Reklama

Offset na pierwszą fazę Wisły podpisany

23 marca 2018, 11:45
Patriot U.S. Air Force photo Tech. Sgt. Denise Johnson

Patriot U.S. Air Force photo/Tech. Sgt. Denise Johnson


Zostały podpisane umowy offsetowe do programu Wisła, transfer technologii jest wyceniony na prawie miliard złotych – poinformował w piątek szef MON Mariusz Błaszczak. Zobowiązały się do niego oddzielnie amerykańskie koncerny Raytheon i Lockheed Martin. Umowy zawierają w sumie 46 zobowiązań offsetowych.

Podpisanie umów offsetowych jest warunkiem koniecznym do zawarcia umowy na dostawę systemu obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej Wisła. Podpisanie kontraktu na dostawę – w pierwszej z dwóch planowanych faz – jest przewidziane na 28 marca. MON kupuje amerykański system Patriot firmy Raytheon wyposażony w systemu zarządzania obroną powietrzną IBCS (ang. Integrated Air and Missile Defense Battle Command System) rozwijany przez Northrop Grumman oraz uzbrojony w pociski PAC-3 MSE, które z kolei są produktem koncernu Lockheed Martin.

Umowy offsetowe do programu Wisła podpisane. Transfer technologii wyceniony na prawie miliard złotych wzmocni możliwości polskiego przemysłu obronnego. To już ostatni krok przed podpisaniem umowy na dostawę Systemu Patriot.

Szef MON Mariusz Błaszczak na Twitterze

Jak poinformowało MON, umowa offsetowa z Raytheon Company ma wartość 224 121 788 zł i zawiera 31 zobowiązań offsetowych na okres 10 lat. Według resortu pozwoli na pozyskanie zdolności w zakresie:

  • dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS,
  • produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych,
  • utworzenie certyfikowanego Centrum Administracji i Zarządzania Produkcją, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami Systemu „Wisła” i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej.
  • umowa zakłada również pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30-mm armat Bushmaster.

Analogiczna umowa z Lockheed Martin Global Inc. jest warta 724 764 000 zł i zawiera 15 zobowiązań offsetowych w tym samym okresie obowiązywania – 10 lat.

MON poinformowało, że pozyskane w ramach umowy zdolności pozwolą na produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni przeznaczonych dla pocisków PAC-3 MSE, produkcję wybranych elementów pocisków PAC-3 MSE, budowę laboratorium dla badań pocisków rakietowych, a także zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16.

Obie umowy offsetowe ze strony MON podpisał wiceminister Sebastian Chwałek, który od stycznia odpowiada za modernizację techniczną wojska. W imieniu Raytheon Company umowę podpisał prezes Raytheon International Bruce Skilling, a z upoważnienia Lockheed Martin Global Inc. wiceprezes programu PAC-3 Jay Pitman.

W oświadczeniu dla prasy wiceprezes polskiego programu zintegrowanej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w spółce Raytheon Integrated Defence Systems Pete Bata podkreślił, że "poprzez podpisanie umowy offsetowej Raytheon i Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowały grunt pod bezprecedensowy transfer technologii do polskiego przemysłu w maksymalnym zakresie, na jaki pozwala amerykańskie prawo i zasady polityki". – Umowa ta wzmacnia także partnerską współpracę pomiędzy przemysłem Stanów Zjednoczonych i Polski – jednego z najważniejszych sojuszników NATO – ocenił Bata.

Jak dowiedziało się Defence24.pl, zgodnie z harmonogramem do Polski przed tygodniem został wysłany kluczowy dokument – podpisany przez przedstawiciela strony amerykańskiej szkic umowy określany po angielsku jako Letter of Offer and Acceptance (LOA). Wpłynął on już do polskiego MON. Jego objętość to kilkadziesiąt stron.

Podpisane przez Amerykanów LOA to nic innego jak oferta określająca istotne postanowienia umowy w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Jej przyjęcie oznacza zawarcie kontraktu. A że postanowienia umowy wykuwały się w toku negocjacji trwających do drugiej połowy stycznia 2018 r., to akceptacja LOA jest już tylko formalnością.

Warto dodać, że to pierwsza spora umowa offsetowa procedowana na podstawie nowej ustawy offsetowej, przyjętej w 2014 roku. Założeniem tamtej ustawy było dostosowanie polskich przepisów do wymogów Unii Europejskiej. Po nowelizacji odpowiedzialność za kwestie związane z offsetem w nowo zawartych umowach przejęło Ministerstwo Obrony Narodowej, wcześniej głównym odpowiedzialnym był minister właściwy do spraw gospodarki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 233
Reklama
gazek
poniedziałek, 26 marca 2018, 13:26

Gdzie ten \"deal\"? Kupujemy przestarzały (w histerycznej modernizacji), super-drogi system w minimalnych ilościach i do tego z wręcz śmiesznym \"offsetem\". Za F-16 było to chociaż 100% wartości zakupu samolotów (i to należy brać poprawkę na nasz brak doświadczenia w zawieraniu tego typu kontraktów!), Francuzi za Caracale też oferowali offset 100% wartości zakupu śmigłowców, a my teraz przystajemy na ok 20% wartości zakupu i to bez żadnego istotnego transferu nowoczesnych technologii. Po prostu \"dobra zmiana\" w całej krasie!

Willgraf
poniedziałek, 26 marca 2018, 18:17

jakie 20 % ??? jak się ma koszt ogólny 17 miliardów bez VAT to jednego miliarda złotych w tzw. offsecie

gazek
środa, 28 marca 2018, 10:11

Oczywiście masz rację. Mój błąd. Policzyłem offset jako 1 mld $, a to jest przecież 1 mld zł. Czyli ok 6 % ceny zaku.

n@ti
poniedziałek, 26 marca 2018, 10:47

I etap „Wisły”, armia chce kupić dwie baterie systemu antyrakietowego Patriot, czyli cztery radary AN/MPQ-65, cztery stacje kierowania walką, 16 wyrzutni M903, dwie stacje dowodzenia IBCS EOC 6 oraz 208 pocisków PAC-3 MSE oraz 11 testowych pocisków PAC-3 MSEk

Willgraf
poniedziałek, 26 marca 2018, 14:08

Nie obecnie juz przyznali oficjalne,ze mowa tylko o 12 wyrzutniach

Davien
czwartek, 29 marca 2018, 01:04

I znowu wpadka jest 16 wyrzutni po 12 PAC-3MSE na kazdej wyrzutni wiec znowu wmoczyłeś:) A jak tam te 4 wyrzutnie co podobno miały być na barerię jak twierdziłes na okrągło:))

Mateusz
poniedziałek, 26 marca 2018, 04:48

Na onecie jest artykuł o dzisiejszym ataku rakketowym na Rijad w którym jest filmik z użycia systemu Patriot. Antyrakieta spada 3 sekundy po starcie...

Polski chłopak
poniedziałek, 26 marca 2018, 16:48

I według ciebie przez ten filmik trzeba zerwać kontrakt panie specjalisto???

Pac3
wtorek, 27 marca 2018, 17:04

No nie, można się ładować w dziurawy system z208 pociskami. 104 iskandery (dwie antyrakiety do jednej rAkiety)i po tej obronie nic nie zostaje. Deal życia :)

Davien
czwartek, 29 marca 2018, 01:05

Czyli własnie Rosja wystrzeliła połowę zapasu Iskanderów, i co teraz zrobia? Zuzyja drugą i zostana bez rakiet na reszte wojny??

Mireq
niedziela, 25 marca 2018, 23:30

Po otrzymaniu sprzętu powinniśmy zrobić to co robią inni (Japonia, Chiny...) - skopiować i na tej bazie opracować własne. Warunek to solidne finansowanie badań.

pPlk
poniedziałek, 26 marca 2018, 18:38

Calkowicie się zgadzam a oprogramowanie możemy tworzyć swoje tak jak i radary

Polski chłopak
niedziela, 25 marca 2018, 14:44

Offset podpisany=katastrofa narodowa ;)

Mroczysław
sobota, 24 marca 2018, 20:05

Już nie będę się powtarzał, więc tylko wkleję co napisałem pod innym artykułem i dodam pewne uwagi. Cyt.: \"Serwisowanie, produkcja elementów wyrzutni - to chyba jakiś żart. A elementy rakiety to jak rozumiem obudowa, bo nie widzę tu nic na temat głowicy naprowadzającej, silnika, czy paliwa. A skoro nawet ten MON się tym nie pochwalił, to znaczy, że nie ma czym. I to ma być ten wielki offset, który tak długo i z taką pompą negocjowano? Tyle było szumnych zapowiedzi, a ostatecznie okazało się, że tak jak wszyscy mówili: produkcja kontenerów i podwozia na licencji oraz malowanie. IA no i laboratorium - do którego zbudowania oczywiście potrzebujemy Amerykanów, tak jakbyśmy sami nie mogli. I za to płacimy dodatkowy miliard zł. Nóż się w kieszeni otwiera! Żałosne to za małe słowo. Ci ludzie powinni być postawieni przed sądem za niegospodarność, bo niestety za głupotę i bycie szkodnikiem społecznym się niestety nie da. A szkoda, naprawdę szkoda.\". Koniec cytatu. I jeszcze najlepsze - offset pozwoli na na pozyskanie zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS. Czyli kupujemy system IBCS (a właściwie możliwość korzystania z niego, bo nie pełną licencję) za ponad miliard zł, a potem jeszcze płacimy za offset do niego, żeby nauczyć się go obsługiwać. No przecież tego nawet Monthy Python by nie wymyślił. Czy jest jeszcze ktoś kto wierzy, że to wojsko nie zostanie zlikwidowane, albo okrojone do paru tyś. żandarmów i specjalsów do wysyłania na misje zagraniczne w przeciągu 15-20 lat, a jego miejsce nie zajmie US Army jako kolejny po czerwonoarmistach wielki brat? Przecież do tego to wszystko najwyraźniej dąży.

ccc
sobota, 24 marca 2018, 20:01

Na interesach z Amerykanami zawsze najlepiej wychodzą Amerykanie. Po jakimś czasie okazuje się, że interpretacja zapisów kontraktów okazuje się inna, niż byśmy sobie życzyli. Po prostu Amerykanie potrafią negocjować i dbać o własne interesy.

JASIO co wie ...............
sobota, 24 marca 2018, 18:40

offset dotyczyć będzie konserwacji i wyrobu prostych elementów systemu nie wymagających skomplikowanych procesów technologicznych i intelektualnych...i aby brzmiał dla \"szarego obywatela\" poważnie ...będzie się składać ze skomplikowanego technicznie słownictwa .np proste malowanie powierzchni ...będzie brzmiało.. nakładanie nanocząstek krzemianowo-kazeinowych warstwowych powłok nieorganicznych uzupełnionych strukturami organicznymi wytwarzanych w atmosferze zamkniętej w specjalnych wirówkach-ultracentryfugach uzupełnianych pigmentami na podłożu tlenków metali tzw \"blendy cynkowej\" wiązanych żywicami syntetycznymi odpornych na czynniki ekstremalne i erozyjne udoskonalone - modyfikowane wypełniaczami i nanostrukturami o kolorystyce wtapiającej się w tło otoczenia natryskiwanej pod specjalnym ćiśnieniem cyfrowo o rysunkui fakturze cyfrowej zaprojektowanej tak by miały charakter \"stealth mającej wpływ w szerokim spektrum na skuteczność systemu podczas działań w różnych w tym co istotne jak nie najważniejsze na czynniki atmosferyczne ..i można mnożyć ile doskonałości ,dostaniemy jak np uzupełnianie struktur kołowo-nośnych specjalnym gazem pod ciśnieniem wytwarzanym na pustyni Arizony a po otrzymanym offsecie receptura przekazana do użytkowania i wytwarzania w naszych warunkach .....coś w rodzaju jak offset f-16...

momoma
poniedziałek, 26 marca 2018, 15:15

100% racji.

[sic!]
sobota, 24 marca 2018, 18:29

Nie widzę nawet słowa o pozyskaniu kompetencji w zakresie technologii radarowych na bazie arsenku galu, za te 950 mln. Czyli co 10 lat poczekamy na drugą transzę baterii patriot, żeby zacząć rozwijać takie kompetencje? Dr facto \'rolujemy\' niedociągnięcia poprzednich rzekomych offsetów i chyba nie zapewniamy sobie żadnych gwarancji na przeprowadzenie drugiej fazy zakupu plot średniego zasięgu. Obym się mylił.

Zawiedziony
sobota, 24 marca 2018, 15:04

A miało być 50% wartości kontraktu /Macierewicz, Kownacki/

Dan
sobota, 24 marca 2018, 14:59

Połowa ludzi z forum powinna zejść na ziemię. Wiadomo jest, że ciężko jest dostać w offsecie możliwość wytwarzania wysokich technologii. To co dostaniemy w offsecie I etapu być może nie za wiele, ale przecież mamy określone-ograniczone wydatki na uzbrojenie. Zapewne kiedyś powiększymy ilość Rosomaków, BWP i właśnie Bushmaster jest nam niezbędny. Musimy opracować krótkolufowe działko 30mm o masie do 400kg + dobrze spolonizować by HAWKEI i bedziemy mieli produkt na lata. Natomiast laboratorium dla badań pocisków rakietowych da nam wysokie korzyści. Wiadomo, że trzeba rozwijać własne produkty i zdobywać doświadczenie w tworzeniu nowych technologii. Idziemy w dobrym kierunku, początki są trudne, ale tylko tak zapewnimy sobie rozwój, badania i miejsca pracy. Za 10-15 lat w tym tempie Europa nasyci się zakupionym sprzętem, a poźniej małe i słabe ośrodki - firmy będą wykupowane przez te największe.

axiu
poniedziałek, 26 marca 2018, 18:43

Racja

J-23
sobota, 24 marca 2018, 23:57

Mamy licencję na KDA 35 Oerlikona(predkośc wylotowa pocisku 1380m/s, a Bushmaster 1080m/s) ,przez te lata można było na bazie tego działka opracować 30,40 czy 57mm.Po co to bicie piany? Pomyślał ktoś o tym? nie. Kompetencje do czego?-wymiany bezpiecznika jak się spali?Po co więcej komentować takie niedorzeczności.

Pplk
poniedziałek, 26 marca 2018, 18:45

Racja, rozwijać własne możliwości

BUBA
sobota, 24 marca 2018, 21:28

SAMP/T - możliwość produkcji pocisków Aster-30 w ramach offsetu. Z Patriotem masz 200 pocisków i za te same pieniądze około 400/500 Aster Block-30. W ciągu najbliższych lat Niemcy wycofają zmodernizowane Patrioty PAC-3 które można będzie tanio kupić i je przystosować do współpracy z IBCN. Co ciekawe być może pierwsze systemy wycofają w roku w którym Polacy odbiorą swoje Patrioty i wprowadzą już gotowy i od dawna sieciocentryczny MEADS wyposazony w PAC-3MSE i IRS-T SL. Tym czasem Polska będzie wprowadzać to co Niemcy spisują ze stanu wojsk. I kto powinien zejść na ziemię?

Georealista
sobota, 24 marca 2018, 13:54

Tak swoją drogą - najpierw Kreml w grudniu 2017 ogłosił oficjalnie anulowanie systemów rakiet RS-24 Barguzin na platformach kolejowych na rzecz rakiet RS-26 Rubież i RS-28 Sarmat. Teraz TASS ogłosiło, że rezygnują z RS-26 Rubież na korzyść RS-26 Awangard. \"Rewolucyjny\" Kinżał po analizie okazał się być rakietą \"non-stealth\" - podwieszonym Iskanderem-M o prędkości pozyskanej kosztem manewrowości. Był o tym artykuł w d24. Zobaczymy, jak to się rozwinie z innymi projektami względem bombastycznych zapowiedzi \"military show\" Putina pod wybory. Real jest nieubłagany, brak kasy i bazy B+R wymusza kolejne cięcia programów zbrojeniowych. Najmniej widzę realność techniczną RS-26 Awangard operującego i manewrującego rzekomo precyzyjnie w kuli plazmy odcinającej łączność i pozycjonowanie. RS-28 Sarmata pewnie zrobią, ale w dużo mniejszej liczbie od planów, co do reszty - rakiety z napędem jądrowym - mniej niż 10% szans na wdrożenie operacyjne, nawet gdyby były próby prototypu - obawiam się że zbyt radioaktywne nawet na rosyjskie standardy... Zresztą koniec lotu i uderzenie - i wtedy skażenie - musieliby stworzyć osobny moduł odzyskiwany na spadochronie czy jakiejś paralotni. No chyba, że Rosja \"jedzie po bandzie\" na całego i działa na zasadzie \"albo swoje ugramy albo po nas choćby potop\" - ale inni gracze, zwłaszcza USA i Chiny, na to nie pozwolą, zadziałają zdecydowanie i solidarnie - w swoim własnym egoistycznym interesie.

Sylwester
sobota, 24 marca 2018, 23:40

Naprawde lubie czytac twoje komentarze bo sa spostrzegawcze i wiele wyjasniaja. Dzieki

ghj
sobota, 24 marca 2018, 13:32

A po co kolejne działko 30mm? Nie mamy już przypadkiem Oerlikona? Można było zamiast tego wytargować inny sprzęt zamiast dublować coś co mamy u siebie.

Wawiak
niedziela, 25 marca 2018, 01:21

Oerlikon to 35 mm. To jest działko Rosomaka.

Feluś
sobota, 24 marca 2018, 12:09

Brawo! Panowie! Wielki Sukces! Nareszcie dzięki umowie offsetowej nasz przemysł obronny otrzyma kluczowe kompetencje do dalszego rozwoju. Choć wypada tu postawić kilka pytań. 1. Zgodnie z oświadczeniem MON dzięki pozyskaniu offsetu od firmy Raytheon Company w ciągu 10 lat pozyskamy zdolność kierowania i dowodzenia w oparciu o moduł IBCS. Warto by w tym miejscu wyjaśnić czy bez offsetu nie moglibyśmy kierować i dowodzić? Kto w takim razie by wtedy dowodził i kierował? Czy jesteśmy w stanie określić w którym kwartale, rzeczonej dekady offsetu, uzyskamy zdolność kierowania i dowodzenia i czy nie będzie to ostatni kwartał? 2. Czy pozyskanie dla naszego przemysłu high-techowej technologi produkcji wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych jest rzeczywiście tym bodźcem, który pchnie nasz przemysł w kierunku ekspansji globalnej? Mam wrażenie że system podnoszenia kwadratowej rury do pionu z pozycji marszowej jest w dużym stopniu zbliżony mechanicznie do systemu załadunku/rozładunku kontenera na odpady, a system załadowczy opiera się o działanie dźwigu załadunkowego używanego w naszym kraju od lat 70. Czy zatem są to te kompetencje których dotąd brakowało w naszym kraju i które przez wiele lat hamowały rozwój własnych osiągnięć w dziedzinie systemów OPL? 3. Wg oświadczenia MON w Polsce zostanie ulokowane certyfikowanego Centrum Administracji i Zarządzania Produkcją, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami Systemu „Wisła” i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej - czy oznacza to że obecnie zakłada się iż elementy systemu Narew będą pochodzić od firm biorących udział w tym postępowaniu?

King
sobota, 24 marca 2018, 11:45

Offset wygląda sensownie. Za kilka dni jak podpiszą kontrakt zobaczymy co udało się wynegocjować do produkcji w Polsce. Zabawne jest tylko to, że \"znafcy\" w komentarzach poniżej nie odróżniają zakresu produkcji w kraju od offsetu. Co więcej, ponoć już znają wszystkie szczegóły pomimo, że umowa ma tajne zapisy. Pachnie mi to zwykłym hejtem. No, ale jak się nie ma argumentów to co innego im pozostaje?

Courre de Moll
poniedziałek, 26 marca 2018, 16:37

\"Offset wygląda sensownie\" - to może powiedz, co konkretnie wygląda sensownie, aby twoja wypowiedź nie wyglądała na kompletnie gołosłowną? Chętnie dam się przekonać...

kol
niedziela, 25 marca 2018, 15:25

A Ty dalej wierzysz, że ktoś Ci przekaże HI-Tech do nowoczesnego, strategicznego uzbrojenia nawet jak na USA. Nie jesteśmy najbogatszym krajem na świecie by kupować najdroższe wyrzutnie.

BUBA
sobota, 24 marca 2018, 10:37

Pytanie co to są wybrane elementy? Usterzenie? Korpus pocisku? Bo po takim sformułowaniu wiadomo ze nie będzie to układ naprowadzania na którym najbardziej zależało by przemysłowi. W efekcie kupiliśmy na razie Patriot PAC-3 PDB-8 realnie z możliwością obsługi IBCN na poziomie użytkownik - brak dostępu do technologii IBCN (Dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS), produkcji i serwisowania przestarzałej wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych. Polska armia posiada tak dużo rmat Bushmaster że umowa która zakłada również pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30-mm armat Bushmaster jest kluczowa. Prawdopodobnie mamy nowy offset za F-16 bo to tak wygląda sukces Błaszczaka i Macierewicza.

Jaksar
sobota, 24 marca 2018, 10:02

Tak naprawde to offset pokroju tego co bylo za F16, nie mozna sie upierac nad druga faze zakupow bo jej nie ma jeszcze i niewiadomo z uwagi na problemy amerykanow z rozwojem nowych radarow czy bedzie. TA umowa naszym potrzebom i przemyslowi nic nie daje, ani transferu technologi ani szans na rozwoj Technik wojskowej rodzimego zaplecza ani wzrostu bezpieczenstwa dla kraju. Kogo te systemy maja bronic? Chyba tylko niemcy i US bazy w zachodnich niemczech bo ten system nie nadaje sie do obrony kraju. Lepiej bylo by skoncentrowac sie na obronie sredniego zasiegu gdzie wklad naszego przemyslu moglby byc znaczacy oraz zakupic smiglowce a w nastepnej fazie okrety powodzenia.

BUBA
sobota, 24 marca 2018, 11:09

Niemcy w ciągu najbliższych kilkunastu lat wycofają systemy Patriot PAC-3 którezmodernizują teraz do wariantu PDB-8 jaki kupuj ą Polacy.

xyz470
sobota, 24 marca 2018, 09:08

NO cóż, wiemy już jak wygląda wybór rozwiązania preferowanego przez polityków. Szkoda tylko, iż nie do wszystkich dociera, że ilość też ma znaczenie, w myśl powiedzenia \"Małe jest piękne, ale duży możne więcej\". Ja osobiście preferowałbym rozwiązania tańsze, ale w większej ilości. Myślę, iż tym sposobem byłby z nas trudniejszy orzech do zgryzienia.

Hunter
sobota, 24 marca 2018, 08:56

Realista dość logicznie opisał skutki tego kontraktu. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na inny wątek. Wygląda na to że dość konsekwentnie budujemy kompetencje w zakresie broni lufowej. Oprócz małych kalibrów mamy już (prawie) Bushmastera 30 mm, KDA 35 mm, 155 mm w Krabie i pozostał jedynie 120 mm dla MBT. Tutaj jednak prawdopodobnie czeka nas w przyszłości zmiana kalibru na 130 mm lub nawet 140 mm. Niby niewielka zmiana ale zasadniczo zmieniają się nie tylko możliwości ale również wymagania pod tego typu armatę i dotychczasowe wózki tego nie uciągną.

Victor
sobota, 24 marca 2018, 23:13

Rzeczywiście konsekwentnie. Możesz przypomnieć od kiedy mamy licencję na KDA i ile egzemplarzy przez ten czas wyprodukowano???

Edek
sobota, 24 marca 2018, 17:17

Tak tak czeka nas wymiana luf na 130 lub 140 w T72 i Twardych. Człowieku co to za brednie? .mamy XXI wiek i epokę rakiet a ty tu jakieś brednie o kompetencjach w mało znaczących technikach lufowych. To było dobre w XIX wieku. My stoimy w miejscu. Ladujemy kasę w przestarzałe technologie. Do tej pory nie możemy sami wyprodukować solidnej rakiety ppanc czy plot średniego zasięgu. Świat i tak już jest dalej testując lasery. O tym to nawet MON nie myśli. Z czym do ludzi. Armatkami 30-35 wojen się nie wygrywa. Zresztą nawet jakbyśmy produkowali i działa o kalibrze i 500 mm to bez nowoczesnej amunicji to tylko bezwartosciowy złom. A nowoczesnej amunicji nie mamy.

carpuszka
sobota, 24 marca 2018, 14:22

Tak, tzeczywiscie konsekwentnie od ponad 20 lat - choćby AS-90 czy KDA

Patcolo
sobota, 24 marca 2018, 07:16

Ciekawi mnie co kryje się za pojęciem utrzymanie F16. Po sloganach w/w ofset wygląda dobrze napewno lepiej niż w przypadku zakupu f16 no ale diabeł tkwi w szczegółach

macko
sobota, 24 marca 2018, 02:18

A gdzie najważniejszy (podobno) element offestu, czyli technologia tlenku galu do radarów? Czy ja czegoś nie doczytałem? Przecież tyle było ogadania, jak bardzo potrzebujemy tej techonologii do naszych radarów .

Oper
sobota, 24 marca 2018, 17:18

Po co ci ta technologia? .Przecież MON zawsze powtarzał ze nasze radary są najlepsze na świecie. Co prawda nikt ich nie kupuje ale to dlatego że są najlepsze na świecie.

tetroazotanpentaeretrytu
sobota, 24 marca 2018, 14:30

hmmm, technologię tlenku galu to pewnie bedzie moża nabyć za kilkanaście lat...

kalki
sobota, 24 marca 2018, 11:20

wisla zostala podzielona na dwa etapy. w drugim bedzie transfer technologi na skyceptory(oczywiste jest ze nie w 100%) i na radary.

Victor
sobota, 24 marca 2018, 23:16

Nie będzie żadnego transferu technologii skyceptorów. Amerykanie podali to we wrześniu ub.r.. To znaczy nie będzie głowic, silników, systemów naprowadzania i jeszcze paru rzeczy. Oczywiście możemy dostać technologię malowania kadłubów i twierdzić, że sami je robimy z niewielką pomocą zagranicy...

mewa
sobota, 24 marca 2018, 02:13

w pierwszym etapie nie mialo byc ofsetu. a tu prosze jest. i tak najwazniejszy bedzie w drugiej fazie na rakiety niskobudzetowe.

racjus
sobota, 24 marca 2018, 01:38

Offset będzie można ocenić dopiero za kilka lat. Papier przyjmie wszystko. Co na przykład oznacza \"zdolności utrzymania F16\"? Może być to malowanie, może być remont silnika. Wszystko zalicza się do \"zdolności utrzymania\". Sądząc po kwocie i dotychczasowych doświadczeniach z offsetem made by USA raczej nie byłbym optymistą ale zobaczymy.

wkurzony
piątek, 23 marca 2018, 23:44

Zakup 2 jednostek ogniowych Wisły wstrzymywał Narew przez lata i co dalej ? Czekamy z Narwią dalsze 4 lata do końca 1-szego etapu czy 10 lat na 2gi etap Wisły ? Min. Kownacki mówił że do Narwi (także zakupu CAMM ?) jest potrzebny IBCS, skoro wg resortu w ciągu 10 lat pozyskamy zdolności (nie kompetencje !!!!) dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS to czy oznacza to że do 2go etapu Wisły nie będzie Narwi w ogóle ? Mamy kompetencje w radiolokacji oraz BMS/C2, jest radar Bystra + Rega i Łowcza potrzebujemy jedynie efektorów a od lat wmawia nam się że bez IBCS nie można uruchomić programu obrony powietrznej krótkiego zasięgu. Dlaczego nie wdrażamy nowego efektora już teraz ? może dlatego że za 10 lat CAMM będzie już przestarzały ? Wydajemy prawie 20 mld zł na program zakupu 2 jednostek ogniowych Wisły zapewniającą punktową obronę który na lata zablokuje zdolność do pozyskania OPL SHORAD w sytuacji w której krajowy przemysł ma (poza efektorami) 100% kompetencje ! Co jest ważniejsze ? Całościowa osłona wojsk i zdolność zwalczania rakiet przeciwokrętowych czy punktowa ochrona antybalistyczna o zasięgu ok 30 km 2 miejsc w Polsce ? Narew i Homar z transferem technologii za mniejsze pieniądze zapewniłyby zdolność do odstraszania balistycznego i ochronę wojsk + znaczny wzrost kompetencji polskiego przemysłu.

pPlk
poniedziałek, 26 marca 2018, 18:55

Dobrze napisane. Zgadzam się z Panem

no comments
piątek, 23 marca 2018, 21:39

Co z Narwią ?!! Gdzie oczekiwany transfer technologii modułów GaN ? Znowu NIC dla Narwi i znowu usprawiedliwianie opóźnień we wdrażaniu OPL SHORAD czekaniem na Wisłę następne 10 lat ?? W zamian za kontrakt warty prawie 20 mld zł nie dostaliśmy NIC dla Narwi bo IBCS nie jest potrzebny do zakupu CAMM ERa i rozwijania efektorów. Mamy własny system kierowania ogniem już dziś na mini Narew jest w sam raz. Laboratorium ? świetna rzecz gdy ma się technologie do rozwijania, my potrzebujemy efektora dla Narwi na wczoraj ! Potrzebowaliśmy technologię GaN dla własnej radiolokacji dla Narwi (Sajna, Bystra, Warta) + inne Liwiec AESA itp

kracken
piątek, 23 marca 2018, 21:33

Offset jest kilkunastokrotnie mniejszy niż wartość kontraktu a zobowiązania rozłożone na 10 lat do 2giego etapu. Wygląda na to (uwzględniając koszt IBCS wg NG/LM czyli 10%) że przepłaciliśmy pół miliarda dolarów prawdopodobnie dając pieniądze na rozwój IBCS.

Bunny
piątek, 23 marca 2018, 21:26

Nie panikować i nauczyć się czytać - w artykule jest wyszczególniony offset jedynie z Raytonem. Nie wiemy co nam zaoferował Lockheed Martin.

Gts
sobota, 24 marca 2018, 21:54

Moze nic... znajac chlopcow od LM.

[sic!]
sobota, 24 marca 2018, 18:40

+Bunny Kuriozalny ten wpis: Za 725 mln PLN uzyskamy w offsecie od LM Global: - produkcja i serwisowanie elementów wyrzutni przeznaczonych dla pocisków PAC-3 MSE - produkcja wybranych elementów pocisków PAC-3 MSE - budowa laboratorium dla badań pocisków rakietowych - zdolności związane z utrzymaniem samolotów F-16

swejk
piątek, 23 marca 2018, 20:45

Jednym słowem \"technologia malowania rakiet\" jak w wypadku F-16 ...

Marek1
piątek, 23 marca 2018, 19:58

SPEŁNIAJĄ się właśnie wszystkie NAJCZARNIEJSZE przewidywania dot. dealu z LM /Raytheon dot. programu Wisła : 1. Raytheon zarabia na nas MILIARDY $, a w zamian dostajemy offset wart ... ok 64 mln $(224 mln PLN) !!. Offset wart 64 mln $(sic!!) to NIC innego jak produkcja tak \"istotnych\" elementów zakupionego systemu Patriot jak lusterka wsteczne, radiostacje UKF, ogumienie, wycieraczki, farby/lakier, uszczelki, korki wlewu paliwa i maskowanie pojazdów. No comment ... 2. LM zarabia na nas teraz MILIARDY $ i zarabiać na nas będzie przez dekady następne(sprzedaż /modernizacja/serwis rakiet). Offset ma mieć wartość ... ok. 206 mln. $(sic!!). Na wszelki wypadek MON NIE podało CO wchodzi w zakres offsetu i transferu technologii od LM, bo po \"super warunkach\" od Raytheona sporo osób mogłoby zejść na zawał. Sugeruje jednak p. ministrowi wykazanie więcej odwagi cywilnej i choć raz podanie RZETELNEJ i PEŁNEJ informacji zamiast zwyczajowego \"czajenia się po kątach\" i pudrowania fatalnych wieści. Reasumując - 1. Dostajemy za ogromną kasę polskich podatników realne ZERO istotnego transferu technologii /kompetencji, które w ciągu dekady mogłyby spowodować częściową choćby autonomię w zakresie produkcji(NIE montażu z black box) w kraju istotnych komponentów polskiej obrony powietrznej średniego/krótkiego zasięgu. 2. Czy ktokolwiek w MON jest w stanie zagwarantować stronie polskiej AUTONOMIĘ w podejmowaniu i realizacji decyzji SG WP zakresie zarządzania polską obroną powietrzną przed i PO implementacji IBCS ??? Bo póki co wygląda, że finalnie \"guzik\" ON/OFF całego systemu będzie pod kontrolą US Army. Jeśli jest inaczej, to bardzo proszę o wiarygodną informację w tej KLUCZOWEJ dla bezpieczeństwa Kraju kwestii. Ps. WP czy może ... armia sipajów z XIX w. ????

jacek
piątek, 23 marca 2018, 19:20

to ma być offset? to jakieś żarty?

Davien
piątek, 23 marca 2018, 19:00

Tramp - jak wytrawny sprzedawca , zasila amerykanów którzy są bezrobotni jak i bezdomni ? Czy nasi uwzględniają iż płacąc amerykanom - biednieje nasz naród ?

sojer
piątek, 23 marca 2018, 18:51

950 mln PLN to offset dosyć symboliczny, bo cena będzie liczona w mld USD.

Harry 2
piątek, 23 marca 2018, 18:51

\"Transfer technologii wyceniony na prawie miliard złotych wzmocni możliwości polskiego przemysłu obronnego\" Już to widzę jak w przypadku F16. Zakupem systemu PATRIOT u Jankesów zarżniemy nasz budżet wojskowy.

Wstajemy z kolan
piątek, 23 marca 2018, 18:38

Caracale 13mld offset 10mld źle, mało, przekręt poprzedniej ekipy. Patrioty 20mld offset 1mld sukces rządu, tak prowadzi się interes z zagranicą.

jurgen
niedziela, 25 marca 2018, 00:20

lepszy mały offset od rzeczy absolutnie niezbędnej (opl) niż większy (obiecany) offset od rzeczy, bez której na razie można się obejść (heli transportowe) . Oczywiście fajnie byłoby mieć wszystko nowiutkie i jednocześnie już teraz, ale rzeczywistość wojska skrzeczy, więc lepiej najpierw opl (Wisła i Narew, bo są niezbędne na przedwczoraj), potem ppanc, potem BWPy, Homar, BSL do naprowadzania ... a dopiero potem helikoptery transportowe. Oczywiście już teraz trzeba kupić heli dla SOF oraz ZOP, ale heli transportowe mogą zaczekać (jak i offset do nich). Natomiast Wisła czekać już nie może, nawet uwzględniając, że offset ... nie powala.

K.
poniedziałek, 26 marca 2018, 16:56

Lepszy większy offset za Wisłę jaki proponowano za SAMP/T . Taki który umożliwił by produkcję Narwi . Kolego , śmigłowce głownie specjalistyczne , jakich potrzeba nam na wczoraj i bogata propozycja współpracy przemysłowej jaką nam zaproponowano . Kiedyś zrealizowano by oba programy na lepszych warunkach , teraz udowadniasz na siłę , że mamy się cieszyć z małych rzeczy .

[sic!]
sobota, 24 marca 2018, 18:49

Ale nie podawaj nieprawdy, bo oficjalnie kontrakt zdechł był w min. rozwoju na 10 miliardowych zobowiązaniach offsetowych właśnie.

Pinkie
sobota, 24 marca 2018, 12:07

Żadna podana przez Ciebie liczba nie jest prawdziwa. Kłopoty z akceptacją tego co się wydarzyło? - 50 śmigłowców wielozad. - brak możliwości zwalczania broni pancernej napastnika, słabe wzmocnienie możliwości obronnych, koszt 13,5 mld - offset proponowany przez F to mrzonka, fatamorgana, malowanie powłok nigdy nie da takich sum, Francuscy robotnicy nigdy by nie dopuścili do powstania zakładów montujących a tym bardziej produkujących Caracale w PL. - Kosz całkowity Wisły może być nawet większy, teraz do 5,5 mld - Wartość offsetu to 980mln Ale wreszcie PL zyskuje możliwość realizowanie obrony powietrznej i antybalistycznej. jest to pierwszy etap. Nie wystarczający, ale konieczny aby dalej rozwijać system antynapadowy. Od determinacji i siły gospodarki będzie zależało jak to się rozwinie. Oby jak najlepiej.

Opty
sobota, 24 marca 2018, 23:38

Panie Pinkie proszę dokładnie sprawdzić jakich typów zaszeregowania śmiglaków dotyczył zakup caracali. Bynajmniej nie 50 śmigłowców wielozadaniowych. I o jakim zwalczaniu broni ppanc pan pisze? Zdaje się że pomyliły się przetargi. Kompletny groch z kapustą w tym komentarzu.

K.
sobota, 24 marca 2018, 19:28

34 specjalistyczne wersje , reszta wielozadaniowe . Dokładnie tak , montownia w Polsce , zakład miał należeć do Skarbu Państwa co pozwalało odbudować przemysł lotniczy kapitałowo należący do nas . Mało tego , serwis na 30 lat i gwarancja stałych cen części zamiennych na ten sam okres . Tutaj wydajesz 5,5 mld $ netto za dwie baterie które w obecnej konfiguracji wystarczą na biedę do obrony Warszawy . Malowanie ? Zapomniałeś o produkcji silników i wirników ( w ramach offsetu w zakładach AH na terenie Polski) . Polska montownia miała je składać , remontować , serwisować , mieliśmy dostać także dokumentacje pozwalającą na samodzielną modernizację tych maszyn w przyszłości . To tak w skrócie parę faktów związanych z tym niedoszłym kontraktem . Zresztą , poczytaj o proponowanym offsecie za SAMP/T , może wtedy zrozumiesz jaki jest słaby deal z Amerykanami

Victor
sobota, 24 marca 2018, 11:05

Offset przy Cc przekraczał wartość kontraktu + vat.

Pinkie
sobota, 24 marca 2018, 20:07

Umowa na offset w przypadku zakupu Caracali nie została sfinalizowana. Francuzie nie mieli żadnej realnej propozycji. Mówienie, że wartość offsetu przekraczała wartość kontraktu na zakup to niedorzeczność. Powtarzam jeszcze raz: francuskie związki zawodowe nie dopuściły by do przeniesienia tu jakiejkolwiek produkcji. I tyle.

De Retour
poniedziałek, 26 marca 2018, 09:15

Oczywiście. Dlatego podali Polskę do sądu.

kol
piątek, 23 marca 2018, 18:37

Mam nadzieje, że MON zaplanował poszczególne etapy zakupu Patriota w najdrobniejszych szczegółach. W zasadzie mam wątpliwości kupowania czegoś na raty, a w tym przypadku zestawu, którego cena brakującego elementu niezbędnego do rozwoju OP, może poszybować w górę o kilkaset procent. Czy ktoś ma jakieś informacje na temat tego czy jeszcze jakiś kraj kupuje po kawałku tak drogi sprzęt? Na prosty rozum to tak jakbym sobie kupił Mercedesa ze starym silnikiem bo nowy jest dopiero jest testowany.

Wernyhora
piątek, 23 marca 2018, 18:05

Nigdy sie wszystkiego nie dowiemy o tym bo bedzie wszystko tajne jak z f16. Nikt nie wie co nasze f16 moga i dobrze

gegroza
piątek, 23 marca 2018, 17:37

Offset za taką sumę to kpina przy tam ogromnym kontrakcie. ponieważ Rosja i tak nas nie zaatakuje bo nie ma po co to offset był w tym wszystki najważniejszy :(

Lotnik
piątek, 23 marca 2018, 17:34

Tylko ten miliard złotych offsetu zostanie pomnożony x krotnie w ciągu 10 lat i więcej. Dostaniemy technologię podzespołów do rakiet. Certyfikowane laboratorium, będziemy serwisować u siebie Wisłę i możliwość innych systemów opp. To znacząco obniży koszta oraz pozwoli na zostawienie wielu pieniędzy u nas w kraju. Przy F=16 o tym nie pomyślano. Ile kasy straciliśmy na szkolenia i części zamienne produkowane w USA!? I jeszcze działko 30mm, które zapewne będzie montowane na przyszłym BWP. To jest sukces. Dzisiaj to 1 miliard, ale w przeciągu wielu lat zaoszczędzimy wielokrotność tej sumy. Zyskamy technologicznie, a co ważniejsze możliwość kształcenia i zdobywania wiedzy! Poczytajcie na spokojnie, a nie sugerujecie się podaną sumą i porównujecie ją z całością kontraktu.

Marek1
sobota, 24 marca 2018, 11:05

Lotnik - ktoś pamięta jeszcze obietnice AM \"gwarantującego\" wartość offsetu za Wisłę w wys. co najmniej 50% ceny kontraktu. Teraz mamy wartość I etapu ok 5 mld $ i .. 290 mln $ offsetu. To jakieś 7% tego co zapłacimy Raytheonowi i LM, więc nie bredź człowieku o jakichś istotnych technologiach za te grosze.Teraz czekamy na kolejny \"sukces\" w kwestii Homara i Orki, który wydrenuje budżet MON do cna i na wiele lat.

Courre de Moll
poniedziałek, 26 marca 2018, 16:57

I tak utrwalasz mit AM jako męża opatrznościowego, który by z nas uczynił potęgę, tylko mu znów nie pozwolono... teraz wszystkie niepowodzenia będą wynikały z odsunięcia AM...

tu wszystko się może zdarzyć!
sobota, 24 marca 2018, 10:32

W normalnie funkcjonującym państwie, to o czym piszesz, byłoby normą! Ale my mieszkamy w Polsce!

Paranoid
piątek, 23 marca 2018, 17:05

Małe pytanie czy powyższe to wartości netto czy brutto tj. liczone z uwzględnieniem offsetowych współczynników przeliczeniowych?

Realista
piątek, 23 marca 2018, 16:33

Widzę dużo rytualnego biadolenia i darcia szat. Najważniejszy jest serwis systemu - Rumuni bez tego wiszą całkowicie na Amerykanach i słono za to zapłacą. Oczywiście cały focus krytyki, że za mały offset. Jasne, że za mały, ale lepszy niż zerowy Rumunów [bo współudział w starych radarach to za dekadę będzie komercyjnie biorąc sprawa z natury historyczna - nie będę zdziwiony, jak to my odsprzedamy nasze radary Rumunom po pozyskaniu aktywnych dookólnych GaN - albo odsprzedamy Szwedom]. Uzyskanie jakiegokolwiek offsetu w technologiach radarowych i zwłaszcza rakietowych to zupełnie inna bajka, niż w przypadku śmiglaków. To jest towar pilnie strzeżony i bardzo niechętnie sprzedawany przez dysponentów. Radary i rakiety to absolutna podstawa strategicznej obrony, śmiglaki żadnego kraju nie obronią...to są zupełnie inne systemy broni. Śmiglaki względem systemu do zwalczania rakiet, pocisków manerwujących i samolotów przez PAC-3MSE to po prostu sprzęt drugiego garnitura potrzeb, tu duży offsett nie dziwi, ale tez nie daje jakichś specjalnych bonusów strategicznych. Nie wiedzieć czemu produkcja Bushmastera 30 mm tak rozbawia, akurat ta armata to podstawa dla wojsk zmechanizowanych dla Rosomaków i Borsuków, a w razie potrzeby :od ręki\" dla analogów Terminatorów na bazie zmodyfikowanego podwozia T-72. Wraz z wieżą ZSSW-30 to daje domknięcie własnych kompetencji. Oczywiście amunicja programowalna to rzecz niezbędna w tej triadzie i to trzeba konsekwentnie domknąć w kolejnym etapie. Komentatorzy pomijają takie \"drobiazgi\" jak budowę laboratorium dla badań pocisków rakietowych, czy pozyskanie zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16. A to są kompetencje budujące nasze zdolności rakietowe, czy suwerenność względem użytkowania F-16. Jasne, że USA bardzo, ale to bardzo niechętnie sprzedają STRATEGICZNE kompetencje - ale sorry, nasza rzecz to krok po kroku budować własną suwerenność i uniezależniać się. To są małe pieniądze względem kontraktu - ale konkretnie dla PIT-RADWAR czy Mesko czy WZL to będzie duży skok w kompetencjach i technologii. Nabycie pakietu kompetencji rakietowych i własne laboratorium to zupełnie inna rozmowa np. z Ukraińcami o współpracy. Nie mówiąc o urealnieniu budowy PK-6 czy nawet realnym pokuszeniu się o zbudowanie Grota średniego zasięgu. A cały I etap Wisły i uzyskanie w 2022-23 pierwszego antydostępowego stopnia obrony, minimum przed ograniczonym atakiem \"deeskalacyjnym\", to zupełnie inna rozmowa negocjacyjna z Eurosamem czy Izraelem o pełnej współpracy i produkcji i rozwoju. I co najbardziej paradoksalne, przez to także zupełnie inna rozmowa negocjacyjna z samymi Amerykanami o drugim etapie Wisły. Bo wtedy będziemy mieli już własne podstawowe \"aktywa\" i wybór miedzy kilkoma ofertami na wysokim poziomie kompetencji. Nie da rady od razu wskoczyć na górną półkę w strategicznych kompetencjach, trzeba to robić cierpliwie i konsekwentnie krok po kroku, a najdrożej i najtrudniej jest na początku - czyli teraz. I tak nie startujemy od zupełnego zera - nawet producentów broni klasy Pioruna można policzyć na palcach obu rąk. Tak samo z radarami, też nie zaczynamy od zera. Ten offset pozwoli nam wejść na nową półkę - zresztą najbardziej wrażliwe technologie pewnie zostały pominięte w oficjalnym komunikacie, albo przykryte pozornie mało imponującymi ogólnikami typu \"laboratorium rakietowe\", czy \"serwisowaniem oraz naprawami Systemu „Wisła” i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej\" [czyli Narew generalnie systemy A2/AD] w ramach certyfikowanego centrum [czyli w razie \"W\" to Rumuni i Szwedzi będą nas odwiedzali dla certyfikowanych napraw i serwisu].

kod
niedziela, 25 marca 2018, 15:36

POtrafisz powiedzieć jakie państwo prócz Izraela otrzymało od USA tak duży offest?

Marek1
sobota, 24 marca 2018, 11:17

Realista - twój hurraoptymizm jest kompletnie nierealistyczny i bazuje na jakichś mrzonkach. Smutnych faktów NIE przypudrujesz kilkoma mało w sumie istotnymi dla obrony powietrznej Polski - płacimy 5 mld. $ i otrzymujemy ... ok 7% tej kwoty w formie offsetu. KTO pamięta wrzask oburzenia, gdy Siemoniak ogłosił że Caracale za 13 mld przyniosą prawie 10 mld w offsecie ?? Ale najgorsze jest to, że za te 7% dostaniemy jakieś mało istotne rzeczy, które w żaden sposób NIE załatwią nam autonomii w obronie powietrznej Kraju.

Marek1
sobota, 24 marca 2018, 00:03

Realista ?? - raczej hurra optymista z jakimiś zupełnie fantastycznymi pomysłami o Eurosamie, ukraińskich opcjach i \"wskakiwaniu na wyższą półkę\" w kompetencjach rakietowych. Nigdzie w przyszłej umowie NIE MA zapisów o pozyskaniu czegokolwiek, co pozwoliłoby na uzyskanie autonomii w NAJważniejszych kwestiach - seekery, paliwa napędowe rakiet, autonomia w korzystaniu i realizacji IBCS. NIGDZIE ...

AMM
piątek, 23 marca 2018, 20:56

Ktoś w końcu wyjaśnił o co chodzi. Dzięki.

King
piątek, 23 marca 2018, 20:22

Realista: właściwie to nic dodać, nic ująć. Jest dokładnie tak jak piszesz.

Wesoły Lolo
piątek, 23 marca 2018, 20:04

Pomijając fakt, że Leonardo proponowało pełen transfer technologii GaN i budowę laboratorium w razie wyboru MEADS.

wqq
piątek, 23 marca 2018, 19:59

Chyba się rozczarujesz jakością offsetu zaproponowanego przez amerykanów , silników rakietowych , paliwa rakietowego ani technologii produkcji tranzystorów z GaN nie otrzymamy .To co w ramach offsetu nam zaproponowano można nabyć po prostu kupując technologię na wolnym rynku .No i autor artykułu możliwe że na wszelki wypadek przemilczał ilość zakupionych baterii , otóż dostaniemy 2 baterie z planowanych 8 . Taką ilością sprzętu możemy bronić Rędzikowa i nic poza tym . Ja bym tego nie nazywał sukcesem tylko bezmyślnym wydaniem gigantycznej kasy. Biorąc pod uwagę kumulację wydatków jaka nastąpi za 2 do 3 lat na drugą transzę nie będzie NAS po prostu stać . Interes zrobiliśmy jak Zabłocki na mydle , zresztą jak zawsze bo zawsze decydowali o tym laicy a nie fachowcy.Niestety powodów do radości nie ma.

Niki
piątek, 23 marca 2018, 18:38

Zapomnij o samodzielnym wpinanu do IBCS naszych przyszłych systemow oplot . To będą mogli robić tylko Ametykanie i zapewne nie za darmo. Dodatkowo sytem bedzie całkowicie przezroczysty i Amerykanie będą mogli go zdalnie włączyć lub wyłączyć.

jaan
piątek, 23 marca 2018, 16:09

A co z offsetem na kolejne fazy. Jeżeli ich teraz nie podpiszemy to pozycja negocjacyjna spada do zera.

Rex
piątek, 23 marca 2018, 21:31

a jak niby można podpisywać offset na coś co jeszcze nie istnieje i nie wiadomo czym dokładnie będzie

Boczek
niedziela, 25 marca 2018, 18:56

Oczywiście, że można - jeżeli znana jest wartość. Jaki związek ma jedno z drugim?

becki
piątek, 23 marca 2018, 15:48

Wstrzymam się z opinią do uzyskania jakiś szczegółów oraz do podpisania umowy i jej publicznych szczegółów. Jak będzie dowiemy się za jakiś czas. Umowy umowami ale jak wiadomo były takie co były podpisane i albo offset nie wyszedł (tudzież było w zamian coś innego) albo zwyczajnie nie doszło do realizacji umowy.

mamlop
piątek, 23 marca 2018, 15:47

pierwszy etap i juz transfer jakis rzeczy. tego sie nie spodziewalem. oby w drugim byl na rakiety skyceptor

Victor
sobota, 24 marca 2018, 11:49

Ile można przypominać. Nie ma i nie będzie transferu technologii skyceptora. Amerykanie oficjalnie to podali we wrześniu ubiegłego roku.

Czytelnik
sobota, 24 marca 2018, 01:53

Czyli tak krytykowany AM mówił prawdę o transferze technologii.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:29

Jakich rzeczy? Technologi produkcji i serwisowania kontenera rakietowego? No bez żartów.

As
piątek, 23 marca 2018, 15:46

Faza pierwsza i ostatnia. 2 baterie do ochrony lotniska, lub lotnisk z samolotami Vip.

racjus
sobota, 24 marca 2018, 19:56

Zgadza się ale jest to pułapka którą zastawił MON i w nią wpadł. Buńczucznie założono 8 baterii, potem publicznie przyznano budżet nie przekraczający 30 mld, odstawiono farsę z wyborem. Teraz za symboliczny offset i 2 baterie poszła połowa budżetu. Żaden polityk nie pójdzie na dalsze rozmowy bo albo za te 6 baterii zapłaci znacznie więcej mld (a budżet jest ograniczony) i zostanie przez wszystkich zrugany, że za dużo kasy wydaje i jest nieudolny w negocjacjach albo kupi mniej baterii (prawdopodobnie 2 i symboliczny offset) za pozostałą część budżetu i zostanie przez wszystkich zrugany że za mało kupił i jest nieudolny w negocjacjach.

ass
piątek, 23 marca 2018, 18:39

Jest jeszcze gorzej to kupujemy Patrioty do ochrony amerykanskiej bazy w Redzikowie (Rumuni zreszta tak samo)

Napoleon
piątek, 23 marca 2018, 15:38

Chciałbym drogim forumowiczom przypomnieć, że offset dotyczy inwestycji amerykańskich w krajowy przemysł. Oddzielną sprawą jest to ile z tego programu będziemy produkować w kraju, nie zostało to napisane poza ogólnikami. Ruszyć mózgownicami!

PRS
piątek, 23 marca 2018, 15:25

,,Wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz poinformował w odpowiedzi na interpelację posła Pawła Szramki (Kukiz’15), że na program operacyjny „System Obrony Powietrznej” w projekcie Planu Modernizacji Technicznej na lata 2018-2022 przewidziano kwotę 17,1 mld zł. - \"w zatwierdzonym przez Ministra Obrony Narodowej w dniu 29 listopada 2017 r. projekcie „Planu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP w latach 2018-2022” na przedmiotowy program operacyjny („System obrony powietrznej\" – red.) zaplanowano nakłady w łącznej wysokości 17,1 mld zł.\" - stwierdził wiceszef MON.\" źródło http://www.defence24.pl/mon-17-mld-na-polska-tarcze-do-2022-roku wtedy też (13 marca) w komentarzach rococco napisał: ,,17 mld zł to koszt pierwszego etapu Wisły a zatem oznacza to że nie będzie rozwoju Narwi co jest absurdem na granicy sabotażu. IBCS nie ogranicza zdolności i potrzeby zapewnienia bezpośredniej osłony wojsk a 2 jednostki ogniowe Wisły zapewnią punktową osłonę antybalistyczną i nic więcej. Potrzebujemy Narwi na wczoraj, Osa to tylko 1 kanał celowania i efektory nie spełniające wymagań współczesnego pola walki (manewrowość, zasięg). Wybierzmy wreszcie efektor do Narwi (także nowy dla Osy) + Marynarka Wojenna i budujmy mini Narew w oparciu o kilka rodzajów efektorów o różnych systemach naprowadzania (aktywny, IIR, półaktywny) + Rega/WG35 z Bystrą (Sajna, PET/PCL). Zamiast myśleć o Adelaidach wrzućmy Mk41 lub Sylvera do Ślązaka a nawet ze 2 zewnętrzne komory na Kormorana/Orkany. Dane do strzelań można brać z zewnątrz a Orkany mają radary kierowania ogniem. Słowem efektor do Narwi jest bezwzględnie potrzebny i Wisła nie powinna wstrzymywać rozwoju systemu krótkiego zasięgu. Mając kody do BMS/Regi możemy budować modułową Narew zintegrowaną lub i nie z IBCS. Wstrzymywanie kluczowego projektu obronnego dla wojska o następne 4 lata ze względu na oczekiwanie na 2 jednostki ogniowe o zasięgu kilkudziesięciu kilometrów zakrawa na tragifarsę. Obym się mylił, może nowy minister ma jakiegoś asa w rękawie. Oby\" Teraz już praktycznie wiemy (ale okaże się za 5 dni), że całość kasy pójdzie do Wujka Sama na to ,,coś\" co nie spełnia wymagań zawartych w programie ,,Wisła\". I co gorsza prawdopodobnie (może nawet na pewno) nie będzie już żadnych środków na Narew i co najgorsze nawet na zakup kolejnych Piorunów nie mówiąc już o Popradach, Hydrze, radarach Bystra, etc. Jesteśmy ugotowani na amen. Sami się ugotowaliśmy...

Sat00
piątek, 23 marca 2018, 20:16

Racja ! nie ma żadnego realnego transferu technologii dla Narwi

Harry 2
piątek, 23 marca 2018, 18:57

\"Sami się ugotowaliśmy...\" Absolutnie podzielam twoje zdanie. W handlu Jankesami tylko ONI wychodzą na tym dobrze. \"Miłość\" niektórych decydentów do Amerykanów i ich techniki wojskowej odbije się nam czkawką.

SDERTFGESDRG
piątek, 23 marca 2018, 18:17

Osy, marynarki i inne dziwy należy sobie wybić z głowy. Antyki i ozdoby, do niczego i po nic. Wszystko na nowo trzeba zbudować od zera, WSZYSTKO. Tylko nie ma za co, i nie będzie. Ale jak dalej będziemy się bawić w konserwacje zabytków z debilnym przeświadczeniem, że coś jest lepsze od niczego to znaczy że dalej będziemy marnować pieniądze na utrzymanie rzeczy których wartość bojowa jest równa takiej samej objętości pustego powietrza. Tylko, że za powietrze się nie płaci a za obsługę tego muzeum- tak. Obronić się nie możemy to chociaż oszczędzajmy.

Peer
sobota, 24 marca 2018, 13:28

27 rakiet s-200 wystrzelonych z Syrii zniszczyło 1 izraelski f-16. No ale zniszczyło ;-)

dim
piątek, 23 marca 2018, 15:18

Obawiam się, że naprawdę nie ma już więcej czasu do tracenia. Czyli kiedy Narew ? Nie \"analizy\", nie \"rozmowy\", a fakty. Więc kiedy ? Rozumiem, że w tym półroczu ? Bo jeśli nie, to oczywiście, że potrzebowalismy innego (nie \"nowego\", a w ogóle innego) MON jako instytucji. Droższa nam wszystkim Polska, niż MON.

Andrzej
piątek, 23 marca 2018, 20:06

MON nie zmienisz ale kierujących tym ministerstwem polityków wydaje się że należałoby wszystkich i to natychmiast za absurdalne decyzje.

Harry 2
piątek, 23 marca 2018, 18:58

Chcesz fakty? Na NAREW nie wystarczy już pieniędzy.

Niezalezny
piątek, 23 marca 2018, 18:01

Narew będzie jak już będą u nas Patrioty i przede wszystkim IBCS będzie uruchomiony i wszystko do kupy \"złożone\". Tak szczerze to chyba z tego wszystkiego najważniejszy z perspektywy Narwi jest IBCS bo on będzie podstawą całej obrony przeciwlotniczej.

Florin A
piątek, 23 marca 2018, 15:00

This is wonderful news.

Pozdrawiam
piątek, 23 marca 2018, 14:56

Nie będzie już II fazy. 2 Baterie i tyle. Zapamiętajcie sobie to już dziś. Dowiecie się o tym za 8-10 lat.

King
piątek, 23 marca 2018, 17:38

To nie ty pisałeś wcześniej że żadnej Wisły nie będzie, nawet pierwszej fazy?

Karo
piątek, 23 marca 2018, 15:49

II faza to będzie nasza Narew w oparciu o pocisk CAMM ...

prawieanonim
piątek, 23 marca 2018, 18:15

Druga faza to będzie wciąż Wisła. Narew to oddzielny program i dotyczy dolnego piętra obrony.

cdee
piątek, 23 marca 2018, 14:55

armaty 30 mm ??? Wiec dlatego nie uruchamiamy KDA kal. 35 mm. Bo jakis ... chciał pojezdzic do USA

Mateusz
piątek, 23 marca 2018, 17:31

30mm to armata rosomaka i borsuka. 35 to chyba trochę inna armata - \" bardziej\" przeciwlotnicza ;)

pr rp
piątek, 23 marca 2018, 16:16

KDA kal. 35 mm to swoja droga. 30mm to armata na Rosomakach

sorbi
piątek, 23 marca 2018, 16:01

30mm dla Rosomaków i Borsuka, bardzo łatwo jest zmienić ich kaliber na 40mm i to olbrzymia zaleta. A KDA 35mm to armata p.lot.. Zupełnie inna para kaloszy.

vvv
piątek, 23 marca 2018, 15:53

mamy licencje na 35mm od wielu lat. 30mm bo te sa dla nowych bwp i rosomakow.

Georealista
piątek, 23 marca 2018, 14:55

Czekam teraz na różne komentarze w stylu, że chodzi tylko o \"malowanie blachy\" itd. Przypomnę, że etap \"malowania blachy\" mamy za sobą - to było w ramach offsetu [jeżeli można tak to nazwać] rządu Millera przy zakupie F-16. Swoją drogą, skoro Rumuni nie kupili odpowiednich kompetencji dla samodzielnego serwisu, no to ładnie zapłacą w kolejnych latach za serwis Raytherona i LM, jak minie okres gwarancji zakupu. Nie stać nas na takie oszczędzanie... Jestem ciekaw kwoty samego kontraktu w końcu marca. To było dyskutowane przy okazji artykułu d24 \"Umowa na Wisłę czeka już tylko na podpis MON\". Z porównania względem Rumunii głównej antyrakietowej siły PAC-3MSE [208 do 168] wynika, że kwota proporcjonalna dla Polski to 4,82 mld dolarów. Oczywiście bez 56 \"niskokosztowych\" pocisków dla Rumunii, ale z IBCS, który - to też już było przedyskutowane z Szanownymi Wiecznymi Malkontentami i Grymaselami - ten system istnieje i kupujemy licencję - teraz dostaniemy gotową i sprawdzoną warstwę interfejsu, a po testach i statusie operacyjności - fakt, że nastąpi to dopiero dopiero w 2022, warstwę sieciocentrycznej integracji danych. No i przy okazji - pełna interoperacyjność sieciocentryczna i \"plug&fight\" w trybie real-time. Także z siłami USA. Co zupełnie zmieni wycenę i wartości bojowej WP - i wycenę możliwości adekwatnego reagowania Polski przy wsparciu USA na eskalacyjne gry i naciski Kremla. Kolejny nieśmiertelny argument rytualnego darcia szat, że te 208 PAC-3MSE nie zapewnią obrony przed atakiem saturacyjnym. Oczywiście, że nie - ich cel jest jasno zdefiniowany - tak podnieść poprzeczkę obrony, aby ograniczone, \"deeskalacyjne\" użycie broni jądrowej nie było możliwe - a na atak saturacyjny Rosja się nie zdecyduje, też już wyjaśniałem - bo świat to naczynia połączone i układy \"porządku dziobania\" silnych graczy - wszystkie państwa atomowe i z nimi spięte układami, zrobiłyby takie retorsje Rosji, że Rosjanie sami by przynieśli światu obsadę Kremla na tacy - i Kreml dobrze sobie z tego zdaje sprawę. Ostatnia rzecz - I etap Wisły to lewar na zależność Polski od obecności ABCT i grupy w Orzyszu i Powidzu - jako tymczasowej \"tarczy\" chroniącej przed atakiem \"deeskalacyjnym\" na Polskę - bo byłby to atak na USA. Ten I etap daje nam dużo większe politycznego manewru i suwerenności, a ponadto uzyskanie podstawowych zdolności antyrakietowych i generalnie antydostępowych [na rakiety, pociski manewrujące i samoloty - radzę sprawdzić \"białe\" specyfikacje analityczne PAC-3MSE], jest lewarem dla II etapu Wisły, a raczej Wisły z Narwią i innymi w jedna całość, wg mnie w III etapie koniecznie zakończonym budową pełnoobszarowej strefy antydostępowej A2/AD \"Cała Polska\" z dużą głębią bezpieczeństwa strategicznego bufora wokół Polski. Mając zdolności uzyskane w I fazie Wisły, uzyskujemy lewar negocjacyjny na Włochów i francuzów z Eurosama odnośnie Aster 30 Block 1 NT i Block 2 BMD. Przy czym najlepszym momentem rozpoczęcia tych rozmów będzie 2023 - gdy I faza Wisły będzie zrealizowana, a jednocześnie zaczną się dostawy Block 1 NT, co potwierdzi ich status gotowości do operacji, a jednocześnie będą znane wyniki testów Block 2 BMD, pozwalające ocenić ich parametry. Tak samo z Izraelem - rozmawiać dopiero z dużo lepszej pozycji negocjacyjnej, a nie z pustymi rękami. Pewnie - wstępne rozmowy można już teraz prowadzić, ale faza efektywna tych negocjacji to realnie 2023. I same rozmowy będą tez dobrym lewarem na USA w sprawie SkyCeptorów, radarów aktywnych dookólnych GaN itd. Bo około 2023 również Eurosam będzie miał wiele do zaoferowania, czego nie ma dzisiaj, a już na pewno Thales będzie miał pełen sieciocentryczny pakiet radarów aktywnych, pasywnych, IRST itd. Polska zresztą też. Czyli jest sens rozmawiać - gdy jest własny lewar i są oferty konkurencji. Budowę zdolności antydostępowych trzeba robić praktycznie od zera, krok po kroku, a najtrudniejszy [i relatywnie najdroższy ze względu na słaba pozycje negocjacyjną] jest właśnie I etap. Potem będzie już dużo łatwiej rozmawiać ze świeżo nabytym lewarem negocjacyjnym i przy szerokiej ofercie konkurencji.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:41

PAC-3MSE to jest pocisk głównie antyrakietowy z ograniczonymi możliwościami zwalczania celów szybko manewrujących, jak samoloty. Reszty pobożnych życzeń nie chce mi się komentować.

Davien
sobota, 24 marca 2018, 13:12

Panie mroczysłąw, PAC-3MSE moze zwalczac cele manewrujace powyzej 40G wiec jakie ograniczone włąściwości?? Samoloty tez może spokojnie zwalczac na zasięgu do 120-130km. Inna sprawa że jego głowica jest optyalizowana pod c ele antyrakietowe.

Mroczysław
sobota, 24 marca 2018, 19:53

Jak już to 30G. I czy naprawdę uważasz, że sporej wielkości pocisk z głowicą kinetyczną, projektowany głównie przeciwko rakietom balistycznym jest bardziej manewrowy niż myśliwiec?

prawieanonim
niedziela, 25 marca 2018, 16:54

Ten \"sporej wielkości\" pocisk waży ledwie 306 kilogramów.

tomuciwitt
piątek, 23 marca 2018, 18:37

“zrobiłyby takie retorsje Rosji, że Rosjanie sami by przynieśli światu obsadę Kremla na tacy - i Kreml dobrze sobie z tego zdaje sprawę”. Byłoby zupełnie odwrotnie. Rosja to nie demokratyczne państwa zachodu . Rosjanie są gotowi ponosić wiele wyrzeczeń w imię mocarstwowości kraju. Ostatnie lata są tego doskonałym przykładem. Polityka Putina - uzależnienie gospodarki od cen surowców , atak na Ukrainę i w konsekwencji sankcje. Skutkiem tych działań był spadek pkb i inflacja , które bezpośrednio miały negatywny wpływ na życie Rosjan . W zamian dostali dumę z tego , że Rosja jest wielka i pokazała na co ją stać . Rosjanie mają po prostu inną mentalność. Tam po prostu nie ma tradycji buntu przeciwko władzy czy rozliczania jej.

ZZZ
poniedziałek, 26 marca 2018, 12:09

>\"Rosja to nie demokratyczne państwa zachodu . Rosjanie są gotowi ponosić wiele wyrzeczeń w imię mocarstwowości kraju. \" No nie wiem. W 1917 obalili dwa rządy, a w 1941 poddawali się za paczkę papierosów i dwie konserwy. A 1991 i zachowanie mas w trakcie i po puczu Janajewa? Rosjanie też mają swoje granice.

Marick
piątek, 23 marca 2018, 18:02

Dokładnie jak kolega \"Georealista\" piszę wyżej ! Dodam od siebie że jeszcze nic dokładnie nie wiadomo co DOKŁADNIE jest w offsecie, a tu już się zaczyna lament... Poczekajmy do tego 28 i wtedy będzie czarno na białym! A komentarze w stylu 5% 6% 7% itd. świadczą o niewiedzy komentujących co nasz przemysł był w stanie przyjąć !!! Tak czy siak jest to SUKCES ! Teraz dopiąć Homara ! Pozdrawiam

Marek1
sobota, 24 marca 2018, 12:04

Marick - póki co to ty wykazujesz się totalnym brakiem wiedzy. JUŻ wiadomo CO \"dostaniemy\" jako offset od Raytheona i ILE to będzie warte(64 mln $). Za takie grosze w stos. do ceny finalnej to CZEGO można oczekiwać poza mało istotnymi pierdółkami ?? Technologii radiolokacyjnych ? Kompetencji do produkcji rakiet i seekerów ?? \"Sukces\" jak cholera jeśli sobie przypomnieć CO obiecywano od 2015r w kwestii udziału firm z USA w programach Wisła/Narew.

Marick
sobota, 24 marca 2018, 20:14

Marek1- Diabeł tkwi w szczegółach, dalsza polemika nie ma sensu. Pozdrawiam

Danisz
piątek, 23 marca 2018, 16:44

Parę sprostowań: \"zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16\" to co jak nie przysłowiowe malowanie blach? co się zaś tyczy IBCS, to nie tyle \"ten system istnieje i kupujemy licencję\" co system jest na etapie testowania, a kupujemy nie licencję tylko \"zdolność w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS\" wszystkie rzeczy które wskazujesz jakoby były już kupione, a jedynie ich wprowadzenie do służby zostało przełożone na 2022 rok to na razie stek pobożnych życzeń - rozmowy o II fazie nie zostały nawet rozpoczęte, a bez tego mamy dwie tak samo stare baterie jak Rumunia, tyle że z opcją na podłączenie ich w przyszłości do IBCS - nie wiadomo jednak kiedy, za ile, z jakim offsetem, jakimi efektorami i w jakiej konfiguracji. Pozdrawiam

Voodoo
piątek, 23 marca 2018, 16:44

Boże jakie bzdury.....żadne państwo nie zdecyduje się na obronę kolektywną bo \"bo świat to naczynia połączone i układy\" ....układy tak...ale nie za cenę grzyba atomowego nad swoimi interesami a odpowiedź \" ruskich\" mogłaby być nieprzewidywalna....oddziały osłonowe Orzysz i Powidz?...środki uderzeniowe \"ruskich\" są takie ze spali wszystko wokół Orzysza i Powidza je same zostawiając w stanie nienaruszonym.....IBCS?....super źródło informacji jak się bronić kiedy już RP zaoorają ( vide Enigma przed i w trakcie wojny)...PAC3 zrtskty dobre na TOCZKe nie na Iskandera (niebo lepszy nowy Meteor czy Aster) o radarze 360 st wiemy że \"ma\" być....znowu zakup polityczny nie pragmatyczny wystarczyło by patrząc na Niemców (Patriot nieperspektywiczny) ... tak jak w sprawach MW na Szwedów

Realista
sobota, 24 marca 2018, 12:00

Ty Voodoo, daruje sobie te emocjonalne wytryski i szantaże emocjonalne. Patriot w IBCS będzie rozwijany przez US Army przynajmniej do 2050, więc jaki niby nieperspektywiczny? No i IBCS zapewnia wpięcie dowolnych sensorów i efektorów - więc i Astery czy radary Thalesa czy inne sprawy do wpięcia na przyszłość po wdrożeniu IBCS - i to jest dużo większa perspektywiczność, niż u Niemców. Za jakiś czas USA może się tak pohamrać z Niemcami, że wspólne konsorcjum zawiśnie w próżni. USA łożą na obronę szlaków handlowych przez US Navy i system baz, a Niemcy tylko korzystaja z globalizacji - dlatego Trump zażądał 350 mld USD tytułem \"wyrównania\" i podniesienia nakładów na zbrojenia do 2% PKB. Jednego i drugiego Niemcy nie chcą spełnić i jadą na darmochę z handlem zagranicznym na cały świat na grzbiecie USA, więc długofalowo kosa Waszyngton-Berlin pewna.

Shodan
piątek, 23 marca 2018, 16:19

Przekonująco piszesz o tej Wiśle i załóżmy, że poczynania naszego MON mają tutaj głęboki sens. Dlatego ciekaw jestem co sądzisz o programie \"ORKA\", który zdaje się powędrował na półkę na święte nigdy. Chodzi mi o fakt, że MW leży odłogiem w stosunku do pozostałych rodzajów wojsk oraz o megalomańskie projekty budowania op w polskich stoczniach, które nie dają sobie rady z remontem \"Orła\" i dokończeniem \"Ślązaka\".

Georealista
piątek, 23 marca 2018, 20:14

Zapewne dla wielu to herezja, ale uważam, że powinniśmy się skupić na połączonym systemie antydostępowym A2/AD, ktoć to nazwał \"Cała Polska\". Wisła i Narew w jednym sieciocentrycznym C4SRI dzięki IBCS. II faza to powinny być negocjacje nt efektorów z wyższej półki. Jak się wyklaruje sytuacja za kilka lat - to z Izraelem, także jak się wyklaruje Aster 30 Block 1 NT i przyszły Block 2 BMD - to Włochami-Francuzami w ramach Eurosam. Zwłaszca efektor dalekiego zasięgu to idealna rakieta do punktowych precyzyjnych uderzeń kinetycznych - i niezwykle trudna do zestrzelenia ze względu na manewrowość i \"inteligencję\". Czyli przeciw celom mobilnym - zwłaszcza przeciw mobilnym wyrzutniom rakiet. Ale i przeciw innym celom powierzchniowym - np. przeciw okrętom, co sami Amerykanie wypróbowali w zeszłym roku z SM-6 ERAM. Antyrakieta dalekiego zasięgu to tak naprawdę broń hipersoniczna - zwykle 7-8 nawet 10 Mach. Generalnie najważniejsza jest celność, a siła uderzenia kinetycznego jest zwykle wystarczająca na mobilne wyrzutnie, na samoloty, stanowiska radarowe i komunikacyjne itd., a względem okrętów samo uszkodzenie jest zwykle wystarczające dla wybicia jednostki z operacyjności. Jest analiza na Fundacji Pułaskiego pt \"Francuska odpowiedź na zagrożenia lotnicze i balistyczne\" o Asterach. Dostawy dla Francji Block 1 NT od 2023, Block 2 BMD dopiero będzie do testów od 2020, a zamówienia nawet jeszcze nieokreślone. Stąd wniosek, że celując w Astery 30 Block 2 BMD - powinniśmy te rozmowy prowadzić od 2020, gdy coś się urodzi, a jeszcze będzie w trakcie \"formowania\" i Eurosam będzie skwapliwie szukał inwestora i odbiorcy. Zasięgi Block 2 BMD są podawane bardzo różnie, zwykle od 1000 do nawet 2,5 tys km. Moim zdaniem to wystarczy, by ustawic dokoła Polski strefę rażenia antydostępowego w promieniu na minimum 900 km. Co oznacza, że w tej strefie \"bąbla\" nasze F-16, zamiast być przebazowane w ramach \"Planu Pekin\" do Ramstein, będa mogły operować z Polski w strefie bąbla A2/AD - i atakować rakietami JASSM-ER na 1000 km od punktu odpalenia. Gdzie ten punkt będzie powiedzmy 700-800 km od granic Polski - przy odpowiedniej saturacji A2/AD, a efektory typu Block 2 BMD to zapewniają. Czyli możemy atakować cele lądowe i morskie powiedzmy 1800 km od granic Polski. Stąd i Homary z zasięgiem 300 km [nawet 500] i Orki z rakietami NCM o zasięgu 1000 km - nie mają sensu. Nie możemy tworzyć symetrycznej miniaturki systemów bojowych npla - musimy budować systemy ASYMETRYCZNE, maksymalnie nastawione na podbicie niekorzystnej dla npla relalji koszt-efekt i nastawione głównie na obronę, zaś zdolności defensywne - tylko jako \"odcięcie kuponów\" od naturalnych zdolności ofensywnych dla efektorów zasadniczo defensywnych. Owszem, bardzo potrzebujemy PMW, ale opartej o zdronizowane, masowe jednostki, głównie podwodne, budujące linie blokadowe w Zatoce Fińskiej, z Hiumy i Saremy do Gotlandii, wokół Kaliningradu, z Kołobrzegu do Bornholmu. To kwestia rozwinięcia kompetencji nowej klasy, najlepiej z Saab, Boeing, Thales itp. firmami z górnej półki. PMW to moim zdaniem kwestia modernizacji \"starych\" trałowców 206/207 pod nowe silniki i pod drony podwodne i pod nowe sonary holowane - i jako jednostki jednoczesnie patrolowe dla \"trzymania\" ochrony podczas pokoju, oraz rozwinięcia wielostronnej sieciocentrycznej dronizacji przez OBR CTM, co wymaga inwestycji rzędu 1 mld złotych, ale relatywnie szybko się zwróci strategiczną zmianą sytuacji na Bałtyku - no i kontraktami eksportowymi.. Duże załogowe Orki to kosztowny przeżytek, tu nawet 10 Orek by nie zapewniło nam blokady Zatoki Fińskiej, Kaliningradu, obrony linii komunikacyjnych dostaw z Atlantyku. Zresztą, wystarczy, że wejdą do portu i już są łakomym celem na patelni...musimy być niezalezni od portów, drony winny być non-stop w morzu, naprawa przez wymianę modułów, a jak już trzeba - to w dowolnym miejscu brzegu do odbioru na remont kapitalny czy do zwodowania po remoncie, czy rekonfuguracji. Musimy zdusić rosyjskie A2/AD Kaliningradu - czyli musimy mieć własne silniejsze A2/AD. Nawet program Harpia w tym układzie nie ma za bardzo sensu, bo lepsze będzie operowanie swobodne F-16 z AMRAAM-ER i JASSM-ER, niż mieć F-35, które będą zduszone przez A2/AD npla. A pewnie po 2-3 dniach i tak by te F-35 ewakuowano do Ramstein...gdy nieprzyjaciel panuje w powietrzu nad Polską, to nawet F-35B, i to w rozproszeniu, się nie utrzymają... Tak samo szturmowy Kruk uważam za przejaw bezwładu myślenia końcówki \"zimnej wojny\", gdy śmigłowiec operował bezpośrednio, rakiety ppanc miały zasięg horyzontalny, do tego ceniono ogień bezpośredni broni lufowej śmigłowca, pancerz był konieczny w takim środowisku bezpośredniego pola walki, teraz lepiej mieć drony klasy np. ILX-27 przenoszące efektory pozahoryzontalne - chociażby Spike NLOS - czyli mieć dużo więcej dużo tańszych nosicieli - i efektorów. Nie widzę sensu też w \"osobnej\" Narwi średniego zasięgu. To znaczy - obrona plot jak najbardziej i to nie tylko Polska, ale bufor dokoła Polski. Ale efektory plot winny być takie same jak przeciw rakietom. Prócz standaryzacji i pewności przechwycenia - w razie zestarzenia generacyjnego, gdy już nie są dobre na rakiety, to nadal są bardzo dobre na samoloty i pociski manewrujące powiedzmy do 3 Mach. A obronę antydostępową buduje się i rozwija przez dekady, więc trzeba myśleć długofalowo i wyzyskać maksymalnie optymalnie i systemowo to starzenie generacyjne . Tak w sumie - lepiej mieć \"wypasioną\" strefę antydostępową A2/AD, łączącą w jednym lub dwu podstawowych masowych efektorach zdolności przeciw rakietom i plot i to na dużym zasięgu i na całą Polskę. z dużym buforem głębi strategicznej, do tego F-16 z 200 JASSM-ER, plus Pioruny [i MHTK jako C-RAM] i Spike na dronach [co zwiększa i mobilność i zasięg projekcji siły] - SKUPIĆ SIĘ kosztowo i merytorycznie na jednym systemie strategicznej obrony [z elementami naturalnej precyzyjnej ofensywności], niż \"dzióbać\" się w nieposkładanych cząstkowych systemach, każdy jako słabszy odpowiednik sił Rosji. Czyli moim zdaniem w takim układzie Narew, Orka, Homar, Kruk, Harpia do kasacji - a za te środki [ok. 60 mld zł] skoncentrować się na naprawdę wypasionym saturacyjnym A2/AD. Nie musimy wygrywać i zajmować cudzego terytorium, wystarczy, że się obronimy, to już wygramy. To jest sytuacja asymetryczna i wojna asymetryczna i powinniśmy się skupić na pełnym wyzyskaniu tej asymetryczności. Więcej - jak podniesiemy poprzeczkę koszt-efekt - to w ogóle nie będziemy musieli wojować - Rosja odpuści już w fazie planowania. Kluczem jest uzyskanie przewagi w jednym polu - strefy A2/AD. Jeżeli odpuścimy te kosztowne cząstkowe programy - to budowa takiej strefy A2/AD jest możliwa, aczkolwiek koszty tego jednego programu będą pochłaniały 2/3 kosztów całej modernizacji technicznej WP. Tyle, że dzięki operowaniu pod kloszem A2/AD w ramach IBCS, ich mobilność i realna wartość bojowa [i brak strat na zapleczu i na podejściu] będzie zwiększała siłę połączonych sił zbrojnych nawet kilkukrotnie. Myślę, że każdy pamięta \"Plan Pekin\" czy dominację Luftwaffe w 1939 - nigdy więcej takiej katastrofy - pora wyciągnąć zasadnicze strategiczne wnioski, skupić się na obronie z prawdziwego zdarzenia, pełnej i zgniatającej A2/AD npla. Etatowi \"wyjce\" i pieniacze znowu będą rzucali pianą i szyderstwami - cóż, za to im płacą.

Napoleon
sobota, 24 marca 2018, 20:03

Ciekawa koncepcja, ale czy aby napewno przeliczyłeś koszty tego pomysłu? Jeden pocisk klasy PAC-3 MSE to jakieś 6mln USD. Nie zrobisz tego taniej, a napewno nie na zasadzie my gieroje damy rade - przyjmij do wiadomości, że nie damy rady. Harpia, Homar i Narew jest po to aby zminimalizować pewne koszty. Można przemyśleć jakie proporcje w tych wszystkich programach używać. Czymś innym jest asymetria jaką stosuje np. Korea Płn. Jest to jakiś pomysł dla nas aby postawić głównie na artylerie o zasięgu +100km, jest to na dzień dzisiejszy najtańsza opcja. Jakiekolwiek rakiety, żeby miały sens muszą mieć niestety charakter deeskalacyjny. Mam nadzieje, że jesteś zorientowany ile tomahawk\'ów poszło w Iraku?

Gol
piątek, 23 marca 2018, 15:51

Chodzi o malowanie blachy ( ale farba musi być z USA), zakładanie opon na ciężarówki, dostawę śrub i sprężyn oraz uszczelek. Swoją drogą to ktoś się nachapie za takie pieniądze zrobić malowanie.

cdee
piątek, 23 marca 2018, 14:53

nikt mi nie powie ze za duuzo nizsza cene dostaniemy to co chcielismy. I jeszcze transfer technologii-chyba na malowanie chińska farba

WW2
piątek, 23 marca 2018, 14:47

Jakoś nie widać w tym offsecie przekazania technologi żebyśmy mogli budować własne rakiety bo w przeciwnym razie na pewno MON by się tym pochwalił.Za to będziemy produkować i serwisować pojazdy do transportu i załadowania rakiet..... WOW normalnie nie mogę wyjść z podziwu

Rex
piątek, 23 marca 2018, 21:42

Od początku było mówione, że \"polski\" Skyceptor będzie w drugiej fazie i to jego produkcję będziemy chcieli otrzymać. Nigdy nie było mowy o tym, że będziemy produkować rakiety PAC3 w jakiejkolwiek wersji

Kaszlak
piątek, 23 marca 2018, 17:13

A to mało? Chciałeś produkować rakiety i sprzedawać Amerykanom 2x drożej? Wiesz jaki byłby koszt serwisowania tek armady? Nie oszukujmy się co do tych wszystkich offsetów, czasem to kula u nogi przy negocjowaniu. Prościej jest powiedzieć że, jeżeli da radę i jest sens, to to i tamto chcielibyśmy robić u nas. Firmy i kraje pracują na te technologie latami a Polak zamiast kupić to chce wszystko sam i za darmo najlepiej. Tego zakupu trzeba było dokonać Wybór nie jest zły. Cena jest jaka jest, taka jest, żaden szał, ale nie czuję się oszukany. Potrzeba tylko konsekwencji i dokończenia projektu, a raczej to jest najtrudniejsze. Rozumiem, że ważna i kluczowa jest dla nas możliwość pozyskania i rozwoju techn. rakietowych ale to my musimy wyłożyć kasę. Nikt za nas nie odwali roboty. Poprawcie mnie jak źle rozumuję: offset na produkcję jefiektiorów oznacza produkcję tych rakiet u nas, tylko dla nas (prawa licencji pozwolą, ale nie musza, odsprzedawać), i tylko tych rakiet. Za kilka lat będziemy się napalać na jakieś inne a te pójdą do lamusa. Chyba, że możemy się bawić z tymi technologiami do woli i możemy sobie zbudować własnego Belzebuba II. Ale na to nikt się chyba nie zgodzi... Pozdro

WW2
sobota, 24 marca 2018, 09:00

Chodziło mi o produkcję rakiet dla nas i dla naszego wojska bo te zapasy które kupimy to nie jest zbyt wiele i niema co się oszukiwać.A czy Patriot to najlepszy wybór..... planowana Wisła miała wyglądać zupełnie inaczej,między innymi miały być kontenery pionowego startu,tak jak się teraz buduje OPL na całym świecie,zresztą co tu dużo pisać Patriot to wybór polityczny bo wszyscy ślepo wierzą że w razie czego USA przyjdą nam z pomocą.A przypominam że Ukraina chociaż nie jest w NATO to też miała gwarancję między innymi od USA o nienaruszalności swoich granic i co z tych gwarancji??? oddali broń jądrową a teraz im państwo rozbierają

Victor
piątek, 23 marca 2018, 23:48

Nie wiem skąd to wyczytałeś. Nie ma i nie będzie żadnej produkcji efektorów w Polsce. Chociaż miał to być niezbędny warunek.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:42

A to my potrzebujemy jakiegoś transferu technologii w zakresie budowy ciężarówek, dźwigów i kontenerów do rakiet, że uważasz, że to dużo?

czerwone gacie tow. Czerskiego
piątek, 23 marca 2018, 14:42

A miało się nie udać, wg. ekspertów od wódki stolicznaja; Brawo Antek !

Zenek
piątek, 23 marca 2018, 16:07

na razie za 60% ceny kupiono 30% sprzętu, więc nie wiem skąd ta podnieta.

Kozi
piątek, 23 marca 2018, 21:48

Według mnie to za 50% ceny kupiono 25% czegoś co miało być Widła( brak radaru 360% i skaycoptet) o offsecie nawet nir warto wspominac

Same sukcesy
piątek, 23 marca 2018, 15:58

Szkoda że rozmowy zaczęto przed Antkiem. On jakoś sukcesów dużo nie miał. Nic nie podpisał, większość uwalił a jako sukces ogłosił Kraby które tylko odebrał bo wszystko było załatwione już dawno.

Rex
piątek, 23 marca 2018, 21:38

Przed Antkiem to były rozmowy o Patriotach ... starych wersji wycofywanych z niemieckiej armii. Nikt nawet wtedy nie myślał aby spojrzeć przyszłościowo i zamówić coś co dopiero zostanie wprowadzone w USA

Kozi
sobota, 24 marca 2018, 12:17

Ale bredzisz, zobacz sobie kiedy powstały wymagania do Wisły i co zawierały.

Sylwester
piątek, 23 marca 2018, 14:26

Da sie? Da! Brawo dobra zmiana!

Ygrek
piątek, 23 marca 2018, 16:51

Jeżeli uważasz to dobrą zmianą to za dużo bierzesz jakiś specyfików. Zapłacimy 20 kawałków za DWA zestawy i jakieś duperele. Wydatki dopiero przed nami. SZEŚĆ baterii oraz zakup technologi na rakiety niskokosztowe oraz radary. Ale my będziemy w innej sytuacji negocjacyjnej - na kolanach. Ktoś tam pisze o lewarach. Ten lewarek to może sobie wsadzić pod samochód a nie w negocjacjach z USA. Po prosu leżymy na całej linii. Rozumiem, że jest to zapłata za obecność wojsk US w Polsce ale czy aż tyle to kosztuje?

zywy
piątek, 23 marca 2018, 14:25

Prosze, a juz bylem pewny, ze nie dozyje

Futurolog
piątek, 23 marca 2018, 14:23

To się nazywa offset za miliard skomplikowanego, rakietowego systemu przeciwlotniczego. Działko 30 mm, umiejętność serwisowania kontenerów i OBSŁUGI systemu dowodzenia. Brawo. Dorzucają za darmo może jakieś czapeczki baseballówki i koszulki? Nasz przemysł po tym offsecie wejdzie na zupełnie nowy poziom. Gratuluję. Jak zaczną klepać SkyCeptora to rozumiem, na razie to jest śmieszne albo raczej byłoby, gdyby nie kosztowało 1 mld PLN podatników.

-CB-
piątek, 23 marca 2018, 14:19

Hmmm 1 miliard zł offsetu, przy kosztach około 20 miliardów zł za pierwszy etap, to chyba nie jest wielki sukces? A nie wiadomo, czy to już nie jest offset całkowity, za obie fazy... Niech no mi ktoś przypomni jaki był proponowany offset przy Caracalach, który dla AM okazał się za mały?

rezerwa-79
niedziela, 25 marca 2018, 20:38

Tyle ze z propozycji zostaly tylko objetnice. W kontrakcie ich juz nie bylo.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:50

No niestety wypowiedź, cyt. \"poprzez podpisanie umowy offsetowej Raytheon i Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowały grunt pod bezprecedensowy transfer technologii do polskiego przemysłu w maksymalnym zakresie, na jaki pozwala amerykańskie prawo i zasady polityki\" dosyć jednoznacznie wskazuje, że to już całość tego niby offsetu. Więcej nie będzie. Za to zapłacimy w drugim etapie 40-50 mld zł za kolejne 6 baterii. Zresztą, jeśli umowa offsetowa obejmuje \"pozyskanie zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS\", czyli po prostu obsługę systemu za którego używanie (nie licencję) się zapłaciło ponad miliard zł, to mówi w zasadzie wszystko o obecnym MON, jego profesjonaliźmie (to sobie pożartowaliśmy) i jego zdolnościach negocjacyjnych. O traktowaniu jak kolonię USA nie wspomnę.

Jan
piątek, 23 marca 2018, 16:36

No tak, tylko, że w tamtym \"przetargu\" był zapisany offset 100%, a tutaj ile chcieliśmy (nie było przetargu tylko negocjacje). Jakbyśmy chcieli offset za 20 mld, to ile podskoczyłaby cena za całość?

Kozi
piątek, 23 marca 2018, 21:50

Definicja offsetu mówi o bezpłatnym przekazaniu technologi jeśli za coś płacimy to nie jest to offset

Boczek
piątek, 23 marca 2018, 17:59

Jeżeli offset coś kosztuje, to nie jest to offset a zakup.

Kasia
piątek, 23 marca 2018, 14:12

Super! Offset wartości niecałego 1 mld, czyli 6,5% 1 fazy kontraktu. Przy caracalach było to lekko ponad 100%, czyli 13, 5 mld i to było nieakceptowalne. Czy Davien, móglby wytłumączyc ten \"sukces\" pis?

Analityk
piątek, 23 marca 2018, 16:03

Przy karaczanach było 1000% offsetu, tylko że Francuzi nie chcieli podpisać umowy na tyle. Niestety nawet na 20% nie chcieli, bo celem było sprzedanie śmigłowców wyprodukowanych przez francuskich związkowców. A obiecywać można wszystko.

K.
piątek, 23 marca 2018, 20:03

Bzdury . Podpisac nie chciał AM , AH przedstawił wiarygodny offset. Ten jest śmieszny . Ten jest wyliczony na 6 % kontraktu a Ty uważasz, że jest genialny

xyz
piątek, 23 marca 2018, 14:07

po co nam tech. na bushmastera? tylko do serwisowania w rosomakach?

GsGPoint
piątek, 23 marca 2018, 17:43

Borsuk.... policz rosomaki z planowanym borsukiem przez koszty serwisowe i wyjdzie Ci suma oszałamiająca...

pr rp
piątek, 23 marca 2018, 16:17

Rośki + BWP Borsuk. To olbrzymi potencjał

luka
piątek, 23 marca 2018, 15:41

A przyszłe BWP to będą strzelać z palca? Choć w sumie nie najgorszy akurat ten punkt to nam bardziej by chyba pasowała technologia produkcji amunicji programowalnej do tego działka.

xyz
piątek, 23 marca 2018, 22:24

Dzięki, czyli nie jest źle, patrząc ile jest rosomakow i ile może być borsukow, więc mam się przyda, co do amunicji to może mesko i inni ogarna?

ZZZ
poniedziałek, 26 marca 2018, 12:14

>\" co do amunicji to może mesko i inni ogarna? \" Mesko już \"ogarnia\".

dropik
piątek, 23 marca 2018, 14:03

\"dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS\" ke ? nauczą nas jak dowodzić i kierować czyli obsługiwać ? to jakaś kpina \"umowa zakłada również pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30 mm armat Bushmaster.\" - coś konkretnego choć to już stara armata i zapewne Amerykanie przejdą na bushmastera 35mm. ciekawe czy choć będziemy mogli sami sobie wyprodukować wesję na amunicję s40. \" produkcji wybranych elementów pocisków PAC-3 MSE, budowę laboratorium dla badań pocisków rakietowych, a także zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16.\" - to też w miarę ciekawe choć szczegóły być może będą mniej ciekawe. Jak na kontrakt o wartości 18-20 mld zł (netto) to offset jest mizerny. o wiele mniejszy niż ten za caracale

wawe
sobota, 24 marca 2018, 02:11

ofset na caracale obejmowal serwi w zakladach w lodzi. faktycznie wielki ofset.

GsGPoint
piątek, 23 marca 2018, 17:46

Zgadnij w jakie działko ma być wyposażona zssw-30 dla rosomakow i borsukow.... tak właśnie w bushmastera dwa który może pracować w dwóch kalobrach 30/40...

dropik
sobota, 24 marca 2018, 10:41

sęk w tym, że 30mm robi się ciu mało , a s40 prawdopodobnie nie bedzie używane przez USA i NATO. W tym momencie może sie okazać , że skonczy się na max 200 sztukach dla rosków. Ale rozumiem , że na te chwilę nadal idziemy na 30mm aramtę w kto i bwp. Zeby tylko nie skonczyło się jak z kda 35mm . licencje kupili my i wyprodukowalismy zaledwie kilka sztuk . Jak Zabłocki na mydle wyszliśmy

Podatnik
piątek, 23 marca 2018, 14:02

Czyli offsetowa pustka ..... wyceniona na miarę offsetu za F-16..... Kiedy zamkną budżet MON i będzie można wszystkich zwolnić na 5 lat?

sęp1100
piątek, 23 marca 2018, 14:01

Patrząc na tą dość ogólnikową treść lepiej było ograniczyć offset do niezbędnego minimum, pozwalającego na serwisowanie pozyskanego sprzętu w Polsce. Bo tak \"spektakularny\":) offset jak serwisowanie parku jezdnego: cągniki i naczepy, które przecież Polska produkuje. Inny przykład jak MON daje się robić w trąbę to Bushmaster - przepraszam, ale co ta armata wnosi? Chyba swoją prostotę. To jakiś sukces? - Amerykanów na pewno tak, bo polski podatnik już został wyślizgany. Dostajemy znowu wydmuszkę, a gdzie know-how na produkcję paliwa rakietowego, gdzie technologia naprowadzania rakiet? Jeszcze nasz pierwszy MONciak mógł wziąć technologię produkcji koła drewnianego i byłby komplet. A co przecież byłoby więcej bzdetów na liście a naród to kupi .

tyle
piątek, 23 marca 2018, 13:59

Z punktu widzenia laika, to ten offset jest dość żałosny. Z drugiej strony, przy bardzo nikłych możliwościach polskiej strony do absorpcji zaawansowanej techniki wojskowej, może nie powinniśmy się dziwić.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:53

No sorry, ale technologię produkcji paliwa rakietowego, silnika czy głowicy naprowadzającej to chyba jednak jesteśmy w stanie przyjąć bez większego bólu. To nie jest offset, to jest żart.

Szymon
piątek, 23 marca 2018, 13:57

Taaa....Poraża ta skala offsetu. Kolejny sukces :D

Zdziwiony
piątek, 23 marca 2018, 13:55

No to mamy sukces. .. jak rozumiem, my wydajemy 17 mld w pierwszej fazie a umowy offsetowe są na 1 miliard. Czyli mamy współczynnik offsetu do wartości zamówienia na poziomie.... poniżej 6%. To chyba żarty jakieś są...można popaść w aż tak wasalny układ ? Czy może ja czegoś nie zrozumiałem ?

Ochłapy
piątek, 23 marca 2018, 13:51

Przy założeniu wartości kontraktu dla pierwszej fazy tj. na poziomie ok 20 mld PLN transfer technologii w ramach offsetu wynosi 5% wartości kontraktu natomiast przy optymistycznym założeniu, że obie fazy będą warte ok 50 mld PLN wartość offsetu spada do 2% wartości kontraktu... Jakieś pytania jeszcze?

zeus89
piątek, 23 marca 2018, 15:48

Nie przyszło ci do głowy, że skoro będą dwa osobne kontrakty to także dwie osobne umowy offsetowe?

Jaksar
sobota, 24 marca 2018, 10:36

A nie przyszlo ci do glowy, ze postawiono nas wg.faktu dokonanego? Teraz amerykanie wiedza, ze chcac lub nie jestesmy zmuszeni do tzw. drugiej faze na ich warunkach, bo co zrobimy jak sie nie dogadamy? Nowa Wisla? sprzedamy te dwie baterie ? Znowu bedzie dobra mina do zlej gry by chociaz wlasny elektorat przekonac, ze robimy super robote. Za ten sukces czekaja kolejne premie. Polska przed 2 faza, o ile ona bedzie, bedzie w gorszej sytuacji anizeli dzisiaj.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:56

Cyt. z artykułu: \"poprzez podpisanie umowy offsetowej Raytheon i Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowały grunt pod bezprecedensowy transfer technologii do polskiego przemysłu w maksymalnym zakresie, na jaki pozwala amerykańskie prawo i zasady polityki\". Nie będzie żadnego offsetu.

Kozi
piątek, 23 marca 2018, 21:52

To ile będzie kosztować drugi etap zawierajacy 3 razy tyle sprzętu i offset ktorego tu nie mamy 60-80mld zł ?? Chyba to jasne że nie bedzie drugiego etapu

gretto
piątek, 23 marca 2018, 13:50

elegancko. teraz czekac na podpisanie calosci umowy na pierwszy etap chyba 27 marca ? i potem narew i orka panowie. malo tego polska nieoficialnie zaklepala f35 na lata 2025/2030 mowi sie a 32 sztukach.

racjus
sobota, 24 marca 2018, 00:56

No jak zaklepaliśmy tak jak Antek wyskoczył z Homarem i Wisłą, przed końcem negocjacji to będziemy ostro przepłacać.

$$$
piątek, 23 marca 2018, 19:44

Jasne f35 a jeszcze helikoptery szturmowe ....

Victor
piątek, 23 marca 2018, 16:44

Ciekawe kiedy będzie to \'potem\' dla Narwi i Orki. Żeby nie było jak z tymi dwoma śmigłowcami co lecą od 2016r. Orka wg min. AM miała być na początku roku. Wg min. Kownackiego już rok temu słyszałem jak za kilka tygodni będzie. Kolega nie słyszał że będą teraz od nowa ustalać jak kupować op?

cosma
piątek, 23 marca 2018, 13:44

najpierw licencja na produkcję i rozwój 35 mm automatu KDA z firmy Oerlikon Contraves której nie produkujemy a teraz na 30 mm armat Bushmaster po co nam te licencje lepiej produkować cokolwiek ale produkować a nie kupować prawo d produkcji

pr rp
piątek, 23 marca 2018, 16:19

Serwis armat 30mm na Rośkach + przyszłe zakupy dla nowych poslkich BWP. To ma sens.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:58

No nie wiem, czy sens ma kupowanie licencji na starzejacą się armatkę do BWP, których będziemy produkować maks. kilkadziesiąt sztuk rocznie i do których taniej wyszłoby po prostu te armatki kupić u zagranicznego dostawcy.

Kozi
piątek, 23 marca 2018, 21:53

Serwis armaty dla Rośka za uzależnienie sie od Ameryki i podwojenie ceny za drugi etap bo o negocjach nie może być już mowy

Dropik
piątek, 23 marca 2018, 21:16

Nie wiadomo. Borsuk jest patykiem na wodzie pisany , a kaliber 30 mm za 5 lat może być już passe

ciotka Aniela
piątek, 23 marca 2018, 13:39

Może to ktoś przetłumaczyć na nasze , to co będziemy mogli produkować i serwisować , samochody do transportowanie rakiet ? Rakiety będziemy mogli pomalować? To jest ten offset ? Gdzie jest ten słynny transfer technologii ?

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 21:59

No to jest właśnie to. Plus OBSŁUGA systemu IBCS za którego używanie płacimy jeszcze osobno bodajże ponad miliard zł.

Mati007
piątek, 23 marca 2018, 18:57

Kto miałby ten transfer technologii przyjąć jak my nie potrafiliśmy podwozia pod kraba zespawać ?

Xxx
piątek, 23 marca 2018, 13:31

jak juz wyszkoczyli z 30 mm dziobakiem to mozna było dopisac działo czołgowe z amunicja programowalna.

Norman
piątek, 23 marca 2018, 13:23

Offset farsa...niektòre kraje mają 100% wartości umowy my 5%. Przekret był z f-16 gdzie do offsetu powpisywali kupowanie polskich fabryk zbrojeniowych a nie technologie...ale to to farsa...obsluga sprzetu i budowal blaszanych konteneròw...z ramiet ani śrubki

prawieanonim
piątek, 23 marca 2018, 18:21

100% wartości na co? Bo na pewno nie na system przeciwrakietowy z górnej półki. 100% to możesz mieć np na śmigłowce bo to nie jest broń o znaczeniu strategicznym.

K.
sobota, 24 marca 2018, 13:21

Naprawdę? To poczytaj jaki offset proponowali Francuzi za SAMP/T.

prawieanonim
sobota, 24 marca 2018, 19:41

SAMP/T nie jest żadnym systemem przeciwrakietowym. To zwykła p-lotka.

K.
niedziela, 25 marca 2018, 21:45

Nieprawda . W 2015 roku amerykańska Agencja Obrony Przeciwrakietowej na wniosek międzynarodowej rady programowej przyznała nagrodę „Pioniera Technologii” . Było to związane z testem systemu który odbył się w 2013 roku . Test był przeprowadzony we współpracy z dowództwem NATO .Rakieta Aster 30 Block 1 przechwyciła skutecznie cel balistyczny . Nie odpowiedziałeś , to jak to jest z tym offsetem ?

K.
niedziela, 25 marca 2018, 12:57

Nieprawda , w 2015 roku amerykańska Agencja Obrony Przeciwrakietowej przyznała nagrodę \"Pioniera Technologii\" dla tego systemu za test przeprowadzony w 2013 roku razem z dowództwem NATO który potwierdził jego zdolności antybalistyczne . To co , jak z tym offsetem ?

autor
piątek, 23 marca 2018, 13:18

gdzie mozna znaleźć pełną listę offsetową?

Oli
piątek, 23 marca 2018, 13:17

Umowa za 17 miliardów a ofset 900mln czyli 5% wartości na produkcje konteneròw i serwisowanie.wowwww ale pozyska polska wiedze dla zbrojeniòwki...i dla przemysłu.jak zwykle dali sie wydutkać.oferta konkurencji dawała nawet wspòłprodukcje niskokosztkwych rakiet...tu mamy seris ale cześci musimy kupować..jednym slowem przegląd auta ale bez naprawy.

jurgen
piątek, 23 marca 2018, 13:17

pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30 mm armat Bushmaster.- i to mnie na razie najbardziej cieszy, w końcu w całość zapina się ZSSW-30, choć nie wiem jak sytuacja wygląda z umowami z Rafaelem na Spika (odnośnie wież). Na zdrowy rozum powinniśmy móc integrować produkowanego Spika dowolnie z czym chcemy, ale ... kto ich tam wie, jak ta umowa jest skonstruowana

Marek1
sobota, 24 marca 2018, 12:25

jurgen - nieśmiało przypomnę, że chodzi tu NIE o jakąś pukawkę do KTO/BWP, a o mający kapitalne znaczenie dla Polski syst. obrony powietrznej. Jeśli amerykanie dodadzą jeszcze 1000 czapek z daszkiem i tiszertów, to też sie ucieszysz ?

sorbi
piątek, 23 marca 2018, 13:17

Według resortu pozwoli na pozyskanie zdolności w zakresie: \"produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych\", a potem pisze: \"w ramach umowy zdolności pozwolą na produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni przeznaczonych dla pocisków PAC-3 MSE,\". Najpierw pisze o produkcji i serwisowaniu wyrzutni, a potem pisze o produkcji i serwisowaniu \"elementów wyrzutni\" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! WIęc o co w końcu chodzi???!!!

prawieanonim
piątek, 23 marca 2018, 15:47

Chodzi o to że są dwa rodzaje wyrzutni w systemie Patriot. Te od Raytheona będziemy produkować razem z samochodami a do tych od pocisków LM będziemy produkować komponenty.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 22:01

Chodzi o to, że wzięli offset na produkcję dwóch rodzajów kontenerów do rakiet.

prawieanonim
sobota, 24 marca 2018, 11:07

I bardzo dobrze. Obniży to koszty produkcji i utrzymania systemu. Po za tym będziemy mogli tym handlować.

Mroczysław
sobota, 24 marca 2018, 20:01

Kontenerami? To my metalowych kontenerów nie potrafimy zbudować, tylko musimy kupować \"technologię\"? I komu będziemy to sprzedawać, skoro nawet Burkina Faso może sobie takie zrobić i to bez żadnych pseudo-offsetów.

K.
sobota, 24 marca 2018, 19:31

Z kim chcesz handlować tymi kontenerami ? Najwyżej kupi je producent rakiet i to wszystko

prawieanonim
niedziela, 25 marca 2018, 16:56

Z każdym kto używa lub planuje zakup systemu Patriot.

K.
poniedziałek, 26 marca 2018, 01:39

Rakiety są dostarczane w tych kontenerach ,w nich są przechowywane i z nich są wystrzeliwywane . Kupi je tylko dostawca rakiet .

Paweł
piątek, 23 marca 2018, 13:14

Żeby nie wyszło jak z offsetem na F16. Czekamy na podpisanie umowy i teraz narew powinna być realizowana.

Napoleon
piątek, 23 marca 2018, 13:13

Ciekawe jakie będą konsekwencje zwiększenia możliwości serwisowania F-16... Czy może to oznaczać, że Harpia pójdzie jednak w kierunku F-16V i standaryzacji floty?

Bryza
piątek, 23 marca 2018, 13:11

Jak podają osoby, które w tym siedzą na 2 bateriach się skończy bo nie ma zapisów odnośnie 2 części. Nie ma radaru 360 stopni, nie ma 50% produkcji w Polsce i nie będzie drugiej części zamówienia. Skończy się na 2 bateriach. Popytajcie o drugą część zamówienie bo nastała cisza.

Analityk
piątek, 23 marca 2018, 15:22

Jak podają osoby związane z tematem to co piszesz to nie jest prawda.

zeus89
piątek, 23 marca 2018, 13:10

To ten offset taki biedny bym powiedział niecały miliard złotych versus 5 mld dolarów.

AAA
piątek, 23 marca 2018, 13:04

IBCS to kot w worku, serwisować ciężarówki to my chyba już potrafiliśmy - czyli za Patrioty jako offset dostaliśmy technologię Bushmasterów 30 mm (zdaje się, że bez amunicji programowalnej). Ale jaja

beee
piątek, 23 marca 2018, 12:59

Bardzo ciekawie wygląda ten offset, może się czegoś nauczymy od najlepszych.

Mroczysław
piątek, 23 marca 2018, 22:02

Np. produkować ciężarówki i kontenery do rakiet?

zły
piątek, 23 marca 2018, 12:59

Miliard złotych offsetu? Blado w porównaniu z 10,8 mld zł offsetu proponowanego przez Francuzów za Caracale.

prawieanonim
piątek, 23 marca 2018, 18:34

Caracal to nie jest broń znaczenia strategicznego dlatego za Caracala może być offset i 200%.

Kozi
sobota, 24 marca 2018, 12:25

Ważne jest chyba czu offset jest strategiczny a nie jakiego kontraktu dotyczy.

prawieanonim
sobota, 24 marca 2018, 19:43

Im bardziej nowoczesna broń tym mniejsze offsety. Nic w tym dziwnego bo każdy pilnuje technologii.

Gwarek
piątek, 23 marca 2018, 16:40

ale kolejne 15 mld wydalibyśmy za naprawy Caracali

Analityk
piątek, 23 marca 2018, 15:24

Tyle że offset proponowany przez Francuzów to było pisanie na piasku, bo nie zgodzili się zapisać wskazanych kwot w umowie offsetowej. W ten sposób to mogli obiecać nawet 100MLD, było by to tyle samo warte.

Perun
piątek, 23 marca 2018, 22:40

Oczywiście. Ale miliard na offset \"elementów wyrzutni\" czyli śrubek, trytek i zaślepek to już wydarzenie. Nie niestety to jest śmiech na sali.

prawieanonim
sobota, 24 marca 2018, 11:05

Śmiech na sali to są tego typu komentarze. Cała lista offsetowa zawiera 46 zobowiązań z czego wyszczególniono kilka.

K.
sobota, 24 marca 2018, 19:32

Bo cały ten offset to drobnica rozpisana w 46 pozycjach

prawieanonim
niedziela, 25 marca 2018, 16:57

Produkcja podzespołów do PAC-3 MSE to nie jest drobnica.

K.
poniedziałek, 26 marca 2018, 02:07

Zależy jakich podzespołów. Na pewno nie będą to podzespoły dla nas kluczowe. Będą dokładnie takie jak cały ten offset, marginalne.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama