Reklama

Sto tysięcy godzin Caracala

12 października 2018, 09:22
airbus-h225m-caracal-commandos-flight
Fot. Airbus / airbus.com

Dostarczany od 2005 roku na światowe rynki śmigłowiec wielozadaniowy H225M Caracal znalazł się wśród konstrukcji mogących poszczycić się sześciocyfrowym wynikiem w ogólnych statystykach godzinowych wykonanego nalotu. Nieformalna bariera 100 tys. godzin spędzonych w powietrzu została przełamana przez wiropłat Airbusa wraz z początkiem października 2018 roku. Odnotowany kamień milowy wypracowano dzięki dystrybucji 88 egzemplarzy tej maszyny, pozostających obecnie na wyposażeniu sił zbrojnych sześciu różnych państw świata.

Pierwszy egzemplarz seryjny śmigłowca wielozadaniowego H225M Caracal został dostarczony do nabywcy (Siły Powietrzne Francji) w lutym 2005 roku. Krótko po formalnym przyjęciu przez francuskie siły zbrojne, pierwsze z zakupionych 6 śmigłowców zostały użyte w toku pełnowymiarowych działań operacyjnych (zaledwie 6 tygodni po przyjęciu do służby). Okoliczności ku temu stworzyła misja zagraniczna w Libanie, podczas której trzy maszyny tego typu były używane przez Francuzów do ewakuacji cywilów. Użytkowane tam H225M umożliwiły bezpieczne przewiezienie z zagrożonego obszaru w sumie około 300 osób.

Od tego czasu 11-tonowe H225M miały również możliwość sprawdzić się w diametralnie różnych warunkach bojowych i kryzysowych, jakich można było zaznać w Afganistanie, Czadzie, na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w Republice Środkowoafrykańskiej i Mali. Śmigłowce Airbusa wspierały także realizację operacji prowadzonej przez NATO w Libii. Aktywne wykorzystywanie maszyn tego typu do realizacji niejednorodnych zadań operacyjnych przełożyło się finalnie na osiągnięcie w ostatnim czasie progu wylatanych 100 tys. godzin.

Poza potwierdzonym wieloletnim zaangażowaniem operacyjnym, wśród zalet swojej konstrukcji Airbus wskazuje m.in. zaawansowaną awionikę, charakterystyczny czteroosiowy układ autopilota oraz współczynniki zasięgu i ładowności, jakie mają wyróżniać Caracala na tle podobnych konstrukcji. Przestronna kabina ma umożliwiać zabranie na pokład nawet 28 żołnierzy. Mocną stroną konstrukcji Airbusa mają być także zdolności przenoszenia uzbrojenia typu powietrze-ziemia, w tym również przeciwokrętowego.

Całości dopełnia praktyczny zasięg śmigłowca sięgający 1296 km, który może zostać dodatkowo rozszerzony o możliwość tankowania w powietrzu. W takiej konfiguracji śmigłowiec może wykonywać swoje zadania i kontynuować lot nieprzerwanie do 10 godzin, co było praktykowane w warunkach operacyjnych m.in. przez Francuskie Siły Powietrzne.

H225M, wywodzący się od wcześniejszych konstrukcji rodziny Super Puma, jest aktualnie użytkowany przez: Francję, Brazylię, Meksyk, Malezję, Indonezję i Tajlandię. Równolegle pojawiają się nowi nabywcy – wśród nich jest m.in. Kuwejt, który złożył w 2016 roku zamówienie na 30 samolotów, a także Singapur.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
zachodni ekspert ds helikopterów
wtorek, 16 października 2018, 22:36

Korekta - w moim komentarzu (poniedziałek, 15 października 2018, 17:56) powinno być: "Koszty używania helikopterów są tak piekielnie wysokie, że nawet bardzo bogate państwa używają właśnie Caracale lub poprzednika Caracala, czyli Pumę/SuperPumę: Japonia, Kuwejt, czy Singapur nie połasiłyby się na małą różnicę w kosztach używania między Caracalem a jego konkurentami, lecz wybrały Caracale, ponieważ koszty używania Caracale są dramatycznie niższe."

De Retour
poniedziałek, 15 października 2018, 20:41

@ W3- pl. Możesz spać spokojnie, bo Caracali nie ma i nie będzie. Przedłużamy resursy Mi 14 MW o minimum 4 lata,  a Mi8 WS to nasze najnowsze śmigła, więc spadły na koniec kolejki.  Cieszysz się ?  MON obecnie tylko poszukuje następców pokładowych maszyn Kaman SH-2G Super Seasprite, która eksploatacja nie będzie już wspierana. P.S. Tajlandia w 2021 roku będzie posiadać 12 Caracali. (4 zamówiła w wrześniu 2018)

zachodni ekspert ds helikopterów
poniedziałek, 15 października 2018, 17:56

Uzupełniłbym, że wyjątkowa precyzja autopilota Caracala wynika nie tylko z 4 kanałów, co pozwala autopilotowi sterować helikopterem nawet przez cały lot od momentu oderwania się od ziemi, czyli lot bez pilotów. Przede wszystkim autopilot Caracala został od podstaw stworzony dla tego helikoptera, podczas gdy wszystkie pozostałe autopiloty helikopterów świata przejęły autopilota samolotowego. Airbus zdaje się montuje teraz autopilota z Caracala w swych innych helikopterach, min. w NH90. _________ Koszty używania helikopterów są tak piekielnie wysokie, że nawet bardzo bogate państwa nie używają właśnie Caracale lub poprzednika Caracala, czyli Pumę/SuperPumę: Japonia, Kuwejt, czy Singapur nie połasiłyby się na małą różnicę w kosztach używania między Caracalem a jego konkurentami, lecz wybrały Caracale, ponieważ koszty używania Caracale są dramatycznie niższe od jakiejkolwiek alternatywy, a jednocześnie Caracal od strony użytkowej daje w sumie to samo co konkurencja. UK, Szwajcaria i inni także mogłyby kupić konkurenta Caracala, bo je stać na wysoką cenę zakupu, ale oba kraje (i inne państwa) wolą modernizować już posiadane stare wersje Caracali, czyli helikoptery Puma/SuperPuma, bo kierują się dramatycznie niższymi kosztami. ________ Caracal jako jedyny jest używany przez państwa bogate i posiadające dużo lotów helikopterowych oraz państwa biedne (np. RFN używa nawet w wersji VIP dla rządu starej, ale modernizowanej SuperPumy). _________ Szczególnie helikoptery ZOP poszukujące długo łodzi podwodnych oznaczają duże koszty użytkowania, które Caracal zmniejsza dramatycznie, co ułatwia wzrost wynagrodzeń dla pilotów i obsługi naziemnej, zmniejsza rotację, czyli mniejsze koszty szkolenia wciąż nowych fachowców, oraz ułatwia kupowanie co raz lepszego wyposażenia helikopterów.

W3 - pl
niedziela, 14 października 2018, 23:31

Davien to policz tej tajlandii zamawiane golasy h225 M w...., 2016- 2 sztuk dostawami do br.2018!! 4 szumnie anonsowane CSAR do 2021!!! Co do nh90 to viesz lepiej jak president Airbus :2017-19 kolejnej dostawie dla France? 6 dla lotnictwa... db+komentarz do zakupu przez Chile s70 i niepotrzebne caracanali po H215 I super pumach etc

Davien
niedziela, 14 października 2018, 17:50

WARS, to policz S-70i i AW-149 , zobaczysz ile ci wyjdzie:)) Caracal powstał jako maszyna dla sił specjalnych i CSAR.

pragmatyk
niedziela, 14 października 2018, 00:44

Polska prowizorką stoi od zawsze.

W3 - pl
sobota, 13 października 2018, 20:38

Panie Irek I Davien do csaf to tej..... Tajlandia to 4 caracanal sztuk. PO polsku teraz. Od 2015 dostali Tanio pozyskanych 2 golasy nie sar, 6 wyliczenia dostaw to na janes defence weekly

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 13 października 2018, 17:55

GUMISiu ta Tajlandia...od 2012 roku odbiera 12 C-cali. To 50 dla nas do kiedy...ten zop?

Pol
sobota, 13 października 2018, 17:53

Na dzien dzisiejszy jest poprostu jedna opcja my bazujemy na mi 17 inny wybór niz mi 38 wykresla i uziemia całe nasze zakłady remontowe wraz z pilotami. Tak czy tak kupujemy gaz i rope z rosji. Wiec należy sie przełamać i kupic licencje na ich produkcje a podejść do tego czysto biznesowo .2 opcja to wykupic licencje na ukrainskie silniki vk 2500 03 i od podstaw opracować nowa wersje tego heli z pomocą ukrainców z wykupieniem zakładów w swidniku. Jest to najlepsza maszyna koszt efekt inne maszyny produkowane były w setkach a te w tysiacach i moglibysmy sie stac dużym producentem a nie gówniazem na rynku.

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 13 października 2018, 17:51

Gts..."Po doświadczeniach płynących z eksploatacji NH90 w Mali francuskie siły zbrojne planują - wcześniej niż zamierzano - zastąpić nimi helikoptery H225M Caracal, używane obecnie przez pułk śmigłowcowy 4 RHFS "... z tag def.24 H225M Caracal. Dla tego jestem przeciwnikiem 50 TAKICH dla nas

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 13 października 2018, 17:44

Panie Davien te 100 000 wypracowane przez...88 C-cali to Co robi 50 H225M z tych 138 dumnie wyliczonych na stronie airbusa???!!!!przed singapurskimi i Kuwejtu?

db+
sobota, 13 października 2018, 17:19

@WARS. Ale te 88 sztuk to tak prawie 2 razy więcej niż ilość wyprodukowanych do tej pory w Mielcu S70i, które proponowano jako konkurencyjne w unieważnionym przetargu. Czy to też wystarczy za komentarz?

db+
sobota, 13 października 2018, 17:02

@Jeste za. To spójrz na to tak: absolwent WSOSP na kierunku śmigłowce kończy szkołę z nalotem 180 godzin. Piloci kończący służbę w BLWL odchodzą mając nalot 2500-3000 godzin. Czyli 100 000 godzin to tyle, ile wylata przez całe swoje życie zawodowe 33 pilotów BLWL. Lub 550 absolwentów WSOSP w trakcie całych studiów (roczna promocja to ca 80 oficerów)

Davien
sobota, 13 października 2018, 13:02

Panie say, biorąc pod uwage ze Caracale są w Francji ciagle uzywane i kupowane a kontrakt na NH-90 zakończył sie i juz nie są zamawiane to niezła wpadka:0 Za 40-50 lat to i Caracale i Caimany będa we Francji jedynie eksponatami muzealnymi wiec jaka to róznica:)

WARS
sobota, 13 października 2018, 12:04

88 egzemplarzy na calym swiecie wystarczy za komentarz...artykul lobby PO ?...

w
sobota, 13 października 2018, 11:12

rozwijany od ponad 50 lat. A my liwkidujemy przemysł a pozniej chcemy uruchomic jakas produkcje w warsztaciku samochodowym pod Łodzią

Irek
piątek, 12 października 2018, 21:56

Rezygnacja z zakupu Caracali wiąże się rownież z wycofaniem się Francózów z offsetu między innymi linii do produkcji prochu w ZPS Pionki oraz produkcji rakiet indukcyjnych oraz kilku innych inwestycji w nasz przemysł zbrojeniowy.Cofamy się coraz bardziej ...

artur
piątek, 12 października 2018, 19:59

a my dalej na furmance o nazwie sokół. Wiooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Gts
piątek, 12 października 2018, 19:59

Gumis. Na poczatku tez bylem przecienikiem Caracala, az zapoznalem sie z konstrukcja, mozliwosciami i ocena techniczna, technologiczna mozliwosciami offsetu itp., itd. No i stalem sie jego zwolennikiem. Zwlaszcza w sytuacji w ktorej moglibysmy postawic na zaklad, ktory bylby pod nasza kontrola w WZL1. Majac absolwentow nie tylko politechniki Lodzkiej w ktorych Airbus inwestuje moglibysmy czynnie uczestniczyc w budowie nastepcow obecnego Caracala do czego Airbus sie przymierzyl i nad czym pracuje. No ale nasz rzad pod wodza tego czlowieka wolal zaorac kontrakt. Tak zaorali ze nie ma ani smiglowcoe ani pieniedzy. Co wiecej ta sytuacja szybko przeniosla sie na inne kontrakty np Pegaza, Kruka, Orke czy mozliwosci pozyskania sprzetu jak F-16 czy Leoparda 2a. To ostatnie okazalo sie jeszcze wieksza szkoda dla naszych jednostek pancernych bo Leopard po prostu przestal byc w ogole dostepny. Pis za to kupil sobie wyborcow najnizszych lotow, najmarniejszego wyksztalcenia i zaangazowania zawoďowego oferujac im socjal. Nawet nie taki jak w niemczech uzalezniony od zaturdnienia biorcy, ale po prostu na zasadzie im wiekszy nierob tym wiecej dostanie. Mamy tego poklosie w rozpedzajacej sie inflacji, braku modernizacji, braku inwestycji o czym swiadcza wskazniki makroekonomiczne najgorsze od poczatku wieku. No ale nieukow to nie interesuje, interesuje ich walka z tymczasowym wrogiem wskazanym przez partie ktory bruzdzi i przeszkadza w kolejnych rozdawnictwach. Niestety wielokrotnie prowadzil klotnie z pisowskimi zeolennikami twierdzavymi ze Caracala nikt nie chce (a od poczatku rzadow Pis zakontraktowano juz ok 100 maszyn), czy drogiej eksploatacji, ktora okazaala sie w gruncie rzeczy wcsle nie taka droga tylko Francuski rzad przystapil do walki z IS i Boko Haram dramatycznie zwiekszajsc nalot smiglowcow. Budzet na czas pokoju tego nie wytrzymal, ale dzis program naprawczy zostal wprowadzony, oni maja smiglowce, a nam sie zostal ino sznur.

Cezar
piątek, 12 października 2018, 19:06

A w Polsce po staremu. Hejt na Caracale a bieda w Siłach Powietrznych aż piszczy. Groteskowy kraik.

say69mat
piątek, 12 października 2018, 19:04

@GUMIŚ ... czy Polskę stać na utrzymywanie przez najbliższe czterdzieści - pięćdziesiąt lat w linii śmigłowców, które dla sił zbrojnych Republiki będą jedynie źródłem sentymentalnych wzruszeń??? Z drugiej strony, trudno jest oczekiwać jakichkolwiek racjonalnych decyzji od politycznych decydentów i kierownictwa sił zbrojnych , dla których nie jest problemem utrzymywanie w linii circa 1000 niezmodernizowanych BWP1 i circa równie niezmodernizowanych 300-500 T72 M/M2.

Jeste za
piątek, 12 października 2018, 18:30

100 tyś. godzin nalotu, aż tyle? To średnio coś do 10-ciu pilotów z LOTu mogłoby obsłużyć całą flotę wyprodukowanych Caracali od początku istnienia. Przekonaliście mnie - jest tani, bo nie trzeba ładować kasy np. w szkolenie personelu pokładowego! Sorry, no może 11-ty musiałby jeszcze poczekać na wersję ZOP.

Dyktatorek
piątek, 12 października 2018, 17:47

Ojj tam...Ojj tam ...zapewne nasze Mi2 i reszta pos-sowieckiego badziewia ma duużo większy nalot ...a po kolejnej modernizacji będziemy mistrzami świata w lataniu złomami !!!

devlin0
piątek, 12 października 2018, 15:37

a mogly byc produkowane u nas..ludzie mieli by prace,panstwo podatki a przede wszystkim zolnierze mieli by czym latac

eckard cain
piątek, 12 października 2018, 15:34

E tam - nasze śmigłowce lepsze ;) I nalot też mają większy...

kacper
piątek, 12 października 2018, 13:48

Niech sobie lecą gdzie chcą nawet do Kuwejtu a my mamy za to ławeczki niepodległości i nowo budowane muzeum.

łuki
piątek, 12 października 2018, 13:47

Poczekajcie z tą reklamą do wyborów parlamentarnych. W samorządach nie kupuje się śmigłowców wojskowych

pawel108
piątek, 12 października 2018, 13:08

Jak duzo zalezy kto opisuje. Jedni widza same wady. Inni same zalety. Dlatego nalezy miec expertow, ktorzy nie beda podatki na lobbing (czy to pro ametrykanski, czy pro rosyjski) i obiektywnie beda oceniac sprzet.

GUMIŚ
piątek, 12 października 2018, 12:46

Rezygnacja z kontraktu z Airbusem na Caracale w 2015 roku , była największym błędem obecnego rządu! Kierując się dyletanckimi i stronniczymi opiniami "ekspertów" związanych z A. Macierewiczem i wrzaskiem protestujących związkowców z Mielca i Świdnika , rząd Zjednoczonej Prawicy zablokował rozwój całego przemysłu lotniczego w Polsce. Caracal jest jedynym śmigłowcem średniej wielkości na który Polskę stać! Wbrew opiniom domorosłych znawców , Black Hawk jest po prostu zbyt mały by pełnić rolę śmigłowca CSAR i to zarówno MSKIEGO jak i lądowego. Morski Sea Hawk nadaje się na śmigłowiec pokładowy na dużych niszczycielach. Caracal jest wykorzystywany przez bogate kraje , które mogłyby kupić sobie np. AW-101 lub jakiś amerykański helikopter , a wolą H225. Gdyby Airbus rozpoczął działalność w Polsce , to dziś mielibyśmy nie tylko Caracale ale także inne mniejsze śmigłowce tak bardzo potrzebne wojsku , policji i innym służbom. Fatalna w skutkach decyzja naszego rządu zmusza nas do wydawania dużych kwot na rewitalizację złomu w rodzaju MI-2 , MI-24 czy Głuszca , które nie maja dzisiaj ŻADNEJ wartości bojowej!

Obserwator
piątek, 12 października 2018, 12:34

Ocho, czyżby za parę dni miał się wykluć jakowyś przetarg? Taki mały, taki mini? Można by zapytać Autora, ale onżesz to Anonim, aczkolwiek może i Gall ;-)

Hanys
piątek, 12 października 2018, 11:38

Ale jak to? Przecież forumowi znafcy twierdzą, że nikt tego śmiglaka nie kupuje?!? Czyżby się mylili?

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama