Reklama

Leopard 2PL: wkład polskiego przemysłu w program modernizacji czołgu

29 grudnia 2015, 18:15
Leopard 2PL - materiał reklamowy Bumar-Łabedy
Leopard 2A4 z opancerzeniem AMAP-B firmy IBD - fot. Rheinmetall
Fot. ppor. Robert Suchy/DKS MON

Podpisanie w radomskiej siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej umowy dotyczącej modernizacji czołgów Leopard 2A4 do standardu Leopard 2PL zamyka wieloletni proces negocjacji i dochodzenia do tego niezbędnego wojskom pancernym rozwiązania. Kontrakt o wartości 2,415 mld zł obejmuje modyfikację 128 czołgów z opcją na pozostałe 14 egzemplarzy. Strategicznym partnerem polskiego przemysłu obronnego w tym przedsięwzięciu będzie niemiecki koncern Rheinmetall Defence. 

Modernizacja czołgów Leopard 2A4 to jeden z dużych kontraktów, które udało się podpisać Inspektoratowi Uzbrojenia w ostatnim miesiącu 2015 r. Pozostałe to umowy dotyczące systemów przeciwlotniczych Poprad oraz przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike, zawarte kilka i kilkanaście dni wcześniej. W przypadku programu Leopard 2PL, podobnie jak w pozostałych dwóch, 25% wartości umowy zostanie pokrytych środkami z tegorocznego budżetu resortu obrony narodowej, co pozwoli zwiększyć wykorzystanie środków na rok 2015. W uroczystości, jaka miała miejsce w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej w Radomiu, wziął udział wiceminister obrony Bartosz Kownacki.

Umowę ze strony gestora podpisał szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. bryg. Adam Duda. Konsorcjum mające realizować program modernizacji czołgów Leopard2PL reprezentował prezes PGZ Arkadiusz Siwko i prezes lidera technicznego projektu ZM Bumar-Łabędy S.A., Adam Janik. Adam Janik podpisał również umowę z Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A., które będą realizować zawarte w programie modernizacji remonty czołgów Leopard 2A4. Poznańskie zakłady reprezentowała ich prezes, Elżbieta Wawrzynkiewicz.

Leopard 2PL
Leopard 2PL - materiał reklamowy Bumar-Łabedy

Program modernizacji czołgów Leopard 2A4 zaplanowano na lata 2018-2020, z opcją aneksowania umowy o 14 dodatkowych maszyn, które Wojsko Polskie pozyskało w 2013 roku wraz z czołgami Leopard 2A5. W roku 2017 konsorcjum na dostarczyć dwa pojazdy prototypowe wozów Leopard 2PL. W roku 2018 modyfikacji przez niemiecki koncern Rheinmetall, z zastosowaniem polskich komponentów, ma zostać poddane sześć wozów. Kolejnych 12 czołgów będzie modernizowanych w zakładach Bumar-Łąbedy z rosnącym udziałem strony polskiej. Od 18 egzemplarza strona polska ma być wiodąca w dalszych pracach, aż do zakończenia prac nad 128 wozem Leopard 2PL w roku 2020. Na rok 2021 zaplanowano podpisanie aneksu i modernizację pozostałych 14 czołgów znajdujących się na wyposażeniu Wojska Polskiego.

Zaplanowano testy dwóch czołgów, gdyż przewidziano dwie fazy – pierwsza z głównym udziałem partnera zagranicznego i później, od siódmego egzemplarza, role się odwracają, tak aby od 18 rola strony polskiej była wiodąca. (…) Zarówno egzemplarz modernizowany przez stronę niemiecką jako wiodącą, jak też przez wiodącą stronę polską będzie poddany testom, których przebieg jest zawarty w umowie. Jest tam również przewidziane strzelanie (testujące jakość opancerzenia – przyp.red.).

Szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. bryg. Adam Duda

W program modernizacji po stronie niemieckiej zaangażowany jest koncern Rheinmetall jako główny kontrahent zagraniczny oraz dostarczająca zmodyfikowane opancerzenie modułowe firma IBD Deisenroth Engineering. Udzieli ona licencji na produkcję modułowego opancerzenia wieży zakładom Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich. Po stronie polskiej integratorem i realizatorem ostatecznego montażu są zakłady Bumar-Łąbedy S.A., jednak w całość projektu zaangażowane będą również inne firmy należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Wspominany już Rosomak dostarczy elementy opancerzenia. PCO S.A. z Warszawy dostarczy systemy zobrazowania termalnego dla systemów celowniczych dowódcy i działonowego oraz kamery dla systemu obserwacji kierowcy. Zostaną one zintegrowany z systemami pokładowymi czołgu przez Rheinmetall Defence Electronics z siedzibą w Bremie. ZM Tarnów ma dostarczyć elementy elektrycznego układu napędu wieży, który zastąpi stosowany w wersji A4 system hydrauliczny. Gliwicki Obrum ma brać udział w opracowaniu i wdrożeniu modernizacji symulatorów i trenażerów, które stosowane są do szkolenia załóg czołgów Leopard 2A4.

Są to tylko wybrane elementy modernizacji, która ma obejmować kompleksową poprawę możliwości operacyjnych czołgów Leopard 2A4. Szczegółowe dane i komponenty, jakie mają składać się na program Leopard 2PL, nie zostały ujawnione. Jak poinformował portal Defence24.pl przedstawiciel firmy Rheinmetall, zostaną one zaprezentowane na początku stycznia 2016. Częściowo rąbka tajemnicy uchylił szef Inspektoratu Uzbrojenia, mówiąc o wymaganiach objętych wymaganiami technicznymi programu Leopard 2PL.

Modernizacja dotyczy przede wszystkim zwiększenia odporności balistycznej, w oparciu o rozwiązania niemieckiej firmy IBD, świadomości operacyjnej załogi, jeśli chodzi o celowniki dowódcy i działaniowego oraz kamery cofania. Jest również kwestia bezpieczeństwa żołnierzy -mówię tu o systemach przeciwpożarowych i przeciwwybuchowych. Zarówno w przedziale silnikowym, jak i załogi. Przewidziana też jest modernizacja armaty, dostosowanie do strzelania nowymi rodzajami amunicji DM11 i DM63. (…) Czołg po modernizacji nie powinien przekroczyć masy 60 ton. Jest oczywiście też dużo różnych elementów, o których nie chciałbym mówić, jeśli chodzi o dostosowanie tych systemów, które muszą być zmienione ze względu na ingerencję w sam czołg, jeśli chodzi o ewakuację, uchwyty, zaczepy, wytrzymałość układu jezdnego i kół nośnych. To są już detale.

Szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. bryg. Adam Duda

Na szczegółowe informacje pozostanie więc poczekać, ale z już dostępnych danych wynika, że zmiany obejmą również armatę. Do strzelania skuteczniejszą amunicją przeciwpancerną DM11 i DM63 będzie wymagana zmiana w zakresie układu oporo-powrotnego, przekonstruowanie zamka oraz systemu ładowania i modernizacja komputera układu celowniczo-balistycznego, który trzeba wzbogacić o dane dotyczące nowych pocisków. Najbardziej istotne będą zmiany dotyczące opancerzenia wieży i kadłuba. Ich zakres decyduje o realnym wzroście odporności na ogień przeciwnika, jednak znaczącym ograniczeniem jest wymóg nieprzekraczania masy 60 ton. Będzie to wymagało rezygnacji z dopancerzenia w pewnych sektorach, ale też może wiązać się ze zmianami w strukturze wieży, dla poprawy zależności masa-efekt. Dotyczy to szczególnie przedniej części wieży i „pułapki balistycznej” dobrze widocznego „okna” z systemem obserwacyjno-celowniczym.

Leopard 2A4 Evolution
Leopard 2A4 z opancerzeniem AMAP-B firmy IBD - fot. Rheinmetall

W ramach umowy modernizacyjnej Leopard 2PL znalazła się również kwestia systemu szkolenia i logistyki. Istniejące symulatory i trenażery dla załóg czołgów Leopard 2A4 mają być zmodyfikowane zgodnie ze standardem Leopard 2PL we współpracy koncernu Rheinmetall i Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Urządzeń Mechanicznych Obrum Gliwice. W ramach umowy mają również być stworzone zapasy części zamiennych dla objętej gwarancją rocznej eksploatacji, jednak suma 2,4 mld zł nie obejmuje wydatków niezbędnych dla wyremontowania modernizowanych czołgów, ani też tworzenia zapasów części dla ich eksploatacji. Jak wyjaśnił gen. Duda, magazyny części zamiennych i tworzenie odpowiednich zapasów znajdują się w gestii Inspektoratu Wsparcia. Jeśli natomiast chodzi o remonty, to ich koszt będzie wynikać z realnego zużycia poszczególnych modernizowanych Leopardów, i dlatego nie został ujęty w umowie.

Remonty nie są objęte wartością umowy, gdyż jej wartość objęta byłaby zbyt dużym ryzykiem. Są to bowiem remonty wynikowe, których zakres znany jest dopiero po rozebraniu czołgu. Wówczas można przeprowadzić weryfikację i jest to przewidziane w tej umowie. Będzie to w gestii Inspektoratu Uzbrojenia, aby nie przekładać tego do Inspektoratu Wsparcia, który co do zasady odpowiada za remonty. W tym szczególnym wypadku IU będzie operatorem na całość procesu modernizacji. Każda weryfikacja remontu będzie akceptowana przez Inspektorat Uzbrojenia.

Szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. bryg. Adam Duda

Remonty czołgów Leopard 2A4 przed modernizacją będą realizowane w zakresie układów jezdnych i napędowych przez Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu, gdyż na mocy odpowiednich umów i licencji posiadają one pełne kompetencje do remontów na poziomie F6. Jeśli chodzi o potencjał i kompetencje zakładów Bumar-Łabędy, to spółka rozpoczęła już inwestycje w infrastrukturę, a w ramach umowy otrzyma z MON około pół miliarda złotych w ramach zaliczki na poczet programu Leopard 2PL. Fundusze te będą pochodzić ze środków budżetowych na rok 2015. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 116
Tomasz Stelmach
czwartek, 31 grudnia 2015, 01:07

Przeczytałem na innym portalu, że będą wymieniane też wkłady wewnętrzne warstwowego pancerza w wieżach na wkłady nowej generacji.

dropik
czwartek, 31 grudnia 2015, 12:29

Chyba nie. Rh nie ma pozwolenia producenta na taką modernizację.

happy
czwartek, 31 grudnia 2015, 17:38

Nie jestem ekspertem ale czy może mi ktoś wytlumaczyć dlaczego mając Leopardy jako MBT nie wykorzystujemy podwozi t72 jako bazy dla innych typow uzbrojenia np artylerii rakietowej lub baterii plot tak jak to robią inni TOS-1, M270, BUK itd....

Hammer
poniedziałek, 4 stycznia 2016, 14:31

Można by je wykorzystać ale MON nie chce nic robić a dodatkowo wszyscy psioczą na Polskie Zakłady. Wszelkie wykorzystanie podwozi z T-72 ma sens w naszej szarej rzeczywistości. Wszak mamy 500 T-72! NP. PZA Loara. Taki system jest nam potrzebny ale po opracowaniu Loary nikt jej nie chce! Podobnie jak z Andersem. Teraz psioczą na Poprad. Ok. Grom jakiś słaby do tego ale co za problem w przyszłości wymieć i na grzbiet założyć lepsze pociski? Kasa w błoto. Każdy potwierdza że tego typu sprzęt jest potrzebny ale nikt go nie chce. Paranoja jakaś.

Davien
sobota, 2 stycznia 2016, 10:27

Rosjanie próbowali dostosować podwozie T-72 pod Haubicoarmatę Msta. Wyszedł im jakis dziwny potworek, który z podwoziem T-72 ma niewiele wspólnego. Nie zawsze można coś dostosować.

WojtekMat
piątek, 1 stycznia 2016, 19:54

"nie wykorzystujemy podwozi t72 jako bazy dla innych typow" Wystarczy popatrzeć na projekt Krab - ile zajęło Bumarowi dostosowywanie podwozia... Podwozie t72 i inne poradzieckie wynalazki z lat 60-tych (botylko takie mamy) należy odstawić do lamusa - tym bardziej, że obecnie mamy licencję na o co najmniej enerację nowocześniejsze podwozie K2000.

Hammer
piątek, 1 stycznia 2016, 13:28

Też mnie to zastanawia. Mimo że nie jest to sprzęt najnowszy to zważywszy na obecną sytuację moglibyśmy co nie co w tej materii zrobić. Mamy chyba ku temu możliwości? Może coś a'la BMPT Terminator? Nie wiem. Wydaje mi się że nic już nie przejdzie co ma rodowód dawnego ZSRR.

Plush
piątek, 1 stycznia 2016, 13:10

Ponoć stare, słabe i niepoprawne politycznie. Trzeba w coś nowego kasę pakować

zLoad
piątek, 1 stycznia 2016, 11:25

Swietnie napisane, czemu nei rozwijamy tego co udalo nam sie osiagnac. To co napisales, ma juz x lat wiec cala masa zabezpieczen nie mogla byc w nich zaimplementowana. Bardzo mala szansa jest ze da sie to zdalnie wylaczyc. Kupa osob w tym kraju sobie nie zdaje sprawy z tego ze spacerujemy po ostrzu noza kupujac zachodni sprzet, nie rozwijajac wlasnego czy bazujac na licencjach- ktore potencjalnie moga sabotowac nasz przemysl zbrojeniowy.

ADANEK
wtorek, 29 grudnia 2015, 23:08

Ale maja tempo modernizacji...no ja nie mogę, to ostatnie 14 sztuk to juz chyba zmodernizują hobbystycznie,. Nie rozumiem, to nie mogli zakontraktować wszystkich od razu? po co ten cyrk z aneksem?. Proponuję naszym specjalistom z Bumaru I Monu modernizować jeden czołg rocznie? pomysł gratis, firma będzie miała stały doplyw gotówki przez 128 lat! farba zdazy wyschnac...ta moderka to pic na wodę, najsłabsza moderka dla lepoardów ale kasiorka znów przepłynie z rak do rąk.

mc
czwartek, 31 grudnia 2015, 11:15

Żeby przyspieszyć modernizację musieliby mieć w Łabędach fachowców, a tych ostatni rząd "rozgonił" - bo czołgi nam nie potrzebne, w razie czego "schowamy się w domu" (prawie cytat z byłej p.Premier).

bender
środa, 30 grudnia 2015, 13:16

Najpierw modernizuja caly sprzet 10BKPanc a w aneksie pozostale 14 sztuk z 34 BKPanc (ktora poza jedna kompania jezdzi na L2A5).

Wojtek 39
środa, 30 grudnia 2015, 01:14

Nie, nie mogą modernizować wszystkich na raz. To nie jest gra, gdzie kliknięciem przezbrajasz brygady i dywizje, nie liczy się logistyka, na wszystko są pieniądze, itp. Wbrew temu co sugerujesz to dość wyskie tempo modernizacji.

Chelwet
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:57

Ciekawym rozwiązaniem jest szwajcarska wersja leo z armatą L55

Vvv
środa, 30 grudnia 2015, 01:35

Oni maja licencyjne 2a4 z L44

Mireq
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:55

Dobre i oczekiwane informacje.

zLoad
piątek, 1 stycznia 2016, 17:43

Za 5 lat bedziemy mieli zmodernizowane "nasze" leopardy a niemcy bedą technologicznie 5 lat do przodu. Bedziemy sie musieli cofnac jesli bedziemy chcieli zaczac produkowac wlasne czolgi + 5 lat. Coraz mniejsze szanse beda na dogonienieni swiatowej czolowki.

Gracz
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:55

Czego mi tu brakuje: 1. armata - lufa L55 i nowy stabilizator 2. systemy samoobrony 3. APU mam nadzieję że przy tej cenie to dostaniemy. Z drugiej strony komunikat o przeznaczeniu 1/4 tej kwoty na inwestycje w Łabędach sugeruje, że sama modernizacja będzie skromniejsza niż by to wynikało z kwoty, bo inwestujemy w bazę przemysłową. Oby nie zostało to przejedzone przez niekompetentnych związkowców z Bumar.

WojtekMat
środa, 30 grudnia 2015, 08:39

"1. armata - lufa L55 i nowy stabilizator" to by wymagało wymiany wieży. "mam nadzieję że przy tej cenie to dostaniemy" W tej cenie (18 milionów złotych za sztukę) można by było kupić tyle samo nowszych czołgów o lepszych parametrach niż te po "modernizacji". „Oby nie zostało to przejedzone przez niekompetentnych związkowców z Bumaru” Zostanie przejedzone. Cała umowa wygląda tak, jakby była skrojona specjalnie pod Bumar( „spółka rozpoczęła już inwestycje w infrastrukturę” , „pół miliarda złotych w ramach zaliczki”). Obawiam się że powtórzy się sytuacja jak z Krabem czy Gawronem, kiedy to ambitne programy sprowadziły się tylko do pompowania gigantycznych środków na utrzymanie nieproduktywnych zakładów. WZM w Poznaniu mogły by bez problemów przeprowadzić całą modernizację i to mniejszym kosztem. Bumar do0piero buduje kompetencje , a ta „budowa” kosztuje około 4 milionów złotych na czołg (przy całkowitym koszcie „remontu” 18 milionów złotych na czołg). Dla mnie cała sprawa wygląda jak spłacanie politycznych długów wobec związków zawodowych kosztem naszych żołnierzy (życie) i podatników (pieniądze). Tym bardziej, że tak naprawdę to nie istnieje coś takiego jak Leopard 2PL (konkretna specyfikacja techniczna).

Vvv
środa, 30 grudnia 2015, 01:37

L44 jest Ok oraz dostaniemy nasza obre-3 czyli ASOP z soft kill. Mi brakuje załatanie dziury i wymiane wkładów pancerza wiezy

ppp
środa, 30 grudnia 2015, 01:32

pracownicy zakładów mających znaczenie dla obronności- ustawowo powinni mnieć zakaz zrzeszania się. W umowie o pracę powinno się to uwzględniać.Wówczas będzie liczył się interes Państwa, a nie małej grupy interesu.

pio
środa, 30 grudnia 2015, 00:16

Będzie APU i chyba stabilizator. O reszcie możesz zapomnieć.

Znawca
wtorek, 12 lipca 2016, 13:59

Niemcy z czolgami mysla do przodu .I stwierdzili ze Leopard nie zniszczy armaty to trzeba cos mocniejszego

Znawca
wtorek, 12 lipca 2016, 13:57

A ja widze dalej starocie w Polskim wojsku.Nowe pare sztuk.Np.Top 1 nic.Bo za drogie.Albo kupuje Top1 albo nic bo to nie ma sensu bo za rok jest juz stare i Top10. Co do czolgu trza sily i cos nowego co steierdzili Niemcy Leopard 3 z armata130.

gamon
środa, 30 grudnia 2015, 13:45

Po jakiego grzyba zwiekszamy mase tego czolgu ! mobilnosc to jego najwieksza zaleta. Po co obudowywac go dodatkowym zlomem, Ochrona aktywna !!! Nowe dzialo, optyka elektronika stabilizacja i Leopard znowu nr. 1 na swiecie.

vvv
czwartek, 31 grudnia 2015, 00:49

co ty bredzisz? 1500km silnik pociagnie i 65ton bez zadyszki. pancerz jest bardzo wymagany bo twoja ASOP nie dziala wobec podkalibrowych ktore to sa glownym orazem broni pancernej. dzialo jest w sam raz i nie potrzeba go wymieniac nie masz pojecia o czolgach a sie wypowiadasz

zyx
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:24

Nie wierzę Bumarowi Łabędy tak jak nie wierzę PiSowi - jedno i drugie osiągnie ten sam żenujący efekt - jedno w skali 128 czołgów, a drugie kraju.

