Indie zakupiły Spike LR

19 grudnia 2019, 10:47
Spike LR
Strzelanie polskiego Spike-LR. Fot. st. szer. Łukasz Kermel/17 WBZ.

Minister Obrony Indii poinformował, że podjęto decyzję o pozyskaniu w trybie pilnej potrzeby operacyjnej, kierowanych pocisków przeciwpancernych 5. generacji Spike-LR.

Ze względu na tryb pozyskania, pominięta została zwykła w tej sytuacji procedura przetargowa. Decyzję podjęto w kwietniu br. podczas, odbywającej się raz na dwa lata, konferencji dowódców wojskowych najwyższego szczebla. Przyznane niedawno zastępcom szefów sztabu sił zbrojnych tego kraju uprawnienia, pozwalają na zakup sprzętu wojskowego do wartości niż 5 mld rupii (ok. 70 mln USD) w sytuacji "pilnej potrzeby operacyjnej". Dowódcy mają jednak obowiązek poinformować o zakupie ex ante. Dokładna ilość zakupionych pocisków, wyrzutni oraz wartość kontraktu nie zostały ujawnione, nieoficjalnie mówi się jednak o 12 wyrzutniach i 260 pociskach.

Należy pamiętać, że jest to już drugie podejście Indii do pozyskania pocisków tego typu. W listopadzie 2017 r. doszło do zerwania znacznie większego kontraktu zawartego na szczeblu rządowym. Zakładał on import 5500 pocisków, 275 wyrzutni oraz transfer technologii pozwalający na budowę dalszych 30 000 pocisków na licencji w zakładach państwowych Bharat Dynamics Limited (BDL). Wartość umowy miała wynieść około 1 miliarda USD. Pewnym sygnałem, że Indie czynią próby pozyskania Spike'ów. Były też próbne strzelania z pocisków tego typu w Szkole Piechoty w Madhii, w których brało udział najwyższe dowództwo wojsk lądowych z szefem sztabu wojsk lądowych, generałem Bipinem Rawatem, włącznie.

Spike-LR jest pociskiem przeciwpancernym z głowicą tandemową zaprojektowanym i produkowanym przez izraelską firmę Rafael Advanced Defense Systems.  Może być odpalany w trybie zablokowania na cel po odpaleniu (LOAL-Lock-On After Launch), a jego lot może sterowany za pomocą światłowodu lub bezprzewodowo. Może być odpalany z wyrzutni przez żołnierzy, z platform lądowych lub morskich lub  śmigłowców. Jego zasięg wynosi do 5500 m, a zdolność penetracji pancerza wynosi ponad 700 mm RHA (Rolled Homogeneous Armor - jednorodnego walcowanego pancerza).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 22
Reklama
;)
piątek, 20 grudnia 2019, 09:42

Indie rakiety, Pakistan kody źródłowe ;) Biznes to biznes.

Marek L.
piątek, 20 grudnia 2019, 13:04

Ale ty tutaj ostro nudzisz z tym wiecznym, oraz od bardzo już WIELU lat nieustającym bełkotem, o tych wyssanych z bardzo nieczystego palucha "kodach źródłowych" .......

Dropik
czwartek, 19 grudnia 2019, 22:01

Tymczasem Niemcy kupują 3000 w wersji Sr

Marek1
czwartek, 19 grudnia 2019, 18:57

Na zdjęciu nad artykułem izraelski żołnierz z ppk Spike-SR(short range). Też NIE MAMY go w WP ...

MAZU
czwartek, 19 grudnia 2019, 15:35

"Import 5500 pocisków, 275 wyrzutni oraz transfer technologii pozwalający na budowę dalszych 30 000 pocisków na licencji" za ok. 1 mld USD. Taka umowa na pociski Spike-LR jest Polsce potrzebna. M

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 00:13

MAZU, dla twojej wiadomości: kontrakt został zerwany bo Izrael odmówił transferu technologii.

Marek L.
piątek, 20 grudnia 2019, 11:42

Nie wiem, Panie Davien, skąd masz Pan te wiadomości, iż Izrael „odmówił transferu technologii” ??? Z tego, co jest mi wiadomo, to strona izraelska, całkiem przeciwnie, zaproponowała indyjskiemu przemysłowi obronnemu PEŁNEN, czyli 100% transfer technologii na SPIKE LR, i to jeszcze w 2015 roku. Problem tkwi w tym, iż w obecnym, bardzo silnie nacjonalistycznym rządzie Indii działa bardzo silne lobby, które za wszelką cenę forsuje projekt własnego pocisku p.panc., własnej konstrukcji, który jest „ super-duper” jeśli chodzi o te najnowocześniejsze technologie —— jest z nim jednak pewien DUŻY problem, a mianowicie, pomimo wieloletnich nad nim prac, to on WCIĄŻ TOTALNIE & ABSOLUTNIE NIE DZIAŁA !!!! I to właśnie lobby, jak do tej pory, to skutecznie zablokowało produkcję Spike’ów w Indiach. I stąd właśnie ten obecny, nagły i szybki zakup mniejszej ilości Spike’ów i ich wyrzutni przez Armię Indyjską, w trybie „emergency”, aby mieli oni choć trochę efektywnego sprzętu, który skutecznie działa ....

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 16:20

Akurat panei marek było inaczej. Kontrakt był bliski podpisania ale strona izraelska odmówiła transferu technologii jaki chcały Indie A żródło to Defence News, i do zerwania kontraktu doszło w 2017r

Ernst Junger
czwartek, 19 grudnia 2019, 18:04

Dodam tylko, że na horyzoncie widać już ppk Moskit, który ma być gotowy do końca 2021 r. Może warto zakupić mniejszą liczbę spike'ów, a resztę środków spożytkować na Moskita właśnie. Moskit ma być top-attack i jego 700 mm za era w zupełności wystarczy. Natomiast cena to nie około 155 tys. USD (spike), tylko coś 70 tys. USD. No i 85% komponentów z Polski.

Marek1
piątek, 20 grudnia 2019, 11:12

Na horyzoncie ?? ;)) Baaaardzo ten horyzont odległy ;)). Na horyzoncie to nadal tkwi ten nieszczęsny ppk Pirat(przerobiony i wykastrowany z prekursora ukraiński Korsarz). Tak czy siak WP czeka od lat na wzmocnienie b. kiepskich obecnie zdolności ppanc. i zapewne poczeka jeszcze lat parę, bo dla MON to NIC pilnego jak widać. Ps. Cena CLU(mechanizm startowo-celowniczy) dla ppk Spike-LR to ok 160 tys. USD. Sam ppk - pocisk(rakieta) z Mesko kosztuje ok 95 tys. USD. W ppk Spike-LR(efektor) z Mesko jest NIE więcej jak 20-30% rodzimych komponentów, więc NIE konfabuluj proszę.

Ernst Junger
piątek, 20 grudnia 2019, 22:46

Chciałeś napisać 50% komponentów chyba... Więc nie konfabuluj proszę.

Marek L.
piątek, 20 grudnia 2019, 00:59

Spike LR, oraz LR-2, ma RÓWNIEŻ możliwość funkcji ataku za pomocą "top-attack" ....

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 00:15

Na razie to Moskit jest w postaci makiety i modeli odpalanych do testów. Generalnie to taka nieco gorsza kopia Spike LR a co wyjdzie, zobaczymy choć wygląda ciekawie.

Ernst Junger
czwartek, 19 grudnia 2019, 18:00

Jeśli Zssw-30 trafi na Rosomaki to przydałyby się te Lr2. Dwa spike'i mieszczą się na wieży gotowe do odpalenia plus cztery na podwoziu. Pierwotnie miało być 208 Rosomaków z Zssw-30, czyli wychodzi co najmniej 1248 sztuk spike'ów plus coś do ćwiczeń. Wieża pomyślnie przechodzi testy i w przyszłym roku będzie gotowa do produkcji, zatem co najmniej 2 lata przed Borsukiem.

SZARIK
czwartek, 19 grudnia 2019, 12:20

Na zdjęciu widzimy izraelskiego żołnierza strzelającego ppk SPIKE SR , a w artykule mowa jest o zakupie ppk SPIKE LR. SPIKE SR ma masę ok. 9 kg , zasięg do 1,5 km i może być przenoszony przez jednego żołnierza. Kosztuje ok. 75% ceny SPIKE LR , mając 3 razy krótszy zasięg ale za to jest świetnym ppk dla lekkich wojsk desantowych.

ciekawy
czwartek, 19 grudnia 2019, 13:37

a czy LR ma zasięg 5500 m czy LR 2 ?

Voltron
czwartek, 19 grudnia 2019, 16:04

5500m to LR2

Ernst Junger
czwartek, 19 grudnia 2019, 15:32

Lr miał 4 km, Lr 2 ma 5,5 km. W 2015 r. zamówiliśmy celem uzupełnienia 1000 sztuk lr, które mają elementy Lr2 i zasięg 5 km. Ciekawe czy i ile kupią Lr2 jak Zssw-30 zostanie zamówiona.

Davien
czwartek, 19 grudnia 2019, 15:00

LR2, Spike LR ma zdaje sie do 4km.

Marek L.
piątek, 20 grudnia 2019, 00:56

LR to miał pierwotnie (czyli, kilka lat temu), zasięg max. 4 km. Ale, parę lat temu Rafael zwiększył ten max. zasięg do całych 5 km. Spike LR-2 ma max. zasięg 5,5 km po tej cieniutkie nitce światłowodu, ALE, ma on też (i to jest m.in. właśnie ta nowość!!!), całe 10 km max. zasięgu, sterowany silnie kodowaną szerokopasmową wiązką radio-wideo.

Davien
piątek, 20 grudnia 2019, 16:23

Spike LR-2 osiąga te 10km wyłącznie odpalany ze smigłowców , wersja naziemna ma 5,5km zasięgu.

Marek L.
piątek, 20 grudnia 2019, 10:46

PS. Zwiększenie przez Rafael’a maksymalnego zasięgu SPIKE LR z 4 km, na 5 km, nastąpiło trochę ponad 4 lata temu, bo w 2015 r.

professional soldier
czwartek, 19 grudnia 2019, 14:38

LR 2. LR to zasięg od 200 m do 4000 m. Widać, że autor artykułu coś o czymś słyszał, tylko za bardzo nie wie co i o czym.

Tweets Defence24