Łeonid Krawczuk: nie wykluczam ataku Rosji

18 marca 2021, 15:13
flota czarnomorska black sea
Fot. mil.ru
Reklama

Sytuacja z wodą na Krymie zaostrza się i niewykluczone, że może dojść do ataku ze strony Rosji na południu Ukrainy – oświadczył były ukraiński prezydent Łeonid Krawczuk, cytowany w czwartek przez Radio Swoboda. Ocenił też, że odpowiedzialność za dostawy wody na półwysep ponosi Rosja.

W opinii Krawczuka „Krym chcą przekształcić w wojskową bazę i Krym jest włączony do systemu Federacji Rosyjskiej, a jak stał się jednym z okręgów, to teraz za wszystko ponosi odpowiedzialność Rosja”. „I Ukraina tak po prostu nie będzie dostarczać wody na Krym, bo nie wiemy, do kogo trafi ta woda: do obywateli, czy do wojskowych zakładów, czy do kogoś jeszcze” – dodał Krawczuk, który jest szefem ukraińskiej delegacji do trójstronnej grupy kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie.

Według niego „kwestia wody dla Krymu będzie się zaostrzać”. „Myślę, że to będzie jeden z impulsów dla Rosji, by przebić stamtąd drogę do Ukrainy. Chersoń, Mariupol – przez tę część jakoś przebić się do Krymu, żeby zabezpieczyć Krym wodą. Możliwe, że to będzie jedna z przyczyn większych ataków czy większych agresywnych kroków Rosji. To jest możliwe, tak prognozuję. Ale nic nie wyjdzie ze zmuszania w taki sposób Ukrainy do dostarczania wody” – stwierdził Krawczuk.

Część mieszkańców zaanektowanego przez Rosję i dotkniętego suszą Krymu ma od 2020 roku ograniczony dostęp do wody. Moskwa oskarża o ten stan rzeczy Kijów, który po aneksji zamknął dostawy wody przez Kanał Północnokrymski. Do 2014 roku – kiedy doszło do aneksji Krymu – znaczna część wody na półwysep była dostarczana z Dniepru przez ten kanał nawadniający.

Władze w Kijowie zapowiadają, że całkowicie wznowią dostawy wody na półwysep tylko po odzyskaniu pełnej kontroli nad nim. Podkreślają, że zgodnie z konwencją genewską o ochronie osób cywilnych podczas wojny obowiązek zagwarantowania mieszkańcom wody, tak jak jedzenia i leków, spoczywa na Rosji.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
Adam
niedziela, 28 marca 2021, 17:57

Krym potrzebował tej wody dla rolnictwa, ale może się bez niej obejść. W końcu kanał jest sztuczną konstrukcją.

Palmel
piątek, 19 marca 2021, 10:28

który koncern zbrojeniowy go sponsoruje

Jarmułkawirus
piątek, 19 marca 2021, 07:28

Rosja powinna szybko zająć wszystko do Dniepru z Kijowem łączenie. Wtedy będzie normalnie. Rezunom ukraińskim w głowach się przewraca. Widać na każdym kroku jaki mają pogardliwy stosunek do Polski i Polaków. Wołyń 1943. Polska pamięta.

asdf
niedziela, 21 marca 2021, 11:06

no a pozniej ultimatum dla Polski, eksterytorialny korytarz do Obwodu Kaliningradzkiego albo wojna.

Zenobiusz
piątek, 19 marca 2021, 15:37

Zapomniał Pan dopisać - i Warszawą, Poznaniem i Wrocławiem włącznie. Jak już oddawać Putinowi Europę to z rozmachem.

Wania
piątek, 19 marca 2021, 15:37

Wtedy napiszesz, że Rosja powinna zająć obszar do Berlina, czyli zdobyte ostatnio ziemię. Jedyny komentarz jaki się nasuwa to zdanie wypowiedziane przez prezydenta USA, że Władimir Putin jest zabójcą i człowiekiem bez duszy. Dotyczy to wszystkich ludzi, którzy zginęły w wyniku agresji Rosji.

yar
piątek, 19 marca 2021, 13:40

Tak Polska Pamięta Jak Ruscy weszli w 1944 roku! A Rosja skoro chciała "krótkiej zwycięskiej wojenki" z Ukrainą to ją dostała. I niech teraz ponosi tego konsekwencje. A mieszkańcy Krymu skoro się czuja Rosjanami to niech pretensje zgłaszają do Rosji!. Ukraina została obrabowana z terytorium przez państwo, które samo wcześniej gwarantowało jej granice. I nie rób ruskiej propagandy co do stosunków polsko ukraińskich. Polacy i Ukraińcy i tak bardziej cenią i lubią siebie niż Rosję!

UA
piątek, 19 marca 2021, 20:51

Dobrze powiedziane.

Niuniu
piątek, 19 marca 2021, 01:37

Na pewno woda z Dniepru jeśli trafi z powrotem na Krym to posłuży do kąpieli ruskiego wojska. Pan Krawczuk powiedził również, że porozumienia Mińskie są złe i nie trzeba ich wykonywać a Ukraina ma inne opcje. Może to właśnie jest opcja - zbrojne zajęcie zbuntowanego Donbasu. Ale wtedy mała wojenka z Rosją zakończona smutno dla Ukrainy jest bardzo prawdopodobna.

yar
piątek, 19 marca 2021, 13:44

Na razie to "zwycięska wojenka: czkawką odbija się Rosji. Kiedyś to Rosja mogła wygrać z Ukrainą i pełną wojnę. A teraz to już tak łatwo jej nie pójdzie. I bardzo dobrze. Dzięki światłej polityce Putina Rosja dorobiła się wrogów na wszystkich granicach.

Adam
niedziela, 28 marca 2021, 18:02

Cała Ukraina nie jest im potrzebna, tylko tam gdzie mieszkają Rosjanie. Gdyby Ukraińcy mieszkali na Krymie to by protestowali przeciwko jak mówią okupacji.

kndkm./w.
piątek, 19 marca 2021, 12:34

Martw się o swoją Rosję. Największa fabryka czołgów im zdycha. Inne zresztą też.

Maniek
czwartek, 18 marca 2021, 23:27

Kolejna partia którą ustawia i rozgrywa Rosja. I obojętnie jak ją rozegra, nikt nawet palcem nie kiwnie, jedynie Wujek Joe będzie płomienne mowy wygłaszał i na tym poprzestanie.

Noityle
piątek, 19 marca 2021, 12:47

I każda wypowiedź wujka powoduje spadek rubla i odpływ miliardów z rysyjskiej gospodarki ;)

Monkey
czwartek, 18 marca 2021, 21:38

Ukraińcy mają rację. Chcieli Rosjanie mieć Krym, niech teraz o niego dbają. Chcą od Ukraińców wody, niech ją kupią, o ile Ukraińcy zechcą sprzedać. Sami ropy czy gazu też za darmo nie dostarczają. A w ogóle żądania Rosjan są tego rodzaju: ukradłem ci samochód w biały dzień na oczach naszych sąsiadów i teraz żądam jego serwisowania, mycia, tankowania itp. na twój koszt. A jak nie, to cię napadnę i pobiję. To jest właśnie rosyjskie myślenie.

Adam
niedziela, 28 marca 2021, 17:59

Gdzie na świecie sprzedaje się w ten sposób wodę? albo buduję tamę na granicy? W normalnym trybie ONZ nałożyłaby już sankcje na kraj który tak robi.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 19 marca 2021, 12:35

Ich myślenie jest takie od zawsze.

rED
piątek, 19 marca 2021, 12:14

Bardzo celne porównanie. Widać władze Rosji przed napaścią nie brały w ogóle pod uwagę że Ukraina ośmieli się jakoś opierać zamiast nawiązać pokojowe, dobrosąsiedzkie stosunki z Rosją. Wciąż ci podżegacze wojenni.

Polski patriota.
piątek, 19 marca 2021, 08:16

Monkey Dokładnie, Rosja taka jest i Chiny powinny ją powstrzymać. Przecież gdyby Chiny chciały podbić Rosję chociaż częściowo to by jej się udało. Wystarczyło, że namówiłaby Ukrainę i Gruzję do częstszych i intensywniejszych ataków, Syberię by przejęła, Czeczenię na nowo by wsparła i Rosja nie dałaby rady dobrze się bronić na tylu frontach.

Eee tam
piątek, 19 marca 2021, 07:28

Nauczyli się tego od Mongołów jeszcze w średniowieczu

Xd
piątek, 19 marca 2021, 06:06

i z powodu takiego podejśvia do nivh mieszkańcy krymu wolą mieć problemy z wodą niż być częścią ukrainy wystarczy poczytać wypowiedzi ukraińskich faszystów aby to wiedzieć i zrozumieć

yar
piątek, 19 marca 2021, 13:45

Wystarczy czytać rosyjskich propagandystów aby to widzieć i zrozumieć.

magazynier
czwartek, 18 marca 2021, 21:25

Sojusznik Putina odsala wodę morską. Co za problem robić to na Krymie? Może braki w zaopatrzeniu w wodę są mu na rękę?

44
piątek, 19 marca 2021, 09:54

Podobno to za droga inwestycja. A drogę lądową do Krymu i tak muszą zdobyć, więc w to nie inwestują. W ONZ postawili sprawę jasno. Ukraina nam zakręciła kurek, ludzie nie mają wody, jest susza itd. więc się nie zdziwcie jak zaatakujemy.

Davien
piątek, 19 marca 2021, 15:37

To niech się nie zdziwią jak nagle Ukraina dostanie pełna pomoc zbrojna z USA:)

dim
piątek, 19 marca 2021, 04:50

w Izraelu, każdy litr wody statystycznie 5-krotnie wykorzystywany jest od nowa (ze ściekami komunalnymi włącznie), nim trafi do atmosfery. Jest to ekonomicznie możliwe, ponieważ ceny żywności, najdelikatniej licząc, w Izraelu są 4-krotnie wyższe, niż w południowej Rosji. Wyroby przemysłowe są (co najmniej ) dwukrotnie droższe, niektóre także czterokrotnie. A chodzi po pierwsze o wodę dla rolnictwa i przemysłu. Przy tym inne są metody i koszty odsalania, czy ponownego uzdatniania wody w ciepłym i silnie nasłonecznionym Izraelu, a inne w Rosji. Teoretycznie mogliby pokusić się o budowę jakiejś dostawy wody zzewnątrz, np. zbiornikowcem, ale skąd ? Np. dość odległy, przy tym leżący za Morzem Azowskim, Don zamarza na 160 dni w roku... Cokolwiek nie zrobią, drastycznie podniesie to koszty. Rosjanie kalkulują teraz co bardziej im się opłaca ? czy raczej nie opłaca ? Produkcja różnymi metodami plus dowóz i wielokrotna recyrkulacja słodkiej wody już zawsze, w historii ? A przez zmiany klimatu wody jest tam coraz mniej ? czy może wojna z sąsiadem ? Myślę, że wojna. Amerykanom także wygodniej może być osłabić ekonomicznie i politycznie rosyjskiego przeciwnika wojną, wszak cudzymi rękami i z dala od swych granic i stref wpływu ekono.

magazynier
piątek, 19 marca 2021, 13:11

Metoda jest jedna- odwrócona osmoza. Taka woda po wzbogaceniu w minerały raczej dla gospodarstw domowych. Dla rolnictwa tylko sztuczne zbiorniki do gromadzenia wody z opadów. Alternatywa jest wojna. Ostatnie pogróżki Biddena pod adresem Putina na to wskazują.

adamus
czwartek, 18 marca 2021, 21:08

A właśnie, że z Ukrainą jest nam Polakom po drodze. I od odzyskania niepodległości nigdy Polska nie zrobiła nic przeciw Ukraińcom. I w tym będziemy nadal stabilni. A różnice historyczne, trudne, ale nas nie poróżnią. I chćby trole mnożyły się jak covid takbędzie

KrzysioGawa
piątek, 19 marca 2021, 09:34

Ukraina jest nam pod drodze ale nie Banderowska i nie pod okupacją USA, Anglii i Izraela jak to ma miejsce obecnie ponieważ taka Ukraina wcześniej czy później zostanie wykorzystana aby sprowokować Polskę co spowoduje, że wszyscy w tym rejonie Europy będą walczyć przeciwko sobie po czym na czystym terenie powstanie nowe państwo Izrael.

Dmytro Siekiernyk
piątek, 19 marca 2021, 07:24

Tak będzie piszę się rozdzielenie. A co do Ukraińców, to świat światem nie będzie nigdy rezun Polakowi bratem. Lepiej z Rosjaninem zgubić niż z Ukraińcem znaleźć. Banderowska Ukraina gorsza od Rosji Putina.

PawelOZ
piątek, 19 marca 2021, 05:50

Serio adamus? Roznice historyczne nas nie poroznia? Nie, nie jest nam po drodze, bo ich droga wiedzie przez nasza droge, ich cele wykluczaja sie z naszymi celami. Te roznice wlasnie nas roznia, bo gdy Niemcy odrzucili faszyzm i Hitlera, to Ukraincy nadal wielbia bandytow z upa i ich liderow.

dim
piątek, 19 marca 2021, 04:57

@adamus. Ale czemu napisał Pan tylko pół informacji ? Polacy nie robią nic przeciw Ukrainie, ale czy Ukraina na pewno nie zrobi nic przeciw Polsce ? Może przynajmniej w ekshumacjach nie czyni już przeszkód ? Jakkolwiek nie rozwinie się dalszy spór rosyjsko-ukraiński, Ukraina wyjdzie zeń ze znacznie poważniejszymi od naszych możliwościami militarnymi. "Nowe fregaty i Orka" raczej nie pomogą, a w ciężkiej broni rakietowej czy wojnie elektronicznej jakoś nie widzę postępu, ani nawet w samym tylko pustym obiecywaniu. Czyli nic nie będzie.

czwartek, 18 marca 2021, 22:51

I w drugą stronę jest podobnie. Ukraińcy w sondażu z lutego wskazywali Polskę jako swojego drugiego najważniejszego sojusznika po USA a przed Niemcami. Zresztą jest tu już ich ok 2 mln, czy ktoś sobie wyobraża taki spokój gdyby to przyjechało 2mln Rosjan?

fifi
czwartek, 18 marca 2021, 19:43

A ja wykluczam.Ważą się losy NS2.Ale nie wykluczam ukraińskiej prowokacji.Z tego samego powodu.

Z lekkim przekąsem
czwartek, 18 marca 2021, 21:58

Tak nie wykluczać to potrafi tylko wybitny zwolennik "pokojowej" Rosji.

Jack40
czwartek, 18 marca 2021, 18:42

To tak jak bym miał u mnie na wsi za wroga jakiegoś sąsiada i jeszcze miał bym mu jabłka moje dostarczać Niedoczekanie

taka prawda
czwartek, 18 marca 2021, 17:33

Im jednych i drugich na wschodzie będzie mniej tym lepiej dla nas.

KrzysioGawa
piątek, 19 marca 2021, 09:29

Jeśli nie będzie Rosji i Ukrainy to przyjdzie tutaj Izrael z USA i zrobią nowe państwo dla żydów w których dla Polaków miejsca oczywiście też nie będzie.

piotr
piątek, 19 marca 2021, 06:42

Nie tak do końca. Lepiej mieć bufor w postaci Ukrainy niż wojska rosyjskie wzdłuż całej granicy na wschodzie.

Autor
czwartek, 18 marca 2021, 18:41

No nie da się ukryć. Z jedynymi i drugimi nam nie po drodze

Krzys
piątek, 19 marca 2021, 10:47

Z kim nam jest po drodze?

Kasander
piątek, 19 marca 2021, 09:28

Póki istnieje Moskwa póty z Ukrainą nam po drodze.

HeHe
piątek, 19 marca 2021, 15:02

Raczej dopóki istnieje Moskwa z Ukrainą mamy spokój.

dim
niedziela, 21 marca 2021, 09:39

- oba te twierdzenia są prawdziwe :)

Tweets Defence24