Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej bierze odpowiedzialność za zestrzelenie ukraińskiego samolotu

11 stycznia 2020, 12:40
Firing_Zelzal_3_missile
Zdjęcie kontekstowe. Fot. Mohammad Sadegh Heydari/CC BY 4.0
Reklama

Dowódca sił powietrznych Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Amir Ali Hadżizadeh ogłosił w sobotę, że jego jednostka bierze na siebie "całkowitą odpowiedzialność" za przypadkowe zestrzelenie ukraińskiego samolotu pasażerskiego.

W wystąpieniu w telewizji państwowej gen. Hadżizadeh mówił, że gdy dowiedział się o zestrzeleniu samolotu ze 176 osobami na pokładzie, "pomyślałem, że chciałbym umrzeć i nie być świadkiem takiego wypadku".

"Gdy samolot został błędnie uznany za wrogi cel i w okolicznościach niezamierzonego błędu ludzkiego maszyna została strącona rakietą krótkiego zasięgu" - dodał Hadżizadeh. Dodał, że samolot został wzięty za pocisk i operator ,mając 10 sekund na powzięcie decyzji, otworzył ogień bez możliwości potwierdzenia rozkazu.

Irańskie siły zbrojne Iranu twierdzą, że pomyliły samolot pasażerski z wrogim celem w następstwie irańskiego ataku rakietowego na dwie bazy wojskowe w Iraku, w których przebywają żołnierze USA. Atak ten był odwetem za zabicie najwyższego generała Iranu, Kasema Sulejmaniego podczas ataku amerykańskiego drona na lotnisku w stolicy Iraku, Bagdadzie.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 45
Reklama
Marek1
niedziela, 12 stycznia 2020, 10:10

Jak przystało na fanatyka-idiotę gościu myśli, ze reszta to też kretyni. Głupszego "wytłumaczenia" zamordowania 176 ludzi chyba nie ma - "operator pomylił startujący samolot pasażerski z nadlatującą amerykańską rakietą ;)))). To tak jakby pomylić oddalającego się TIR-a z nadjeżdżającym rowerem ...

Urko
niedziela, 12 stycznia 2020, 15:54

Zapominasz, że do zestrzelenia przyznały się nie siły zbrojne Iranu, tylko Strażnicy Rewolucji, czyli siły, działające niezależnie od armii i państwa, na które rząd Iranu nie ma żadnego wpływu. W Iranie słuchają jedynie Ajatollaha a ich poziom wyszkolenia jest podobny do polskiego WOT-u. Całkiem słusznie, USA uznaje ich nie za armię tylko organizację terrorystyczną i to międzynarodową, nie irańską.

radiooperator
niedziela, 12 stycznia 2020, 15:41

radar pokazuje ci tylko świetlny punkt nie pisze co to jest...masz parę sekund na decyzje. co robisz ? -wciskasz czerwony guzik ...

dim
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:24

zwłaszcza gdy leci to prosto na ciebie, a tak to ponoć było, po zbyt wcześnie wykonanym zwrocie.

Davien
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:19

Punkt lecacy na wysokości na jakeij manewrujące nie latają, oddalający sie od celu i stale zwiekszający wysokość?? No dosyc dziwny ten "manewrujący".

dim
niedziela, 12 stycznia 2020, 20:28

Toteż gdbym miał zaskoczyć i skasować OPL bazy rakietowej, może właśnie zrobiłbym to właśnie tak. Technicznie żaden problem.

Davien
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 01:39

Panie ichtamniet, jak nawet nie wiesz jak działają pociski manewrujace i jak wykonuja atak to może po porstu nei zabieraj głosu.

dim
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 12:09

Czytaj wolno i wyraźnie, może dotrze ? Obiektem bojowym naśladowałbym echo samolotu pasażerskiego. Co jest BARDZO PROSTE. Przy tym film pokazuje wyraźnie, że od pozycji tego samolotu (który ponoć zboczył z kursu, kierując się na bazę rakietową) do Ziemi, byłoby tylko kilka sekund prędkości nurkowania, ataku. zbyt mało by obsługa systemu zareagowała, jeśli uczyniłaby to dopiero po zauważeniu, że to ich dany obiekt zaczyna atakować. A bronili jednostki rakietowej. Czyli operatorzy irańscy zrobili co musieli, właśnie takie było ich zadanie. A pilotów ukraińskiego samolotu (jeśli prawdą jest, że zwrot wykonali za wcześnie) można traktować jak kierowcę, na serpentynach, zbyt wcześnie skręcającego kierownicę. Za takie błędy czasem płaci się życiem. Choć oczywiście nie wiedzieli piloci, że lecą prosto na jednostkę rakietową fanatycznych "idealistów islamu".

Davien
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 15:25

Ichtamnietku, znowu zmyslasz. Boeing leciał na wysokosci 2400m, oddalał sie od bronionego obiektu i stale wznosił wiec moze skończ juz się kompromitowac. A juz codo nasladowania odbicia radarowego B-737 to padłem ze smeichu:) i to tyle naprawde tych twoich bredni czytac sie nie daje.

muniek
niedziela, 12 stycznia 2020, 09:07

w takim chaosie decyzyjnym nietrudno pomylić Boeinga z rakietą balistyczną .Takie są niestety skutki uboczne wymiany ciosów.

dim
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:26

- czemu zaraz z rakietą balistyczną ? A ze zwykłym pociskiem manewrującym nie jest pomylić jeszcze łatwiej ? Przy tym kierującym się np. na własną jednostkę rakietową ?

dim
niedziela, 12 stycznia 2020, 08:44

@All. Przyjąć odpowiedzialność za skutek, a zechcieć ujawnić rzeczywiste przyczyny i sprawców, to dwe różne sprawy.

Hym108
sobota, 11 stycznia 2020, 23:40

amerykanie sie nie przyznawali. Iran o klase wyzej

Davien
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:21

Akurat Amerykanie sie przyznali, to Rosja sie nie przyznała i ciągle kłamie jak tylko może. Jak widac juz nawet fanatycy z iranu pod tym względem sa od was lepsi

niedziela, 12 stycznia 2020, 12:38

Taka klasa, że puścili pasażerski i go zestrzelili...

Katodina
sobota, 11 stycznia 2020, 22:01

Błąd pilotów.

obserwator
sobota, 11 stycznia 2020, 21:53

Wiedzą co to honor. Potrafili się przyznać i prosić o wybaczenie, że popełnili błąd. Zupełnie inaczej niż Rosja.

chonor is kauza
niedziela, 12 stycznia 2020, 16:31

Honor w kontekście fundamentalistów islamskich trzymających pod butem własnych obywateli dość komicznie brzmi.

ZZZZ
sobota, 11 stycznia 2020, 20:57

Korpus Strażników Rewolucji, formacja której fundamentem jest patriotyzm oraz fanatyzm religijny. Coś jak u nas Wojska Obrony Terytorialnej. Dać m...e brzytwę ...

Bucefal
sobota, 11 stycznia 2020, 20:34

Iran sam dostarcza argumentow przeciwko sobie. Jak beda mieli bombe i srodki przenoszenia ale nadal beda tak samo zorganizowani to faktycznie wszycy bedziemy zagrozeni. Zmienilem zdanie i musle,ze USA ma racje, to tak jakkby malpa siegnela po brzytwe.

BUBA
sobota, 11 stycznia 2020, 19:29

Chlop z jaja... bardzo odwarzny. Zaraz sie przyznal. Gdy steacono samolot nad Ukraina to niema winnych.... Skad my to znamy ????

Wojciech
sobota, 11 stycznia 2020, 17:31

Słabo u nich z systemem obrony p-lot. Bardzo słabo.

Stary Grzyb
sobota, 11 stycznia 2020, 17:19

No proszę. Czyżby Korpus Strażników Rewolucji przelicytował w irańskich wewnętrznych walkach o pieniądze i władzę? Ciekawe, czy niedługo w ślad za Majakowskim gen. Hadżizadeh będzie miał okazję tuż przed popełnieniem samobójstwa wykrzyczeć słowa "Towarzysze, nie strzelajcie !!!"? przy okazji, mógłby się klient bardziej wysilić, niż bredzić o "wzięciu za pocisk" pasażerskiego Boeinga 737-800, lecącego z włączonym transponderem.

tyle
sobota, 11 stycznia 2020, 17:09

Szlachetny i honorowy Pers umiał się przyznać. Mnóstwo tego typu komentarzy na wielu portalach.Pomylenie pocisku rakietowego o długości dajmy z zapasem 10 m i prędkości kilku Machów z pasażerskim olbrzymem , który bardzo wolno wznosi się do góry to mistrzostwo świata. Iran od początku kłamał i szedł w zaparte a jak już nie miał wyjścia to się przyznał. Ten dowódca sił powietrznych , chwilę po wystrzeleniu pocisku przez Strażników już miał meldunek , bo tak działa każde wojsko. Kłamał wcześniej , kłamie i teraz.

Czapajew
sobota, 11 stycznia 2020, 22:16

Spadał czy startował, mały czy olbrzymi, szybko czy wolno, z transponderem czy bez ... dla ruskich rakiet priorytetem jest jak największa liczba ofiar. Wsio.

Sędzia Dred
sobota, 11 stycznia 2020, 16:46

Mimo wszystko Teheran potrafi zachować się godnie i uczciwie w tym wypadku. A oficjalna Moskwa?-szkoda gadać.

Pirat
sobota, 11 stycznia 2020, 16:27

Czyżby Irańczycy mieliby więcej odwagi niż Putin? Się przyznali do winy a Putin jakoś nie może.

egg
sobota, 11 stycznia 2020, 22:20

Rosjanie nigdy się nie mylą. Nikagda. Putinowi zaś jest potrzebny wróg publiczny, którego można bezkarnie tarmosić. Jest nim oczywiście Polska. Nie spodziewał bym się zmiany w tej kwestii. Aktów odwagi nie będzie.

7plmb
sobota, 11 stycznia 2020, 16:14

Muszą mieć "super wyszkoloną " obsługę a i sprzęt jest "wybitnej" jakości.Jak mozna pomylić wznoszący się samolot z celem wojskowym ??

Hektor
niedziela, 12 stycznia 2020, 12:37

Podobno marynarze US NAVY są najlepiej wyszkoleni na świecie, a system AEGIS jest ponoć najlepszym okrętowym systemem walki. I jakoś krążownik USS Vincennes zestrzelił cywilny samolot. Pomyłki się zdarzają. Zdarzają się ludziom i wbrew temu co sobie myślą różni marzyciele będą się też zdarzały tzw. sztucznej inteligencji. ps. Jak można pomylić zauważonego z odległości kilkudziesięciu metrów chodzącego na dwóch nogach i normalnie odzianego człowieka z poruszającym się na czterech nogach i pokrytym futrem dzikiem?

Davien
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:26

Heektor, Arbis Iran Air został zestzrelony bo załoga krazownika wzieła go za irańskiego F-14, byli w tym czasie w trakcie starcia z okrecikami strazników rewolucji a Airbus nie odpowiadał na wywołania okretu. Kilka dni wzesnei z samolotu cywilnego podobnie sie zachowującego odpalono piciska na fregate USS Stark( Dasaault Falcon). Natomiast ukraiński Boeing zachowywał sie dokładnie odwrotnie niż pocisk manewrujący za jaki go podobno wzięła obsługa TOR-a. W tych dwóch przypadkach nie ma nic praktycznie podobnego.

verte
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 08:06

Był w trakcie starcia z okręcikiem i dlatego strzelił do samolotu. Taas, to ma sens.

Davien
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 15:28

Werte uwaga załogi była rozproszona, Airbus nie odpowiadał na wezwania, uznali ze to irański F-14 . Aha co do starcia to chciałbym ci przypomniec że w 1988r krazowniki typu Ticonderoga mogły doskonale walczyc ze wszystkim własnei z wyjatkiem takich małych łupinek jak okreciki strazników rewolucji, to nei dzisiejsze czasy ze na kazdym okręcie masz systemy do zwalczania drobnicy.

werte
wtorek, 14 stycznia 2020, 08:39

Davien, nie Werte ale verte. Na forum jest wielu używających podobnych nicków. Ja się w tych komentarzach nie wypowiadam.

michalspajder
sobota, 11 stycznia 2020, 16:07

Iran sie przyznal.Niestety takie sa koszta “zabaw w wojenke”.Musza sie dobrze zastanowic,jak szkola personel,bo porownanie duzego samolotu pasazerskiego,ktory byl wolny i niemanewrowalny zbytnio (dopiero nabieral wysokosci) do wrogiego celu jest karygodne.Ale nic by sie nie stalo,gdyby nie zamach na iranskiego generala na terenie panstwa trzeciego.Trump odpalil swoja decyzja cala sekwencje zdarzen,ktora wymknela mu sie spod kontroli.

xawer
niedziela, 12 stycznia 2020, 09:25

Bardziej winni są Irańczycy, którzy, jak dzieci w piaskownicy, chcieli się zabawić w zemstę, a potem trzęśli porami przed odwetem USA. Spanikowana obsługa rakiet to przepis na nieszczęście!

Racjonalista
sobota, 11 stycznia 2020, 15:25

Jako były żołnierz jestem w stanie zrozumieć tych operatorów z obrony przeciwlotniczej. Od panad tygodnia siedzieli jak na igłach wpatrzeni w ekrany radarów i obsrani, że jeżeli coś przeoczą to ich rozstrzelają i ciągła psychoza że w każdej chwili nadejdzie atak, do tego stres i zmęczenie. Kolejna sprawa przestarzały sprzęt i pewnie brak przepływu informacji bo wszystko tajne przez poufne. Teraz weźmy same okoliczności incydentu, ukraiński samolot startuje z godzinnym opóźnieniem, do tego zbacza z korytarza, dowództwa obrony nikt nie informuje, a oni nie mają aktualnego planu lotów. Na ekranie radarów pojawia się coś, czego tam być nie powinno i leci w ich stronę. Na reakcję są sekundy, nie wiadomo czy to B-52 czy Reaper czy F-15, więc szybka decyzja OGNIA! No i później już po ch*ju i cofnąć się tego nie da. Za pewne odpowiedzą niczemu niewinni operatorzy, którzy stali się ofiarą presji spowodowanej przez polityczne zamieszanie, a są nieczemu niewinni bo chcieli jak najlepiej wykonać swoje obowiązki. Winnymi tej tragedi są po 50 procent administracja Trumpa i irańscy obłąkani mułłowie religijni co tam rządzą i nikt inny.

kowalski
niedziela, 12 stycznia 2020, 01:15

Dobry komentarz. Nie muszę już pisać swojego ...

Olek
sobota, 11 stycznia 2020, 23:25

Bardzo dobrze, że były.

black
sobota, 11 stycznia 2020, 22:27

Dobrze że jesteś byłym już żołnierzem. Dobrze dla niewinnych. Potwierdza się fakt, że obsługa nie była w stanie na chłodno realizować procedur. Oni panicznie bali się Amerykańców, którzy mogli być przecież "wszędzie". Za bardzo ich podkręcili bojowo, a za mało nauczyli procedur.

poznaniak
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:19

Poczytaj sobie co się stało w Kaliszu na początku I wojny światowej-wbrew pozorom zadziałał podobny mechanizm.Zawinili jak zawsze politycy z góry.

Olo
niedziela, 12 stycznia 2020, 13:58

Amerykanie jdk zestrzelili irański samolot cywilny z krążownika typu ticonderoga, to do dzisiaj nie wypłacili odszkodowania za samolot (30 mln usd) ciekawe co zrobi Iran

Davien
niedziela, 12 stycznia 2020, 19:29

Olo, a ciekawe czy twoja Rosja sie w końcu przyzna do zestrzelenia MH-17 chociaz i wypaci odszkodowanie oraz ukarze winnych.

Kałboj
niedziela, 12 stycznia 2020, 12:42

Dokładnie to samo pomyślałem... no i ładna wrzutka o 50% winy USA, żenada...

Tweets Defence24