Kary za zakończenie rozmów z Airbus? Morawiecki: Nie sądzę

5 października 2016, 15:23
Mateusz Morawiecki
Fot. Marek Mytnik/Wikimedia, CC BY 3.0

Nie sądzę, by groziły nam kary w związku z zakończeniem negocjacji umowy offsetowej z Airbus Helicopters ws. kontraktu na zakup śmigłowców Caracal – powiedział wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

- Nie sądzę, by groziły nam kary z powodu zamknięcia negocjacji. Każdy etap negocjacji dokładnie dokumentowaliśmy. Miałem nadzieję, że negocjacje zakończą się pozytywnie, ale ich proces przebiegał tak, a nie inaczej. Jesteśmy przekonani, że byliśmy fair wobec naszych partnerów - powiedział dziennikarzom wicepremier Morawiecki, który uczestniczył w środę w uroczystości rozpoczęcia budowy fabryki baterii elektrycznych do samochodów firmy LG Chem w Biskupicach Podgórnych pod Wrocławiem.

Wicepremier przypomniał, że negocjacje trwały od września zeszłego roku. - Prowadziliśmy je solidnie i podchodziliśmy elastyczniej do naszego partnera. Jednak offset to offset, polega na tym, że przy bardzo dużym zakupie, a chodziło o kwotę ponad 13 mld zł, (...) chcieliśmy mieć też pewność, że będziemy mieli pewne wartości w Polsce związane z produkcją. Ta wartość nie była wystarczająca z naszej perspektywy (...). Bezpieczeństwo państwa wymagało, by powoli kończyć te negocjacje - powiedział Morawiecki.

Negocjacje umowy offsetowej rozpoczęły się 30 września ub.r. Jej zawarcie było warunkiem podpisania kontraktu o dostawie wiropłatów. W kwietniu 2015 MON w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców do końcowego etapu zakwalifikowało śmigłowiec H225M (wcześniejsze oznaczenie EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters (poprzednio Eurocopter).

Wielonarodowa europejska firma nie ma w Polsce zakładów związanych z produkcją wiropłatów, do grupy Airbus należą natomiast zakłady na warszawskim Okęciu. W razie wygranej w przetargu Airbus Helicopters zapowiadała montaż wiropłatów w Polsce i uruchomienie linii produkcyjnej w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi, firma deklarowała, że zamówienia będą związane nie tylko z kontraktem na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii.

Decyzji sprzeciwiały się m.in. PiS i związki zawodowe działające w zakładach, których oferty zostały odrzucone - PZL Mielec należących do amerykańskiej korporacji Sikorsky z maszyną Black Hawk i PZL Świdnik będących własnością AgustaWestland (obecnie Leonardo Helicopters) proponujących maszynę AW149. Świdnik pozwał też Inspektorat Uzbrojenia MON i wniósł o zamknięcie postępowania bez wyboru oferty. W maju sąd pierwszej instancji oddalił pozew. 

PiS zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przy przetargu, argumentując, że wymagania mogły preferować maszynę europejskiego koncernu. Posłowie PiS apelowali, by z podpisaniem umowy wstrzymać się do sformowania nowego rządu. Podobne stanowisko zajął SLD. Zastrzeżenia wyrażał również prezydent Andrzej Duda.

Minister obrony Antoni Macierewicz na początku urzędowania podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. Resort miał sprawdzić, czy postępowania nie należy powtórzyć. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Marinero
czwartek, 6 października 2016, 07:51

Pan power point Mateusz myśli? ?... Polska dofinasuje Airbusa z funduszy unijnych bez zadnego wyroku sadowego. Trzeba było kupic te 50 sztuk i by zamkonac zwiazki dokupic Black Hawki.Jezeli się drazni z wiodaca gospodarka unii to trzeba myslec o konsekwencjach. CDN...

Mexx
piątek, 7 października 2016, 00:51

Śmieję się do łez czytając tutaj komentarze pociesznych wsiowych o karach jakie to niby ma Polska zapłacić Francuzom za to , że niedotrzymali warunków offsetu.Groteska.

mati
środa, 5 października 2016, 23:01

Turcja, za podobną kwotę kupiła 109 szt. Black Hawków w wersji T-70 (amerykański odpowiednik to S-70). Koszt to 3.5 mld usd = 13.4 mld zł, czyli tyle co u nas. Kwota ta obejmuje produkcję helikopterów u siebie i ... UWAGA ... licencję eksportową !!! Zobaczymy co Antoni wynegocjuje i jak nas amerykanie potraktują. Będziemy mieli odniesienie do oferty tureckiej.

FeNi
czwartek, 6 października 2016, 10:08

amerykanie nie sprzedadzą żadnych nowoczesnych technologi nad Wisłę bo to tak jakby oddali je Rosjanom za darmo taka jest różnica ...

Davien
czwartek, 6 października 2016, 09:19

Kupili gołe transportowe maszyny podczas gdy my bierzemy głównie wersje specjalne. Tu masz róznicę cen UH-60M 21,2mln$ Seahawk dla AS 190mln$ wystarczy czy dalej bedziesz bajki wypisywał:)))

bolo
środa, 5 października 2016, 22:32

Nie sądzę??? To znaczy, że podjął decyzję o zerwaniu kontraktu nie będąc na 100% pewnym, że kar nie będzie? Oj Morawiecki od dłuższego czasu opowiada tylko bajki dla naiwnych i mam jakieś dziwne przeczucie, że Airbus wydoi nas porządnie za zerwany kontrakt.

Wawiak
piątek, 7 października 2016, 01:38

Nie da sięzerwać czegoś czego nie ma. Warunkiem sine qua non było pozytywne zakończenie negozjacji offsetowych.

Kiks
czwartek, 6 października 2016, 00:37

W sumie masz rację, ale Airbus nie zaryzykuje. Albo raczej Francuzi ich zakneblują. Polska ma dużo zakupów w planach. Jeżeli pójdą na wojenkę to mogą zapomnieć o uwzględnieniu ich ofert. To znaczy składać mogą zawsze, ale wiadomo jakie będą mieli szanse. W takich sprawach polityka też gra rolę, nie tylko u nas. Zresztą jakie nakłady poniósł Airbus..

Naiwny
piątek, 7 października 2016, 20:24

Obiektywnie patrząc na ten przetarg jego roztrzygnięcie i obecne decyzje to nic lepszego Na Kremlu niemogli dostać w prezencie. Brawo: Tylko po co udajemy, że jesteśmy w NATO i nieby nielubimy tych ze wschodu? A kary Airbusowi zapłacimy jak 2x2 (to nie tylko francuska firma, również niemcy mają tam duży udział). A płacić nie bedzie polski Rząd ale polscy podatnicy - czyli Ja i wy kochani forumowicze. Ale Nas się nikt o zdanie nie pyta.

Witek
czwartek, 27 października 2016, 12:20

żadnych kar nie będzie to tylko materiał na bicie piany w mediach a ściślej rzecz ujmując to dezinformacja mająca na celu wzbudzić niechęć do obecnego rządu. Swoją drogą bardzo dobrze , że od Francuzów nic nie bierzemy to nie jest w razie wojny dla nas wiarygodny sojusznik, niedługo to francja będzie państwem islamskim i zacznie wspierać ciemną strone mocy :). Czy francja podczas 2 wś czy też podczas napaści rosji na Polskę w 1920 pomogła nam nie !!!!!! odwróciła się do nas tyłkiem .

Rain Harper
środa, 5 października 2016, 19:33

I co w zamian, montownie biedahawków czy rozpieszczeni związkowcy których z ulgą pozbędzie się Leonardo?

Jac
czwartek, 6 października 2016, 09:12

Airbus na pewno nałoży kary, co do tego nie mam żadnych złudzeń. Należy sobie zadać pytanie jaka będzie przyszłość fabryki w Łodzi, gdzie poczynione zostały już inwestycje pod kątem Caracalów. Na razie remontują tylko stare Mile, które niedługo trafią na złom. Widmo masowych zwolnień, a nawet likwidacji ciąży nad tymi zakładami. Na koniec mała refleksja. Biorąc pod uwagę następujące fakty: MON przeznacza tylko 25% swojego budżetu na nowy sprzęt, nic nie słychać o nowych przetargach, nie ma możliwości zwiększenia wydatków na wojsko ponad te 2% PKB (500+ i tym podobne, gigantyczny deficyt budżetowy itp.), a także "umiejętnośći" prowadzenia negocjacji przez "ekspertów" pokroju pana Misiewicza, można śmiało założyć, że nie zobaczymy nowych śmigłowców przez dobre kilka najbliższych lat.

Tweets Defence24