Reklama

Integracja wszystkich systemów pola walki kluczową przewagą śmigłowca Apache [Defence24 TV]

29 maja 2018, 13:44

„Nie chodzi o sam śmigłowiec i jego wielkie możliwości, ale o jego zdolność do integrowania wszystkich systemów pola walki” – mówi w rozmowie z Defence24 TV Terry J. Jamison, Dyrektor Technologii Pionowzlotów w firmie Boeing Defense, Space and Security.

„US Army zobowiązała się latać na tym śmigłowcu aż do roku 2060 i później, więc dołączając do grona użytkowników AH-64 Apache zostaniecie związani z programem modernizacji armii amerykańskiej” – powiedział Terry J. Jamison.

Były pilot śmigłowca Apache zwrócił przy tym uwagę na trzy kluczowe zdolności tej platformy, które zapewniają  jej dominację na polu walki. Są to w jego ocenie przede wszystkim sensory pokładowe, a więc radar kierowania ogniem (Apache to jedyny śmigłowiec bojowy na rynku, który go posiada), system interferometrii radarowej oraz M-TADS czyli celownik/sensor i laser zintegrowany w jednym systemie.

Ze zmodernizowanym systemem M-TADS zetknąłem się po raz pierwszy w 2008 r. w Iraku. Był to absolutny przełom. W tamtych warunkach pola walki mogliśmy identyfikować i lokalizować cele daleko poza zasięgiem systemów rażenia.

Terry J. Jamison, Dyrektor Technologii Pionowzlotów, Boeing Defense, Space and Security

Drugim ważnym czynnikiem są czujniki pozapokładowe opierające się o metodologię MUM-T, czyli współpracę platform załogowych i dronów.

Śmigłowiec ma zdolność porozumiewania się i otrzymania danych wideo z bezzałogowców znajdujących się przed maszyną, a my możemy przekazać te dane innym jednostkom, siłom naziemnym, aby upewnić się, że wszyscy na polu walki mają taki sam obraz operacyjny.

 Terry J. Jamison, Dyrektor Technologii Pionowzlotów, Boeing Defense, Space and Security

Trzecim elementem wskazanym w rozmowie o śmigłowcu szturmowym Apache jest interoperacyjność.

Wyobraźmy sobie Wielką Brytanię, Holandię, USA i Polskę wykorzystujące jedną platformę. Możemy wylądować śmigłowcem zarówno w holenderskim punkcie tankowania/przezbrajania, w bazie amerykańskiej lub w bazie brytyjskiej, by przeprowadzić serwis, dozbrojenie, tankowanie, wszystkie te procedury na Waszym śmigłowcu.

Terry J. Jamison, Dyrektor Technologii Pionowzlotów, Boeing Defense, Space and Security

 

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
say69mat
czwartek, 21 czerwca 2018, 13:58

Problem polega na tym, że piloci doskonale rozumieją - który i dlaczego - ze śmigłowców szturmowych jest najlepszy. Problem polega na tym, że decyzję podejmują - nie tyle ich użytkownicy/wojskowi - ile politycy. Politycy kierujący się racjami, które nie zawsze mają zbyt wiele wspólnego z elementarnym racjonalizmem czy też pragmatyzmem. Warunkującym skuteczność sił zbrojnych w przypadku konfliktu militarnego. Czyli praktyczną zdolność do obrony terytorium i jego mieszkańców.

hobbymilitia
środa, 6 czerwca 2018, 13:28

tylko kupowac

Gort
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 00:28

Jeśli już znajdą się pieniądze to i tak lepiej kupić ah-1z. Popularny model to tańsze części zamienne i szkolenie. Oraz mniejsza szansa na skuteczne embargo w razie kolejnej pisanej na kolanie ustawy. Po za tym serwis w terenie ah1z jest prostszy.

Ernst Junger
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 21:31

Korea Południowa za 36 Ah-65e zapłaciła 3,6 mld dolarów. Oferta Bella na taką samą liczbę Ah-1z wyniosła 2,6 mld. Ktoś orientuje się jak wyglądają różnice, jeśli idzie o koszt godziny lotu?

Spec
piątek, 1 czerwca 2018, 15:08

Aha ha ha! A z czym ten smiglak ma byc zintegrowany? Przeciez go nawet juz w USA nie produkuja . . ?

Okręcik
środa, 30 maja 2018, 13:42

Wszystko ładnie, ale czy na pewno dostaniemy to co i USArmy? No i za ile? Nie czarujmy się, dlaczego Amerykanie mieliby nas traktować specjalnie? My musimy wybrać produkt w myśl zasady; najlepsze w najlepszej cenie. Apache to dobry sprzęt, ale Eurotiger też niezły i chyba powinniśmy się integrować raczej z Europą, bo i bliżej geograficznie i bardziej to \"nasza liga\". Pamiętajmy też jak wyszedł offset na F16 i cenowo Patrioty.

KiK
piątek, 1 czerwca 2018, 13:27

Pamiętajmy jak wyszły na integracji z Europą polskie fabryki,huty,stocznie itd.,itp. Co do Apachy -Biednych nie stać by kupować marne podróbki w stylu EUtiger nie ta liga.

Cinek
niedziela, 3 czerwca 2018, 22:07

KiK: to slogan. Żaden z tych przemysłów nie był w stanie utrzymać się sam. I tak by padł. A zbyt skomplikowany sprzęt ma wadę : skomplikowalność. Ale po patriotach nie kupimy nic innego niż wycofywane w usa cobry.

Okręcik
piątek, 1 czerwca 2018, 16:15

Prywatyzacja to rozległy temat i właściwie to już historia. Co do tego czy biednych stać, czy nie, masz nieco racji, ale tylko nieco. Co do jakości sprzętu każdy może poczytać co i jak, a co do tego czy biednego stać?; Jak mnie ledwo stać na mercedesa i muszę się zadłużyć, by go kupić, to z czego opłaty porobię, za co będę go tankował itd? I druga kwestia czy lepiej mieć w firmie 2-3 mercedesy, lexusy, czy lepiej 10-15 np. VW??? Czy lepiej było dla Wehrmachtu było mieć 5 tygrysów czy lepiej 30-40 T-34?? Dlatego napisałem najlepszy sprzęt, za najlepszą cenę.

jpt
sobota, 2 czerwca 2018, 10:50

nie ma co porownywac wydatkow panstwa do zadluzania obywatela ale i jakbys wiedzial ze Twojej rodzinie zagraza.śmiertelne niebezpieczenstwo to uwierz mi bys sie zadluzyl na.rownowartosc i 10 mercedesow i bys oddawal cale.zycie.a.i bys znalazl kase na solaty bo bys mial pewnoac.ze nic sie nie.stanie Twoim bliskim

Okręcik
niedziela, 3 czerwca 2018, 15:21

Kolego wszystko ma swoją cenę. Trzeba prowadzić mądra politykę, a nie \"wstawać z kolan\". Jak nas nie stać na czołgi to kupujemy dużo i dobrej broni ppanc. Jak nie stać nas na samoloty to bron plot. Wprowadzamy powszechny obowiązek służby wojskowej [ale nie w stylu PRLu tylko USA], bo WOT w niczym nam nie pomoże. I jak mówią Anglicy wojny prowadzi się aby zwyciężać, a nie ginąc z honorem. Najlepiej daleko od domu i cudzymi rękoma. Śmiejemy się z odwagi Czechów, a powiedz mi ile terytorium stracili w wyniku II wojny, ile ofiar w ludziach, jakie straty w infrastrukturze? Porównaj to z naszymi \"sukcesami\". Gdybyśmy podczas II wojny postąpili jak Rumunii, Węgrzy, prowadzili odpowiednią politykę, dziś nie wspominalibyśmy II wojny jako największej, naszej narodowej tragedii. Patriotyzm tak, ale mądry, a nie taki z motyka na słońce.

Bob
sobota, 16 czerwca 2018, 22:07

Polska dla ruskich była ważniejsza niż Czechy.W końcu i tak ich połknęli.

HaH
środa, 30 maja 2018, 11:37

Za dużo gadania za mało działania ... czyli jak zwykle . Kupić 100 AH64E do tego przwrócic Huzara ( głuszec to nawet głupio brzmi ), dozbroic w ppanc i odtworzyć Dywizje Kawalerii Powietrznej. Mi24 przerobić na medyczną ewakuacje pola walki do tego EH101 dla MW z 50 sztuk i kolejne 100 dla WL . Zakupy po 10-15 stuk to kpina jest.

Janek23
środa, 30 maja 2018, 14:04

Jeszcze napisz skąd na to kasę wziąć. Chyba, że uważasz jak mój syn, że z bankomatu...

On
piątek, 1 czerwca 2018, 21:19

Przecież \"wystarczy nie kraść\" jak mawiali w pewnej partii przed wyborami;)

Stachu
środa, 30 maja 2018, 00:03

Amerykanie czują że w republice bananowej w środku Europy znowu jest do wzięcia gruba kwota. Trzeba tylko odpowiednio zalobbować, posmarować. Co tam Europa. Zrobiliśmy już wszystko żeby się z niej wylogować militarnie i politycznie.

Ed
piątek, 1 czerwca 2018, 16:02

...no tak, wylogowaliśmy się z latających francuskich trumien, albo z włoskiego muzeum...

Gnom
wtorek, 29 maja 2018, 23:40

Boeing zapomina powiedzieć o tym, że AH-64E wpisany jest w merykański A NIE POLSKI system dystrybucji informacji oraz korzysta ze amerykańskich źródeł ich pozyskiwania. W innym przypadku będziemy ślepi, głusi i zdani kolejny raz na łaskę \"wielkiego brata\" - podobnie jak na wsparcie w 1939. A mniej skrajnie i politycznie: Niech ktoś mi podpowie czy widział, słyszał lub wie kto jak i gdzie planuje wpisać Kruka (zatem nie konieczne AH-64) w POLSKIE systemy dowodzenia i dystrybucji informacji. Jeśli nie to przewaga informacyjna AH-64 z szachownicami będzie tak wielka jak polskie zyski z ofsetu za F-16. W tym przypadku różnica będzie tylko taka, że moje pieniądze tym razem pójdą do Boeinga, ale tak naprawdę ponownie do LM, bo to on jest twórca systemu bojowego AH-64. Wiwat lobbiścy !!!!!!!

ktos
środa, 30 maja 2018, 13:09

A sadzisz ze amerykanski sprzet powinien korzystac z jakich zrodel danych? Moze rosyjskich?

bryxx
piątek, 1 czerwca 2018, 14:49

Ja myślę że przede wszystkich sprzęt jaki zakupimy powinien korzystać z naszych danych. My się mamy nim posługiwać nas ma bronic nie Amerykę.

hmm
wtorek, 29 maja 2018, 22:44

Trzeba przyznać, że w latach 70-tych Amerykanie przy współudziale sojuszników opracowali szereg naprawdę niezłych konstrukcji, należy do nich Apacz, F16, Abrams i wiele innych. Czasy gdy kraj typu Szwecja buduje własny czołg lub samolot definitywnie mijają, \"trzymają się\" jeszcze Niemcy lub Francja i GB ale zmierza to do wspólnych platform Zachodu.

Yugol
wtorek, 29 maja 2018, 22:10

Wszystkie te cacka w 1999 r nie pomogły dwum Apaczą nad Kosowem. Ledwie doczłapały do sąsiedniej Albanii gdzie jeden spłonoł. Zachodnie media ten incydent ogłosiły jako wypadek spowodowany awarią.

WARS
wtorek, 29 maja 2018, 21:54

smiglowce sa ok...jesli ma sie przewage powietrzna...48 F16 tego nie zapewni wiec szkoda pieniedzy na \"latwy cel\"

bryxx
piątek, 1 czerwca 2018, 14:54

Wojska lądowe muszą mieć wsparcie z powietrza. Aby było ono skuteczne musi się składać z kilku komponentów. Śmigłowce stanowią ten najbardziej bezpośredni , bardzo skuteczny, z tego powodu narażone są najbardziej na straty. Czy z powodu strachy przed stratami mamy się pozbawiać bardzo ważnej, skutecznej broni? To od razu podnieśmy ręce do góry.

Michnik
wtorek, 29 maja 2018, 21:13

Unia (czytaj Niemcy i Francja) miały okazję nam powpychać trochę sprzętu w zamian za inwestycje w nasz przemysł. Nie chcieli, a więc teraz wychodzi na to, że będziemy latać i jeździć na amerykańskim sprzęcie... Czy to dobrze? Nie wiem. Mam tylko nadzieję, że będzie tak dobry jak go zachwalają, choć nie wiem czy to nie sam propaganda... Oby nie!

podatnik polski
wtorek, 29 maja 2018, 18:44

A wspomniał o nieskutecznych systemach samoobrony, które Pentagon zrugał, kazał zdemontować z Apache i odesłał do producenta do poprawy oraz zerwał kontrakt na instalację tych systemów na innych typach śmigłowców? I niech powie jaki jest procent sprawnych Apache w służbie i ile się czeka na części. I czy warto płacić za Apache tyle, co za dobry myśliwiec wielozadaniowy 4 generacji, który ma bez porównania większe możliwości bojowe?

pragmatyk
środa, 30 maja 2018, 23:43

A-10 już kilkakrotnie miały odejść na emeryturę ,a jednak trudno o zastępstwo.

MSBS
środa, 30 maja 2018, 11:37

Po porównaniu z sprawnością śmigłowców europejskich amerykanie wychodzą na plus.

Arczik
wtorek, 29 maja 2018, 18:15

Ciekawe czy dożyje nowych śmigłowców szturmowych w naszym wojsku...

Wiesiek
wtorek, 29 maja 2018, 18:09

Tak się chyba skończy, jedna eskadra Mi-24 do moderki i jedna eskadra nowych/używanych Apache . To powinien być plan minimum, albo wszystkie Mi-24 do moderki i co najmniej jedna eskadra nowych Kruków

Ernst Junger
wtorek, 29 maja 2018, 16:54

Zastanawiające, że facet tak się produkuje, a Kruk odleciał poza 2022r.... Może to tylko element gry w celu zbicia ceny. Dobrze by było...

asd
wtorek, 29 maja 2018, 16:53

Może lepiej budować w ramach AW249 ? Może coś wreszcie zbudujmy a nie tylko zakupy gotowców.

dim
wtorek, 29 maja 2018, 16:47

Nie wiem ile zapłaci US Army ? Ale od Greków i także od innych europejczyków Boeing żąda 35 mln USD, za każdą sztukę, za minimum upgrade\'u. Oraz grozi zakończeniem wsparcia, jeśli taki upgrade nie nastąpi.

Konrad
środa, 30 maja 2018, 10:03

Dim, dzieki za komentarze, sa cenne.

dim
środa, 30 maja 2018, 15:34

Grecy, poza F-16, w zasadzie kupują od USA broń zawsze za mały ułamek ceny nowego egzemplarza. Niemniej tylko w bardzo dobrym stanie, z wyzerowanymi licznikami, z magazynów czy to rezerw czy mombilizacyjnych. Niedawno (pisałem) dokupili tak 10 wielkich Chinooków, czyli razem mają ich już chyba 24 (1 spadł i to z Patriarchą Afryki na pokładzie). Otóż te ostatnio tanio dokupione, to wycackane sztuki z gwardii ochrony prezydenta USA, więc stan rozumiecie, że naprawdę bardzo dobry, wyposażenie też. W tym 7 sztuk także z silną ochroną aktywną (szczegółów brak) itp., jakieś zapasowe silniki, coś tam jeszcze... - nie pamiętam już. Albo też tak: 70 sztuk używanych (ale nie zużytych) małych śmigłowców OH58D Kiowa Warrior, za łącznie 45 mln USD. Przy czym tylko 42 pójdzie do służby, reszta będzie to rezerwa na częsci. Gdyż części się od USA kupować po prostu... nie opłaca. Stąd, po wielu ekspertyzach ekono, Grecy nie wzięli \"za darmo\" proponowanych im wytrwale 400 czołgów Abrahms... Otóż wszystko to odbywa się bez hałasu. Gdy polskie kolejne grona polityków postępują dokładnie odwrotnie. Najpierw namieszają, narozgłaszają, naodwołują, naogłaszają po raz kolejny portale też swoje namącą... MON naogłasza dialogów czy aby 2 x 2 to na pewno jest 4, a zakupy następnie ZAZWYCZAJ i tak nie następują. I oczywiście ceny od razu dyktowane być muszą takiemu \"miłemu\" kontrahentowi wysokie. Acha ! I oczywiście Polskę stać na wszystko nowe, nowe, nowe ! - pewnie dlatego tyle go już mamy ? Ostatnio czytam też, że aż dwa śmigłowce dla policji, oczywiście nowiuteńkie... z opcją na jeszcze dwa... :))))

dim
czwartek, 31 maja 2018, 03:04

uzupełniam o Kiowa Warrior - owych 70 sztuk, za 45 mln USD, przeważnie są to egzemplarze maksymalnie dobrze wyposażone w przyrządy obserwacyjne do zwiadu i wszystkie także uzbrojone, w tym p/panc, choć to nie ich głowne zadanie bojowe.

gość
wtorek, 29 maja 2018, 16:10

A u nas tylko przewaga dialogów....

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama