Inwazja rosyjska na Krymie?

28 lutego 2014, 23:46
Rosyjskie transportery na drodze do Symferopola - fot. O.Kriuczkow/Facebook
Reklama

Ukraińskie źródła mówią o lądowaniu n Krymie samolotów z ponad 2 tys. rosyjskich żołnierzy. Rano niezidentyfikowane umundurowane oddziały zajęły lotniska w Symferopolu i Sewastopolu. - Pod pretekstem wojskowych manewrów Rosja wprowadziła wojska do Autonomicznej Republiki Krymskiej. I nie tylko zajęli parlament Krymu i Radę Ministrów ale także próbują brać pod kontrolę cywilne obiekty, komunikację, miejsca rozlokowania ukraińskich wojsk. - oświadczył p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

Sytuacja na Krymie zaostrza się z każdą godziną. Poważnym sygnałem stało sie zajęcie lotnisk w Symferopolu i Sewastopolu przez oddziały które pomimo braku jakichkolwiek oznaczeń były umundurowane i uzbrojone jak żołnierze rosyjskich sił zbrojnych.

W ciągu dnia nastąpiło kilka incydentów, takich jak przelot przez granicę ukraińską 10 śmigłowców bojowych czy doniesienia o zajęciu przez rosyjskie oddziały kluczowych punktów Sewastopola. W godzinach popołudniowych na Krymie wylądowało trzynaście rosyjskich samolotów transportowych Ił-76.  Każda maszyna tego typu może przewozić do 140 żołnierzy z pełnym wyposażeniem.

Źródła ukraińskie mówią też o kolumnach transporterów przemieszczających się ze wschodu, od granicy z Rosją oraz od strony baz Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu. Na ulicach Sewastopola i Symferopola pojawili się żołnierze nie noszący żadnych oznaczeń na mundurach. Z pewnością nie są to jednak żołnierze ukraińskich sił zbrojnych.  

Prowokują nas do zbrojnego konfliktu. Według informacji naszego wywiadu, przeprowadzany jest scenariusz, który w pełni odpowiada scenariuszowi abchaskiemu, kiedy sprowokowawszy konflikt, przystąpili do aneksji terytorium.

stwierdził p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow

Sytuacja jest bardzo napięta. Na Krymie pojawili się rosyjscy politycy i parlamentarzyści, agitujący za włączeniem Autonomicznej Republiki Krymu do Federacji Rosyjskiej. Turczynow zażądał zatrzymania prowokacji ze strony Rosji i wsparcia ze strony ONZ. 

Ukraiński parlament zwrócił się o potwierdzenie gwarancji suwerenności do krajów-sygnatariuszy Memorandum Budapeszteńskiego. W tym dokumencie z 1994 roku Stany Zjednoczone, Rosja i W. Brytania zobowiązały się respektować suwerenność Ukrainy, jej niepodległość polityczną i integralność granic. 

W związku z sytuacją na Krymie w piątek wieczorem zwołano posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ, ale jedyne czego można się spodziewać to wezwania do powściągliwości i respektowania praw międzynarodowych. 

Na stanowczą deklarację zdecydowała się amerykańska administracja, która zapowiedziała zdecydowane działania wraz ze społecznością międzynarodową. 

Będziemy bronić integralności i suwerenności Ukrainy (...) Wyrażamy głębokie zaniepokojenie krokami podjętymi przez Rosję. Nie leżą one w jej interesie i byłoby to ogromną ingerencją w w sprawy, które leżą wyłącznie w kompetencjach narodu ukraińskiego.

Oświadczył w specjalnym wystąpieniu prezydent USA Barack Obama.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
dekert29
sobota, 1 marca 2014, 20:45

Jeśli Polska nie będzie miała potężnej armii i broni atomowej bandyci ze wschodu będą mogli zrobić to samo i u nas. Gruzińska lekcja niczego nas nie nauczyła?????

tozi
sobota, 1 marca 2014, 15:17

putin jest w trudnym położeniu, nie może pozwolić by mu się cała Ukraina wymknęła - to by mu wykopało kremlowski stołek z pod d upy. Wsadził łapę w tort i udaje że to nie on. Czas pokaże czy dostanie po łapie czy nie.

Mr Pickwick
sobota, 1 marca 2014, 12:46

Typowy, zalosny scenariusz uknuty w Moskwie... Czy ci idioci na czele z karlem razPutinem mysla, ze ktos sie da na te ich triki nabrac???? Zolnierze bez oznaczen, to wg. prawa miedzynarodowego zwykle przestepcze bojowki... Ukraincy dobrze robia, ze zbrojnie nie reakuja, moskiewski dyktator bedzie musial sie w koncu wycofac... Jakim psycholem trzeba byc, zeby wsylac wlasnych, choc nieoznakowanych zolnierzy, a pozniej krzyczec, ze to bandy wyslane z Kijowa...???? Jedyne, co Ukraincy moga zrobic to blokada powietrzna i ladowa Krymu, jesli jeszcze raz cos naruszy ich przestrzen powietrzna - natychmiast zestrzelic!

Tutejszy
sobota, 1 marca 2014, 12:04

W 1994 roku Rosja, USA i Ukraina podpisały traktat gwarantujący bezpieczeństwo Ukrainie w zamian za likwidację olbrzymiego arsenału jądrowego. Teraz się okaże co warte jest słowo Naszego Największego Sojusznika.

prześmiewca
sobota, 1 marca 2014, 10:09

Ma na to zgodę legalnego prezydenta Ukrainy! :)

AjAj
sobota, 1 marca 2014, 12:14

Legalnie kupionego na ruskim bazarze.

xxx
sobota, 1 marca 2014, 08:10

Historia lubi się powtarzać aż do znudzenia

Qwerty
sobota, 1 marca 2014, 01:30

Co za tytuł artykułu... Przypomina "Sowiety wkroczyły" marszałka Rydza- Śmigłego.

JołkiPołki
sobota, 1 marca 2014, 13:09

Widzę, że od marszałka Rydza-Śmigłego lepiej kojarzą Ci się soviety?

z prawej flanki
sobota, 1 marca 2014, 00:22

pan prezydent Obama juź od dluźszego czasu nie jest w stanie obronić wlasnej wiarygodności jako powaźnego polityka a chce bronić Ukrainy? W jaki niby sposób? Pan przydent Obama nie byl swego czasu w stanie "obronić" nawet rosyjskich pederastów przy okazji rozmowy n/t Syrii z Wladymirem Wladymirowiczem - a chce zatrzymać coś tak powaźnego ,jak zajecie Krymu przez wojska Federacji? Wolne źarty. Olimpiada juź sie skończyla...

patriota
sobota, 1 marca 2014, 00:10

USS Ramage (DDG-61), USS Mount Whitney i uszkodzony USS Taylor (FFG-50) są na Morzu Czarnym. Co jeszcze?

nordic
sobota, 1 marca 2014, 10:19

Dar Młodzieży

WARS
niedziela, 2 marca 2014, 12:52

...do niedawna bylo "bratni narod Ukrainy"...teraz car krzyczy "bandyci i faszysci"...to i nam powinno dac do myslenia...u nas tez sie znajda tacy co "poprosza o pomoc Moskwe"... Kaczynski ma racje tweirdzac, iz system antyrakietowy nie jest nam potrzebny jako taki ale do tego aby byli tu zolnierze USA...widzimy jakiej "pomocy" moze(jest w stanie) udzielic UE...chocby nam...ZADNEJ oprocz "rozmow dyplomatycznych"...a car sie smieje w oczy swiata

Tweets Defence24