Śmigłowce i morskie patrolowce. Hiszpania na covidowych zakupach

4 sierpnia 2020, 09:53
9447470630_a096c99c6d_c
Portugalski C-295 MPA. Podobne maszyny kupi teraz Hiszpania / Fot. Alan Wilson (CC BY-SA 2.0)
Reklama

Rząd Hiszpanii i lotniczy gigant Airbus podpisały umowę, zgodnie z którą porozumiano się co do dodatkowych lotniczych zakupów Madrytu. Pozyskanie kilku dodatkowych statków powietrznych oraz inne rodzaje wsparcia, mają uratować 900 miejsc pracy na Półwyspie Iberyjskim – poinformowała agencja Reutera.

Podobnie jak wszystkie inne firmy lotnicze na świecie europejski gigant lotniczy także odczuwa efekty epidemii COVID-19. W związku z nimi firma zadecydowała o masowych zwolnieniach, łącznie 15 tys. osób spośród niemal 117 tys. zatrudnionych. Odczuć mieli to także Hiszpanie, których przemysł lotniczy jest obecnie częścią Airbusa, a rząd Hiszpanii - właścicielem 4 proc. udziałów tego koncernu. Zwolnienia w tym kraju miały objąć 900 osób, jednak wywołało to masowe protesty, a rząd rozpoczął w tej sprawie pertraktacje.

Porozumienie sygnowane przez premiera Hiszpanii Pedro Sancheza i szefa zarządu Airbusa  Guillaume Faury dotyczy zakupu samolotów i śmigłowców Airbusa o wartości 185 mln EUR (219 mln USD). W zamian Airbus ma „zminimalizować” zwolnienia w tym kraju, co oznacza utrzymanie w Hiszpanii wysoko płatnych miejsc pracy, potencjału naukowego i przemysłowego. Pieniądze na interwencyjny zakup statków powietrznych będą pochodziły z europejskiego funduszy pomocowego.

Hiszpania sfinansuje za nie łącznie: przebudowę trzech samolotów pasażerskich A330 na samoloty wielozadaniowe tankowanie powietrznego A330 MRTT, zakup czterech średnich samolotów transportowych C295MPA (produkowanych w Hiszpanii) w wersji morskiego samolotu patrolowego a także rozpocznie kilka innych programów. Pierwszym z nich będzie program zakupu 36 lekkich śmigłowców H135 z opcją na kolejnych 23 dla ministerstwa spraw wewnętrznych, a także czterech nowego typu śmigłowców H160.

Hiszpania ma wejść także w drugą fazę programu samolotu bojowego przyszłości FCAS (Future Combat Air System), ułatwić finansowanie programu zakupu dla swoich sił zbrojnych śmigłowców NH90 i sprawniej spłacać transportowe A400M Atlas. Przeanalizowana ma też zostać możliwość rozpoczęcia studium nad stworzeniem samolotu szkolenia zaawansowanego dla przyszłych pilotów FCAS (wspólnie z Francją i Niemcami). Wsparte mają zostać również programy mające na celu rozwój europejskich możliwości przemysłowych. W tym kontekście wymienia się nową wersję śmigłowca Tiger (Mk III) i bezzałogowca klasy MALE (EuroMALE). Co ciekawe Hiszpania ma też wesprzeć Airbusa politycznie w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi ws. zniesienia sankcji na tę firmę wprowadzonych z powodu nielegalnego z punktu widzenia Światowej Organizacji Handlu państwowego wsparcia dla tej firmy.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Autor
wtorek, 4 sierpnia 2020, 13:54

Brawo Hiszpanie potrafią walczyć o swoje..! Szkoda że Polacy nie potrafią..! Jankesi poprzez działania rządu stają się nietykalni... Budujemy im bazy oddajemy lotniska, poligony... A wszystko to dla wspólnego dobra.... Hehe brawo tak trzymać...

Bumarowiec
wtorek, 4 sierpnia 2020, 20:56

Rząd wspiera PGZ juz za ponad 5 mld pln

Gnom
środa, 5 sierpnia 2020, 08:07

W którym miejscu? Dawanie kasy to jeszcze nie wsparcie. Widziałeś jakiś transfer nowoczesnej technologii?

Darek
wtorek, 4 sierpnia 2020, 17:33

Te bazy i poligony zabiorą na plecy i wywiozą zapewne do USA :) Szkodnik i ruski troll jesteś i tyle w temacie

Fanklub Daviena
wtorek, 4 sierpnia 2020, 21:12

Autor ma rację trollu i usraelska agenturo: jak pokazuje przykład Kuby, Iraku, Afganistanu, Syrii, Libii, Jugosławii itp. jak amerykański okupant raz wejdzie, to potem niezwykle trudno się go pozbyć.

W3-pl
środa, 5 sierpnia 2020, 12:52

CIEBIE faktycznie, niezwykle trudno

Michnik
środa, 5 sierpnia 2020, 08:01

Niemcom już się prawie udało....

hmm
piątek, 7 sierpnia 2020, 03:32

Powodzenia im życzę, ale nie sądze żeby udało im się do końca w najbliższej przyszości

Dudley
wtorek, 4 sierpnia 2020, 12:57

"Nasz rząd" ( choć nie można go nazwać polskim ) też jest na Covidowych zakupach, tyle że zakupy robi, za granicą, a ostatnio planuje wydać miliardy dolarów na amerykańska armię zamiast na POLSKĄ. A dziadek mówił naród, który nie chce karmić własnej armii, będzie karmić cudzą. I z pieniędzy które wypracował stary Kowalski, cieszył będzie się mały John a nie Jaś

Łuki
wtorek, 4 sierpnia 2020, 17:27

Skończ kolego oglądać TVN i czytać wybiórczą bo ci widać szkodzi. POprzednicy dbali ale na pewno nie o interesy Polski lecz obcych mocarstw. Radzę sobie przypomnieć kto likwidował jednostki wojskowe i chciał zlikwidować naszą armię bo przecież jak coś to nas Niemcy obronią :)

K.
wtorek, 4 sierpnia 2020, 19:57

To poprzednicy zbudowali NFB w Radomiu , wznowili produkcję w Jelczu , rozbudowali HSW , zaprojektowali i budowali z naszych stoczniach Kormorana II . Co zrobili obecnie rządzący ?

Michnik
środa, 5 sierpnia 2020, 08:05

Przypominam, że ci sami poprzednicy chcieli kupić za granicą Caracale bodajże o ile mnie pamięć nie myli za 13 mld PLN i to właściwie bez offsetu.

W3-pl
wtorek, 4 sierpnia 2020, 15:50

No zgroza. Hiszpania przerabia...cywilne airbusy, czyli "badziew, wymuszki, dno" , (taki jakby s70i) na wojskowe wielozadaniowe do tankowania. Jak mowa o paletach do szufladkowania przeznaczeniem...aw101, to wtedy skowyt o "poronionych, intelekcie" itp. Nawet jak Kowalski robi nie tylko tapicerki w WSK ale I wanny, to od spodu helikoptera, a nie na "szkoleniu" w Marignane czy jak mu tam, w Francji.

Aha
środa, 5 sierpnia 2020, 14:07

Co Ty czlowieku wypisujesz? Wszystkie samoloty do tankowania w powietrzu (z hamerykamskimi wlacznie) i MRTT to samoloty cywilne i jako takowe budowane! Nie ma roznicy czy nowy czy przerobiony z uzywanego, odkupionego od jakiejs linii lotniczej. Nie ma to tez nic wspolnego z jakims, tylko i wylacznie polskim, dwufuncyjnym AW10, ktory jest totalnie idi.tycznym pomyslem! Co do S70i to nie mam osobiscie zadnycj zastrzezen co do niego i znam te wszystskie wpisy znafcow, ze badziew i nijak sie ma do UH-60(UH-60 to nazwa wewnetrzna armii USA a nie zadne inne latadlo) itp. Roznica jest niewielka, zwiazana z exportem, i dlatego S70i ma jako dopiske to i[International], zeby bez pytania rzadu/kongresu mogl producent zawierac umowy bezposrenio z podmiotami, wyrazajacymi chec zakupu S70. Awionika nie jest najnowsza uzywana przez armie USA, ale mozna sobie zamowic wszystko co dostepne na rynku zamiast brac ta troche starsza wersje - wszystko kwestia ceny. Systemy komunikacji, samoobrony itp. i tak kazdy swoje chce miec. Silniki tez z poprzedniej wersji i troche slabsze, ale poza tym zadnych ronic do "amerykanskich" S70!

Tweets Defence24