Zdolności przeciwpancerne dla Rosomaków z Hitfist [Defence24 TV]

17 września 2018, 15:29

Możemy, na naszej wieży, dokonać integracji bez żadnego ryzyka już dziś, w bardzo krótkim czasie (...) Będziemy w stanie zintegrować pierwszy system w 6 miesięcy, jeśli dostaniemy od wojska zielone światło – powiedział o integracji z wyrzutniami ppk Spike-LR wież Hitfist-30 używanych na polskich transporterach Rosomak Ricardo Ricci z Leonardo Defence Systems.

Możemy potwierdzić, że nasza firma jest gotowa do integracji systemu Spike, tak jak tego dokonano dla Sił Zbrojnych Włoch, bez żadnego ryzyka dla strony polskiej. W projekt zaangażowanych jest kilka firm. Przede wszystkim Rosomak, pełniąca rolę głównego partnera, Bumar-Łabędy, jako producent i zakład utrzymujący sprawność samych wież oraz inne firmy w zakresie elektroniki.

Ricardo Ricci z Leonardo Defence Systems

Więc już uzgodniliśmy, ze wszystkimi tymi firmami, zarówno licencję na produkcję, jak i inne czynności do wykonania w celu zintegrowania wyrzutni rakiet Spike – stwierdził Ricardo Ricci. Zaznaczył, że przeprowadzono już integrację na wieżach Hitfist dla włoskich sił zbrojnych. Z kolei firma Rafael, będąca partnerem Leonardo w tym projekcie, zaoferowała również współpracę przy integracji pocisku innego typu, o zasięgu 5,5-6 km.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
AAA
poniedziałek, 15 października 2018, 13:18

2 spike na wieżę wystarczą, i tak załoga nie zdąży odpalić więcej niż dwu...

PlushOnTour
niedziela, 14 października 2018, 15:12

@hmm Po co KTO? Po co BWP? Toyota a na jej pace Spike. Brawo. Ty myślisz czasem?

hmm
sobota, 6 października 2018, 18:53

I po co Spiki na wieży Rosomaka? Jak można je odpalać z trójnogu i przewozić dużo mniejszymi pojazdami, trudniejszymi do zlokalizowania. Jaki sens?

Harry 2
poniedziałek, 1 października 2018, 22:47

@pancerny - " A wieża ze Stalowej będzie gotowa za 5-7 lat. Na co czekamy??" Czekamy na wieżę ze Stalowej która będzie gotowa już w 2019roku.

pancerny
piątek, 28 września 2018, 20:14

OTO MELARA (dziś Leonardo) od 10 lat tłumaczy naszym decydentom,aby zainstalowały Spike na Rosomakach.A nasze "orły" od 10 lat zastanawiają się ,czy warto. To jakiś nonsens. A wieża ze Stalowej będzie gotowa za 5-7 lat.Na co czekamy??

Orangeus
środa, 19 września 2018, 11:25

@Marek Oczywiście masz rację pełna. Mój post to z obawy przed zaniechaniem prac i wdrożeniem ZSSW-30

Suwalczanin
środa, 19 września 2018, 10:56

Moje pytanie do Ministra Obrony Narodowej: kiedy będzie przezbrojony i rozwinięty do pułku 14 Suwalski Dywizjon Przeciwpancerny?

Marek
środa, 19 września 2018, 07:58

@Orangeus To fakt, że w przyszłym roku będą ZSSW-30. Ale przecież nie zdemontujemy z Rosomaków Hitfistów, które już na nich są. Dlatego logika nakazuje dodać do nich Spike.

Orangeus
wtorek, 18 września 2018, 11:23

Po pierwsze 2 pkk spiker to za mało. Min 6 :-) a tak na poważnie to w przyszłym roku będą ZSSW-30

dim
wtorek, 18 września 2018, 08:23

(dokończenie) bwp winny być transporterami - nośnikami ludzi, sprzętu i jego oprogramowania. Ale ludzie i sprzęt wymienni. Przykładowo działka /km-y na wieży, winny posiadać konstrukcję, pozwalającą na wprawienie ich w bardzo szybki ruch, z zapewnieniem - celowania - strzelania - w całej półsferze, bez kątów martwych. Inaczej nie pozbędziecie się małych dronów - także tych z amunicji krążącej. A zespoły sterujące efektorami będą ciągle wymienne, jak dziś Wasze telefony komórkowe - zmieniacie je co kilka lat, są przy tym ze stale aktualizowanym (doskonalonym i uodpornianym na ingerencję) oprogramowaniem i dodawane są nowe dane. Układy detekcji bwp też będą stale wymienne, jak aktualnie moje detektory security w cywilu. Dokładnie, jak nowoczesna fabryka, z mechanizmami zmodularyzowanymi i dawno już nie sterowanymi bezpośrednio przez człowieka, a przez zsieciowane systemy mikroprocesorowe. A człowiek nigdy by nie był tak wstanie. Jak dawno już istniejące oprogramowanie, współpracujące z hydrolokatorami nowoczesnych okrętów, czy radarami (greckie op prawdopodobnie współpracują z brzegowymi i lotniczymi radarami - system od Thalesa) - hydrolokatory określające co to jest za echo i czy rzeczywiste od n-pla? czy zakłócenie ? czy może rozmyślnie fałszywe ? Przecież Wszystko to już gdzieś jest... Zwykle w przemyśle cywilnym, w szczególności jako standard nowoczesnych fabryk. Tylko jeszcze, nie w dawno muzealnej już technice naszych wozów bojowych. Bwp nie kupuje się na ileś tam dziesięcioleci, aby był i z jedną mid-life modernizacją. To ma być nośnik. Po prostu sprawny nośnik. A miniaturyzacja logiki informacyjnej i sterowania czyni postępy, o jakich niedawno jeszcze nam się nie śniło. ... no i ten makabryczny pomysł z dwoma tylko ppk... - gdy działka są dziś jak dawniej broń krótka na froncie. A liczą się zasięgi, kto kogo pierwszy dostanie i ukryje się, jeszcze nie będąc widzianym.

Andrzej
poniedziałek, 17 września 2018, 23:03

super ! tylko dlaczego 2 spike zamiast 4 ?

Harry 2
poniedziałek, 17 września 2018, 20:22

Lepiej będzie instalować na nowych Rosomakach wieże z HSW. Później albo włoskie wieże się wymieni na nasze albo w jakimś zakresie dozbroi się w rakiety p/panc ale nie wszystkie.

dim
poniedziałek, 17 września 2018, 19:56

Państwo Polacy zdajcie sobie sprawę, że jeśli już ruscy wejdą, oni nie będą wtedy rozliczani z bezsensownie wysokiego zużycia amunicji. Przeciwnie, będą Was razić masowym ogniem, \"karuzelą\" kolejnych i kolejnych i kolejnych odpalających pocisk pojazdów, jak zresztą już trenują to w czołgach. Po prostu urządzą ostre strzelanie, jak do kaczek, jeśli przez brak wyobraźni MON, Spajki Waszych Rośków będą zasięgu nie większego, niż ich zasięgi. I abyście mogli im zrobić dobrą wojnę manewrową, taką w której wygrywa lepszy i zręczniejszy, a nie ten, jest kogo więcej, w szczególności Wasze drony muszą być lepsze - trudniej wykrywalne, ich systemy przekazywania danych lepiej od ruskich zsieciowane, a ppk waszych wozów bojowych koniecznie mają być o znacznie większym zasięgu, przy znakomitej celności, niż ich rosyjskie ppk. Plus masa zespołowego treningu, głównie na symulacji. I wtedy owszem, możecie ich sprać, także gdy będzie Was od nich znacznie mniej. Czyli po pierwsze zapomnijcie Państwo o ppk zasięgu 4-5 km. Potrzebny będzie znacznie większy zasięg. Plus Wasze nienaganne maskowanie i świetnie przetrenowana współpraca i manewry. Plus każda wieża roznosząca automatycznie na kawałki ewentualne ich drony. Nie żadne tam... 60 stopni maksymalnego uniesienia luf. I owszem... możecie wtedy najeźdźcom bez litości skopać [....]y. I pamiętajcie, że dziś budowane bwp winny być jak samoloty B-52 - świetne nośniki sprzętu, na pokolenia, a osprzęt, ale nade wszystko jego łączność sieciowa i soft będą się ciągle, ciągle zmieniać, doskonalić. Choćby o sygnatury poszczególnych rodzajów wrogiego sprzętu, do elektronicznej obróbki syngałów. Jak np. od dawna ma to miejsce w hydrolokacji. Albo o algorytmy rozróżniania sygnału użytecznego od zakłóceń. Algorytmy współpracy między lufami poszczególnych wozów bojowych - i.t.d. To wcale nie jest daleka przyszłość, to winno być realizowane już dziś. Podobnie jak szkoła zakłócania, podawania syngału fałszywego, by atakujący na próżno wystrzelał się ze swych pocisków, zanim go zniszczymy... - nie fantazjuję, a relacjonuję stan możliwości technicznych już dziś. A cóż dopiero jutro ?

KrzysiekS
poniedziałek, 17 września 2018, 19:35

Z 600 można spokojnie chyba warto.

Tweets Defence24