Libia chce bazy USA

24 lutego 2020, 14:40
USS_Wasp_conducts_flight_operations._(29091917825)
Fot. MC2 Nathan Wilkes/U.S. Navy

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rządu Jedności Narodowej (GNA) w Trypolisie Fathi Bashagha w wywiadzie dla agencji Bloomberg poinformował o propozycji skierowanej do władz USA, w sprawie zorganizowania amerykańskiej bazy wojskowej w Libii. Miałaby ona powstać na terenach pozostających pod kontrolą libijskiego rządu.

Zdaniem GNA, ma to zrównoważyć obecną sytuację w regionie, a w szczególności rosnące wpływy Rosji, która ma wspierać Libijską Armię Narodową (LNA) generała Chalify Haftara militarnie przy pomocy dostaw uzbrojenia i wyposażenia oraz poprzez wysyłanie najeników. Propozycja ta padła w kontekście słów Sekretarza Obrony USA Marka Espera z początku grudnia 2019 roku, który stwierdził, że uwaga amerykańskich sił zbrojnych ma zostać przeniesiona na działania Chińskiej Republiki Ludowej i Federacji Rosyjskiej na świecie. Esper mówił też o wycofaniu znacznej części amerykańskich żołnierzy z Bliskiego Wschodu i Afryki.

Według Bashagha kwestia powstania amerykańskiej bazy wojskowej w Libii nie jest jasna, jednak ma nadzieję na pozytywne rozwiązanie, w celu powstrzymania ekspansji rosyjskich wpływów w tym regionie świata. Słowa te są następstwem ofensywy LNA, która pod koniec ub. i na początku br. poczyniły znaczące postępy, zdobywając znaczne terytorium będące do tej pory pod kontrolą trypoliskiego rządu w północno-zachodniej Libii przy wybrzeżu Morza Śródziemnego i granicy z Tunezją. W styczniu LNA zdołała zdobyć portowe miasto Syrta, co stworzyło zagrożenie dla kontrolowanej przez rząd w Trypolisie Misraty, a pośrednio także dla samego Trypolisu.

Trwająca w Libii wojna domowa toczy się pomiędzy Rządem Jedności Narodowej (GNA) wspieranym militarnie przez Turcję i formalnie uznawanym przez społeczność międzynarodową oraz rządem w Tobruku, któremu podlega Libijska Armia Narodowa (LNA) wspierana militarnie przez Egipt, ZEA, Jordanię i Rosję. GNA znajduje się od dłuższego czasu w ciągłym odwrocie i kontroluje niewielką część Libii, która ma jednak strategiczne znaczenie dla funkcjonowania tego państwa (np. stolica wraz z instytucjami finansowymi, odgrywającymi istotną rolę w rozliczaniu przychodów z eksportu surowców).

Rząd z Trypolisu traci jednak stopniowo poparcie międzynarodowe w związku z wykorzystaniem po swojej stronie w walkach ugrupowań dżihadystycznych, jak i w związku z krytyką rosnącej obecności wojskowej Turcji w Libii. GNA zawarł też w ubiegłym roku, porozumienie z Turcją o wyznaczeniu granicy morskiej, uznane za niezgodne z prawem międzynarodowym m.in. przez Unię Europejską i godzące w interesy Egiptu, Cypru czy Grecji. Biorąc to pod uwagę, na razie trudno jednoznacznie określić, jak na propozycję GNA zareaguje strona amerykańska.

Miesiąc temu w Berlinie odbyła się konferencja pokojowa ws. Libii z udziałem obu stron konfliktu oraz zainteresowanych. W ramach wstępnego porozumienia miało dojść do zawieszenia broni, jednak obie strony wielokrotnie w przeciągu ostatniego miesiąca złamały jego warunki. Mimo całkowitego embarga na dostawy broni i amunicji jest ono również regularnie naruszane przez wspierające obie strony konfliktu państwa. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
bryxx
środa, 26 lutego 2020, 14:22

Jeden z rządów Libii chce baz USz nadzieja ze amerykanie w Lbii "zgubią" tyle samo uzbrojenia jak w Syrii . Oni by chęrnie ta broń znaleźli" jak w Syrii "znalazły" te broń isis i tym podobne frakcje.

Davien
czwartek, 27 lutego 2020, 01:54

Bryxx, jak na razie to bron w Libii, podobnie jak w Syrii gubia Rosjanie ciekawe tylko czy znowu będa to najnowsze Kornet-M które "zgubili" dla Al Nusry.

Rhotax
wtorek, 25 lutego 2020, 04:34

Czyli jeśli chcesz mieć spokój od "wyzwolicieli" , "obrońców pokoju z FR", "wolontariuszy z Czeczenii ", "ochroniarzy i doradców Wagnero-podobnych" i od bomb miłości bliżniego oznaczonych cyrylicą spadających na szpitale -- zainstaluj sobie bazę USA . A najlepiej powinniśmy zostać 52 Stanem . {wtedy szansa na stanie się Respubliką Białostocką Prawosławną spadłyby do zera}

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:50

Legalny rząd Lubi chcę baz amerykańskich , tylko pytanie co robią tam rosyjscy najemnicy?

dim
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:24

I na czym polega "legalność" jednego rządu i "nielegalność" drugiego ? Czy może odbywają się tam jakieś wybory ? A może te "umowy międzynarodowe" mają aprobatę radców prawnych tegoż parlamentu ? Bo jeśli ignoruje międzynarodowe prawo morza, przy tym toleruje się niewolnictwo i jeszcze pomaga się mafiom szmuglować nielegalnych migrantów to jakim cudem, jakim cudem ktoś w ogóle pisze o takiej grupie "legalny rząd" ? Na jakiej podstawie ?

Urko
wtorek, 25 lutego 2020, 08:13

Co do tzw. "wyborów", to ten "legalny takich oczywiście niez robił. Ten drugi za to robi regularnie wybory na odzyskiwanych terenach. Problem jest tylko z tym, że takie wybory gdy ktoś patrzy przez ramię i mierzy do wybierającego z karabinu mogą się wydawać nie całkiem wolne...

Rhotax
wtorek, 25 lutego 2020, 04:26

Rząd jest legalny tylko jak go Kreml ustanowi -- jak w Abchazji,Osetii,Nadniestrzu,Ługańsku,Donbasie i zapewniam iż jak tylko Haftar podbije resztę Libii to jego rząd uznają wymienione powyżej "demokratycznie" wybrane super bogate w biedę państwa {Osetia ma już katastrofę humanitarną -- ledwo po 11 latach protektoratu Rosji taki w niej dobrobyt biedy i głodu}.

dim
wtorek, 25 lutego 2020, 18:26

Ale to Kreml przyłączył się do strony Haftara, gdy było już dobrze widać kto wygrywa. Kreml zaoferował wtedy wsparcie, Haftar wziął. Piłsudskiemu i Leninowi też Niemcy zaoferowali kiedyś pomoc. Piłsudski skorzystał, Lenin skorzystał... ale potem zupełnie różnie tę pomoc wykorzystali. Lenin przyjmował dalej, regularnie i w gotówce. Piłsudskiemu wystarczył pociąg do Wawy i spokojne wycofanie się Niemców z terenu byłej Kongresówki. O porządkach na terenach zajętych przez Haftara mówi się w Grecji ostrożnie, ale dobrze. Gdy rząd w Trypolisie opisałem juz powyżej, więc nie ma sensu powtarzać.

chateaux
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:40

Zapewne na uznaniu miedzynarodowym danego rzadu.

Urko
wtorek, 25 lutego 2020, 08:08

Tylko, że to międzynarodowe uznanie jest podzielone i tak np. Francuzi (którzy powinni Ci być bliscy sądząc po tym jak się podpisujesz) popierają ten drugi rząd - za pewne równie "legalny"

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 13:05

Urko, rząd w Trypolisie uznało ONZ i to zamyka tu sprawę, to ze Francja od poczatku miesza w Libii to juz inna sprawa.

Marek
wtorek, 25 lutego 2020, 15:02

Żeby jeszcze robili to tylko na własny rachunek, pół biedy. Ale niestety jak zaczęli rozróbę, skończyło się tak, że musieli polecieć po pomoc do Wujka Sama. Potem oczywiście były bajeczki, że to nie Francuzi tylko Wujek Sam narozrabiał.

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 19:57

Tyle ze potem odrobili ta lekcje i np w Sahelu juz takich problemów nie mają( poza zołnierzami)

krzys
poniedziałek, 24 lutego 2020, 23:57

"międzynarodowo" różne rzeczy można uznawać, bądź nie uznawać "międzynarodowo". Taka Osetia Południowa też jest uznawana "międzynarodowo", bo Rosja i Nikaragua już będzie "międzynarodowo". Wracając do "naszej Libii" - jedna i druga strona ma "międzynarodowe" poparcie, co ciekawe, nawet w ramach NATO nie ma tu jednomyślności, co do tego, która strona tam jest właściwa - jak więc proponujesz rozstrzygać które "uznanie międzynarodowe" jest ważne, a które jest nieważne?

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 13:07

Uznanie międzynarodowe to uznanie przez ONZ a nie przez napastnika kradnacego czyjes tereny bo on to i tak z reguły uzna.( Osetia czy Krym)

Antex
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:58

Polacy doświadczyli takiej zdrady w 1945 r.

gegroza
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:32

Tylko ze legalny parlament nie chce.

Davien
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:48

Gegroza chyba pomerdało ci sie z irakiem gdzie parlament pełni tylko rolę doradcza:) A al Mahdi jak mu Iran zaczął stzrelać po bazach nagle zamilkł na temat wyrzucenia Amerykanów:)

gegroza
wtorek, 25 lutego 2020, 17:30

Chyba tobie - parlament obraduje w Tobruku !

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:24

Kiedy państwa agresora i mordercy Kadafiego zostaną skazani?!

Davien
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:46

Czyli chcesz skazać Libijczyków bo to oni zabili kadafiego? Os strazniku syberii...

krzys
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:16

Taaaa, legalny. Rozwalili Kadafiego, wsadzili marionetki i ... legalny, bo poplecznicy marionetek tak powiedzieli. Co do najemników rosyjskich - tam nie ma armii rosyjskiej, są tylko najemnicy/wagnerowcy. A najemników, po obu stronach, to tam od cholery i trochę, różniej maści. Po stronie tych "legalnych" też, przy czym ci "legalni" mają sporo klasycznych podrzynaczy gardeł, najwięcej chyba z okolic Idlib.

Davien
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:50

Kadafiego rozwalili jego własni rodacy wiec cos ci nie wyszło:) USA akurat się w tą rebelię Haftara nie mieszało a ci jak ich nazywasz "podrzynacze gardeł" to pretensje do Turcji

krzys
wtorek, 25 lutego 2020, 00:00

Davien wybacz, masz tu tak uznaną markę, że dwa słowa merytorycznej odpowidzi pod Twoim adresem, to byłoby dokładnie o dwa za dużo :)

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 13:09

Krzys, ale wiesz ze akurat merytorycznie to ty jeszcze nikomu nie odpowiedziałes? Ale jak widać .....

wtorek, 25 lutego 2020, 15:33

Ty za to merytoryczny zawsze jesteś.

Davien
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:59

Nie tylko rosyjscy, z Egiptu i ZEA tez a pomagaja drugiej stronie czyli buntownikom Haftara.

fifi
wtorek, 25 lutego 2020, 00:09

Bez ciebie byłoby tu nudno.

Tweets Defence24