Izrael odrzuca ofertę Rosji ws. sił irańskich

24 lipca 2018, 08:48
Zrzut ekranu 2018-07-24 o 10.43.14
Reklama
Defence24
Defence24

Podczas spotkania w poniedziałek w Jerozolimie z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem premier Izraela Benjamin Netanjahu odrzucił ofertę Rosji, która zaproponowała, że będzie utrzymywać irańskie siły zbrojne co najmniej 100 km od Wzgórz Golan.

Zgodnie z ofertą Moskwy irańskie wojska w Syrii miałyby stacjonować co najmniej 100 km od linii zawieszenia broni, czyli neutralnego pasa przebiegającego przez Wzgórza Golan, który oddziela granicę Izraela od terytorium Syrii.

Reuters podaje, powołując się na przedstawiciel izraelskiego rządu, że Netanjahu przekazał Ławrowowi, iż Izrael "nie pozwoli, aby Irańczycy zainstalowali się nawet 100 km od jego granicy".

Ławrow, któremu towarzyszy w podróży do Izraela szef sztabu generalnego generał Walerij Gierasimow, spotkał się w poniedziałek z Netanjahu na prośbę prezydenta Rosji Władimira Putina, który kilka dni wcześniej zaproponował zorganizowanie spotkania na wysokim szczeblu, by omówić kilka kwestii, a nade wszystko - jak powiedział izraelski premier na spotkaniu swego gabinetu - sytuację w Syrii.

Netanjahu zapowiedział podczas tego posiedzenia, które odbyło się wcześniej w poniedziałek, że ponownie wyartykułuje żądania dotyczące respektowania porozumienia pokojowego z 1974 roku, kiedy to między Izraelem a Syrią ustanowiono strefę zdemilitaryzowaną.

Dodał, że Izrael będzie nadal robił wszystko, by nie pozwolić Iranowi na ustanowienie "stałej obecności wojskowej" w Syrii. Associated Press przypomina, że Rosja ostrzegła już wcześniej, że oczekiwanie, iż Iran w pełni wycofa się z tego kraju jest nierealistyczne.

Netanjahu złożył 11 lipca wizytę w Moskwie i podczas spotkania z Putinem ostrzegł, że Izrael będzie stanowczo reagował na próby naruszenia swej granicy lądowej czy powietrznej.

Wizyta Netanjahu stanowiła - jak podała rosyjska prasa - element jego zabiegów o wycofanie z Syrii walczących tam nieoficjalnie sił irańskich. Jednak Moskwa sygnalizowała już wcześniej, że nie zamierza wywierać presji na Teheran. Jedynym ustępstwem Rosji wobec Izraela jest to, że nie reaguje ona w sytuacji, gdy Izrael ostrzeliwuje w Syrii cele, które uzna za irańskie obiekty wojskowe.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
bryxx
czwartek, 26 lipca 2018, 15:46

Trasy przelotów rosyjskich maszyn nad terytorium Izraela nadal do obejrzenia w sieci, wystarczy poszukać. Jedyny od 1982 taaaa żart z taaaką brodą. Juz Ci tutaj ktos zwracał uwage na to kto do kogo pielgrzymuje po prośbie. Izrael zamnął sie w twierdzy i buduje tylko coraz wyższe mury, co to oznacza nie jest tajemnicą dla nikogo co cokolwiek rozumie, to tylko kwestia czasu. Z tąd kolejny exodus trwa. U nas chyba więcej niż ukraińców pojawiło sie w ostatnich latach.

Davien
czwartek, 26 lipca 2018, 13:22

Bryxx i znowusię osmieszasz:) Jak Syria próbuje stzrelac do izraelskich maszyn to nagle dziwnym sposobem traci wyrzutnie opl a co do rosyjskich zestawów w Syrii to siedzą cicho bo doskonale wiedzą że IDF może ich wrzucic do morza w jeden dzień i te 14-15 Su-30/35 nic im nie pomoże a rosja straci jedyne sprawne maszyny tego typu:)) W tego F-16I( jedyny zestrzelony od 1982r samolot IDF) syryjczycy odpalili ponad 20 rakiet i tylko jedna dotarła do lecacego prosto i nie stosującego przeciwdziałąń Falcona wiec powodzenia ... Izrael panie bryxx po naruszeniu przez rosyjsiego Su-30 granicy nad Golanem wydał jedno ostrzezenie i od tamtej pory rosjanie jakos od granicy trzymaja sie z daleka a rosja w sprawie konfliktu syryjsko-izraelskiego siedzi jak mysz pod miotła by przypadkiem nie oberwac odłamkami :)

bryxx
czwartek, 26 lipca 2018, 00:53

Oj tam oj tam za chwilkę przypadkowo jakis stary \"Syryjski\" zestaw trafi niezniszczalny f-16 w momencie gdy jego superpiloci akurat sie zdrzemną albo inny bocian w coś innego trafi i skończy sie kozaczenie i strzelanie do wszystkiego po Syryjskiej stronie oraz brak zgody co do warunków, jak sądze , tymczasowego stacjonowanie Irańczyków. Bo ani Rosjii ani Asadowi za chwilkę Irańczycy do niczego w syrii nie będą potrzebni. Davien jak Rosjanie bombardowali cele blisko granicy Izraelskiej to jakos nikt do nich nie strzelał jak ich samoloty, aby to robic skuteczniej zawracały w przestrzeni Izraelskiej . Turcy byli tak naiwni że myśleli że cos mogą. Mogli strącic stareńkiego su-24 i gdzie teraz są? Fakt że Izrael sam wskazał gdzie ruscy mogą naruszać ich przestrzeń, nawet cos tam niby bąkali pod nosem w stylu no, no , żeby mi to przedostatni raz było.

autor komentarza
środa, 25 lipca 2018, 15:56

to \"jedyne ustępstwo\" to tak naprawdę przyznanie się że ruskie nic nie mogą w tej sprawie zrobić.

Fun funów USA
środa, 25 lipca 2018, 14:21

Oj Davien, Davien ( i szanowny De Retour zarazem) twoje \"wizje\" ( np. \"...zestrzelili Su-22 nie przejmujac sie ze mógł byc rosyjski. Jak Rosjanie w Syrii zaczepia Izrael to skończy sie istnienie tego kontyngentu i tyle...\") pewnie robią wrażenie na rówieśnikach. Problem tylko w tym, że geopolityka różni się i to mocno od w/w \"wyobrażeń\" prezentowanych z poziomu II klasy gimnazjum. A na koniec takie małe pytanie: kto jest \"petentem\" proszącym o wysłuchanie w tym tandemie: Putin który ostatnio był w Izraelu w 2012 roku czy Netanjahu który lata do Rosji po prośbie \"seryjnie\"? Tylko w tym roku był już trzy razy a dopiero lipiec (do końca roku spokojnie wybłaga jeszcze ze 2-3 audiencje), że już o prawie cotygodniowych telefonach do Putina nie wspomnę.

wania
środa, 25 lipca 2018, 09:45

do 22. \"Ktoś wreszcie powiedział żydom NIE ? Szok i niedowierzanie.\" Tak. Putin powiedział nie.... Całe zdanie brzmiało tak: NIE będziemy latać blisko waszych granic i nie będziemy zaczepiać waszych samolotów nad Syrią.

De Retour
środa, 25 lipca 2018, 09:03

@ Fun funów USA. ----\"Putin może stracić cierpliwość\"---- Biorąc pod uwagę skromne siły jakie ma w Syrii i długość linii zaopatrzenia, to najwyżej może stracić swoje bazy. I to szybko.

Davien
wtorek, 24 lipca 2018, 23:04

Oj funku stanie sie to co stało sie jak Rosjanie wlecieli nad Golan, dostali jedno ostrzeżenie i od tamtej pory nawet sie nie zblizaja bo wiedzą jak by skończyli. Jak widac cała ta ugoda Putin-Netanjahu to wymysł rosyjskiej propagandy co było widac jak zestrzelili Su-22 nie przejmujac sie ze mógł byc rosyjski. Jak Rosjanie w Syrii zaczepia Izrael to skończy sie istnienie tego kontyngentu i tyle. Putin doskonale o tym wie i robi wszystko by nie oberwac przy okazji. Panie PiotrEL: jasne że Rosja wie lepiej, w końcu sami ta rzekoma ugode jak widac wymyslili:))

PiotrEl
wtorek, 24 lipca 2018, 20:40

To nie jest prawda - Izrael nic jeszcze nie odrzucił. Decyzja nie została podjęta - zdaniem źródeł rosyjskich. Wiedzą lepiej niż Reuters.

Fun funów USA
wtorek, 24 lipca 2018, 19:21

Jakich \"helsińskich\" Polanski? To Netanjahu pod wpływem \"innych izraelskich wewnętrznych sil\" rakiem wycofuje się z ustaleń z Putinem z 11 lipca kiedy to już trzeci raz (szok!!!) w tym roku \"pielgrzymował\" do Moskwy aby wybłagać u \"cara\" aby rosyjska obrona plot. w Syrii nie strzelała do jego samolotów i rakiet. Po tej wizycie twierdzono, że mu się to udało ale po tym \"oświadczeniu\" i dodatkowo zestrzeleniu przez Izrael syryjskiego samolotu który bombardował terrorystów z ISIS na terytorium Syrii Putin może stracić cierpliwość. Aż się boje co się wtedy stanie: Netanjahu będzie \"pielgrzymował\" po raz czwarty do Moskwy na kolanach?

Davien
wtorek, 24 lipca 2018, 18:12

Polanski: jakich porozumień? Netanjahu jak mozna przeczytac był tam by ostrzec Putina że jak cos przekroczy granice Izraela to to zniszczą i juz dzisiaj spadł syryjski Su-22. Natomiast ciekawa jest sprawa z Stunnerami odpalonymi w Toczki: samozniszczenie czy awaria, ciekawe kiedy się dowiemy, ale Toczki granicy nie przekroczyły.

Polanski
wtorek, 24 lipca 2018, 12:06

Już po efektach porozumień helsińskich?

22
wtorek, 24 lipca 2018, 10:54

Ktoś wreszcie powiedział żydom NIE ? Szok i niedowierzanie.

Tweets Defence24