Kto będzie pilotować irackie F-16?

7 lipca 2014, 15:33
Fot. Lockheed Martin

Premier Iraku Nuri al-Maliki narzeka na opóźnienia w dostawach samolotów wielozadaniowych F-16IQ. Tymczasem pierwsi iraccy piloci dopiero szkolą się w USA. Uprawnienia uzyskają najwcześniej w połowie sierpnia bieżącego roku. 

W Stanach szkoli się obecnie 18 pilotów sił powietrznych Iraku, którzy mają usiąść za sterami samolotów F-16IQ. Jednak zgodnie z informacjami Pentagonu nie są oni gotowi do działań operacyjnych. Pierwszych dwóch ma ukończyć szkolenie w ośrodku szkoleniowym USAF w Tuscon nie wcześniej niż w połowie sierpnia. Uzyskają oni certyfikat na pilotów prowadzących. Kolejnych sześciu zdobywa kwalifikacje na skrzydłowych, a czterej przechodzą dopiero szkolenie podstawowe.

Łącznie plan zakłada przeszkolenie 54 pilotów irackich sił powietrznych, którzy usiądą za sterami 36 zamówionych maszyn. Jednak pojawiają się też inne problemy. Rząd Iraku ma kłopoty z opłaceniem szkoleń zgodnie z ustalonym wcześniej planem, nawet pomimo dostosowania przez USAF programu do ograniczonych możliwości finansowych Irakijczyków.

Do tego należy dodać komplikacje w kraju, związane z walkami trwającymi obecnie w Iraku z siłami Państwa Islamskiego (IS, dawniej ISIL). Bojownicy znaleźli się około 40 km od Bagdadu, w rejonie bazy lotniczej Balad w której mają stacjonować F-16IQ. W związku z tym wstrzymano prace przygotowujące infrastrukturę niezbędną do ich obsługi i nawet gdyby dotarły do objętego walkami kraju, nie wiadomo gdzie miałyby być rozlokowane. 

Reklama
Tweets Defence24