Katastrofa tajwańskich myśliwców. Skutek presji Chin?

22 marca 2021, 14:04
Zrzut ekranu 2021-03-22 o 14.50.09
Fot. 玄史生 (CC BY-SA 3.0)
Reklama

Dwa tajwańskie myśliwce F-5E Tiger II zniknęły z radarów kilka km od linii brzegowej południowego wybrzeża Tajwanu. Maszyny prawdopodobnie zderzyły się w powietrzu. To kolejna strata intensywnie operujących sił powietrznych Republiki Chin w ostatnich miesiącach.

Utracone samoloty były częścią klucza czterech maszyn, który wystartował z bazy Chihhang 21 marca po południu. Samoloty znikły z radaru pół godziny od startu, około godziny 15.00 czasu lokalnego. Natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczo-ratowniczą. Jednego pilota znaleziono nieprzytomnego w morzu, jednak akcja reanimacyjna nie udała się i zmarł w szpitalu. Drugi pilot nadal jest poszukiwany. Na wyspie znaleziono jedynie jego fotel wyrzucany koło autostrady wraz z rozwiniętym spadochronem.

W reakcji na to wydarzenie Siły Powietrzne Republiki Chin (Tajwanu) uziemiły pozostające w służbie myśliwce F-5 do czasu wyjaśnienia przyczyn tragedii. Tajwan posiada w służbie nadal 58 myśliwców F-5 różnych wersji, które zostały zakupione w latach 70. Większość tych maszyn służby do szkolenia, ale są wykorzystywane także jako wsparcie podstawowej floty samolotów bojowych złożonej obecnie z około 140 F-16A/B, 55 Mirage 2000-5 i 129 lekkich myśliwców własnej produkcji F-CK-1.

Obecnie Tajwan wzmacnia te flotę o 66 dodatkowych fabrycznie nowych F-16C/D Block 70, podnosi też posiadaną flotę F-16 o pakiet V. Modernizowane do wersji C/D są też lekkie F-CKA/B. Oprócz tego Tajwan rozpoczął program samolotu szkolno-bojowego T-5 Brave Eagle, opartego na doświadczeniach F-CK-1.

Jednocześnie jednak od ponad roku, a zatem od rozpoczęcia się kryzysu związanego z COVID-19 trwają jeszcze częstsze niż zwykle naruszenia tajwańskiej przestrzeni powietrznej przez samoloty Chińskiej Republiki Ludowej. W reakcji na to myśliwce tajwańskie muszą pozostawać w stałej gotowości i bardzo często są podrywane do działania. Prowadzi to do zmęczenia tych sił co prowadzi do kolejnych wypadków. i katastrof. Wystarczy przypomnieć, że w listopadzie rozbił się tajwański F-16, a miesiąc wcześniej F-5E.

Trudno powiedzieć czy ta wzmożona intensywność lotów przekłada się też na straty lotnictwa ChRL, ponieważ dane na temat ich wypadków są niejawne. Wiadomo tylko o rozbiciu się pojedynczego myśliwca J-10, który być może wracał z okolic Cieśniny Tajwańskiej.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Monika
wtorek, 23 marca 2021, 11:31

Smiechu warte, tajwan zademonstrowal swoja wartosc bojowa.

emir
wtorek, 23 marca 2021, 05:13

Naruszenie umownej stredy identyfikacji powietrznej jednostronnie wyznaczonej przez Tajwan nie jest naruszeniem granicy państwa. To tak jakby Rosja uznała zasięg swoich radarów nad polską strefą ekonomiczną jako swoją strefę identyfikacji i prowadziła tam patrole

saned
poniedziałek, 22 marca 2021, 21:30

Jak te amerykańskie cuda techniki spadają w nowoczesnym Tajwanie z taką prędkością , to niedługo Chiny Tajwan połkną bez wystrzału.

Gnom
wtorek, 23 marca 2021, 07:50

F-5 to faktycznie cuda techniki ale lat 60. żebyś miłą jasność - naprawdę uważam koncepcje Northropa za wyjątkowo ciekawa i udana w tamtym okresie. Czekam na podobny samolot dziś, bo jak na razie nic takiego nie powstało ani z T-50, ani z FC-1K, może z T-7 lub z L-15

Davien
wtorek, 23 marca 2021, 12:23

Najprawdopodobniej nowym F-5 będzie ten planowany Tactical Fighter co ma uzupełniać F-35 w niewymagających tak zaawansowanej maszyny zadaniach.

wtorek, 23 marca 2021, 15:37

Hahahahah F-36 ma być następcą F-16 a F-35 to już historia jeśli chodzi o USA. Tylko naiwni zostaną z tym bublem. F-104 druga odsłona.

Davien
niedziela, 28 marca 2021, 09:05

Nie ma czegoś takiego jak FG-36, jest jedynie obrazek komputerowy stworzony przez grupkę cywilów niezwiazanych z wojskiem.

Alaris
środa, 24 marca 2021, 19:51

Taka historia że wyprodukują ich dla siebie conajmniej 1000

Smiechow
poniedziałek, 22 marca 2021, 17:23

Najdłuższa wojna domowa : Chińska Republika Ludowa vs Republika Chińska (nieuznawana przez ONZ). Coś jak Polska Republika Wolin z rosyjską bazą, której celem jest pomoc w odstraszaniu Rzeczypospolitej RP ,dążącej do przyłączenia PRW do macierzy :)

Davien
wtorek, 23 marca 2021, 08:26

Polacy z tej twojej hipotetycznej Republiki sami by ruskich wykopali do Bałtyku bo doskonale wiedzą jak sie kończy flirt z Rosją:))

zeneq
poniedziałek, 22 marca 2021, 17:01

Northropy to zabytki. Nic dziwnego że spadają.

TylkoPolska
poniedziałek, 22 marca 2021, 15:59

Tajwan posiada taką flotę F16... A my...

Darek
poniedziałek, 22 marca 2021, 19:55

Bo graniczymy jedynie z dziadowską Rosją? Ponadto wzrost gospodarczy w PL z prawdziwego zdarzenia jest dopiero od 5 lat a na tajwanie od kilkudziesięciu.

xaxa
wtorek, 23 marca 2021, 08:20

Jak od 5 lat jak od 89 PKB cały czas na plusie mimo kryzysów w Europie? A nie przepraszam, od 5 lat mamy ekipę której się w końcu udało zejść poniżej zera.

Oleum
poniedziałek, 22 marca 2021, 17:34

A my sobie kupujemy niewidzialne dla radaru f35, ktore widac przez lornetke z obwodu kaliningradzkiego

viper
poniedziałek, 22 marca 2021, 16:43

A my jesteśmy w NATO.

Czytelnik
poniedziałek, 22 marca 2021, 16:27

Poczytaj historię Tajwanu. Oni nie byli okupowani przez ZSRR tak jak my, przez prawie 50 lat po wojnie.

R
poniedziałek, 22 marca 2021, 15:53

"Katastrofa tajwańskich myśliwców. Skutek presji Chin?" "Trudno powiedzieć czy ta wzmożona intensywność lotów przekłada się też na straty lotnictwa ChRL, ponieważ dane na temat ich wypadków są niejawne. Wiadomo tylko o rozbiciu się pojedynczego myśliwca J-10, który być może wracał z okolic Cieśniny Tajwańskiej." Takie stwierdzenia to jak z taniego bloga.

Komentator
poniedziałek, 22 marca 2021, 17:01

Nie pamiętam kiedy to Chiny naruszyły przestrzeń powietrzną Tajwanu. A jak się wysyła muzealne maszyny by pilnować jakiejś wydumanej "strefy odpowiedzialności", no cóż, bywa. Oczywiście to wszystko wina Pekinu którego maszyny latają w MIĘDZYNARODOWEJ PRZESTRZENI POWIETRZNEJ.

czytelnik D24
wtorek, 23 marca 2021, 09:18

Nie pamiętasz? A zestrzelony nad Taiwanem chiński Su-35 pamiętasz?

Wildcat
wtorek, 23 marca 2021, 07:41

Jak was Chińczyc wyprą z Syberii to inaczej zaśpiewasz.

Danisz
poniedziałek, 22 marca 2021, 23:00

Wysyła się to co ma, a jakbyś przeczytał artykuł, a nie tylko nagłówek, to być wiedział, że oprócz podrywania w powietrze maszyn tak samo starych jak chińskie, Tajwan sukcesywnie modernizuje też swoją flotę: m.in. kupuje 66 nowych F-16C/D Block 70 oraz podnosi standard już posiadanych F-16. Sugerowanie, że sami są sobie winni bo wysyłają stare samoloty i jednoczesne ignorowanie agresywnych działań dyktatury z Pekinu to celowe zakłamywanie rzeczywistości. Po drugie komunistyczne Chiny nie uznają przestrzeni powietrznej Tajwanu, tak samo jak strefy odpowiedzialności czy w ogóle jej niezależności - nie przelatują nad wyspą nie dlatego, że przestrzegają prawa międzynarodowego, a tylko dlatego, że boją się tajwańskiej opl, a bać się będą tak długo, jak długo za każdym razem na ich spotkanie będą wylatywać uzbrojone maszyny. Mówienie w tym kontekście o nie naruszaniu przestrzeni powietrznej to twoja kolejna żałosna próba odwracania kota ogonem.

czwartek, 25 marca 2021, 14:36

Stricte katastrof to te dwa f5 wobec katastrofy naszego mig29 to pestka A to dlatego, że tajwan dysponuje flotą powietrzną kilkakrotnie większą od naszej

Komentator
wtorek, 23 marca 2021, 12:07

Przyznaję że nie bardzo rozumiem o co ci chodzi? Skoro nie wlatują "bo się boją", to skąd oskarżenia o "naruszanie"?

Tweets Defence24