Irański okręt trafiony przypadkowo pociskiem rakietowym

11 maja 2020, 10:23
Iranian_Velayat-90_Naval_Exercise_by_IRIN_(6)
Fot. Mohammad Sadegh Heydari, www.ypa.ir, licencja CC BY 4.0, commons.wikimedia.org

Katastrofalny w skutkach wypadek w trakcie ćwiczeń rakietowych na wodach Zatoki Omańskiej. Irańska fregata miała omyłkowo ostrzelać mniejszą jednostkę pływającą, efektem czego była śmierć najpewniej kilkunastu irańskich marynarzy. 

W trakcie niedzielnych ćwiczeń rakietowych w rejonie Zatoki Omańskiej, Irański pocisk omyłkowo raził własną jednostkę nawodną. Szacunki wskazują, że 19 marynarzy zginęło (chociaż pierwotnie mowa była o nawet 40 ofiarach śmiertelnych oraz osobach zaginionych, później o zaledwie jednej ofierze śmiertelnej), zaś 12 musiało być hospitalizowanych (trzech innych marynarzy, z mniejszymi obrażeniami, miało być wypisanych ze szpitali do domu). Co ciekawe, większość przekazów medialnych podaje, że załoga zaatakowanej jednostki Konarak miała liczyć ok. 20 osób, więc najpewniej na czas ćwiczeń mogła być wzmocniona. 

Do incydentu miało dojść w rejonie portu Jask u wybrzeży prowincji Hormozgan. Omyłkowo zaatakowanym okrętem miał być Konarak (pierwsze informacje mówiły nawet o zatopieniu ostrzelanej jednostki nawodnej). Jest to 47 metrowy mały okręt rakietowy typu Hendijan, który w momencie feralnego ataku znajdował się zbyt blisko celu strzelań ćwiczebnych. Co więcej, to właśnie wspomniany okręt miał, zdaniem części przekazów medialnych, odpowiadać za układanie na wodzie celów, do których ogień później prowadzić miały inne jednostki uczestniczące w ćwiczeniach. Sam pocisk rakietowy woda-woda miał najpewniej zostać wystrzelony przez irańską fregatę Jamaran.

Uszkodzony Konarak jest ex-holenderską jednostką, o wyporności 40 ton użytkowaną od 1988 r., która przeszła gruntowny remont 2018 r. i jest również przeznaczona do przeznaczona do przenoszenia pocisków rakietowych. Wskazuje się, że jej załoga liczy ok. 20 marynarzy. Drugi zaś wspomniany okręt irański, a więc fregata Jamaran, należy do typu Moudge i jest pierwszą jednostką tego rodzaju stworzoną przez irański przemysł. Najpewniej do omyłkowego ataku doszło za pomocą pocisków przeciwokrętowych Noor, będących irańskim rozwinięciem chińskiej rakiety C-802. To właśnie one stanowią, obok torped, systemów artyleryjskich i pocisków przeciwlotniczych Fajr podstawowy oręż irańskiej jednostki.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 74
Reklama
Angelo
wtorek, 12 maja 2020, 21:25

Pewno system amerykanskiego okretu opodal przekierunkowal rakiete

Polak
wtorek, 12 maja 2020, 16:02

Arab i chińska podróbka. No mieszanka wybuchowa.

wtorek, 12 maja 2020, 17:42

Masz gościu wiedzę jaka umożliwia Ci wypowiadanie się na każdy temat i krytykowanie każdego. Szkoda tylko że nie odróżniasz Persa od Araba(nie chodzi bynajmniej o koty i konie). Dla jasności Arabów jest w Iranie około 2% Persów 65% Azerów 15%.kUrdów 7% Lurów 6% Bleludżów 2% te dwa ostatnie to ludy Irańskie czyli Perskie.

DSA
poniedziałek, 11 maja 2020, 23:04

przy tej długości to raczej 400 ton wyporności a nie 40

Davien
czwartek, 14 maja 2020, 03:18

Dokładnei to 446 ton wypornosci.

Urko
wtorek, 12 maja 2020, 12:36

To chyba już uaktualnione dane ;)

tagore
poniedziałek, 11 maja 2020, 21:23

Za starego PRL-u niemiecka fregata oberwała w czasie obserwacji ćwiczeń polskiej marynarki na tej samej zasadzie z automatycznego działka ,które przerzuciło ogień na większy bliski cel.

alkaprim
poniedziałek, 11 maja 2020, 20:56

U nas to nie grozi....mamy za mało okrętów rakietowych -może nawet wcale-bo wycofujemy Orkany..Możemy najwyżej ostrzelać się przez pomyłkę z 23mm Wróbli.Więc nie ma co się śmiać z innych moi panowie.

rED
wtorek, 12 maja 2020, 11:05

Idiotyczna uwaga. Wg twojej "logiki" w każdej marynarce posiadającej okręty rakietowe tego typu wypadki powinny sie dziać co jakiś czas. Ile takich znasz?

śmiechzmałego
poniedziałek, 11 maja 2020, 17:29

Wzorem reżimu,gdy jarkowcy wystrzelają część swoich orp misiewów to opozycja daruje im TS za obecne bezprawie? Dyktator kieszonkowy powinien dostać kapiszony,może uwolniłby kota i Polskę?

smutna refleksja żywego w ramach cogito ergo sum
poniedziałek, 11 maja 2020, 20:38

W celu uwolnienia obu czynników musiałby zaakceptować bratni prezent w postaci reklamówki dojczmarek, nasiąkniętych wodą Odry, oraz wypić koszerne piwo z prezesem spółki Odkrywcy Inc z Brooklynu, niejakim Zastawem, czy Zasławem, który zasłynął produkcją sensacyjno-fabularną o imieninach Dolka Wąsika, z udziałem okolicznych dresiarzy w roli dwuliterowej waffen, jaką zlecił pewnej podległej sobie Tel Awi.. tel -ewizji nękającej z pewnego Bantustanu. Nie obyłoby się także bez wywiadu, w którym w roli dziennikarza wystąpiłby holograficzny awatar pewnego węglarza, rzucający w przestrzeni wirtualnej wyzwiska w ramach technologii deep fake. Oczywiście nad całością musiałby sprawować pieczę główny programista Hieny Roku, pan Mark D., znany z cotygodniowej okólnikowej troski o treści zamieszczane w swoim hienowym wydawnictwie. A to wszystko musiałaby oczywiście sponsorować znana z dobroczynności w naszym kraju fundacja imienia pewnego Teutona, słynącego z zamiłowania do przebierania się w krzyżackie płaszcze, no i oczywiście inna fundacja, imienia króla z Siedmiogrodu, która tyle ma z tym królem wspólnego, że jej darczyńca, zanim stał się znanym na całym świecie Wielkim Grandziarzem Finansowym, zamieszkiwał w tejże samej naddunajskiej krainie. Na koniec trzeba byłoby zaprosić Wstydliwych Sponsorów, w postaci panów ze spółki Gaz-Specnaz-Promocja i w ramach dozgonnej wdzięczności umorzyć im wszystkie koszty działalności w naszym kraju do roku 2999, a także podpisać Wiekuistą Umowę na dostawy gazu po cenie 500 za tysiąc kubików, oczywiście przekazując im przy tym uroczyście klucze do Gazoportu. Jeszcze tylko wysłać na roboty sezonowe jakieś 3 mln Polaków - i TS w rękach ludu wsi jest ukontentowany.

droma
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:50

nowy zlom ortodoksow zatapia wlasny stary zlom wiwat allach ,tak trzymac ,strach ich wypuscic na polow krewetek a co dopiero na wojne ...

Dudley
poniedziałek, 11 maja 2020, 21:46

Znaczy się, że złom ortodoksów jest wystarczająco skuteczny, by wyeliminować okręt z walki. A że w tym przypadku trafiło na własny, to nie umniejsza skuteczności uzbrojenia. Rakieta wzięła na cel okręt, a nie cel pozorowany. Brawo, 100 procent skuteczności

gtom
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:38

Ile żołnierzy ginęło podczas ćwiczeń państw NATO i Układu Warszawskiego do 1989 roku to już w ogóle trudno było by wyliczyć...

mgot
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:58

he he dużo mniej niż u ruskich, tam to nawet dziennikarze giną ostrzelani, a lekarze skaczą z okien.

mac
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:20

powinni przeprowadzić manewry z Wenezuelą, mają podobny styl

Towarzysz Polak
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:19

Może wychodziło taniej niż komputerowe symulatory?

loki
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:42

W rewanżu USA powinny ostrzelać swoją jednostkę ;-) Wygałby ten kto by więcej swoich okrętów uszkodził i zatopił. A propos głowicy - chyba nie miała najnowszej wersji Koranu zaimplementowanej!

Johnny
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:14

I po co USA ma ich atakować ? Sami siebie atakują :)

Herr Wolf
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:38

...ale nic nie pobije jankesów którzy sami do siebie strzelili..

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 19:01

A niby kiedy, bo narazie to specjalnośc Rosjan: MiG-31, ka-52, Ił-20M itd:))

Herr Wolf
wtorek, 12 maja 2020, 09:14

Taki z Ciebie " spec " A tego nie pamiętasz albo potwierdzasz że nieuk z Ciebie...

wtorek, 12 maja 2020, 00:07

F-16 także sam siebie ostrzelał, co prawda nie amerykanski, ale produkcji już amerykańskiej.

Grom
wtorek, 12 maja 2020, 12:32

Nie amerykańskiej produkcji tylko holenderskiej na licencji.

wtorek, 12 maja 2020, 16:16

Wiadomo amerykański by tego nie zrobił. Jednak taki sam przypadek samozestrzelenia to amerykanie przećwiczyli już dużo wcześniej na innej maszynie(F-11) jakbyś nie wiedział. To taka amerykańska specjalność samozestrzelenia.

Davien
środa, 13 maja 2020, 15:31

A wiesz w ogóle czemu ten F11 został trafiony przez trzy pociski z własnego działka?? A jakos tu ta pseudo fregata sama sie nie zatopiła własnym C-802 wiec mamy przypadłośc Rosjan vide MiG-31:)

X
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:51

Choć raczej nie w plecy, jak to miało nieraz miejsce w pewnym kraju na wschodzie...

y
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:07

A Rosjanie kto pobije? Są w tej kategorii niepokonani!

asdf
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:37

no nie wiem, dla mnie mistrzostwem bylo gdy holenderski pilot F-16 ostrzelał sam siebie.

Davien
środa, 13 maja 2020, 15:32

Tyle ze tu fregata sama siebie nie trafiła, wiec jak co to mamy casus Mig-31vs MiG-31:)

bender
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:19

Tak, to było coś. Choć dla mnie wygrywa automatyczny system uzbrojenia Ka-52 ostrzeliwujący dziennikarzy na poligonie ex aequo z pociskiem z S-300 spadającym na własna wyrzutnie.

wtorek, 12 maja 2020, 00:09

Widziałes filmik ze strzelań Spikem? Takich filmów jest mnóstwo, rakiety sadajace na wyrzutnie albo tuz przd nia itp, itd. to żadne halo. Nasi własny Su-22 także zaliczyli. Ot zdarzało sie i zdarza, ryzyko zawodowe.

GB
czwartek, 14 maja 2020, 16:46

To nie Spike, tylko sowieckie badziewie tak lata - ppk Malutka.

sobota, 16 maja 2020, 14:29

To obejrzyj sobie film z javelinem.

GB
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:06

Chodzi ci o rosyjskiego MiG-31, który zestrzelił drugiego MiG-31? A może o sowieckie ćwiczenia na których jeden okręt zatopił drugi? Może zatopienie doku Kuzniecowa? A może o rosyjską torpedę która zatopiła SSGN Kursk? Czy może o "wspaniałe" rosyjskie akumulatory, które doprowadziły do pożaru na Łoszariku?

Lord Godar
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:04

Taa , a tego MiG-a 31 to co zestrzeliło ? Ufo ?

Grom
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:52

Jak nic? Iranczycy przebili właśnie jankesow. A Rosjanie też. Mig31 zestrzelil drugiego miga31.

wtorek, 12 maja 2020, 00:10

Jakby policzyć ile własnych amerykanie zetrzelili to byś się zdziwił.

Jacek
wtorek, 12 maja 2020, 11:09

Zaczynaj wliczać, czekam.

wtorek, 12 maja 2020, 14:17

14 kwietnia 1994 -2 UH 60 Black Hawk zestrzelone przez 2 F-15 2003 Patrioty popisuja się skutecznością zestrzeliwując własny F-18 oraz Brytyjskie Tornado.

wtorek, 12 maja 2020, 14:10

Najbardziej tajemnicza z katastrof miała miejsce w 1996 r., gdy u wybrzeży Long Island eksplodował boeing 747 amerykańskich linii lotniczych. „Oficjalnie” przyczyną katastrofy była awaria, jednak na kadłubie znaleziono ślady materiałów wybuchowych, a na prowadzących dochodzenia naciskano, by nie ujawniali jego wyników. Doprowadziło to do powstania teorii, w myśl której samolot został omyłkowo zestrzelony przez Marynarkę Wojenną USA. Zginęło 230 osób.

Davien
środa, 13 maja 2020, 15:34

Mówisz o locie TWA 800?? Tam wszystko jest dawno wyjasnione a teorie spiskowe obalone

LMed
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:06

W ten sposób zdobywa się właśnie doświadczenie bojowe.

ruski stek bzdur...
poniedziałek, 11 maja 2020, 17:01

No faktycznie, ci ostrzelani teraz są mega doświadczeni :P

LMed
poniedziałek, 11 maja 2020, 20:17

Nie chodzi przecież o doświadczenie żołnierzyków.

Kurt
poniedziałek, 11 maja 2020, 17:38

Iran jak to Iran - 3 -ci świat

Hmmm...
wtorek, 12 maja 2020, 10:27

Czy to nie u nas okręt zmiażdzył specjalsa przy pokazie dla kacyka z 3 świata?

Granatowy
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:59

Takie mam skojarzenia - cóż za fenomenalna odporność na uszkodzenia tej małej jednostki. Owszem, straty w ludziach znaczne, ale ta łupinka ocalała. Pytanie o skuteczność głowicy w użytym pocisku rakietowym - czyżby nie zadziałały systemy detonacji i odniesione szkody są wynikiem wyłącznie oddziaływania pozostałości paliwa rakietowego? Samo zdarzenie, aczkolwiek tragiczne w swym wymiarze, to na pewno warte jest odnotowania.

Antex
wtorek, 12 maja 2020, 05:56

W 1982 r argentyńskich Exocetach też głowice nie wybuchły (Francuzi zablokowali?) a jednak dwa okręty Royal Navy zatonęły.

H
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:12

Może w ćwiczeniach nie używali głowicy bojowej a jedynie jakiś zamiennik aby nie zniszczyć od razu celu ćwiczebnego?

KGGrau
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:56

w punkt

Lord Godar
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:07

Najwyraźniej sama siła eksplozji to jedno , a oddziaływanie odłamków to druga sprawa . A tak do końca to nikt tam się nie przyzna oficjalnie ile naprawdę osób zginęło .

No skąd
poniedziałek, 11 maja 2020, 17:40

Tak, my wiemy lepiej. Jak zwykle. Ale siara.

Fred
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:55

trafili prosto do raju !

Jacek
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:49

"Kapitanie mam 2 wiadomości, dobrą i złą Dobra jest taka że nasza rakieta trafiła...."

Patriota
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:15

Ciekawe co napisze Wania z fanklubu :) że to pewnie USA strzelało

Piotr
poniedziałek, 11 maja 2020, 17:03

Albo kolejny ruski przypał Hehe-szek :)

asd
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:58

Proszę, proszę, Irańczycy zaczynają równać do najlepszych, wprowadzili do swoich ćwiczeń "friendly fire":D

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:28

No akurat to to domena Rosjan:)

wtorek, 12 maja 2020, 00:10

No niestety ale nie.

ciekawy
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:30

piszesz o Migu-31 zestrzelonym przez Mig-31?

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:45

Czyli albo to był pocisk cwiczebny bez ładunku, albo nie zadziałała głowica bo C-802rozniósłby ten okrecik na stzrepy.

R
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:41

Czyli nic nie wiesz a piszesz, wszystko zalezy gdzie C-80 trafil.

Ktoś
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:37

Ta rakieta ma głowicę porównywalną z Exocet, który udowodnił, że jest w stanie zatopić niszczyciel. Jak 100 razy mniejszy okręcik miałby to przetrwać?

cynik
poniedziałek, 11 maja 2020, 18:27

Akurat na tym niszczycielu głowica nie wybuchła a okręt zatonął w wyniku pożaru wywołanego przez resztki paliwa i kiepskiej organizacji akcji ratowniczej.

Ha ha
poniedziałek, 11 maja 2020, 21:18

Zatem samo paliwo w Exocecie to dość by puścić wielki okręt na dno. A tu łupinka, i pocisk jej nic nie zrobił? Dooobry pocisk, bezpieczny....

Davien
czwartek, 14 maja 2020, 03:21

Zrobił, sa już zdjęcia okręt tak kończy sie na wysokosci pokłądu bo nadbudówka spłoneła

R
poniedziałek, 11 maja 2020, 15:17

Prosto, w zaleznosci gdzie rakieta trafi, nie sama ilosc materialu wybuchowego sie liczy.

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:29

Panie R180-cio kg głowica C-802 rozerawłaby ten okrecik na strzępy wiec skończ jak zwykle pokazywac ze jestes totalnym ignorantem.

Zapss
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:19

Albo ten C-802 wcale nie jest taki dobry. Jak większość sprzętu Made in China

cynik
poniedziałek, 11 maja 2020, 20:30

Do USS Mason koło Jemenu 3x strzelali przypuszczalnie takimi rakietami. Bez skutku. Wcześniej zniszczyli nieuzbrojony transportowy katamaran. Parę lat wcześniej irańska rakieta trafiła raz izraelską korwetę jak zapomnieli włączyć systemy plot. Spaliło się wtedy trochę pokładu startowego. Druga rakieta minęła okręt i trafiła w jakąś jednostkę handlową. Jak na razie sprawdza się to przeciwko niebroniącym się celom.

Smuteczek
poniedziałek, 11 maja 2020, 13:07

Jezeli zginelo prawie 20 osob to raczej trzeba zakladac ze glowica bojowa musiała zadzialac

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 14:32

Akurat nie,ten okrecik to łupinka . Jakby tam eksplodowała głowica C-802 to nei byłoby co zbierać . A tu nie doścze połowa prawie przezyła to jeszce sam okret nie zatonał. Ale tak dla pana wiedzy: Exocet który trafił Sheffielda tez nei eksplodował a zgineło 20 osób i zostało rannych 24.

Lord Godar
wtorek, 12 maja 2020, 15:57

Jest błąd powielany w innych artykułach , bo ten okręt ma ponad 600 ton wyporności . Więc to nie taka łupina .

Davien
środa, 13 maja 2020, 15:44

Godar, wyporność Konaraka wynosiła 446 ton co jest dość dziwne bo to okret mniejszy od Orkana. I tak dla pocisku klasy C-802 to łupinka . Aha, pojawiła sie nowa teoria że to nie pocisk a wybuch własnej miny załatwił ten okręt.

Tweets Defence24