Kolejne Jelcze z żurawiami Hiaba? [AKTUALIZACJA]

26 maja 2020, 10:11
840_472_matched__pu2e56_840472matchedoz565g265fef2fb5f09f171df47498c3d18a47
Jelcz P842D.43 (8x4) z żurawiem Hiab 855 EP-5, fot. M. Dura (Defence24)

Inspektorat Uzbrojenia poinformował w ogłoszeniu o dobrowolnej przejrzystości ex ante z 25 maja br. opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej o planowanym udzieleniu zamówienia firmie Cargoetec Poland Sp. z o.o. na dostawę jednego żurawia dużego udźwigu na samochodzie z opcją na kolejny. Zgodnie z obowiązującymi przepisami umowa będzie mogła zostać zawarta, jeśli nie wpłyną ewentualne odwołania.

AKTUALIZACJA 28.05 (wyjaśnienie etapu postępowania). Postępowanie jest prowadzone w trybie procedury negocjacyjnej bez publikacji ogłoszenia o zamówieniu. Wartość przygotowywanej umowy to 3 389 691,24 PLN/751 411,24 EUR netto. Ogłoszenie o dobrowolnej przejrzystości ex ante opublikowane 25 maja oznacza wynegocjowanie warunków umowy, nie jest jednak równoznaczne z jej zawarciem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami umowa będzie mogła zostać zawarta, jeśli nie wpłyną ewentualne odwołania.

Jak podał Inspektorat Uzbrojenia w uzasadnieniu do trybu postępowania w procedurze negocjacyjnej bez ogłoszenia o zamówieniu, planowane do pozyskania żurawie dużego udźwigu na samochodzie zostały wprowadzone na wyposażenie Sił Zbrojnych RP na podstawie Rozkazu Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego nr 721/Log/P4 z dnia 17 lipca 2006 r.

Zgodnie ze stanem ewidencyjnym przedmiotowe żurawie dużego udźwigu na samochodzie w ilości 122 egzemplarzy pozyskano dla WP w latach 2001–2019 od Cargotec Poland Sp. z o.o. Dostawy podstawowe realizowane były do 2013 roku (116 egz.), a ich pierwsze wznowienie nastąpiło w 2019 r.

Z tego też powodu IU MON prowadził negocjacje wyłącznie ze spółką Cargotec Poland, gdyż tylko ona posiada wyłączne prawa do dokumentacji technicznej. Równocześnie podwozia tych pojazdów (Jelcze serii 800) eksploatowane są jako podwozia bazowe pod specjalistyczne zabudowy (ponad 300 egz., np.  Jelcz P862D.43 z zestawami samozaładowczymi Multilift MK IV). Zgodnie z obowiązującymi przepisami żurawie przeznaczone są do eksploatacji w Siłach Zbrojnych RP w okresie nie krótszym niż 20 lat. Zakup żurawi dużego udźwigu na samochodzie u dotychczasowego wykonawcy (Cargotec), spowoduje uzupełnienie parku samochodowego pojazdami posiadającymi jednakową konstrukcję, charakterystyki techniczne oraz technologię naprawy. Zapewni to kompatybilność w trakcie ich użytkowania, obsługiwania, naprawy oraz zaopatrzenia w techniczne środki materiałowe (tśm).

Co równie istotne w celu zabezpieczenia wykonywania wymaganych obsług oraz napraw bieżących ww. samochodów przeszkolono wytypowaną kadrę zawodową oraz pracowników wojska. Zakup sprzętu u dotychczasowego wykonawcy pozwoli na wykorzystanie istniejącej bazy obsługowo-remontowej dedykowanej do już eksploatowanych żurawi.

Pozyskanie alternatywnych żurawi dużego udźwigu posiadających specjalnie dla nich zaprojektowane wyposażenie specjalistyczne, dostosowanie ich do transportu lotniczego z wykorzystaniem samolotów US Air Force, zgodnie z Certyfikatem wystawionym przez Air Transportability Test Loading Activity, o analogicznych parametrach taktyczno-technicznych i ukompletowaniu, bez specjalnego dostosowania realizowanego na etapie produkcji jest niemożliwe. Przystosowanie oferty rynku do wymagań SZ RP oraz osiągnięcie zdolności do obsługi i napraw innych żurawi mogłoby ewentualnie nastąpić nie wcześniej niż w 2024 roku, co spowodowałoby brak możliwości działania jednostek wojskowych zgodnie z ich przeznaczeniem.

Planowane do pozyskania żurawie dużego udźwigu na samochodzie ciężarowym stanową wyposażenie m.in. nowo powstających jednostek wojskowych wchodzących w skład Wojsk Obrony Terytorialnej, 18 Dywizji Zmechanizowanej oraz Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód w Elblągu.

Dodatkowo dostawy ww. żurawi zostały ujęte w ramach Programu mobilizacji gospodarki na lata 2017–2026. Brak kontynuacji zakupów żurawi na podstawie karty katalogowej, może spowodować zagrożenie utrzymania zdolności krajowego potencjału przemysłowego w obszarze ich produkcji i może powodować zagrożenia w realizacji zadań ujętych w procesie mobilizacyjnego rozwinięcia Sił Zbrojnych RP w zakresie dostaw przedmiotowego sprzętu, w ramach Programu mobilizacji gospodarki.

Będące przedmiotem opisywanego postępowania żurawie dużego udźwigu na samochodzie, to tzw. „hds-y” zamontowane na ciężarówce, czyli samochody ciężarowe Jelcz 862D.43 z żurawiem HIAB 855 EP-5 z ramieniem o maksymalnym wysięgu 14 m. Udźwig żurawia wynosi od około 5 do 18 t, w zależności od odległości z jakiej podnoszony jest ładunek.

Nośnikiem żurawi jest szosowe czteroosiowe podwozie Jelcza 862 z napędem na dwie z czterech osi (układ jezdny 8x4) w wersji skrzyniowej. Maksymalna masa całkowita pojazdu to 30,05 t (techniczna 38t). Napęd stanowi silnik Iveco Cursor 10 o mocy 430 KM połączony z 16-biegową przekładnią mechaniczną.

Dzięki zamontowanym żurawiom i parametrom technicznym ciężarówki te mogą prowadzić nie tylko prace załadunkowo-rozładunkowe, ale również same transportować 18-tonowe kontenery, a nawet ważące około 14 ton BWP-1.

Jelcze z Hiabami wykorzystywane były na misjach poza granicami kraju, m.in. w Afganistanie i Czadzie.

Co ciekawe Wojsko Polskie nie posiada na wyposażeniu specjalistycznych żurawi samojezdnych, jak Liebherr G-LTM, czy Grove GMK4060HC.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Logistyk z Jastrzębia
piątek, 29 maja 2020, 14:36

Prawda wychodzi na jaw Szybka potrzeba operacyjna to willa pewnego pułkownika Ale to tajemnica wojskowa

Mariusz
środa, 27 maja 2020, 21:35

Ja do stycznia testowałem hds hiaba w Stargardzie od modelu 122 do 302

Paweł P.
czwartek, 28 maja 2020, 13:04

wypadałoby skrobnąć jak poszło...

Logistyk z Jastrzębia
środa, 27 maja 2020, 13:34

Po co im jedna sztuka?

yuki
środa, 27 maja 2020, 11:46

W 2013 roku kontrakt na 32 sztuki takich samych Jelczy P862D.43 z tym samym żurawiem Hiab 855 EP-5 kosztował 72,36 mln. Czyli jednostkowo wychodzi 2,26 mln zł za sztukę. Kontrakt zawarto z tą samą firmą Cargotec Poland. Cena w ciągu 7 lat wzrosła o 1/3. Inflacja czy certyfikat latania US Air Force?

GieTek
środa, 27 maja 2020, 09:44

Starszy szeregowy Nowakiewicz decyzja szefostwa MON otrzyma w listopadzie b.r. nowe sznurowadła.

SawPaw
środa, 27 maja 2020, 04:33

Koledzy, 500+ kosztuje, tarcze kosztują, "wyfczasy+" kosztują więc o co Wam chodzi...

KTO..
wtorek, 26 maja 2020, 22:57

;; jeszcze raz...; Po co jak Polska produkuje to..po co importować..kto jest pośrednikiem ?.. kto wymysla te kontrakty importowe.

kajmat
wtorek, 26 maja 2020, 21:23

Kiedy wreszcie WP / MON będzie właścicielem praw intelektualnych do swojego sprzętu? Skoro z mundurami da się, to dlaczego bardziej zaawansowaną "technikę" (autożurawie, podwozia samozaładowcze, etc.) już nie. Zwłaszcza, że w tym przypadku zarówno podwozia, jak i HDS-y pochodzą od dostawców zewnętrznych. Może gdyby była konkurencja w konfekcjonowaniu tych pojazdów to cena byłaby realniejsza (choć przykład 2 firm z BB oferujących armatki wodne dla policji pokazuje, że nie musi to być prawdziwe założenie).

Adam
wtorek, 26 maja 2020, 15:47

Co z tego że dźwig może podnieść 18t. Skoro na siebie może włożyć tylko 6t

fefe
środa, 27 maja 2020, 07:38

18t to udźwig max im dalej ciężar tym mniej podniesie a po drugie może "robić" za dźwig nie koniecznie to co podniesie musi od razu na siebie załadować i jechać z tym

Skora
wtorek, 26 maja 2020, 19:33

Jeżdżę takim na podwoziu Iveco mogę 9t ale mimo wszystko, lipne przetargi

Co jest ?
wtorek, 26 maja 2020, 14:53

a po co miałoby by miec importowane zurawie... jak najlepsze na świecie produkujemy w Polsce i eksportujemy

ccc
wtorek, 26 maja 2020, 14:33

Nieliche przewalanie kasy podatników się odbywa !

ryba
wtorek, 26 maja 2020, 22:00

przewalani kasy ? co masz na myśli to dobry zakup.

yuki
wtorek, 26 maja 2020, 14:13

Podobnie wyposażone ciężarówki MAN lub Mercedes przeznaczone do prac na budowach kosztują w granicach 500-600 tys. PLN. Zastanawia mnie więc czy certyfikat na transport samolotami US Air Force jest wystarczającym powodem aby kupować ten sprzęt 6 razy drożej. W końcu są to tylko ciężarówki do wożenia kontenerów. Poza tym wątpię aby w czasie konfliktu US Air Force miało czas latać z polskimi ciężarówkami. Mają w pytę swoich własnych ciężarówek:)

Marek
wtorek, 26 maja 2020, 17:26

Sprawdź najpierw po ile Bundeswehra płaciła za sztukę, kiedy kupowała militarne MANy.

yuki
środa, 27 maja 2020, 11:28

Zdaję sobie sprawę, że ceny militarnych wersji MAN-a czy Oshkosh-a są wysokie, ale chodziło mi raczej o to czy w armii musimy używać do wszystkiego wersji militarnych. Czy do wykopania rowu potrzebujemy militarnej wersji koparki ? Przecież te wersje Jelcza nie mają opancerzonej kabiny a ich układ jezdny to 8x4 co oznacza, że zwykła ciężarówka budowlana 8x8 za 1/5 tej ceny będzie miała lepsze właściwości terenowe. Poza tym nawet w wersji militarnej to nie musi tyle kosztować bo w kontrakcie dla czeskiej armii za 177 sztuk Tatry 815-2 Multilift Mk.IV cena jednostkowa wynosiła 1,12 mln PLN. Były to co prawda wersje bez żurawia ale za to z napędem 8x8. Dołożenie żurawia raczej nie powinno kosztować 2 mln zł.

Bolek Mazowiecki
wtorek, 26 maja 2020, 13:12

prawie 3,5 mlm PLN za ciężarówkę (jedną !)z dźwigiem. Polecam przejrzeć otomoto.pl

comet
wtorek, 26 maja 2020, 18:04

Ale tamto to masówka. A to będzię rękodzieło made in Jelcz-LAskowice

Leon
wtorek, 26 maja 2020, 12:41

3.3 mln za jednego żurawia ?? czy to aby nie przesada ?

wtorek, 26 maja 2020, 23:27

Jaka przesada???? A pośrednicy??? Zapomniałeś w jakim kraju żyjesz???

Rzyt
wtorek, 26 maja 2020, 13:38

Czemu niby? Myślisz,że łapówki i koleiostwo nie kosztuje? To jesteś w błędzie...3 mamy można za to mieć,ale 6x6 z 2020 roku

Tweets Defence24