Reklama
Reklama

Leopardy pojadą na wschód. Macierewicz potwierdza

14 grudnia 2016, 15:57
Fot. chor Rafał Mniedło/11LDKPanc.
Przemieszczenie batalionu 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej do Wesołej. Defence24

Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz poinformował, że jeden z batalionów czołgów 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej zostanie przesunięty na wschód, do garnizonu, w którym stacjonuje 1 Brygada Pancerna w Wesołej. W praktyce oznacza to, że do tej jednostki trafią czołgi Leopard 2.

Antoni Macierewicz zaznaczył, że plan przesunięcia do Wesołej batalionu czołgów może być realizowany dzięki rozmieszczeniu jednostek amerykańskich w Żaganiu. Na razie nie wiadomo, która dokładnie jednostka trafi do Wesołej, gdzie obecnie stacjonuje 1 Brygada Pancerna, ale jest bardzo prawdopodobne, że będzie ona dysponować czołgami Leopard 2. Jej dyslokację potwierdził dla PAP rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz.

Właśnie dlatego, że w Żaganiu będą stacjonowały wojska amerykańskie, będziemy mogli wzmocnić naszą flankę wschodnią przez dyslokację niezbędnych sił na wschód od Wisły. Tak, to jest prawda, takie decyzje zostały podjęte i będą zrealizowane.

szef MON Antoni Macierewicz

11 Dywizja dysponuje czterema batalionami czołgów – dwoma w 10 Brygadzie Kawalerii Pancernej na Leopardach 2A4 i dwoma w 34 Brygadzie Kawalerii Pancernej, wyposażonej w większości w czołgi Leopard 2A5. Posiadane przez polskie wojska czołgi Leopard 2A4 będą jednak modernizowane do standardu Leopard 2PL.

Bardzo się cieszę z tego, że strona amerykańska podjęła decyzję o wcześniejszym rozmieszczeniu zwłaszcza ciężkiej brygady. Z tego, co zrelacjonował pan generał Hodges, cała ta operacja realizowana jest bardzo profesjonalnie w sposób niezwykle skuteczny, tak że w końcu stycznia siły brygady amerykańskiej będą stacjonowały już na terenie Polski, a w kwietniu siły batalionowej grupy bojowej w Orzyszu, na przedpolu przesmyku suwalskiego.

szef MON Antoni Macierewicz

Zarówno 10. jak i 34. Brygada w ostatnich latach były mocno zaangażowane w działania NATO. W 2015 roku w zestawie sił natychmiastowego reagowania (tzw. szpicy, VJTF) znalazł się batalion czołgów z 10 BKPanc., natomiast w 2016 roku – jednostka z 34 BKPanc. na czołgach w nowszej wersji. Z kolei część polskiego wkładu do VJTF w 2017 roku będą stanowić pododdziały 10 batalionu zmechanizowanego Dragonów z 10. Brygady.

34 BKPanc. uczestniczy też w projekcie wzajemnego podporządkowania batalionów z niemiecką 41 Brygadą Grenadierów Pancernych. Jeden z jej czołgów ma być podporządkowany jednostce niemieckiej, podczas gdy polska brygada otrzyma niemiecki batalion piechoty zmechanizowanej. Trzecia z brygad 11 Dywizji, 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana jest jednostką wyposażoną w kołowe transportery Rosomak i nie dysponuje czołgami.

Z kolei obecnie brygada z Wesołej ma na wyposażeniu czołgi PT-91 Twardy, będące polską modernizacją wozów T-72M1. Podobne maszyny przesunięto też do 9. Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa, po tym jak 34. Brygada otrzymała pojazdy typu Leopard 2A5. Kompania Twardych ma też stanowić co najmniej część polskiego wkładu w batalionową grupę bojową NATO na Łotwie, dowodzoną przez Kanadyjczyków.

Zarówno NATO, Stany Zjednoczone, jak i Polska są przygotowane do realizacji postanowień szczytu NATO. Możemy powiedzieć, że jesteśmy bezpieczni, skutecznie realizujemy to, do czego się zobowiązaliśmy

szef MON Antoni Macierewicz

Przedstawiciele obecnego resortu obrony wielokrotnie krytykowali niewystarczające ukompletowanie i nasycenie nowoczesnym sprzętem jednostek wojskowych położonych na wschodzie kraju, były one zresztą przedmiotem redukcji. Kilka lat wcześniej zlikwidowano między innymi 1. Dywizję Zmechanizowaną w Legionowie. Po wybuchu kryzysu na Ukrainie pierwsze kroki zmierzające do wzmocnienia istniejących jednostek podjął jeszcze rząd PO-PSL. Obecnie obok wojsk operacyjnych na wschodzie kraju powstają też pierwsze brygady formowanych wojsk Obrony Terytorialnej. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 84
Reklama
Tomm
środa, 14 grudnia 2016, 19:28

Dobra decyzja.Pierwszy raz pochwalam Macierewicza

m
czwartek, 15 grudnia 2016, 13:47

Należałoby podjąć starania o zakup kolejnych Leopardów 2 przynajmniej dla pozostałych 2 brygad pancernych.

kim1
piątek, 16 grudnia 2016, 09:49

Słusznie, tylko gdzie je kupisz bo używanych już nikt nie chce sprzedawać a na nowe podobno nie ma pieniędzy. Błędne koło z naszymi zakupami, na nic nie ma pieniędzy. Jednocześnie do tej pory, 1 mld zł wywalono na patrolowiec ORP Ślązak.

Husar
środa, 14 grudnia 2016, 19:12

Leopardy na wschód od Wisły to najmniejszy problem. I tak bedą modernizowane więc duża cześć z nich będzie w najbliższym czasie w Gliwicach. Batalionową Grupę Bojową z Orzysza można cofnąć do Niemiec w 1-2 dni. Brygadę pancerną z Żagania również w 1-2 dni. Tak sie zastanawiam czy ta lokalizacja jest ze względu na bliskość Berlina i potrzeby rozrywkowe żołnierzy amerykańskich czy to przemyślana taktyka na wypadek W? Niepokoi też ten pośpiech. Czyżby nowe prezydent chciał to wstrzymać? Mam nadzieje, że tak nie jest.

bender
czwartek, 15 grudnia 2016, 11:41

Odpowiedzia na Twoje pytania sa rozszerzone plany ewentualnosciowe z 2010 a nie infrastruktura rozrywkowa, ktorej zreszta u nas tez nie brakuje

Kamil
środa, 14 grudnia 2016, 19:11

Czy koszt zakupu/pozyskania od Amerykanów 400-500 czołgów Abrams z nadwyżki byłby bardzo dużym obciążeniem do naszego budżetu licząc ewentualną modernizację? Mam na myśli w szczególności wymianę paliwożernej turbiny która co prawda pochłonie wszystko, ale jest niezwykle kosztowna. My z kolei moglibyśmy Litwie, Łotwie i Estonii oddać nasze T72 i PT91. Francuzi jakiś czas temu oferowali Polsce modernizację tych maszyn i być może w końcu przydałby się na coś Bumar? Dodatkowo Unia Europejska widzi realne zagrożenie ze strony Rosji co owocuje chęcią stworzenia armii oraz budżetu przeznaczanego na obronę granic. Może gdyby Polska, Litwa, Łotwa i Estonia wyszły z taką propozycją w NATO i UE aby wspomóc finansowo takie przedsięwzięcie to udałoby się wzmocnić w znaczny sposób wschodnie rubieże Unii/NATO?

=t=
czwartek, 15 grudnia 2016, 14:16

Masz rację biorąc pod uwagę, że obecnie zapasy strategiczne "sensownych" czołgów ma tylko USA, gdzie na pustyni zawinięte w kondomy stoi jakieś 8'000 Abramsów. Jest problem, takie małe "ale". Dziś Kuwejt i USA zgłosiły modernizację 218 abramsów A1M2 tego kraju... głównie optyka, łączność i nowa broń małokalibrowa plus systemy namierzania akustycznego snajperów. Do tego przeglądy i naprawy mechaniczne. Koszt: 1,7 miliarda dolarów. Nawet przy zwyczajowym zawyżeniu, pamiętaj że to co stoi w magazynach to A1 z lat 80-tych i 90-tych, ponoć niektóre bez remontu prosto z frontu po Pustynnej Burzy. Za pół tysiąca... będzie ze 3 miliardy dolców, czyli 10 miliardów złotych. A my za moderkę Leo zapłacimy 2.4 miliarda złotych. Powiedzmy sobie szczerze, lepiej zrobić elementarny remont T72 i doprowadzić je do standardu takiego, jak Malaj, przynajmniej w części ogniowej, za to przyoszczędzić na napędzie kupując nowe przekładnie od Serbów.

Gran
środa, 14 grudnia 2016, 18:56

Leopardy i tak nie są zagrożeniem dla Rosyjskich czołgów z powodu słabej amunicji.

misio
środa, 14 grudnia 2016, 18:48

To jakaś wojna się szykuje? Czy tylko chodzi o ochronę rządu w Warszawie?

DARO
sobota, 17 grudnia 2016, 21:43

Wiele razy powtarzałem, że Brygada- to minimum 2 bataliony...... więc dlaczego do tej pory Brygada Warszawska była faktycznie batalionem?! NA STAŁE BRYGADA WARSZAWSKA POWINNA SKŁADAĆ SIĘ Z DWÓCH BATALIONÓW CZOŁGÓW!!! A tym samym WOJSKO POLSKIE powinno mieć 12 batalionów czołgów a nie jak jest w tej chwili 11!!! I żeby nie było- nie jestem z Warszawy czy jej okolic...

dropik
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 10:47

we warszawie nie ma gdzie cwiczyc wiec ta brygada nie ma sensu. potrzebny jest duzy poligon

marek
środa, 14 grudnia 2016, 18:22

Doskonaly pomysl!! Wreszcie minister, ktory konsekwentnie dziala dla DOBRA POLSKI!!!

ja
środa, 14 grudnia 2016, 20:41

Jak to dla dobra Polski!!! Czy osłabianie granicy zachodniej to dobro Polski? Tyle lat trzymaliśmy czołgami Niemców w szachu a teraz się wycofujemy? jaki to sukces.

Vvv
środa, 14 grudnia 2016, 19:49

A to kupiliśmy ostatnio jakas skuteczna amunicje lub nowe czolgi? Rozbicie brygady leopardow to zły pomysł bo była unifikacja sprzetu, szkolenia, logistyki, współdziałania i serwisu. Jak 11 była wzorcowa to teraz została storpedowana.

Zaniepokojony Polak
czwartek, 15 grudnia 2016, 00:55

Skoro zaraz po przyjeździe do Polski zostaną przerzuceni do innych państw to po co przyjeżdżają do Polski? Pozwiedzać? Taka "obrona" nie jest niestety realnym wzmocnieniem, a jedynie kolejnymi ćwiczeniami. Dobre i to, ale liczyłem na stałą obecność USArmy w Polsce.

kko
środa, 14 grudnia 2016, 18:15

batalion piechoty zmechanizowanej za czołg? interes stulecia :-)

xXx
czwartek, 15 grudnia 2016, 23:38

Leopardy he he aktualnie te tureckie płoną od Kornetow w rękach kurdyjskich na terenie Syrii.

dropik
piątek, 16 grudnia 2016, 08:16

nie ma czogłow które wtrzymają każde uderzenie ppk z boku

xxc
piątek, 16 grudnia 2016, 01:13

A nie zauważyłeś drobnej różnicy tureckich leopardów 1 od przekazanych nam 2 ?

Marek1
środa, 14 grudnia 2016, 18:07

Bez pozyskania porzadnej Wisły i licznej Narwi, wszelkie te kosmetyczne raczej zmiany pod publikę można o kant potłuc. Odpowiedzią Moskwy będzie jedynie zwiększenie ilosci rakiet manewrujacych/taktycznych Iskander wycelowanych w okolice Wesołej.

Wawiak
czwartek, 15 grudnia 2016, 18:24

Ależ oczywiście. Sęk w tym, że musimy robić kilka rzeczy równolegle, a nie pykać po jednym temacie.

DONEK
czwartek, 15 grudnia 2016, 00:15

26 grudnia 2016 roku Władimir Władymirowicz podejmie oficjalną decyzję o dyslokacji swoich dywizji pancernych pod naszą wschodnią granicę. Amerykanie to już wiedzą i dlatego Antoni przemieszcza Leo do Warszawy.

fort
czwartek, 15 grudnia 2016, 00:13

Napisze to po raz kolejny: powinnismy pozyskac jak najszybciej 600 uzywanych abramsow od USA. Pozwolilo by nam to na zmniejszenie liczby rodzajow czolgow do dwoch oraz realnie wzmocnic sile wojsk pancernych a do tego mozna by utworzyc dwa dodatkowe bataliony: wlasnie jeden w wesolej i drugi tez gdzies na wschodzie. A do tego zyskalibysny mozliwosc realnego oddzialywania w regionie bo ciezko sobie wyobrazic ze w razie czego wyslemy gdzies twarde albo t72 a leopardow mamy za malo do obrony nas samych... abramsy tylko zmodernizowac i wymienic turbiny gazowe. A dodatkowo mozna w tedy przekazac twarde krajowm baltyckim a t72 ukrainie. Oczywiscie rownolegle licencja np od koreanczykow na ich czolg i wspolne przeprojektowanie go do naszych potrzeb tak zwby odpowiadal poziomowi leo5/6

dropik
piątek, 16 grudnia 2016, 08:29

Czołgów mamy dosyć. mógłby by być oczywiście lepsze , ale na to nie ma pieniędzy. pieniądze są potrzebne na inne rzeczy . przede wszystkim obronę przeciwlotniczą, wojska rakietowe i jeszcze więcej artylerii bo 120 krabów to mało.

łowca_gimbazy
czwartek, 15 grudnia 2016, 23:43

tylko... koszt tej zabawy zbliżony do kosztu nowego LeoA6, nie ma to jak stratedzy z WoT...

dknm
czwartek, 15 grudnia 2016, 12:46

TYLKO zmodernizować i wymienić turbiny gazowe... Skoro to tylko to wymień. Uwielbiam takich co nie rozumieją, że ŁATWO POWIEDZIEĆ, a zrobić to już wcale nie tak łatwo

wawq
piątek, 16 grudnia 2016, 11:49

Bardzo dobra decyzja. Pasowałoby aby powstała przynajmniej jedna dywizja nowych czołgów na wschodzie

WWW
piątek, 16 grudnia 2016, 16:35

To niech kupią a nie niszccą to co poprzednicy stworzyli za nasze pieniądze.

CZ
środa, 14 grudnia 2016, 17:48

Kiedyś czytałem dobry komentarz iż aby Polska była mocna w broni pancernej powinniśmy postarać się o M1A2 Abrams od US te które proponowali Grecji ok 400 szt.Nasze PT -91 Twardy i T-72M1 sprzedać Litwie , Łotwie i Estonii zabezpieczony za jednym ruchem byłby teren północno-wschodni w broni pancernej.My zaś posiadalibyśmy dwa najlepsze czołgi podstawowe na świecie Leo i Abramsa,fakt iż koszty przejęcia Abramsów na pewno byłby duży ale myślę że warto.

Vvv
środa, 14 grudnia 2016, 19:53

A po co Bałtom czolgi? I to jeszcze takie rupiecie? Ich boxera maja większa wartość bojowa niz t-72m

dimitris
środa, 14 grudnia 2016, 19:23

tyle, że to chodziło o stare Abramsy, do poniesienia kosztu remontów, nadające się - ekonomicznie - wyłącznie na rezerwę wojenną, nie na normalne użytkowanie, szkolenia. Grecy wzięliśmy je TYLKO po to, by nie wzięli ich Turcy. Dokładnie tak postawiły sprawę USA: Bierzecie ? Czy przekazujemy je Turcji ?

Franz
środa, 14 grudnia 2016, 19:04

Dokladnie tak powinnismy postapic. Trzeba pamietac ze w przeciwienstwie do innych czolgow oprocz moze izraelskich abrams jest ciagle produkowany i modernizowany. Jest naprawde najlepszym uniwersalnym czolgiem swiata. Pozyskanie ich od grekow byloby najlepszym biznesem zbrojeniowym na "wczoraj". Twarde i inne sprzedac ukraincom. Zaleta abramsow jest takze praktykowana przez amerykanow zgoda na produkcje krajowa jak w przypadku np. egiptu. Do tego jeszcze koniecznie licencja na amerykanska amunicje i mamy przynajmniej na szybko efektywna polska sile obronna. Uzpelnienie broni pancernej wlasnymi konstrukcjami czolgow srednich, haubic etz. jedynie uefektywniloby taki zakup !

kary
środa, 14 grudnia 2016, 17:38

Dokupić Leopardy dla 2 batalionów na rejon mazurski i centralny-wschodni Są do odkupienia w Hiszpanii ale tylko przez umowę miedzyrządową bo coś tam hiszpanie podpisali że inaczej się nie da albo kupić u szwedów ich Strv 122 Niestety oprócz tego potrzebna jest obrona OPL wisła i narew dla regionu stacjonowania i reaktywowanie Loary lub doposażenie dywizjonów OPL batalionów w białą ponieważ sam poprad to za mało

Extern
środa, 14 grudnia 2016, 22:25

Hiszpanie mają zmagazynowanych tylko 50 mocno zajeżdżonych LEO2A4 które "pożyczyli" od Niemców już używane na początku lat 90tych, Chcą za nie niestety duże pieniądze. Już kilka delegacji z innych krajów je oglądało i wszyscy podziękowali. Szwedzi swoich czołgów nie sprzedają bo sami mają mało a potrzebują na ponowne wdrożenie do służby bo czują że to oni mogą być następni. Na wtórnym rynku obecnie nie ma dobrych tanich LEO2. Jedynie nowe drogie 2A7 można od Niemców kupić.

Plush*
środa, 14 grudnia 2016, 21:00

Nie ma obecnie Leopardow na sprzedaz!

Willgraf
środa, 14 grudnia 2016, 23:37

chaos i totalny brak strategii....obrona Warszawy w takim położeniu w stosunku do Rosji to nonsens i kolejna pewna klęska jak w 1939 roku - nie da się bronić Warszawy jednostkami które są położone koło Warszawy , w razie W paraliż komunikacyjny z uwagi na miliony uciekających ,paraliż szlaków komunikacyjnych - Warszaw padnie zanim jednostki z Wesołej gdziekolwiek wyjadą, obrona na linii Wisły oky...ale nie w takich dyslokacjach oraz po co rozwalać jedyną zorganizowana dobrze jednostkę - dywizje pancerna o największym potencjale w kraju - po cą ją dzielić....takie rozczłonkowanie to zmniejszenie siły tej jednostki..kolejna bzdurna decyzja, optymalnymi miejscami stacjonowania całości takich sił są okolice Bydgoszczy lub Torunia, a nie Warszawa ! widać zaczynają się sztuki..... sztukmistrzów

B
czwartek, 15 grudnia 2016, 18:53

Zgadzam się w pełni. wysyłanie tych jednostek pod warszawę jest równie niedorzeczne jak trzymanie ich na zachodniej granicy. Chcą bronić Warszawy to niech do Warszawy przeniosą 6 Powietrznodesantową i zrobią z niej jednostkę wyspecjalizowaną w walkach w terenie zurbanizowanym. a 25 Kawaleri powietrznej przenieść do Krakowa bo dla nich teren górzysty to naturalne środowisko, czyli tak mniej więcej od Radomia na południe. Przy okazji te same śmigłowce w razie potrzeby mogły by "obsłużyć" 21BSP. Po prostu nie widzę za bardzo możliwości w jaki sposób czy to 6 czy też 25 miały by możliwość oderwania się od przeciwnika i wycofania w wojnie obronnej na płaskim terenie.(bez pomocy innych jednostek oczywiście)

dropik
poniedziałek, 19 grudnia 2016, 10:46

przeniesienie takich oddziałów ma sens ale nie w takiej postaci jak teraz . mogą sobie stacjonowac w okolicach Warszawy (lepiej w okolicach Łodzi) , ale pod warunkiem że będzie to pełna jednostka tj cała dywizja lub brygada a do tego koniecznie musi byc dostęny dla tej jednotki jakis duzy poligon na którym bedzie ona cwiczyc. Teraz w okolicy Warszawy nie ma takiego poligonu : Rembertów i Wesoła ze względu na swoje położenie i rozmiar nie nadaje się do szkolenia jednostkami wiekszymi niż pluton czogłów. dla mnie to działanie PR . Przerzucenie dywizji czy brygady z lubuskiego w razie zagrozenia to nie jest jakis kosmos. Mozna i trzeba to ćwiczyć.

Legionowianin
czwartek, 15 grudnia 2016, 12:15

W Legionowie stacjonowała 1 Warszawska Dywizja Zmechanizowana im. T. Kościuszki. Kościuszkowscy albo żółta/złota dywizja (ze względu na otoki na czapkach używanych w poprzedniej epoce).

jacek
środa, 14 grudnia 2016, 17:01

nie wiem czy to dobry pomysł, myślę że w pierwszym rzucie narażonym na rosyjski atak powinny być T-72 i Twarde, a Leopardy w odwodzie...

say69mat
środa, 14 grudnia 2016, 18:45

Zgoda, w Wesołej powinny stacjonować jednostki i uzbrojenie o wysokim poziomie mobilności, zdolne do zwalczania czołgów. Czyli ... śmigłowce szturmowe, i tyli. Biorąc pod uwagę realia geopolityczne i warunki teatru działań wojennych. Polska potrzebuje jednostek o bardzo wysokim poziomie mobilności, zdolnych do błyskawicznej ucieczki, jak i kontrataku. A ten rodzaj wojny manewrowej są obecnie w stanie realizować jedynie śmigłowce.

dziadek Sławek
piątek, 16 grudnia 2016, 23:10

Już raz w moim kilkudziesięcioletnim życiu były przemieszczane czołgi pod Warszawę. Pamiętacie?

Wespazjan Sokolicki
środa, 14 grudnia 2016, 23:13

Dziwne. Czyli jeden batalion czołgów z 11.LDKP będzie rotacyjnie stacjonował cały czas pod Warszawą w oparciu o infrastrukturę 1. WBP tak? Jak to ma wyglądać? Bo ja odnoszę wrażenie ,że w sensie podporządkowania to 10. i 34. zostaną bez zmian. Po prostu fizycznie jeden batalion będzie cały na Wschodniej Flance. Co więcej od teraz jedna kompania czołgów PT-91 będzie cały czas na Łotwie. Tylko kompania skąd? Z którego batalionu z 9 brygady, 1 brygady, 2 brygady? Ostatnio Jacek Bartosiak powiedział,że Amerykanie z przyczyn geopolitycznych sobie w żadnym wypadku Polski nie odpuszczą i będą reagować.

Pepe
środa, 14 grudnia 2016, 17:01

Nie jest przypadkiem to w jakich miejscowościach rozmieszczają Amerykanów ani to w jakich stacjonowały dotychczas wszystkie Leopardy. Jesli spojrzy się na mapę i sprawdzi czas dolotu Iskandera z obwodu królewieckiego albo Poloneza z Białorusi do nowej lokalizacji to okaże się, że załogi wybrudzone alarmem nie zdążą dobiec do wozów. To nie jest wzmocnienie tylko osłabienie naszych zdolności obronnych. Więcej przyniosłoby zezłomowanie tych dyslokowanych Leopardów od razu.

robhood
środa, 14 grudnia 2016, 21:36

masz racje. na wschodzie powinnismy utrzymywac lzejsze ale i mobilne odzialy. ... no ale wiesz nie wiemy wszystkiego. skoro przesuwaja ciezki batalion to musza wiedziec co robia.

grzesiek
środa, 14 grudnia 2016, 17:42

to może od razu cały sprzęt przerzucić do Niemiec tam iskandery nie dolecą

vvv
środa, 14 grudnia 2016, 16:59

czyli jak rozbic brygade pancerna, rozwalic plany szkoleniowe, logistyke, serwis, obnizyc mozliwosci bojowe itp itd. pt-91 nie ma jak wspolpracowac z leonami bo jest za wolny, ani nie jest w stanie wykrywac zagrozen jak leo i ma znikoma sile ognia. glupota! zamiast wymienic brdm z malutkimi i dac naszym 4x4 lub 6x6 i spike/lr lub ciezsze wersje jak np ER lub NLOS to AM znowu cos... wystwic nasze leony w zasieg wrogiej artylerii jest czysta gupota. nasza doktryna i tak zaklada wycofanie sie ze wschodu i podciagniecie odwodow i okreslenie glownego kierunku uderzenia i dokonanie jego kontruderzenia. w 39 przekonalismy sie ze bronic wszystkiego to znaczy bronic niczego.

kim1
czwartek, 15 grudnia 2016, 11:45

To dlaczego przez tyle lat nie wymieniono PT-91 na Leopardy 2? Teraz mamy problem ze współdziałaniem obydwu rodzajów czołgów? Gdzie jest planowanie (zakupy uzbrojenia) MON?

bender
środa, 14 grudnia 2016, 22:23

Tez pomyslalem, ze ten 'ekspedycyjny' batalion zostawia cala calkiem solidna infrastrukture szkoleniowa, ale moze beda zolnierzy rotowac albo beda cwiczyli przeciw PT-91, co daloby dobra szkole zalogom jednych i drugich. W razie czego beda mieli blizej do potencjalnego wspierania (moze tez cwiczen?) Amerykanow w Orzyszu. Plany ewentualnosciowe dla panstw baltyckich przewidywaly udzial naszej dywizji. Ktora mialy na naszym teatrze dzialan zastapic dywizje sojusznicze. Fakt, ze plany dla nas mowily bodajze o linii Wisly. Ale dyslokacja oddzialow Sojuszu chyba oznacza, ze wieksze zagrozenie jest u Baltow niz u nas.

Podlaski dzik
środa, 14 grudnia 2016, 20:22

Kolego nie będzie żadnego kontruderzenia. Tam gdzie Rosjanie wejdą tam już zostaną wbij to sobie do głowy. Dlatego trzeba wzmacniać flankę wschodnią aby zmienili koncepcję i w ogóle nie próbowali wchodzić do nas, a co najwyżej wybrać sobie inny kraj, aby zorganizować igrzyska dla ludu w Rosji. Czy to takie trudne do pojęcia? Poza tym wystrzelenie rakiet to jawny atak, a np. zorganizowanie szturmu pancernego na wschodnią Polskę zawsze można wyjaśnić kolejnym kłamstwem np: niesubordynacją dowódcy jakiegoś batalionu pancernego czy co tam jeszcze sowietom przyjdzie do głów...

Plush*
środa, 14 grudnia 2016, 20:04

Bzdura. Zmieszanie leo z twardymi podniesie zdolnosci tych drugich. Oczywiscie ze leo jest lepszy ale w naszym przypadku to dobre posuniecie i co to za bzdura ze twardy za leo nie zadarzy?

Jatzol
środa, 14 grudnia 2016, 17:58

Widzę to bardzo podobnie. Efekt propagandowy jest niewspółmierny do kosztów związanych z logistyką i organizacją szkolenia jednostki. W bieżącej służbie a tym bardziej w wypadku konfliktu pojawia się od razu problem z zaopatrzeniem, serwisem i naprawami. O braku możliwości operowania całym związkiem brygadowym nie wspomnę... Kiepski pomysł. Jeśli wzmacniać wschód Polski to raczej w sposób przemyślany, całościowy, bez improwizacji.

as
piątek, 16 grudnia 2016, 23:05

Już przy pozyskiwaniu drugiej partii tych czołgów zakładałem, że część z nich trafi do Brygady w Wesołej i utworzą tam coś na kształt gwardii.

wodu
środa, 14 grudnia 2016, 22:57

W Wesołej powinien raczej znaleźć się batalion czołgów specjalistycznych do walki w mieście i razem z batalionem powstałym z przeformowania oddziału Żandarmerii Wojskowej z Mińska Maz. oraz batalionem na rosomakach w Legionowie utworzyć brygadę do walki miejskiej. Leopardy powinny zostać w 11DKP, bo tam jest całe centrum do ich obsługi. Brygady pancerne ze wschodu kraju powinny dostać nowe gepardy.

d233
środa, 14 grudnia 2016, 16:43

Nareszcie. Na potencjalnym kierunku wrogiego ataku będą czołgi mogące stawić czoła zmodernizowanym T-72B3 i t90. Warto też wzmocnić jednostkę w Siedlcach. Tam jest trochę lekkiego sprzętu. Przydałyby się Poprady i Rosomaki. A nie tylko BRDM i Gromy na STARACH.

Vvv
środa, 14 grudnia 2016, 19:51

A Poprad to grom

historyk
środa, 14 grudnia 2016, 16:39

Pewnie skończą tak, jak tygrysy i pantery na wschodzie.

Marek
czwartek, 15 grudnia 2016, 12:16

Biorąc pod uwagę to, że podstawowym niemieckim sprzętem pancernym były tanie czwórki, policz sobie jeszcze ile było w jednym czasie na wschodzie cholernie drogich Tygrysów. Dla ułatwienia podpowiem, że podczas Bitwy na Łuku Kurskim było ich tylko 88. Mimo małej szansy na praktyczne spotkanie z takim jegomościem, cieszyły się jednak tak złą sławą, że Krasnoarmiejcy w każdym niemieckim czołgu widzieli Tygrysa.

SLAW69
środa, 14 grudnia 2016, 18:33

:D))) A może spiszą się jak skody i pancery 2 w 1941 przeciwko KW1 i T34 (podobne ilości)?

Darek
środa, 14 grudnia 2016, 18:15

Niestety niszczenie armii przez tzw ,,25 lat wolności" może i tym sie skończyć, przypominam, że Klich w czasie swej kadencji twierdził, że Polsce nie są potrzebne następne bądź nowe czołgi bo to broń nieperspektywiczna.....

Mik
środa, 14 grudnia 2016, 16:30

I bardzo dobrze. Wschód Polski jest nadal słaby militarnie i każde wzmocnienie zasługuje na pochwałę

zdziowiony
środa, 14 grudnia 2016, 19:55

Na wschód od Wisły jest ekwiwalent 7 brygad, tylko trzeba je ukompletować, a nie rozwalać jednostki na zachodzie.

Vvv
środa, 14 grudnia 2016, 19:52

Jakie wzmocnienie. To tylko przesypywanie kamyczków z ręki do ręki niszcząc najlepsza brygadę w Polsce.

Bolo
czwartek, 15 grudnia 2016, 11:46

Bardzo dobra decyzja. Wzmocni to potencjał wojsk lądowych na wschód od Wisły. Trzeba będzie tylko rozwiązać dobrze wszelkie aspekty logistyczne.

były_trep
czwartek, 15 grudnia 2016, 23:22

Na pierwszy kwadrans W, bo potem pozbawione OPL i OPR czołgi przestaną istnieć...

Max Mad
czwartek, 15 grudnia 2016, 13:31

Byś się zdziwił, decyzja jest kontrowersyjna bo motywowana politycznie. Ciężkie jednostki potrzebują głębi operacyjnej by dokonać mobilizacji i czym dalej są od potencjalnego przeciwnika tym więcej czasu mają na rozwinięcie a czym cięższa formacja tym więcej czasu na to potrzebuje. Czym bliżej potencjalnego przeciwnika tym gorzej dla nich. Więc się nie ciesz, bo to akurat nie jest dobra decyzja. Można przesunąć jednostki lżejsze których celem będzie opóźnianie natarcia i czekanie aż przybędą poprawnie rozwinięte ciężkie oddziały do wyprowadzenia kontrataku w uporządkowany i przemyślany sposób. Teraz będą w zasięgu operacyjnym wrogiego lotnictwa które będzie miało znacznie krótszą drogę do pokonania (podczas której mogły by być pod ogniem) by zaatakować rdzeń naszych sił pancernych. Decyzja polityczna, wojskowi by zapewne nie woleli pchać swoich najmocniejszych atutów pod lufy potencjalnego przeciwnika.

wqq
środa, 14 grudnia 2016, 22:34

Jedyny pozytywny efekt takiego posunięcia to to że Leopardy będą miały bliżej do Placu Defilad w Warszawie. Reszta to koszmar logistyczny i szum medialny.Może mają robić jako wsparcie pancerne dla WOT he he.Kolejna bezsensowna decyzja.

KrzyuD
czwartek, 15 grudnia 2016, 11:31

A kiedy powstanie dywizja zmechanizowana na wschodzie - z brygadami rozmieszczonymi w Wesołej i np. Lublinie - Chełmie, Jarosławiu - Stalowej Woli - Zamościu? Dodatkowe dwa bataliony Leopardów w najnowszej wersji też by się zdały.

Rysio
środa, 14 grudnia 2016, 21:52

To się posypią wypowiedzenia

krzyhoo1
czwartek, 15 grudnia 2016, 10:52

Jaka to "doniosła" decyzja Macierewicza? Jaki tu zamysł strategiczny? Jaki jest następny krok? Po prostu w obliczu konieczności zapewnienia sojusznikowi jakich-takich warunków, musimy opróżnić [wskazane przez gości?] koszary i gdzieś pomieścić te 30 tanków z Żagania. I nie ma co tu budować scenariuszy, po przeczytaniu których naszym rosyjskim "braciom" spadną niewymowne ze strachu

chorązy
czwartek, 15 grudnia 2016, 13:52

@krzyhoo1 Cytują: " Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Mirosław Różański złożył wypowiedzenie - dowiedziała się nieoficjalnie IAR. Z ustaleń wynika, że szef MON przyjął rezygnację. Kadencja generała miała się zakończyć w 2018 roku..." Nie dziwie się ....

Kamil
czwartek, 15 grudnia 2016, 09:56

Czy koszt zakupu/pozyskania od Amerykanów 400-500 czołgów Abrams z nadwyżki byłby bardzo dużym obciążeniem dla naszego budżetu licząc ewentualną modernizację? Mam na myśli w szczególności wymianę paliwożernej turbiny która co prawda pochłonie wszystko, ale jest niezwykle kosztowna. My z kolei moglibyśmy Litwie, Łotwie i Estonii oddać nasze T72 i PT91. Francuzi jakiś czas temu oferowali Polsce modernizację tych maszyn i być może w końcu przydałby się na coś Bumar? Poza tym zawsze lepiej jest mieć 2 typy czołgów niż 3. Dodatkowo Unia Europejska widzi realne zagrożenie ze strony Rosji co owocuje chęcią stworzenia armii oraz budżetu przeznaczanego na obronę granic. Może gdyby Polska, Litwa, Łotwa i Estonia wyszły z taką propozycją w NATO i UE aby wspomóc finansowo takie przedsięwzięcie to udałoby się wzmocnić w znaczny sposób wschodnie rubieże Unii/NATO?

Pablo
czwartek, 15 grudnia 2016, 12:00

Pozyskiwanie używanych Abramsów z USA to dla Polski koszty porównywalne z zamówieniem takiej samej liczby nowych Leopardów 2A6. Głupota.

Rezerwista
czwartek, 15 grudnia 2016, 09:32

Najlepiej niech te Leo postawi na przejściu w Siemiatyczach.... teoria obrony na całej długości granicy upadła w 1939 roku.... Zamiast tej obrony terytorialnej trzeba było odtworzyć 3 brygady zmechanizowane i 2 pancerne na pomiędzy granicą a Wisłą,

bender
czwartek, 15 grudnia 2016, 11:53

Jeszcze w 1938 nie bylo czegos takiego jak wojskowe plany obrony calej granicy. Dyslokacja wojsk w 1939 wynikala z decyzji politycznych. Porozumienia podpisane z Anglia i Francja przewidywaly ich przystapienie do wojny w 3 dni po rozpoczeciu ciezkich walk. Nasz rzad wykombinowal, ze jesli od poczatku wciagniemy Niemcow w bitwe graniczna, nasi sojusznicy nie beda mieli wyboru i przystapia do wojny. Co faktycznie zrobili 3 wrzesnia. Od tego czasu mieli 2 czy 3 tygodnie na rozpoczecie wlasnych dzialan zaczepnych. Ale 17 weszli sowieci i kampania wrzesniowa zostala przegrana.

nikt ważny
czwartek, 15 grudnia 2016, 09:23

Polecam ćwiczenie tak by każdy o większych umiejętnościach analitycznych doszedł do scenariusza sam. Poddajcie analizie stopień i rodzaj inwestycji zagranicznych pod kontem własności. Zmiany w infrastrukturze komunikacyjnej od drogowych po kolejowe (z rozkładem jazdy, zmianami w taborze i połączeniach włącznie), Zmiany w infrastrukturze energetycznej oraz występowanie elektrowni na terenie całej Polski, a także zasilanie w paliwa EU z uwzględnieniem ropociągów i gazociągów. Nałóżcie na to ostatnie dyslokacje wojsk, sytuację geopolityczną i ekonomiczną w Europie oraz geopolityczną na Świecie (wyrzucając cała telewizyjną propagandę). Rysuje się ciekawy ale dramatyczny scenariusz a wędrówka Leopardów tylko go potwierdza.

jabol
sobota, 17 grudnia 2016, 00:18

rozwiń chociaż trochę...

Zibb
środa, 14 grudnia 2016, 20:34

Ruscy nie uderzą pancernie przez PL gdy dobrze zaryglujemy Kaliningrad Tam są przede wszystki jednostki powietrzno-desantowe i Białoruś. Irmayer mówił że rzucą je na Z.Ruhry. Główne pancerne uderzenie pójdzie spod Belgradu. Reszta chyba przez Prahę na Drezno. Im.wiecej wojska na wschodzie Polski tym bardziej ta zapowiedź.stanie się realna. Nie uderzą tam gdzie będzie duże zgromadzenie jednostek taktycznych a do tego partyzantka OT

kim1
czwartek, 15 grudnia 2016, 13:52

cyt: "Główne pancerne uderzenie pójdzie spod Belgradu. Reszta chyba przez Prahę na Drezno". "Zibb" zatrzymał się chyba na etapie II W.Ś. Nie jest źle...

Jedyny w swoim rodzaju
czwartek, 15 grudnia 2016, 00:08

Ooooo ooooo. Ależ teoria!!!! A jak do Rury sie dostana?-w przestrzeni powietrznej przez pol Europy. A ci z Belgradu?- to Ruscy po pokonaniu Rumunii i Wegier, czy sprzymierzona z Rosja Serbia???? Jestem bardzo ciekaw....

dzieciak
czwartek, 15 grudnia 2016, 19:49

dlaczego chcą rozwalić najlepszą brygade 10BKPanc. zabrali jeden batalion tanków do żagania a teraz rzucają na wesołą. zmecholi też rozrzucą i po brygadzie. ogólnie z tego co wiem to 50% brygady już niema a chętnych to widze 5 na miesiąc.

Hammerhead
środa, 14 grudnia 2016, 20:06

Bardzo dobra decyzja. Panowie ogolnie rzecz biorac to mamy za malo mbt i tyle. Leo&Twardy razem to dobre posuniecie.

vvv
środa, 14 grudnia 2016, 23:19

a to czemu? obie konstrukcje dzieli przepasc technologiczna, inny kaliber, inne szkolenie, inne mozliwosci. rozbic najlepsza brygade w kraju dla kielbasy wyborczej. by dokupili leonow i je tam przerzucili a nie przesypywanie pieniedzy z reki do reki i udawanie ze teraz jest sie bogatszym

Plush*
środa, 14 grudnia 2016, 20:00

Bardzo dobra decyzja. Leopardy na wschodzie sie przydadza a u ich boku i wartosc Twardego wzrosnie. Brawo

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama