Lekki pojazd opancerzony GPV z Finlandii

11 grudnia 2019, 11:32
GTP_4x4_222-1500x1000
Samochód opancerzony GPV 4x4. Fot. Sisu

Fińska firma Sisu Auto poprzez swoją spółkę zależną Sisu Defense prezentuje lekko opancerzony pojazd GPV (General Purpose Vehicle), będądzy zmodyfikowaną wersją wcześniej opracowanego transportera GTP. Nowy pojazd wyposażony jest w silnik o większej mocy i nową skrzynię biegów, wprowadzono w nim również szereg usprawnień i modyfikacji.

GTP 4x4 po raz pierwszy oficjalnie pokazano na wystawie motoryzacyjnej Auto 2018 w Rydze na Łotwie. Pojazd charakteryzuje się szkieletową i modułową konstrukcją, niezależnym zawieszeniem, blokadą mechanizmu różnicowego w każdym kole oraz pneumatycznymi hamulcami tarczowymi i układem ABS.

Jego wymiary to 6000 mm długości, 2500 mm szerokości i 2500 mm wysokości, może przewozić do 16 żołnierzy lub ładunek o masie maksymalnie 4500 kg. Masa własna pojazdu to 14 000 kg, wóz napędzany jest sześciocylindrowym silnikiem wysokoprężnym Cummins z sześciobiegową automatyczną skrzynią biegów (prędkość maksymalna na drodze utwardzone to ponad 100 km/godz a zasięg do 700 km). Na jego bazie ma powstać, pprócz transportera piechoty, wariant ewakuacji technicznej i ratownictwa z żurawiem, wóz ewakuacji medycznej oraz pojazd rozpoznawczy o ładowności zwiększonej do 5000 kg.

W nowym GPV zamontowano sześciocylindrowy czterosuwowy silnik wysokoprężny Mercedes-Benz OM926, chłodzony wodą z bezpośrednim wtryskiem paliwa o mocy 300 KM przy 2200 obr./min (1200 Nm przy 1600 obr./min) i automatyczną skrzynię biegów Allison 3500SP. Turbosprężarka i chłodnica powietrza doładowującego są montowane standardowo, podobnie jak układ rozruchu na zimno (układ świec żarowych zamontowanych w chłodnicy powietrza doładowującego, a także jej grzejnik). Silnik i skrzynia biegów są połączone z blokadą mechanizmu różnicowego na każdym kole i niezależnym układem zawieszenia.

Wymienne z GTP są moduły załogowy i transportowy. Cechą tej konstrukcji, podobnie jak GPV, jest możliwość oddzielenia ramy i podwozia od modułów nadwozia co pozwala na zabudowę wielu wariantów specjalistycznych. Taki rodzaj konstrukcji pozwala również na dopasowanie wymaganego poziomu ochrony za pomocą dodatkowego zestawu dopancerzenia.

Załoga GPV składa się z czterech żołnierzy, pojazd jest wyposażony w skrzynię ładunkowaą służąca do przewozu wyposażenia zadaniowego lub akcesoriów dodatkowych i osprzętu. W planach jest opracowanie wersji dowodzenia, zestawów plot, samobieżnego moździerza czy mobilnej stacji radiolokacyjnej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
gliwiczanin
środa, 11 grudnia 2019, 15:43

I tak powinien wyglądać pojazd dla wojska. Fiński pojazd chyba nawet spełnia wymogi naszego MON. Mon powinien kupić pojazdy opancerzone i bez pancerza od jednego producenta tak by w pełni zunifikować nasz sprzęt wojskowy. Najlepiej jeśli by kupili od krajowych zakładów, które już proponowały takie pojazdy np. AMZ Kutno lub od zakładów Cegielskiego który współpracuje z Tatrą albo jakiś innych. Tylko tak by pieniądze zostały w kraju.

dokk
środa, 11 grudnia 2019, 21:33

Mało tego. Firma SISU od dekad produkuje profesjonalne pojazdy do prac leśnych i arktycznych, a więc nie tylko wygląda ale i jest to pojazd dla wojska, na nasze lokalne realia terenowo klimatyczne. Mógłby to być dla nas, taki strzał jak w Rosomaka.

MateuszS
środa, 11 grudnia 2019, 13:48

No. PEGAZ jak w mordę strzelił:)

fcuk
środa, 11 grudnia 2019, 21:59

Pegaz i pojazdy specjalistyczne. OPL, PPK, moździerze a la Spear. Wyrzutnie amunicji krążącej, etc.

dokk
środa, 11 grudnia 2019, 21:35

PEGAZ i wymiana BRDMów w formacjach rozpoznawczych. Jest też wersja SISU GPT, czyli transporter taktyczny drużyny piechoty. Też jak w mordę strzelił.

Sternik
środa, 11 grudnia 2019, 13:32

Po Afganistanie i Iraku wszystkim odbiło na punkcie ochrony przeciwminowej pojazdów przez co budują wszystkie pojazdy o pół metra wyższe niż kiedyś. Co najśmieszniejsze to na europejskim teatrze działań nam taka ochrona nie jest potrzebna bo to nas będą atakować a nie my więc to my będziemy minować - mam nadzieję - a nie nasz przeciwnik. Niestety skutkuje to wyższą sylwetką pojazdów przez co są łatwiejsze do namierzenia. A poza tym fajny. Przydałoby się trochę takich jako wozy dowódcze i pelotki z Piorunami 1/2.

dropik
czwartek, 12 grudnia 2019, 09:01

miny to popularny rosyjski sposób walki. Są w tym mistrzami. Stosujac miny narzutowe np z gradów mozna blokowac pewne rejony

Sidematic
środa, 11 grudnia 2019, 13:22

"blokadą mechanizmu różnicowego w każdym kole". Od kiedy to koła mają mechanizmy różnicowe? :-D

Sidematic
środa, 11 grudnia 2019, 13:21

"będądzy". Dobre :-)

Pol
środa, 11 grudnia 2019, 13:09

Fajny letki samochodzik 14 ton I to na ramie Hsw powinno zakupic Licencję. Taki honker to ja rozumiem.

Tweets Defence24