Plush
środa, 30 grudnia 2015, 16:26

to masz ci los i problem nie dający spać po nocach;) Więcej wiary wszak robią to na spółe z Niemcami

easyrider
środa, 30 grudnia 2015, 10:19

A komu wierzysz? Rheinmetall i CDU/CSU?

sko
środa, 30 grudnia 2015, 13:34

Skoro Siemianowice uzyskają kompetencje dot. nowoczesnego dopancerzania to może przemyśleć i przeliczyć modernizację BWP1-silnik Rosomaka, wieża ZSSW30 a przy dodatkowym pancerzu i elementach wypornościowych chyba by zachował pływalność. Szakal po polsku, pływający. Byłby szybciej niż Borsuk i mimo wszystko trochę taniej. Jako WWB do nich- Goździki. A dotychczasowe programy Borsuk i Gerard przeformatować na zaprojektowanie nowego ciężkiego BWP

123
środa, 30 grudnia 2015, 20:24

Fizyki w szkole nie było BWP-1 pod ZSSW 30 by się rozkraczył... A przy dodatkowym opancerzeniu by się rozpadł... A pływalność - gościu wiesz jak brzmi prawo Archimedesa?

anakonda
środa, 30 grudnia 2015, 20:17

raz kasujesz to co za chwilke zaczynasz hehe borsuk to lekki bwp ma plywac gepard ciezki z armata 120 lub wieżą zssw30 i to ma byc wlasnie ten ciezki wwo a gozdziki to chyba juz nawet dekady nie pociagna taka z nich staroc jest.

mireks
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:02

Czarny naramiennik pochodzi bodaj że z brygady pancernej gen.Maczka i jest o ile się nie mylę w 10 brygadzie.

fx
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:40

BUMAR powinien dostać 100% tak aby kolejną moderkę czy nawet nowy MBT robił sam.

bender
środa, 30 grudnia 2015, 12:44

Maja swietna okazje, zeby sie czegos w koncu nauczyc. Poznan remontuje, Gliwice modernicuja i gra muzyka.

Diidiidii
środa, 30 grudnia 2015, 13:04

to ten nasz to strasznie bidniutki taki kastracik:) jak juz nie inwestują w armatę to niech inwestują w pancerz!! i samoobronę i przystosowanie do nowej amunicji.

zLoad
piątek, 1 stycznia 2016, 11:39

Tej ktora przyjedzie z Niemiec oczywiscie.

Teodor
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:36

Zabrakło na wieży automatycznego karabinu sterowanego zdalnie (produkowane w Polsce).

bender
środa, 30 grudnia 2015, 12:43

Zrezygnowano z tego w ramach oszczednosci i zostana stare dobre niemieckie MG. I to chyba sluszna jest oszczednosc.

pio
środa, 30 grudnia 2015, 00:18

Też raczej będzie.

mi6
środa, 30 grudnia 2015, 23:13

No proszę pan minister taki antyniemiecki a umowę z niemiecką firmą podpisują no co za wstyd a podobno poprzedni rząd zaprzedał sie Niemcom - złośliwy jestem oczywiście.

Tomasz Stelmach
czwartek, 31 grudnia 2015, 06:08

Poprzedni rząd nie nie chciał lub nie był w stanie wynegocjować umowy, według której w modernizacji brał by udział nasz polski przemysł. Teraz się nagle okazało, że można. I pełna dokumentacja techniczna się znajdzie.

Wojak
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:08

"Jeśli chodzi o potencjał i kompetencje zakładów Bumar-Łabędy, to spółka rozpoczęła już inwestycje w infrastrukturę, a w ramach umowy otrzyma z MON około pół miliarda złotych w ramach zaliczki na poczet programu Leopard 2PL. Fundusze te będą pochodzić ze środków budżetowych na rok 2015. " yyy rozumiem, że w Bumarze nie ma nic!?! Trzeba wybudować hale, kupić maszyny itp... 500 mln zł na "potencjał i kompetencje". No masakra!!

olo
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:34

W Siemianowicach też nie było NIC jak we wszystkich polskich firmach po PRL-u. Będziemy mieli konkret zakład i konkret przeszkolona i wyposażona przez Niemców załogę która przyda się jak będziemy BWP czy inne ustrojstwa robić.

zibi
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:04

Na tym folderze Bumaru, czołg po modernizacji wygląda jak jakiś składak-pokraka, faktycznie u nas czego się nie dotkniesz to szkaradztwo wychodzi. Szkoda, że nie ograniczyli ciężaru czołgu do max 40 ton, kto wie może i wtedy by pływał.

Marek
środa, 30 grudnia 2015, 08:48

Tym razem plunąłeś jadem w niewłaściwą stronę. Na folderze Bumaru jest to, co w zakresie modernizacji Leosia zaprojektowali Niemcy. Ponadto radziłbym zwrócić uwagę na masę Leosiów w wersjach A5, A6 i A7.

Kisiel
środa, 30 grudnia 2015, 00:01

Wygląda prze-kozacko i bardzo mi się podoba. Co nie zmienia faktu, że czołg nie ma wyglądać a strzelać i niszczyć cele, co patrząc po zmianach będzie dużo łatwiejsze i dużo bardziej widowiskowe. Nic więcej mi do szczęścia nie potrzebne. Czekam na nowe wozy bojowe piechoty! :D

AMD
środa, 30 grudnia 2015, 12:35

Dobra wiadomość. 7 ton to masa samej wiezy. Sadze ze na tym będą oszczedzac by za nadto masy czołgu nie przekraczać. Ciekawe czy zastosują stal o podwyższonej twardości nanotechnologii z polaczeniem ceramiki można zejść z ciężarem czołgu. Co do dlugosci lufy nie uważam aby to było wskazane. 95% pojedynkow czołg vs czołg będzie odbywać na odcinku 2km. Ponadto do walk czołg vs czołg jest małe prawdopodobieństwo czy takie starcia będą. Polska strona będzie uzywac artylerie jeśli uav namierzy zagony pancerne. Bardziej interesujace jest taktyka jak nasze dowództwo widzi leo w działaniach na terenach zurbanizowanych. Wtedy i piechota bierze udział. Sadze ze w przyszłości na wyposazenie rosomaków wejda również WWO w postaci kolejnych leo lub na bazie podwozia k9 50tonowe WWO

Kamil
środa, 30 grudnia 2015, 12:34

1. Co z auto-trackingiem? 2. Co z systemem hunter-killer? 3. Co z systemem aktywnej obrony? 4. Dlaczego nie wymienimy karabinów chociażby na te produkcji polskiej? 5. Dlaczego nie inwestujemy w wieżę L55 skoro Amerykanie i tak nie sprzedadzą nam pocisków ze zubożonym uranem, nie mówiąc już o ewentualnej produkcji na licencji? (tak wiem, że wymaga to wymiany całej wieży 6. Co z silnikiem? Masa wzrasta, a moc silnika jest taka sama. Nie ma tez wzmianki o tym czy w ogóle coś koło tych silników zrobią chyba. 7. Dlaczego masa czołgu nie może przekraczać 60 ton? Ucierpi na tym osłona wieży i być może nie tylko. Z jednej strony przede wszystkim opancerzymy wieżę czołgu, a z drugiej pozostawiamy w niej "okno" które będzie słabym punktem. 8. Dlaczego nie wykupimy licencji na najnowsze niemieckie pociski? Nawet najlepszy czołg ze słabą amunicją nie zdziała cudów na polu bitwy. Wiem, że to koszt ale jeżeli chcemy aby nasi inżynierowie tworzyli kiedyś dobre produkty to musimy dać im do tego podwaliny, no chyba że mają tracić czas.na wymyślenie koła na nowo 9. Co z układem jezdnym? Masa wzrasta i tyle?

123
środa, 30 grudnia 2015, 17:29

1 Będzie 2. H-k nie jest systemem tylko układem - to raz dwa w A4 był a obecnie zostanie on poszerzony o kanał nocny (po to termowizor dla d-cy) 3. nie bedzie 4. bo to się nie opłaca? - wydac kilkaset tyś zl by moc sadzić karabin za kilka tyś - bez sensu 5. Bo strzelając na 1300 m wystarczy L-44? (pozatym lepiej manewrować w trudnym terenie) 6. A czy użytkownicy 65 tonowych 2A6, HEL itd wymienili silniki? I tak masz oszałamiające 25 KM/t 7. Bo tyle waży Leo 2 A5? Bo powyżej 60 ton trzeba wzmacniać strukturę zawieszenia? Bo zmodernzowany Bergepanzer 2 nie poradzi sobie z cięższym leonem a BPz3 jest bardzo drogi (za jednego BPz 3 można zmodernizować kompanie Twardych) , bo BLG-67 spokojnie przeprawi 60 tonowego leoparda?, itd. 8. Pociski NIE ŚA tematem tego postępowania 9. Dlatego masa nie przekroczy 60 ton (doświadczenia z innych modernizacji się kłaniają )

N.
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:37

Polskie zakłady i takie tempo prac po tych 18 sztukach? Nie wierzę, że to się uda do 2020. Zastanawiam się, na ile obniży się mobilność czołgu po wzroście masy. Silnik pozostaje bez zmian.

Matt
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:41

Chyba nie musisz się tym martwić, o to martwili się niemieccy inżynierowie z Rheinmetallu, stwierdzili, że istniejąca jednostka zapewnia wystarczający zapas mocy.

xxx
środa, 30 grudnia 2015, 12:25

po bandzie: 2,415mld to daje ca. 5,5 mln $ na sztukę przy średnim kursie(bez serwisu) nowa wersja A6 to 6,5mln $ Czy ktoś to policzył ?

Franky
środa, 30 grudnia 2015, 17:42

Weź pod uwagę kilka aspektów. Po pierwsze skoro chcesz kupić leo2a6 to musisz znaleźć kogoś kto ci go sprzeda a dzisiejszych czasach napewno trudno ze względu na napięta sytuację na Ukrainie. Kolejna sprawa to to że wydamy 2 mld ale połowa wróci do Polski kolejna rzecz uzyskamy licencje. Trzeba popatrzeć na ogół a nie tak zawężać pole widzenia sprawy.

ern
środa, 30 grudnia 2015, 16:36

Za tę kasę mielibyśmy jakieś 90 nowych czołgów. Już zmodernizowanych.

zLoad
sobota, 2 stycznia 2016, 14:32

Potrzebujemy czegos takiego - nowoczesne podwozie o wymienialnych konfiguracjach. Czolg wjezdza do hangaru wojskowego , tam z podziemnych magazynow wyjezdzaja moduly do wymiany. Do pojazdu wchodzi technik ,wylacza systemy pojazdu, odpina podlaczenie kablowe wiezy z kadlubem , odpina sub-moduly sterowania. Dzwig zdejmuje wiezyczke ,odklada ja na tasme ta zjezdza do tych podziemnych magazynow z tasmy montuje inne moduly aktualnie niezbedne zamiast wiezy przeciwpancernej (radar, sprzezone karabiny maszynowe, modul przeciwlotniczy) technik to podpina, wymienia sub-modul sterowania aktualna konfiguracja wewnatrz pojazdu, podpina kable, aktywuje systemy, czolg jest widziany w sieci jako czesc elementow obrony. Przejezdza 50 metrow dalej z tasmy wyjezdza nowa amunicja, dzwig ja wymienia. I w 20 minut konfiguracja obiektu jest zmieniona aby pasowac do aktualnych zadan. Tak to trzeba planowac.

ursus
sobota, 9 stycznia 2016, 04:50

Piękny sen, niestety nierealny z uwagi na relację koszt-efekt. To o czym piszesz miałoby sens: a) gdybyśmy mieli zbudować sporo czołgów od zera, nie przy modernizacji garstki b) w przypadku całkowitej automatyzacji diagnostyki i procesu wymiany modułów Do tego potrzeba robotów, które najpierw trzeba by zbudować, a to oznacza kolejny przetarg i stracony czas (projektowanie, prototyp, testowanie, produkcja i wdrażanie). Moim zdaniem już dziś powinno się przyjąć, że nasze Leopardy to tylko uzupełnienie podstawowych MBT, których to niebawem będziemy "szukać" na drodze opracowania technologi, bądź pozyskania licencji (wdrażanie do 2030).

Davien
sobota, 2 stycznia 2016, 15:47

Gigantyczne koszty i komplikacja konstrukcji, przy jednoczesnym obniżeniu użyteczności niektórych konfiguracji, to nie okręt który ma dość miejsca na taką zabawę.

wre
środa, 30 grudnia 2015, 11:55

A za poprzedniego rządu pisano, że tylko Niemcy mogą go modernizować. HA

asdf
środa, 30 grudnia 2015, 20:14

Za poprzedniego rządu ta umowę przygotowano i gdzie poprzednicy mówili, ze można je tylko w Niemczech zmodernizować, proszę nasz oświecić.

olo
środa, 30 grudnia 2015, 18:04

nikt nie pisze o kosztach remontu dziwne to jakieś . Dla mnie tego typu umowa to jest cichy bonus dla niemców. A co do poprzedniego rządu to przeczytaj o co tam chodziło a później opowiadaj bajki.

viper
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:05

hmm czyli kadłub zostaje nietknięty a szkoda

ig.
wtorek, 29 grudnia 2015, 20:00

Ciekawe czy Finowie, którzy podobnie jak my dysponują ponad setką A4 skłaniają się ku modernizacji swoich Leopardów ?

darek
środa, 30 grudnia 2015, 18:28

Nie planują. Ze 139 pozyskanych łącznie Leopardów 2 A4 27 szt.przeznaczyli na części zamienne ,12 pod zabudowy specjalne tj. 6 na wozy rozminowania i 6 na mosty towarzyszące, pozostałe w służbie obecnie 91 szt. do czasu przekazania przez Holandię wszystkich zamówionych 100 szt. w wersji A6 (do 2019r.)pozostaną do szkolenia załóg i w rezerwie.Szkoda,że nie zakupiliśmy i niemieckich i holenderskich bo była to okazja.

Boruta
środa, 30 grudnia 2015, 13:18

Finowie woleli kupić A6.

ppp
środa, 30 grudnia 2015, 01:34

Finowie nie muszą modernizować. Mają czołgi znacznie lepsze.

tradycjonalista
wtorek, 29 grudnia 2015, 19:43

Może ktoś mógłby wytłumaczyć nieco mniej obeznanemu dlaczego na zdjęciu do tej informacji, gen. bryg. A. Duda ma jeden naramiennik w kolorze munduru z dystynkcjami generała brygady, a na drugim naramienniku jakąś granatową nakładkę też z dystynkcjami generała brygady. Nakładki na naramienniki mundurów wojsk lądowych z dystynkcjami stopni służbowych widoczne były np na mundurach funkcjonariuszy BOR np gen dyw. Janicki, czy gen. bryg. P. Bielawny.

mario
środa, 30 grudnia 2015, 00:13

Ten sposób noszenia dystynkcji na pagonach tzw "Czarny Naramiennik" to odznaka specjalna (honorowa) nadana 25 października 1940 żołnierzom 10 Brygady Kawalerii Pancernej przez Naczelnego Wodza gen. dyw. Władysława Sikorskiego za kampanię wrześniową 1939. Od roku 2006 dumnie noszona jest przez żołnierzy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, która dziedziczy tradycje 1 Dywizji Pancernej dowodzonej przez gen. Stanisława Maczka. Gen Duda w latach 2006 - 2011 pełnił obowiązki Szefa Sztabu w tej dywizji.

Maro
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:39

Hmmm a może dlatego ze gen. Duda wywodzi się z "Czarnej Dywizji"? Chcesz więcej wiedzieć poczytaj:) Warto ;)

kolo
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:29

Bo Pan generał wywodzi się zapewne z 10 BKPanc ze Świętoszowa. Tam jest taka tradycja, że jeden pagon jest czarny. Nawiązanie do pancerniaków. Pozdrawiam.

PT
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:33

Czarna dywizja?

Młody
wtorek, 29 grudnia 2015, 19:39

Zna ktoś cenę nowego czołgów Leoard 2 w różnych wersjach??Nasza modernizacja jest dość skromna a ile by kosztowała na bogato??

Neo
środa, 30 grudnia 2015, 16:36

Nie ma czegoś takiego jak NOWY czolg a7 !! Niemcy od kilkudziesięciu lat NIE PRODUKUJĄ czołgów Leopard 2 !! Wszystkie czolgi a6 i a7 są to ZMODERNIZOWANE czolgi a4 do poziomu a6 czy a7.

xxx
wtorek, 29 grudnia 2015, 22:29

najnowszy A7+ ok 18 mln $/szt

olo
wtorek, 29 grudnia 2015, 21:36

Tyle co nowy czołg albo i więcej.

Gottard
wtorek, 29 grudnia 2015, 19:02

Czyli polska to będzie farba, obudowy kamer ( ale z importowanego aluminium wykonane na importowanej obrabiarce CNC) i polska obsługa wózków widłowych do przewożenia nadsyłanych elementow z Niemiec. Zlecić całość prac Niemcom zrobią te 128 czołgów w miesiąc i wyjdzie 3x taniej. Ale wymyślili, ile przy tym będzie delegacji służbowych, dialogów i konferencji. Ja bym to skonfigurował z katalogu w 10 minut pracy z przerwa na kawę - a ci konferowali 10 lat. Ludzie trzymajcie mnie bo mnie krew zalewa, a jakie terminy 20 lat i lepiej. Taa, tow. Putin poczeka aż będziemy gotowi.

bender
środa, 30 grudnia 2015, 12:35

Nie irytuj sie: harmonogram prac naprawde jest blyskawiczny, o ile wszystko pojdzie bez dodatkowych komplikacji.

Wojtek 39
środa, 30 grudnia 2015, 01:19

4 lata na modernizację 128 czołgów to długo? O jakich 20 latach piszesz? To czy towarzysz Putin będzie czekał czy nie nie zmienia faktu, że to dośc duży program a takich programów nie robi się w kilka dni czy tygodni.

mario
środa, 30 grudnia 2015, 00:16

100/100

tak tylko...
wtorek, 29 grudnia 2015, 19:00

Jeśli będzie tak skuteczny jak jest piękny, to zostanę jego fanem...

Vvv
środa, 30 grudnia 2015, 01:43

Zapowiada sie ze bedzie to bardzo celny czołg o takiej świadomości załogi ale co do braku wymiany wkładów pancerza wiezy i pozostawieniu dziury to jestem wielce zasmucony. Wymiana wkładów i te moduły dałyby bardzo odporny czołg

xyz
wtorek, 5 stycznia 2016, 21:53

Jak pocisk trafi między podwozie a wieżę to nie wyjdzie inaczej tylko z wieżą i będziemy mieć czgłg w kawałkach. I po modernizacji

zLoad
niedziela, 10 stycznia 2016, 17:31

I o to chodzi, zeby planowac wlasne konstrukcje tak zeby wieza trafiona jak piszesz , 'odskakiwala' nie uszkadzajac miejsc montowania. Wtedy pojazd odjezdza, montuje sie w godzine nowa wieze i po sprawie. Ale to nie z leopardami.

zxxc
środa, 30 grudnia 2015, 10:50

Ubogo, chyba wyjdzie drogo (pamiętajcie o indywidualnie liczonych kosztach remontu każdego egzemplarza) i długo. Takie klasyczne utrzymanie sprzętu - aby działał - w okresie przejściowym, jakbyśmy planowali docelowo inne, perspektywiczne rozwiązanie. Wtedy to byłoby ok, gdyby w tym samym czasie MON poinformował, że równolegle zamierzamy kupić 128 sztuk nowych Leo 2 a 7 i bierzemy udział w projektowaniu francusko-niemiecko-polskiego Leo 3 oraz partycypujemy w jego kosztach. Zakupy uzbrojenia dla naszej armii mijają się z szumnie deklarowaymi hurra-zapowiedziami. Jesteśmy biedni. Widać po klasie sprzętu Polski i Europy Zachodniej. A u nas stare BWP, może będą Caracale (na zachodzie nikt oprócz kraju producenta ich już nie używa).

kj1981
piątek, 1 stycznia 2016, 13:55

"Jesteśmy biedni" - i właśnie dlatego nie kupimy 128 nowych 2a7 ani nie będziemy partycypować w pracach nad Leo 3. Zresztą - co tak naprawdę moglibyśmy temu konsorcjum zaproponować oprócz kasy? Przecież my nawet nie potrafiliśmy zrobić dobrego podwozia w naszym czołowym zakładzie pancernym. Przez 15 lat...

Jaksar
środa, 30 grudnia 2015, 10:47

Jeden z największych problemów polskich Leopardów to brak możliwości nie tylko komunikacji i rozeznania pola walki w ramach batalionu ale i kompani. Nowoczesne systemy umożliwiają dowódcy bierzącą obserwację pola walki, komunikację z dowództwem i innymi jednostkami niezależnie od centrum zarządzania walką. Nie ma też zdaje się w programie modernizacji przewidzianego systemu walki w technice "pal i zapomnij" oznaczającej, że załoga namierza cel, odpala pocisk i w między czasie namierza kolejny lub kolejne cele które zostają bez przerw wynikłych identyfikacją, namierzaniem, ładowaniem itd...niszczone. Pozatym pytanie czy Leopard PL posiadał będzie osłonę EMP. Nikt chyba nie wątpi, że przecuwnicy na polu walki w celu zakłócenia lub zniszczenia urządzeń elektronicznych przeciwnika używać będą broni tworzącej Impuls Elektroniczny. Czołg któremu padnie elektronika nawet jeżeli należałby do najnowocześniejszych konstrukcji jest bezużyteczny na polu walki, po prostu ślepy i unieruchomiony.

Centurion
wtorek, 29 grudnia 2015, 18:37

Jak słyszę "Bumar" to ciarki mnie przechodzą !

Diidiidii
środa, 30 grudnia 2015, 14:08

a mnie naciąga....

Tomek
środa, 30 grudnia 2015, 08:46

A gdzie radiostacja, fonet, karabiny - to wszystko powinno być wymienione na polskie

Tomasz Stelmach
czwartek, 31 grudnia 2015, 01:02

Chodzi zarówno o polski przemysł, ale też o bezpieczeństwo i ochronę kryptograficzną. Też jestem ciekaw czy będzie polski system łączności, w tym radiostacje. Polski Radmor produkuje jedne z najlepszych na świecie i są eksportowane już do kilkunastu krajów. Jest to bardzo ważne by systemy łączności były polskie ze względu na bezpieczeństwo całego systemu dowodzenia, który jest siecią i który można zakłócić lub podsłuchiwać.

Marek
środa, 30 grudnia 2015, 16:20

Ale wymiana karabinów maszynowych na polskie nie sprowadza się jedynie do wymiany samych karabinów. O ile wymiana starszego sprzętu w jednostkach piechoty ma swoje uzasadnienie. Choćby nawet poprzez niższą masę i ergonomię nowszej broni, o tyle wymiana czołgowych MG3, które są niezawodną bronią, byłoby czystą niczym nie uzasadnioną fanaberią. Masa i ergonomia istotna w jednostkach piechoty nie ma przecież żadnego znaczenia w przypadku kaemów czołgowych.

Boruta
środa, 30 grudnia 2015, 13:12

Wymiana kmów wymagałaby przekonstruowania jarzma armaty. To by miało sens gdyby wymieniano L44 ma L55 (co powinno mieć miejsce). Bez tego nieopłacalne

say69mat
środa, 30 grudnia 2015, 11:32

A gdzie polskie gąsienice??? Gdzie polski napęd??? Gdzie polski pancerz??? Gdzie polskie okablowanie??? Gdzie polskie SKO??? Wreszcie gdzie polska myśl techniczna i polskie standardy. Umożliwiające tak głęboką modernizację czołgu zaprojektowanego i wyprodukowanego w Niemczech???

poiut
środa, 30 grudnia 2015, 11:20

Tak, a jesteś gotowy zapłacić np. 500 000 zł za to że Niemiec rozwierci otwory w masce armaty, zmodyfikuje kołyskę itp tylko po to być mógł tam wstawić ukm 2000 za kilka tyś złotych. Za połowę kosztów ew. modyfikacji to spokojnie kupisz zapasy części do MG-3 do końca ich okresu eksploatacji... A łącznosć ma być zmieniona - nie wiadomo tylko czy dojdzie BMS i nawigacja bezwładnościowa

dropik
środa, 30 grudnia 2015, 11:01

niech sejm uchwali wymianę karabinów :P

olo
czwartek, 31 grudnia 2015, 11:56

Dobre i to. Warto pomyśleć o aktywnej obrnie. Brak wymiany broni strzeleckiej na rodzimą dziwi, a brak "Kobuza" na wierzy wogóle wydaje się niezrozumiały. Czy montaż "Erewa" w najistotniejszych miejscach nie byłby zasadny?

Jakub
piątek, 1 stycznia 2016, 12:17

Problemem jest gniazdo km zintegrowane z lufą czołgu. Koszt jego przerobienia to kilkaset tysięcy złotych. Koszt nowego km to kilkadziesiąt max. To po prostu nieopłacalne. Części do obecnych km-ów można zamawiać np. w Turcji.

zLoad
piątek, 1 stycznia 2016, 11:27

Dobre i to? W czasie modernizacji tego sprzetu moga zostac wykradzione nasze technologie badz informacja na jakim etapie rozwoju jestesmy. Jesli jest opcja ze bedziemy mogli je potem oddac to co, oddamy zmodernizowane? Z wlasnymi rozwiazaniami w nich?

123
piątek, 1 stycznia 2016, 09:23

A mnie brak kobuza na wierzy - nie uwierzysz, bo nie dziwi ERAWA na same tylko burty kadłuba to 1200 kg - a przecież wóz ma mieć masę max 60 ton

Hammer
środa, 30 grudnia 2015, 16:28

na początek dobre i to

zLoad
piątek, 1 stycznia 2016, 11:33

NIE to nie jest dobre. Nasze firmy nie potrafia nam zaoferowac wlasnych maszyn? Moze czas najwyzszy nad takimi pracowac. My nie mamy czasu zeby dalej brnac w ta slepa uliczke. I tak bedziemy musieli sie cofnac do samego poczatku - do podwozia. Jesli po modernizacji leopardow to znaczy ze x lat wiecej bedzie trwala ta chora zabawa z obcymi technologiami. No i oczywisci wydamy pieniadze ktore moglyby byc zuzytkowane duzo, duzo lepiej.

Marek
środa, 30 grudnia 2015, 01:21

1. Brak załatania "dziury" w osłonie balistycznej wieży Leo2 PL 2. Brak systemu aktywnej obrony Leo2PL - niepotrzebny ??? 3. Brak wymiany lufy na L55. Reasumując - znowu NIBY coś robimy, ale dbając, by NIE za wiele i nie za szybko. IU ma się dobrze przy każdym Rządzie jak widać.

okl
środa, 30 grudnia 2015, 14:31

dokładnie, najwazniejsze aby jakieś zajęcie na ładnych parę lat było....

poiut
środa, 30 grudnia 2015, 11:17

Dziurę może załatać KMW - tylko KMW Z resztą prawdopodobieństwo trafienia w dziurę jest małe - bardzo małe. Prędzej odstrzelą armatę, trafią w jej "maskę", czy po prostu w kadłub tam gdzie jest ammo) 2. A Niemcy wprowadzili swoje ASOP? - nie? (Dlaczego? - może dlatego że prócz prostych rpg-7 za bardzo nie jest skuteczny - a drogi w ) 3. No i? Amerykanie jakoś bez L55 się obchodzą (a same L55 sprawiały pewne figle) Moderka do PL to takie MLU w wersji minimum. Generalnie ważniejsze jest budowanie własnych zdolności z zakresu późniejszej eksploatacji (planowanej do co najmniej 2040 roku) Ogniowo wóz nie będzie najnowszym Leopardom czy Abramsom... A to jest najważniejsze (pierwszy widzę, pierwszy strzelam...)

dropik
środa, 30 grudnia 2015, 09:30

Lufy powinno się wymieniać jak stare się zużyją ,ale widzę że nadal zamawiają krótkie. Może potrzebne są większe zmiany w obrębie armaty lub wieży. Ciekawe jak z bocznym opancerzeniem - jeśli i jego nie będzie to lipa

kraqss
piątek, 1 stycznia 2016, 22:48

jeśli nasze zakłady nie potrafią bądź nie mogą samodzielnie przeprowadzić takiej modernizacji to nie powinno sie jej robić, tylko odrazu zakupić licencję od innego producenta wraz z dokumentacją i możliwością samodzielnej modernizacji. z k9 jakoś się dało, więc czemu nie tu?? niemcy nigdy nie byli naszym prawdziwym sojusznikiem a kto wie czym staną sie jutro??

zLoad
sobota, 2 stycznia 2016, 09:36

Kims kto nam zdalnie wylaczy polowe wszystkich czolgow na ktorych modernizacje wydalismy w 2016 roku cwierc budzetu MON. Te pieniadze nie zastana wydane gdzie indziej. I o to mysle caly czas chodzi niemcom. Zebysmy wyrzucali pieniadze w bloto. Rosjanie w 40 roku potrafili budowac czolgi a Polska w 2016 jeszcze nie.Moze za 100 lat. Trzeba czekac i wierzyc. I sie modlic oczywiscie.

pogh8
czwartek, 31 grudnia 2015, 09:51

sko, szanse na racjonalną modernizację dla bwp-1 zmarnowano 2 dekady temu, teraz już nie warto, za należało by wymienić na nowe zeby kadłuby choćby jeżdziły

sko
piątek, 1 stycznia 2016, 14:38

Na wszystko - modernizacja była potrzebna 10-20 lat temu- zgoda ? Ale w ubiegłym roku czesi i słowacy pokazali BWP1/2 tj. Szakala (z TURRA 30) i wątpię by nasz nowy Borsuk był o klasę lepszy. Brak pieniędzy. A BWP i tak muszą posłużyc ok 10 lat minimum więc może modernizować ?

dropik`
czwartek, 7 stycznia 2016, 09:41

Najważniejszy pytanie dotyczące tego kontraktu to jaki bedzie transfer techonlogii w zakresie dodatkowych modułów opancerzenia. Czy to będzie tylko montaż z dostarczonych części czy w produkcja umożliwiająca ewentualnie w przyszłości użycie tej technologii w innych projektach (borsuk, moderka t72)

zLoad
niedziela, 10 stycznia 2016, 17:28

Czy obcy kraj, ma interes w sprzedaniu nam technologii ktora moze byc potencjalnie uzyta przeciw niemu samemu? Koncerny ktore decyduja sie sprzedac niektore ze swoich technologii , opracowuja , dam sobie uciac reke, specjalne okrojone wersje ich. Uposlodzone w okreslonych miejscach uniemozliwiajace rozpracownie ich i wlasne rozwijanie.

tomicki1918
środa, 30 grudnia 2015, 00:32

Czy może ktoś doczytał w następującej kwestii. Czy będzie zainstalowany system Obra lub jego zachodni odpowiednik.

Afgan
środa, 30 grudnia 2015, 00:17

Jest kilka zagadkowych kwestii........... Mianowicie w związku ze wzmocnieniem opancerzenia (pakiety AMAP) masa pojazdu wzrasta o około 4 tony. Nie ma natomiast mowy o modyfikacji układu napędowego. Wzrost masy powinien być zrekompensowany wzrostem mocy, bo dodatkowe 4 tony na "grzbiet" z pewnością pogorszą własności trakcyjne pojazdu za sprawą spadku współczynnika mocy do masy. Podobnie należało by zastosować poszerzone gąsienice, aby skompensować wzrost nacisku na podłoże (rozłożenie ciężaru), bo w praktyce taki pojazd będzie miał większą tendencję do zapadania się w grząskich gruntach, których u nas nie brakuje. Oddzielna kwestia to podawana liczba czołgów Leopard 2A4, mianowicie armia ma już na stanie 1 pojazd mniej, gdyż uległ on spaleniu po eksplozji wewnątrz pocisku treningowego, w wyniku czego zginął 1 członek załogi, a pozostali zostali ranni. Może 1 pojazd mniej czy więcej to nie wiele, ale nie powinno się tego faktu pomijać w publikacjach.

bender
środa, 30 grudnia 2015, 13:22

Wystraczy przeciez poczytac... Wersje A6 i A7 sa jeszcze ciezsze niz moderka A4PL a korzystaja z identycznego powerpacka 1500 km i takiego samego ukladu jezdnego. Efekt jest taki, ze predkosc max najnowszych Leosiow spadla z 70 do 60 km/h w terenie. U nas pewnie bedzie to 65 km/h. Skoro modernizuja 128 czolgow to znaczy, ze spalony tez bedzie wyremontowany i modernizowany. Zreszta wspominano, ze da sie go odbudowac.

N.
środa, 30 grudnia 2015, 12:47

Tu nie jest źle, Leo2A4 ma zapas. A5 i A6 mają ten sam silnik o tej samej mocy, A6 waży własnie ok. 60 ton.

Talib
środa, 30 grudnia 2015, 10:43

Jak twój komentarz ma się do Leopardów 2A5, 2A6 i 2A7, które przecież mają ten sam silnik i jakość np. Niemcy nie zamierzają wymieniać ich na mocniejsze pomimo wzrostu masy (A7 może dochodzić nawet do 67 ton w zależności od opcji) ??? Widać zapas mocy i momentu jest wystarczający, a relacja koszt-efekt nie wystarczająca.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama