Kanadyjskie fregaty przyszłości z rakietami CAMM

26 kwietnia 2021, 11:41
1618503696_2021-04-13-csc-sea-ceptor-2-portrait
Fot. Lockheed Martin Canada
Reklama

Kanadyjska marynarka wojenna podjęła decyzję, że jej przyszłe fregaty CSC (Canadian Surface Combatant) będą uzbrojone w system przeciwlotniczy krótkiego zasięgu Sea Ceptor, którego bazą są startujące pionowo rakiety „ziemia-powietrze” CAMM (Common Anti-air Modular Missile). Pociski te są również proponowane polskim siłom zbrojnym dla „lądowego” programu „Narew” i morskiego programu „Miecznik”.

Umowa z koncernem MBDA na dostawę systemu Sea Ceptor została podpisana przez koncern Lockheed Martin Canada. W ten sposób uznano, że bezpośrednia obrona przeciwlotnicza przyszłych fregat CSC będzie się odbywała z wykorzystaniem rakiet krótkiego zasięgu „ziemia-powietrze” CAMM. Mają one być pakowane po cztery w specjalne moduły startowe ExLS (Extensible Launcher System), które będą następnie ładowane do wyrzutni pionowego startu typu Mk41.

image
Kontener startowy ExLS przygotowany m.in. do przenoszenia modułu startowego z czterema pociskami CAMM. Fot. Lockheed Martin

Startujące w ten sposób rakiety dadzą przyszłym fregatom możliwość zwalczania wielu celów jednocześnie, z bardzo krótkim czasem reakcji i w kącie 360 stopni wokół okrętu. Pomaga w tym również fakt, że rakiety CAAM działają według zasady „wystrzel i zapomnij”, nie ma więc takiego ograniczenia jak np. w przypadku rakiet naprowadzanych półaktywnie, gdy trzeba wykorzystywać radary podświetlania celu.

image
Kontener startowy ExLS i jego sposób załadunku do wyrzutni pionowego startu Mk41. Fot. Lockheed Martin

System Sea Ceptor ma być w pełni zintegrowany z okrętowym systemem walki CMS 330 (Combat Management System 330), który będzie dostarczony przez Lockheed Martin Canada. Współpraca koncernu MBDA z kanadyjskim programem CSC nie będzie jednak polegała tylko na przekazaniu protokołów współpracy międzysystemowej.

W oficjalnych komunikatach podkreśla się bowiem, jak takie współdziałanie pozytywnie wpłynie na cały kanadyjski przemysł obronny i jego łańcuch dostaw. Kontrakt na dostawę systemu Sea Ceptor ma bowiem przynieść: „znaczące inwestycje MBDA w badania i rozwój w Kanadzie w szerokim zakresie technologii, takich jak sztuczna inteligencja, bezpieczeństwo cybernetyczne i zaawansowane materiały”.

Jest to zresztą zgodne z konsekwentnie realizowaną przez kanadyjski rząd polityką dotyczącą korzyści przemysłowych i technologicznych ITB (Canada’s Industrial and Technological Benefits). Oczywiście program CSC wzmocni przede wszystkim partnerstwo między MBDA i Lockheed Martin Canada, ale oficjalnie podkreśla się, że „inwestycja ta zostanie skierowana do małych i średnich przedsiębiorstw, środowisk akademickich i innych kluczowych gałęzi przemysłu w całej Kanadzie, wspierając miejsca pracy związane z zaawansowanymi technologiami”.

„Cieszymy się, że otrzymaliśmy ten kontrakt i możemy uczestniczyć w tak ważnym programie dla Kanady. Sea Ceptor dostarcza technologię nowej generacji, która pomoże chronić mężczyzn i kobiety z Królewskiej Kanadyjskiej Marynarki Wojennej podczas wykonywania misji na całym świecie na pokładzie nowych, zaawansowanych fregat CSC”

Éric Béranger - dyrektor generalny MBDA,

Rakiety przeciwlotnicze CAMM są naprowadzane dzięki aktywnej głowicy radiolokacyjnej. Mogą one zwalczać cele powietrzne w promieniu 25 km, a w wersji rozszerzonej CAMM-ER – w promieniu 45 km. W obu przypadkach pociski te są odpalane z wyrzutni pionowo, z wykorzystaniem „zimnego startu”, co znacznie upraszcza budowę samej wyrzutni (nie trzeba zapewniać układu usuwania gorących gazów silników startowych). Jest to uzbrojenie przeciwlotnicze mogące zwalczać samoloty, śmigłowce, drony i rakiety manewrujące. Rakiety CAMM są brane poważnie pod uwagę w dwóch bardzo ważnych, polskich programach modernizacji technicznej Sił Zbrojnych: w programie „Narew” (jako efektor naziemnego, mobilnego systemu przeciwlotniczego krótkiego zasięgu) oraz „Miecznik” (jako uzbrojenie przeciwlotnicze okrętów obrony wybrzeża).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
bropata
wtorek, 27 kwietnia 2021, 07:55

Wg wcześniejszych doniesień nowe kanadyjskie okręty miały mieć oddzielnie 1x 32 Mk. 41 Strike dla ESSM, SM-2/6/3, VL-ASROC, RGM-109 i tylko 2 x 3 EXLS dla CAMM-ER.

Davien
wtorek, 27 kwietnia 2021, 20:57

Nie wiem czy zauwazyłes ale ExLS to po prostu kontener z 4-ema CAMM a nie CAMM-ER ładowany do wyrzutni VLS Mk 41/57

Monkey
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 14:13

I nam także MBDA oferuje wiele korzyści. Na pewno CAMM jest jednym z głównych kandydatów jako efektor OPL dla Narwi i Mieczników.

chateaux
wtorek, 27 kwietnia 2021, 03:59

Co z tego że jest "glównym kandydatem"? Kandydatem w czym? Bo nie bedzie żadnego zakupu. Juz 10 lat niemal od powstania programu Narew, jak jak było daleko do zakupu 10 lat temu, tak dalej jest daleko.

Ernst Stavro Blofeld
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 21:36

Powiedzmy sobie szczerzę CAMM nawet ER to obrona korwety albo 2 linia dla fregaty, Nie ma fregaty bez SM-2 / Aster30 a jak ktoś twierdzi inaczej to niema pojęcia. Nasi decydenci zapewne kupią jakieś pseudo fregaty bez prawdziwego uzbrojenia i zapewne będzie to coś w tym stylu, bo chodzi o to nie żeby była realna siła ale żeby pokazać na paradzie że coś jest ale najlepiej żeby dali za darmo albo wydać ochłapy a motłoch się podnieca zakupami za miliardy czyli 0 ceny jaką powinni wydać na prawdziwe uzbrojenie.

poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 22:48

nie 0 tylko 0

czarno to widzę
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 16:34

Ale zostanie wybrany jakiś system z półki - zapewne amerykański lub izraelski. A w ramach offsetu dostaniemy technologię produkcji miotełek z importowanych liści palmowych.

Alaris
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 20:10

Ale ty wiesz że Stany nic nie oferują w tym programie?

czarno to widzę
wtorek, 27 kwietnia 2021, 07:52

Dlatego też program u nas jeszcze nie ruszył i długo nie ruszy...

Gniotto van Dijk
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 15:42

Tym kandydatem, to są od ośmiu lat. Tylko, jak widać MBDA nie ma takich "standardów", jak amerykańskiego koncerny i nie są w stanie przebić się przez procesy decyzje RP.

ciekawy
wtorek, 27 kwietnia 2021, 11:19

Nie oszukujmy się. Doświadczenie MBDA w systemach rakietowych w porównaniu z Amerykanami wypada mizernie.

Cicero
poniedziałek, 26 kwietnia 2021, 15:11

Za 10 czy 15 lat, kiedy Polska na poważnie zabierze się za wspomnianą przez Ciebie modernizację, na rynku być może pojawi się już coś lepszego. Póki co mówienie o takich zakupach to bajania z mchu i paproci...

Monkey
wtorek, 27 kwietnia 2021, 11:44

@Cicero: Nie mamy 10-15 lat. Na tym polega problem. Świat robi się coraz bardziej niebezpieczny...

Tweets Defence24