Reklama

Karabiny i granaty dla GROM. Prawie 7 mln złotych na broń

21 grudnia 2018, 16:13
Zrzut ekranu 2018-12-21 o 15.48.18
Fot. 1 batalion strzelców podhalańskich w Rzeszowie

Jednostka Wojskowa GROM zapłaci ponad 3,3 mln złotych brutto za dostawy partii karabinów wyborowych 8,6 mm SAKO TRG M10. Uzbrojenie zakupione zostało u spółki Kaliber. Specjalsi podpisali również, ze spółką Griffin Group, opiewający na ponad 3,5 mln złotych brutto, kontrakt na dostawy produkowanych przez niemiecki koncern Rheinmetall środków bojowych, a dokładnie granatów hukowo-błyskowych oraz nabojów ćwiczebnych taśmowanych. 

Umowę na dostawę wielokalibrowych karabinów snajperskich SAKO TRG M10, z nabojem 8,6 mm x 70/.338 Lapua Magnum podpisano 7 grudnia. Postępowanie prowadzone było w trybie negocjacji bez uprzedniego powiadomienia o zamówieniu. Całkowita końcowa wartość transakcji to dokładnie 3 372 168 złotych. 

Przypomnijmy, że jednostka zamawiała już w tym roku fińskie karabiny wyborowe. W sierpniu br. podpisano bowiem umowę, która zakładała pozyskanie tej samej broni za sumę 2 499 999 złotych. Także wtedy na wykonawcę zamówienia wybrano warszawską spółkę Kaliber. SAKO TRG M10 wybrany został również w 2016 roku, w ramach programu Kij, jako karabin wyborowy dla snajperów polskich Wojsk Lądowych. Kontrakt obejmował zakup 150 wielokalibrowych karabinów za 32,9 mln zł brutto.

image
Fot. 1 batalion strzelców podhalańskich w Rzeszowie

Fiński karabin wyborowy charakteryzuje się modułową konstrukcją. Powstał w powiązaniu do programu Precision Sniper Rifle w USA, w ramach którego Amerykanie chcieli pozyskać broń precyzyjną dla snajperów jednostek specjalnych. 

Natomiast Griffin Group S.A. Defence dostarczy polskim specjalsom produkowane przez Rheinmetall granaty hukowo-błyskowe 6/1s oraz 40x53 nb. ćwiczebnych taśmowanych, do granatnika automatycznego. Całkowita końcowa wartość tego zamówienia to 3 589 632 złotych (za granaty wojsko zapłaci ponad 785 tys. złotych, a za naboje - ponad 2,8 mln złotych). Także w tym wypadku skorzystano z procedury negocjacyjnej, bez publikacji ogłoszenia o zamówieniu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
-CB-
niedziela, 23 grudnia 2018, 20:54

@Vilk - tak, wiem :) Sprawdziłem z ciekawości, ale już po fakcie.

Rzyt
niedziela, 23 grudnia 2018, 17:02

A groty? Najnowszy karabin XXI wieku? Przecież nasze firmy zawsze mówią że mają najwyższą jakość niczy polska g klasa czy g-honker

Michał
niedziela, 23 grudnia 2018, 10:41

od kiedy 8,6 to "wielki kaliber" jak to na poczatku tekstu zechciano nadminic?

attikus
niedziela, 23 grudnia 2018, 02:13

bardzo dobra decyzja,a te tzw. polskie karabiny sa tylko z nazwy,poniewaz ponad 50% czesci pochodza za granicy,

JÓZEK
sobota, 22 grudnia 2018, 21:33

Jednostka Wojskowa GROM..zakupiła 150 karabinów wyborowych 8,6 mm SAKO TRG M10...a Radom reaktywuje 5,56 mm karabinki wyborowe Radom- Hunter dla OT ..

biały
sobota, 22 grudnia 2018, 20:28

mamy dobre karabiny wyborowe , ale jednostki specjalne potrzebują możliwie najlepszego możliwego sprzętu , tam nie może być coś nawet trochę gorszego

Victor
sobota, 22 grudnia 2018, 17:53

Wydaliśmy sporo pieniędzy na opracowanie ALEXA, TORA, BORA a wojsko woli importowane odpowiedniki. Naprawdę ważne dla naszego przemysłu jest ustalenie co nie tak z naszymi karabinami wyborowymi.

Aaron
sobota, 22 grudnia 2018, 16:12

Mam nadzieję że ta broń dla obrony Polaków i polski

Vilk
sobota, 22 grudnia 2018, 16:01

Panie CB, zanim zwróci się komuś uwagę, warto poczytać, o czym się mówi. Bo Sako TRG M10 jest właśnie karabinem wielokalobrowym, a nie wielkokalibrowym. Nazwa pochodzi stąd, że w komplecie karabinu znajdują się 2 lub 3 szybkowymienne lufy w różnych kalibrach: 308 win (7,62x51mm), 300WM (7,62x67mm) i .338LM (8,6x 70). Do tego jest komplet zamków i magazynków. Czyli nazwa wielkokalibrowy w stosunku do tego karabinu jest jak najbardziej poprawna.

w
sobota, 22 grudnia 2018, 13:45

czyli dalej kupujemy za granica bo nic nie potrafimy zrobic dobrze

mietek
sobota, 22 grudnia 2018, 12:47

@Bash A gdzie Pan tam widzi palec na spuście? Taki z Pana snajper, a szczegółów Pan nie widzi. Widocznie dobry kamuflaż, że na pierwszy rzut oka nie widać obrysu palca ;)

Ja66
sobota, 22 grudnia 2018, 09:44

@Bash nie wiem co jest dziwnego w tłumiku w karabinie snajperskim. Instrukcja do Sako TRG-22 zawiera tabele balistyczne również dla amunicji poddźwiękowej, wtedy maksymalny zasięg wynosi ok 200 m. BTW jak dla mnie to ja tam nie widzę palca na spuście tylko na kabłąku przy styku z gniazdem magazynka.

-CB-
piątek, 21 grudnia 2018, 22:47

Panie autorze: wielKokalibrowy, a nie wielokalibrowy, bo kaliber ma jeden, za to duży.

chateaux
piątek, 21 grudnia 2018, 21:01

Wojsko kupuje sprzet przez posrednikow jak jakis gang.

Bash
piątek, 21 grudnia 2018, 19:57

Tak patrzę i nie dowierzam, palec na spuście i tłumik w karabinie snajperskim? Chyba, że pełni tylko rolę tłumika płomienia i pali licho jego żywotność.

kriss
piątek, 21 grudnia 2018, 19:53

Dlaczego nie kupują polskich karabinów???

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama