Reklama
Reklama

Lockheed Martin dostarczył 300. myśliwiec F-35 [WIDEO]

13 czerwca 2018, 14:41
8455048049_08a3d6b09b_k
Fot. U.S. Air Force, Capt. Edward Schmitt

Do bazy lotniczej Hill w Utah trafił kolejny myśliwiec F-35A Lightning II. Myśliwiec o numerze 15-5175 to 300. wyprodukowany egzemplarz tego samolotu. Maszyna znajdzie się na wyposażeniu US Air Force.  

Jak informuje Lockheed Martin, wśród pierwszych 300 myśliwców F-35 wyprodukowano 197 maszyn F-35A, 75 F-35B oraz 28 F-35C, które trafiły zarówno do USA, jak i klientów zagranicznych. Koncern podkreśla również, że szkolenie z obsługi maszyny 5. generacji odbyło ponad 620 pilotów i 5600 mechaników, a flota myśliwców Lockheed Martin odbyła w sumie ponad 140 tys. godzin nalotu. 

Amerykański koncern informuje również, że jest na drodze do zmniejszenia kosztów produkcji jednej maszyny w wersji A do 80 mln USD, do 2020 roku (czyli do poziomu kosztów myśliwców 4. generacji). Przedstawiciele Lockheed Martin przypominają w tym miejscu, że do tej pory koszt pozyskania F-35A spadł do 60 proc. ceny początkowej, a czas produkcji - o 20 proc. w stosunku do roku 2015. 

 

W 2017 roku do klientów dostarczono 66 maszyn F-35, czyli o 40 proc. więcej niż w roku poprzednim. W bieżącym roku do odbiorców trafić ma natomiast 91 myśliwców tego typu. Celem koncernu jest natomiast zwiększenie rocznej produkcji do 160 samolotów w 2023 roku.

Produkowany przez koncern Lockheed Martin myśliwiec wielozadaniowy F-35 to maszyna najnowszej, piątej generacji mająca spełniać wymagania wszystkich rodzajów amerykańskich sił zbrojnych. Projekt samolotu opracowywano w ramach programu Joint Strike Fighter, który finansowały rządy USA, Wielkiej Brytanii, Włoch i innych krajów zainteresowanych jego zakupem.

Myśliwiec przeszedł już swój chrzest bojowy na Bliskim Wschodzie. W maju br. władze Izraela poinformowały o pierwszym użyciu maszyny w walkach na pograniczu z Syrią. Samolot będzie konkurencją dla innych konstrukcji piątej generacji: chińskich J-20 i J-31 i rosyjskiego Su-57.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
dropik
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:52

za 5-7 lat bedzie jak znalazł dla nas. bo wtedy f16 to już bedzie mocno przeterminowany pomył. Jeszcze gdybysmy chcieli kupic coś teraz np ah64 to lepiej by było kupic f16v , ale natychmiast a nie za 5 lat

adam
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:47

już 300 :P a ruskie od 30 lat mają sru-57 9 szt, czy 11 ? hahaha ! I do tego sru-57 nie jest 5-generacji :P

Fanklub Daviena
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:15

A Lockheed Martin poinformował, że z tych 300 dostarczonych 200 jest takimi bublami, że już dziś wiadomo, że NIGDY nie będą się nadawać do walki i zostały skierowane do celów szkoleniowych, a co z resztą to nie wiadomo? Poinformował, że główny audytor Pentagonu w raporcie dla senatu stwierdził, że na 17 stycznia 2018 roku F-35 ma prawie 1000 poważnych usterek, z tego 111 \"kategorii 1\" tj. zagrażającej życiu pilota i bezpieczeństwu maszyny i zalecił wstrzymanie zakupów dokąd Lockheed Martin ich nie usunie? Czy Lockheed Martin poinformował, że F-35 nie ma jeszcze gotowości operacyjnej a już wydano 97% środków przewidzianych w całym programie na przyszłe(!) modernizacje F-35?

POLAK
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:32

a kto bogatemu zabroni ? :P wy nawet nie możecie sobie pozwolić na kilkanaście samolotów :P a su 57 nie jest żadnej 5-tej generacji :P:P:P

To tyle...
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:03

Informacja podana przez Jane\'s w dniu 3 kwietnia 2018r.:\"The US Joint Program Office (JPO) has begun the process for rolling out Block 4 (full combat) capabilities onto the Lockheed Martin F-35 Lightning II Joint Strike Fighter (JSF). A USD 211.3 million contract for “pre-modernization efforts” related to a Block 4.1 software drop was awarded to the original equipment manufacturer (OEM) on 2 April, with work to be completed by the end of July 2019. Now known as Continuous Capability Development and Delivery (C2D2), Block 4 will enable the F-35 to employ its full panoply of sensors and munitions. With the wider Block 4 capability to be rolled out in four increments (Block 4.1, 4.2, 4.3 and 4.4), Block 4.1 is primarily software based, although it does also introduce some new capabilities as well as correcting deficiencies to older ones carried over from the system design and development (SDD) phase of the programme, which is shortly due to conclude.\" W dniu 2 kwietnia 2018r. została podpisana umowa z producentem oryginalnego sprzętu (OEM) na opracowanie pakietu modernizacyjnego samolotów F-35 do wersji block 4.1. Proces ma zostać zakończony do końca lipca 2019r. Jest to pierwszy krok z czterech jaki planuje się wprowadzić w ramach modernizacji wyprodukowanych samolotów F-35 do wersji block 4. Proces modernizacji maszyn F-35 wszystkich wersji zakończy się w 2024r. Standard block 4 umożliwi maszynie F-35 wszechstronne możliwości bojowe z pełnym wykorzystaniem wszystkich sensorów i szerokiej gamy uzbrojenia. Przy rozszerzeniu możliwości Bloku 4 w czterech krokach (Bloki 4.1, 4.2, 4.3 i 4.4), Blok 4.1 jest oparty głównie na oprogramowaniu, chociaż wprowadza również pewne nowe możliwości - pisze Jane\'s.. Jak widać na załączonym obrazku rozwój samolotu F-35 nabiera tempa i naprawdę hejtowanie programu przez rusofili niewiele tutaj pomoże i po prostu nie wypada. Szczególnie wobec poważnych problemów z Su-57. Szkoda wysiłku panie <Fanklub Daviena>.

vvv
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:27

ze co? kto ci takie glupoty naopowiadal? f-35 ma 3 wersje i kazda z nich (morska jako ostatnia osiagnela gotowosc bojowa). f-35 to obecnie najnowoczesniejszy mysliwiec na swiecie i kazdy kraj slini sie na jego widok i ustawiaja sie w kolejce aby je kupic. f-35 wygrywa w kazdym konkursie na nowy mysliwiec oraz Izrael bardzo je chwali i wykorzystal je bojowo w Syrii.

Lenny
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:16

Za 30 lat Polska wymieni je na F16

grześ
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:51

I to powinien być kolejny myśliwiec dla naszego wojska.

Kto w to wierzy?!
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:48

\"Samolot będzie konkurencją dla innych konstrukcji piątej generacji: chińskich J-20 i J-31 i rosyjskiego Su-57.\" To ile już jest tych sukoi-zbukoi zbudowanych że dopiero powyżej 300 innych samolotów ma szansę z nimi zaledwie konkurować? 10, 12 sztuk każda poskładana według innej instrukcji... To musi być rzeczywiście prawdziwe wunderwaffe skoro każdy jeden unikat weźmie na klatę minimum 30 najnowszych latadeł plus setki starszych. Tylko pytam skąd ta pewność o niezwyciężonym boskim zbukoju kiedy informacje płynące zza żelaznej kurtyny to zazwyczaj goły tekst oczywiście zawsze potwierdzający że ich samolocik jest naj naj albo raz na ruski rok kilka sekund nagrania przedstawiającego wielkie nic. Wszystko oczywiście w jakości retro, wczesne lata 90.

MAX
czwartek, 14 czerwca 2018, 00:37

Na razie F-35 nie osiągnęły jeszcze pełnej zdolności operacyjnej wynikających z założeń projektowych, czyli następne setki milionów, a może i mld $ będzie trzeba wydać na dokończenie programu tego samolotu, oczywiście kosztem obecnych i przyszłych klientów.

vvv
czwartek, 14 czerwca 2018, 16:30

f-35 wersji morskiej kolego. inne juz osiagnely oraz f-35 jest nadal rozwijany glownie softowo. to nie ruskie podejscie ze wyklepia 9 prototypow su-50 bez docelowych silnikow i uznaja je za cud techniki a jedynie co potrafia to wystartowac i wyladowac.

MAX
czwartek, 14 czerwca 2018, 23:45

Przejmujesz się rosyjskimi konstrukcjami, masz z tym jakiś problem?

Piotr
czwartek, 14 czerwca 2018, 13:40

bla bla bla... a Izrael jakoś ciągle nimi wykonuje misje bojowe :P

Nieździwiony
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:41

Mylisz się. Osiągnęły pełną zdolność operacyjną, a mowił coś w tym temacie Izrael. Nawet tu na portalu o tym wspominano

MAX
czwartek, 14 czerwca 2018, 23:49

Większość z nich dysponuje na razie podstawową wersją oprogramowania Block 2B lub Block 3I i nie uzyska pełnych możliwości bojowych do czasu upgrade’u co najmniej do wersji Block 3F lub nawet Block 4, określanej też jako C2D2 (Continuous Capability Development and Delivery). Tyle w temacie.

Davien
piątek, 15 czerwca 2018, 18:49

Panie Max block 2B ma maksymalnie 108 pierwszych F-35, a te wersje całkiem sporo dzieli. W wersji Block 3I F-35 A i B osiagneły juz IOC czyli spokojnie moga wykonywać adania bojowe

droma
środa, 13 czerwca 2018, 22:48

nic to w rosji skamielinie maja zato 350-te opoznienie w wytwarzaniu broni super,hiper naj do tego dochodzi,produkcja ram do obrazow putina z makulatury dziel lenina -wot technika ...

PRAWDA
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:32

Właśnie pochwalili się, że ten najlepszy na świecie superlotniskowiec Sztorm który miał być już dawno wodowany znowu zaliczył obsuwę, tym razem na czas nieokreślony, zamiast tego do 2030 i później morza będzie zdobywał doskonały i sprawdzony Kuźniecow. Nowy projekt nie wyszedł co prawda poza stadium plastikowego modelu w gablotce ale nic to, towarzysze. Wszak D24 głosi że już praca wre nad potężnymi kosmicznymi laserami które wkrótce unicestwią wraże satelity i wszystko inne co lata. Po co komu lotniskowiec skoro już za chwilę Rosja podbije kosmos? Chwała Putinowi, towarzysze!

mati
środa, 13 czerwca 2018, 20:53

no jeśli to będzie 80 mln usd za sztukę to chyba nie będzie się opłacało zamawiać nowych F16 dla nas, bo one w wersji V by kosztowały z 70 mln usd. najlepiej będzie wziąć od USA za półdarmo ze 2 eskadry używanych F16 i je zmodernizować. USA podobno ma kilkaset F16 (nie licząc tych najstarszych co stoją gdzieś na pustyni), więc te 32 szt. pewnie by nam sprezentowali. zapłacilibyśmy tylko za ich modernizację.

lo
czwartek, 14 czerwca 2018, 14:26

80 mln to golas. Części zamienne, szkolenie, serwis, uzbrojenie. Śmiało 120-160 milionów za sztukę w zależności ile tego kupisz, na jaki termin, z jakim tworzeniem zdolności serwisowych/szkoleniowych u siebie. Jak offset czego to płacisz dodatkowo. To nie magicy ekonomi z Francji co mieli za zakup 13mld heli dać taki sam offset :) tylko w mediach

Gts
środa, 13 czerwca 2018, 22:53

Dalej sa to pobozne zyczenia LM, bo LM ciagle siega po nowe dotacje. Co do samego zakupu, nie nalezy isc w modele z low rate initial production bo nie ma tam komputera zdolnego przyjac software Block 3F, a napewno juz nie Block 4 czyli c2d2. Co do F-16 zmagazynowanych na pustyni, to koszt modernizacji bedzie duzy i jak juz zbadalismy nie oplacalny w stosunku do nabycia nowych maszyn.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:15

Panie GTS, jedynie pierwsze 108 maszyn nie zostanie doprowadzonych do standardu 3F/4, cała reszta jest do tego zdolna juz obecnie. Nawet ta pierwsza setka spokojnie by osiagneła ten standard ale USA sie to nie opłaca i wola je zostawić do szkolenia. Obecnie cena F-35A to ok 93mld$ na eksport

gregorx
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:53

Wszystkie samoloty wczesnych bloków zostaną doprowadzone do poziomu 3F, wariant A do końca tej dekady, maszyny w wersji B i C będą modernizowane nieco wolniej. Czasowe odłożenie modernizacji było tylko propozycją. Nic więcej. Obecny komputer jak najbardziej radzi sobie z oprogramowaniem 3F bo takie jest implementowane na nowo produkowanych maszynach od końca ubiegłego roku. Modernizacja komputera misji (i systemy optoelektronicznego) związana jest z wdrożeniem wersji block 4. Co ma nastąpić do połowy lat 20 czyli dokładnie wtedy kiedy planuje się pozyskanie nowych maszyn dla naszych SP.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 18:06

Dzieki za te info, wcześniej mówiono ze te 108 będzie do szkolenia.

To tyle...
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:30

Z informacji podanej przez Jane\'s w dniu 3 kwietnia 2018r. proces modernizacji F-35 do wersji block 4 rozpoczął się 2 kwietnia 2018r. wraz z podpisaniem umowy wartej 211,3 miliona USD. Ten pierwszy z czterech etapów modernizacji samolotów do wersji Block 4 (full combat) zostanie zakończony już w lipcu 2019r.

Stary Grzyb
środa, 13 czerwca 2018, 20:50

\"Samolot będzie konkurencją dla innych konstrukcji piątej generacji: chińskich J-20 i J-31 i rosyjskiego Su-57.\" To jakiś żart? F-35, będących w rzeczywistości samolotami V generacji, dostarczono dotąd 300 sztuk, samoloty są w służbie, natomiast tak rosyjskie Su-57, jak chińskie J-20 i J-31 z V generacją mają tyle wspólnego, że z Su-57 zrezygnowały Indie, gdyż \"docelowo ma on mieć\" charakterystyki gorsze, niż Rafale (nie będący samolotem V generacji) ma już dzisiaj, konstrukcje chińskie podobnie, zaś jedne i drugie istnieją w postaci prototypów. I to F-35 będzie konkurencją dla tych wybitnych osiągnięć rosyjskiej i chińskiej myśli technicznej? To jest poważny portal militarny, czy jakiś \"Pudelek Bojowy\"?

Fun funów USA
środa, 13 czerwca 2018, 23:02

Oj \"grzybie\" \"grzybie\" To nie żart. Ta \"wydmuszka\" wygląda tak: \"Samolot ten wciąż zalicza się do partii powstających na etapie wstępnej produkcji małoseryjnej (Low-Rate Initial Production). Z trzech setek egzemplarzy 197 reprezentuje wersję F-35A, 75 – wersję pionowego startu i lądowania F-35B, a 28 – wersję pokładową F-35C. Większość z nich dysponuje na razie podstawową wersją oprogramowania Block 2B lub Block 3I i nie uzyska pełnych możliwości bojowych do czasu upgrade’u co najmniej do wersji Block 3F lub nawet Block 4, określanej też jako C2D2 (Continuous Capability Development and Delivery)\" - czyli praktycznie nigdy. Wy łykacie jak pelikany historyjki o \"gotowości bojowej\" F-35 i to \"jest żart\". I to jest jak na razie ten \"Pudelek bojowy\" grzybie. I zaklinanie przez Ciebie czy innego Daviena rzeczywistości wywołuje u racjonalnie myślących nie \"żart\" tylko \"uśmiech politowania\".

as
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:10

Opowiedz nam jeszcze jak daleko zaawansowane są prace Rosjan i Chińczyków w porównaniu do F-35.

tylko Basta
czwartek, 14 czerwca 2018, 11:06

@Fun funów USA Widzisz, ale to co zacytowałeś nie znalazło się w pierwotnym tekście :) To, ze obecnie większość tych samolotów nadaje się tylko i wyłącznie do szkolenia nikt nie pisze, ze zintegrowane są tylko z wybranymi rakietami p-p i amunicją p-z też nie ma wzmianki :) Czytającym zwracam uwagę na info iż dopiero oprogramowanie ver. 4 umożliwi pełna integrację i ujawni rzeczywiste możliwości, ale na to na razie nie zaplanowano w budżecie kwot ... Nie rozumiem, dlaczego bronimy się przed obiektywnymi informacjami a uprawiamy tania propagandę, która odnosi odwrotny od zamierzeń rusofobów skutek, bo może osłabiać fakt ewentualnego zagrożenia....

To tyle...
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:59

\"czyli praktycznie nigdy\", że zacytuję kolegę. Ciekawe skąd to \"nigdy\" wziął pan panie kolego bo tego w cytowanym fragmencie już nie było. Z informacji podanej przez Jane\'s 360 w notatce z 8 marca 2018r., samoloty F-35 zostaną zmodernizowane do wersji block 4 C2D2 za szacunkową kwotę 10,8 mld USD do roku 2024 jak podał komisarz ds. Programu F-35, Admirał Mat Winter. Modernizacja do wersji block 4 zostanie przeprowadzona w czterech krokach 4.1, 4.2, 4.3 i 4.4 z czego  4.1 i 4.3 będą głównie aktualizacjami oprogramowania, podczas gdy 4.2 i 4.4 będą składać się z bardziej znaczących zmian sprzętowych. Kiedy zakończy się program dostosowywania F-35 do wariantu C2D2 na jakim etapie rozwoju będzie wtedy rosyjski Su-57? Nawet jeszcze nie zakończy prób państwowych. Dziś F-35 (w trzech różnych wariantach) lata blisko 300 sztuk, a jego \"konkurent\" istnieje w postaci kilku lotnych prototypów które przechodzą testy państwowe czy w ogóle nadają się do produkcji. Su-57 nie ma do tej pory docelowych silników ani awioniki, a to oznacza że nawet jak wejdzie do linii tych 12 sztuk w 2018r. (która to już prognozowana data?) to ruszy dopiero program rozwojowo-demonstracyjny w trakcie którego nowy rosyjski samolot będzie testowany w warunkach zbliżonych do normalnej eksploatacji. Będzie testowana nowa awionika i nowe silniki co pozwoli wychwycić błędy, usterki i niezgodności z oczekiwaniami zanim wreszcie samolot spełni wymagania rosyjskich wojskowych czyli wejdzie dopiero na drogę na której F-35 jest od wielu lat z tym, że samolot amerykański jest na końcu tej drogi, a rosyjski jeszcze na nią nawet nie wszedł. \"...anonimowe źródła zbliżone do PLAAF poinformowały dziennik South China Morning Post, że nadal istnieją pewne problemy techniczne związane z J-20, w tym z silnikami WS-15, systemami sterowania, powłoką i materiałami technologii „stealth” oraz czujnikiem podczerwieni.\" Ten samolot to chińska wydmuszka udająca samolot 5 generacji. Podobnie jest z j-31. Dlatego jedynymi samolotami V generacji będące w służbie są F-22 i F-35.

gregorx
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:12

Raz jeszcze napisze, nigdy nie planowano wdrożenia wszystkich 12 maszyn w ramach serii demonstracyjnej w ciągu jednego roku. Pierwotnie miano je dostarczyć w latach 2017-2020. Potem przesunięto dostawy o rok. Obecnie plan zakłada dostarczenie ich w latach 2019-21. Faktycznie nawet nie podpisano kontraktu, ostatnio mówiło się o zamówieniu tych maszyn w połowie tego roku.

Polanski
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:56

Masz rację. Wstępna produkcja małoseryjna, bo będzie ich pewnie z 3000 wyprodukowanych.

dred
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:50

No ale za to Su-57 jest już wszechstronnie bojowy wszystkomajacy i gotowy do działania, ma nawet upgrad\'e Block 7 a może nawet i Block 8. Jest \"kosmiczny\" a może nawet komiczny, entuzjaści sowieckiej technologii.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:19

No cóz fun dawno sietak z twoich bajek nie usmiałem:) Co do F-35 to jedynie pierwsze 108 maszyn nie osiagnie standardu 3F/4 i zostają do szkolenia całą reszta zostanie doprowadzona do tego standardu( izraelsie juz osiągneły pełna gotowość bojowa). Na tym tle wasze próby złozenia choc jednego kompletnego prototypu Su-57 juz nawet nie są smieszne:)

Adams
środa, 13 czerwca 2018, 20:25

My też kupimy kilka F-35 za jakieś 35 lat

dada
środa, 13 czerwca 2018, 17:19

\"będzie konkurencją dla innych konstrukcji piątej generacji: chińskich J-20 i J-31 i rosyjskiego Su-57\" A szczególnie tego ostatniego, którego tysięczny egzemplarz właśnie zszedł z linii. No to Yankee prawie doganiają...

Bolo
czwartek, 14 czerwca 2018, 09:28

Wiesz jaka jest różnica między Su-57 a F-35? A no taka że gdy ten pierwszy wejdzie do służby będzie pełno wartościowym samolotem bojowym zaś F-35 nawet jak zostanie wprowadzony w tysiącach egzemplarzy to pełną wartość bojową uzyska może za 30lat.

Davien
czwartek, 14 czerwca 2018, 18:11

Róznica panie bolo jest taka ze F-35 juz lata i wykonuje misje bojowe a Su-57 to 11 niekompletnych prototypów i nawet nie moga z nich złozyc jednego kompletnego:)

Piotr
czwartek, 14 czerwca 2018, 17:40

buahahahaha ! jak sru 57 będzie pełnowartościowym samolotem bojowym, to zachód już będzie latać w podróże międzygwiezdne :P

Tipi
czwartek, 14 czerwca 2018, 15:07

F-35 już jest pełnowartościowym samolotem bojowym. Nawet już wykonywał z sukcesem misję bojowe. Su-57 za to dalej nie posiada docelowego płatowca, silników, radaru czy awioniki. O przepaści w sukcesie sprzedażowym który dzieli te konstrukcje nie ma co wspominać. Su-57 nie zostanie zapewne wyprodukowany w 1000 egzemplarzy nigdy.

Myśliciel
czwartek, 14 czerwca 2018, 12:54

He he. Jestem laikiem jesli chodzi o lotnictwo zwykle czy bojowe, ale nawet ja wiem, że poleciałeś ostro po bandzie. Ubawiłem się

anda
czwartek, 14 czerwca 2018, 15:36

Niestety kolega ma rację Rosjanie zanim coś wprowadzą do służby to jest to sprzęt sprawdzony i pełnowartościowy, i mamy okręty pływające po kilka lat ale z różnych przyczyn nie wprowadzone na stan marynarki, mamy samoloty nieraz kilkadziesiąt sztuk, ale nie wprowadzone na stan armii, amerykanie przeciwnie szybko wprowadzają na stan armii a potem lata doprowadzają sprzęt do pełnej wartości Związane jest to z trybem finansowania

dada
czwartek, 14 czerwca 2018, 23:00

I dlatego w rosyjskim sprzęcie można znaleźć takie kwiatki jak \"dodatkowe kółeczka do jazdy terenowej\" w BRDM, bezużyteczne kaemy na przednich rogach w BMD, transporter kołowy BTR z silnikiem z tyłu i małymi drzwiczkami, mocno wybuchowy czołg T72 i jeszcze sporo innych konstrukcji po prostu beznadziejnie miernych.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama