Więcej Czechów w Afganistanie. Jest zgoda parlamentu

2 czerwca 2018, 13:07
02_nastup-eni_5
Fot. CPT L.Kabat/www.army.cz/

Pomimo protestów partii komunistycznej parlament Republiki Czeskiej zadecydował 1 czerwca 2018 roku o zwiększeniu ilości personelu wojskowego w Afganistanie, oraz na innych międzynarodowych misjach. W 2019 roku niemal 1200 żołnierzy czeskich będzie służyć poza granicami kraju. Trafia oni również do Polski i krajów bałtyckich. 

Nad zwiększeniem wojskowej pomocy dla takich krajów jak Afganistan czy Irak, czeski parlament debatował na wniosek rządu. Propozycję ostatecznie poparło 140 deputowanych izby niższej natomiast 29 było przeciwko. Zgoda parlamentu upoważnia  ministerstwo obrony Republiki Czeskiej do rozmieszczenia 806 żołnierzy w międzynarodowych misjach wojskowych w Afganistanie oraz innych krajach. Tym samym ogólna liczba wojskowych na tych misjach zwiększy się do 1081 w 2018 roku i do 1191 w 2019 roku.

Największa grupa żołnierzy (140) zostanie wysłana do Afganistanu w ramach operacji NATO Resolute Support, podnosząc w 2020 roku liczbę Czechów w tym kraju do 390. Bazują oni tam przede wszystkim w miejscowościach: Kabul, Herat, Logar i Parwan. Głównym zadaniem czeskich żołnierzy ma być szkolenie lokalnych sił bezpieczeństwa oraz doradztwo wojskowe.

W Iraku liczba Czechów ma zostać zwiększona z 49 do 110. Około 120 czeskich żołnierzy zostanie wysłanych do krajów środkowej Afryki (w tym do Mali), jako wsparcie dla misji organizowanej przez Unię  Europejską. Natomiast co najmniej 385 Czechów znajdzie się dodatkowo w krajach bałtyckich i Polsce w ramach wsparcia wschodnie flanki NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
Victor
sobota, 2 czerwca 2018, 21:16

Należy zwrócić uwagę na kierunki rozmieszczenia. Są to zarówno Afganistan ( na czym zależy USA), Mali ( ukłon w stronę UE) jak i kraje wschodniej flanki. Czeska polityka nie opiera się tylko na filarze amerykańskim.

jacek
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:21

Rozumiem, że napisałeś o Polsce? Polska brała udział w \"operacji serwal\" w Mali. Czechy nie. czechy brały udział w misji szkoleniowej jako część kontyngentu UE - \"EUTM Mali\" - wysyłając 35 żołnierzy. Polska też wysłała w tym kontyngencie 20 żołnierzy. Polska polityka opiera się na dwóch nogach - europejskiej i amerykańskiej.

Nesher
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 13:32

Prawdopodobnie informacje te nie są znane w Polsce, ale poza misją szkoleniową i ochronną (część czeskiego kontyngentu naucza armię mali żołnierzy, a druga część jest odpowiedzialna za ochronę dowództwa EUTM w Bamako), w 2016 r. Oddział czeskich sił specjalnych (601. grupa sił specjalnych) znajdował się na północy Mali i walczył z powstańcami i terrorystami

De Retour
niedziela, 3 czerwca 2018, 19:36

Polska nie uczestniczyła w operacji Serval, ale w EUTM (Decyzja Prezydenta RP z 7 lutego 2013). Z krajów UE  tylko Belgia wysłała 80 żołnierzy i śmigłowiec MEDEVAC. Kilka innych udostępniło samoloty transportowe i zwiadowcze. Obecnie tylko Estonia wysyła 50 żołnierzy na misję Barkhane. Reszta ogranicza się do EUTM (UE) i MINUSMA (ONZ)

jacek
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 09:56

Jak nie uczestniczyła, jak uczestniczyła. Polski kontyngent zajmował się logistyką w \"operacji serwal. EUTM to inna operacja. Też w niej uczestniczyliśmy

De Retour
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 17:21

Byli przed 7 lutego ? Jak byli po, to tylko w ramach misji UE, a nie operacji Serval. A co napisało kilku \"dziennikarzy\", którzy nawet pewnie nie wiedzą gdzie jest Mali, to tylko polski folklor. Tak jak i określenie 20 żołnierzy \"kontyngentem\"

jacek
środa, 6 czerwca 2018, 10:39

Tak jak i określenie 20 żołnierzy \\\"kontyngentem\\\" ====================================================== No to sprawdź sobie liczbę żołnierzy czeskich i innych państw z wyjątkiem Francji i francuskojęzycznej belgii, które mają w tamtym regionie interesy.....

Victor
niedziela, 3 czerwca 2018, 19:16

Wiem, że Polska brała udział w operacji Serwal w Mali, ale było to za poprzedniego rządu. O ile pamiętam wysłaliśmy ok 20 logistyków. Więc Czesi przebijają nas 6krotnie. A co do nóg polskiej polityki to mam wrażenie zdecydowanego przechyłu na jedną nogę.

jacek
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 10:01

Jeszcze raz jak krowie na rowie bo widzę, że słabo kąsasz fabułę. 1. Operacja serwal. Polska wysłała logistyków. Czechy nie uczestniczyły w ogóle. 2. EUTM. Polska uczestniczyła i wysłała 20 żołnierzy. Czechy też uczestniczyły i wysłały 35 żołnierzy 3. Polska uczestniczyła w obu europejskich operacjach. Czechy tylko w jednej. Podsumowując. 2:1 dla Polski.

Hašek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:16

Czeski żołnierz - dobry żołnierz!

red
sobota, 2 czerwca 2018, 16:03

1200 ? No to w Czechach zostanie chyba z pięciu ...

Kiwi
niedziela, 3 czerwca 2018, 13:07

Oni nie mają armii składającej się z tak wielu (specjalistów) od dialogów i analiz.

ja
niedziela, 3 czerwca 2018, 12:57

I świadczy to także o ich zaangażowaniu oraz poczuciu własnego bezpieczeństwa.

Nesher
niedziela, 3 czerwca 2018, 00:57

Polska to naprawdę dziwny kraj, tylko Polacy są w stanie wyrażanie opinii o czymś, o czym w ogóle nie mają pojęcia. 1200 żołnierzy reprezentuje około 5% armii czeskiej republiki. Oprócz Armii Republiki Czeskiej siły zbrojne nadal składają się z batalionu strażniczego Zamku Praskiego, wywiadu wojskowego i policji wojskowej.

Jirzi Prochazka
niedziela, 3 czerwca 2018, 20:37

No, zwlaszcza ten batalion ochrony zamku...

Nesher
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 11:53

Taka jest nasza \"specjalna\" tradycja. Batalion Straży Zamkowej jest \"niezależną\" częścią sił zbrojnych. Oznacza to, że nie podlega Sztabowi Generalnemu, lecz urzędowi wojskowemu prezydenta. Ministerstwo obrony jest odpowiedzialne tylko za wsparcie logistyczne. Ten batalion jest odpowiedzialny za ochronę obu domów czeskiego prezydenta, czyli Zamek Praski i zamek w Lany (dom weekendowy prezydenta). I tak możemy zrozumieć (nie znam sytuacji w Polsce w tym segmencie), ta jednostka jest nie tylko ceremonialna, to także bardzo dobrze wyszkolona i wyposażona batalion lekkiej piechoty (ponad 800 żołnierzy).

Československé válečné loďstvo
sobota, 2 czerwca 2018, 23:33

Nie no, trzeba jeszcze liczyć liczną Marynarkę Wojenną

Tweets Defence24