Japonia i Wietnam zacieśnia współpracę obronną

19 października 2020, 10:00
1024px-Hakuryu-130412-N-LS794-166
Zdjęcie poglądowe. Fot. Jeffrey Jay Price/U.S. Navy

Premier Japonii Yoshihide Suga uzgodnił w Hanoi z szefem rządu Wietnamu Nguyenem Xuanem Phuc zacieśnienie współpracy obu krajów w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. Komentatorzy łączą to z rosnącymi wpływami Chin w regionie.

Zobacz także
Reklama

Suga poprosił Phuc o bliską współpracę na rzecz „wolnego i otwartego Indo-Pacyfiku”. Wietnamski premier wyraził nadzieję, że oba kraje połączą siły w staraniach o pokój i stabilność w regionie – podała publiczna japońska stacja NHK.

Zgodnie z oczekiwaniami Suga i Phuc doszli do wstępnego porozumienia dotyczącego umożliwienia eksportu japońskiego sprzętu wojskowego i technologii do Wietnamu – podała agencja AP, przypominając, że w ostatnich latach Tokio zabiegało o zwiększenie współpracy w tej dziedzinie z państwami Azji Południowo-Wschodniej.

„Wietnam jest kluczowy dla realizacji naszej wizji "wolnego i otwartego Indo-Pacyfiku" i naszym cennym partnerem. Jako kraj Indo-Pacyfiku, Japonia będzie w dalszym ciągu przyczyniała się do pokoju i stabilności w tym regionie” – oświadczył Suga po godzinnym spotkaniu z Phuc.

AP i NHK wiążą te rozmowy z rosnącą aktywnością wojskową Chin na Morzu Południowochińskim, gdzie kolidują ze sobą roszczenia terytorialne Pekinu i Hanoi, a także na Morzu Wschodniochińskim, o którego obszary ChRL spiera się z Japonią.

Wśród tematów pojawiły się prawdopodobnie także kwestie współpracy gospodarczej, w tym wzmocnienia łańcuchów dostaw maseczek ochronnych i innych towarów do Japonii w czasie pandemii Covid-19, a także wznowienia podróży biznesowych pomiędzy obu krajami – podała NHK.

Wizyta w Wietnamie jest pierwszą zagraniczną podróżą nowego premiera Japonii, odkąd w połowie września objął to stanowisko po ustąpieniu swojego poprzednika Shinzo Abego. Suga przybył do Wietnamu w niedzielę, a we wtorek uda się do Indonezji.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
PL
wtorek, 20 października 2020, 10:27

Brawo Japonia. Tu zwyczajnie sytuacja jest wyjątkowa i lepiej mieć malego wroga z sobą przeciwko wielkiemu wrogowi dla obu Państw

Roman
wtorek, 20 października 2020, 00:25

Wietnamczycy bardzo dobrze wspominają Polskę z czasów wojen w Indochinach, najpierw z Francją, a potem z USA. PRL zawsze udzielała wsparcia politycznego na forum międzynarodowym dla ówczesnej Demokratycznej Republiki Wietnamu, później Socjalistycznej Republiki Wietnamu. PRL była bowiem członkiem Międzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli w Wietnamie, a także takich Komisji w Laosie i Kambodży. Przez te Komisje przewinęło się wielu dyplomatów i wojskowych z PRL, którzy też prowadzili w ramach możliwości pracę wywiadowczą nakierowaną na USA, Południowy Wietnam, czy Laos lub Kambodżę, a jej rezultaty były wykorzystywane przez Północny Wietnam. Faktem też jest iż niektórzy z tych oficerów i dyplomatów po stażu w MKNiK po wielu latach okazali się być zwerbowanymi do współpracy z CIA. Poza tym statki handlowe armatorów z PRL tj PLO i PŻM były szeroko wykorzystywane do transportu ładunków zarówno cywilnych jak i wojskowych, które dostarczały do portu Hajfong. Dzisiaj też Polska utrzymuje ożywione kontakty z Wietnamem, czego ostatnim przykładem może być wizyta prezydenta Dudy w Hanoi w listopadzie 2017 r. Wietnamczycy mieli i mają bardzo pozytywne zdanie o Polsce od wielu lat, a ostatnio choćby i przez to iż w Polsce mieszka, pracuje ale też i studiuje spora liczba Wietnamczyków.

Andrettoni
poniedziałek, 19 października 2020, 13:14

Socjalistyczna Republika Wietnamu, w której rządzi Komunistyczna Partia Wietnamu, jak widać dobrze dogaduje się z kapitalistami, a nie najlepiej z ChRL. To nie ustrój polityczny obecnie stanowi o sojuszach.

SimonTemplar
poniedziałek, 19 października 2020, 16:10

Wietnam socjalizm ma wpisany tylko w nazwie. Sam kraj w pełni kapitalistyczny nie licząc elementów na pokaz. Byłem tam kilka lat temu, polecam każdemu. Ludzie otwarci i życzliwi. Sam kraj warty obejrzenia. Jak ktos lubi prawdziwą orientalną kuchnię to się nie zawiedzie. Oni nie mają żadnych uprzedzen do obcokrajowców. A starsi Wietnamczycy kojarzą Polaków jako naród, który pomagał im w czasie wojny z USA jednak nie wiem do końca dlaczego bo Polska nie wysłała żołnierzy.

WCW
wtorek, 20 października 2020, 09:21

No to cię zaskoczę bo Polska jak najbardziej wysłała żołnierzy do Wietnamu tyle że jako obserwatorów... Wpisz sobie hasło "International Commision for Supervision and Control" (for Vietnam) Polska była tam obecna przez 20 lat i była głównym krajem wspierającym że tak powiem interes Wietnamu Północnego i zapewne stąd te skojarzenia o "pomocy".

Pita Hoi An
poniedziałek, 19 października 2020, 20:27

Byłem ostatni raz w tym roku w lutym jest tak jak Simon napisał w każdym aspekcie . W ostatnich latach bardzo przyjaźnią się z USA oraz Koreą zresztą Koreańczyków jest tam mnóstwo turystycznie i biznesowo zwłaszcza w rejonie Da Nang. To jest naturalne że kolejnym sojusznikiem i inwestorem będzie Japonia. W podsumowaniu też byłem zdziwiony postawą wiekowych Wietnamczyków do nas za pomoc w wojnie ale ani na miejscu i po powrocie do kraju nie dotarłem do żadnych materiałów na ten temat. Ciekawe.

Velasco
wtorek, 20 października 2020, 00:00

Polskie statki handlowe dostarczaly zaopatrzenie dla bratniego Wietnamu. W Hajfongu staly Moniuszko, Kilinski i Jozef Conrad - ten ostatni zostal zatopiony przez w 1972 podczas operacji Linebacker II byly straty w zalodze..

Skleroticus
poniedziałek, 19 października 2020, 22:07

W ramach "bratniej pomocy" wymuszonej przez Sowietów do Wietnamu ale też i na Kubę czy do Angoli były wysyłane nasze produkty przemysłowe, do Wietnamu np. wojskowe Stary, tylko nie pamiętam które, 266 czy wcześniejsze. Myślę, że broń też szła, za darmo oczywiście. Wtedy się to "pomoc internacjonalistyczna" nazywało. I funkcjonowała legenda, jakoby Wietnamczycy czołgi w dżungli pod ziemią składali :))) Stary pamiętam z artykułów z początku lat 80, dziadek kupował gazetę w której były przedruki z zagranicznych gazet (Forum się nazywała?), miał to odkładane w teczce w kiosku, takie chore czasy były...

grundy
poniedziałek, 19 października 2020, 14:06

Chiny są w sporze o terytoria z wszystkimi państwami jakimi graniczą. I to samo dotyczy Wietnamu. Jak smok jest głodny to nie oferujesz mu do zjedzenia swojej ręki tylko szukasz pomocy by go powstrzymać. No i Wietnam aktualnie korzysta z tego, że po wprowadzeniu ustaw odnośnie transferu pieniędzy za granicę chińscy biznesmeni przenoszą się do niego ze swoimi firmami i rodzinami. I Chiny będą kombinować jak przycisnąć Wietnam w tej kwestii.

Tweets Defence24