla przyszłych okrętów Mar.Woj. oraz rakiet AGM-158 A/B sił powietrznych RP. Jeśli dodamy do powyższego FAKT, że SZ RP na wieki i w 100% będą uzależnione od horrendalnie drogich zakupów i dostaw w/w rakiet z USA, to mamy pełny obraz skutków tego BARDZO ścisłego \"sojuszu\" RP z USA. Niestety do wielu betonowych głów NIE może przebić się WIELOKROTNIE potwierdzona historycznie teza, ze globalne mocarstwa NIE mają wiecznych sojuszy, a jedynie wieczne INTERESY. CO będzie jak lokatorowi White House zmieni się geopolityczna optyka ?? Niemożliwe ... ???

BUBA
piątek, 3 sierpnia 2018, 20:04

sat00, tak jest ze wszystkim co komunikuje się inaczej niż po \"kabelku\'. System OPL spięty tradycyjnie jest nie do przejęcia przez wroga. Patriot PAC-3 został przejęty czyli wyrzutnia i radiolokator bo komunikowały się po sieci dostępnej z zewnątrz. Czy to będzie F-16, czy Patriot z ICBS czy MLRS Polska nie ma i nie będzie mieć kontroli nad bronią strategiczną tych systemów....................................................................................................................................... ....................................................................................................................................................................................... Wystarczy nadać sygnał autodestrukcji lub blokady użycia z satelity w sposób ciągły dla MGM-140 ATACMS, dla Patriota i JASSM lub IBCS nad którym Polska nie ma kontroli i koniec. Nie wiemy jakie informacje może transportować ta sieć i dokąd bo nie mamy prawa kontrolować software żadnego komponentu Lockheeda czy Grummana. Firma dostarcza sprzęt, dostarcza siec wymiany informacji i ogranicza minimalizuje dostęp użytkownika do warstw oprogramowania producenta. Informacje z polskiego systemu obrony będą da dostępne jak z F-35. ICBS będzie \"szpiegował\" właściciela.

Nikt
piątek, 3 sierpnia 2018, 19:05

Możemy bez oroblemów korzystać z naprowadzania z satelit natowskich, czy systemu INS, a co do Javelinów, Spike oferuje bardzo pidobne zdolniści F&F, a także F&C

Sat00
piątek, 3 sierpnia 2018, 16:20

Zauważcie że JAASM to nie jest autonomiczna broń o użyciu której możemy decydować sami. Czy Polska będzie dysponować satelitarnym systemem radiokorekty zdolnym do komunikacji z pociskiem zwłaszcza tym w wersji ER ? Ludzie śmieją się z mitycznych \"kodów\" ale w tym przypadku uplinku producent dysponuje pełną kontrolą nad efektorem.Nie oszukujmy się sprzedano go nam tak szybko (wersję A) właśnie dlatego bo drogi, nieautnomiczny i nie podnosi zbytnio zdolności obronnych. Tymczasem z o wiele prostszym GMLRS robi się problemy. Pamiętacie ? pisał o tym D24 jak Kownacki chwalił się zdjęciami dostarczonym JAASMów z Krzesin ? Macie rację że mógł to być pocisk ćwiczebny albo nieoperacyjny. Możliwe że zmiana oprogramowania do 6.5 była tylko wstępem do integracji JAASMa. Jeszcze jeden medialny kit w wydaniu MON

Zirytowany
piątek, 3 sierpnia 2018, 14:38

@dropik szczerze wątpię,przedstawiciel producenta nie wie,że już zostały dostarczone,to nie PGZ!Zapewne na początku 2017r dostarczyli pociski testowe do integracji z F-16 a politycy nie mający bladego pojęcia o tym,że integracja to nie tylko podczepienie a kilkadziesiąt/kilkaset godzin testów w powietrzu i na ziemi,odtrąbili sukces bo czymś chwalić się trzeba,z braku laku dobry kit...

As
piątek, 3 sierpnia 2018, 13:15

Amerykanie zdecydowali o zakupie pocisków Javelin przez \" dobrą zmianę \" dla Polskiej armii ?

BUBA
piątek, 3 sierpnia 2018, 12:57

Davien, przecież JASSM były według Ciebie zintegrowane z F-16? Już je mieliśmy a tu co? Co się stało że dopiero teraz są skierowane do produkcji...3 lata minęły od sukcesu...a tu dopiero produkcja? Potrzeba było budować nowy prototyp? Przeciez prototyp JASSM powstał dawno temu, to nie będą \"interoperacyjne\" z tymi amerykańskimi tylko jakieś krótkoseryjne?............................................................................................................. ........................................................................................................................................................................................ Davienie co się stało to nie taki sam JASSM jak amerykańskie? A podobno rząd nie chce uzbrojenia indywidualnie produkowanego?...................................................................................................................................... SAT00, tylko problem z dostarczoną pierwszą partią jest taki że F-16 nie może jej obsługiwać bez modernizacji tych JASSM i samego F-16 co wynika z artykulu.............................................................................................................. ............................................................................................................................................................................................... Krótko mówiąc mamy JASSM na stanie o wartości bojowej \"0\". na dziś mogą go użyć tylko Amerykanie. Tak jak wcześniej pisałem ze jest pocisk bez integracji z F-16.

łuki
piątek, 3 sierpnia 2018, 11:41

@marek 1 Czy Ty o jakiejkolwiek decyzji albo propozycji MON wypowiedziałeś się pozytywnie ? albo chociaż obiektywnie ?

Boczek
piątek, 3 sierpnia 2018, 11:40

bender, czwartek, 2 sierpnia 2018, 18:56 ### \"chwalił się, ale partią rakiet kupionych za PO, czyli w wersji A.\" Z artykułu. \" „Jesteśmy po etapie testów w locie na zmodyfikowanych myśliwcach F-16, zbudowaliśmy już pociski w wersji produkcyjnej i będziemy je dostarczać do Polski w najbliższym czasie” - tłumaczy Frank St. John. W pierwszej kolejności Polska otrzyma przy tym pociski w wersji AGM-158A o zasięgu 370 km, zakontraktowane w 2014 roku wraz z modernizacją F-16.\" ### Czyli kłamał.

Boczek
piątek, 3 sierpnia 2018, 11:37

Marek1, czwartek, 2 sierpnia 2018, 18:03 ### \"\\\"Współpraca\\\" LM z PGZ przy realizacji programu Wisła ?? Wolne żarty - MOŻE podwozia, \" - z tego co wyciekło, to podwozia będą oryginalne z USA, bo Amerykanie zażądali horrendalnej sumy za integrację z naszymi.

łuki
piątek, 3 sierpnia 2018, 11:36

@prs Czy ktoś się łudził ppk będą INNE niż Javeliny? niektórzy to mieli nadzieję, że będą kornety ;)

observer48
piątek, 3 sierpnia 2018, 11:17

Dla obu typów rakiet AGM-158 JASSM potrzebna jest nawigacja satelitarna, której Polska nie ma i musi kupować dane wysyłane z satelitów USA, lub innych państw członkowskich NATO.

Marek
piątek, 3 sierpnia 2018, 11:08

@Marek1 Choćby nawet to, że GLMRS to coś co w odróżnieniu od izraelskich, chińskich, rosyjskich czy tam jakichś innych analogów znajduje się w arsenałach NATO, więc w razie W nie będzie kłopotu z amunicją. Kolonialnej zależności należałoby szukać gdzie indziej. Nie tak bardzo daleko, bo zaraz za naszą zachodnią granicą.

KrzysiekS
piątek, 3 sierpnia 2018, 09:59

Problem jest chyba jeden to nie my decydujemy co mamy kupić po prostu USA mówi co mamy kupić i za ile.

dropik
piątek, 3 sierpnia 2018, 09:45

@Marek1 , czego nie rozumiesz z JASSM ? płacisz zaliczkę i latami czekasz w kolejce na dostawę. to nie bułeczki z lidla. Pierwsza dostawa wersji A była na początku 2017. mysle, że dostarczono już wszystkie tylko nikt z prasy nie jest w stanie tego zweryfikować.

Marek1
piątek, 3 sierpnia 2018, 09:18

1. wesa - dla USA przyłaczenie Polski jako równoprawnego z innymi STANU, to zaden interes. Dla USA zdecydowanie lepiej/korzystniej jest posiadać pozbawioną w praktyce praw KOLONIĘ do finansowego dojenia. 2. Marek - wskaż choćby JEDNĄ przewagę przestarzałych już rakiet podst. dla syst Himars(GLMRS) w porównaniu z analogami z np. Izraela, Chin, Korei Płd, Rosji. No chyba, ze jest to fakt, ze produkuje je oczywiście LM i oczywiscie ... w USA. Ps. Mam pytanie - CO jeszcze chcecie oddać za bezcen Waszyngtonowi, by jeszcze bardziej pogłebic stan kolonialnej wręcz już zależności RP od swego hegemona ? Politycznie W-wa może juz samodzielnie co najwyżej decydować o dacie ogólnopolskich dożynek(Święto Plonów) lub budowie scieżek rowerowych.

Sat00
piątek, 3 sierpnia 2018, 08:14

Pierwsza partia zamówionych w 2014 JAASMów A została dostarczona w 2017 roku. Na AIM120C7 czekamy już 5 lat bo Polska wyraziła chęć zakupu wg FMS w 2012 ale Amerykanie nie wykazali wtedy zainteresowania. LOR udało się podpisać dopiero w 2016 i wciąż czekamy (także na JAASMy w wersji ER). Tak będzie również z ATACMS (nie produkowanym już na użytek własny w USA [trzeba odtwarzać zdolności]) i GMLRS który nie będzie nawet składany w Polsce. Szybciej Amerykanie dostają LRPF niż Polska pierwszą partię przestarzałego ATACMS z HIMARSem ale tak to jest jak kupuje się z półki amunicję zamiast zabezpieczyć zdolności produkcyjne w kraju. Javelin to koszmarnie drogi CLU dla WOTu średnio się nadaje. Zresztą PPK naprowadzane jedynie w trybie EO powoli wychodzą z użycia i dlatego jak widać USA nie boi się ich dostarczać nawet na Ukrainę gdzie ryzyko przechwycenia przez Rosjan jest bardzo wysokie.

hejko
czwartek, 2 sierpnia 2018, 23:12

seria pierwszych jassm jest juz na wyposazeniu polskich f16

PRS
czwartek, 2 sierpnia 2018, 22:53

Czy ktoś się łudził ppk będą INNE niż Javeliny? Ostatnia wizyta MSZ i vice Ministra ON Szatkowskiego dotyczyła tej ,,kwestii\" i została publicznie wypowiedziana. A po / podczas szczytu NATO wyrwało się też na temat ,,Tomków\" - i tu mamy wyraźny sygnał odnośnie ewentualnego typu OP. Trzeba oglądać państwową telewizję - nie tylko AM ale i obecne kierownictwo dość często powie coś... zgodnego z prawdą a co jest ukrywane pod zalewem tematów zastępczych typu sądy, protesty, gazy na demonstracjach, etc.

Marek
czwartek, 2 sierpnia 2018, 22:37

@zirytowany Masz rację. W ubiegłym roku było takie info. Więc są trzy możliwości.1 - ktoś w MONie kantuje wyborców. 2 - coś popitolilo się panu udzielającemu wywiadu. 3 - faktycznie dostarczono przedprodukcyjne pociski i testowane są na terenie RP ze zmodyfikowanymi F-16. Jeśli mamy do czynienia z przypadkiem 1 i 3, to sam zaczynam się irytować, bo nie lubię propagandy sukcesu.

maras
czwartek, 2 sierpnia 2018, 22:18

jeśli USA przekaże Javeliny WOT jak przekazał państwom bałtyckim że czego tak dumny jest przedstawiciel LM to nikt w Polsce się nie obrazi. Javeliny wobec posiadania Spike i dalszej integracji nowych typów tych rakiet z różnymi nośnikami, wejscia do służby Pirata nie jest WP potrzebny. Skupmy się na artylerii rakietowej bo rząd zachowuje się jakby musiał kupować tylko od LM. LM mówi że oferuje transfer technologii (za koszmarne pieniądze odwlekając wszystko w czasie) wobec czego rząd RP nie chce już offsetu tylko jak najtaniej i jak najszybciej. Te negocjacje wyglądają jak żart a MON mógł powiązać negocjacje Wisły (zakup PAC3 MSE Lockheeda) z Homarem ale wolał przepłacić miliard dolarów za mikrooffset. Nic dziwnego że LM chce nam sprzedawać jeszcze więcej swoich \"zabawek\" na swoich warunkach.

Viggen
czwartek, 2 sierpnia 2018, 22:03

Javelin został wybrany także przez Tajwan (60 wyrzutni, 360 pocisków), Litwę, Jordanię (odpowiednio 30 i 110), Australię (92, 600), Nową Zelandię (24, liczba pocisków nieznana, dostawy od 2006 roku), Norwegię (90, 526, dostawy od 2006 roku), Kanadę (200, 840) i Irlandię. Między czerwcem 2004 roku a styczniem 2005 chęć zakupienia Javelinów wyraziły także Republika Czeska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman.

Gnom
czwartek, 2 sierpnia 2018, 21:20

Pozwolę sobie zacytować sienkiewiczowskiego bohatera z Potopu w obozie pod Ujsciem: Szwecjom my som już nie Polską\". Jak widac od wielu lat LM robi w Polsce i z Polską co chce. Zapewne Javeliny i inne cuda dla przyspieszenia też bez przetargu - jakim prawem? Wojna w przyszłym roku, czy raczej prywatne zyski władców i zanik własnego przemysłu zbrojeniowego?

jurgen
czwartek, 2 sierpnia 2018, 21:17

kompletnie nie wierzę firmie Lockheed Martin - są dla mnie zupełnie niewiarygodni

bender
czwartek, 2 sierpnia 2018, 18:56

@Zirytowany: chwalił się, ale partią rakiet kupionych za PO, czyli w wersji A. Pociski w wersji B jeszcze do nas nie dotarły.

Mickey93
czwartek, 2 sierpnia 2018, 18:42

Hahaha, javeliny testowane przeciwko rosyjskim pancerzem przyszłości, cenie amerykański sprzęt ale takie gadanie to już gruba przesada, coś w stylu f-35 dosłownie niewidzialnego stojącego za plecami.

Willgraf
czwartek, 2 sierpnia 2018, 18:07

Kto odpowie za kupowanie kiepskiego uzbrojenia u lockheeda ? Korupcja czy głupota decydentów?

Marek1
czwartek, 2 sierpnia 2018, 18:03

1. \"Sądzę więc, że nasza oferta wyprzedza to, co proponują nasi konkurenci” – podkreślał Frank St. John(LM). Pan KŁAMIE Mr.St.John - oferta LM dot. syst. HIMARS jest w KAŻDYM aspekcie GORSZA od tego co oferuje IMI(LYNX). A już \"oferta\" budowy(za polskie pieniadze) montowni mocno już przestarzałych rakiet podstawowych dla syst. HIMARS, to zwykła BEZCZELNOŚĆ. To ma być \"transfer\" technologii ?!?! 2. Ppk Javelin dla WP/WOT - no i tyle byłoby na temat latami wygłaszanych przez 2 ostatnie MONY-y bzdur dot. mitycznego \"polskiego\" ppk Pirat. PGZ od 3 lat NIE potrafi skopiować starzejacego sie już ukraińskiego ppk Korsarz. No chyba, ze nasz MON jest aż tak głupi, by masowo kupować lekkie ppk od różnych producentów(serwis/logistyka/rakiety). \"Współpraca\" LM z PGZ przy realizacji programu Wisła ?? Wolne żarty - MOŻE podwozia, farba, ogumienie, krótkofalówki, maskowanie. 3. AGM-158A - byłem przekonany, ze są one już od DAWNA w Polsce magazynach ?!?! Tymczasem wynika z artykułu, że zakontraktowane i zapłacone ponad 4 lata temu rakiety dopiero mają zostać dostarczone !! Przy tym tempie dostawa słono opłaconych przez nas rakiet AGM-158B z USA dojdzie MOŻE do skutku ok 2022-23r . Zaiste, iście \"sojusznicze\" tempo biorąc pod uwagę CENĘ w/w zakupów. O stanie umysłowym i kompetencjach decydentów NIE zwiększajacych ILOŚCI samolotów zdolnych do walki na współczesnym polu walki przez szacunek dla moderatora nie wypowiem się.

leszek
czwartek, 2 sierpnia 2018, 17:47

jeszcze tylko 30 lat i kto to wie co nasza armia będzie miała na stanie

makz
czwartek, 2 sierpnia 2018, 17:29

Niedługo nam Abramsy zaproponują ...

Polish blues
czwartek, 2 sierpnia 2018, 16:51

Javeliny w ręce WOT-u?I Chyba dopiero po całkowitym podporządkowaniu WOT Sztabowi Głównemu WPi ani sekundy wcześniej!

wesa
czwartek, 2 sierpnia 2018, 16:25

To co się dzieje w naszym MON to totalna farsa. Proponuję przyłączyć się do USA jako kolejny stan i tak bierzemy z USA wszystko jak leci po każdej cenie. Po co markować jakieś przetargi?

dropik
czwartek, 2 sierpnia 2018, 16:03

javelin ? dziekujemy , ale mamy lepsze spike\'i. Javeliny mają szereg wad i ogolnie już powoli zaczną schodzić z wyposażenia USA

Marek
czwartek, 2 sierpnia 2018, 16:00

Jeżeli faktycznie okazałoby się, że pierwsze jednostki zostaną dostarczone w ramach programu FMS, a pozostałe zostaną zbudowane we współpracy z polskim przemysłem i doszłoby do stworzenia polskiej fabryki GMLRS, to wcale nie byłoby źle. Tym bardziej, że pierwsze jednostki nie mają chorób wieku dziecięcego, więc powinny dotrzeć, stosunkowo szybko.

Zirytowany
czwartek, 2 sierpnia 2018, 15:11

Przypadkiem nasz MON nie chwalił się na początku zeszłego roku dostarczeniem JASSM do Polski?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama