Izraelski eksport uzbrojenia za 7 mld USD

23 czerwca 2020, 14:01
ELM2084
Fot. IAI.

Pomimo niewielkiego spadku w stosunku do dwóch poprzednich lat, izraelski przemysł obronny zdołał wyeksportować sprzęt wojskowy o wartości ponad 7 mld dolarów. W ogólnej perspektywie Izraelczycy nadal utrzymują się w elitarnym gronie dziesięciu największych światowych eksporterów.

Izrael utrzymał swoją pozycję, jednego z dziesięciu największych światowych eksporterów broni. Dokonano tego, nawet pomimo notowanego osłabienia rynku w 2019 r., który przełożył się również na mniejsze przychody izraelskich firm. Dla porównania, według oficjalnych danych, Izraelowi udało się sprzedać za granicę kraju asortyment wojskowy za 7,2 mld dolarów. Analogicznie, w 2018 r. osiągnięto delikatnie lepsze wyniki eksportowe, tj. 7,5 mld dolarów. Przy czym, jest to już drugi rok z rzędu, kiedy eksport maleje. Punktem odniesienia jest bowiem rekordowy 2017 r., kiedy stronie izraelskiej udało się wyeksportować broni i uzbrojenia za łączną kwotę 9,4 mld dolarów. Jednakże, wówczas kluczową rolę odegrała umowa z Indiami w zakresie systemu Barak-8 (ok. 2 mld dolarów).

Jeśli chodzi o technologie, które przynoszą Izraelczykom największe to wskazane zostało, że w pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę na systemy radarowe, a także wyposażenie do prowadzenia wojny radioelektronicznej, które stanowią 17 proc. sprzedaży (w ub. r. izraelskie radary zostały zamówione np. przez Czechy, które pozyskały osiem systemów IAI ELTA ELM-2084).

Pociski rakietowe, systemy obrony przeciwlotniczej, etc. mają za to stanowić 15 proc., wyposażenie załogowych, awionika statków powietrznych i same samoloty 13 proc. Systemy optoelektroniczne oraz obserwacja odpowiadała za 12 proc., broń palna 10 proc., a segment systemów bezzałogowych 8 proc. Izraelczycy zauważają szybki wzrost procentowy eksportu swoich technologii związanych z domeną cyber, wywiadem, a także systemami telekomunikacyjnymi i łącznością.

Izraelskie firmy całkiem nieźle zadomowiły się przy tym na rynkach azjatyckich i w rejonie Pacyfiku, co stanowi 41 proc. eksportu z tego państwa pod względem geograficznym. 26 proc. eksportu trafiło za to do państw europejskich, a 25 proc. do państw Ameryki Północnej. Co interesujące, sami Izraelczycy przyznają, że starają się budować nowe relacje z państwami afrykańskimi, ale dotychczasowe starania szkoleniowe oraz pomocowe względem tamtejszych państw na razie nie znalazły przełożenia na znaczące zwiększenie eksportu uzbrojenia i systemów wojskowych do Afryki.

W kontekście Izraela zauważyć należy również interesującą możliwość w zakresie handlu bronią, uzbrojeniem oraz technologiami wojskowymi. Albowiem zauważa się możliwości pozyskiwania odbiorców uzbrojenia nie tylko wśród państw mających oficjalne relacje dyplomatyczne, ale również takich, które oficjalnie nie uznają strony izraelskiej. Generalnie, zdaniem SIBAT (Dyrekcja Międzynarodowej Współpracy Wojskowej przy tamtejszym resorcie obrony), w tym roku będzie zauważalne zwiększenie znaczenia umów zawieranych pomiędzy poszczególnymi rządami (G2G, ang. government to government).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 34
Reklama
dim
środa, 24 czerwca 2020, 10:22

Bardzo żałuję, że te radary i inna elektronika nie są polskie. Akurat możliwości w kraju (po pierwsze zespoły ludzkie) po temu były, a to kolejne rządy RP traktowały i traktują dalej tę dziedzinę tylko trochę lepiej, niż np. przemysł stoczniowy. Mogła stać się naszą światową specjalnością - nie stała się, a eksportowo jesteśmy w niej zupełnym za..pupiem. Tym niemniej zauważę - bywałem w Izraelu i nie postrzegam tego kraju jako zauważalnie wyżej rozwiniętego od Polski. "O połowę wyższe PKB" płynie z gigantycznego zawyżenia cen, w niemal każdej dziedzinie tak powszechnego, że nie zrównoważą tego żadne przeliczniki. Tam jest po prostu ciężko żyć, trzeba pracować, pracować, pracować... i spłacać. Ale przyjrzyjmy się eksportowi: Izrael 9 mln. Polska 38 mln. Czyli ten eksport z głównej dziedziny ich przemysłu jest to circa 0,8 mld USD na każdy milion ludności... Porównuję z Polską, gdzie główna branża eksportowa to motoryzacja. Eksport przed wirusem był rzędu 29 mld USD rocznie, czyli 0,76 mld USD na milion ludności. Przy czym Izrael przemysłowo specjalizuje się niemal wyłącznie w przemyśle zbrojeniowym, Polska w wielu kierunkach. Inny wskaźnik: łącznie eksport per captta, źródło OEC World... 6,65 tys.USD. Polska: 6,28 k - wszystkie przytaczane dane były za 2018. Otóż to nie są duże różnice, przy tym faktyczny wzrost stopy życiowej w Polsce na głowę bije ten w Izraelu. Tak więc bez kompleksów proszę. Ale i bez sabotażu rodzimego przemysłu i obronności proszę.

Davien
sobota, 27 czerwca 2020, 00:50

Dim jakos w Polsce robimy całkiem dobre radary więc tu akurat nie bardzo jest czego żałowac.

Jastrzębiec
czwartek, 25 czerwca 2020, 00:11

Proponujesz podchodzić bez kompleksów, jednakże pomimo przybliżonej produktywności i wzrostu naszej stopy życiowej musimy widzieć przepaść między Polską a Izraelem w temacie eksportu broni. Niby wiele umiemy i wiele wymyślamy, ale przekuwać to w uzysk dochodu zawsze lepiej potrafi Izrael!

Jabadabadu
środa, 24 czerwca 2020, 14:42

Tylko jedno: eksport motoryzacyjny w zdecydowanej większości to Peugeot, Renault, Toyota, Volkswagen, itd. - czyli w 100 procentach "polskie" przedsiębiorstwa. Eksport zbrojeniówki izraelskej jest eksportem izraelskim. Bez cudzysłowu. Taka różnica.

Zenek blue
środa, 24 czerwca 2020, 03:54

Polski eksport uzbrojenia za 2019 osiągnął astronomiczna kwotę 486,5 miliona euro ? Jeszcze kilka lat a będziemy kielichy mszalne i dewocjonalia kościelne eksportować

dim
środa, 24 czerwca 2020, 10:38

259 mld to polski eksport łącznie, dane 2018, a 59 mld to łączny eksport z Izraela, 2018.

Marek L.
wtorek, 11 sierpnia 2020, 04:14

Weź jednak pod uwagę w tej całej twojej tu "arytmetyce", "Dim", iż Izrael to ma 1/4 ludności, w porównaniu z Polską.......

Marek L.
środa, 12 sierpnia 2020, 03:31

PS. A jak już, to nawet nieco mniej, niż 1/4 ludności. Że też nie wspomnę o terytorium, bo to, to jest jedynie 0.......

Marek L.
środa, 12 sierpnia 2020, 13:55

.... Mniej niż jedna dziesiąta....

Zenek blue
środa, 24 czerwca 2020, 03:44

Maja pieniądze z handlu bronią a od USA f-35 dostali na koszt podatnika amerykańskiego Ot naród wybrany ?

Phantom
środa, 24 czerwca 2020, 22:47

W ogóle to wszysko ukradli, głównie Polsce.

Marek L.
środa, 12 sierpnia 2020, 14:03

A CO TAKIEGO niby tobie, czyli Polsce, oni ukradli ???? I KIEDY to niby oni to ukradli ???? Czy może w latach 1939 -- 1945, kiedy to trzy miliony polskich obywateli pochodzenia żydowskiego "wyszło przez komin" m.in. w Treblince, i w Auchwitz-Birkenau ????

tompress
środa, 24 czerwca 2020, 00:54

Bardzo dobrze Pan napisał Panie Zbigniewie odnośnie poziomu polskich uczelni. A będzie jeszcze gorzej... W szkołach średnich i podstawowych, całej klasie stawia się zachowanie wzorowe bo inaczej rodzice pobiją nauczycieli, całej klasie stawia się oceny celujące i bardzo dobre bo rodzice pobiją nauczycieli. I to potem już to samo dzieje się na uczelniach wyższych. Pokolenie ludzi pretensjonalnych i takich którym wszystko się należy.

Wojmił
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:41

I nie produkują nic dużego... żadnych czołgów nie eksportują, bwp ani samolotów... nie mają takich ambicji.... amunicja, optronika i elektronika... coś co może rozwijać mały albo biedny kraj ale mający dobrych naukowców bo nie trzeba na ten rozwój wydawać setek milionów... ale w Polsce tego nie rozumieją od zawsze i nic się nie zmienia...

Marek L.
czwartek, 13 sierpnia 2020, 16:42

A odnośnie produkowania bardzo „DUŻYCH” rzeczy, ale absolutnie NIGDY NIE NA EKSPORT (!!!!), to armia izraelska obecnie posiada (produkowanych już od r. 1968) zdrowo PONAD 300 głowic nuklearnych, istotna część z nich to głowice wodorowe o mocy 2 MT. Oraz środki ich przenoszenia, w postaci pocisków balistycznych dalekiego zasięgu IAI Jerycho-2, o max. zasięgu 1.800 km, oraz IAI Jerycho-3, o max. zasięgu 7.500 km, jak również pocisków sterowanych Rafael’a z głowicami nuklearnymi 250 KT, o max. zasięgu 2.000 km, odpalanych z okrętów podwodnych (obecnie sześciu okrętów). Polska mogłaby marzyć o dokładnie takim uzbrojeniu —- i gdyby je posiadała, to mogłaby się wtedy czuć bezpieczna .......

Marek L.
środa, 12 sierpnia 2020, 15:09

Produkują "duże" rzeczy: najwyższej światowej klasy ciężkie czołgi (Merkava Mk 4), super-ciężkie gąsienicowe transportery piechoty, kołowe opancerzone transportery --- ale tego NIE eksportują !!! Produkują ciężką dalekosiężną artylerię 155 mm, oraz moździerze: 120, 81, 60 mm --- i TO wszystko eksportują .......

środa, 12 sierpnia 2020, 20:33

.... a z "ciężkiego" sprzętu, to produkują oni również i zestawy precyzyjnych rakiet artylsryjskich, wszystkie o C.E.P. lepszym niż 10 metrów, o klalibracb: 122 mm, 160 mm, 306 mm, 370 mm, i 610 mm. O max. zasięgu od 40 km, do 440 km. I WSZYSTKIE te rodzaje tych rakiet artyleryjskich oni też EKSPORTUJĄ .......

czwartek, 13 sierpnia 2020, 01:52

.... rakiet artyleryjskich .....

czwartek, 13 sierpnia 2020, 00:33

.... rakiet artyleryjskich .....

tifaret
środa, 24 czerwca 2020, 00:47

A zajrzyj sobie na jakich to datalinkach lata nasza obrona. My przescignelusmy Izrael ale oni wciaz maja cos czego niesprzedaja i my to chcemy.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 00:29

Naprawdę uważasz, że : "nie trzeba na ten rozwój wydawać setek milionów..." , jeżeli myślisz, że są to przypadkowe działania metodą garażowa to się myślisz. To naprawdę świetnie skorelowana polityka państwa realizowana z ogromną konsekwencją i z premedytacją drenująca środki i technologie składowe z USA i wielu innych państw. W Polsce nie ma konsekwentnej realizacji żadnych prac, ani badawczych, ani rozwojowych, ani wdrożeń. Wszystko jest przypadkowe, porwane i dlatego jest jak jest. A prym w tym wiodą IC MON, które starannie unikają jakichkolwiek programów B+R+W, a tym bardziej tych poza kadencję 3 lat - rozłożonych na 10-15 lat (bo takie są dziś horyzonty czasowe dla osiągnięcia odpowiedniego efektu). Żydzi tworzą swoje technologie, a podobno polski rząd (z MON na czele) tylko blokuje rozwój technologii obronnych i kupuje gotowe wyroby na świecie (czytaj w USA) jednocześnie podnosząc wielki krzyk o polonizacji (nikt, nawet ów rząd nie wie co to) na ustach.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 16:51

A Gnom znowu:)) Ale rozumiem ze pociski pokr kupilismy w USA, radary tez mamy ze Stanów, ppk tak samo, czołgi tez mamy amerykanskie:) Ech gnomie, gnomie....

noityle
środa, 24 czerwca 2020, 15:13

Akurat radary etc w Polsce są ligą światową i są chwalone na całym świecie gdy są na ćwiczeniach na przykład, tylko nikt ich nie kupi bo nie kupują ich nasze wspaniałe rządy dla własnego wojska...

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 21:56

I tu jest pies pogrzebany - jak nie używasz u siebie (choćby jednej sztuki) to nikt tego nie kupi.

Jabadabadu
środa, 24 czerwca 2020, 14:44

Trafiony!

Alu Gator
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:04

Iron Fist juz,JEST w usa

Jerycho
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:02

Chińczycy KUPILI radsry bo myślą ze dzieki nim dadzą radę F35 ,ale Izrael to nie IDIOTA

LMed
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:36

Broń panie Boże tylko porównywać się z nimi. Kompleksy bowiem mogą być nieuleczalne.

Zbigniew
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:50

Malutki Izrael bije na głowę nasz przemysł obronny, czy czasem nie jest to skutek niskiej oceny polskich uczelni wyższych ? Nasze ogromne staranie nie przynoszą zauważalnego eksportu uzbrojenia.

Fgf
czwartek, 25 czerwca 2020, 01:07

Polska nie ma noża na gardle i miliardów od wójka.

Jabadabadu
środa, 24 czerwca 2020, 14:49

Jeżeli chcesz zarżnąć jakiś kraj to najpierw rozwal jego szkolnictwo i naukę. Niech produkują rzesze absolwentów najwyższych uczelni czegokolwiek o szumnych i bzdetnych tytułach. Taką armię - w dodatku wychowaną bezstresowo i bez żadnych zasad oprócz kultu kariery i pieniądza - wypuść na tzw. rynekpracy. Po kilku latach sukces pewny - kraj leży. "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". Trafiony? Zatopiony.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 00:31

Widział Kolega jakiekolwiek starania któregokolwiek z rządów na przestrzeni co najmniej ostatnich 15 lat w tym kierunku, bo ja nie? Jest dokładnie na odwrót.

Jabadabadu
środa, 24 czerwca 2020, 17:51

Widziałem konsekwentnie i planowo rozwalaną oświatę i naukę polską. Od 30 lat. O reszcie szkoda mówić.

Jastrzębiec
środa, 24 czerwca 2020, 03:42

Czy jest ktoś, kto nie słyszał ochów i achów z zachwytem nad postępem w naszej zbrojeniówce?

Tweets Defence24