Reklama
Reklama

Kontrakt na "reprezentacyjne" karabinki MSBS dla Wojska Polskiego

23 marca 2016, 15:38
Fot. Fabryka Broni „Łucznik” - Radom
Fot. Fabryka Broni „Łucznik” - Radom
Fot. Fabryka Broni „Łucznik” - Radom
Żołnierze uzbrojeni w reprezentacyjne i "bojowe" MSBS. Fot. J.Sabak/Defence24
Na dole MSBS 5,56 mmm z granatnikiem. Powyżej "reprezentacyjny" MSBS z krótkim magazynkiem, stałą kolbą i bagnetem. Fot. J.Sabak/Defence24
MSBS-5,56 z celownikiem holograficznym i laserowym wskaźnikiem celu. Fot: PHO

W Radomiu podpisano umowę na dostarczenie 5,56 mm karabinka reprezentacyjnego, opartego na systemie broni MSBS dla jednostek reprezentacyjnych Wojska Polskiego, podległych Dowództwu Garnizonu Warszawa. Jest to więc pierwszy kontrakt na dostawę karabinków nowego pokolenia dla Sił Zbrojnych RP. MSBS w wersji bojowej będą stanowić uzbrojenie systemu żołnierza przyszłości Tytan.

Dokument został podpisany przez Edwarda Migala, prezesa zarządu Fabryki Broni i płk Marka Chojnackiego, Szefa Szefostwa Uzbrojenia Inspektoratu Uzbrojenia. Zgodnie z umową dostarczone zostanie 150 egzemplarzy karabinka reprezentacyjnego.

zdjęcie
Żołnierze uzbrojeni w reprezentacyjne i "bojowe" MSBS. Fot. J.Sabak/Defence24

5,56 mm karabinek reprezentacyjny opracowały Fabryka Broni i Wojskowa Akademia Techniczna. W czasie prac ściśle współdziałano z Dowództwem Garnizonu Warszawa, gdyż broń konstruowano z myślą o zastąpieniu w pododdziałach reprezentacyjnych SZ RP posowieckich karabinków wz. 1945 SKS, opracowanych podczas II wojny światowej. Oficjalna prezentacja karabinku reprezentacyjnego miała miejsce 1 lipca 2014 roku podczas otwarcia nowej siedziby Fabryki Broni „Łucznik” - Radom.

Pierwszy raz w historii Wojska Polskiego Kompania Reprezentacyjna będzie miała polski karabinek. Do tej pory żołnierze używali broni niemieckiej lub radzieckiej.

Prezes Fabryki Broni Edward Migal

Po podpisaniu umowy płk Marek Chojnacki z Inspektoratu Uzbrojenia zaznaczył, że postępowanie mające na celu pozyskanie karabinków przebiegało bez przeszkód, zwrócił też uwagę na zachowanie przewidzianych, krótkich terminów. Pułkownik wyraził nadzieję, że realizacja umowy przebiegnie równie sprawnie, a jej efektem będzie dostawa - do 30 czerwca 2016 r. - 150 sztuk tych karabinków.

Fot. Fabryka Broni „Łucznik” - Radom

5,56 mm karabinek reprezentacyjny to odmiana karabinka MSBS, strzelająca wyłącznie amunicją ćwiczebną. W porównaniu z pierwowzorem, karabinkiem podstawowym MSBS, zastosowano w nim lufę długości 508 mm, wydłużono łoże, magazynek ma pojemność 10 nabojów, a broń ma stałą, wzmocnioną kolbę. W wyniku wykorzystania cechy charakterystycznej systemu MSBS, tj. modułowości konstrukcji, karabinek reprezentacyjny można bez trudu przekształcić w karabinek standardowy w wersji bojowej.

Karabinek reprezentacyjny jest bronią strzelecką powtarzalną, w której wszystkie czynności przeładowania broni użytkownik wykonuje ręcznie. Podstawową różnicą pomiędzy bronią w wariancie bojowym i reprezentacyjnym jest specjalny moduł lufy, pozwalający na wykorzystanie wyłącznie amunicji ślepej. 

Czytaj więcej: Otwarcie Fabryki Broni w Radomiu. Ragun i MSBS - oficjalna premiera

Karabinki systemu MSBS będą stanowić podstawowe uzbrojenie polskiego systemu "żołnierza przyszłości" typu Tytan. W jego skład wejdzie też nowy polski pistolet typu PR-15 Ragun, na amunicję 9x19 mm Parabellum. Karabin MSBS ma w przyszłości zastąpić w Wojsku Polskim wysłużone karabinki AK, jak też - w dalszej perspektywie - wz.96 Beryl. Modułowa konstrukcja umożliwia skonfigurowanie broni w kilku wersjach m.in.: podstawowego karabinka, karabinka z podwieszonym granatnikiem 40mm, lekkiego karabinu maszynowego i karabinu wyborowego.

Fot. Fabryka Broni „Łucznik” - Radom

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 73
Ad_summam
środa, 23 marca 2016, 19:23

Bardzo dobra decyzja. 1. Fabryka ma pierwsze zamówienie. Idzie produkcja, idzie kasa. Ludzie mają pracę. Ja coś nie działa, to się poprawi. 2. Pokazujemy że mamy nową konstrukcję. Myślę że, przy okazji szczytu nie jeden generał zapyta. A co to? Robimy grunt dla sprzedaży. 3. Poprawiamy wygląd wojska, nie chodzi tu o żeby było ładnie. Możemy powiedzieć że nikt czegoś takiego nie ma. 4. To że dla reprezentacyjnej? – dobrze. Broń nie sprawdzona, może coś wyjść. Oni nie mają z tego strzelać... Dla mnie super.

SLAW69
środa, 23 marca 2016, 22:56

Zgadza się. Bardzo dobra decyzja (prawdopodobnie pana Macierewicza) wprowadzenia konstrukcji "tylnymi drzwiami". Do tej pory MON zainteresowany był prawami autorskimi, a IU bał się odpowiedzialności.

Podbipięta
środa, 23 marca 2016, 19:11

Wzieli by to wcześniej ale jak mi wyjaśniał na MSPO chłopak z kom repr. WAT przy ,,manewrowaniu,, bronią bagnet się wypinał.Ten problem usunięto ,choć była też wersja z kolbą drewnianą i widziałem onom i ciut mi lepiej pasowałą.

murison
środa, 23 marca 2016, 19:09

W sumie fajnie, jest jaskółka. Wytłuką je o place defiladowe, zobaczymy jak z wytrzymałością mechaniczną ;).

KarLag
sobota, 16 kwietnia 2016, 13:50

Początkowo planowano dla wersji reprezentacyjnej osadę drewnianą. To przyjęte coś pasuje do batalionu reprezentacyjnego jak pięść do nosa.

bakcyl
czwartek, 24 marca 2016, 09:09

Bardzo dobra promocja broni

loq
środa, 23 marca 2016, 18:39

Do mnie to wierna kopia karabinku "ACR" http://www.remingtonmilitary.com/firearms/carbines/acr.aspx

olo
środa, 23 marca 2016, 18:36

Trudno kogokolwiek zadowolić Mauser wyglądał ładniej a może Mosin bo takich używano. Zamówili bo spełnił wymogi i fabryka będzie miała co robić do czasu dopracowania wersji bojowej. Kolejna sprawa to promocja własnego przemysłu. Jeśli uważacie, że witanie zagranicznych gości ze starym rosyjskim Mosinem to szczyt elegancji i najlepsze promowanie kraju to gratuluję. Ogólnie płeć męska babieją bo tylko zrzędzić potrafi nie dziwota, że emigranci czują się tak pewnie.

Andrzej Zielinski
środa, 4 maja 2016, 05:03

Kiedy MSBS, w wersji cywilnej bedzie dostepny na rynku amerykanskim ?

papaj
czwartek, 24 marca 2016, 08:54

Mam pytanie: dlaczego magazynek w tym paradnym 'blasterze' jest taki krótki? Znaczy się mógł by być dłuższy ale z wkładką umożliwiającą załadunek 10 szt. amunicji. Niech on trochę wystaje. Niech nadaje strachu, niech daje poczucie bezpieczeństwa. A nie takie jakieś 'cóś' jka so ASG. Może karabinkiem z dłuższym magazynkiem nie da się tak sprawnie wywijać w powietrzu ale to ma być broń a nie cyrk ... Moje zdanie.

bender
czwartek, 24 marca 2016, 15:14

Jest jaki jest na zyczenie uzytkownika, czyli kompanii reprezentacyjnej. Zolnierze z kompanii nie beda z niego strzelac do wroga, wiec wiecej amunicji (slepej zreszta) nie jest potrzebne, beda za to pokazywac musztre paradna, w doskonaleniu ktorej wystajace elementy jak magazynki przeszkadzaja.

Dier
czwartek, 24 marca 2016, 11:37

Kompania Reprezentacyjna to jest trochę "cyrk" i taka jest jej rola.

Gottard
środa, 23 marca 2016, 18:29

Dkoro to tylko zabawki hukowe to atrapy luf powinny być pomalowane na niebiesko lub żółto, zgodnie ze standardami NATO.

Extern
środa, 23 marca 2016, 18:28

Mam nadzieję że dokupią im moduły do konwersji aby toto strzelało bo inaczej to będą im musieli kupić po drugim karabinku do treningu strzeleckiego, w końcu nawet kompania reprezentacyjna to wojsko i strzelać powinno potrafić.

Qba
środa, 23 marca 2016, 21:08

Nie dokupią ze względów bezpieczeństwa vipów.

ostrzelany
czwartek, 24 marca 2016, 08:18

Eks Masada szałowa nie jest a cieszyć się z broni paradnej nie ma co bo....to broń paradna. Co by niej zrobić pożytek większy niż huk ku czci tych co nie żyją trzeba wymienić nie licząc korpusu... karabin. Ot i cała tajemnica dlaczego Masady nikt nie chciał a z MSBS jeszcze długa droga zanim stanie się bronią liniową a nie paradną czy paradno graniczną.

authorRX
czwartek, 24 marca 2016, 10:00

Jeszcze ciekawsza jest akcja z licencja na Negev FBR kupiła licencje mieli wszystko dogadane do produkcji były testy prezentacje a jakiś leśny dziad w MONie wymyślił pekaśkę next generation dalej ładowany z lewej jak u sowietów MSBS obrosły już legendą ale chyba wszyscy czekamy na zakończenie testowania w jednostkach pierwszej próbnej partii tych karabinów

jk
środa, 23 marca 2016, 18:20

Wszystkim krytykom wprowadzenia tego karabinu do KR polecam zobaczyć czym posługują się gwardziści w Wielkiej Brytanii.... Qba proszę napisz coś więcej o tych problemach wersji bojowych.

Qba
środa, 23 marca 2016, 18:37

Jest skomplikowany w budowie, trudny w rozkładaniu, podczas strzelania lufy się przegrzewają co prowadzi do zacinania.

Boruta
czwartek, 24 marca 2016, 15:54

Sam pomysł jednostek przeznaczonych do celów reprezentacyjnych jest poroniony.

voodoo
piątek, 25 marca 2016, 16:17

tylko kosy.....to tradycyjna polska broń.......jak komp. reprezentacyjna wystąpi z kosami będzie orginalniej jak komp. reprezentacyjna Grecji z ich krokiem defiladowym

SLAW69
piątek, 25 marca 2016, 20:42

:))))) Tradycja ważna rzecz, ale ciężko będzie manewrować czymś takim na pokazach. Wzrośnie współczynnik wypadków w WP.

Mireq
środa, 23 marca 2016, 18:06

Pierwszy mały kroczek jest, zobaczymy kiedy będzie drugi - duży.

Młody
czwartek, 24 marca 2016, 04:29

Wszystko fajnie. Cieszę się że z MSBS-a coś powoli wychodzi. Tylko jedna sprawa. Na innej stronie omawiającej kwestię tego zakupu podano wartość umowy - 1,65mln PLN. Co daje, przy zamówieniu 150 sztuk, 11000zł. To "chyba" trochę dużo jak na broń z której nie można, normalnie, strzelać. Chyba, że w kwocie tej zawarte są środki i na zakup oprzyrządowania do produkcji broni i późniejsze "liniowe" MSBS-y będą w normalnej cenie

Fan MSBS
czwartek, 24 marca 2016, 11:44

Analizowanie i przeliczanie cen w kontraktach wojskowych nie ma sensu. Nigdy nie dowiemy się (i dobrze, bo to nie dobrze ujawniać za dużo w kwestiach obronności) co zawiera zapłacona cena w poszczególnych kontraktach. Ufam, że Ministerstwo wie co robi. Ważne aby podstawowa broń naszej armii była produkowana w Polsce i była jak najwyższej jakości. Cena nie może być najważniejsza. Wierzę, że przed uruchomieniem masowej produkcji FB uwzględni niemieckie doświadczenia z G36. Czescy decydenci wsparli CZUB typując CZ 805 Bren jako podstawowy karabinek Czeskiej Armii płacąc za tę konstrukcję spore pieniądze, większe niż zapłaciliby za dobre i sprawdzone konstrukcje niemieckie czy belgijskie. Wsparli swój przemysł i produkują broń w kraju za co w czeskim Internecie wylały się na nich wiadra pomyj. Nie róbmy w Polsce tego samego. Czasami lepiej zapłacić więcej za "dobre bo polskie" :-)

turczynows
środa, 23 marca 2016, 18:01

Próba nowej ukraińskiej rakiety . https://www.youtube.com/watch?v=YU2a7BjXWeg

Fan MSBS
czwartek, 24 marca 2016, 02:16

Kwiatek do kożucha. Polska armia jest pierwszą armią na świecie, która wprowadza nowe uzbrojenie zaczynając od batalionu reprezentacyjnego... Styl jak za Śmigłego-Rydza: jesteśmy potęgą i mamy wspaniałe uzbrojenie. Pamiętamy jak to się skończyło... Rozdęta fasada i propaganda zamiast rzeczywistej zdolności bojowej i sprawnej organizacji może ponownie doprowadzić Polskę do tragedii.

tak tylko...
czwartek, 24 marca 2016, 08:05

Jest wręcz przeciwnie, dzięki intensywnie prowadzonej w internecie od lat kampanii propagandowej, zorganizowanej przez Rosję, większość Polaków ma wbijane do głowy trzy "fakty". 1 Polska to zacofany kraj, z bezmyślnym przywództwem (cywilnym i wojskowym). 2. Na wyposażeniu polskiej armii znajduje się tylko i wyłącznie przestarzały sprzęt. 3. W starciu z genialnie dowodzoną i wspaniale wyposażoną armią rosyjską nie mamy żadnych szans. Cel takiego działania jest prosty, wytrącić oręż z ręki i odebrać jakąkolwiek chęć walki z Rosją. Tezy takie rozpowszechniane są przez dobrze zorganizowaną propagandę oraz rodzimych pożytecznych idiotów. Nie ma mowy więc o rozdętej propagandzie, przesadnie głoszącej siłę polskiej armii. To by się właśnie przydało...

Ema
czwartek, 24 marca 2016, 01:14

Fajnie, a kiedy dostanie je piechota ta szara piechota???!!!

Podpułkownik Wareda
czwartek, 24 marca 2016, 01:11

Niektórzy komentatorzy piszą na temat Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. W związku z powyższym przypominam, że od 1 stycznia 2001 roku - w strukturach Dowództwa Garnizonu Warszawa - istnieje Batalion Reprezentacyjny Wojska Polskiego. W skład tego batalionu wchodzą: - trzy kompanie, - Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego, - pluton salutowy, który podczas uroczystości państwowych i wojskowych, obsługuje repliki armat austriackich z początku XX wieku, - Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego. Wracając do nowego karabinka reprezentacyjnego opartego na systemie broni MSBS. Rzeczywiście, niewiele się o tym wcześniej mówiło i pisało, ale do tej pory żołnierze z kompanii i batalionu reprezentacyjnego WP używali wyłącznie broni niemieckiej i radzieckiej. Po raz pierwszy, będą używali karabinka polskiego. Ale ja będę szczery i powiem wprost: bardziej mi się podobają ... dotychczasowe, z pewnością wysłużone, karabinki reprezentacyjne. Jednocześnie dołączam do tej grupy forumowiczów, którzy twierdzą, że najnowsza propozycja karabinka reprezentacyjnego WP - nie pasuje wizualnie do mundurów wyjściowych żołnierzy. Być może pasuje do mundurów polowych, ale nie do wyjściowych. W większości państw świata, żołnierze kompanii (batalionów) reprezentacyjnych, obecnie używają nowoczesnych egzemplarzy broni strzeleckiej. Ponadto, niektóre armie delegują na oficjalne uroczystości państwowe i wojskowe, żołnierzy odzianych w mundury polowe. Nie komentuję tego, ponieważ to jest specyfika danego państwa i jego armii. Ale są też kraje, w których żołnierze z pododdziałów reprezentacyjnych, występują w historycznych mundurach z określonej epoki i używają replik dawnej broni strzeleckiej i białej. Może warto pomyśleć - biorąc pod uwagę ponad 1000 lat państwowości polskiej i jej sił zbrojnych - i coś podobnego wprowadzić w naszym kraju? I niekoniecznie, miałyby to być repliki strojów i broni noszonych i używanych przez wojów Mieszka I, Bolesława Krzywoustego czy Władysława Łokietka. Ale np. repliki polskich mundurów oraz broni strzeleckiej i białej z XVII bądź XVIII wieku? Obecnie, to mało prawdopodobne, może kiedyś?

Geoffrey
czwartek, 24 marca 2016, 10:43

W temacie tak mało istotnym dla obronności jak batalion reprezentacyjny - chętnie się z Panem zgodzę. Broń powinna pasować "stylistycznie" do munduru i epoki. Co do strojów historycznych - też niezły pomysł, trzeba tylko uważać, żeby nie popaść w śmieszność - stroje mają dodawać powagi i dumy z armii, przywoływać najlepsze lata armii i państwa. Pozdrawiam.

fefe
czwartek, 24 marca 2016, 08:53

świetny pomysł , jeszcze na paradzie powinien jakiś husarz jechać to by dopiero ładnie wyglądało

A
środa, 23 marca 2016, 17:18

Cyt. "karabinków nowego pokolenia"?!

mi6
środa, 23 marca 2016, 16:57

Ładny to on nie jest a z krótkim magazynkiem to już w ogóle wyglada dziwacznie. Broń reprezentacyjna powinna przede wszystkim ładnie wyglądać a nie być nowoczesna.

kary
środa, 23 marca 2016, 23:25

Szkoda że w Radomiu nie wpadli na pomysł wykonania na potrzeby reprezentacyjne replik polskich karabinów wz 98 albo wz 29 to by znacznie lepiej wyglądało w zestawieniu z tymi naszymi starym krojem mundurów

ZIWK
piątek, 25 marca 2016, 21:35

Zapewne wz.29 - czyli Mausery (made in Radom) można by odnaleźć gdzieś w magazynach i to w stanie "fabrycznym" - tak jak Mosiny, których Wojsko Polskie się do niedawna pozbywało. Lepsza była by replika (albo II seria ;) ) kbsp wz. 38M ...

Boruta
czwartek, 24 marca 2016, 16:09

Tak samo polskie jak Kałach. To były niemieckie Mausery.

Emeryt z Intelligence
wtorek, 29 marca 2016, 13:11

Czasy się zmieniają, jakość idzie w ilość. Była kompania reprezentacyjna zrobili batalion, czekamy na pułk lub Brygadę. A że to nie jest wojsko, więc patrzmy na to z przymrużeniem oka. Ma się podobać. Karabinki powinny być z kolbami z mahoniu, części metalowe niklowane, bagnety pozłacane. Kto bogatemu zabroni? No i oczywiście żołnierze mają mieć dodatek funkcyjny i emerytalny tak jak saperzy.

Lucek
środa, 23 marca 2016, 16:51

Również uważam że lepiej prezentował na wzór Mausera trochę drewna daje elegancji a tak wygląda tandetnie

jaku
środa, 23 marca 2016, 16:44

może po prostu pierwszą partię chcą dostarczyć tam, gdzie potencjalne jeszcze defekty nie będą razić, a można je poprawić przed produkcją dal jednostek bojowych?

Marek
czwartek, 24 marca 2016, 20:20

Brawooo dla IU !! Znowu sie ... "geniusze" popisały - jednostki bojowe mogą dłużej poczekać na MSBS-sy, wszak NAJpilniejszą i absolutnie priorytetową sprawą jest przezbrojenie ... kompanii reprezentacyjnej WP !! Od razu siła bojowa WP wzrośnie o 100% .... ręce opadają ... :-((

MIR
środa, 23 marca 2016, 16:24

Od strony estetycznej to ten karabin ładny nie jest . Od strony merytorycznej to raczej wojsku przydałyby się wersje bojowe/szturmowe a nie pokazowe na ślepą amunicję. Niemniej dobrze ze w ogóle zakupy ruszyły

Max Mad
środa, 23 marca 2016, 19:41

To jest identyczna pod względem technicznym broń jak ta testowana u wojaków i SG. Ładujesz ostrą zamiast hukowej i prujesz tak samo, zmiany dla reprezentacyjnych polegały na ergonomii po "paradę" nie na zasadzie działania broni.

akula
środa, 23 marca 2016, 16:21

A według mnie dobrze zrobili, to powinno zadziałać jak reklama dla potencjalnych nabywców zagranicznych. Jeśli jest to dobry produkt to trzeba go promować

Qba
środa, 23 marca 2016, 17:04

Serio myślisz że nabywcy szukają broni sprawdzonej w kompanii reprezentacyjnej?

oloo
środa, 23 marca 2016, 16:16

Czesi wprowadzają na uzbrojenie drugą generacje Brena a u nas dalej zamawiają Beryle :) A MSBS w kompani reprezentacyjnej tylko :) to jakiś absurd jest :)

Qba
środa, 23 marca 2016, 16:59

Absurdem to by było gdyby trafił do normalnego wojska

tokyo sexwall
środa, 23 marca 2016, 16:49

Beryla tak jak kałacha nic nie zastąpi jest bez zarzutu dołyzyc kolimator kazdemu zołnierzowi i jest ok..

Cogito ergo sum
środa, 23 marca 2016, 16:16

Alea iacta est ... A u drzwi już czeka MSBS-7,62 itd.

Aster
czwartek, 24 marca 2016, 12:49

W końcu polska broń w ręku polskiego żołnierza.

stary
czwartek, 12 stycznia 2017, 18:40

Byłem źolnierze kompanii reprezentacyjnej Byłem żołnierzem KRWP w1975r były poczciwe karabinki kss dlatego jak patrzę na te cudactwa to nie wyobrażam sobie jak będzie wyglądać musztra pewnie tak jak z kbkakm

Ron
środa, 23 marca 2016, 22:15

Bardzo dobra decyzja. Nie wiem skąd te negatywne komentarze. Nasi żołnierze powinni z dumą nosić nowe karabiny. Dla mnie super!

Sky
środa, 23 marca 2016, 23:03

Pełna zgoda. Szkoda, że dopracowanie projektu trwało tak długo, ale starania o wprowadzenie nowego karabinka jak najbardziej się chwalą. Bardzo dobra decyzja i poprzedniej i obecnej ekipy.

Polo
środa, 23 marca 2016, 16:03

Decyzja o zakupie broni reprezentacyjnej w pierwszej kolejnosci wydaje sie absurdalna. Ktos moze to wyjasnic?

Qba
środa, 23 marca 2016, 17:01

Decyzja jest całkiem sensowna, bo to jedyna sprawna wersja. Bojowa wciąż ma problemy z przegrzewaniem luf i zacinaniem.

znawca
środa, 23 marca 2016, 16:45

Tak to proste, bo kompania reprezentacyjna funkcjonuje już teraz, a żołnierz przyszłości będzie w przyszłości, dlatego nie wiadomo kiedy tą broń dostaną żołnierze.

piston10
środa, 23 marca 2016, 22:07

Fajnie. Tylko trzeba bylo uzyc drewnianych elementow (kolba na przyklkad), co poprawilo by ascetyczny wyglad i od razu nadalo by to reprezentacyjny wyglad

Faszysta
środa, 23 marca 2016, 23:52

Sluszna uwaga.

el pablo
środa, 23 marca 2016, 16:00

Zabawne, najnowocześniejsza broń w wojsku polskim ląduje w rękach jednostek reprezentacyjnych.

Teer
środa, 23 marca 2016, 18:54

Zapewne to jeden z etapów testowania konstrukcji - podczas musztry karabinki reprezentacyjne są tak obijane, tak "maltretowane", że jeżeli kompania reprezentacyjna nie będzie w stanie ich rozwalić, to i w warunkach polowych nie powinny ucierpieć.

znafca
środa, 23 marca 2016, 21:52

> dostawa - do 30 czerwca 2016 r. - 150 sztuk tych karabinków.< Wojsko jak nic nie zamawia to nic... latami, a kiedy już zdecyduje się zamówić to... na wczoraj. Myślałem, że to nieprawda, że tam gdzie się kończy logika tam zaczyna się wojsko.

Bartek
środa, 23 marca 2016, 15:55

Super! Wreszcie! Tylko niech mi ktoś wytłumaczy czemu z nich się nie da strzelać ostrą amunicja? Czemu zrobili je tylko typowo do parad zamiast zrobić z nich pełnoprawną broń?

Matt
środa, 23 marca 2016, 16:47

Pewnie by uniknąć wypadków, to bron modułowa wiec nie taki problem, wymienia pare części i strzela normalnie.

ruger
środa, 23 marca 2016, 16:34

"...karabinek reprezentacyjny można bez trudu przekształcić w karabinek standardowy w wersji bojowej."

dropik
środa, 23 marca 2016, 15:49

w Kompanie Reprezentacyjnej powinna być klasyczna broń taka jak SKS czy Mauser , a nie takie dziwactwo.

Hex
środa, 23 marca 2016, 16:52

to jest kompania reprezentacyjna, a nie rekonstrukcyjna (bitew) XD

ioann
piątek, 25 marca 2016, 11:16

pasuje jak pięść do nosa, karabinek Simonowa nie ma wystających części, tutaj wystaje rączka, wyrazy współczucia dla żołnierzy...

maruda
środa, 23 marca 2016, 21:23

Ten karabinek nie nadaje się na reprezentacyjny, po prostu nie pasuje do tak eleganckich mundurów, proponuje iść za ciosem i mundury tez zmienić na polowe.

grundy
środa, 23 marca 2016, 22:18

Też tak uważam, ale to jest chyba bolączka wszystkich obecnie kompanii reprezentacyjnych na świecie gdzie używa się nowoczesnej broni. Przy galowym słabo to wygląda. Stare patyle jakoś lepiej się prezentowały.

Smutny
piątek, 25 marca 2016, 10:23

Tylko, żeby sie nie okazało, że pośpiech jest kosztem jakości...!! Bo mam już trochę doświadczenia z tymi dyrektorami zakładów, rodem z PRL-u którzy przykładają plany i terminy i PiAR nad jakość niezawodność i organizację..!!

Misiak
środa, 23 marca 2016, 20:42

A może wystarczyłoby skopiować przedwojenny karabin Maroszka? Jakoś lepiej by się prezentował.

Boruta
czwartek, 24 marca 2016, 16:12

Ale po co? Nawiązanie do broni wykorzystywanej bojowo jeszcze miałoby sens, Maroszek nie ma żadnego.

Teodor
środa, 23 marca 2016, 22:39

Właśnie przyszło mi do głowy, że karabin Maroszka też wyprodukowano bodajże w 150 egzemplarzach... ale mogę się mylić. Marketing jest potrzebny. Skoro nie mamy technologii na samoloty, czołgi etc, to może chociaż karabin jesteśmy jako naród w stanie sklecić. Skoro już zmieniono karabin, to tylko patrzeć jak wyprodukują futurystyczne mundury przyszłości, żeby pasowały do modułowych karabinów. Skoro jednak są to tylko karabiny hukowe, nie wiem po co producent zadał sobie tyle trudu (może to wersja bez konieczności czyszczenia lufy), to inaczej niż ruchem marketingowym nie jestem w stanie tego wytłumaczyć. Tak na marginesie proponuję, aby kompania reprezentacyjna używała czegoś co wydaje odgłos zbliżony do wystrzału, a zasilanie może być z paneli LiPol jak w karabinkach replikach. Zaoszczędzi się w ten sposób trochę pieniędzy, bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby coś wywołującego hałas kosztowało tyle samo co karabin bojowy. No chyba że przypadkiem żołnierze reprezentacji będą mieli modułowe lufy z pakietem magazynka załadowanego 10-cioma pociskami bojowymi. Z całą pewnością pasjonaci udawanych potyczek z wielkim namaszczeniem jako pierwsi zakupią repliki tego karabinka w celach podwyższenia własnego image'u. A Łucznik może przecież z tego czerpać korzyści.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama