Joe Biden chce przedłużyć Nowy START [AKTUALIZACJA]

22 stycznia 2021, 10:50
Topol-M
Wyrzutnia Topol-M - fot. mil.ru
Reklama

Administracja prezydenta USA Joe Bidena będzie zabiegać o pięcioletnie przedłużenie układu z Rosją z 2010 roku o ograniczeniu zbrojeń strategicznych Nowy START - poinformowała w czwartek rzecznik Białego Domu Jen Psaki.

Podkreśliła również, że prezydent Biden uważa ten układ z Rosją za "interes narodowy USA".

Układ Nowy START (o dalszej redukcji i ograniczeniu ofensywnych zbrojeń strategicznych) został podpisany w kwietniu 2010 roku w Pradze przez ówczesnych prezydentów USA i Rosji, Baracka Obamę i Dmitrija Miedwiediewa. Wszedł w życie w lutym 2011 roku. Zakłada znaczną redukcję pocisków i głowic nuklearnych po obu stronach. Pozwala też na 18 inspekcji obiektów wojskowych rocznie.

Nowy START wygaśnie w lutym 2021 roku. W październiku ub.r. Biały Dom odrzucił rosyjską propozycję w sprawie przedłużenia o rok bez żadnych warunków układu. USA domagały się wówczas wstrzymanie modernizacji rosyjskiego arsenału głowic nuklearnych.

Reklama
Reklama

Jak poinformował rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, Rosja z zadowoleniem przyjęła zamiar nowej administracji USA, aby przedłużyć układ Nowy START. Zastrzegł jednak, że "wszystko zależy od szczegółów tej propozycji", które trzeba dopiero przeanalizować.

Dodał również, że Rosja popiera przedłużenie układu, przy czym po to, aby strony miały czas na dalsze rozmowy i kontakty. Podkreślił też, że w trakcie dyskusji na temat porozumienia z 2011 r. obie strony powinny uwzględniać wzajemne zastrzeżenia.

Do tej pory wysuwane były warunki, pod jakimi układ zostanie przedłużony. Niektóre z nich absolutnie nam nie odpowiadały.

Dimitrij Pieskow

MSZ Rosji zaproponowało w minioną środę Stanom Zjednoczonym przedłużenie układu Nowy START na pięć lat, przy czym "bez warunków wstępnych".

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Pesymista
piątek, 22 stycznia 2021, 15:50

Ciekawe czy podpisanie porozumienia zależne będzie od redukcji obecności wojsk NATO, w tym USA w Polsce i innych krajach wschodniej flanki NATO

:D
wtorek, 26 stycznia 2021, 08:59

Szkoda ze nie czytali bendera i daviena, bo wedlog tych dwoch i tak zadna rosyjska glowica nie doleci do ameryki bo zostanie zestrzelona przez F-35 jeszcze w silosie.

Fanklub Daviena
sobota, 23 stycznia 2021, 11:56

Obstawiam, że nie będzie zależne. Obstawiam podpisanie bezwarunkowe i na 5 lat, by dać stronom czas na negocjacje nowego układu. A układ geopolityczny i nowe technologie (tarcza antyrakietowa, torpedy nuklearne, broń hipersoniczna, zbrojenia w Kosmosie, drony - jakie jest np. rozróżnienie pomiędzy uzbrojonym dronem, pociskiem samosterującym i bombowcem - jakie przyjąć kryteria? itp. itd.) tak skomplikowały sytuację, że nie bardzo widzę jak wszystko to można wynegocjować w 5 lat, tym bardziej, że strony nowe technologie rozwijają w tajemnicy i nie wyobrażam sobie mechanizmów weryfikacji traktatu...

Niuniu
piątek, 22 stycznia 2021, 13:55

W niespełna dwa lata sytuacja w zakresie kontroli uzbrojenia zblizyła się do poziomu jaki mieliśmy w latach piędziesiątych ubiegłego wieku w środku zimnej wojny. Oczywiście ryzyko umyślnego konfliktu nuklearnego między mocarstwami jest znikome ale nadal istnieje ryzyko przypadkowego lub "pomyłkowego" końca świata i obecnej cywilizacji. Wszelkie porozumienia i rozmowy które odsuwają tą perspektywę lub czynią ją mniej realną są jak najbardziej pozytywne. Stanowisko Baidena wskazuje, że nowa amerykańska administracja lepiej rozumie i bardziej realistycznie postrzega wzajemne możliwości i potencjał Rosji Chin i USA. Trump swymi działaniami udowadniał przez całą kadencję, że nadal uważa USA za pępek świata i jedyne niedościgłe światowe mocarstwo. Mogące dyktować innym swoje warunki. Nawet jeśli obiektywnie tak jest to niestety inne kraje w tym Rosja i Chiny już tak obiektywne w swych ocenach nie są uważając, że USA nie może się z nimi nie liczyć. Chyba możemy znów spać trochę spokojniej martwiąc się głównie covidem.

Hanys
piątek, 22 stycznia 2021, 13:26

Ja sie mu nie dziwię. Biden właśnie się dowiedział od swoich generałów, że Rosja ma broń hipersoniczną, a USA nadal w ciemnym tunelu ;)

Pasjonat
sobota, 23 stycznia 2021, 11:56

Amerykanie technologicznie są około 10-15 lat za Rosją.

Janek
piątek, 22 stycznia 2021, 15:50

Bo przynajmniej 5 lat USA sa w stosunku do Rosji zacofane.

gosc
piątek, 22 stycznia 2021, 13:00

usa nigdy nie zrezygnuje ze zdobycia przewagi,przeczytalem tez pare artykulow na ten temat ,po jednym malo nie spadlem ze smiechu z krzesla,gdy autor stwierdzil,ze rosja jest skonfudowana,bo nie ma wplywu na chiny,ktore trup chcial wlaczyc do ukladu.debilny pismak zapomnial napisac ,ze bron jadrowa maja francja i angole ale nie musza wejsc do ukladu.o izraelu nie wspomne.

malkontent2021
piątek, 22 stycznia 2021, 14:17

Chiny też powinny wejść do układu, i szkoda ze Trump nie osiągnął tu swoich zamierzeń. O Korei Płn. nie wspominając.

Tttr
sobota, 23 stycznia 2021, 10:50

Tym bardziej, że oficjalnie podawaną ilość chińskich głowic (350) można między bajki włożyć. Nikt nie wie ile głowic i systemów przenoszenia Chińczycy ukryli w setkach kilometrów podziemnych korytarzy budowanych w wielu miejscach kraju od bardzo dawna. Ostrożnie szacuje się obecny chiński potencjał na co najmniej 900 głowic (zapewne więcej)

Tweets Defence24