Reklama

Indie coraz bliżej kupna T-90MS

15 kwietnia 2019, 16:33
t-90s
T90S. Fot. uralvagonzavod.com

Komisja Gabinetowa Bezpieczeństwa Indii zaaprobowała zakup od Rosji czołgów podstawowych typu T-90MS. Decyzję tę poparł sam premier Narendra Modi. To „przedostatni” krok na drodze do zakupienia setek wozów tego typu.

Planowany kontrakt przewiduje zakup 464 wozów wyprodukowanych przez zakłady Uralwagonzawod w formie zestawów do montażu. Jeżeli dojdzie do podpisania porozumienia, trafią one do hinduskich państwowych zakładów Heavy Vehicles Factory w Awadi, w stanie Tamilnadu i tam zostaną zmontowane. Powstałe w ten sposób czołgi wejdą na stan 10 pułków armii indyjskiej, które zostaną rozlokowane prawdopodobnie przy granicy z Pakistanem. Koszt planowanej inwestycji to równowartość niemal 2 mld USD.

Zgoda komisji to przedostatni krok na długiej drodze zakupu czołgów od Moskwy. Poprzedni wykonano w… 2016 r., kiedy to zgodę na zakup wyraziła Rada Zakupów Obronny Ministerstwa Obrony Narodowej Indii. Jeśli wierzyć obecnym zapewnieniom, dalszy proces powinien odbyć się już szybciej i zaowocować podpisaniem kontraktu z Rosoboronexportem w przeciągu „kilku miesięcy”.

Zakup kolejnych zestawów do montażu okazał się niezbędny z uwagi na problemy jakie ma z produkcją fabryka Heavy Vehicles Factory. Przypomnijmy, że składała ona rosyjskie czołgi już od 2002 roku, i w ten sposób do armii indyjskiej mogło zostać przekazanych około 450 T-90 z oznaczeniem S.

Kolejnych 1000 czołgów miało zostać wyprodukowanych już samodzielnie w oparciu o licencję (umowę podpisano na przełomie 2006 i 2007 r.), pod lokalną nazwą Biszma i oznaczeniem T-90M. Heavy Vehicles Factory miała wybudować je do 2020 r., jednak, jak się okazuje, jak dotąd udało się jej wyprodukować zaledwie 300-400 egzemplarzy i stąd interwencyjny zakup kolejnych zestawów z Rosji. Docelowo Indie planują wejść w posiadanie około 2000 czołgów T-90.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 48
Reklama
Ryjek
środa, 17 kwietnia 2019, 03:33

Wszystkim ekspertom, którzy twierdzą, że T 72 i jego warianty są bezwartościowe: T 72 nie sprawdził się w Iraku tylko dlatego, że USA miały przewagę lotniczą. Kiedy masz przewagę powietrzną, nie ma znaczenia, jak dobre są twoje czołgi, nawet najlepsze czołgi na świecie mogą zostać łatwo zniszczone. Lekcja dla Polski jest taka, że przewaga powietrza jest najważniejszą sprawą. Systemy takie jak Patriot nie są głównym elementem strategii przewagi powietrznej. Najwarznieszym elementem tej strategji to wystarczająco dużo dobrych samolotów myśliwskich. Polska powinna kupić licencję na produkcję Rafalle lub Eurofighter i zbudować co najmniej 500 takich samolotów. Oprócz takich samolotów myśliwskich Polska powinna wyprodukowac co najmniej 1000 dronów, które mogą służyć jako air support.

Vydra
wtorek, 16 kwietnia 2019, 19:14

Brawo. Dobry czołg w dobrej cenie. Potrafią realnie patrzeć bez żadnych uprzedzeń. uczmy się od nich. Nie bądźmy podnóżkiem tych którzy ust 447 chcą nas zniszczyć.

fan_club_Daviena
wtorek, 16 kwietnia 2019, 10:43

Indie kupują obecnie najlepsze czołgi na świecie produkowane seryjnie, mogli wybrać Ambramsa, Leoparda ale nie chcieli bo potrafią myśleć ...

Davien
wtorek, 16 kwietnia 2019, 19:38

funku Indie kupuja może i najlepszy rosyjski czołg ale do czołówki to mu duzo brakuje:)) Zaróna M1A2 jak i Leo2A6 bija ta rosyjska składanke na głowę. A wybrali go by zastapic inny rosyjski:wynalazek" czyli T-72:)

fan_club_Daviena
środa, 17 kwietnia 2019, 10:19

Nic mu Davienku nie brakuje, jak pokazały ostatnie wydarzenia z państwem Islamskim i działaniach bojowych z Kurdami Abrams i Leopard to żaden cud miód Leopardy nazwano płonącą latającą wierzą i skończyło się na interwencji tureckiego MON w Niemczech w pretensjami na słabe parametry techniczne pancerza leoparda a Abramsy Arabii Saudyjskiej rozlatywały się po PPK sandalrzy z Ymemenu. Twój "hejcik" nic tu nie pomoże bo król jest nagi a Rosyjskie T-90 niczym nie ustępują leopardom i abramsom a są od nich tańsze.

Davien
środa, 17 kwietnia 2019, 12:48

Funku i znowu kłamiesz:) Nie ma Leo2 z latajaca wieżą, te określenie co podałes dotyczy waszych T-72/90 co ładnie udowodniła wojna w Syrii i I w Czeczenii:). Saudowie stracili kilka M1A2 z pancerzem eksprtowym od ataków w tył i boki pojazdu i od fugasów natomiast w Syrii wytłukli przynajmniej połowę syryjskich T-90 wiec dawno tak się nie skompromitowałeś:) Aha ten twój T-90 nie przebije pancerza wieży M1A1 HA sprzed 30 lat a tobie marzy sie walka z M1A2???

bryxx
czwartek, 18 kwietnia 2019, 16:37

Każdy czołg jest do zniszczenia. Abramów to dziesiatki padły,można juz w setki liczyć Leopardy nie okazały sie lepsze, ile tych t-90 w Syrii zniszczono? Irak zrezygnował z Abramsów na rzecz t-90.

Davien
piątek, 19 kwietnia 2019, 03:59

Bryxx, nie zniszczono ani jednego Abramsa US Army więc nie kłam:) Irak tkóry masowo porzucał starsze M1A1 uciekajac przed toyota z islamistami stracił jakies 60 z czego 10-12 zniszczonych ogniem z tyłu lub boku. Leopardów padło 10 i tez wszyskie trafione w bok lub tył. A teraz dalej: T-90 stracili w Syrii ok 6 z 12-14 dostarczonych., do tego ponad 300T-72 wiec panie bryxx. Irak nie zrezygnował z Abramsów, T-90 kupuja by zastapic inny sowiecki złom czyli T-72:)

Nowy fanklub Daviena
środa, 17 kwietnia 2019, 20:53

Davien, w sieci jest całkiem sporo zdjęć wież Leo 2 leżących obok wypalonych kadłubów, ale skoro twierdzisz że wieże Leo nie latały, to pewnie je zdjęto w celach serwisowych. Co do odporności pancerzy czołowych Abramsow, pełna zgoda, podczas wojen z Irakiem okazały się całkowicie odporne na ostrzał irackich T-72, prowadzony pociskami 3BM9 i 3BM15, nowszych armia Saddama nie posiadała. A teraz najlepsze, 3BM9 ZSRR wycofał z pierwszorzutowych jednostek jeszcze na początku lat siedemdziesiątych, na prawie dekadę zanim pierwsze M1 zaczęły opuszczać bramy fabryki. Produkcji licencyjnej drugiego zaprzestano w Polsce bodajże w 1983, w ZSRR kilka lat wcześniej. A teraz Davienku zapraszam do zapoznania się z najnowszymi pociskami ppanc 125 mm produkowanymi w Rosji. Polecam np artykuł z NTW sprzed bodajże dwóch lat. I na koniec, jakieś dane dot. "wytłuczenia" połowy syryjskich T-90? Takie cyferki, ile Syria miała tych wozów, ile straciła. I proszę nie zapomnieć się pochwalić gdzie o tym przeczytałeś.

Davien
piątek, 19 kwietnia 2019, 04:04

Panie funclub w sieci sa dokładnie zdjecia dwóch leo2A4 wysadzonych przez wojska tureckie po uszkodzeniu i niemoznosci ewakuacji. Obecnie panie funclub pociski z dział T-90M/MS czy T-72B3M nie są w stanie przebic pancerza wiezy M1A1HA który wynosi 880mmRHA na podkalibrowe i 1300+ na HEAT, natomiast maks penetracja dla pocisków 3BM59/60 to 640-740mm RHA i 900mm RHA dla ppk odpalanych z działa. Wiec jak widać nawet najjnowsze rosyjskie czołgi nie są w stanie przebis wiezy Abramsa. Artykuł w NTW znam i włąsnie stamtąd ma pan dane dotyczące penetracji. Powodzenia.

Gts
wtorek, 16 kwietnia 2019, 10:10

Fanklub daviena... wiesz, że jeszcze chodzi o forse, zaproponowane możliwości licencyjne oraz zwykłą powszechną w Indiach korupcje? Wiele krajów w tym USA czy Rosja też nie wybiera najlepszych rozwiązań z rożnych przyczyn.

Smuteczek
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:12

Trudno bardzo zakładac łapowke. Z tymi czolgami ( tak jak z T-90S) to juz długa epopeja. Oni potrzebuja duzo czolgow. Zwyczajnie nie stac ich na drogie. Tak samo jest z samolotami. Oni musza kupowac tani sprzet bo chca go duzo. Chinskiego kupic nie moga bo maja z nimi problemy. To gdzie indziej moga kupowac?

Matt
środa, 17 kwietnia 2019, 18:15

W Polsce!!!

ktos
wtorek, 16 kwietnia 2019, 10:06

słowianin - widzisz... gdybys ty jeszcze umial czytac cos wiecej poza naglowkami to byc wiedzial ze 2mld sa za zbudowanie bazy (podpowiem, baze buduje sie raz). Potem utrzymanie nie jest tak drogie. Porownaj sobie zakup samochodu do jego rocznego utrzymania. NO ale ty pewnie z tych co wiedza lepiej, czytaja tylko naglowkai i powtarzaja bezrefeleksyjnie kazda bzdure.

obserwator 2
wtorek, 16 kwietnia 2019, 04:23

To co kupują Indie jest akurat bez znaczenia dla nas, oraz powodowane bliżej nieznanymi układami. Ja bym z tego nie wyciągał dosłownie żadnych wniosków.

Ryjek
wtorek, 16 kwietnia 2019, 01:16

Indie to niezależny kraj. Jak Polska bylaby takrze niezalerzna to mogła już zbudować 1000 czołgów, takich jak południowokoreańska K2 Czarna PanteraKorea chce tylko nam sprzedac te licencje i know how. Ich to by cieszylo. I nas terz. Polska mogłaby również kupić 500 Rafalle lub Europfigher i zbudować je w polskiej fabryce, na licencji. Francja byblaby w ekstazji jak Polska by kupila od niej licencje i know how. Polska mogla by miec 6 niszczycieli klasy Lafayette i lodzi podwodnych. Polska moglaby być poważną potęgą militarną w Europie. Z pewnością ma pieniądze: Polska eksportuje dziesiątki miliardów euro kapitału do Unii Europejskiej - znacznie więcej niż otrzymuje z tzw. Funduszy strukturalnych - i wydaje ponad 20 miliardów złotych na 500 Plus. Wszystkie te pieniądze mogły zostać wykorzystane w ciągu ostatnich czterech lat do zbudowania światowej klasy wojska. Nota bene: Ukraina, kraj 3x miniejszy ekonomiczne, produkuje systemy analogiczne Iskander i Kalibr. My nie morzemy dzwignac programu Homar od 10 lat. Czy jestesmy nikompetentnymi idiotami? Nie. Polska jest źle zarządzana. To jest celowe i umyslne. Słaba Polska jest łatwa do manipulowania i zastraszania. Słaba Polska będzie musiała wszystko zaakceptować. Obecnosc wojsk NATO nie zmienia tej fundamentalnej slabosci bo te wojska beda bronic interwsow swoich panstw a nie ginac za nasze interesy. Ale one daja falszywy sens bezpieczenstwa, iluzje ktora morze byc serwowana przez ta partje czy tamta jako opium dla mas. Dopuki nie przyjdzie Rosja i zajmie wschodiej czesci Polski a Niemcy zajma zachodnia i jurz nie bedziemy musieli sie glowic nad tymi sprawami. Resztki WP zostana wcielone w Bundeswhere i koniec.

Ernst Junger
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 23:58

Przy około 1000 sztuk T-72b3 i około 500 T-90 i T-90A, nie mamy innego wyjścia jak kupić kilka tysięcy pocisków Bonus (35 km zasięgu) plus wprowadzenie amunicji kasetowej 155mm z GKO o bardzo dobrej penetracji 120 mm. Niestety koszt amunicji samosterującej to 50-60 tys. dolarów za sztukę.

Davien
wtorek, 16 kwietnia 2019, 03:21

Ernst, co do Bonusa czy SMART-a pełna zgoda ale amunicja DPICM juz wypada z uzytku, obecne MBT sa chronione przed tego typu podpociskami.

luksus
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 22:59

Brawo Indie, mi T-90 MS bardzo się podoba!

Sailor
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:29

To sobie kup jak ci się podoba:)

ryba
wtorek, 16 kwietnia 2019, 09:50

Bron nie ma sie podobac ale byc skuteczna.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 21:52

Pamiętam jak Indie po poligonowych testach Arjuna vs. T-90 oświadczyły: "Arjun przewyższył T-90 pod każdym względem" i Davien z tego powodu promieniał. I teraz wychodzi jaka jest prawda. Tak samo należało traktować uwagi Hindusów o Su-57... Pamiętam też, a Davien oczywiście temu wtórował, gdy twierdzili, że nie kupią więcej MiG-29 "bo są mniej nowoczesne i mają mniejsze możliwości od Tejasa, więc taki zakup nie ma sensu" a teraz kupują... Swoją drogą Tejas to logistyczny absurd: amerykański silnik + rosyjskie uzbrojenie, czyli podkładają się pod ewentualne sankcje każdej strony!

biały
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:58

rosyjski czołg ma kilka zalet po pierwsze t-90 mogą mieć dużo szybciej , mają przeszkolonych na nim czołgistów , jest lżejszy około 10-15 ton , podobno są tańsze i prostsze w serwisowaniu , Ale podejrzewam że najbardziej zależy im na czasie pozyskania i na tym że mają dużo rezerwistów znających tą maszynę

Davien
wtorek, 16 kwietnia 2019, 03:24

I widzisz funku jakos ciągle produkuja Arjuna wbrew twoim płaczom. A T-90 kupuja by zastapic inny rosyjski antyk czyli T-72:) O tejasie to funku napisałes własnie ty wieć niełądnie tak zwalać na kogos własne fantazje:) A te 20 starych MiG-29S z zapasów FR biorą by zastapić jeszcze starsze tez rosyjskie MiG-21 Bison totalnie skompromitowane w Kaszmirze.

Komentator
wtorek, 16 kwietnia 2019, 15:45

Panie Davien, czy kiedykolwiek zastanowił się Pan nad doborem argumentów? Kupują nowe czołgi aby zastąpić nimi antyczne T-72. Jednocześnie produkują swoje wozy które biją na głowę te którymi chcą zastąpić antyki. Panie Davien, a dlaczego nie zastąpią tych antycznych T-72 nowymi Arjunami tylko kupują o wiele gorsze rosyjskie wozy? Gdzie jest napisane, że T-72 w indyjskiej armii muszą być zastąpione czołgami rosyjskiej produkcji? I czy nie jest przypadkiem powód, że tego wspaniałego Arjuna wyprodukowano w ciągu kilkunastu lat zaledwie kilkadziesiąt sztuk? No dobrze, mają problem produkcją, ale, Panie Davien, mówimy o kontrakcie na tysiąc wozów. Na świecie jest kilku producentów czołgów z których każdy by "przytulił" taki kontrakt. Dlaczego nie kupili Abramsa, Leclerca czy Leoparda? Przecież żaden z tych producentów nie odmówił by sprzedaży. Dalej, niedawno D24 pisał o zamiarze kupna MiG- ów 29 przez Indie. I było wyraźnie napisane że nie chodzi o maszyny z zapasów FR tylko o fabrycznie nowe samoloty. I znowu nasuwa się pytanie, dlaczego stare MiG-i muszą być zastąpione przez rosyjskie maszyny? Czyżby Lockhed nie chciał zarobić? Niedawno D24 pisał że wręcz przeciwnie. Mógłby Pan to jakoś wytłumaczyć?

Davien
wtorek, 16 kwietnia 2019, 19:44

Panie komentator, produkuja zarówna Arjuna jak i składają T-90 wiec jak pan nie wie to co pan tu robi?? Panie komentator, dla Indii T-90S/MS jest wystarczający bo nie maja przeciwników z lepszym sprzetem a pod rosyjskie teciaki( T-90 to składanka z podwozia T-72B i nowej wieży) mają cała infrastrukturę oraz wyszkolone trzyosobowe załogi. Dziwne że taki znawca jak pan tego nie wie?:) A juz MiG-29 to pan pojechał z niewieza na całego:)) Ale wytłumaczę. Biorą stare MiG-29S jedynie dlatego ze chcą szybko zastapić antyczne MiG-21i mają przeszkolonych pilotów na ten typ samolotu oraz cała bazę logistyczną. Pod F-16 czy inne musieliby na nowo szkolic załogi, a dla 20 sztuk to się ani LM ani Indiom nie opłaca:) Lockheed to panie komentator zapewne przytuli Kontrakt na MRCA wieć po co maja sie pchać w 20 samolotów:) I ni3 panie komentator, Indie kupiły 20 MiG 29 z zapasów FR a nie nowe, nowe to kupuja zdaje sie 29 Su-30MKI .

Komentator
środa, 17 kwietnia 2019, 08:26

Panie Davien, i znowu argumenty naciągnięte jak guma od majtek. Co z tego że mają infrastrukturę do użytkowania rosyjskich czołgów, skoro te czołgi są nic nie warte? My również mamy jeszcze taką infrastrukturę mieliśmy też wyszkolone załogi, a jednak przesiedliśmy się na Leopardy. Uwagi o Lockheedzie też Pan do końca nie przemyślał. Od kiedy to Lockheed gardzi kontraktem na 20 myśliwców? Przecież wraz ze szkoleniem, częściami, serwisem, to kilka mld . Ciekawe, nie opłaca się sprzedać Indiom 20 myśliwców bo po takie drobne to Lockheed się nie schyla. Za to 14 myśliwców na Słowację to już jest wielki biznes, to już się opłaca? Potencjalny przeciwnik dysponuje tymi wspaniałymi F- 16, a Indie kupują za ciężkie pieniądze tarcze strzelnicze? Coś jest nie tak z Pańską logiką, Panie Davien.

Davien
środa, 17 kwietnia 2019, 12:55

Panie komentator i znowu pan zmysla na potegę, ale rozumiem ze jak fakty panu nie odpowiadaja to gorzej dla faktów. To jeszcze raz wyjaśnię: nikt nie buduje infrastruktury dla kilku typów czołgów, Indie juz maja dwa i naprawdę kolejna im nie potrzebna zwłaszcza ze maja załogi pod te T-90, przy Arjunach czy M1 musieliby je na nowo formowaći szkolić, no ale i tak pan tego nie zrozumie. Co do LM: Startuja w przetargu na MRCA z F-21, Indie tez sa zainteresowane F-35, a stare F-16 z pustyni, bo tylko takie moga w tym wypadku byc pozyskane( Indiom się spieszy na wczoraj) to naprawde nie jest interes LM bo to nie on decyduje. Z tego powodu Indie wybrały same, bez przetargu te MiG-29 bo: maja infrastrukture, mają pilotów, mają doświadczenie z ta konstrukcją i co najważniejsze maja konflikt w Kaszmirze gdzie po kompromitacji MiG-9 na wczoraj potrzebują go zastapić. Zrozumiał pan w końcu czy dalej udaje ichtamnieta.

Marek
wtorek, 16 kwietnia 2019, 12:15

Ariun im wyszedł dość ciężki, więc mimo zalet typowych dla zachodnich MBT nie wszędzie w Indiach się nada. Oni tam nawet swego czasu chcieli mieć lżejsze od ruskich teciaków konstrukcje. Chińczycy już się w tamtejszych rejonach w takie czołgi bawią.

laki
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 21:35

To tylko t-90ms ,ale rozmowy z rosjanami idą na kupno i licencje na t-14 Armata tylko chodzi o cene i czy przemysł indyniski podowa licencji co widzimy w przypadku t-90s.

Davien
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 19:52

Pieniądz nie śmierdzi...A wojsko otrzyma - to o czym marzy. Zwinny , mało awaryjny oraz precyzyjny.

Smuteczek
wtorek, 16 kwietnia 2019, 01:17

Czy mało awaryjny to zobaczymy. Z silnikami T-90S bylo juz troche problemow. Z cała pewnoscia bedzie tani. Chyba ze umowa przed podpisaniem wyraznie spuchnie

Dlddldlfkfkfk
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 19:23

Czołg odpowiedni dla tamtych czołgistów

tut
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 19:14

To bardzo zła wiadomość dla nas....

Mk
wtorek, 16 kwietnia 2019, 07:30

Czemu?

obserwator 2
wtorek, 16 kwietnia 2019, 04:27

Niby dlaczego? Rosyjska zbrojeniówka to takie PGZ do kwadratu, potrafią coś wyprodukować ale głęboko nierentownie. Resztę uzupełnią jak zwykle nieodzowne petrodolary. No i cóż, niech robią dla tych Indii nic to im w sumie nie daje.

tut
wtorek, 16 kwietnia 2019, 11:28

Sprzedają uzbrojenie, maja pieniądze, robią uzbrojenie, lepsze. To proste. Wolał bym żeby nic nie udało im się sprzedać. Nie bądźmy Niemcami przed II WS. Oni też nie doceniali rosyjskich czołgów. Nie mówię żeby się ich bać. Ale respekt trzeba mieć.

słowianin
poniedziałek, 15 kwietnia 2019, 18:53

2 mld dolarów. Tyle chcemy płącić rocznie za fort Trump. Oni jednorazowo zapłacą tyle za niemal 500 nowoczesnych czołgów. Dziękuje za uwagę.

Marek
wtorek, 16 kwietnia 2019, 12:34

Równie "nowoczesnych" jak polegający na T-72 irański "Karrar".

Gracz
wtorek, 16 kwietnia 2019, 05:13

I mają offset

Tomasz32
wtorek, 16 kwietnia 2019, 00:26

Nie rocznie tylko jednorazowo, a obecność wojskowa USA będzie zwiększona ale w innym zakresie i te pieniądze przeznaczymy na co innego, właśnie może na sprzęt.

vvv
wtorek, 16 kwietnia 2019, 14:55

za 8lmd mozesz kupic narew kolego lub wymienic rpg-7, kupic setki wyrutni spike, wymienic honkery, bmd-2 malutka itp a nie placic za obce wojska kosztem wlasnych

Jacek
środa, 17 kwietnia 2019, 00:16

Szczerze? Nie jestem pewien co lepsze, czy mieć bazę USA i świadomość, że rusek raczej nie zaatakuje wiedząc, że ta baza jest i w każdej chwili może się rozrosnąć do rozmiarów korpusu, czy liczyć na naszą cherlawą, zawsze niedoinweestiwaną armię. Zakup uzbrojenia za 2mld nic nie zmieni. Musimy mieć inne podejście do obronności. Tak jak ruscy: będą żreć kartofle ze słoniną i srać w wychodku, ale armii niczego nie może zabraknąć.

Tomasz32
wtorek, 16 kwietnia 2019, 18:22

Można robić jedno i drugie jednocześnie, zanim zmodernizujemy i wymienimy cały sprzęt postsowiecki(a to przecież nie kończy zakupów bo zawsze będzie coś do kupienia) to te "obce" wojska dadzą dużo więcej niż ci się wydaje.

Smok
środa, 17 kwietnia 2019, 11:54

Tak w razie czego to te obce wojska będą powodem nr1 ataku na Polskę. Nikt normalny nie chcę amerykańskich instalacji bojowych na własnym terytorium np. Włochy definitywnie nie zgadzają się na to by USA rozmieściła na ich terytorium swoje wyrzutnie rakiet. Jak myślisz dlaczego?

Davien
środa, 17 kwietnia 2019, 12:56

Smok, własnie jakos wszyscy normalni chcą tych baz , tylko Rosja jak zwykle skamle że nie:)) Włochy nie zgadzają sie na pociski z traktatu INF ale bazy USA sa jak najbardziej pożadane:)

sża
środa, 17 kwietnia 2019, 08:47

Panie Tomasz32, tak odnośnie "dawania" to mi się taka fraszka przypomniała: Nie da ci ojciec, nie da ci matka, to co może dać ci młoda sąsiadka.

Davien
środa, 17 kwietnia 2019, 12:57

Oj boli was w tej rosji boli ze wojsko USA jest wszędzie zapraszane a was to każdy jak najszybciej chce wykopać:)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama