Reklama
Reklama

Kilkadziesiąt strzelnic chce w tym roku dofinansować MON. Na razie nie ma rozporządzenia

7 marca 2018, 15:48
MSBS WOT strzelanie
Strzelanie z karabinków MSBS/Grot. Fot. WOT.

MON chciałoby w tym roku dofinansować kilkadziesiąt strzelnic, na ten cel zarezerwowano 40 mln zł. Na razie nie ma jednak rozporządzenia, które określałoby tryb udzielania samorządom dotacji na ten cel.

Zobacz także
Reklama

Możliwość przekazywania z budżetu MON do samorządów dotacji na budowę, remonty i utrzymanie strzelnic (a także na pomniki upamiętniające żołnierzy) przewiduje ustawa uchwalona w listopadzie 2017 r. z inicjatywy PiS. Przepisy obowiązują od początku 2018 r.

Gdy były uchwalane, MON informowało, że pracuje nad skierowanym do samorządów programem wspierania budowy strzelnic, który miałby się rozpocząć w 2018 r. Jednym z warunków otrzymania dotacji miało być spełnianie kryteriów pozwalających na szkolenie wojska. Mówił o tym m.in. w programie SKANER Defence24 ówczesny wiceszef MON Michał Dworczyk.

Wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz, który obecnie nadzoruje program wspierania strzelnic, poinformował w środę, że MON ma na ten cel zarezerwowane 40 mln zł. W rozmowie z radiem WNET wiceszef MON przyznał, że "jest coś na rzeczy" w doniesieniach, że wojsko proponuje na tyle wysokie wymagania techniczne dla dotowanych strzelnic, że środków wystarczy tylko na kilka obiektów.

Skurkiewicz poinformował, że projekt rozporządzenia, w którym MON określiłoby zakres zadań objętych dofinansowaniem i tryb udzielania dotacji, jest ukończony, ale nie został jeszcze opublikowany.

Jeszcze nie (został opublikowany – przyp. red.), dlatego że chcielibyśmy, aby ten program był powszechny. Chcielibyśmy, aby ten program np. obejmował w 2018 r. przynajmniej kilkadziesiąt miejsc, gdzie te strzelnice zostaną posadowione – tłumaczył Skurkiewicz.

Przyznał, że gdyby literalnie przyjmować projektowanie przepisy, to "rzeczywiście zbyt wielu strzelnic, byśmy nie wybudowali".

Wiceminister powiedział, że w programie wspierania budowy strzelnic przewiduje się obiekty o długości co najmniej 100 metrów i szerokości co najmniej 50 metrów wyposażone w jedną oś o długości 100 metrów, dwie osie 50-metrowe i dwie 25-metrowe. Do tego dochodzą inne elementy jak węzeł sanitarny i ogrodzenie. – Pewnie koszt takiej jednej strzelnicy byłby olbrzymi. Dlatego chcemy zrobić ten program w takiej formule, żeby one były ogólnodostępne – powiedział Skurkiewicz.

KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
Zajac
poniedziałek, 19 marca 2018, 03:52

MON tylko do tego sie nadaje - strzelnice w lunaparkach. Cale 50 wozow.

Mireq
poniedziałek, 19 marca 2018, 01:05

Robią wszystko, żeby tylko nie inwestować w wojsko.

Mireq
poniedziałek, 19 marca 2018, 01:02

MON niech się zajmie wyłącznie wojskiem a strzelnice może dofinansować Ministerstwo sportu

mnsg
niedziela, 18 marca 2018, 14:54

Kolejny po orlikach falstart i nieporozumienie. Wycofajcie się z tych chorych pomysłów i to szybko, dla zabawy to wystarcza te które są rozwijane na odpustach pod kościołami. Dla potrzeb wojska jest to pomysł bez sensu. Wojsko potrzebuje dużych obiektów stałych do strzelań na duże odległości, posiadających pasy taktyczne do strzelań z pojazdów,do walki z czołgami itp. To muszą być obiekty profesjonalne i stałe . Takie obiekty posiadają etatowe jednostki wojskowe i tam trzeba kierować wszelkie szkolenia poborowych. Nie marnujcie pieniędzy na małe zabawki przy parafiach.

yhk
poniedziałek, 19 marca 2018, 19:32

Poborowych nie ma już ponad 20 lat.

Marek
piątek, 16 marca 2018, 01:49

Znaczenie podstawowego szkolenia strzeleckiego jest ostatnio bardzo przeceniane przez polityków i entuzjastów WOT. W warunkach stacjonarnego skoszarowania na takie szkolenie wystarcza tydzień. Prawdziwym wyzwaniem jest szkolenie operatorów nowoczesnego sprzętu łączności i zaawansowanych systemów uzbrojenia. Szkolenie z taktyki, szkolenie współdziałania w terenie itd itp. Takie szkolenia są możliwe tylko w warunkach stacjonarnego szkolenia rezerwistów w wymiarze min 6 miesięcy. Przekonanie ze masowe szkolenie strzeleckie zmieni cywilów w wartościowych żołnierzy jest bardzo optymistyczne. To tak jakby założyć ze nauka jazdy na rowerze zrobi z rowerzysty dobrego kierowcę ciężarówki.

Halo
środa, 14 marca 2018, 21:29

Antoni musiał wyssać kasę z MON do cna, jeśli zaczęli robić zbiórkę po strzelnicach:).

a może trochę inteligentniej?
niedziela, 11 marca 2018, 12:40

Przekażą kasę do samorządów a tam zaopiekują się nią lokalne sitwy. Brawo. Powstaną strzelnice byle jakie, za drogie, i udostępniane głównie \"swoim\". A że sitwy wywodzą się z lokalnej nomenklatury byłego systemu, to wiadomo kim są \"swoi\", absolutnie nie zainteresowani tym aby zwykły Polak nauczył się obsługiwać broń, lub co gorsza został pasjonatem strzelectwa. Przecież ci sami ludzie kompletnie rozbroili Polaków w PRL. Dlaczego zatem nie dofinansować bezpośrednio prywatnych firm, które chcą zbudować strzelnicę i mają podstawy aby to zrobić? Oczywiście pod kryptonimem podstawy nie mam na myśli, że chętny ma dostarczyć wiadro papierków poświadczonych notarialnie, zawierających dane ogólnodostępne albo łatwo dostępne dla MON z Urzędu Skarbowego...

zxxc
piątek, 9 marca 2018, 15:05

Strzelnice, lunaparki i wesołe miasteczka dofinansują MON?

Mireq
czwartek, 8 marca 2018, 09:43

Niech MON finansuje armię, a strzelnice z budżetu państwa - dodatkowe środki.

Adam S.
czwartek, 8 marca 2018, 08:27

Z tytułu artykułu wynika, że to strzelnice się porozumiały, aby dofinansować budżet MON.

mnsg
czwartek, 8 marca 2018, 07:33

Dajcie sobie spokój z tymi strzelnicami,wojsko trzeba szkolić na bazie szkoleniowej wojsk liniowych i na poligonach , pododdziały szkolne tworzyć w jednostkach wojskowych,nie wymyślajcie partyzantki bo to się nie sprawdzi.

Mireq
czwartek, 8 marca 2018, 09:37

I tu się mylisz.

Kaszlak
czwartek, 8 marca 2018, 01:40

Tak bez analiz i zapytań ofertowych, projektów i przetargów? I co jeszcze!? Aha, pomniki... Jak się dało 2 % pkb na MON, to niech robią drogi, mosty, orliki do strzelania, pomniki, boiska, stadiony, lotniska, warzywniaki, pendolino i samoloty dla vipów. Tylko żeby im zostało na porządne dozbrojenie! Nie zostało? No, ciężko jest...

Mireq
czwartek, 8 marca 2018, 09:38

Słuszna uwaga.

t
środa, 7 marca 2018, 18:49

po co strzelnice chca dofinansowac mon? to mon az tak cienko przedzie?

NSZ
środa, 7 marca 2018, 18:23

A kiedy MON w końcu dofinansuje modernizację naszej armii??? i zostaną podpisane kontrakty na Wisłę,Narew,Homar itp.............

Analityk
czwartek, 8 marca 2018, 00:10

w tym miesiącu, na Wisłę.

Boczek
czwartek, 8 marca 2018, 20:18

To już w tym miesiącu pocałujemy w rękę USA i Izrael? Przecież wg. nowej i jakże światłej ustawy, TK rozpatruje sprawy wg. kolejności wejścia? ### Ale, \"jak widać na załączonym obrazku\", jedyna zasługa PiS to, to co się do tej pory nikomu nie udało, a mianowicie, żeby ciepło tarcia powstające przy rolowaniu własnego elektoratu, było przezeń odbierane jako ciepło ogniska domowego.

NSZ
czwartek, 8 marca 2018, 13:29

W tym miesiącu na Wisłę??? tak jak w styczniu miało być na Orkę :) daj spokój,w cuda wierzysz :)

M
środa, 7 marca 2018, 17:21

Witam. Strzelinice dobry pomysł, ale... Niech już MON nie wymyśla...za dużo programów bez realizacji. 1. Składki emerytalne przelewać do ZUS, a w wieku 40lat do 45 pakiet szkoleń zbliżonych do tego co robił ktoś we wojsku i pracować w cywilu do normalnej emerytury. 2. Służba wojskowa dla 60% mężczyzn i 30% kobiet obowiązkowo. Minimum 1 miesiąc. Później z najlepszy wybrać do zawodowej armii i WOT. 3. Modernizacja sprzętu i zakup nowego... Co damy i się opłaca modernizowac oraz da jakiś efekt na polu walki... Robić. Co trzeba zakupić w takiej ilości, że nieopłacalne jest u nas produkować... Kupić. 4 I chyba najważniejsze... W dziedzinie obronności powinniśmy być jak Israel. Bo wrogów mamy potężnych od dawien dawna.

Telamon
czwartek, 15 marca 2018, 13:24

Służba wojskowa 1 miesiąc? Serio? Ty wiesz w ogóle człowieku ile czasu i środków wymaga wyszkolenie jednego zwykłego piechura? Tu potrzeba przynajmniej roku.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama