Reklama

Korpus Rezerwy Sił Zbrojnych Ukrainy. T-72 „pancerzem” [ANALIZA]

1 grudnia 2019, 12:20
Zrzut ekranu 2019-12-1 o 12.05.12
Fot. Mil.gov.ua

Reforma Sił Zbrojnych Ukrainy (SZU) opiera się nie tylko na zagrożeniu, jakie niesie ze sobą quasi-zamrożony konflikt na wschodzie kraju, ale także ewentualna - pełna lub hybrydowa – interwencja sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej. W związku z tym reforma SZU idzie w kierunku integracji z NATO, a przede wszystkim pogłębienia własnych możliwości obronnych w czasie i przestrzeni, co sprowadza się do rozwinięcia rezerw mobilizacyjnych, rozumianych jako zasoby ludzkie i materiałowe.

W efekcie regularne, czynne operacyjne i w pełni rozwinięte związki taktyczne, w razie potrzeby, mają zostać wzmocnione żołnierzami mobilizowanymi, a w razie konieczności także jednostkami skadrowanymi tzw. Korpusu Rezerwy oraz Wojsk Obrony Terytorialnej.

Zgodnie z decyzją Rady Ministrów z 12 listopada 2014 r. nr 607 wojskowa rezerwa zasobów ludzkich na Ukrainie składa się z:

- rezerwy operacyjnej:

         - rezerwy operacyjnej I fali (kolejki)

         - rezerwy operacyjnej II fali (kolejki)

- mobilizowanej rezerwy ludzkiej

- rezerwy publicznej

Jeśli chodzi o rezerwy operacyjne to rezerwa operacyjna I fali (OR-1) przeznaczona jest do ukompletowania jednostek bojowych, natomiast rezerwa operacyjna II fali (OR-2) przeznaczona jest do ukompletowania jednostek strategicznych rezerw SZU, nowych związków taktycznych oraz dowódczych i kluczowych stanowisk w wojskach obrony terytorialnej.

Informacji o tzw. Korpusie Rezerwy nie ma zbyt wiele. Wiadomo, że funkcjonuje permanentne dowództwo Korpusu Rezerwy, z siedzibą w Kijowie, na którego czele stoi oficer w randzie generała. Obecnie jest nim gen. mjr. Wołodymyr Myroniuk, mający za sobą doświadczenia z Donbasu (obwód ługański, Sektor A). Sam KorRez uznawany jest za część składową Wojsk Lądowych SZU, składającą się z jednostek skadrowanych, stanowiących de facto strategiczne rezerwy Sztabu Generalnego SZU. Pierwsze skadrowane związki taktyczne w ramach Korpusu Rezerwy (4 Korpus Rezerwy) zaczęto formować jeszcze w 2015 r. Przykładowo do końca 2015 r. sformowano (odtworzono) w składzie Korpusu Rezerwy 62 Brygadę Zmechanizowaną.

Związki taktyczne Korpusu Rezerwy to kilka jednostek szczebla brygady, które są skadrowane, z obsadzonymi stanowiskami dowódczymi. Brygady KorRez mają uformowane kadry, ustalone etaty, dysponują zasobami materiałowymi, w tym sprzętem. W zamyśle są więc zdolne do szybkiego rozwinięcia mobilizacyjnego, przy czym zakłada się, że zasilone zostaną rezerwistami, którzy mają przeszkolenie wojskowe i podtrzymują nawyki poprzez okresowe ćwiczenia. Brygady rezerwowe mają różne stopnie wyszkolenia i ukompletowania, wydaje się, że największym potencjałem bojowym dysponuje 5 Brygada Pancerna Korpusu Rezerwy. Zmiana statusu brygady związana była z ukompletowaniem składem osobowym i sprzętem bojowym, w tym m.in. czołgami T-72.

image
Fot. Mil.gov.ua

Brygada pancerna rezerwy składa się z trzech batalionów czołgów, batalionu zmechanizowanego, grupy artylerii i pododdziałów zabezpieczenia, analogicznie do operacyjnych związków taktycznych tego typu. Podobnie jest w przypadku zmechanizowanych brygad rezerwowych, których etaty i wyposażenie są takie jak w operacyjnych brygadach zmechanizowanych: 3 bataliony zmechanizowane, batalion czołgów, brygadowa grupa artylerii itd.

W razie konieczności dowolny związek taktyczny przejść może z Korpusu Rezerwy do wojsk operacyjnych i zostać rozwinięty w operacyjną jednostkę wojskową. Tak stało się z 61 Brygadą Rezerwową, która rozwinięta została w 61 Brygadę Piechoty Jegrów. Związek unikatowy w całych SZU, przeznaczony do operacji w lesistym terenie pogranicza białorusko-ukraińskiego.  W maju 2019 r. poinformowano, że z Korpusu Rezerwy do wojsk operacyjnych (składu bojowego) przeniesiona zostaje 3 Samodzielna Brygada Pancerna. W lipcu br. dowództwo 3 Brygady wzięło udział w dowódczo-sztabowych ćwiczeniach operacyjnych grupy taktycznej „Polesie”. Być może także inne brygady są przesuwane – lub będą – z Korpusu Rezerwy do wojsk operacyjnych.

Poszczególne brygady są zgrywane nie tylko w swoim organicznym składzie, ale także kadry dowódcze biorą udział w ćwiczeniach sztabowo-poligonowych wyższego szczebla. Przykładowo jednostki Korp. Rez. brały udział w niedawnych ćwiczeniach „Kozacka wola-2019”. W okresie sierpień-wrzesień 2018 r. w ciągu 45 dni zgrywano pododdziały 5 Brygady Pancernej. Na ten czas brygada była w 90% ukompletowana żołnierzami rezerwy operacyjnej II fali. Skład osobowy brygady przeszedł wcześniej specjalistyczne szkolenie w centrach szkoleniowych. W trakcie ćwiczeń zaplanowano najpierw zgrywanie kompanii (rot i baterii), a następnie finalne ćwiczenia brygadowe.

image
Fot. Mil.gov.ua

 

Także inne brygady rezerwy mają za sobą doświadczenie związane z przyjęciem masy zmobilizowanych rezerwistów w celu przeprowadzenia ćwiczeń brygadowych. Przykładowo jesienią 2017 r. ponad 3 tys. rezerwistów OR-2 przyjęła 63 Brygada Rezerwowa. Brygada uczestniczyła także w jesiennych ćwiczeniach „Kozacka wola-2019”, tyle, że tym razem była w pełni ukompletowana składem osobowym i wyposażona.

Tak na marginesie niektóre związki taktyczne dysponują własną infrastrukturą. Wspomniana 63 Brygada Rezerwy otrzymała taką infrastrukturę – wojskowe miasteczko w Starokonstantynowie - w lipcu br. (dwa budynki koszarowe, ukrycia na technikę bojową, punkty wartowniczo-kontrolne etc.).

Jak już wspomniano trudno określić jaki jest stopień ukompletowania i wyposażenia poszczególnych jednostek rezerwowych. Najtrudniej określić jest status 14 Brygady Pancernej, bowiem nie udało się znaleźć w ostatnim czasie informacji na temat ćwiczeń tego związku taktycznego. Generalnie głównym wyposażeniem brygad pancernych rezerwy są wozy T-72 różnych modyfikacji. Według dostępnych informacji 5 Brygada Pancerna wyposażona jest wyłącznie w czołgi T-72, natomiast 4 Brygada Pancerna czołgi T-72 i być może T-64BM Bułat. Jeśli chodzi o brygady rezerwowe artylerii tutaj także sytuacja nie jest jasna. Możliwe, że ćwiczenia z 2018 r. związane były z osiągnięciem statusu jednostki operacyjnej. Przykładowo w 2018 r. 38 Brygada Artylerii przeszła dwumiesięczne szkolenie, gdzie w roli instruktorów wystąpili oficerowie i żołnierze 26 Brygady Artylerii. Nie udało się jednakże ustalić, czy jednostka pozostała w chwili obecnej skadrowana, w ramach Korpusu Rezerwy, czy jest, od niedawna, w pełni rozwiniętym związkiem taktycznym WL.

Warto na koniec zaznaczyć, że duża część rezerwistów OR-2 ma doświadczenie bojowe wyniesione z Donbasu, a jednostki rezerwowe uczestniczą w rotacji w strefę konfliktu. Możliwe, że niektóre brygady wykazywane w korpusie rezerwy są jedynie formalnie, a ich stan ukompletowania i wyposażenia jest wysoki.

Prawdopodobny (poglądowy) skład Korpusu Rezerwy (kadry), z możliwymi zmianami:

- dowództwo korpusu

- 4 Samodzielna Brygada Pancerna

- 5 Samodzielna Brygada Pancerna

- 14 Samodzielna Brygada Pancerna

- 60 Samodzielna Brygada Zmechanizowana

- 62 Samodzielna Brygada Zmechanizowana

- 63 Samodzielna Brygada Zmechanizowana

- 66 Samodzielna Brygada Zmechanizowana

- 38 Samodzielna Brygada Artylerii

- 45 Samodzielna Brygada Artylerii

- jednostki zabezpieczenia

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 48
Reklama
sża
środa, 4 grudnia 2019, 13:10

Ukraina dzieli się na tą pro-rosyjską i na tą nacjonalistyczną pro-niemiecką. Ja bym więc specjalnie na strategiczny sojusz z nimi nie liczył. Tym bardziej, że Kijów szuka mocnego partnera, a my jesteśmy zbyt słabi ekonomicznie, gospodarczo i militarnie, aby traktowali nas poważnie. O historycznych resentymentach już nie wspominając...

Hevelius
środa, 4 grudnia 2019, 20:59

Zbyt słabi ekonomicznie i gospodarczo? Co waść opowiadasz, gospodarkę mamy ponad 4-krotnie większą od Ukrainy, proszę sprawdzić sobie całkowite PKB obu krajów za 2018 rok. Jesteśmy dla nich ekonomicznym gigantem. Ekonomiści obliczyli, że Ukraina rozwijając się w tempie około 4,5% rocznie (na razie dla nich nieosiągalne) dogoni Polskę za około 50 lat, oczywiście pod warunkiem, że Polska się "zatrzyma" i w ogóle przestanie się rozwijać. To są twarde dane.

sża
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:29

Nie przyrównuj Polski, która jest montownią zachodu, do Ukrainy, która po utracie rosyjskiego rynku zbytu, popadła w głęboki kryzys. Przyrównaj Polskę do Niemiec, to się dowiesz kto tu rządzi i kto się liczy w globalnej polityce.

MAZU
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:14

Sytuacja z Ukrainą, Rosją i Polską jest bardzo skomplikowana. Nic nie wiemy o niejawnych uzgodnieniach Ukraińsko - Rosyjskich, dotyczących wstrzymania walk i warunków zwrotu (części) ziem ukraińskich. Do tego dochodzi jeszcze wielomilionowa ukraińska diaspora w Polsce, która niedługo może stać się mniejszością ukraińską w Polsce. Wyobraźmy sobie, że Ukraina dogaduje się z Rosją a Rosja atakuje Polskę. Jak zachowa się wtedy Ukraina? Co jeśli rosyjskie służby zrobią wcześniej kilka prowokacji, "polskich" bandyckich ataków na kilka ukraińskich rodzin w Polsce? Jakie to wywoła nastroje na Ukrainie? Czy nie da się ich wtedy "podpuścić" aby bronili "swoich" w złej Polsce? Co z oficjalnymi "resentymentami" do odzyskania "staro ukraińskich" ziem w Polsce? itd., itp... Piszę to z pełną świadomością, że Rosja jest dla Polski największym (obecnie) zagrożeniem, ale jak mawiamy w 7M - "mądry Polak przed szkodą".

Dudley
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 15:39

A "głupi" Ukraińcy rzucą się na Polskę kraj NATO i UE, wierząc że Rosja uszanuje ich wschodnie i południowe granice w czasie gdy oni będą zaangażowani na zachodniej.

Ciekawy
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:21

No nie wiem. Swego czasu Jugosłowianie rzucili się na swój własny kraj z krwawą stratą dla wszystkich zainteresowanych. Później na szczęście bezkrwawo rozwiodła się Czechosłowacja ze smutną stratą dla zainteresowanych. Choć oni ze swojej głupoty robią dobrą minę do złej gry. U nas była w sumie śmieszna sprawa ze stworzeniem kaszubskiego państwa. Autor tego pomysłu nieźle zresztą w polityce UE awansował. Z autonomii Śląska też guzik jest. Na razie to sprawa śmiechu warta. Ale za to z Katalonią już jest prawdziwy cyrk. Ciekaw jestem kto tego typu rzeczy finansuje i na tym zarabia? Coś za dużo tych bredni o samostanowieniu grup etnicznych jak na ostatni czas. Tym bardziej, że ktoś na tych grupach zarabia, podczas gdy one same dostają po nosie.

sża
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 18:08

Powinniśmy przywrócić zasadniczą służbę wojskową, bo nawet gdy obejmie tylko 20% poborowych [bo więcej obecna armia nie przerobi], to i tak pozwoli to uzupełnić stany osobowe w jednostkach liniowych i stworzyć rezerwy. Bo inaczej to nas kiedyś czapkami nakryją, tym bardziej, że ja bym specjalnie nie liczył na NATO, a szczególnie na Niemcy.

cba
wtorek, 3 grudnia 2019, 12:57

raz na 2 miechy ............3 razy PYK PYK na 100m -ha ha ha

sża
wtorek, 3 grudnia 2019, 18:24

Amunicja jest stosunkowo tania [jeżeli nie kupuje się przez pośredników], więc nic nie stoi na przeszkodzie aby żołnierze z poboru strzelali 2 x 30 w miesiącu. Ale nie oto chodzi, aby z żołnierzy z poboru zrobić strzelców wyborowych, ale aby nauczyli się obsługiwania czołgów, BWP, Krabów, Raków, ppk, czy też granatników. I w ten sposób uzupełnili jednostki liniowe, zarówno w czasie pokoju, jak i przede wszystkim jako rezerwiści na wypadek W. Bo inaczej to pozostaje nam w razie zagrożenia, powoływać do służby 50-60 latków, a później jeszcze starszych...

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 3 grudnia 2019, 21:24

Ważniejsze jest od nauczenia obsługi sprzętu czy broni jest nauczenie dyscypliny, żeby się nie okazało że wojsko bierze nogi za pas i za własnymi liniami trzeba ustawiać KMy

Robert
wtorek, 3 grudnia 2019, 02:52

Zasadnicza służba wojskowa to taki sam absurd jak rozkazywanie cywilom by się sami bronili przed okupantem pozbawiając ich jednocześnie broni osobistej.

Ryszard53
wtorek, 3 grudnia 2019, 16:22

Robert Ty powinieneś sobie uzmysłowić , że strach przed bronią dla cywili jest spowodowany brakiem zaufania do społeczeństwa , które mogło by okazać swoje niezrozumienie dla ogólnej polityki państwa

sża
wtorek, 3 grudnia 2019, 13:43

Widzę, że Tobie marzy się "Choć na Tygrysy mamy VIS-y". Już widzę tych cywili strzelających z prywatnych pistoletów do czołgów...

rezerwista
wtorek, 3 grudnia 2019, 23:03

Ukrainę obronili ochotnicy z ochotniczo powoływanych brygad bo regularne wojsko było na początku konfliktu niezdolne do poważniejszej walki. Oczywiście gdyby Rosjanie rozpoczęli pełnoskalowy atak to z tych ochotników niewiele by zostało. Ale puki co Rosjanie na pełną interwencję się nie zdecydowali. Czasami wystarczy pomóc losowi bu zachować suwerenność/niepodległość (jak Ukraina) lub ją odzyskać (jak Polska w 1918)

sża
środa, 4 grudnia 2019, 09:01

Tak, tylko że ci ochotnicy mieli za sobą służbę wojskową, a wielu nawet doświadczenie wojenne zdobyte na Kaukazie. Do tego dostali na wyposażenie czołgi, BWP, Grady i całą resztę. No i nie walczyli z regularną rosyjską armią, ale z podobnymi ochotnikami z rosyjsko języcznej części Ukrainy, tyle tylko, że dużo gorzej uzbrojonymi.

pomz
wtorek, 3 grudnia 2019, 22:49

nie bój, nie bój, te prywatn Visy i całą reszte broni w cywilnych rekach tuż przed ewentualna bronia ( jak i niektore pojazdy, armii uzyteczne) pansto zarekwiruje. tak jak bylo przed 1939 roku. takze zadnego pykania z visów do T-72M3 nie bedzie...

Jaksar
wtorek, 3 grudnia 2019, 13:36

po cholerę Ci broń osobista skoro i tak nie chcesz jako cywilnego bronić Ojczyzny? Może kolega chce z automatu na kuropatwy polować?

asdf
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 17:58

moze dogadaja sie w tej sprawie z niemcami jak dawniej bywalo

Dudley
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 22:48

To byłby koniec Niemieckiej wizji Europy, zjednoczonej pod ich skrzydłami i listkiem figowym w postaci Francji i Komisji Europejskiej, nie mówiąc o NATO. A co to oznacza dla Europy? Wiek regionalnych konfliktów i destrukcji, a biznes tego nie lubi. Polska jest bodajże 6 lub 7 partnerem biznesowym Niemiec w imporcie i eksporcie, mamy 2 razy większe obroty jak Rosja, czy biedna Rosja jest w stanie zastąpić Polskę?

Stefan
wtorek, 3 grudnia 2019, 10:59

W eksporcie Niemcy są naszym największym partnerem handlowym. Od okien, mebli, pociągów itd. Największym rynkiem odbierającym polską produkcję. Później są Czechy i Wielka Brytania, ale tu przeskok jest bardzo duży jeżeli chodzi o ilości.

sztabista
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:00

Do autora: "kolejka" ("oczered") oznacza tu "powołanie": rezerwy I powołania, rezerwy II powołania

Szwejk
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 01:18

Borsuk (bwp) + Anders (lekki czoł/wwo) + Rak (altyreria towarzysząca) + Loara (osłona bezpośrednia wojsk przed środkami napadu powietrznego) + Kroton (narzutowy stawiacz zagród minowych - zabezpieczenie w przypadku wycofywania zgrupowania wojsk - spowolnienie przeciwnika - wzmocnienie bronionego terenu) idealna konfiguracja dla Polski ----- krajowa logistyka --- pieniądze polskiego podatnika inwestowane w rodzimy przemysł czyli w POLSKĘ I POLAKÓW ---- miejsca pracy dla rodaków --- tu odprowadzane podatki ---- wzrost gospodarczy

Ryszard53
wtorek, 3 grudnia 2019, 16:25

Szwejk ja z tobą się absolutnie zgadzam

Jaksar
wtorek, 3 grudnia 2019, 13:40

no to oddaj 500plus , zabierz miliardowe dotacje dla krk, skreśl koncordat, zrezygnuj z 13 wypłaty i tego wszystkiego co PiS obiecuje to będziesz miał kasę na sprzęt a tymczasem ciesz się, że chociaż na szczotki druciane do zdrapywania rdzy i farbę starczy by zmodyfikować to co jeszcze za PRL kupiono

Racjonalista
niedziela, 1 grudnia 2019, 22:38

Ukraina orze jak może i nawet im to jakoś wychodzi. A u nas wielka orkiestra zbrojeniowej niemocy gra w najlepsze.

asdf
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 11:24

u nas jest w dalszym ciagu postepuje rozklad armii i opieranie sie na sojusznikach

dvd
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 10:58

A kto nami rządzi?

dropik
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 09:47

tez im nie wychodzi. niektóre rzeczy idą dobrze, inne źle.

xxx
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 08:26

orze jak może? straciła Krym i Donbas. Myślę ze to dopiero początek.

olo
niedziela, 1 grudnia 2019, 22:16

Bardzo dobrze ,że pojawiają się informacje o ukraińskim sprzęcie wojskowym , jego możliwościach i drogach rozwoju. Dlaczego? Ponieważ to jest nasz rzeczywisty przeciwnik, a przenigdy sojusznik.

Extern
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 12:31

Z geopolitycznego punktu widzenia Polska i Ukraina to są naturalni sojusznicy w tej części europy. Po prostu jesteśmy w tej samej sytuacji zagrożenia, bo oddzielnie jesteśmy wyraźnie słabsi od naszych wspólnych sąsiadów którzy są w stanie realnie i na długo nas zająć a jednocześnie jesteśmy zbyt podobni potencjałem do siebie, aby skutecznie wzajemnie zagrozić wzajemnej niezależności (Ani my nie podbijemy Ukrainy ani Ukraina nas). Historia też uczy ze dopóki Rzeczypospolita była domem dla chyba z 5ciu w sumie narodów to ci silniejsi sąsiedzi nie mogli nas ruszyć. Ale jak tylko Ukraina od RONa odpadła to już tylko było kwestią czasu jak i Ukraińcy a potem Polacy, Litwini i Rusowie (Białorusini) stracą suwerenność na rzecz tych silniejszych sąsiadów.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 16:05

"Z geopolitycznego punktu widzenia Polska i Ukraina to są naturalni sojusznicy w tej części europy." - niby jak? Naprawdę uważasz, że większość mieszkańców Ukrainy podziela poglądy wielbicieli UPA i SS Galizien z dawnej Galicji a ci wielbiciele UPA i SS Galizien to "naturalni sojusznicy" Polski? Uzasadnij... Naturalnymi sojusznikami w tej części Europy to są... Niemcy i Rosja, mający komplementarne gospodarki i wspólnych anglosaskich wrogów... Ty chyba nie masz pojęcia o geopolityce.

Marek
środa, 4 grudnia 2019, 09:15

Ale wiesz o tym, że taki Kijów trudno posądzać o SS Galizen czy UPA i, że w tamtejszych okolicach Rosjan także nieszczególnie lubią? Poza tym świat się zmienia. Owszem, byli oprawcy z UPA. Ale skoro o nich mówisz to nie zapominaj o rodzimych wyczynach zakapiora Szeli. W 1846r. jego zbiry dla austriackiej wygody mordowały rodaków. W 1920r. ich potomkowie na ochotnika bronili ojczyzny przed rosyjską armią.

wtorek, 3 grudnia 2019, 09:25

Francja

Marcin
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 12:14

Nie no co za głupoty piszesz aż niewiarygodne. Polska ma tylko 2 wrogów militarnego Rosję i Ekonomicznego Niemcy. Ukraina nam nie zagraża i nie jest w stanie nam zagrozić. Jej terytorium jest kluczowe do obrony Polski przed Rosją i jest naszym naturalnym sojusznikiem jak to zawsze było.

dvd
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 11:00

Wytrzeźwiej. Polska nie ma wiecznych przyjciół. Polska ma wieczne interesy. Innymi słowy interesy decydują z kim współpracujemy.

Miki
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 09:38

... tak długo jak Rosja będzie silna, tak długo będzie to nasz sojusznik.

mac
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 01:30

no tak, my Lwów, oni Przemyśl - ziemie bogate w zasoby naturalne, z wysokim stopniem uprzemysłownienia i ze świetną infrastrukturą - jest się o co bić, no i po obu stronach granicy tylko czekają, aż ich się wyzwoli :P

megadas
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 00:32

jeśli jesteś Rosjaninem to masz rację

Geoffrey
niedziela, 1 grudnia 2019, 23:54

Tak, to jest wasz rzeczywisty przeciwnik. Po tym, co zrobiliście w Donbasie, Ukraińcy zrozumieli, że na pokój nie ma co liczyć, że Rosja nie odpuści.

Szwejk
niedziela, 1 grudnia 2019, 19:40

Borsuk (bojowy wóz piechoty) Anders (lekki czołg/wwo) Rak na podwoziu gąsienicowym (artyleria towrzysząca) Loara (osłona bezpośrednia wosjk przed środkami napadu powietrznego) idealna konfiguracja dla Polski ---- jedno drógie zabezpiecza --- jedno drógie uzupełnia ---- jedno z drógim współdziała ---- te same możliwości trakcyjne, te same tempo przemarszu nic nie zostaje w tyle ----- logistyka Polska ----- niezależność równa się niepodległość ---- wszystko produkowane w Polsce przyczyniając się do wzrostu gospodarczego ------------- miejsca pracy dla rodaków ---- w Polsce odprowadzane podatki ----------- kupując w Polsce wybierając rodzime produkty inwestując pieniądze polskiego podatnika w rodzimy przemysł inwestujemy w POLSKĘ I POLAKÓW

poniedziałek, 2 grudnia 2019, 11:03

@szwejk zainwestuj najpierw w słownik j. polskiego

Pancerne rezerwy
niedziela, 1 grudnia 2019, 18:49

Pancerne rezerwy WP 780 T72, 540 BWP,700 sztuk artylerii holowanej 122mm ale 2 mln pocisków

Ukraina
niedziela, 1 grudnia 2019, 13:50

Oddając im nasze zapasowe 72 pomagamy demokracji

gliwiczanin
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 11:57

Z jakiej racji mamy im oddawać coś co i tak mamy mało na potencjalnego przeciwnika? Tym bardziej, że Ukraina jest wrogo nastawiona do nas. Spójrz co się stało gdy Polacy badali mogiły naszych oficerów na Ukrainie. Poczytaj o niszczeniu polskich miejsc pochówków na Ukrainie. Z Ukrainą dzieli nas dużo tak samo jak z Rosją. To już bliżej nam do Białorusi. To chyba jedyny kraj na wschodzie naszej granicy z którym nie mamy takich wielkich podziałów. Jedyną przeszkodą jest tylko Łukaszenka.

mac
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 19:10

Zastanów się w czyim interesie jest to niszczenie po obu stronach i wtedy zrozumiesz kto to robi, Nawet jak nie bezpośrednio, to prowokując do tego lokalne patriotycznyne rączki.

dmsdfd
środa, 4 grudnia 2019, 09:24

I z tego powodu mamy im oddawać posiadany sprzęt, którego i tak mamy zbyt mało?

dropik
poniedziałek, 2 grudnia 2019, 09:50

nic im nie oddajemy. Litwa przekazała im więcej uzbrojenia : amunicję i karabiny maszynowe 12,7-14,5 mm.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama