Kownacki w Szwecji o Orce. Tematem m.in. offset

19 maja 2017, 16:28
Kownacki Szwecja
Fot. MON

Sekretarz stanu w MON, Bartosz Kownacki złożył wizytę roboczą w Karlskronie, w Szwecji gdzie miał okazję zapoznać się  z ofertą w zakresie okrętów podwodnych nowego typu, w tym okrętu A-26 oferowanego przez stronę szwedzką.

Głównym celem wizyty było zapoznanie się z możliwościami produkcyjnymi i zaawansowaniem technologicznym stoczni w Karlskronie w obszarze zdolności do budowy okrętów podwodnych.

W trakcie wizyty wiceminister Kownacki spotkał się także z sekretarzem stanu w MON Szwecji, Janem Salestrandem.

Czytaj też: Saab chce zabezpieczyć polskie okręty

Podczas spotkania omawiano kwestię rozwiązań pomostowych, offsetu i zwrotu przemysłowego jaki potencjalnie ma mieć miejsce w przypadku wybrania przez Polskę oferty szwedzkiej.

Równolegle do spotkań rządowych odbyły się rozmowy B2B z Polską Grupą Zbrojeniową S.A.

Czytaj też: A26: Modułowa Orka ze Szwecji [Defence24.pl TV]

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
kim1
piątek, 19 maja 2017, 21:30

Po co offset na trzy okręty podwodne? Kupić w końcu nowoczesne okręty podwodne i gotowe.

Ggg
sobota, 20 maja 2017, 09:41

Swiete slowa. Bez offsetu wyjdzie taniej i szybciej, a legendarny polski przemysl zbrojeniowy? Coz, przez 25 lat nic nie wyeksportowali, znaczy ze sa do niczego i ekonomicznie moga zdychac. Byl czas sie ogarnac.

Boczek
sobota, 20 maja 2017, 22:16

Ludzie zejdźcie na ziemię. Nie ma żadnych A26 z VLS, czy cruise missiles. To tu, to na razie perkal i paciorki! I z dużym prawdopodobieństwem nie będzie. A jeżeli to na pewno nie przed 2030-2035, bo Szwedzi maja tu zerowe doswiadczenie. Jeżeli się zdecydujemy na Scorpène to będzie to pierwszy europejski konwencjonalny (Dolphina nie liczę) z CM - jeżeli Niemcy i Norwegowie nie będą pierwsi, jeżeli się zdecydujemy na 212X to ten będzie pierwszym europejskim.

tadek
sobota, 20 maja 2017, 10:46

min.MACIEREWICZ postawił warunek..każdy kontrakt musi być korzystny dla naszego przemysłu zbrojeniowego i PGZ..CZYLI oferta SAABA z modelem A26 jest bezkonkurencyjna, gdyż ta firma dopuszcza nas do pozycji WSPÓLNIKA a wszystkie inne czyli NIEMCY lub Francuzi widzą w nas tylko KLIENTA..

Boczek
sobota, 20 maja 2017, 21:59

...zapomniałem o jednym.. Co nam SAAB możne zaoferować posiadając jedynie marginalnie technologie OP? Stirling? - żadnych szans ZERO. Napęd? - to Niemcy. Z nimi będziemy musieli się osobno układać. Hydroakustyka? - niemiecki ATLAS. Z nimi będziemy musieli się osobno układać. (no chyba, że Thales), też Kongsberg. Peryskopy - Niemcy, USA. To co jest szwedzkiego na szwedzkim OP? Jak Szwecja będzie dysponować obcymi technologiami, know-how...?

Boczek
sobota, 20 maja 2017, 21:42

Akurat jest odwrotnie - szwedzka niechęć w sprawie praw IT nie jest nieznana. Tak "zagłodzili" Australijskie Collinsy. Dla odmiany beee... niemieckie ANZAC jakoś nie dostarczały negatywnych newsów i Australijczycy stali się dalece samodzielni. A tak na boku? Która to nacja po współpracy ze Szwedami i Francuzami stała się samodzielna? W przypadku TKMS przychodzą mi na myśl: - Australijczycy, - Turcy, - Koreańczycy, - Malezyjczycy "CZYLI oferta SAABA z modelem A26 jest bezkonkurencyjna," - a z czego to wynika?, bo na pewno nie z porównania obydwóch propozycji (ofert to żadnych na razie nie ma). A co zrobimy z tymi nabytymi zdolnościami po zbudowaniu tych 3 OP A26? W wariancie niemieckim część produkcji zostaje u nas, bo Niemcy nie są w stanie zbudować kilkudziesięciu zamówionych OP w ciągu 15 lat. Potem remonty, bo nie mają na nie miejsca... Ale my, doświadczeni w zamawianiu i budowaniu OP - nie to co ci nowicjusze Norwegowie - mamy w nosie norweskie obawy co do ryzyka projektu szwedzkiego? ...quo vadis moja ojczyzno...?

hhq
sobota, 20 maja 2017, 11:34

Każda z ofert jest dobra i korzystna dla naszego przemysłu. Jednak wolałbym niemiecką ofertę z 212, okręt ten jest sprawdzoną konstrukcją i nie musimy obawiać się szczególnych problemów wieku dziecięcego.

ewa
piątek, 19 maja 2017, 19:39

Szopki ciąg dalszy..ile lat to już trwa? trzeba było na wycieczkę do Szwecji wyjechać? zakupy się udały?

Adix
piątek, 19 maja 2017, 18:13

Widać coś się ruszyło w temacie OP. Oby szybko wybrali ofertę i podpisali umowę. Nie ważne z kim, byle okręty w dużej części były produkowane u Nas.

Marek T
piątek, 19 maja 2017, 23:23

Produkcja OP w Polsce nie jest najszczęśliwszym pomysłem... Dlaczego? Bo trzeba mieć pracowników ( przede wszystkim fizycznych np spawaczy ) którzy mają doświadczenie w ich produkcji... W polskich stoczniach około 50 % pracowników produkcji to Ukraińcy, a tylko część z nich reprezentuje odpowiedni poziom kultury technicznej. Polskim pracownikom natomiast trzeba odpowiednio zapłacić by chcieli pozostać w kraju, kiedy zyskują większe doświadczenie i to na poziomie państw skandynawskich, podobnie jeśli chodzi o warunki pracy - trzeba je poprawić... Innym problemem jest to, że do budowy współczesnych OP konieczne są odpowiednie hale ze stała temp min 14 stopni, wydajną klimatyzacją itd. Niestety stocznie "podlegające" PGZ takowych nie mają... Ma natomiast znana stocznia prywatna która terminowo wykonała niszczyciela min "Kormoran". Niestety nieetyczne zachowania owego koncernu względem w/w stoczni dały o sobie znać w postaci odwołania przetargu na holowniki dla MW... Fakty te wskazują jednoznacznie że budowa OP w polskich warunkach, jeśli nawet doszłaby do skutku, nie obejdzie się bez wspomnianego konfliktu, opóźnień itd. Dla przypomnienia, budowa OP trwa około 5 lat. Pzdr

MK
piątek, 19 maja 2017, 21:34

Jeden okręt (i to znacznie prostszy) jest budowany "u Nas" już kilkanaście lat.

tryt
piątek, 19 maja 2017, 18:06

Bardzo dobra strategia prowadzenia wyboru wśród oferentów. Każdego należy odwiedzić, z każdym rozmawiać. Dopiero wtedy każdy z nich będzie się starał zaproponować konkurencyjną w stosunku do pozostałych, ofertę.

Alberty0
piątek, 19 maja 2017, 22:36

Każdy ci obieca to samo i weź spróbuj się domyślić która oferta będzie najlepsza skoro każdy odstawi szopkę pod hasłem:Wybierz mnie a przeniesiemy się na wybrzeże by budować za wasze części okręty.Nie mam nic do strategi zobacz zanim się zdecydujesz,ale jeśli to ma polegać na uściskach i obiecankach to lepiej wybrać w ciemno i nie bawić się z tym przez kilka lat.

bok
piątek, 19 maja 2017, 21:24

zaiste, dobra to strategia; im dłużej, tym lepiej. im więcej spotkań i wizyt tym z całą pewnością bardziej konkurencyjne oferty. jeszcze ze dwie dekady negocjacji, wizyt i dialogów wszelkiej maści, a okręty dostaniemy za darmo!

rob
sobota, 20 maja 2017, 02:52

I tak prowadzi się negocjacje, do końca trzymając konkurentów w grze, a nie wybierając jeden produkt bo możliwość zbicia ceny robi się zerowa.

dropik
poniedziałek, 22 maja 2017, 10:25

myślisz, że na takie gierki ktoś da się złapać ? To nie targ z pietruszką. tu nikt nie zejdzie poniżej pewnego poziomu, a konkurenci wiedzą jaki jest stan zaawansowania naszego programu i jak silne kadry tym kierują

Boczek
sobota, 20 maja 2017, 21:49

rob, generalnie tak, tyle że projekt 212X już "stoi", tym samym cena - taka sama dla N i D. Zatem w tym przypadku (jeżeli 212X jest u nas nadal otwarty), jest to dziecinada i dyletantyzm.

2tg
sobota, 20 maja 2017, 16:46

Zgadza się, doskonałym przykładem trzymania wszystkich konkurentów w grze jest Patriot, śmigłowce BH i AW oraz HIMARS. Tu się kończy sarkazm, gdyby ktoś nie zauważył.

KrzysiekS
sobota, 20 maja 2017, 01:19

Stawiam że chcą coś podpisać na MSPO Kielce 2017 będzie to ORKA lub HOMAR.

Boczek
sobota, 20 maja 2017, 22:00

Do września nie da się stworzyć umowy. Może być jedynie wybór.

niki
sobota, 20 maja 2017, 01:06

Wojna morska nam nie zagraża bo Bałtyk to niewielki i mało znaczący akwen morski ale okrety podwodne warto mieć choćby po to aby zabezpieczyć drogę wodną na Atlantyk. Tylko nie wiem gdzie te op będa stacjonować - w Gdynii tuż pod rosyjskim nosem gdzie mogą zostać zniszczone jedną salwą rakietową czy może w Swinoujściu? Przydałby się nam port wojenny na środku wybrzeża.

Kurzciel
niedziela, 21 maja 2017, 00:07

Bałtyk mało znaczący akwen? Wyjaśnij swoją koncepcję prosze. Pierwsze słyszę, żeby Bałtyk był mało znaczący w przypadku "W".

Geograf
sobota, 20 maja 2017, 18:15

W Helu! Zaraz za główkami portu schodzą na Głębię Gdańską i blokują Bałtijsk.

93
niedziela, 21 maja 2017, 06:26

A 26 i kropka !

krzysztof
sobota, 20 maja 2017, 00:22

Fajna wiadomosc: Sweden’s Saab aerospace and defense company has unveiled its first conventional diesel-electric-powered submarine designed for using the Tomahawk Land Attack Missile (TLAM). The model was demonstrated at the IMDEX Asia 2017 show in Singapore.

Cywill
sobota, 20 maja 2017, 00:09

Wygląda na to że jest blisko decyzji i MON oczekuje że oferent w ostatniej chwili coś dorzuci (np zejdzie z ceny) stąd to tournee.

Ryszard
piątek, 19 maja 2017, 23:17

A czy Francję pan Kownacki odwiedzi w najbliższych dniach? Myślę, że nie ma co się wygłupiać, nikt nie wziąłby rozmów z DCNS na poważnie.

Podbipięta
sobota, 20 maja 2017, 19:14

Był już we Francji.

jurgen
sobota, 20 maja 2017, 13:37

ale wypadałoby jechać, choćby pro forma

kacper
piątek, 19 maja 2017, 22:52

Szwedzi zrobili nareszcie A26 z rakietami Tomahawk .To dla naszej marynarki najlepsze rozwiazanie w programie Orka.

say69mat
poniedziałek, 22 maja 2017, 09:31

...??? Zrobili, czy ... zaprojektowali, na etapie R/D. Kolejna kwestia, jaki typ wyrzutni VLS będzie zintegrowany z OP??? Kolejna kwestia, czy da się zintegrować z wyrzutnią pociski przeciwlotnicze oraz balistyczne??? Dalej, do zniszczenia bazy syryjskich sił powietrznych amerykanie wykorzystali circa 50 T-hawków. Trzy OP x 18 T-hawków daje nam w sumie 54 pociski. Jak na efektor polityki odstraszania, jest to relacja podobna do odstraszania Rzeszy przy wykorzystaniu Brygady Bombowej, wyposażonej w samoloty P37 Łoś. Efekt strategiczny i taktyczny ... Polska w ruinie.

Kurzciel
niedziela, 21 maja 2017, 00:15

Myślisz, że mając pociski Tomahawk miałbyś pełną kontrolę nad ich uzbrojeniem i użyciem? Jak Amerykański Departament Obrony nie pozwoli, to ich nie użyjesz lub użyjesz, ale je po prostu zdalnie "rozbroją". Nie wiem, czy Brytyjczycy mają pełną kontrolę, co dopiero Polska.

Obserwator
sobota, 20 maja 2017, 18:22

Nie wiem czy najlepsza. Szwedzi "popłynęli" z Collinsami dla Australii. Kilka dobrych lat zajęło australijczykom jako takie dostosowanie tych okrętów do działań i nie wszystkie "chodzą". Najlepsza to jest oferta niemiecka bo z miejsca dają nam w leasing co najmniej jednego 212A do czasu wejscia do służby budowanego dla nas.

niki
sobota, 20 maja 2017, 01:01

A skąd wezmiesz Tomahawki skoro Amerykanie nikomu oprócz Wielkiej Brytanii ich nie sprzedali?

gts
sobota, 20 maja 2017, 00:30

Nie powiem ze najlepsze, bo trudno to orzec komus kto jie ma dostepu jak pan Bereczynski do wszystkich szczegolow, chocby archiwalnych. Aczkolwiek dopiero z tymi wyrzutniami to jest powazna oferta. Okrety bez wyrzutni i pociskow nas nie interesuja.... co do wyboru oferty, ja moge sobie tylko powiedziec ze A26 mi sie bardziej podoba od U212 czy innego, a jaki moze byc transfer technologii, jaka jednostka bylaby bardziej udana i najmniej poznana przez przeciwnika...to juz co innego.

matbosman
sobota, 20 maja 2017, 00:18

Możesz mi napisać w którym porcie stacjonuje to cudo? Bo makieta w 3D jakoś nie za bardzo zasługuje by napisać "zrobili"

Tweets Defence24