Jemen: Rebelianci Huti przegrupowują siły

29 grudnia 2018, 14:12
yemen-1242263_1280
Ilustracja: Pixabay
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Siły Huti rozpoczęły przegrupowanie w strategicznym portowym mieście Al-Hudajda na zachodzie Jemenu, w ramach porozumienia o zawieszeniu broni w mieście, zawartego podczas rozmów pokojowych w Szwecji pod auspicjami ONZ - podały w sobotę 29 grudnia źródła tej organizacji.

Obydwie strony, wspierani przez Iran Huti i rząd popierany przez Arabię Saudyjską, zgodziły się na wstrzymanie ognia w prowincji Al-Hudajda i wycofanie swych sił z portu i miasta, co umożliwiłoby otwarcie korytarza z pomocą humanitarną.

Zgodnie z porozumieniem do Hudajdy ma być wysłany zespół monitorujący, który będzie nadzorował przebieg procesu pokojowego w mieście.

Wojna w Jemenie trwa od 2015 roku, gdy zbrojną interwencję podjęła Arabia Saudyjska, wspierająca jemeński rząd. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od początku zbrojnego konfliktu w kraju tym zginęło do 10 tys. osób, w większości cywilów, a ponad 50 tys. zostało rannych.

Zdaniem ONZ wojna domowa w Jemenie to najpoważniejszy na świecie kryzys humanitarny: ok. 8 mln ludzi znajduje się na krawędzi głodu, wskutek epidemii cholery zakażonych zostało około miliona ludzi.

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Plush79
czwartek, 10 stycznia 2019, 00:07

Davien jak zwykle rzeczywistość na potrzeby mocodawców swych nagina. Tu już z się koleś skończyłeś.

Stalker
poniedziałek, 7 stycznia 2019, 17:14

Mr. Davien> Do czasu interwencji FR w Syrii (wsparcie dla Asada) i włączeniu się jej do walk przeciwko ISIS i tzw. opozycji Syryjskiej państwo islamskie miało się nadzwyczaj dobrze> Koalicja udawała a Asad był za słaby> taka prawda propagandzisto. Przestań się kompromitować

Davien
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 19:41

Panie Nojatotamnwn może nie kłam bo za łatwo to obalic:) Rosja i Asad palcem nie ruszyli przeciwko ISIS a nawet zwiewali przed nimi jak tylko dzihadysci nadchodzili: Palmira. Za to byli zajeci mordowaniem cywili w Aleppo( gdzie zgineło wiecej dzieci pon 5 roku zycia niż wszystkich cywili w Rakce) i w Doumie, oraz ganianiem rebeliantów po pustyni. dopiero jak USa i Koalicja rozbiły ISIS to łaskawie sie ruszyli by wyłapywac niedobitki

Stalker antytroll
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 17:00

USA zapewnia wsparcie polityczne jak i logistyczne koalicji i pozwolisz że o sprzedaży broni nie wspomnę. Jakby nie było rebelianci Huti przy wsparciu Iranu jakoś sobie radzą z "faszystami" Bliskiego Wschodu. Nie kłam kolego bo nie przystoi to poważnym dorosłym. Koalicja udawała że ISIS zwalcza dzięki temu ta powiększyła swe zdobycze terytorialne a na EU spłynęła fala tzw. imigrantów. Dopiero interwencja wojskowa FR spowodowała przełom w walce z ISIS oraz tzw. opozycją Syryjską. Gdybyś obserwował sytuację a nie pobierał nauki w szkole propagandy i reklamy to byś wiedział. Co do ofiar wśród ludności cywilnej. To jest wojna kolego. Jak ty chcesz takową prowadzić nie powodując przy okazji strat wśród ludności cywilnej? Precyzyjne uderzenia? Jak najmniejsze straty wśród ludności cywilnej? Ok. w Afganie na poszczególnych talibów chyba za pomocą drona ale nie podczas konfliktu zbrojnego na pełną skalę zwłaszcza jeśli jest to wojna domowa prowadzona z fanatykami religijnymi.

Nojatotamnwm
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 16:11

Dziwne, bo to właśnie w 3 lata Asad i Rosja pokonali ISIS. Wcześniej 3 lata nalotów USA na Rakkę i Mosul nie przyniosły żadnych rezultatów (no może poza zburzeniem obu miast i śmiercią cywilów). ISIS stale się powiększał przez te 3 lata Koalicji.

Urko
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 12:47

Nie rozumiem jak ludzi walczących o swój kraj przeciwko rządowi narzuconemu przez obcych można nazywać rebeliantami, czy buntownikami? Tylko dlatego, że tymi manipulantami nie są Rosjanie, tylko miłujący pokój Saudyjczycy!

xd
poniedziałek, 31 grudnia 2018, 10:47

w jemenie to są rebelianci bo walczą z sojusznikiem usa a w syrii to jest pokojowa opozycja bo obcina głowy wrogom usa a coś wspominał minister że będzie walczył z podwójnymi standardami

Davien
niedziela, 30 grudnia 2018, 21:45

Oj panie Stalker: Buntowników Huti wspiera Iran a USA zapewniaja jedynie wsparcie dyplomatyczne. Udawanie to miałes w Syrii gdzie Asad i Rosja zamiast walczyc z ISIS to mordowali cywilów w Doumie i Aleppo a dopiero po rozbiciu przez Koalicje islamistów ruszyli sie by wyłapywac niedobitki:)

Mieszkaniec
niedziela, 30 grudnia 2018, 12:04

Przykre.!

Stalker
sobota, 29 grudnia 2018, 23:57

Hehe silna koalicja arabska wspierana przez USA a rebelianci Huti im robią kuku. Podobne udawanie przerabialiśmy w przypadku walki koalicji z ISIS

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama