Izraelczycy udaremnili przemyt dronów do Strefy Gazy

22 lutego 2016, 11:41
Fot. Israel Defense Forces / licencja Creative Commons Attribution 2.0 Generic
Reklama

Izraelczycy przejęli na jednym z przejść granicznych ze Strefą Gazy ukryty transport małych, bezzałogowych statków powietrznych (bsp). Miała to być już kolejna próba sekretnego przerzucenia tego rodzaju maszyn, która została udaremniona w ostatnim czasie dzięki pracy operacyjnej izraelskich służb specjalnych oraz wojska.

Do zatrzymania podejrzanego transportu doszło na punkcie kontrolnym w Kerem Shalom. Komercyjne bsp były ukryte w ciężarówce zawierającej opakowania z zabawkami. Według Izraelczyków po przeszukaniu znaleziono zróżnicowaną gamę maszyn, wyposażonych w wysokiej jakości kamery. Tamtejsze ministerstwo obrony stwierdziło, że bsp miały zostać ostatecznie wykorzystane w działaniach organizacji terrorystycznych do misji szpiegowskich wymierzonych w Izrael. Mówi się, że terroryści z jednej z organizacji operujących w Strefie Gazy dążyli do uzyskania zdolności obserwacji ruchów wojsk należących do IDF.

Należy zaznaczyć, że m.in. Hamas miał już wcześniej rozwinąć własne warsztaty montujące własne modele bsp, oparte w głównej mierze na cywilnych komercyjnych konstrukcjach dostępnych na cywilnym rynku. Permanentna izraelsko-egipska blokada najprawdopodobniej jednak znacząco utrudnia pozyskiwanie odpowiednich części zamiennych do nowych maszyn tworzonych w Strefie Gazy. Stąd też ponawiane obecne próby przerzutu cywilnych bsp z zewnątrz. O wadze przeciwdziałania tego rodzaju praktykom w Izraelu świadczy chociażby stworzenie połączonej grupy operacyjnej złożonej z funkcjonariuszy policji, Szabaku (Szin Bet), służb granicznych oraz wojska IDF.

Co więcej bsp, używane np. przez organizację terrorystyczną Hamas, są już problemem nie tylko dla samego Izraela. Ich wtargnięcia w przestrzeń powietrzną były odnotowywane również w przypadku Egiptu. W jednym przypadku egipskie radary miały namierzać nawet jednorazowo trzy maszyny bsp, które operowały nad Synajem właśnie ze Strefy Gazy. Jednak brak odpowiedniej broni przeciwlotniczej w rękach egipskich strażników granicznych, co jest bezpośrednio efektem postanowień pokojowych z 1979 r., uniemożliwił strącenie już namierzonych maszyn. Bsp, według doniesień prasowych, miały wówczas lecieć na pułapie 750 metrów.

Trzeba przyznać, że w przypadku samego Izraela Hamas nie miał już tak łatwego zadania. Przykładowo, w trakcie działań zbrojnych w 2014 r. jego bsp wysłane ze Strefy Gazy zostały strącone przez izraelskie systemy obrony przeciwlotniczej Patriot. Co więcej, izraelskie siły powietrzne już pod koniec 2014 r. wykonywały także misje w zakresie wyszukania i potencjalnego zniszczenia maszyn nad/w Strefie Gazy, którymi Hamas chwalił się w trakcie jednej z parad zorganizowanych przez terrorystów. Tym niemniej zarówno służby specjalne, jak i wojsko w Izraelu widzą potrzebę ciągłe monitorowania możliwego rozwoju potencjału Hamasu w zakresie ich floty bsp. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Reklama
Pani Dubito
wtorek, 23 lutego 2016, 11:12

Tak, drony między zabawkami. Bomby poprzyczepiane do dzieci. Specialite de la maison de Hamas.

Tweets Defence24