Kandydaci na śmigłowiec wielozadaniowy dla Sił Zbrojnych

1 września 2014, 09:14
Śmigłowiec wielozadaniowy Caracal i bojowa maszyna Tiger. Fot. D24.
Fot. D24.
Fot. D24.
Fot. D24.
Fot. D24.
Reklama

Na MSPO prezentowane są śmigłowce, oferowane w przetargu na wielozadaniowe maszyny przeznaczone dla Sił Zbrojnych RP – Agusta Westland AW-149, Airbus Helicopters EC-725 Caracal i Black Hawk. W tym ostatnim przypadku zwiedzający mogą obejrzeć także maszynę ze składu jednostek US Army, rozmieszczonych w Polsce w ramach działań podjętych w świetle sytuacji na Ukrainie.

W trakcie kieleckiego MSPO zaprezentowano wszystkie trzy śmigłowce, brane pod uwagę w postępowaniu odnośnie zakupu 70 wielozadaniowych wiropłatów dla Wojska Polskiego. Przypomnijmy, że w procesie wyboru nowych śmigłowców brane pod uwagę są śmigłowce Airbus Helicopters EC-725 Caracal, AgustaWestland AW-149 i Sikorsky UH-60 Black Hawk.

Śmigłowiec Caracal prezentowany jest na stoisku koncernu Airbus Helicopters wspólnie z bojową maszyną typu Tiger. Maszyna AW-149, oferowana w postępowaniu przez PZL Świdnik, prezentowana jest na wspólnym stoisku spółki AgustaWestland i PZL Świdnik. Na targach obecne są natomiast dwa śmigłowce typu Black Hawk, w tym jeden wytwarzany w Mielcu i jeden ze składu jednostek lotnictwa US Army, obecnych w Polsce w ramach działań podjętych w świetle kryzysu ukraińskiego.

Przypomnijmy, że przewiduje się rozstrzygnięcie postępowania na zakup śmigłowców wielozadaniowych jeszcze w ciągu bieżącego roku, a podpisanie umowy ma nastąpić na początku 2015 roku. MON zamierza pozyskać łącznie 70 maszyn w wersjach wielozadaniowej i transportowej, bojowego poszukiwania i ratownictwa (CSAR) oraz zwalczania okrętów podwodnych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Reklama
Bezzałogowiec
wtorek, 2 września 2014, 09:01

http://www.defence24.pl/news_bezzalogowy-black-hawk-wzbil-sie-w-powietrze

Beyonce 2020
wtorek, 2 września 2014, 08:21

Wolałbym uruchomienie linii produkcyjnej w Polsce Comanche (wspólny projekt połączony z programem Skorpion i robotictank). To by przywróciło wiarygodność sojusznikowi, który sprzedał Ukrainę, a pomaga Kurdom.

marek
wtorek, 2 września 2014, 15:18

naprawde piekna maszyna, czesc rozwiazan, daj BOZE, a raczej wynegocjujcie z USA Panowie decydenci, moze wkrotce zobaczymy na naszych Apaczach G i Black Hawkach M. Przy okazji - ilosc, ktora jest nam potrzebna przekresla z gory kooperacje z "polskim" przemyslem i porownywanie do Turcji jest nie na miejscu...z reszta ani Niemcy ani Francuzi tematu produkcji w Polsce na serio nie podejma.

naramienny
wtorek, 2 września 2014, 08:10

Które są najcichsze ?

Poldron bojowy
wtorek, 2 września 2014, 08:08

Kilka aspektów.Ten wybór w obliczu podobnych parametrów nabiera też cech wyboru politycznego, a ostatnio jakoś nikt nie wspiera Polski w uregulowaniu sprawy wschodniej i nie tylko. Który z krajów producentów oprócz spraw technicznych daje nam najwięcej jako krajowi, narodowi w sensie poprawy naszego dobrobytu? Ciekawe jak wyglądałaby wersja turecka szturmowa w połączeniu z jakimś ukraińskim Mi. Te dwa kraje maja ciekawe technologie jak CH-55 czy pewne konstrukcje z tej branży akurat w Turcji. Zauważcie, że tylko i wyłącznie nasz interes powinien być uwzględniany, bo reszta nas zwyczajnie doi. Kto w króciutkim czasie w powiązaniu ze śmigłowcami da nam kody do i zestawy antyrakietowe bez wydania szczegółów Moskwie (Izrael/Gruzja/Rosja)? Jeżeli źle wybiorą to będziemy podejrzewać szeroko rozumiana korupcję (vide stołek Tuska za służalczość kosztem Polaków). W obliczu obrony pplot. potrzebujemy śmigłowca latającego z profilem ziemi i przeszkód terenowych oraz o każdej porze i w każdej nieomal pogodzie. Przeżywalność konstrukcji to tez priorytet, bo ludzie są bezcenni, a skorupa to tylko rzecz. Autonomiczność i skuteczność tez ważne. Osobiście postawiłbym równie dużo na rozwój robotyki, bo to ma sens, a przypominam, że ruskie już bojowe roboty w Kaliningradzie pokazali.

Wojmił
poniedziałek, 1 września 2014, 22:29

oj przestańcie.. wiadomo, że wygrają amerykanie.. pewne jest także jedno: korzyści dla polskiej gospodarki będą żadne lub mizerne... tyle kasy się wydaje to powinien być kopniak dla gospodarki ale polacy tego wykorzystać nie potrafią...

Tomek
środa, 3 grudnia 2014, 00:02

"ZDECYDOWANIE AW 149 !!! PRODUKOWANY Z NAJWIĘKSZYM UDZIAŁEM POLSKICH INŻYNIERÓW , I SPECJALISTÓW" - TO WIDAĆ!!! Zabaweczka jak z małego modelarza z dorobionymi z plastiku mocowaniami na wyrzutnie niekierowanych pocisków, wyglada to wszystko jak przemalowany cywilny smigłowiec z kilkoma dodatkami, po prostu bieda, równie dobrze możemy latać na Mi-2 z dorobionymi tu i tam "gadżetami" zeby ładnie wyglądało bo o funkcjonalnosci i wartościach bojowych w przypadku AW-149 chyba nie wiele można powiedzieć

zorro
poniedziałek, 1 września 2014, 17:59

ZDECYDOWANIE AW 149 !!! PRODUKOWANY Z NAJWIĘKSZYM UDZIAŁEM POLSKICH INŻYNIERÓW , I SPECJALISTÓW ... I CAŁYM SERWISEM ULOKOWANYM W KRAJU... NAJNOWSZA KONSTRUKCJA Z DUŻYMI MOŻLIWOŚCIAMI ROZWOJOWYMI ... KAŻDY INNY WYBÓR POTWIERDZI TYLKO ŻE JESTEŚMY BANANOWĄ REPUBLIKOM ...

marek
wtorek, 2 września 2014, 00:26

pare lat temu bankrutujaca Augusta wykupila Swidnik, ta najnowsza wersja UH1 jest tylko ladna. Proponuje, zebys sprawdzil w fachowej literaturze, na profesjonalnych stronach internetowych i porownal sobie wszystkie startujace do przetargu maszyny......mowimy o sprzecie dla WOJSKA i OBRONIE KRAJU, A RATOWANIE DZISIAJ obcych inwestorow za Nasze podatki - to chyba kpina. Moim zdaniem : UH60M -Sikorskiego, AH 64G - Boeinga, CH47 Boeinga lub CH 53 Sikorskiego. Do tego dobry smiglowiec zwiadowczy. (nie mam jeszcze pomyslu). Polscy inzynierowie i nowe konstrukcje to rozpoznawczo - bojowe drony.....zreszta poczytaj sobie inne moje posty. Nie stac nas na zadne inne wynalazki.....na koniec - proces szkolenia - w Polsce, podobnie- serwis, przeglady i max tego co mozemy robic.

qwerty
poniedziałek, 1 września 2014, 22:32

Popieram, AW 149 najkorzystniejszym wyborem,

marek
czwartek, 4 września 2014, 12:04

Nie zmieniam swojej opinii, ale kto wie czy nie warto by bylo "trzymac" w Polsce ok 12 Mi17 ? Sprzet dla wojska - jak najbardziej amerykanski, ale poniewaz nasi politycy "kochaja" rozne misje pokojowe i posiadamy kadry i zaplecze dla Mi, to chyba nienajgorsza opcja...1. oszczednosc cennych maszyn poza granicami, 2. w misjach humanitarnych i innych na pewno by sie sprawdzil 3. cena.......no i w razie zagrozenia panstwa bylby dodatkowym zabezpieczeniem.....czekam tez na Wasze opinie zwiazane z helikopterem klasy OH RAH RH....:)

Tomek
poniedziałek, 19 stycznia 2015, 02:22

... a z kim ty chcesz się bić? Psychopata jesteś? 70 maszyn to strasznie dużo, robią strasznie dużo huku. To diabelska maszyna i potrzebna jest tylko wtedy gdy jest konieczna. 70 sztuk to by Rosji starczyło, a Polskiemu wojsku 20 to byłoby za dużo.

ursus
wtorek, 2 września 2014, 15:39

Moim zdaniem AW-149 i T-129 ATAK ew. Tiger to opcje najkorzystniejsze dla Polski. https://www.youtube.com/watch?v=7xMMrFwl1Yw

WWD
poniedziałek, 1 września 2014, 15:49

Sikorsky nie zaoferował standardowego UH-60 Black Hawk tylko jego uboższą wersję S-70i.

AD84
poniedziałek, 1 września 2014, 15:16

Ciekawe jakie como wybierze WP EC-725 + E Tiger , S70i + Apache czy Aw149 + A129 ?

fd
poniedziałek, 1 września 2014, 21:15

Dlaczego musi być combo? Nie może być AW149 i apache?

Interes polski
poniedziałek, 1 września 2014, 15:14

Wybór będzie prosty. Kto da wydajną platformę do pełnej dyspozycji i współprodukcji ten wygra.

marek
poniedziałek, 1 września 2014, 15:07

na targach to nawet "polonez" wyglada fajnie. Ta najnowsza wersja UH1 Augusty - tez niezla. Ta rurka pod skrzydlem to - dopalacz do startu ? A silniki od Pumy gdyby nie daj Boze, maszyna uderzyla w ziemie - spadna obok maszyny, czy na glowy pasazerow ? Niestety jedyny smiglowiec uniwersalny dla wojska to UH60M. Jedyne do czego sie nie nadaje- nie ma ladnej cywilnej wersji i jest "paskudny" w srodku.... np siedzenia z rurek, a fotele z brezentu. Z tego co wiem, uzytkownikiem ma byc Nasze Wojsko, a nie LOT, czy PKP......

ito
poniedziałek, 1 września 2014, 21:36

UH 60 był kapitalnym śmigłowcem- ćwierć wieku temu. A do tego oferują nie UH 60 tylko UH 70i- czyli obrzynek. Do tego tradycyjnie zapomnij o kodach źródłowych i transferze technologii, Jest sprawdzony, wyprodukowany w wielu egzemplarzach itd- ale niekoniecznie lepszy od konkurentów. A serwis daleko i dysponent (USA) ma parszywy zwyczaj dyscyplinowania nieposłusznych przez blokowanie dostaw części... Jak dla mnie- dyskwalifikacja z przyczyn pozatechnicznych.

Wlad
poniedziałek, 1 września 2014, 14:56

Zacznę nie na temat. Wiosną br. zepsuł mi się smartfon Motorola, a konkretnie gniazdo ładowania. Ponieważ fon był po gwarancji, musiałem oddać go do pobliskiego serwisu. Na naprawę czekałem... 2 m-ce. Dlaczego? Otóż od 1 stycznia 2013 roku Motorola wycofała się z Polski, a najbliższy serwis znajduje się w Niemczech. Ponadto okazało się, że przysłane pocztą kurierską gniazdo pochodzi od innego nieco modelu i należało zamówić jeszcze raz. Podobnie rzecz się ma z zakupami sprzętu dla polskiej armii. Kupujemy za ciężkie pieniądze śladowe ilości tego sprzętu, którego żywotność na polu walki jest bardzo krótka, vide. konflikt w Donbasie. Nie twierdzę, że nie należy go kupować zagranicą, ale robić to tak jak, np. Turcja. Kupuje 30 śmigłowców, ale z licencją! Kupuje okręty, ale z licencją i planami do budowy następnych. W efekcie Turcja jest prawie samowystarczalna, jeżeli chodzi o wyposażenie armii. Ewentualne straty bez problemu pokrywa z własnej produkcji. Jeszcze jedno, podobnie jak Izrael, dziesięć razy się zastanowią, zanim przekażą czołg, samolot czy okręt na złom. Modernizacja starego sprzętu opanowana tam jest do granic możliwości, np. samoloty Phantom czy czołgi M60, okręty z lat 60. Podobnie powinna postępować Polska. Mamy zarówno zakłady lotnicze: Mielec, Świdnik, Rzeszów, Warszawa, Bydgoszcz czy Łódź, jest gdzie uruchomić produkcję licencyjną. Wszyscy zachwycają się śmigłowcem szturmowym Apache. No i co kupimy te 30 egz., które mogą powstrzymać np. 1 dywizję przeciwnika, a co będzie jak przeciwnik zaatakuje dwudziestoma? Powstrzymanie wspomnianej jednej dywizji, to również pewność 80-90% strat! Czym te straty wyrównamy? Będziemy się bronić wyłącznie spike'ami, karabinkami i granatnikami? Z góry wiadomym rezultatem. Bo nowoczesnych czołgów mamy niewiele więcej niż potencjalnych śmigłowców i samolotów wielozadaniowych. Samoloty, śmigłowce, czołgi i okręty oraz amunicja artyleryjska i rakiety oraz części zamienne, powinny być produkowane w kraju.

art
wtorek, 2 września 2014, 09:08

pomyśl sobie, że przy dzisiejszej technice rakiet dalkiego zasiegu czy też średniego - fabryki na terenie Polski zostaną zlikwidowane w pierwszych godzinach ewentualnego konfilktu... dlaczego Leopardy sa w Świętoszowie? dlaczego f-16 w zachodniej Polsce? musimy załozyć że pomoc w razie "w" przyjdzie z zachodu, a atak ze wschodu i będzie mial problemy dopiero na Wisle...dlatego musimy brac sprzęt od bliskich sąsiadów z zachodu...czyt. Niemcy, Francja a nie USEj za oceanem....

don_Pedrp
wtorek, 2 września 2014, 08:26

W pełni się zgadzam, nawet gdyby siły przeciwnika były zbliżone, a konflikt trwał długo to bez dostaw części zamiennych nasza armia jest bezbronna. Nawet przy dobrej woli sojuszników (której nie można zakładać) dostawa uzupełnień z zagranicy może się okazać niemożliwa lub co najmniej bardzo utrudniona i powolna. Zapasy się wyczerpią i przeciwnikowi wystarczy sprzęt z lat 70 żeby nas rozjechać. Tak więc warto wybierać sprzęt, który gwarantuje produkcję w kraju, nawet za cenę gorszych osiągów. Dzięki temu możemy starać się zapewnić w miarę płynną dostawę części, bazę remontową i wykwalifikowanych serwisantów.

don_Pedro
poniedziałek, 1 września 2014, 14:56

Caracal wydaje się być najbardziej wszechstronny, przestronny i obok amerykańskiego śmigłowca, najbardziej dopracowany ..., ale nie daje w zasadzie nic polskiemu przemysłowi. Obiecuje jedynie montownię w WZL w Łodzi. Jak przegra Black hawk to pewnie zwinie się z Mielca, w którym zamontował się chcąc zaplusować w przetargu. AW-149 to największa niewiadoma, ale dająca realne szanse na polinizację (drobną co prawda) śmigłowca. Wybór nie jest prosty. Jak bym się skłaniał ku EC-725 z racji największych korzyści dla samej armii.

Michał
poniedziałek, 1 września 2014, 20:10

Turcja kupiła ponad 100 UH-60 z produkcją u siebie oraz obietnicami produkcji na eksport. Więc jak Black Hawk odpadnie z naszego przetargu to pewnie zamkną linie w Mielcu

prezes
poniedziałek, 1 września 2014, 14:51

Mam nadzieję, że wygra EC-725 Caracal. Bo może zabrać najwięcej żołnierzy.

jfdfjigfrg
poniedziałek, 1 września 2014, 17:03

W warunkach bojowych zabiera 2 pilotów, 2 strzelców i 12 żołnierzy desantu. Tyle samo co mi-8/17, aw149 i s70i. Zrozum że my nie szukamy bezpośredniego następcy mi-8/17, tylko nowy do realizacji określonych zadań (desant, medevac, osłona ogniowa)

Kapik
poniedziałek, 1 września 2014, 14:21

AW-149 to dobry wybór.

wolf
poniedziałek, 1 września 2014, 14:20

a zakupu typowo szturmowych maszyn nie będzie? zakup apache czy tiger nie jest rozważany?

rapid
poniedziałek, 1 września 2014, 18:51

plotki chodzą że to nie będzie 30-32 lecz 40 szt. ,oby

WWD
poniedziałek, 1 września 2014, 16:12

Jest rozważany w ramach programu "Kruk".

Tweets Defence24