Kolejne przygotowania do rosyjskiej defilady. Armaty i Kurgańce nadal osłonięte plandekami

4 maja 2015, 15:04
Czołg T-14 „Armata” – fot. mil.ru
Kołowy transporter opancerzony „Bumerang” – fot. mil.ru
Bojowy wóz piechoty „Kurganiec-25” – fot. mil.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało kolejne zdjęcia z przygotowań do Parady Zwycięstwa w Moskwie. Jednak pomimo tego, że próby były prowadzone nocą, wszystkie nowe pojazdy bojowe były nadal osłonięte szarymi płótnami.

Przygotowania do parady wojskowej z okazji 70. rocznicy zwycięstwa nad III Rzeszą dobiegają końca. Przeprowadzono już nawet próbę na Placu Czerwonym z udziałem wszystkich sił (poza lotnictwem).

Znany jest również układ paradujących sił, w skład których wejdzie ponad 14800 żołnierzy, ponad 140 egzemplarzy wojskowej techniki oraz ponad 140 statków powietrznych. Paradę pojazdów ma rozpocząć przejazd czołgów i dział samobieżnych z okresu II wojny światowej (T-34/85 i Su-100). Później pojawią się czterokołowe, lekko opancerzone samochody „Tigr” wyposażone w przeciwpancerne pociski kierowane samochody „Kornet-D”.

Bojowy wóz piechoty „Kurganiec-25” – fot. mil.ru

Kolejne defilujące grupy techniki wojskowej będą przedzielane kolumnami transporterów kołowych BTR-82A. Miedzy nimi pojawią się: sześciokołowe samochody opancerzone „Tajfun-K” i „Tajfun-U”, gąsienicowe bojowe wozy desantu BMD-4M, gąsienicowe transportery opancerzone BTR-MDM „Rakuszka” i „Kurganiec-25”, bojowe wozy piechoty „Kurganiec-25” i „Armata”, czołgi T-90A i „Armata”, działa samobieżne „Koalicja-SW”, wyrzutnie rakiet taktycznych „Iskander”, samobieżne, gąsienicowe wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych „Tor M2U” i „Buk-M2”, samobieżne, kołowe wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych „Pancyr-S”, wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych S-400, pojazdy kołowe „Tigr”, rakiety balistyczne „Jars” i kołowe transportery opancerzone „Bumerang”.

Kołowy transporter opancerzony „Bumerang” – fot. mil.ru

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
zdzich
poniedziałek, 4 maja 2015, 15:33

Generalnie założenie tej komedii jest takie że wszyscy jak zobaczą te cuda to po--ją się w gacie albo pospadają z foteli.Proponuję nie robić im przykrości i przynajmniej z tego jednego fotela niech ktoś spadnie bo będą obrażeni.

zdzich
poniedziałek, 4 maja 2015, 15:30

To proste.Na razie wieżę są z papieru.I kończą już spawanie prawdziwych.

Tratata
poniedziałek, 4 maja 2015, 15:20

Żeby tylko deszczu nie było, bo włókna celulozy się porozciągają.

staruh
poniedziałek, 4 maja 2015, 15:13

będą osłonięte plandekami 9 maja podczas defilady i to mnie irytuje.

Maruda
poniedziałek, 4 maja 2015, 16:19

Taa, a nas nawet na paradę nie stać, a wyśmiewacie tą w Moskwie. Wszyscy liczą na EU i NATO a obudzimy się z ręką w nocniku!

olo
poniedziałek, 4 maja 2015, 23:54

Czy ruskie to młotkiem klepiją czy mi tylko się wydaje że to jakieś takie pogięte

Marcin
wtorek, 5 maja 2015, 17:25

Tego, co jest pogięte, to się w ogóle nie klepie, bo to jest fartuch gumowy.

Piotrek
poniedziałek, 4 maja 2015, 18:21

To już nieaktualne. Wejdźcie na rosyjskie strony, to zobaczycie.

Nomad
poniedziałek, 4 maja 2015, 18:19

Ten KTO bumerang wyglada jak rosomak...

Wojtekus
poniedziałek, 4 maja 2015, 17:52

Czy przypadkiem tych nowych KTO ruskie nie zawdzieczaja zabojadom? Pare lat temu pamietam jak francuzi z ruskimi opracowywali nowy KTO. Dziekujemy wam szanowni partnerzy!

cynizm państw
poniedziałek, 4 maja 2015, 21:47

W zamian Francuzi od Rosjan dostali np. technologię zimnego pionowego startu rakiet plot z ich wstępnym ukierunkowaniem przed zapłonem silnika głównego, co wykorzystali np. w Aster30. To rozwiązanie w porównaniu z amerykańskim zapewnia 6x krótszy czas reakcji systemu rakietowego, o 20% większy zasięg przy tym samym silniku i dużo mniejszy minimalny zasięg rażenia. Francuzi mają też oficjalną rosyjską zgodę i dokumentację by oferować swoje zamienniki komponentów rosyjskiego uzbrojenia, np. radary do rosyjskich maszyn i gdyby Polska chciała, to np. do naszych MiG-29 można wpakować (legalnie, bez utraty rosyjskich gwarancji) radary Thalesa i zyskać możliwość odpalania zarówno uzbrojenia rosyjskiego jak i zachodniego! Możemy też kupić francuskie zamiennik silników do Mi-8/17! Za darmo nikt nic nie rozdaje. W czasach Zimnej Wojny USA i Sowieci stanęli przed nieskutecznością rażenia satelitów przy pomocy laserów: USA nie potrafiło zbudować laserów dostatecznie dużej mocy a Sowieci takie lasery posiadali, ale nie posiadali aktywnej optyki kompensującej drgania atmosfery, co rozpraszało wiązkę. Nieformalnie obie strony postanowiły się wymienić i... przymknęły oko na działalność wrogich szpiegów, kontrolując jedynie by tracone na rzecz przeciwnika dane były równoważne z tymi, które pozyskiwała własna agentura, której przeciwnik udawał że nie widzi. W IIWŚ USA pozwoliły Niemcom uzyskać technologię celownika bombowego Nordena w wymianie za technologię niemieckich żyroskopów, które miały dużo mniejsze wymiary i znosiły dużo większe przeciążenia od konstrukcji amerykańskich. Szczytem wszystkiego była sprzedaż przez zakłady Zeissa przed IWŚ licencji Francuzom na celowniki artyleryjskie i gdy trwała(!!!) IWŚ to Francuzi via Szwajcaria płacili Zeissowi opłaty licencyjne od każdej sztuki wyprodukowanego celownika, a ze swej strony Zeiss, gdy Francuzi mieli kłopoty z technologią i jakością, w trakcie wojny(!) via Szwajcaria wysłał Francuzom niemieckich majstrów by przyuczali Francuzów jak te celowniki wykonywać! Nie zapominajmy, że Izrael był głównym dostawcą Iranu ajatollahów części do poamerykańskich samolotów i sprzedawcą technologii ich remontowania a i USA w aferze Iran-contras został przyłapane na sprzedaży Iranowi amerykańskiego sprzętu wojskowego i części zapasowych do takiego sprzętu! Ideologicznie zaangażowane matołki na tym forum powinny wbić sobie do zakutych pał elementarz polityki międzynarodowej: wbrew szumnym zapewnieniom polityków, państwa są tworami amoralnymi - nie kierują się dobrem ani złem, nie mają wrogów ani przyjaciół, tylko swoje interesy. I jak trafi się inaczej postępujący polityk, to jest idiotą, a głupota w polityce, jak napisał Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord (niewiele osób w historii znało się na tym lepiej od niego!) "to nie błąd, to zbrodnia"! To zbrodnia, bo przez głupotę polityka, nawet (a nawet najczęściej!) spowodowaną dobrymi chęciami, może zginąć cały naród!

Magnes
poniedziałek, 4 maja 2015, 17:15

Tia z papieru to był nasz tzw PL-01 http://pl.tinypic.com/view.php?pic=2uidkzt&s=8#.VUeMwpMll0g

mietek
wtorek, 5 maja 2015, 08:43

Co to za propagandowe brednie ? U nas każdy wiedział, że to kartonowe "dmoenstratory" a Rosja właśnie pokazuje papierowe pojazdy przechodzące próby bojowe..

fgh
wtorek, 5 maja 2015, 07:49

PL-01 nie był wasz...

dziwak
poniedziałek, 4 maja 2015, 16:40

A skąd koledzy mają taką informację odnośnie programu armata. Jakieś przecieki czy wywiad?

Tweets Defence24