Reklama

Iran: reaktywacja programu atomowego przyczyną wysyłania grupy lotniskowcowej?

7 maja 2019, 14:08
170511-N-SA173-199
Grupa lotniskowca USS "Abraham Lincoln" (na zdj.) została skierowana w rejon Zatoki Perskiej. Fot. Mass Communication Specialist 3nd Class Juan A. Cubano/US Navy

Iran wznowi część prac nad swoim programem atomowym, który został wstrzymany w 2015 roku w ramach umowy nuklearnej podpisanej przez ten kraj z sześcioma światowymi mocarstwami - poinformowała w poniedziałek irańska agencja państwowa Irib.

Powołując się na źródła rządowe, Irib podała, że prezydent Iranu Hasan Rowhani zapowiedział rezygnację z niektórych zobowiązań zawartych w umowie nuklearnej, ale nie przewiduje całkowitego wycofania się z układu. Irańska agencja podkreśla, że decyzja o wznowieniu części prac nad programem nuklearnym to odpowiedź Teheranu na wycofanie z USA z umowy i nałożenie na Iran surowych sankcji.

Islamska Republika Iranu, w reakcji na wycofanie się Ameryki z porozumienia nuklearnego i niepokojące działania mocarstw europejskich w wypełnianiu ich zobowiązań, wznowi część działań jądrowych, które zostały wstrzymane w ramach umowy nuklearnej.

Irańska Państwowa Agencja Informacyjna Irib

Informacje te potwierdziła półoficjalna irańska agencja informacyjna ISNA, która podała, że Iran w środę ogłosi "wzajemne działania" wobec wycofania się USA z umowy nuklearnej. Agencja podkreśliła, że niektórzy przywódcy UE zostali już poinformowani o planach Teheranu. Międzynarodowe porozumienie dotyczące kontroli irańskiego programu rozwoju broni jądrowej zawarte w 2015 roku dotyczyło przede wszystkim ograniczenia przez Iran prac nad wzbogacaniem uranu.

Prezydent USA Donald Trump w zeszłym roku zdecydował o wycofaniu swojego kraju z porozumienia. Według ekspertów jedną z głównych przyczyn wypowiedzenia umowy był fakt, że nie obejmowała ona programu budowy irańskich pocisków balistycznych oraz nie powstrzymała zaangażowania militarnego Teheranu w Syrii, Jemenie, Libanie i Iraku. Władze Iranu w odpowiedzi na te zarzuty podkreślały, że "irański program balistyczny jest z natury defensywny" i nie ma nic wspólnego z programem nuklearnym. W Teheranie twierdzono także, iż zaangażowanie militarne Iranu na Bliskim Wschodzie nie powinno leżeć w kręgu zainteresowań Waszyngtonu.

W niedzielę doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton poinformował, że na Bliski Wschód skierowano grupę uderzeniową okrętów wojennych z lotniskowcem "Abraham Lincoln" i eskadrę bombowców jako ostrzeżenie dla Iranu.

(...) jest to rozważne pozycjonowanie aktywów (wojskowych) w odpowiedzi na wiarygodne zagrożenie (...) wzywamy irański reżim do zaprzestania wszelkich prowokacji. Pociągniemy Iran do odpowiedzialności za jakikolwiek atak na siły USA lub nasze interesy.

p.o. sekretarz obrony USA Patrick Shanahan o rozmieszczeniu dodatkowych sił USA w rejonie Zatoki Perskiej

Również w poniedziałek sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział, że USA zaobserwowały pewne działania Iranu, które mogą wskazywać "na możliwą eskalację".

W związku z tym podejmujemy stosowne kroki (...), aby sprawić, że prezydent (Donald Trump) będzie miał pełen wachlarz możliwości, gdyby coś rzeczywiście się stało.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo o rozmieszczeniu dodatkowych sił USA w rejonie Zatoki Perskiej

 Czytaj też: "Jesteśmy zaniepokojeni programem atomowym Iranu." Szef MSZ na konferencji bliskowschodniej

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
hym108
piątek, 10 maja 2019, 01:05

Gdy porozumienie weszlo w zycie Iranska gosdarka podskoczla 13% w ciagu ruku. Gdy Usa sie wycofalo spadlo -6% Iran zwczajnie nie ma wyjscia. Jest przyparty do sciany. Szkoda patrzec ze szykuje sie kolejna nie spriawidiwa wojna.

AS
czwartek, 9 maja 2019, 09:55

Egzekutor już płynie.

Łukasz
czwartek, 9 maja 2019, 00:04

"W Teheranie twierdzono także, iż zaangażowanie militarne Iranu na Bliskim Wschodzie nie powinno leżeć w kręgu zainteresowań Waszyngtonu." 100/100

Davien
piątek, 10 maja 2019, 04:00

Ale jak widac lezy i jedyne co teheran może zrobic to ponarzekac.

sża
środa, 8 maja 2019, 18:05

Amerykanie nie są w stanie podbić Iranu, bo to zbyt duży kraj. Mogą natomiast dokonać szeregu niszczycielskich bombardowań. W odpowiedzi Teheran zapewne zablokuje cieśninę Ormuz i wystrzeli rakiety na Izrael i Saudów. A wtedy cena ropy podskoczy pewnie tak na 250 dolarów za baryłkę i kolejny światowy kryzys gotowy...

Davien
czwartek, 9 maja 2019, 03:37

Panie sża , akurat USA nie musi podbijac Iranu bo i po co, po prostu zniszczą mu wszystkie bazy morskei i lotnicze a co do blokady Ormuz, to juz raz tego próbowali i stracili tak z połowę floty a z blokady wyszedł zonk

sża
czwartek, 9 maja 2019, 16:40

Panie Davien, wyraźnie zapomniałeś już o "wojnie tankowców". Tyle tylko, że wtedy Iran był uzbrojony w motorówki, a teraz posiada rakiety. Jeżeli USA zniszczą im infrastrukturę, to Teheran w odwecie zrobi to samo sojusznikowi Amerykanów, czyli Saudom.

Davien
piątek, 10 maja 2019, 04:04

No własnei w wojnie tankowców fregaty i samoloty USA wytłukły irańska flotę nie tracac nawet motorówki. Teraz przewaga jest jeszcze wieksza. A jak Teheran zaczepiając bezposrednio Saudów chce sie przekonac czy te ich DF-3 sa naprawdę w wersji jedynie konwencjonalnej... Ajatollahowie racze nie chca prześć do historii a taki atak dla AS i jej sojuszników byłby jak wielki prezent zakładając że w ogóle jakies rakiety Iranu by doleciały bo ostatnio maja jakieś 120 sztuk do tyłu w starciu z Patriotami.

acc
środa, 8 maja 2019, 14:18

Jednostronnie zerwać umowę wielostronną a następnie grozić militarnymi konsekwencjami za nieprzestrzeganie umowy, którą samemu się zerwało... Daleką drogą pokonały w ostatnich latach Stany Zjednoczone. I nie jest to droga w dobrą stronę. Przykre.

Davien
środa, 8 maja 2019, 17:27

USA nie zerwały umowy ale sie z niej wycofały, natomiast sankcje to akurat idiotyzm, choc jak widać Iran dał sie podpuscic.

zaciekawiony
czwartek, 9 maja 2019, 00:30

Nie można "wycofać się" z powziętej umowy wielostronnej inaczej niż w zgodzie z przewidzianym w tej umowie mechanizmem. USA nie poszły drogą przewidzianej w ramach umowy procedury. A wiec nie "zawiesiły" niczego a jednostronnie ją zerwały. Pomimo, że przewidziane (także na wniosek samych Stanów) instytucje nie stwierdziły by którakolwiek ze stron naruszyła przepisy owej umowy. To nawet nie jest kwestia prawa i obyczaju międzynarodowego czy zwykłej logiki obowiązującej nawet w prawie krajowym. To zwyczajnie kwestia definicji zwykłych pojęć. A definicje obowiązują wszystkich, nawet USA, Davien.

Davien
piątek, 10 maja 2019, 04:06

USA nie zerwały ale sie wycofały, fakt ze zrobiły totalnie głupio ale to było wycofanie . A co do logiki czy prawa miedzynarodowego to mamy podobne zdanie. Tyle ze Iran dał sie paskudnie podpuscić wznawiając wzbogacanie uranu i dając UE ultimatum na które dostał juz wyjatkowo stanowczą odpowiedż.

tak sobie piszę
niedziela, 12 maja 2019, 19:57

Jak patrzę na działania USA to mam wrażenie że Trump jest największym przyjacielem Putina. Wojna handlowa z Chinami, sankcje na ropę i gaz ziemny z Iranu, sankcje na ropę naftową z Wenezueli i teraz jeszcze wojna w okolicach Zatoki Perskiej. Jeżeli Putin wierzy w Boga i modli się, to absolutnie wszystkie jego prośby z modlitw spełnia Prezydent USA.

acc
piątek, 10 maja 2019, 14:04

Czyli teraz jak komuś nie podoba się jakaś umowa i zobowiązanie to je sobie zawiesza? Ładna nowomowa. W starym, radzieckim stylu.

zaciekawiony
piątek, 10 maja 2019, 13:08

Pozostali sygnatariusze umowy inaczej ocenili postawę USA w tej sprawie niż Ty. Nie istnieje inny mechanizm "wyjścia" z przestrzegania powziętej umowy niż w zgodzie w z przewidzianym w samej umowie mechanizmem. Każde inne postępowanie jest jej jednostronnym zerwaniem. To strasznie proste. Nie wiem jak ktokolwiek może z tym dyskutować...

Antykapitalista
środa, 8 maja 2019, 10:22

Przypomnę wszystkim że to USA wycofały się z porozumienia a nie Iran. Iran prawidłowo uznał rząd USA za terrorystów, bo taka jest prawda. Rząd USA znowu próbuje wzniecić konflikt. Dlaczego? Bo wojna to świetny interes. Tutaj chodzi tak naprawdę o ropę i destabilizację rynku tego produktu.

Urko
środa, 8 maja 2019, 14:48

Śmieszne, bo USA wcale na tym dużo nie zyskuje. Tak na prawdę, to taka sytuacje jest najbardziej na rękę Rosji. Więc dlaczego niby USA miało do tego dążyć? USA swoje zabawki i tak wciśnie komu się da bez robienia sobie niepotrzebnych kłopotów. Jak zawsze...

Antykapitalista
środa, 8 maja 2019, 17:02

Czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem, że to na rękę USA. Destabilizacja rynku ropy jest na rękę wielkim korporacjom. My zwykłe szaraczki i tak zapłacimy za paliwo, bo musimy. Wojna to świetny interes dla każdego kto zaopatruje armie biorące udział w konflikcie. To czysta logika, nie potrzeba tutaj studiów ;)

tyle
wtorek, 7 maja 2019, 19:56

Izrael jest żywotnie zainteresowany , aby Stany zaangażowały się militarnie w konflikt z Iranem. Polska powinna od tego trzymać się jak najdalej .

nidhog
środa, 8 maja 2019, 12:19

Polską rządzą agenci obcych krajów. Nie liczy się interes Polski a interes USA. Polska nie ma swojego głosu na arenie międzynarodowej, zgadza się na każdą rzecz jaką chce USA. Inne kraje tego nie robią a mimo to są poważnie traktowane i w NATO i na Świecie. Polska nie. Polski rząd ma za zadanie wspierać we wszystkim USA. Tak samo jak było za sowietów. Zamieniono rzad sowieckich agentów na amerykańskich agentów. Słabsi intelektualnie Polacy ufając propagandzie myślą, że w ten sposób jakoś dolary spadną z USA do Polski. Od kilku lat transferujemy jednak złotówki do USA za drogą broń , dodatkowo USA już zaczęły tworzyć konstrukty prawne jak 447 by drenować więcej funduszy z kraju podległego jakim jest Polska.

xyz
środa, 8 maja 2019, 01:35

100 % racji.

Rademenes
wtorek, 7 maja 2019, 19:54

To bardzo ważna informacja dla Netanyahu. Znów będzie mógł wyskoczyć na forum ONZ ze swoim bombowym diagramem i przekonywać świat, że za rok a najprawdopodobniej za kilka miesięcy Iran zdobędzie bombę atomową i odda ją w ręce niedobrych terrorystów.

Davien
wtorek, 7 maja 2019, 19:47

No to Iran zareagował chyba w najgorszy mozliwy dla siebie sposób. Jeżeli wznowia prace to dadza tylko USA dodatkowe argumenty a i do tego takze UE możesie wycofac z umowy co dla Iranu oznacza klęske.

Gracz
środa, 8 maja 2019, 10:24

Tyle że USA samo zaczęło obecny konflikt bezprawnie nakładając na Iran sankcje. Iran dotrzymywał porozumienia, natomiast społeczność międzynarodową skrytykowała USA za ich działania.

Davien
piątek, 10 maja 2019, 04:07

USA panie gracz mogły na Iran nałozyc sankcje ale nie mogły rozciągac ich na innych, niestety tak zrobiły a iran wąłsnie dał sie paskudnie podpuscić i pokazał że tez ma umowę w...

fan_club_Daviena
wtorek, 7 maja 2019, 16:50

Przedstawiciel Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Keyvan Khosravi powiedział, że Teheran ma wątpliwości, czy Stany Zjednoczone, wysyłając lotniskowiec do wybrzeży Iranu, będą chciały sprawdzić możliwości irańskich sił zbrojnych.

Davien
środa, 8 maja 2019, 04:05

Raz juz Iran postanowił sprawdzic flote USA i stracił połowę swojej wiec jak widac nie maja zamiaru powtarzac tego błedu, choc popełnili znacznie wiekszy.

Mikroszkop
środa, 8 maja 2019, 00:24

Lotniskowiec ma operować na Morzu Śródziemnym. Bardziej to wygląda na parasol ochronny nad Izraelem żeby się nie musieli prosić o pomoc Putina niż na atak na Iran.

Davien
środa, 8 maja 2019, 17:34

Panei mikroszkop, akurat Izrael bez problemu może odeprzeć atak Iranu i rozbic jego siły. Podobnie Izrael nie musi prosic o nic Putina bo i po co, Rosja nei am żadnych sił by ani pomóc ani zagrozić Izraelowi na Bloskim Wschodzie. Wcale bym sie nei zdziwił jakby się okazało ze te siły sa tam by chronić Kurdów przed Turcja.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama