Reklama

Oficerowie: wysokość podwyżki nie do zaakceptowania

9 stycznia 2019, 16:48
Wiesław Banaszewski
Kmdr Wiesław Banaszewski. Fot. Biuro Konwentu Dziekanów

Konwent Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych nadal stoi na stanowisku, że zaproponowane stawki uposażenia zasadniczego są nie do zaakceptowania. Należy uznać je za demotywujące i niesprawiedliwe – napisał w piśmie do szefa MON Mariusza Błaszczaka szef tego organu przedstawicielskiego oficerów kmdr Wiesław Banaszewski. Resort obrony jest zdziwiony tym stanowiskiem, bo w rozmowie z ministrem Banaszewski początkowo zaakceptował zaktualizowaną propozycję MON, ale potem się z tego wycofał.

W poniedziałek szef MON Mariusz Błaszczak i jeden z jego zastępców Marek Łapiński spotkali się z przedstawicielami żołnierskich organów przedstawicielskich, czyli konwentów dziekanów korpusów oficerów, podoficerów i szeregowych zawodowych. To podmioty, które w są namiastką związków zawodowych w wojsku. Rozmowy dotyczyły wysokości podwyżek dla żołnierzy.

Propozycja MON zakłada, że najwięcej zyskają najniżsi stopniem. Podwyżki uposażenia zasadniczego dla szeregowych mają wynieść 450 zł (ok. 14 proc.), a dla podoficerów – od 410 (dla plutonowych) do 550 zł (dla chorążych), czyli do 11 do 13 proc. Podwyżki dla oficerów zaplanowano na poziomie od 250 zł (dla pułkowników) do 530 zł (dla kapitanów), co oznacza wzrost od niecałych 3 proc. do prawie 11 proc. Generałowie mają dostać od 200 do 350 zł więcej niż dotychczas, co w ich przypadku stanowi między 1,3 proc. a 3,7 proc. Do tego trzeba doliczyć podwyżkę dodatków za długoletnią służbę, które stanowią pewien procent uposażenia zasadniczego.

Na poniedziałkowym spotkaniu podoficerowie i szeregowi zaakcentowali propozycję MON, natomiast oficerowie jej nie poparli. Powodem były stawki zaproponowane oficerom starszym. Mimo to resort napisał tego dnia w komunikacie, że "przedstawiciele żołnierzy zawodowych reprezentujący korpusy: szeregowych, podoficerów i oficerów, na spotkaniu z Mariuszem Błaszczakiem, ministrem obrony narodowej zaakceptowali siatkę płac dla Wojska Polskiego" oraz że "uczestniczący w spotkaniu z zadowoleniem przyjęli propozycję podziału podwyżek".

Skąd taka treść oświadczenia MON? Okazuje się, że po spotkaniu, jeszcze w poniedziałek minister zadzwonił do przewodniczącego Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych komandora Wiesława Banaszewskiego. Informację o tej rozmowie resort podał dopiero w środę. Błaszczak przedstawił propozycję korekty w projekcie podwyżek. Zgodnie z nią oficerowie starsi mieliby dostać nieco więcej pieniędzy. Chodzi o kwotę rzędu 50 zł brutto.

W środę w rozmowie z Defence24.pl komandor przyznał, że podczas rozmowy zaakceptował propozycję ministra, ale potem się z tego wycofał. – Niemal natychmiast po zakończeniu rozmowy z panem ministrem zacząłem żałować, że zaakceptowałem tę propozycję. A dobił mnie całkowicie komunikat, który ukazał się na stronie internetowej ministerstwa, szczególnie dwa słowa: "z zadowoleniem" i "z satysfakcją". Zacząłem żałować tej pierwotnej zgody i pozwoliłem sobie wystosować pismo do pana ministra – powiedział Banaszewski.

Pismo, które Banaszewski wysłał we wtorek rano z adnotacją "bardzo pilne", można znaleźć w internecie. Komandor zaczyna od tego, że ze zdziwieniem odebrał komunikat MON. Dalej pisze, że oficerowie są przeciwni propozycji resortu.

Konwent Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych z chwilą rozpoczęcia procesu legislacyjnego projektu rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej w sprawie stawek uposażenia zasadniczego żołnierzy zawodowych stał i stoi na stanowisku, że zaproponowane stawki uposażenia zasadniczego są nie do zaakceptowania. Uznajemy je za demotywujące i niesprawiedliwe społecznie.

pismo przewodniczącego Konwentu Dziekanów Korpusu Oficerów Zawodowych do szefa MON

Konwent oficerów – podkreślił Banaszewski – "od lat zwraca uwagę na pogłębiający się niekorzystny stosunek uposażenia oficerów zawodowych w stosunku do szeregowego zawodowego". Dlatego list kończy się prośbą, by zróżnicować wzrost uposażeń żołnierzy "w zależności od rangi stanowiska, zakresu wykonywanych zadań służbowych, ponoszonej odpowiedzialności i wymaganych kwalifikacji".

Banaszewski, którego ostatnia kadencja na stanowisku przewodniczącego skończy się w grudniu, napisał też, że rozmowy telefoniczne z ministrem Błaszczakiem i wiceministrem Łapińskim "uznać należy za próby skłonienia mnie do zaakceptowania proponowanych stawek uposażenia żołnierzy zawodowych".

MON zareagowało w środę na Twitterze, wchodząc w interakcję z kilkoma dziennikarzami, którzy piszą o wojsku. Resort podkreśla zdziwienie zmianą stanowiska reprezentanta oficerów. Zwraca też uwagę, że tegoroczny wzrost uposażeń będzie największy od lat. – Konsekwentnie zabiegamy o to, aby zawód żołnierza był konkurencyjny wobec innych – napisano na oficjalnym koncie MON.

Stanowisko żołnierzy niezależnie od korpusu nie jest dla MON wiążące. Resort ma obowiązek przeprowadzić konsultacje przed wydaniem rozporządzenia w sprawie podwyżek. Nie musi jednak uwzględniać postulatów wojskowych.

Przepisy podwyższające uposażenia żołnierzy obowiązują od początku roku, ale na początku stycznia na ich konta wpłynęły takie same pieniądze jak w grudniu. Powodem był właśnie brak nowego rozporządzenia w sprawie stawek dla poszczególnych grup uposażenia (w uproszczeniu: dla poszczególnych stopni). Gdy już przepisy wejdą w życie, żołnierze otrzymają wyrównanie od początku roku. W poniedziałek MON zapewniło, że stanie się to jeszcze w pierwszym kwartale.

O tym, jakiej wielkości podwyżki otrzymają żołnierze, wiadomo co najmniej od października 2018 r. Wtedy prezydent, zwierzchnik sił zbrojnych Andrzej Duda podpisał przygotowane przez rząd rozporządzenie, które określa wielokrotność kwoty bazowej stanowiącej przeciętne uposażenie żołnierzy zawodowych. Ów mnożnik wzrósł z poziomu 3,20 do 3,63. Kwota bazowa od 2009 r. niezmiennie wynosi 1523,29 zł. A więc przeciętne uposażenie żołnierzy wzrosło do poziomu ok. 5530 zł brutto. Podwyżka wynosi średnio ok. 655 zł brutto, a po uwzględnieniu uśrednionej "trzynastki" to ok. 540 zł brutto miesięcznie.

Kwota 5530 zł brutto to wartość średnia. Dziś (przed podwyżką) zasadnicze uposażenie (czyli bez dodatków) w przypadku szeregowego wynosi 3,2 tys. zł, a "czterogwiazdkowego" generała – prawie 16 tys. zł.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 96
Reklama
chorąży
wtorek, 26 lutego 2019, 09:07

Mi moja pensja wystarcza, chcę tylko jednego, spokoju i żeby oficerowie się mną nie wysługiwali i wzięli się wreszcie do roboty !!!!!

Neo
poniedziałek, 11 lutego 2019, 19:43

No proszę jaka cisza po podwyżkach. Chyba wszyscy zadowoleni.

Neo
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 21:30

Tak wyszkolić i zainwestować w szeregowego i jeszcze płacić ekwiwalent za brak kwatery przez 15-20 lat po czym spłaci sobie mieszkanko dostanie 250 tysięcy za brak kwatery na 4 osoby i zwolni się do cywila. Zabrać odprawy mieszkaniowe wszystkim którzy biorą za brak kwarery latami spłacają po cichu kredyciki za mieszkanko i wyciągają kolejną łapę po kasę za odprawę mieszkaniową na koniec służby.

Neo
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 21:30

Tak wyszkolić i zainwestować w szeregowego i jeszcze płacić ekwiwalent za brak kwatery przez 15-20 lat po czym spłaci sobie mieszkanko dostanie 250 tysięcy za brak kwatery na 4 osoby i zwolni się do cywila. Zabrać odprawy mieszkaniowe wszystkim którzy biorą za brak kwarery latami spłacają po cichu kredyciki za mieszkanko i wyciągają kolejną łapę po kasę za odprawę mieszkaniową na koniec służby.

Neo
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 21:29

Trzeba było zostać oficerem albo podoficerem.7 tysięcy nagrody ciekawe gdzie?Trzeba było zostać spawaczem i teraz nie płakać w mankiet.

były oficer
wtorek, 22 stycznia 2019, 19:20

wszystkim po równo i zamkną usta. I tak są różnice między stopnia,i, po co je powiększać albo pomniejszać

DZIKA GĘŚ
wtorek, 22 stycznia 2019, 14:41

DO @MIETEK.....błogostan jaki powstał z tego typu "garbów" sparaliżował idee funkcjonowania wojsk ...powstały absurdy służące do "upychania" nadwyżek kadrowych i tworzenia etatów do awansów ..nie mających nic wspólnego z zakresem zadań i funkcjonowania sił zbrojnych ..powstały kółka wzajemnych powiązań ,układów opartych o nepotyzm..ot kolesiów z klasy .....czas najwyższy wyciąć te wrzody ...bo kiedyś przetworzą się w raka..zabijającego Wojsko Polskie..gdzie już wrzód technokracji rozlewany przez MILWANa i tony papieru doprowadził do stanu niemocy decyzyjnej nie mówiąc o dowodzeniu .powtórzę czas zachować zdrowy rozsądek tj proporcje awansów ,stanowisk ...czas skończyć z technokracją której absurdy nie są czytelne nawet dla samych wykonawców ...a którzy bełkot decyzyjny nazywają dowodzeniem ..i dla poprawy samopoczucia ...wytwarzają tony papieru bo trzeba się wykazać no czym????!!! oponentów którzy ośmielają się myśleć inaczej lub jawnie mówić że "król jest nagi" neutralizują nasyłając swoich "klakierów" ...no cóż na jeden "taboret" w MON przypadają "4 dupy"....

MW
wtorek, 22 stycznia 2019, 11:50

Proponuję skończyć te ataki wewnętrzne... Ci co atakują korpusy są albo głupi albo dali się podpuścić albo ktoś próbuje nas skłócić... Dużo problemów opisanych przez komentujących jest prawdą, może nawet wszystkie, tylko są to przypadki które nie stanowią o całości armi. Przestańcie generalizować (słowo przypadkowo zbieżne z korpusami).

MW
wtorek, 22 stycznia 2019, 10:14

Proponuję skończyć te ataki wewnętrzne... Ci co atakują korpusy są albo głupi albo dali się podpuścić albo ktoś próbuje nas skłócić... Dużo problemów opisanych przez komentujących jest prawdą, może nawet wszystkie, tylko są to przypadki które nie stanowią o całości armi. Przestańcie generalizować (słowo przypadkowo zbieżne z korpusami).

Troll i to wredny
poniedziałek, 21 stycznia 2019, 14:24

Jeżeli ktoś operuje liczbami...lub skrótami myślowymi...typu w tym korpusie etatów jest za dużo, a w innym za mało, to proszę pamiętać, że istnieje coś takiego, jak rozwinięcie mobilizacyjne. W teorii oczywiście. Realnie, w konflikcie z zaskoczenia, raczej między bajki i legendy... Jeśli chodzi o uposażenie - jeżeli decydujesz się zostać szeregowym, to raczej wiesz na jakich warunkach i za jakie pieniądze będziesz narażał zdrowie i życie. Za te same pieniądze, ale za przepracowanie do 400 godz./m-c możesz zostać kwalifikowanym ochroniarzem...Jeżeli jesteś naprawdę dobry,a twoją motywacją są pieniądze, to prywatne firmy zapłacą godnie zawodowcowi... Gdy nie chcesz podejmować ryzyka ,to w Holandii płacą 12,47 euro za pakowanie słodyczy...Sam świadomie wybrałeś, to po kiego teraz marudzisz ?!

Pułkownik, 16A
środa, 16 stycznia 2019, 17:59

Nie mam zastrzeżeń do zaproponowanych stawek.

Potyk
niedziela, 13 stycznia 2019, 18:50

Siedzą w sztabach i uważają się za święte krowy i jeszcze chcą podwyżki a ci co na dole szeregowi i podoficerowie zapierniczają najwiecej i jak zwykle mają najmniej. Świnie sztabowe powinno im się zabrać doatki. Szer w nagrode dostaje list gratulacyjny a kapitan major czy pułkownik po 7tys nagrody i to ma być motywacja brawo wcale się nie dziwie że odchodza szeregowi

Joanna K.
niedziela, 13 stycznia 2019, 10:42

Panowie - wiemy, że Polska ma więcej oficerów jak żołnierzy. W imię czego tylu generałów naprodukowaliśmy?

mietek
sobota, 12 stycznia 2019, 22:30

@DZIKA GĘŚ "...Około 50 % oficerów/podoficerów jest za dużo..." Widać, że nie rozumie Pan/Pani struktury naszej armii i tego jak ma ona wyglądać w czasie W. O ile szeregowego, kaprala, czy nawet podporucznika możemy wziąć z rezerwy, to pułkownik po kilkunastu latach w cywilu jest już co najmniej "nie na czasie" . A po drugie to jest już starym dziadkiem.

plut.
piątek, 11 stycznia 2019, 18:11

Oficerowie mówią że im mało?? Powinni się wstydzić tak mówić. Nie jeden z tych pseudo oficerów nawet nie stał obok prawdziwego oficera, większość oficerów na stanie nie ma nawet miotły w przeciwieństwie do szer i pdf którzy maja na stanie sprzęt za dużą kasę. Żaden z tych oficerów nie mówi dlaczego dodatki dowódcze są dopiero od stanowiska dowódcy kompanii,a to kpr nie jest dowódca drużyny?? Dlaczego żaden z tych pazernych oficerów nie powie ile i w jakiej kwocie nagród miesięcznie dostaje (w mojej jednostce nie raz jest tak że dostają 2x w miesiącu po 2-3tyś), nie mówią też o tym, że część z nich dostaje kwartalniki (dodatkowe 4 wypłaty w roku) co daje im 17 wypłat w roku. Oficerowie nadal uważacie że macie mało?? Jeśli tak to powiem tak jak to często mówicie do szer i pdf : jeśli się nie podoba to DO CYWILA.

tak tam
piątek, 11 stycznia 2019, 17:47

Jak rozumiem pana podpisany NoName sam jeździ na te poligony wraz z innymi szeregowymi i nie dowodzą nimi w polu kaprale, chorążowie, porucznicy czy kapitanowie. Sami szeregowi kierują zajęciami w polu, a oficerowie i podoficerowie siedzą w namiotach. Sami te zajęcia organizują, no to wszystko jasne proponuję zwolnić wszystkich nie szeregowych, bo po co oni w sumie są jak nic nie robią, będzie więcej kasy na podwyżki dla prawdziwych żołnierzy

al
piątek, 11 stycznia 2019, 17:43

Wykształceniem to najwięcej chełpią się szeregowi, jakby ten magister czy inny licencjat był istotny. Przypominam aby zostać szeregowym wystarczy skończyć gimnazjum, taka to i odpowiedzialność tych panów że wystarczy gimnazjum. A skoro panowie z magistrem zostali szeregowymi to tylko pokazuje ile warte jest ich wykształcenie, co innego jak zrobili je w czasie służby

DZIKA GĘŚ
piątek, 11 stycznia 2019, 15:07

...Około 50 % oficerów/podoficerów jest za dużo chodzi tu przede wszystkim o tzw korpus oficerów starszych oraz korpus chorążych ...należałoby w ciągu 2 lat przeprowadzić działania kadrowe i kosztem tego "garba" odnowić armię ...i to działaniami prawno-administracyjnymi ze skutkiem natychmiastowym ...podczas tych etapów przeprowadzić razem z niepotrzebnymi zasobami kadrowymi likwidację sztabów ,sztabików ,kółek wzajemnej adoracji ..które nic nie wnoszą do obronności ..widzę tu WSZW, znaczna częśc WKU wszelkiej maści instytuty, centra ....a środki z likwidacji tych "struktur pasożytniczych " scedować na wojska operacyjne natomiast niezbędne "komórki" z likwidowanych struktur wojskowych zorganizować /przyporządkować w oparciu o jednostki liniowe i ich zasoby kadrowe.....już najwyższy czas na "pokot"

mietek
piątek, 11 stycznia 2019, 14:45

@Xxxx Z cywila oficerem to minimum 7 miesięcy, chyba że jesteś księdzem, prawnikiem, lub lekarzem.

Wstyd panowie
piątek, 11 stycznia 2019, 13:10

Większość oficerów tutaj piszących to osoby 23 letnie, które dopiero co dostały gwiazdki albo uczące się na oficerów. Zresztą co to za oficer z mgr z marketingu xD i jeszcze chełpią się takim wykształceniem, gdy już nie jeden szeregowy i pdf biega z tytułami mgr inż.

Ja
piątek, 11 stycznia 2019, 09:18

Takie U panie szeregowy. Może ma szeregowy planowanie operacyjne prowadzić a płk z Pplk będą tarzać się w błocie? Ludzie myślicie, ze po 3 latach służby i miesięcznej „przyzakładowej szkółki niedzielnej” to już wszystkie rozumy zjedliście? W naszym wojsku jest chory system dodatków i ustalania wysokości pensji w stosunku do kwalifikacji. To powinno się zmienić a nie spłaszczać siatkę płac tak aby Ci, którzy na stanie mają miotle i odpowiedzialność za zamiatanie dostawali taka samą lub podobną pensje co dowódca kompanii.

Precz z czerwoną książeczką :-P
piątek, 11 stycznia 2019, 08:04

To pozwalajcie się w cholere i tak jest tego korpusu stanowczo za dużo w stosunku do całej struktury jak się nie podoba to do biedronki;-) i panowie to tekst który dobiegał z waszego środowiska w stosunku do korpusu szer. I pdf. Więc teraz tylko proszę zastosujemy się do własnej rady:-P :-P

Xxxx
piątek, 11 stycznia 2019, 00:05

Teraz Oficerem czy podoficerem można z cywila zostać 3,4 miesiące . Więc niech dają się rozwijać tym którzy są już w Wojsku .

NoName
czwartek, 10 stycznia 2019, 23:53

Tak w ramach przypomnienia dla Pań i Panów oficerów, nie zapominajcie że to właśnie szeregowi zapieprzają na Wasze gwiazdki. To szeregowy spędza kilka miesięcy na poligonie i naprawia sprzęt który już dawno powinien być w muzeum,a Wy w znaczącej większości siedzicie w sztabach lub (o zgrozo) w WSzW i już dawno zapomnieliście jak to jest pojechać na miesiąc na drugi koniec kraju nie mając możliwości widzenia się z rodziną (szeregowi to w większości młode osoby, które niejednokrotnie mają małe dzieci)

Generał
czwartek, 10 stycznia 2019, 17:33

A co z pracownikami wojska niecałe 2 tys zł na rękę i odwalaja cała robote

Cywil
czwartek, 10 stycznia 2019, 16:36

Oficerowie powinni się wstydzić, tu nie chodzi o to, że oni mają mało, tylko szkoda,że szeregowy osiagnie magiczne 3000... No normalnie masakra i idiotyczne podejście. Panowie nikt wam w kieszeń nie zagląda, macie i tak dużo wiec nie róbcie afery bo 3000 w dzisiejszych czasach to pensja glodowa. Jak będziecie tak robic to nie będzie wcale szeregowych A czymże jest oficer bez szeregowych

mietek
czwartek, 10 stycznia 2019, 15:19

A może problemem jest to, że dziś w armii spora część szeregowych ma wyższe wykształcenie (znałem nawet szeregowego z doktoratem). Z kolei na etaty oficerskie przyjmuje się ludzi po różnych szybkich kursach (nie mam nic przeciw kursom, bo nawet w USA takie maja, ale nierzadko są to ludzie tak mierni, że nawet do zaliczenia tych kursów potrzebują plecy). Szeregowi to widzą i jest problem, bo nawet jak jeden na stu jest niekompetentnych, to opinia idzie na cały korpus. Dodatkowo wiemy, że praca poniżej swoich kompetencji też powoduje frustracje. To tyle, nie zagłębiając się w tematy dodatków i nagród.

operator MILWANA
czwartek, 10 stycznia 2019, 15:16

hipokryci ..zawsze to można odejść ze służby ..przecież 65 % was to "uprawia mniemanologię stosowaną" która nijak się nie ma do obronności kraju

Marcos
czwartek, 10 stycznia 2019, 14:56

Jak się nie podoba to zwolnić się i won do pracy do cywila. Jakbyście nie wiedzieli to państwo ma armię której jesteście personelem a nie armia ma państwo....

Ziomek
czwartek, 10 stycznia 2019, 14:47

Do narzekających na oficerów, że niby nic nie robią itp. Panowie, książki były dla wszystkich. Wymagało to pewnego wkładu własnego w młodości i wyrzeczeń aby być na takim stanowisku gdzie, jak to mówią niektórzy, można w czasie pracy iść na siłownię

Chorąży
czwartek, 10 stycznia 2019, 14:20

Panowie oficerowie powinni zastanowic sie do kogo te uwagi. Przecież SZef MON jest przelozonym. Co by powiedzial pan oficer gdyby tak szeregowy w stosunku do niego kierowal uwagi. Pozatym dobre sa podwyzki bo procenty choc troche zniweluja tak wielka różnicę miedzy korpusami.

Jk37
czwartek, 10 stycznia 2019, 14:16

Dowodzenia oficer uczy się latami. To doświadczenie, które powstaje w bólach. Pamiętać należy, że oficer starszy ponosić niejednokrotnie dużo większą odpowiedzialność niż szeregowy, podoficer czy też oficer młodszy. To od jego decyzji zależy powodzenie w realizacji stawianych zadań. Te podwyżki nie należą do największych w ostatnich latach to typowa kiełbasa wyborcza panów z PiS. Jeżeli dojdzie do takiego rozdziału podwyżki jaka jest teraz to niech szeregów, podoficerowie dowodzą polską armią. Powodzenia.

Marick
czwartek, 10 stycznia 2019, 14:05

Podwyżki należą się wszystkim, bez wyjątku. Począwszy od kasjerki na kasie, budowlańców, nauczycieli , lekarzy po służby. I nie chodzi o podwyżki o 500zł "średnio" bo to jest kpina w dzisiejszych czasach. Weźmy przykład tego szeregowego i oficera. Szeregowy zarabia średnio 2,5 k miesięcznie, jest to zdecydowanie za mało i to nie ulega wątpliwości, bo niektórzy ze względu na swoją specjalizacje powinni zarabiać o 1,5 k więcej. To samo tyczy się oficerów, też im się należy podwyżka i to bez dwóch zdań, a to że w porównaniu z szeregowym jest przepaść to chyba nie wina oficera że kończył studia i odpowiada min. za szeregowych dlatego zarabia tyle a nie inaczej.Najgorsze jest to że ze względu na niskie zarobki rząd planuje przyjęcia obcokrajowców do służb by wypełnić braki kadrowe i to jest CHORY pomysł, bo wtedy nie trzeba będzie dawać podwyżek i to jest na rękę rządzącym. Nie dajcie się podzielić, tylko RAZEM nie pozwólcie na takie pomysły, bo tylko zjednoczeni ugracie najwięcej. A decydentom nie zależy na tym, wręcz przeciwnie, dlatego nie dajcie się podpuszczać i podzielić. Nie ważne czy szeregowy czy oficer jesteście Wojskiem Polskim i macie szacunek i poparcie wśród społeczeństwa. I nie patrzcie na te uszczypliwości na forum jednych na drugich, bo komu zależy na tym by korpusy najeżdżały na siebie wzajemnie o tą marną podwyżkę ? sami sobie odpowiedzcie. Pozdrawiam WSZYSTKICH żołnierzy !!!

Janek kos
czwartek, 10 stycznia 2019, 14:04

I Teraz oficer będzie tak gnębił szeregowego w ramach zemsty, że mu się służby odechce. Ot polepszą, zwiększy to tylko nienawiść. Dać podwyżki zależne od stopnia, i tyle. Szeregowy nie taki łasy na kasę, i z minimalnej się ucieszy:-)

wieslaw
czwartek, 10 stycznia 2019, 13:42

Czas by wojskowi do propozycji podeszli racjonalnie do obecnej rzeczywistosci Czy obecny Rzad chowa lub kradnie pieniadze przed obywatelami Kasta Sedziow, Prokuratorow, mundurowych roznych formacji sa nadzwyczaj uprzywilowani wobec milionow pracusiaow, podatnikow Rozumiem iz w panstwie jest okreslony podzial rol, ale finanse maja byc adekwatne do mozliwosci gospodarki wytworzonej przez obywateli pracujacych, a szczegolnie ich podzial adekwatny do wkladu i waznosci Obecnie powiekszony fundusz MON wysokosci 2% PKB, jest zjadany w 1/3 przez ponad 300 tys przedwczesnych emerytow, wobec 100 tys armi to naprawde bardzo duzo Czas na dokonanie reform, chocby wykreslenia korzystania rodzin wojkowych, z bezplatnej wojskowej sluzby zdrowia, co zrozumiale jest wobec wojskowych, ale nie dzieci czy zon Te zaoszczedzone pieniadze winne trafic na podwyzki wynagrodzen i zwiekszenie modernizacji armii Jak widac, dzisiaj najwazniejsza dla zolnierzy jest bierzaca kasa i jeszcze wieksze przywileje, sprzet, narzedzie pracy jest drugorzedny W godzinie "W" zolnierz zawsze ma do wyboru obcje, ale w czasach pokoju max walczy o swoj byt i to doskonale potrafi Co ma powiedzic zwykly pracus, Nic, Ma jedna obcje, dalej ma pracowac w zdwojonym wysilku Dotychczasowy podzial srodkow budzetowych jest reliktem z okresu PRL, gdzie owczesna wladza okupywala sie, by utrzymac wladze tak krwawo zdobyta Czy dzisiaj wystepuje ta sama koniecznosc dla wladzy demokratycznej?

bezksywy
czwartek, 10 stycznia 2019, 12:40

ilość pracy zależy bardziej od stanowiska, a nie stopnia. Warto skomercjalizowac instytucje bez to znajdą się pieniądze na podwyżki dla wszystkich

Zmechol
czwartek, 10 stycznia 2019, 12:37

Najważniejsze żeby zostać oficerem w wojsku trzeba się dobrze urodzić w odpowiedniej rodzinie . Bardzo dobrze znamy realia służby i bez pleców nic żołnierz nie załatwi w jednostce o awansie nawet na kapral nie ma mowy czy o przeniesieniu do innej jednostki ,nie wspominając o tym że kontrakt są podpisywane max na 3 lat . I jestem ciekaw ile pan nagrody na święta dostał po skoro oficer to nie mniej niż 2000 zł

Ura Bura
czwartek, 10 stycznia 2019, 12:22

Panie i Panowie szeregowi, chyba nie rozumiecie co zostało powiedziane. Nikt nie ma do Was pretensji, że dostajecie podwyżki, tylko jest to nieuczciwe że oficerowie, głównie starsi proporcjonalnie o wiele mniejsze. Nie wylewajcie żali jak to przełożeni nic nie robią a Wy wojny wygrywacie, bo dobrze wiemy jak jest.. też mogę pisać o specjalistach od jednego karabinka, albo pojazdu i wielce pokrzywdzony... a jak chcecie mieć pretensje to pokażmy średni czas na L4.... sami sobie na to pracujecie. Pozdrawiam!

Zaniepokojony
czwartek, 10 stycznia 2019, 12:18

Jak widać z poziomu komentarzy, otwarte fora publiczne nie powinny stanowić platformy dla dyskusji na tematy dotyczące sfery służby wojskowej - z jednym wyjątkiem - uwaga ta dotyczy tylko żołnierzy pozostających w służbie!!! Powszechnym bowiem prawem każdego obywatela jest ocena działalności organów państwowych, do których przecież w sposób oczywisty łoży, jako uczciwy podatnik. Pragnę jednakże przpomnieć wszytkim żołnierzom, bez względu na korpus osobowy, iż w dniu rozpoczęcia służby, ich prawo do publicznego demonstrowania swoich poglądów, w sposób oczywisty, zostało ograniczone własciwymi przepisami jak i Kodeksem Honorowym Żołnierza Zawodowego Wojska Polskiego. Zwłaszcza ostatni wymieniony przeze mnie dokument definiuje wartości jakimi powinien kierować się żołnierz zawodowy - jeżeli jakiegokolwiek żołnierza ta ostatnia uwaga bawi, bądź powoduje ironiczny uśmiech - bezwzględnie świadczy to o tym, iż niestety Żołnierzem Zawodowym to on jeszcze nie jest. Piszę o tym sprowokowany poziomem komentarzy, jak mniemam, nieformalnych przedstawicieli korpusu szeregowych zawodowych, gdyż na szczęście bardzo rzadko można znaleźć komentarze, które swoją treścią wskazują na korpus oficerów zawodowych - oficerowie nie polemizują z podoficerami i szeregowymi, działa to również w drugą stronę - relacje pomiędzy poszczególnymi korpusami bowiem mają charakter formalny i zostały zdefiniowane w normatywach dotyczących służby wojskowej, najpełniej jednak w Regulaminie Ogólnym SZ RP. W Ministerstwie Obrony Narodowej zdefiniowano również klarownie sposób przekazywania nastrojów wśród poszczególnych korpusów zawodowych od dołu do samej góry - na próżno szukać tam informacji o forach publicznych. Służba żołnierza nie polega na ocenie działań przełożonego, tym bardziej ocenie całego korpusu. Przypominam, że to przełożeni zobowiązani są do oceny indywidualnej podwładnych oraz podległych im struktur. Szeregowy zawodowy nie posiada bowiem niezbędnego przygotowania, nie mówiąc o wiedzy o procesach na podstawie których operują pododdziały, jednostki wojskowe i SZ RP. Szeregowy zawodowy wykonuje rozkazy przełożonych - taka jest istota jego służby, co zapewne dla nikogo nie stanowi żadnego odkrycia. W chwili, gdy kwestionuje postawy swoich dowódców, tym bardziej całego korpusu zawodowego, stanowi niestety zagrożenie dla dyscypliny wojskowej w swojej sekcji/drużynie/plutonie/kompanii, w momencie gdy gorzką i pozbawioną podstaw krytykę rozpowszechnia publicznie, w moim przekonaniu działa niestety na niekorzyść SZ RP, przez co sam siebie pozbawia moralnego prawa do używania tytułu "Żołnierz Zawodowy SZ RP". Powyższe dotyczy się oczywiście przedstawicieli każdego korpusu zawodowego. Pozwolam sobie napisać ten komentarz aby przynajmniej nieznacznie wyhamować zachowania co poniektórych młodszych kolegów w mundurach. Społeczeństwo ma prawo do przekonania, iż SZ RP stanowią zwartą i zorganizowaną grupę specjalistów gotowych do realizacji powierzonych im zadań - jednakże hejt zawarty w komentarzach osób noszących mundury burzy ten obraz i tworzy zgoła odmienne - NIEPRAWDZIWE wrażenie. Jeżeli jakiekolwiek problemy trapią Siły Zbrojne, to nie jest nimi poziom szeregowych, podoficerów czy oficerów. Nie tak odległe i aktualne, niepozbawione ofiar operacje poza granicami kraju stanowią chyba dla każdego z nas wystarczające świadectwo zarówno gotowości do ofiarności żołnierzy wszystkich korpsów (listy poległych mówią same za siebie, nie wspominając o setkach rannych żołnierzy) jak i przygotowania SZ RP i poszczególnych jednostek do realizacji najtrudniejszych zadań. Nie wspomnę o przeprowadzanych okresowo i z sukcesem ćwiczeniach w układzie narodowym i międzynarodowym przeprowadzanych na terenie naszego kraju. Powyższe nie zostało by zrealizowane bez wyszkolonych szeregowych, profesjonalnych podoficerów, dowódców wszystkich szczebli oraz ciężkiej pracy wykwalifikowanych oficerów sztabów wojskowych.

Trol
czwartek, 10 stycznia 2019, 11:45

Każdy oficer swiją karierę zaczął lu przynajmniej powinien zacząć od dowodzeniaa plutonem potem kompanią wiec nie trzeba tłumaczyć, że to my robimy na onych. Struktura wojska jest taka sama od tysięcy lat: legiinista, manipuł,kochorta . pluton ,kompania, batalion... Od tysiąca lat było tak że płaci się w wojsku za wiedzę, doświadczenie, umiejetności i odwagę w tym odwagę polegającą na wzięcie na siebie odpowiedzialności. Teraz MON wzorem sowietów usiłuje zrobić z oficerów złych burżujów następny krok to pewnie wprowadzenie wojskowych rad zamiast dowództw i stopni. Panie ministrze sowieci z pomysłu się wtcofali po kilku latach i spektakularnych klęskach w 1921r. Wojsko jest wojskiem i czy się to podoba czynie efektywnie funkcjonuje tylko wtedy gdy zachowuje kształt piramidy we wszystkich możliwych płaszczyznach w tym płacowej.

Darek
czwartek, 10 stycznia 2019, 11:36

Proponuje podnoszącym głos szeregowym skończyć szkołę średnią, zdać maturę, zdać egzaminy na studia w akademii wojskowej i ukończyć studia II stopnia zdając równocześnie egzamin z języka angielskiego co najmniej na poziomie 2222, następnie ukończyć studia podyplomowe i inne stosowne kursy specjalistyczne lub kwalifikacyjne, w międzyczasie zmienić kilkakrotnie garnizon, odpowiadać materialnie za mienie pododdziału i zdrowie i życie szeregowych a potem dyskutować.... Chcecie więcej zarabiać proponuję skończyć kurs podoficerski lub oficerski i posłużyć, podkreślam służyć a nie pracować z zegarkiem w ręku 7.30-15.30

Rafał
czwartek, 10 stycznia 2019, 11:29

Ja twierdze od początku najpierw inwestycje w sprzęt a następnie podwyżki obecna polityka Pana Ministra jest totalnym rozdawnictwem Oczywiście podwyżki są niezbędne ale nie na tym etapie jeśli wojsko jest w opłakanym stanie jeśli chodzi o obronność kraju!

TDI
czwartek, 10 stycznia 2019, 11:14

Szanuję każdy korpus osobowy, ale takie spłaszczanie pensji nie idzie w dobrym kierunku, bo będzie demotywowało ludzi od brania na siebie dodatkowych obowiązków i odpowiedzialności za niewiele większe pieniądze (zwłaszcza oficerów). Takie podwyżki powinny być równe dla wszystkich np. 10% bo wszyscy żołnierze tworzą jedną armię.

Chorąży!
czwartek, 10 stycznia 2019, 11:01

To bez honor nieroby a nie żądni oficerowie. Tym darmozjadom zawsze mało ,w 2004 zlikwidowali korpus chorążych żeby sobie podwyżki sfinansować oraz żeby w ten sposób podnieść liczbę podoficerów bo stosunek podoficer do oficerow był na nie spotykanym w innych armiach poziomie. Nastepnie zlikwidowali klasy specjalisty na kilka lat. Generałów mamy więcej niż armia USA a 50% oficerow zaujmuja stanowiska które w armiach NATO są podoficeeskie, a dlaczego u nas nie?! Bo oficer w wojsku polskim bardzo dobrze zarabia i produkuje się etaty oficerskie najczęściej zmieniając z podoficerskich aby tylko podnieść sobie pensje. Nie tędy droga . Jeżeli podoficer , specjalista z wieloletnią wysługa będzie zarabiał więcej to nie będzie problemu z rozbudową naszej armii , po drugie wprowadzenie wyższych stawek klas specjalisty dla podoficerów spowoduje że przestanie się opłacać przechodzenie na etat oficerski .

Klasyk
czwartek, 10 stycznia 2019, 10:46

Jak się nie podoba, to zawsze można wziąć kredyt i zmienić pracę...

Żołnierz zawodowy
czwartek, 10 stycznia 2019, 10:35

Podwyżki szeregowych jak najbardziej ok, ale raz tak jak ktoś pytał: skąd ta średnia? Dwa po podwyżkach zarobki prawie na równym poziomie chorazych i oficerow mlodszych to jakas żenada. Oficer ma wszystko na garbie a 90% chorazych to jak w tym kawale: "czym się różni chorąży od bezrobotnego? Bezrobotny kiedyś pracował". To jest najbardziej uprzywilejowana grupa i nie do ruszenia, w wiekszosci na etatach "pomocnik, zastepca itp". A szeregowym poza podwyzka trzeba dac mozliwosci rozwoju, a nie ze dla nich nie ma miejsca na szkole pdf (pol roku) a przychodza na etaty kaprale po 2 tyg kursu nsr. To jest chore i obniża morale.

Mikry Mike
czwartek, 10 stycznia 2019, 10:03

Widac dobrze, ktory korpus jest najbardziej pazerny ze wszystkich. Od dawna mowie, ze im wyzej w szarzy i dluzej spedza sie w sztabie, tym wieksze pierdy legna sie w glowie jak mawial pewien kapitan.

Polak
czwartek, 10 stycznia 2019, 09:48

Witam panów żołnierzy serdecznie z samego rana. Rozumiem, że podwyżki to temat bardzo newralgiczny dla kadry SZ. Chciałbym jednakże pozwolić sobie na pewien komentarz. Na podstawie tego co Panowie piszecie rozumiem, że jesteście wstanie w każdej chwili zastąpić swoja kadrę oficerską i przejąć ich obowiązki, czyli dowodzenie, planowanie szczebla taktycznego operacyjnego jak również strategicznego?? zając się modernizacją SZ, zakupami i to nie są ołówki tylko sprzęt za bardzo poważne pieniądze. Podczas całej swojej służby wojskowej permanentnie słyszałem od podoficerów jakimi to oficerowie są nierobami. ta kwestia nagle stawała się zgoła odmienna kiedy dochodziło do sytuacji zastąpienia oficera na stanowisku, z tą realizacją było już inaczej aniżeli ze składanymi deklaracjami. Ponadto, ujmę to dość brutalnie ale widać tak trzeba. Zbliżają się wybory i nie stało się nic innego jak jak dokonano pewnej formy przekupstwa za państwie pieniądze. Oczywiście to jest moja opinia ale mam do tego prawo po tym co tu przeczytałem. Każdy z żołnierzy zadowolonych z podwyżek co zrobi podczas wyborów zagłosuje na tych co dają, skoro wasz korpus jest największy to matematyka jest prosta. jest to rząd około 60000 pewnych głosów, do tego dochodzą rodziny itd. Taki stan rzeczy powoduje formę kupienia głosów i zapewnienia sobie pewnego elektoratu. Jest 500 plus, program budowy mieszkań, w armii uwolnione awanse, zlikwidowano ograniczenie służby 12 lat dla szeregowych, teraz podwyżki, itd. Szanowni żołnierze zdaje sobie sprawę z tego, iż każdy ma prawo do szczęśliwego oraz godnego życia, nie mniej jednak usiądźcie i pomyślcie trochę na spokojnie. Kto zapłaci za to wszystko kiedy budżet pęknie??? na kim to wszystko się odbije?? Bo wynika z tego, iż na nas samych na resortówce. Teraz jest fajnie i pięknie ale przyjdzie czas kiedy to wszystko się skończy. To nie film Nikodem Dyzma w którym pada stwierdzenie ... tym się już będą martwić nasi następcy..., Tak uważam, iż taki podział podwyżek jest deprymujący i uwłaczający. W SZ nie tylko chodzi o to kto siedzi na poligonie bo taki argument jest głównie podnoszony, lub kto pracuje po godzinach. Szanowni Panowie i Panie, proszę pokazać zakład pracy w którym kierownictwo otrzymuje podwyżki mniejsze aniżeli ich pracownicy oraz czy kierownictwo stawia zadania a potem samo je wykonuje. Jest jakaś hierarchia i wszyscy na coś się decydowaliśmy. Oczywiście, macie racje jak się nie podoba można się zwolnić, to jest bezwarunkowe i dotyczy każdego korpusu. Pomimo waszej negatywnej oceny kadry oficerskiej zdawać sobie musicie sprawę z tego, iż armia to nie tylko poligony, to już element wykonawczy, wcześniej ma miejsce proces sztabowy, planistyczny, uzgodnieniowy, i można byłoby mnożyć role kadry oficerskiej - sztabowej i ich udział w procesie szkolenia, dowodzenia, itd. Nie patrzcie na armie tylko przez pryzmat swojego czubka nosa bo widzicie niesyty nawet nie jego początek. Osobiście zażenowany jestem postawa konwentu dziekanów oficerów. Uważam, iż oddaliście skórę bardzo tanio, biorąc to pd uwagę uważam, iz na takich stanowiskach powinni być żołnierze mający pełna wysługę, którzy nie boja się powiedzieć głośno co myślą. Zgadzam sie z tym, iż służba powinna być godnie wynagradzana ale dla wszystkich godnie tak samo. \ Co do problemu nagród - cóż, był to i jest problem ponieważ osobiście uważam, iż powinni je dostawać osoby, które faktycznie na to zasługują a niestety przydzielane jest to z listy i tu uważam, że tak nie powinno być. kwestia przedmiotowej sprawy powinna wynikać z tego, iż każdy ma prawo wiedzieć czy dostanie oraz czy nie i dlaczego. reasumując kwestie opisana w artykule, chciałbym zwrócić uwagę, iż nie wolno i nie powinno się prowadzić takie działania, które w skutkach bezpośrednich powoduje spadek murali wojska na każdym szczeblu, i poprzez takie zachowanie obniżanie jego wartości. A tak się stało. Formę podwyżek oceniam jaklo ruch czysto polityczny przed wyborczy.

asf
czwartek, 10 stycznia 2019, 09:17

Bardziej niż oficerom podwyżki należą się podoficerom i szeregowym!

AXE
czwartek, 10 stycznia 2019, 09:08

Jeżeli podwyżka demotywuje to ja bym nic nie zmieniał.

Podatnik
czwartek, 10 stycznia 2019, 09:03

Jeśli się oficerom nie podoba,to rynek pracy w cywilu czeka np.ukladanie kostki brukowej za 1800 zł.

Gringo
czwartek, 10 stycznia 2019, 08:59

Po jakości i poprawności wypowiedzi widać kto jest autorem tych komentarzy. Ludzie nie mający pojęcia o służbie. Nikt z was nie napisał jakie trzeba spełnić wymagania żeby zostać oficerem, a jakie by zostać szeregowym. Nikt nie napisał jaka jest odpowiedzialność szeregowego, a jak oficera (dowódcy, który odpowiada za ludzkie życie). Jedno jest pewne, należy skończyć z koleżeńskim podejściem i zacząć rozliczać "kadrę" szeregowych (HA HA HA HA HA) za ich podejście, nastawienie i wykonywaną pracę. i jeszcze jedno - szeregowi - nie przypinajcie do siebie podoficerów, bo dla większości z was to ludzie, którzy potrafią i chcą pracować.

Szeregowyyy
czwartek, 10 stycznia 2019, 08:55

Do szanownego Pana Oficera "szkoda gadać ". Nawiązując do Pana wypowiedzi stwierdzam że szeregowy zawodowy bardzo dobrze pisać wnioski bo sam jestem szeregowym i pisze je za takich jak Pan, dodam też że szeregowy potrafią także bardzo dobrze pisać meldunki za was, konspekty, plany pracy, robić zapotrzebowania. Warto zaznaczyć że za niektórych z was prowadzą też cała dokumentację szkoleniową A nawet książki mienia. Kończąc moja wypowiedź nie był bym Taki mądry na Pana miejscu.

Zetor
czwartek, 10 stycznia 2019, 08:52

No, to teraz będziemy mieli czterdziestoletnich szeregowych, gdzie bez wysiłku z odpowiedzialnością tylko za swój karabin i niskimi kwalifikacjami będą pobierali uposażenie minimalnie mniejsze niż powiedzmy st. chor. szt., którzy niejednokrotnie w jednostkach występują jako szefowie służb.

Sjsjsjwjwjw
czwartek, 10 stycznia 2019, 08:23

W wojsku i tak kasa jest za duża na każdym stanowisku wojskowym. Cywile w jednostkach w większości zarabiają dużo dużo mniej a adwalają kawał roboty za "wooojskowych". Żadne mi wyróżnienie że "zawodowiec"- ilu ich jest a ile milinów zwykłych obywateli z rezerwy wezmą pod broń w razie W. Dostali żeby cicho siedzieć przed wyborami w jednostkach między 7-15. Taka prawda. Krawężniki też dostali. Kolejna grupa społeczna rwąca ile może z płachty ojczyzny.

Miłośnik niepodległej pomidorek
czwartek, 10 stycznia 2019, 08:07

To wy w sztabie generalnym dla kasy jesteście czy sluzycie dla niepodleglej

Arczi
czwartek, 10 stycznia 2019, 08:04

Dlaczego podwyżki w korpusie podoficerow podano od plutonowego? Dwa, panowie szeregowi śmiech, robicie cała robotę? Fizyczna, tacy jesteście zawodowi a żaden nie chce wziąć na siebie żadnej odpowiedzialności. Skoro podoficerem jest być tak dobrze czemu tak mało szeregowych chce nim zostać? Pozostawiam bez komentarza

Zmechol
czwartek, 10 stycznia 2019, 06:52

Niech oficerowie pochwala się nagrodami uznaniowymi jakie wpływają im na konto i jak często je dostała i później niech płaczą że za mało dostali podwyżki

Robert
czwartek, 10 stycznia 2019, 06:43

Maja straszy problem, szybki do rozwiazania, każdemu niech dadza po 650 bez wzgledu na korpus.

Jerry
czwartek, 10 stycznia 2019, 02:42

Żenada. Spędziłem w armii ponad 30 lat. Czytam wpisy i oczom nie wierzę. Roszczeniowa postawa szeregowych i podoficerów to jakaś paranoja. To jak szczekanie psa na swego gospodarza. Wszystkich odważnych szeregowych tu się wypowiadających zachęcam do oficjalnego wyrażenia swoich racji drogą służbową. Jak znam życie nie znajdą się na tyle odważni. Tylko dotrzeć do tych szwejów i wypowiedzieć kontrakty. Za takie opinie w normalnej armii poleciałyby głowy. I w cywilnej firmie także. Wychodzi na to, że nudzą się panowie szeregowi i z nadmiaru wolnego czasu głupie pomysły im do głowy przychodzą. Dzisiejszym szeregowym rezerwy, a w minionych latach żołnierzom z poboru fachowością do pięt nie dorastają. W tym miejscu oddaję pełen szacun całym pokoleniom żołnierzy zasadniczej służby wojskowej z poboru. W swojej ponad 30-letniej służbie spotkałem wiele przykrych historii, ale nigdy publicznie nie wypowiedziałem się krytycznie o swojej firmie. Uważam, że wszyscy żołnierze wyrażający tu krytyczne opinie pominęli się z powołaniem i jak najszybciej powinni zostać zwolnieni. Swoją drogą faktem jest, że żołnierze powinni być godziwie nagradzani. A cywilnym zwierzchnikom z MON "gratuluję" doprowadzenia do takich podziałów w armii, gdzie szeregowi i podoficerowie publicznie występują przeciw swoim przełożonym. Jak tak dalej pójdzie, dowódca plutonu poda śniadanie do łóżka... Miejsce szeregowego jest w szeregu, podoficera na jego prawy skrzydle, oficera przed frontem. I żelazna zasada-żołnierz nie pytany się nie odzywa. Pozdrawiam żołnierzy wszystkich korpusów osobowych. Ale szwejów nie pozdrawiam...

Słomka
czwartek, 10 stycznia 2019, 01:42

Spokojnie, dostaną;) przecież trzeba dobić do 2,5% PKB;)

07
czwartek, 10 stycznia 2019, 01:16

Wstyd zresztą w wojsku i tak żadna grupa źle nie zarabia tylko tych szeregowych to szkoda ale tych normalnych nie plecaków

Benek K
czwartek, 10 stycznia 2019, 01:14

Bardzo proszę zadać pytanko wielebnym z tych kolegiów cz tam konwentów od ilu lat biedaki WF nie zaliczają. Niech opowiedzą jakimi są żołnierzami i kiedy ostatni raz trzymali broń w ręku. Żenada wybrańcy narodu. Mają czelność wołać o więcej! Niech spójną dziady w oczy szeregowych podoficerów i młodych oficerów. Cwaniaki

O7
czwartek, 10 stycznia 2019, 01:03

Wstyd nic nie robią przywieść pana do pracy o z pracy rano śniadanie potem obiad siłownia tenis i do domu na tym polega ich praca panów oficerów a jakie imprezy a wyjazdy bania mała ile na to kasy idzie a im wiecznie mało panowie WSTYDU NIE MACIE

Oczekujący
czwartek, 10 stycznia 2019, 00:42

Śmiać mi się chce jak to czytam "Dlatego list kończy się prośbą, by zróżnicować wzrost uposażeń żołnierzy "w zależności od rangi stanowiska, zakresu wykonywanych zadań służbowych, ponoszonej odpowiedzialności i wymaganych kwalifikacji". Widząc podejście przełożonych do żołnierzy nie mogę się z tym zgodzić! Szer. i pdf młodsi mają najwięcej obowiązków i to na nich spoczywa odpowiedzialność na zajęciach bo w razie niepowodzenia to oni są obwiniani o wszystko (tzw. g*wno zawsze spada w dół) oczywiście w zależności od stanowiska. Rozumiem że oficerowie też mają dużo pracy ale nawet ostatnio na poligonie byłem naocznym świadkiem jak d-cy włączył się "syndrom jednego palca" którym całą swoją robotę zrzucił na pdf i szeregowych gdzie po ćwiczeniu za bardzo dobrze wykonane zadania spił całą śmietankę nie mówiąc nawet słowa podziękowania swoim ludziom(gdyby nie to że zajmował miejsce to nikt by nie zauważył że był na ćwiczeniu). Wiem dokładnie jak wygląda praca w poszczególnych korpusach i jestem jak najbardziej za wprowadzeniem proponowanych zmian które są bardzo sprawiedliwe.

wojtek
czwartek, 10 stycznia 2019, 00:24

Najwyzszy czas przestac bawic sie w te pensje zasadnicze, dodatki 13stki, 14stki, itp itd. Pensje w budzetowce (wliczajac w to wojsko, policje, nauczycieli, personel szpitali publicznych, pracownikow naukowych i nauczycieli akademickich, etc), powinny byc podawane sumarycznie w skali roku. To jakie sa skladowe tych pensji to sprawa dla tych bezposrednio zainteresowanych. Suma zarobkow interesuje zas podatnikow.

anonim
czwartek, 10 stycznia 2019, 00:15

W 2006 roku kapitan zarabiał o 90% więcej od szeregowego. Teraz tylko 45 % więcej. Po co więc awansować, znać angielski i brać odpowiedzialność za dowodzenie i życie swoich żołnierzy? Tylko głupi chce teraz zostać oficerem.

Prywaciarz
środa, 9 stycznia 2019, 23:56

Szukam chętnych do pracy. Płacę najniższą krajową. Praca 8-12godź. dziennie, w zależności od potrzeb. W zakładzie nie ma związków zawodowych. Za strajk wyrzucam z pracy. Są chętni?

Mały
środa, 9 stycznia 2019, 23:47

Panowie oficerowie może tak by wzięli się za robote . Bo za biurkiem to każdy potrafi siedzieć. Pamietajcie ze to szeregowi robia najwiecej . Oni robia na was a nie odwrotnie wiec te podwyżki im się należą.

mags
środa, 9 stycznia 2019, 23:46

co roku dziesiątki policjantów zostaje rannych podczas służby na ulicach miast naszej Ojczyzny, kilkunastu rocznie ginie strzegąc bezpieczeństwa- niedoinwestowani, znacznie gorzej wyposażeni, narażając zdrowie ganiając żyli, narkomanów, pomagając w wypadkach. proszę uzasadnić mi dlaczego mamy płacić więcej za nieróbstwo i bajzel w siłach zbrojnych>

Gość
środa, 9 stycznia 2019, 23:32

A wyższe nagrody i zapomogi dla oficerów już nie są niesprawiedliwe i krzywdzące społecznie? Trochę godności Panowie i Panie oficerowie

Polska
środa, 9 stycznia 2019, 23:23

Oficerom jak widac wszystko sie należy a o szeregowych najlepiej zapomnieć którzy tak naprawdę w wojsku robią całą robotę.... A jak sie nie podoba to ze szeregowi w koncu cos wiecej dostana to do cywila :)

Wojtek
środa, 9 stycznia 2019, 23:20

Oni mają takie nagrodówki że powinni siedzieć cicho, zresztą my na nich robimy na ich awanse itp

Kot
środa, 9 stycznia 2019, 23:18

Placi sie za praktyke a nie za zbedna oficerska merytoryke brawo dla pana ministra

Kazik
środa, 9 stycznia 2019, 22:24

Wysokość podwyżki powinna zależeć od wyników testów sprawnościowych.

Ciekawy
środa, 9 stycznia 2019, 22:08

Czy jest ktoś w stanie racjonalnie wytłumaczyć mi jak to mozliwe: 1. Wzrost mnoznika kwoty bazowej - 0,43 Kwota bazowa - 1523,29 zł Średnia podwyżka- 655 zł, bo 0,43*1523.29 Po uwzględnieniu trzynastki 655*12/13604 zł (nita bene w tekscie jest napisane, że po uwzględnieniu trzynastki ok 540 zl - tylko jak?) I teraz: nie potrzebujemy liczyć, bo najwyższa podwyżka wynosi 550 zł, reszta niżej wiec jakimcudem średnio 604 zł miesięcznie?

piterrr
środa, 9 stycznia 2019, 22:00

Podzielic ich na etaty bojowe, sztabowe i np. orkiestry, kierowców , magazynierów mundurów albo obsługę szpitali wojskowych. A potem zrobić plan podwyżek, poczynaja od bojowych. Nie pasuje? do domu.

Xyz
środa, 9 stycznia 2019, 21:46

Witam wszystkich zainteresowanych tym tematem sadze ze w polskiej armii powinny zostać zlikwidowane tz nagrody finansowe które naprawdę są demotywujace poniewaz nie zawsze ich wysokosc idzie w parze z zaslugami A zamiast tego te środki powinny zostać przeznaczone na doposażenie żołnierzy w niezbędny sprzęt do wykonywania zadań bojowych A jeżeli chodzi o podwyżki płac to zostawiam to tym co walczą po 8 tyś A spierają się o 200 zł

cosma
środa, 9 stycznia 2019, 21:36

wysokość podwyżek nie do zakceptowania ALE przez społeczeństwo

Podatnik polski
środa, 9 stycznia 2019, 21:35

Jak mówią oficerowie do niezadowolonych szeregowców: "Nie podoba się w wojsku? To się zwolnić!". To samo jako podatnik mówię oficerom: nie podoba się? - to się zwolnić!

Kobayashi
środa, 9 stycznia 2019, 21:12

Jak zawsze pokrzywdzeni. Żal. Szeregowy w lesie siedzi i nawet pan oficer nie zainteresuje się czy ma coś do picia. Grunt że on ma ciepłe zimą, a latem klimatyzowane pomieszczenie i wszystko co dusza zapragnie. Podobno wszyscy jesteśmy kadra, a nadal komuchy z szeregowego robią szweja i mameje. Lat musi upłynąć zanim się trochę polepszy w tej instytucji.

Karol
środa, 9 stycznia 2019, 21:01

Wstyd ! Jeżeli te podwyżki dla oficerów są takie dramatyczne to wolna droga do cywila !

płatnik
środa, 9 stycznia 2019, 21:00

Panowie oficerowie wezcie sie za robote bo tylko wszedzie tych szeregowych i podoficerów ganiacie. a wy 7,30- 15,30 i po robocie. takie wojsko mamy.

daniel
środa, 9 stycznia 2019, 20:55

was oficerowie w armi nie brakuje , siedzicie z zasiedzenia, brakuje szeregowych i podoficerów bez nich zginiecie nie będziecie mieli pracy, miejcie honor

Deli
środa, 9 stycznia 2019, 20:49

Więc jak się panom of.. nie podoba to do cywila lol...10 na wasze miejsce jest!!!!

Szeregowiec
środa, 9 stycznia 2019, 20:42

Wiadomo wojny wygrywają oficerowie a nie szeregowi. Szeregowy to nie człowiek nie ma rodziny wykształcenia nic mu się nie należy . Czas zmienić swiato pogląd.

10BkPanc
środa, 9 stycznia 2019, 20:34

Dlaczego żaden oficer nie powie o tym ile sobie przyznają nagród za co biorą wolne i skąd je mają skoro służb nie biorą na weekend a siedzą na wolnym "za wolne" tygodniami. Prawdą jest to że całą gowniana robotę robi korpus szeregowych a nie ci którzy na poligonach siedzą calymi dniami w namiocie i wysyłają szeregowych którzy niedawno wrócili zmarznieci z pola jeszcze po posiłek dla nich aby im przynieść do namiotu, gdyby tylko mogli to jeszcze robili by pod siebie żeby się nie ruszać, w końcu ktoś to zauważył i nagle ich to boli....

Xxx
środa, 9 stycznia 2019, 20:21

No tak generał 16 tyś. A szeregowy dalej niech ma 2500. Brawo dla oficerów.

As
środa, 9 stycznia 2019, 19:56

Dla wszystkich starszych oficerów od przewracania papierów i kserowania jest też dobra wiadomość. Są podwyżki w Niemieckiej armii, która szuka najemników w UE. Tyle że trzeba przejść testy.

szkoda gadać
środa, 9 stycznia 2019, 19:55

Generalnie strasznie, żenujące są wypowiedzi szeregowych, pomijam już fakt, że wiele z nich jest po prostu chamskich, chyba ci "niedocenieni" zapomnieli o czymś takim Kodeks honorowy, który obowiązuję WSZYSTKICH żołnierzy. Panie PATRIOTA, a kto panem dowodzi na tym poligonie? Nie ma dowódców plutonu, dowódcy kompanii, sami się szkolicie? Do ZIOMAL jak na stanowisko proste, gdzie jest wymagane wykształcenie gimnazjalne to mało zarabiasz? Często w komentarzach pojawia się jak to szeregowi robią WSZYSTKO no niestety nie, robią tylko to co wcześniej ktoś opracował. Czytałem komentarze jaką to wielką odpowiedzialność za sprzęt warty miliony, kolejna nieprawda, bo za cały sprzęt odpowiada zazwyczaj dowódca kompanii, który odpowiada też za coś znacznie ważniejszego za ludzi. Ludzi, którzy często nie potrafią zadbać o swoje własne sprawy, mnie potrafią prostego wniosku napisać,nie pamiętają kiedy im się badania kończą czy kontrakt. Wielu z nich pomimo młodego wieku nie potrafi nawet W_F zaliczyć na ocenę dobrą i to pomimo norm tak niskich, że to śmiech. 40-letni dowódca ma normy jak 27-28 letni szeregowy. Tak to ilość szeregowych stanowią o sile armii, ale liczna armia bez dowódców każdego szczebla to tylko mięso armatnie.

GREED
środa, 9 stycznia 2019, 19:30

Wojna zweryfikuje "oficerów". Słowa przysięgi mają za nic, jedynie interesuje ich kasa i kariera. Są nieliczne wyjątki w tejże instytucji ale traktowani są jak kosmici. Dotyczy to również żołnierzy pozostałych korpusów.

mati
środa, 9 stycznia 2019, 18:51

problem z podwyżkami w całej budżetówce wynika z tego, że banda rudego cwaniaka zablokowała w 2009 r. podwyżki inflacyjne. gdyby teraz przyznać podwyżki inflacyjne za okres od 2009 r. to by się okazało, że trzeba dać podwyżki rzędu 30%, i to dla całej budżetówki (m.in. wojsko, mundurowi, celnicy, urzędnicy, nauczyciele, rezydenci, ratownicy medyczni), a na to kasy nie ma. To znaczy kasa jest, ale idzie na 500+, bo to pozwala utrzymać się przy korycie.

miras
środa, 9 stycznia 2019, 18:48

Im zawsze było mało,na ich sukcesy zawsze pracują podoficerowie.

Jam
środa, 9 stycznia 2019, 18:45

Już bez przesady. Żołnierze to jedna z najbardziej biernych służb społecznych. Ostatnio głównie pracują na rzecz amerykańskich interesów niż służą własnym obywatelom. Może warto by realnie przyjrzeć się zakresom obowiązków a nie płacić słono za to że łaskawie są w armii

ziomal
środa, 9 stycznia 2019, 18:04

No jak panom oficerom nie pasuje to Amazon ma program dla eks wojskowych. Ciekawe ile tam zarobicie.....

patriota
środa, 9 stycznia 2019, 17:57

Niech wyjdą zza biurek i ciepłych pokoi i spędzą chociaż 3 miesiące w roku na poligonie!!!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama