"Jesteśmy w stanie dostarczyć każdy okręt nawodny dla Marynarki Wojennej"

15 września 2020, 13:43

Bierzemy aktywny udział we wszelkiego typu dialogach technicznych, które są prowadzone przez Inspektorat Uzbrojenia. Naszą ambicją jest dostarczanie kolejnych okrętów. Jesteśmy świadomi tego, że jesteśmy w stanie dostarczyć każdy okręt nawodny dla Polskiej Marynarki Wojennej – zaprojektować go i dostarczyć. Dysponujemy bardzo dobrym biurem projektowym, ale również wieloletnim doświadczeniem - mówi Defence24 Dariusz Jaguszewski, członek zarządu do spraw handlowych Remontowa Shipbuilding S.A. 

Dariusz Jaguszewski mówi też o doświadczeniach Remontowa Holding z programów cywilnych i ich wykorzystaniu w projektach dla Marynarki Wojennej, jak i o możliwościach współpracy z innymi podmiotami przemysłu. 

Absolutnie nas to do tego predysponuje, również doświadczenie zdobyte w offshore, bardzo wymagającej gałęzi budownictwa okrętowego. Sprawia to, że bez żadnych problemów, kompleksów jesteśmy w stanie startować do tego typu projektów i chcielibyśmy w nich wziąć udział. Jesteśmy otwarci na współpracę z innymi podmiotami. Najlepszym przykładem tego jest właśnie Kormoran, powstały na zasadzie współpracy firm. W konsorcjum wspólnie z Centrum Techniki Morskiej i PGZ Stocznia Wojenna doprowadziliśmy do na pewno dużego wspólnego sukcesu 

Dariusz Jaguszewski, członek zarządu do spraw handlowych Remontowa Shipbuilding SA

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 119
NICKT
wtorek, 22 września 2020, 14:07

pod warunkiem, że kupi go za granicą

kimeR
niedziela, 20 września 2020, 21:03

Iran jest wstanie z ekstremalna strategia szachowac potegi swiata. Kwantytatywna implementacja wojennych speedboatow z nowoczesna bronia rakietowa. Kradna najszybszy speedboat na swiecie jak bladerunner51- desighner Lorne Campbell-,i implementuja swoja wysokoilosciowa produkcje siraj1 w ekstremalnym czasie. Kombinowana strategia sczybkich patrolkorwetami jak Slazak eskortowanymi przez 20-30 speedboatow uzbrojonych z polskimi rakietami +minigun+komandosami dalyby takiemu -kompozycie morskim-wysoka przewage na malym akwenie i jako eskorta w miedzynarodowych akwenach przy ochronie statkow cywilnych, minimalne koszty z wysokim efektem. Na horyzoncie pojawiaja sie gotowe genialne koncepty jak xsv17 od Frank Kowalski, niechce tu reklamy robic, ale poco czekac zeby Iranczycy nastepny koncept ukradli.

B8ba
niedziela, 20 września 2020, 10:00

To ja skromnie poproszę o 3 lotniskowce,rakietowe w wersji niewidzialnej dla radarów.

GieTek
sobota, 19 września 2020, 09:58

Termin dostawy to XXII wiek.

As
piątek, 18 września 2020, 07:25

Są w stanie wyprodukować każdy okręt, tak jak nasz MON ma kasę żeby za niego zapłacić. Producent i odbiorca idealnie dobrani. Po takiej deklaracji mogą zasiąść do stołu rozmów i rozmawiać o roku 2090.

OLO Gdynia
piątek, 18 września 2020, 04:15

Remontowa to sie popisala w spaleniu na doku kutra rakietowego typu Tarantula i rozbiciu okretu podwodnego Orzel.

Olo Gdynia
piątek, 18 września 2020, 04:13

Remontowa moze jedynie wybudowac holownik lub tralowiec; co do innych jednostek to nie ma doswiadczenia. Przykladem byl jest fregata a obecnie patrolowiec Miecznik co ktoremu stepke kladl Miler. Do tego czasu silniki MTU trzeba bylo skasowac i kolejne zakupic bo na pierwsze minol okres gwarancyjny. Tak sie buduje w tej stoczni. A zapomnial bym o wpadkach przy remoncie kutra rakietowego typu Tarantula jeden splonol a okret podwodny Orzel zostal rozbity w doku.

stary
czwartek, 17 września 2020, 20:31

a może by tak skopiować "Tarantule" i odpowiednio uzbroić,na nasz Bałtyk wystarczą

piątek, 18 września 2020, 10:43

Ty oczekujesz nowych okrętów dla MW. A tymczasem MON nawet mając rakiety w magazynach a na Ślazaku odpowiednie systemy, nie chce ich po prostu zamontować!!

oskarm
piątek, 18 września 2020, 10:08

@stary - a może by tak skopiować "MiG-21" i odpowiednio uzbroić, na naszą Polskę wystarczą ;)

Antex
piątek, 18 września 2020, 20:20

Kilkadziesiąt lat temu mogliśmy produkować MiG-i 21 na licencji. ale "ktoś" ten pomysł odrzucił. A gdyby nie to to kompetencje naszego przemysłu lotniczego wyglądałyby zupełnie inaczej

Davien
niedziela, 20 września 2020, 17:15

Ten ktos nazywał sie ZSRS który zwyczajnie nie sprzedał nam licencji na MiG-21, za to sprzedali ja Czechosłowacji. A kompetencje naszego przemysłu lotniczego wygladałyby tak jak dzisiaj bo jedynie robiłbyś to na co ci ZSRS sie zgodził. Czesi/Słowacy jakos nie produkuja jakiegos Avia-XXX na bazie MiG-21:)) A ich przemysł lotniczy był znacznie lepszy od naszego.

Antex
poniedziałek, 21 września 2020, 01:16

Jednak produkcja LiM-ów 5,6 kompetencje naszego przemysłu lotniczego podniosła. Pewnie LiM-7 też by podniósł. I wtedy łatwiej byłoby z TS-16, I-22 itp. ... A Czesi robili bardzo różne rzeczy ... aż do tak poronionego pomysłu jak Messerschmitt 109 z silnikiem i śmigłem od bombowca He111.

SZACH MAT
czwartek, 17 września 2020, 18:56

Mamy pogodę na made in USA wejść z nimi w układ i reaktywować program Murena w oparciu o korwety Ambasador

Antex
piątek, 18 września 2020, 20:24

Akurat projekt Ambassador III jest całkiem fajny - w porównaniu z kutrami rakietowymi dryfującymi w głowach niektórych forumowiczów,

SZACH-MAT
piątek, 18 września 2020, 22:57

Zgadza się i jest akceptowalny przez nasz czynnik decyzyjny wystarczy że USA wyrazi wolę oferty z naciskiem musicie mieć bo....i oferta nabierze szybkiego toku procedowania z zakupem

Slayer
czwartek, 17 września 2020, 10:54

A zbudować potraficie ???

asa
czwartek, 17 września 2020, 10:29

Jesteśmy w stanie dostarczyć każdy okręt nawodny ... od pontonów po kajaki

Sdr
piątek, 18 września 2020, 17:02

To poprosimy lotniskowiec ;)

Zoomer
czwartek, 17 września 2020, 00:51

Ok. Niech zbuduje lub choć zaprojektuje niszczyciel klasy USS Zumwalt (DDG-1000).

ito
czwartek, 17 września 2020, 18:40

Sprawdź go-i zapłać za projekt. I niezbędne do tego celu badania.

Obywatel
czwartek, 17 września 2020, 12:07

I tym Zumwaltem będziesz pływał w basenie. Poczytaj, doucz sie w zakresie specyfikacji taktyczno-technicznej okrętów do walki obronnej na małych akwenach ( a takim jest Bałtyk) i dopiero komentuj.

Tutamtenhamon
środa, 16 września 2020, 23:07

Jesteśmy w stanie dostarczyć każdy okręt nawodny. Pod warunkiem, że będzie to czerwony kajak.

kmdr
środa, 16 września 2020, 21:40

Oj lepiej nie . To Ich był ten projekt na MSPO ,pośmiechu mórz i oceanów. Ja wszystko rozumiem .Na prawdę. Rozumiem że pod rządami miłomściwie nas opodatkowującej partii używanie zwrotu pod tytułem "dobijanie dziobem" jest głęboko nie poprawne politycznie.No ale przedstawianie takiego projektu to duża przesada.Radzę poszukać, nie będę psuł niespodzianki i opisywał wad konstrukcji.Za komentarz niech posłuży: Niech nikt nie mówi ,że wie co to jest choroba morska ,jak nie służył na ORP"Krótkopyskim".

1917
środa, 16 września 2020, 21:03

Potrwa troche dluzej nizz zGawronem?

ito
czwartek, 17 września 2020, 18:42

Jeśli MON będzie finansował jak budowę Gawrona? Trwało będzie pewnie podobnie.

Raptor
środa, 16 września 2020, 20:34

To Polska potrzebuje krążownika przeciwlotniczego, jakieś 64 wyrzutnie SM 3 , 36 wyrzutni SM-6, 8 Phalanxów i 6 wieżyczek stealth z działkiem 40-80 mm Boforsa albo innego przodującego producenta, pełny Argos w ostatniej wersji rozwojowej, ,4 śmigłowce i za24 wyrzutni rakiet przeciwokrętowych, Rakietotopedy i oczywiście kadłub pełny stealth i to w dodatku mocno opancerzony, dziękuję.

satzujinken
piątek, 18 września 2020, 09:08

Nie, ja proponuje taki pół-podwodny pancernik nuklearny, wielkości z I wojny, całkowicie tytanowy, z możliwością wkopania się w dno Bałtyku i autonomicznym drukiem rojów inteligentnych dronów podwodnych, wytwarzanych z kompozytów, bezpośrednio z piachu tego dna ... i 4 ciężkie działa elektromagnetyczne z pociskami anty-satelitarnymi.

Davien
czwartek, 17 września 2020, 08:53

Raptorku ty juz zupełnie odleciałęś,podobnie jak funek:0

Twardy
czwartek, 17 września 2020, 07:33

dobre

putler
środa, 16 września 2020, 17:47

no to przed nami faza analityczno -koncpecyjna i lecimy z tematem

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 15:15

Remontowa chce KASY te 70 mln pln nie starcza

Kasta nadzwyczajnych ludzi
środa, 16 września 2020, 15:09

Lotniskowiec pewnie też...

Atos
środa, 16 września 2020, 14:13

Tak jak prom?

piątek, 18 września 2020, 08:47

pełna zgoda

Ginawa
środa, 16 września 2020, 13:42

To pewnie prawda. Ale problemem jest brak klarownej i realnej koncepcji użycia marynarki.

Pływak.
środa, 16 września 2020, 11:47

Wkradł się błąd, powinno być: " ...nie jesteśmy w stanie dostarczyć jakiegokolwiek okrętu dla Marynarki Wojennej..."

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 12:33

A obrona kanału Elbląg a+?

Ginawa
środa, 16 września 2020, 13:43

Dlaczego tak sadzisz ? wszak dostarczają Kormorany II.

Wesoły Romek
środa, 16 września 2020, 16:58

Są członkiem konsorcjum i odpowiadają za tzw. platformę czyli wszystko co statkowe a nie okrętowe. Więc nie, nie są w stanie dostarczyć okrętów.

yaro
środa, 16 września 2020, 11:09

Spokojnie, to jest dopiero wiadomość: "Serwis Defense News podał kilka godzin temu zdumiewającą informację: w Stanach Zjednoczonych oblatano po kryjomu demonstratora technologii samolotu bojowego przyszłej generacji znanego pod kryptonimem Next Generation Air Dominance (NGAD). Wiadomość tę potwierdził doktor Will Roper" --- podejrzewam, że Davienowaci to już nawet parametry tego demonstratora znają. Ale czeka nas egzaltacja ....

Davien
czwartek, 17 września 2020, 08:53

Jak na razie to mamy skowyt rozpaczy Yaro i innych Olginowatych:))

H2O
środa, 16 września 2020, 16:59

Nie, my "Davienowaci" czekamy na egzaltacje, po oblocie pierwszego seryjnego Su57, lekko, bo tylko o 20 lat spóźnionego po F22. Takiego, już z docelowym silnikami. I żeby wreszcie choć jeden szczesliwie zdołał doleciec do swojej jednostki.

say69mat
środa, 16 września 2020, 11:04

Hmmm ... a co w temacie kolejka oczekujących??? Oczywiście na rzeczone okręty wojenne. Bodaj, jak ma to miejsce w przypadku TKMS, Navasl Group, HDW itp itd. Bo ... z jednej strony mamy wysyp dobrych chęci, z drugiej - nie wyobrażam sobie produkcji okrętu klasy korweta/fregata - autorskim wysiłkiem jakiejkolwiek ze stoczni holdingu PGZ.

Ginawa
środa, 16 września 2020, 13:44

A do czego Nam okręty klasy korweta/fregata ? Czy jakaś koncepcja użycia marynarki wymaga takich okrętów ?

rowi
środa, 16 września 2020, 10:19

szanowny Panie, czlonku zarzadu Remontowej Shipbuilding - jak widac na przykladzie Kormorana nie sztuka jest dostarczyc okret, sztuka jest dostarczyc okret uzbrojony adekwatnie do wymagan wspolczesnego pola walki (armata wrobel.......no to traca lamusem.....), przenosne zestawy grom/piorun? A co byl Pan zrobil gdyby trzeba bylo zbudowac uzbrojona korwete (uzbrojenie przeciwokretowe, przeciw lotnicze itd)? czy uwaza Pan, ze ''wchodzac'' na rynek ma Pan doswiadczenie wieksze badz rowne jak ci, ktorzy buduja okrety od lat?

Ginawa
środa, 16 września 2020, 13:46

Kormorany otrzymują KDA Tryton. Wróbla otrzymał tylko ORP Albatros i tylko tymczasowo. To nie wina stoczni a ustalenia zamawiającego... czyli MW.

Dar 12
środa, 16 września 2020, 10:10

590 jest B.bobre

jak mawiał kmdr Ł. - wy musicie być trzeźwi
środa, 16 września 2020, 09:23

Zróbcie katamaran z kadłubami wave piercing i pokażcie jego możliwości decydentom. Nie ma lepszej jednostki na Bałtyk. Kilka takich katamaranów w technologii stealth z 8-komorowym VLS i sprawa okrętów obrony wybrzeża jest załatwiona i to niewielkim kosztem. Na fregaty nie ma kasy, a przydadzą się jedynie do wykonania Planu Pekin bis.

easyrider
środa, 16 września 2020, 07:13

I tylko tą drogą iść. Żadnych zamówień w stoczniach obcych państw. Lotniskowca czy atomowego okrętu podwodnego nie potrzebujemy. Zacząć od mniejszych jednostek, potem stopniowo zwiększać skalę trudności. Doprowadzić do sytuacji kiedy będziemy mogli sprzedawać innym państwom nasz towar. Analogicznie ze statkami handlowymi.

Yaro62
czwartek, 17 września 2020, 08:25

Tak się rozwija każdy przemysł, ale w SUWERENNYCH krajach. U nas, jak widać... Przez 30 lat decydenci pozbywali się wszelkich kompetencji wiodących do produktu finalnego! Przykłady znane, jak IRYDA, stocznia szczecińska itp. Więc powodzenia!!

Zbyszek
środa, 16 września 2020, 11:11

Tak jest

rowi
środa, 16 września 2020, 10:21

prosze analizuj co wypisujesz - ''...potem stopniowo...'' w XXI wieku raczej nie ma mowy o mozliwosci dogonienia liderow - popatrz na firmy produkujace plyty glowne do komputerow i ich historie.

easyrider
środa, 16 września 2020, 22:26

"Raczej", "płyty główne" - i już mamy odpowiedź skąd się bierze niemoc u decydentów. Tak, stopniowo. Żeby zacząć robić rzeczy bardziej skomplikowane technologicznie, trzeba zacząć od rzeczy prostszych. Sprzedać je, zainwestować w maszyny, kadrę etc i zwiększać stawkę.

Paweł
środa, 16 września 2020, 10:08

Handlowymi? A pokaż mi stocznię w Europie, która robi statki handlowe? Zresztą, niszczyciel min/patrolowiec to SZCZYT możliwości technicznych naszych stoczni. Wszystko co bardziej skomplikowane to licencja. Bo inaczej z korwety po 20 latach otrzymasz patrolowiec...

easyrider
środa, 16 września 2020, 22:23

Skoro sam sobie nakreśliłeś bariery, to już ich nie przeskoczysz. Stopniowo - słowo klucz. Krakowa od razu nie zbudowano. Korea Południowa też nie dostała w prezencie swojej potęgi przemysłowej.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 17:19

ROK pracował na to od 1963r wiec za 57 lat bedziesz powiedzmy na poziomie dzisiejszej Korei Płd. A gdzie będzie świat??

cv
wtorek, 15 września 2020, 23:13

Przypominam że od czasu położenia stępki do powstania Kormorana minął rok. To bardzo szybko, okręt w całości wykonany i zaprojektowany przez polska firme ! Można ? Można !

I
czwartek, 17 września 2020, 07:45

To miała być korweta ale zmalała do patrolowca przez te 20 lat

KuBix
piątek, 18 września 2020, 08:27

Kormoran korweta??? Coś chyba się pomieszało.

Bursztyn
środa, 16 września 2020, 10:25

Zapytaj PGZ z Radomia

ursus
wtorek, 15 września 2020, 22:59

Jedyną szansą dla polskich stoczni są moim zdaniem roboty rakietowe których uniwersalizm znalazłby zastosowanie zarówno w żegludze morskiej, śródlądowej jak i na lądzie z naciskiem na stealth. Na okrętach niestety się nie wybijemy - potrzeba więc czegoś co zarówno będzie stabilnie ściągać pieniądze jak i pozwoli budować dobre produky i dostarczać je w krótkim czasie. Dwie-trzy korwety/fregaty niczego nie rozwiązują, bo tu potrzebny jest pomysł na branżę przełamujący lobby stoczniowo-marynarskie broniące etatów.

Mjr w śr.spocz
środa, 16 września 2020, 11:09

Bardzo dobry pomysł.Tylko polskie stocznie i tylko bardzo szybkie,małe zwrotne kutry rakietowe w dużych ilościach.

oskarm
środa, 16 września 2020, 14:30

@ursus i Mjr w śr.spocz Bardzo dobry pomysł. Zastosujmy go też do OPL - tylko roboty z Gromami (żadne tam F-16, F-35, Wisły, Narwie) i WL - tylko roboty z granatnikami i km (żadnej artylerii, saperów, czołgów itp.).

Ekspert
wtorek, 15 września 2020, 22:52

Coś tam można, na miarę naszych możliwości, tylko co z uzbrojeniem.

środa, 16 września 2020, 07:04

Ale wybór uzbrojenia zależy od zamawiającego. Stocznia owszem może zaproponować rodzaje uzbrojenia w projekcie lecz co i od kogo dokładnie to już zamawiający określa.

waldeczek
wtorek, 15 września 2020, 21:00

Ludzie nie wrzucajcie do jednego worka firmy prywatnej i stoczni marynarki wojennej. To Śłlązaka to stocznia marynarki wojennej budowała- firma państwowa. Poczytajcie trochę MSIO o budowie chyba patrolowcow w latach 70- tych. Gdyby nie pomoc innej stoczni decyzją komitetu wojewodzkiego, nigdy nie daliby rady ich dokończyć

Wlad
wtorek, 15 września 2020, 19:55

Przypominam, że narysowanie okrętu w kilku rzutach oraz barwna wizualizacja to nie projekt! Projekt to kilka ton dokumentacji i kilkadziesiąt terabajtów danych! To praca dla kilkuset osób z zespołu projektantów. Dość mydlenia oczu, że można w Polsce zaprojektować każdy okręt! Zespół projektantów to kilkadziesiąt lat doświadczeń przy kolejnych konstrukcjach. Z tego co pamiętam to taki zespół rozpędzono w Polsce jeszcze w latach 90. XX wieku. Nasze możliwości, to zakup gotowego projektu z pełną dokumentacją vide Ślązak i Kormoran. Polscy projektanci co najwyżej mogą pod nim złożyć podpis i tyle! Nam pozostaje co najwyżej aranżacja wnętrz, np. meble i pomocnicze wyposażenie oraz... malowanie. Przecież napęd, wyposażenie, elektronika czy uzbrojenie musi być sprowadzone z zagranicy.

Zb.k
środa, 16 września 2020, 11:10

Głupoty gadasz

mm
środa, 16 września 2020, 09:27

Meble: drewno z zagranicy, okucia z zagranicy, lakiery z zagranicy, praca własna. Sprzedaż krajowa lub eksport. Narzut 3 -10 krotny. Coś w tym złego, że bierzesz produkty z zagranicy a wykonujesz produkt finalny na miejscu?

Daniel J.
środa, 16 września 2020, 07:16

Widać, że nie masz pojęcia o Remontowej jak i o tematyce. Wizualizacja, czyli to jak okręt ma wyglądać to pierwszy etap. Gdy on jest zatwierdzony do gry wchodzą inżynierowie, którzy de facto mają za zadanie zająć się detalami technicznymi i sprawić by to co na wizualizacji było w stanie pływać. Ten etap jest pracochłonny i nie rozpoczyna się go jeśli nie ma klienta - dotyczy to głównie produkcji małoseryjnych jakimi są w Polsce okręty wojenne. Nie ma większego znaczenia czy jest okręt wojenny czy jednostka cywilna. Projektuje się tak samo, takie same wymagania i testy trzeba przeprowadzić. Różnicą może być jedynie zwiększenie grodzi, zastosowanie większej ilości wzmocnień i zdublowanie większości systemów w porównaniu do jednostek cywilnych. A sama Remontowa z sukcesem projektuje i sprzedaje swoje projekty. Głównie specjalistyczne jak AHTS’y, ma także duże doświadczenie na polu dużych przebudów. Kormoranem sobie poradzili to i z fregatą dali by radę. Co zaś do „przepędzenia” zespołu... nikt go nie przepędzali po prostu PL nie zamawiała okrętów. Zatem ludzie znaleźli sobie inne zajęcia, jak choćby projektowanie jednostek cywilnych.

biały
wtorek, 15 września 2020, 20:27

jakoś ten zakład bez większych problemów dostarczył nam kilka holowników i jednego niszczyciela min kolejny ma wejść do służby w przyszłym roku a w 2023 trzeci , więc robią bardzo szybko i bardzo szybko dostosowują projekty dla wojska

afsdf
środa, 16 września 2020, 09:04

Niestety Wlad ma rację Kormoran to bardzo prosty i mały okręt - zbudowanie korwety rakietowej o małej fregacie nie wspomnę to niebo a ziemia - pewnie sama konstrukcja lądowiska dla śmigłowców przekracza ich możliwości.

Wlad
wtorek, 15 września 2020, 22:52

Przecież napisałem, że Kormoran to licencja niemiecka (chodzi o niszczyciela min). Holownik to nie fregata, korweta czy okręt podwodny. Raczej rower przy mercedesie!

Lach_2017
środa, 16 września 2020, 08:10

Ślązak to licencja niemiecka w oparciu o projekt Meko100. Do budowy Kormorana użyto stali austenicznej (amagnetycznej), na którą trzeba było uzyskać licencję ale projekt jest polski.

Oba Ma
wtorek, 15 września 2020, 22:42

A co ma wspolnego holownik czy inny niszczyciel min z wielozadaniowa fregata, na przyklad ??

SAS
środa, 16 września 2020, 10:07

Holowniki są potrzebne, a fregata to projekcja siły i bogactwa państwa, taki luksus.

Manolo
środa, 16 września 2020, 13:40

Interesy narodowe nie żadne bogactwo;-)

Jesus
wtorek, 15 września 2020, 20:22

To przykra prawda

Ble ble ble
wtorek, 15 września 2020, 19:54

Gadka szmatka, ludzie biorący udział w projekcie ORP Ślązak mieli, mają doświadczenie w budowie okrętów z czasów PRL-u kiedy byliśmy potęgą stoczniową a mimo to ORP Ślązak powstawał w takich bólach za tak niewiarygodnie duże pieniądze, i tak niemożliwie długo, taka klapa, życzył bym sobie aby najpierw wyjaśnić dlaczego taki stan sabotażu budowy Polskiego okrętu był możliwy i usunięcie wad w zarządzaniu projektem, dopiero wówczas prosić WP o audiencję i jakikolwiek dialog techniczny!

fdgfsdgfdgfhgf
środa, 16 września 2020, 09:46

Przyczyna jest znana i nie trzeba wiele wyjaśniać, a nazywa się cięcie finansowania. Jak nie smarujesz to stocznia nie buduje, proste.

gosc222
wtorek, 15 września 2020, 19:19

To proszę dokończyć Slazaka plus pozostałe 5 sztuk do tego Fregaty Niemieckie typ 124 i 125 ,plus modernizacja kutrów rakietowych i zakup nowych okrętów podwodnych z rakietam plus desant morski w Słupsku na wzór Amerykanski i przy pomocy Amerykanów

Davien
środa, 16 września 2020, 11:25

To daj na to kasę stoczni a nei tylko uprawiasz kiepska fantastyke.

Gość 222
środa, 16 września 2020, 17:32

Kolego desant morski w Słupsku miał powstać bardzo dawno temu i lipa, kasa jest tylko mądrze trzeba wydawać i planować, A nie debaty i analizy i tak kasa ucieka, no ale kto bogatemu zabroni

Davien
czwartek, 17 września 2020, 08:55

No i fantastyki ciąg dalszy:))

ja
wtorek, 15 września 2020, 20:25

to nie oni decyduje co bedzie zbudowane/zmodernizowane tylko politycy

Niutek
wtorek, 15 września 2020, 19:47

A kto za to zapłaci?

normalny
wtorek, 15 września 2020, 19:13

ile razy wzrośnie cena ?

Kazik
wtorek, 15 września 2020, 18:53

I co z tego jak nasz MON chciałby krążownik a ma pieniędzy na małą motorówkę

Bursztyn
wtorek, 15 września 2020, 19:12

Na przesmyk Elbląga mała motorówka wystarczy MA obronić c inwestycję za 709 mln pln Szok

Max
wtorek, 15 września 2020, 17:59

U mnie w dziale IT na żądania nowych rzeczy, systemów, sprzętu itp. była jedna odpowiedź: dajcie pieniądze to wszystko zrobimy. Po tym już nikt się nie czepiał :)

Kibic z Lubonia
wtorek, 15 września 2020, 17:49

A na kiedy wybudowany i ile razy cena wzrośnie. Przecież mamy doświadczenie z przed kilku miesięcy :(

biały
wtorek, 15 września 2020, 20:28

chyba stocznie ci się pomyliły , akurat ci budują bardzo szybko

Legioner1974
wtorek, 15 września 2020, 17:45

Pan powiedział: jesteśmy w stanie dostarczyć każdy okręt nawodny dla Polskiej Marynarki Wojennej. PMW nie potrzebuje lotniskowców i rozmówca był tego świadomy - stąd jego wypowiedź. Akurat ta stocznia buduje bardzo sprawnie i wykonuje usługi unikalne na światowym poziomie. Na przykład wstawianie gotowych 30 metrowych sekcji statków i przedłużanie w ten sposób już istniejących jednostek.

Keshet
wtorek, 15 września 2020, 17:33

Oczywiście, przecież Stocznia Północna im. Bohaterów Westerplatte dziś w składzie holdingu Gdanskiej Stoczni Remontowej kiedyś budowała okręty wojenne.

tut
wtorek, 15 września 2020, 17:10

Akurat im jestem w stanie uwierzyć.

Jack Luminous
wtorek, 15 września 2020, 16:53

Lotniskowiec atomowy też?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 15 września 2020, 18:32

Kwestia pieniędzy. Nie ma rzeczy nie możliwych są tylko nieopłacalne.

rmarcin555
środa, 16 września 2020, 09:08

@Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Prezentujesz myślenie na poziomie kopania rowów. Czyli da się wykopać nawet łyżeczką. Przy bardziej skomplikowanych projektach tak się nie da. I nie ważne ile kasy sypniesz czy czasu poświęcisz. R&D to nie kopanie rowów.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 18 września 2020, 22:33

Pitolisz bzdury, Da się wykopać nawet łyżeczka jeśli jest dość dużo kopaczy, a jeśli to ciut sprawa trudniejsza to zatrudnia się firmy zewnętrzne i tylko kasa ogranicza. Dlatego nie widzę problemu żeby zbudować lotniskowiec za pomocą podwykonawców którzy już maja doświadczenie w takich projektach to tylko kwestia kasy !!!!

Kibic z Lubonia
wtorek, 15 września 2020, 17:43

W sumie masz rację :)

Poznaniak
wtorek, 15 września 2020, 16:48

To ja poproszę o trzy lotniskowce, tak na początek, okręty towarzyszące i jakieś stadko boomerów. :) Żart oczywiście. Wystarczy silna grupa jednostek na naszą kałużę, zdolna zapewnić bezpieczną żeglugę do naszych portów.

Kibic z Lubonia
wtorek, 15 września 2020, 17:46

A po co nam okręty. Chyba tylko po to aby komandorów produkować. Wystarczy obrona wybrzeża i basta.

Mexico
wtorek, 15 września 2020, 18:01

To przepędź tą obrona wybrzeża(realny zasięg rakiet to do granicy horyzontu) rosyjską korwetę co nam zatrzyma na morzu północnym gazowiec z np. kataru po tym jak nam Putin zakręci kurki. Życzę powodzenia.

Davien
wtorek, 15 września 2020, 18:40

To gazowiec wysyła sygnał i niszczyciel typu 45 albo FREMM zajmuje się rosyjskim piratem.

Niutek
wtorek, 15 września 2020, 19:50

Palcem ie kiwną. Musimy mieć WŁASNĄ, sprawną, mobilną i gotową operacyjnie MW.

Davien
środa, 16 września 2020, 11:26

Kiwna, kiwną wiwe prosze bez manipulacji., A MW musimy miec ale z zupełnie innych powodów.

Monkey
wtorek, 15 września 2020, 16:27

To prywatna stocznia, więc zapewne ten pan nie przesadza. No ale właśnie, prywatna... Na Klonowej to źle wygląda.

Olo
wtorek, 15 września 2020, 17:54

A co ze stocznia wojenna w z Gdyni

Monkey
wtorek, 15 września 2020, 18:31

PGZ Stocznia Wojenna i Nauta należą do PGZ. Nauta zresztą już zaprzestała produkcji na rynek cywilny. Im się nie opłaca, Remontowej jakoś się jednak opłaca.

XZCzxcxvcxvbcxb
środa, 16 września 2020, 09:51

PGZ został zmuszony do wzięcia stoczni. PGZ to nie są ludzie morza, więc będą się z tym męczyli.

Monkey
środa, 16 września 2020, 15:08

Problem w tym, że PGZ się męczy ze wszystkim, a w tej męce sekundują im IU i MON. Dlaczego Remontowa jest w stanie budować jednostki na rynek cywilny, a Nauta nie? Mają lepszy management?

P11c
wtorek, 15 września 2020, 16:17

Każdy? Nawet lotniskowiec? I za ile lat, 20,30,40?

zaq
wtorek, 15 września 2020, 16:09

Obronę wybrzeża powinniśmy przekazać większej liczbie NDR, wzmocnić rozpoznanie dla NDR, kupić okrętów patrolowych z funkcją wykrywania i niszczenia OP.

xzcxvxcbvcbcvbvc
środa, 16 września 2020, 09:55

Ja sądzę, że na wodzie powinny być w pierwszej kolejności op, minowe oraz opl, wszystko to powinno działać pod osłoną NDRów. Natomiast opl powinien osłaniać resztę floty, NDRy i stanowić wysuniętą na morze pozycję opl w ramach Narwi/Wisły. Dopiero jak to będziemy mieli to można pomyśleć o fregatach.

JSM
wtorek, 15 września 2020, 21:26

Nie ma czegoś takiego jak NDR. Od ponad 6 lat.

Davien
środa, 16 września 2020, 11:29

Dokładnie od 31 grudnia 2014r, kiedy został rozformowany i na jeg bazie utworzono Morska Jednostke Rakietową

Asd
środa, 16 września 2020, 06:46

NDR czy MJR na to samo wychodzi.

KuBix
wtorek, 15 września 2020, 18:03

Okręt patrolowy z możliwością zwalczania okrętów podwodnych nazywa się korweta ZOP/dozorowa, np. Kaszub.

Tweets Defence24