Iron Dome ochroni Mariupol?

16 czerwca 2021, 14:15
Zrzut ekranu 2021-06-16 o 15.05.47
Fot. nafrenkel88 (CC BY 2.0)
Reklama

Ukraińskie miasto Mariupol chce zakupić izraelski system Iron Dome do ochrony swojego terytorium w tym przede wszystkim lotniska, które mogłoby być dzięki temu uruchomione – donosi gazeta The Jerusalem Post. Wypowiedzieć miał się na ten temat zastępca burmistrza tego miasta Siergiej Zacharow.

Zdaniem Sacharowa zakup „jednego systemu” to 50 mln EUR, co jest akceptowalną ceną za otwarcie lotniska, które jest obecnie zamknięte od czasu rozpoczęcia wojny w Donbasie. Jego otwarcie miałoby oznaczać zyski dla miasta znacznie wyższe niż te pieniądze, dlatego jeszcze pod koniec tego miesiąca do producenta systemu – firmy Rafael – ma wyruszyć w tej sprawie delegacja miasta.

Iron Dome ma być korzystnym wyborem dla Mariumpola z uwagi na zdolność tego systemu do zwalczania nie tylko celów typu C-RAM czyli np. pocisków artylerii lufowej i rakietowej, i moździerzowych, ale też klasycznych obiektów aerodynamicznych - samolotów, śmigłowców, a także rakiet manewrujących i bezzałogowców. A z zatem praktycznie każdego zagrożenia jakie może pojawić się nad miastem.

Reklama
Reklama

Jednakże, do tych doniesień należy podchodzić z pewną rezerwą. Zakup systemu rakietowej obrony wysiłkiem miasta a nie państwa, w którym ono leży to raczej niespotykane na świecie rozwiązanie. Taki system musiałby zostać włączony w struktury dowodzenia sił zbrojnych Ukrainy, choćby z uwagi na konieczność kontroli nad przestrzenią powietrzną. Jeśli jednak transakcję uda się zrealizować, to może to być pierwszy zachodni system obrony powietrznej używany na Ukrainie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Wasko
sobota, 19 czerwca 2021, 10:37

Nawet nie wiedziałem że tak można...

R
czwartek, 17 czerwca 2021, 10:36

Pierwsze, Rosja powie nie i Izrael nic Ukrainie nie sprzeda drugie Iron Dome nadaje sie "konflikt" izraelsko-palestyński.

Davien
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:39

Pierwsze: Izrael powie Rosji-siedżcie cicho, drugie iron Dome wystarczy na rosyjskei wynalazki:)

R
piątek, 18 czerwca 2021, 09:59

Ta, starasz sie byc zabawny a wychodzi jak wychodzi. Tak przy okazji to policz sobie ile jest wyrzutni w jedenej baterii ID i ile Gradow potrzeba zeby sie wystrzelala. ID jest dobrym systemem ale konflikt izraelsko-palestyński, zobacz sobie na nagrania z Donbasu, gdzie rosjanie strzelaja np. z 9 Gradow na raz.

amerykański stek bzdur
czwartek, 17 czerwca 2021, 03:13

Wystarczy BM-21 Grad i po ajron dumie ha ha :)

czwartek, 17 czerwca 2021, 16:02

Raczej po wyrzutni chyba...

piątek, 18 czerwca 2021, 21:56

Wyrzutni Iron Drome na pewno.

środa, 23 czerwca 2021, 11:36

Raczej Grada:)

AndyP
środa, 16 czerwca 2021, 20:38

To co, jak przed wojną, robimy zrzutki na obronę plot.? Które miasto pierwsze??

czwartek, 17 czerwca 2021, 16:03

Przed wojną nie było jeszcze Ukrainy MISZCZU!

easyrider
środa, 16 czerwca 2021, 20:08

Wypowiedzi takiego wiceburmistrza w kwestiach obrony przeciwlotniczej, to skandal. U nas dokładnie to samo. Świnia z pastuchem za pan brat. Samorządowcy zamiast zająć się wywózką śmieci i poprawianiem stanu chodników bawią się w politykę. To kolejny objaw choroby tzw. liberalnych demokracji.

Fjgfjgghvfhfhfhg
czwartek, 17 czerwca 2021, 08:53

Piszesz bzdury lotnisko to sprawa miasta.To przykład inicjatywy, godny do naśladowania. Znacznie lepszy niż u nas. Brawo Mauripol.

halny
środa, 16 czerwca 2021, 19:24

Tak jest gdy za sąsiada ma się bandytę.

Hanys
czwartek, 17 czerwca 2021, 03:27

no niestety, Rosja sąsiaduje z natowskimi bandytami, a teraz doszedł jeszcze ukraiński.

Davien
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:40

hanysku jedynym bandziorem jest faszystowska Rosja przed którą wszyscy jej sąsiedzi musza się bronić.

idiotów nie sieją oni sami się rodzą
piątek, 18 czerwca 2021, 21:58

"jedynym bandziorem jest faszystowska Rosja". Czyli to stare polskie przysłowie jest dalej aktualne.

zenek rock
środa, 16 czerwca 2021, 19:00

Całkiem ciekawe rozwiązanie ale brzmi śmiesznie w tych okolicznościach politycznych Ukrainy.

say69mat
środa, 16 czerwca 2021, 18:13

Zakup systemu Iron Dome przez Ukrainę, wzbudziłby szczerą konsternację w kręgach związanych z projekcją narodowych fobii jako kluczowego elementu polityki obronnej. Wystawiając tym samym gryzipiórkom z Klonowej świadectwo ich intuicji i zdolności w sferze projektowania procesu modernizacji technicznej naszych sił zbrojnych. Polityki, która wyposaża żołnierzy w efektory opl/opr dające gwarancję efektywnej obrony przed saturacyjnymi zagrożeniami z terytorium Obłasti i B-rusi. Tak, na marginesie, Ukraina potrzebuje jak powietrza tego typu efektora w rejonach narażonych na ataki artylerii, artylerii rakietowej i moździerzy z rejonu Donbasu i gorącego pogranicza z FR.

easyrider
czwartek, 17 czerwca 2021, 08:44

Fajny lobbing żydowskiego sprzętu prezentujesz. Ukraina i Polska są wielokrotnie większe od Izraela. Terytorialnie i ludnościowo. Mają nieporównywalnie większe zasoby naturalne. Nie muszą kupować żydowskiego sprzętu. Mogą go opracować i wyprodukować samodzielnie. To oczywiście jest silnie nie na rękę tym, którzy zarabiają na sprzedaży a w ich interesie jest abyśmy pozostali odbiorcą cudzego sprzętu. Jedyna droga rozsądku państwowego, to samodzielność. Taka jaką idzie Korea Płd czy Turcja.

say69mat
piątek, 18 czerwca 2021, 03:57

Jesteś optymistą, zwróć uwagę, że prace z zakresu R&D w okresie 2005 -2011 szacowane są na circa 210 milionów USD. Z kolei wyprodukowanie 15 baterii systemu Iron Dome to koszt szacowany - oficjalnie - na 1 miliard USD. Stąd, ani Polska, ani Ukraina nie są zdolne samodzielnie do wygenerowania finansowego zaplecza dla realizacji tego typu projektu systemu obrony bezpośredniej. Stąd, jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest - pod auspicjami Sojuszu - opracowanie systemu obrony przeciwrakietowej V-SHORAD SHORAD dedykowanego dla krajów frontowych, jak Norwegia, Finlandia, Republiki Bałtyckie, Polska i Ukraina. Sytemu będącego odpowiednikiem - bądź licencyjną produkcją - systemu Iron Dome.

yaro
czwartek, 17 czerwca 2021, 06:11

Iron Dome sprawdził się w obronie przed atakami samoróbek zrobionych z rury kanalizacyjnej i napędzanych saletrą z cukrem, ciekawe jak się sprawdzi przy prawdziwej artylerii rakietowej. Raczej tego już nie będzie.

Davien
czwartek, 17 czerwca 2021, 13:42

Wiec wg ciebie Rosja bedzie terrorystycznie ostrzeliwac cywilne lotnisko w środku miasta?? No czego innego się po tych rosyjskich prymitywach spodziewac.

Mirosław
środa, 16 czerwca 2021, 22:03

I to nie byle jaką konsternację. Wkrótce Ukraina zacznie nabywać coraz bardziej poważne uzbrojenie zachodnie. Stan liczebny wojska Ukrainy to 250 tys. Jeśli dodamy do tego szybko rosnącą profesjonalizację to Polskie Wojsko okazuje się karzełkiem niezdolnym do podejmowania decyzji tylko dialogi, analizy i dialogi.

Kasander
czwartek, 17 czerwca 2021, 10:49

Zapominasz, że Ukraina prowadzi, de facto, wojnę z Rosją. Jak na taką sytuację to ich siły zbrojne są w opłakanym stanie. Polska natomiast może, w sytuacji krytycznej, zrestrukturyzować budżet i z kwoty równej 2,2 % PKB na Wojsko Polskie zrobić równowartość np. 10% PKB i kraj dalej będzie funkcjonował w miarę normalnie, a wojsko będzie dobrze wyposażone. Przynajmniej na czas takiej pełzającej kilkuletniej wojny. Ukrainy na taki ruch nie stać.To tylko wola polityczna decyduje jak miałoby to u nas wyglądać, bo pieniądze są i to niemało. A woli do tak gwałtownej rozbudowy armii nie ma, bo nie ma bezpośredniego zagrożenia i politycy "nie czują bluesa" wierząc naiwnie w moc samych sojuszy.

Witold
środa, 16 czerwca 2021, 22:00

Przecież wojska jest w Wojsku Polskim około 40 %. Nie mamy armii 120 tysięcznej, ale co najwyżej 50 tysięczną, do tego uzbrojoną w archaiczny sprzęt. Mamy 20 tys. WOT, 40 tys. logistyków i 30 tys. pracowników administracji. Do tego z budżetu MON utrzymujemy prawie 200 tys. młodych emerytów wojskowych, poza czynnymi strukturami. Oto Wojsko Polskie roku 2021.

Tweets Defence24