Reklama
Reklama

Indie chcą przerwania współpracy z Rosją w programie myśliwca 5. generacji

22 października 2017, 19:35
Fot. mil.ru
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Indyjskie Siły Powietrzne chcą zakończenia rosyjsko-indyjskiego programu współpracy dotyczącego rozwoju i produkcji samolotu myśliwskiego 5. generacji FGFA. 

Dowództwo indyjskich sił powietrznych zwróciło się niedawno do ministerstwa obrony z postulatem przerwania współpracy z Rosją w programie rozwoju i produkcji myśliwca 5. generacji, stwierdzając, że proponowany przez Moskwę samolot "nie spełnia wymagań i nie odpowiada zdolnościom amerykańskiego F-35".

Samolot opracowywany w programie FGFA, oparty o prototyp T-50 rosyjskiego samolotu Su-57, ma zdaniem indyjskich wojskowych nie spełniać zakładanych wymogów dotyczących "niewidzialności" i pola powierzchni przekroju poprzecznego, znacząco odbiegając w tym względzie od myśliwca F-35. Poprawienie tych cech wymagałoby istotnych zmian całej konstrukcji, na co nie ma szans w istniejących prototypach rosyjskich maszyn.

Czytaj też: Nowe prototypy rosyjskiego myśliwca 5. generacji

Kolejnym problemem, podnoszonym przez stronę indyjską, jest bardzo kosztowna i kłopotliwa obsługa silników, nie posiadających cech modułowości. Rosjanie proponują dodatkowo Indiom umowę, w ramach której obsługa techniczna jednostek napędowych wykonywana byłaby przez ich producenta.

Pojawiają się jednak głosy mówiące, że ocena samolotu FGFA jest, przynajmniej obecnie, nieco zbyt surowa. Zwraca się w nich uwagę, że obecnie maszyna mająca być pierwowzorem FGFA wykorzystuje silniki AL-41F1, natomiast wersja produkcyjna ma być docelowo wyposażona w całkowicie nowe jednostki napędowe, lżejsze, o większym ciągu, niższym zużyciu paliwa i mniejszej liczbie części ruchomych. Zdaniem producenta ma to mieć bezpośrednie przełożenie na bezawaryjność silników i mniejszy o 30% od obecnego koszt utrzymania.

Czytaj też: Nowy silnik dla rosyjskiego PAK FA

Porozumienie indyjskich sił powietrznych i firmy Suchoj, zawarte na przełomie 2015 i 2016 r., przewidywało przeznaczenie w ciągu siedmiu lat po 4 mld USD na program rozwoju myśliwca 5. generacji FGFA, opartego na konstrukcji rosyjskiego samolotu T-50 (Su-57). Indie chcą kupić 250 nowych myśliwców, które miałyby zastąpić używane obecnie Su-30MKI.  

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 73
Reklama
BUBA
poniedziałek, 23 października 2017, 00:40

To wygląda tak jakby Rosjanie przeprojektowali PAK-FA tak dalece, że spora część nowoczesnych technologii nie trafiła do FGFA...obawiałem się że to tak może wyglądać, lub Indie zamówiły samolot z zupełnie innym kadłubem... Czemu to tak wygląda w domysłach? Gdyby FGFA był bardzo podobny stał by już jako prototyp na lotnisku...

Davien
poniedziałek, 23 października 2017, 10:32

BUBA, zmiana kadłuba w Su-57 była zapowiadana od dawna, własnie na 10 -tym prototypie mają zacząc ja testować, także testy radaru ruszaja od nowa.. A co do nowoczesnych technologii, to nie wiem gdzie je widzisz w Su-57, może kiedys będa ale na razie to praktycznie Su-35 w nowym opakowaniu.

davienolog
wtorek, 24 października 2017, 11:50

A jeszcze lepsze skąd Hindusi znają dokładne parametry F35 - skoro nadaje się tylko do ćwiczeń i lotów widokowych ale w krajach gdzie nie ma bocianów :)) Medialna wrzutka, jak z Rafelem. Hindusi nie mają kasy na nowy samolot V generacji. Chcą kupić jakiś tani samolot poprzedniej generacji aby zastąpić migi 21 najlepiej z transferem technologii, do swojego Tejasa. Jak go ukończą to zmienią kontrakt i zapłacą za połowę tego co zamawiali. Amerykanie są pod ściana z F16 więc wyboru nie mają. To samo Gripen - jak nie Hindusi to w zasadzie samolot przestaje istnieć bo dla 30 sztuk w kilka lat nikt fabryki utrzymywał nie będzie. Taka to konkurencja - i do kupienia zostanie UWAGA???? - JEDEN JEDYNY F35 - i NIC WIĘCEJ - tak się to robi.

Heheszek
wtorek, 24 października 2017, 15:14

"Hindusi nie mają kasy na nowy samolot V generacji. Chcą kupić jakiś tani samolot poprzedniej generacji aby zastąpić migi 21 najlepiej z transferem technologii" I wybór padł na Su57 :D

Cichy i skuteczny
poniedziałek, 23 października 2017, 13:17

Przecież na zdjeciu widać że docelowy wygląd platowca bedzie inny. Wystarczy wyciąć ciemne pole samolotu by poprawic wlasnosci stealth.

Anty Rus
wtorek, 24 października 2017, 02:24

Ja bym raczej wyciął jasne pola i samolot jak ta lala byłby. Mały, zwrotny, niewidzialny !

Heheszek
poniedziałek, 23 października 2017, 15:35

Razem z kabiną czy może kabinę zostawimy?

Losio
poniedziałek, 23 października 2017, 13:06

Robienie interesów militarnych z Indiami jest bardzo trudne. Przekonały się już o tym największe europejskie koncerny. Łapówki, niekompetentni urzędnicy, problemy z produkcją, żądania niemożliwych do realizacji projektów. Do tego dochodzi niska kultura techniczna - wiele katastrof i incydentów zarówno starego jak i nowego sprzętu a Hindusi chcą prawie wszystko produkować u siebie.

Boczek
wtorek, 24 października 2017, 02:33

Hindusi są dosyć trudni w biznesach. Osobiście przeżyłem ich tylko na poziomie realizacji projektu. Ale na tym samym projekcie zaprzyjaźniłem się z Holendrem - przedstawicielem pewnej instytucji klasyfikacyjnej, który twierdził, że wynika to z ich religii, która umożliwia im pewną - nazwijmy to dowolność, również w sensie moralnym. Osobiście zarejestrowałem ich jako mało zdyscyplinowanych w porównaniu z Azjatami dalszego wschodu i dosyć agresywnych - szczególnie po alkoholu. Ale żeby nie generalizować - wielu mam w pamięci jako bardzo sympatycznych ludzi, z prywatami kontaktami, imprezami, urodzinami etc. O niską kulturę techniczną bym ich nie oskarżał. Potrafią z gó.. zrobić coś co funkcjonuje. I nie zapominajmy, to największa demokracja świata - miliard ludzi o relatywnie niskim poziomie wykształcenia i rozwoju, utrzymać w ryzach demokratycznych struktur... tu mogłaby niejedna zachodnia demokracja przeżyć ciężki blamaż. Nie zapominajmy też o obciążeniach po kolonializmie. To tak jak u nas po kolonializmie rosyjskim - carskim i powojennym - szczególnie na wschodzie Polski.

zyg
poniedziałek, 23 października 2017, 16:10

" Łapówki, niekompetentni urzędnicy, problemy z produkcją, żądania niemożliwych do realizacji projektów. Do tego dochodzi niska kultura techniczna - wiele katastrof i incydentów zarówno starego jak i nowego sprzętu" Wypisz wymaluj Rosja !! Hinduska Tata produkuje kadłuby do Apaczy a Sasmoss , Rossell Techsys i Hindustan Aeronautics Ltd m.in. podzespoły do F/A-18

sojer
niedziela, 22 października 2017, 23:25

Najlepsza reklama dla F-35 jakiej Lockheed Martin nie mógł wymarzyć. Indie już zdecydowały, że wolą linię F-16. Pakistan i tak nigdy nie zagrozi pozycji Indii, natomiast rywalizacja z Chinami o status mocarstwa jest skazana na porażkę. Moim zdaniem Indie przeliczyły się co do możliwości bycia partnerem i czuły się jak rynek zbytu finansujący rozwój. Podobnie jak przeliczyli się co do możliwości zakupu Rafale. To nie ta cena co eksportowe MiG-21.

Nnsv
wtorek, 24 października 2017, 16:05

Masz nieaktualne dane, F16 jednak nie będzie produkowane w Indiach. Więc dealu nie ma.

bęcki
poniedziałek, 23 października 2017, 10:37

Indie to orient, a orient to nieco "orientalne" technologie w rodzaju okrętów podwodnych nosicieli rakiet balistycznych czy np. myśliwca Tejas. W siłach zbrojnych mają taki misz-masz że nie wiem czy logistycznie mają jakieś zapasy amunicji czy paliw. Powinni zmienić nazwę z Indie na "orientalny misz-masz w rękach światowych korporacji".

df
niedziela, 22 października 2017, 23:25

Amerykanie przejmują Indie jako klienta i sojusznika w obliczu podminowania ich zdolności w Azji. Widocznie obiecały dobre warunki zakupow każdej technologii. Dwie pieczenie na jednym ogniu: Chiny i Rosja (rynek uzbrojenia).

Słowianin
wtorek, 24 października 2017, 15:35

Jeśli ta informacja okaże się prawdziwa, to będzie to ogromny cios dla rosyjskiego przemysłu lotniczego. O ile rosyjskie samoloty, nazwijmy je "konwencjonalne", przedstawiają naprawdę dobrą jakość zaprojektowania (poziom wykonania to inna kwestia), to słabą ich stroną niezmiennie jest awionika. Zacofanie rosyjskiego przemysłu, jako spadek po zimnowojennym okresie blokady technologicznej, jest obecnie potęgowane systemem sankcji nałożonych na Rosję jako kara za Krym/Donbas. Współpraca z Indiami była dla Rosji ogromną szansą wyjścia na świat oraz dostępu do nowoczesnych technologii Zachodu. Zakończenie współpracy z Indiami to klęska programu PAK FA, który w niedługim czasie podzieli los blisko 200 eksponatów wystawionych w Monino pod Moskwą.

co za czasy
niedziela, 22 października 2017, 22:44

Indie chcą zbudować swój myśliwiec 5-ej generacji na podstawie nieistniejącego rosyjskiego myśliwca 5-ej generacji. Jak to mówią, obyś żył w ciekawych czasach.

Mirek
poniedziałek, 23 października 2017, 22:36

Cały świat pracuje nad radarem wykrywającym ,,niewidzialne '' samoloty. Więc może to rzeczywiście wyrzucanie pieniędzy w błoto. Miecz był skuteczny do czasu , kiedy wynaleziono tarczę. Przez bardzo któtki czas.

ZZ
wtorek, 24 października 2017, 09:51

>"Cały świat pracuje nad radarem wykrywającym ,,niewidzialne '' samoloty. Więc może to rzeczywiście wyrzucanie pieniędzy w błoto." A ci, których stać pracują nad nowymi powłokami zmniejszającymi odbicie promieni radarowych. Więc może pieniądze wydane na te radary są wyrzucone w błoto? >"Miecz był skuteczny do czasu , kiedy wynaleziono tarczę. Przez bardzo któtki czas. " Tarczę wynaleziono przed mieczem. Mimo jej istnienia, powstał miecz i był używany przez długi czas.

Boczek
wtorek, 24 października 2017, 02:01

Mirku, nikt nad czymś takim nie pracuje - przynajmniej nie intensywnie. Sprawa jest dosyć prosta. Długa fala ZERO stealth, ale też zero dokładnej pozycji prędkości etc... Dalej, długa fala -> duży radar, stacjonarny, mała ilość i pożywka dla akcji typu "Wild Weasel". Wszystko ma swoje "zady i walety".

yaro
wtorek, 24 października 2017, 15:16

Na górnej powierzchni prawego skrzydła Su57 widać rdzę :O

BUBA
niedziela, 29 października 2017, 00:02

Na kompozycie??????

Ecik
środa, 25 października 2017, 14:50

Jaka rdza? To nowoczesny kamuflaż stelth :) Tylko wyłączony....:)

gh
środa, 25 października 2017, 04:34

Za to przednia goleń podwozia F35 jest wykrzywiona.: O

obalaczmitów
niedziela, 22 października 2017, 22:15

"Samolot opracowywany w programie FGFA, oparty o prototyp T-50 rosyjskiego samolotu Su-57, ma zdaniem indyjskich wojskowych nie spełniać zakładanych wymogów dotyczących "niewidzialności" i pola powierzchni przekroju poprzecznego, znacząco odbiegając w tym względzie od myśliwca F-35" Wszystko w temacie :D

Wajda
niedziela, 22 października 2017, 20:50

Indie zamykają swój rynek na współpracę z Rosją, co jest sygnalizowane do dobrych 3 lat. Wygrywa orientacja proamerykańska ze względu na narastające zagrożenie ze strony Chin. Oczekiwania indyjskie pokrywają się z kierunkiem prezydentury Donalda Trumpa względem Państwa Środka.. Każda krytyka obecnej współpracy z Rosją, jest więc w środowisku wojskowych mile widziana. Bardziej powściągliwie podchodzą do tego środki polityczne. Interesujące natomiast skąd hinduscy wojskowi wysokiego szczebla znają rzeczywiste parametry stealth F-35? O ile nie jest to kontrolowany lobbing, to raczej zagrywka pod publiczkę i krytyka rosyjskiego samolotu, który nie jest jeszcze na ukończeniu, więc trudno podważać jego cechy ograniczonej wykrywalności.

The
poniedziałek, 23 października 2017, 05:02

Tego samolotu nie ma, a nie, ze jest na ukonczeniu. Podstawa tego projektu to nowy silnik i tu jest problem (podobnie z T14 ) . Rosjanie nie sa w stanie technicznie zrobic silnika nowej generacji, wszystkie tzw nowe silniki to tylko modyfikacje starch modeli.

Kola
niedziela, 22 października 2017, 20:44

Za 8mld USD powinni wyprodukować samolot porównywalny z F35. Amerykanie mocno przeinwestowali i projektowali go ponad 10 lat wcześniej. Rosjanie mają przetarty szlak jak nie dadzą rady to znaczy, że już się nie liczą na współczesnym polu walki.

Jg j j
poniedziałek, 23 października 2017, 05:28

Porownanie f-35 do t-50 to jak porownanie starego wolnossacego 2,0diesla do nowoczesnego 1,7 crdi niby to i ta diesel a roznice ciezko zliczyc xd

polak mały
poniedziałek, 23 października 2017, 11:36

To jakiś odgrzewany kotlet. Indie już rok temu zrezygnowały z udziału w tym programie z wymienionych powodów. Na obecnym etapie rozwoju PAK-FA jest tylko demonstratorem technologii, a jego wartość bojowa jest zbliżona do Su35, przy astronomicznych kosztach. Problem główny to odkryte łopatki wirników silników - widać je przez wloty powietrza. Z trudnych do zrozumienia powodów, konstruktorzy nie zadbali, by je ukryć. A dzięki nim RCS od przodu, czyli tam, gdzie powiinno być najmniejsze, jest zbliżone do Su35. Wiadomo, że zmienić się tego nie da, bo to oznacza konieczność przekonstruowania połowy płatowca.

CB
poniedziałek, 23 października 2017, 17:39

De facto są trzy różne programy w które w jakimś stopniu były zaangażowane obie strony.: PAK-FA/Su-57, FGFA i AMCA.

niema czym się podniecać
poniedziałek, 23 października 2017, 16:28

Skorupa to nie wszystko wiedzą o tym ruskie i chińczyki też .

Kowalskiadam154
niedziela, 22 października 2017, 20:30

To byłoby tyle w temacie rosyjskiej technologii stealth Nawet Hindusi tego nie chcą

brz_zdziwienia
niedziela, 22 października 2017, 20:27

Chyba Hindusi nie myśleli, że Rosjanie dadzą im Su-57.

gpx
poniedziałek, 23 października 2017, 00:37

Hindusi biorą udział w rozwoju tego samolotu a Rosjanie sami wyszli z inicjatywą wspólnej produkcji. Widać nie jest wcale tak zaawansowany jak się Rosjanie chwalą.

Menos
niedziela, 22 października 2017, 20:26

Jest jeszcze Korea i Turcja.

smiechuwarte
niedziela, 22 października 2017, 20:23

Oczywiście po totalnej klapie F35 zaczyna się PR w mediach. Po pierwsze FGFA to nie Su-57 a samolot opracowany na jego podstawie. Rosjanie nie chcą za tak śmieszną kasę przekazać całej technologii Hindusom, którzy pomimo szumnych zapewnień o opracowaniu własnego Tejasa z radarem AESA - są w głębokiej ..... Więc tak jak T14 Armata nie jest na sprzedaż to i nie na sprzedaż jest Su-57 - to ma latać w Rosji i dawać jej siłom powietrznym przewagę. A co do RCS Su-57 to nikt nie wie jaki jest - w dokumentach patentowych podane jest ŚREDNIE - 0,5 m2. Kosztowne silniki a co hindusi chcieli - supertani samolot V generacji? Nie mówi się o tym ale Rosjanie nie zgodzili się na transfer technologii radarów oraz awioniki czy silników za tak małą kasę. Co mogą Hindusi wnieść do programu - otóż oprócz kasy - NIC. - to kraj o tak dennej technologii - wszystko co robią to KOPIE, wszystkiego i to nieudolne. Myśleli że z Rafelami dostaną technologie radarów i innych podzespołów ale nie wyszło. Chcą S400 ale wytwarzane w Indiach - nie ma o tym w ogóle mowy. Ostatnio Rosjanie w ogóle wycofują się z nowych kontraktów z Hindusami - bo to zwykli złodzieje technologii. Sami nic nie potrafią. 8 MLD dolarów na cały program? śmiech na sali. Więc Rosjanie olali 4 mld dolców od Indii i sami robią dla siebie samolot. A porównywanie Su-57, który jest ciężkim dużym myśliwcem przewagi powietrznej do o połowę mniejszego F35 to śmiech na sali. Hindusi zrezygnowali już z produkcji F16 - uznając go za nieperespektywiczny i za stary. A ta w ogóle to wezmą od tego kto da większą łapówkę, później zmienią 2x zdanie i zapłacą za 1/3 zamówionych. Więc ten dziwaczny kraj ma już Rafaele, Su-30, Migi-21; Migi-29, teraz chce Gripena lub F18, a jeszcze grzebie coś we własnym Tejasie, a teraz chce za grosze mysliwiec V generacji. No jak widać na niski RCS łapią się wszyscy tylko nie boćki.

mosze
poniedziałek, 23 października 2017, 21:31

Rosjanie wycofują się z kontraktów z Indiami, bo Hindusi to złodzieje technologii. Nie to co Chińczycy, którym Rosjanie w desperacji są w stanie sprzedać samoloty, dobrze wiedząc, że za kilka lat Chińczycy wyprodukują sobie dokładnie takie same. Co więcej, Rosjanie za te kilka lat sprzedadzą im do nich silniki. A Chińczycy te klony sprzedadzą w Afryce albo Pakistanowi. Prawda jest taka, że Rosjanie chętnie by sprzedali Hindusom cokolwiek, gdyby ci chcieli to jeszcze kupować...

xawer
poniedziałek, 23 października 2017, 20:53

"Hindusi zrezygnowali już z produkcji F16 - uznając go za nieperespektywiczny i za stary." Ciekawe, Hindusi nigdy nie użytkowali(tym bardziej nie produkowali) F-16:-)

pg
poniedziałek, 23 października 2017, 09:19

"Totalna klapa F35" - ciekawostka... Totalna klapa to natomiast T50, którego główne sukcesy mierzy się "kamieniami milowymi" typu nadanie oznaczenia Su 57 czy kolejnymi zapowiedziami, jak to "w przyszłym roku" będzie już gotowe to czy tamto - i tak co roku. Nie wspominając już nawet o tym, że Rosjanie szykują odpowiednika samolotu amerykańskiego z ponad 20-letnim opóźnieniem. "Rosjanie w ogóle wycofują się z nowych kontraktów z Hindusami", " Rosjanie olali 4 mld dolców od Indii i sami robią dla siebie samolot" - jak na razie, to się Hindusi wycofują, a nie odwrotnie, ale co tam - propagandowo wszystko trzeba umieć sprzedać. A co do "złodziei technologii", to mistrzami w złodziejskim fachu od dawien dawna są właśnie Rosjanie. Ostatnio również Chinczycy, ale mieli dobrych nauczycieli (których też okradają zresztą).

b
poniedziałek, 23 października 2017, 05:18

T14 nikt nie kupi bo taki pojazd z wyjatkiem kilku modeli zdolnych do jazdy tylko po asfalcie nie istnieje. Rosjanom od dawna marzyl sie czolg o masie podobnej do zachodnich MBT ale brak silnika oraz problemy z przeniesieniem napedu na to nie pozwolily. T72B3 to szczyt ich mozliwosci technicznych, ale juz termowizja to import z Francji via Bialorus. Pancerze tez sa archaiczne, zachod od 30 lat korzysta z kompozytow Rosja mimo iz wie co i jak, wyprodukowac tego nie jest w stanie (tlumacza, ze reaktywne sa wielokrotnie lepsze, co jest oczywistym klamstwem) . Projekt PAK FA, SU 57 to zbior poboznych zyczen, kiedys bedziemy umieli to zrobic. .... tylko to kiedys moze byc za 25 lat. Silniki, radary, stealth to problemy z, ktorymi Rosjanie sobie nie radza a to ponad 50 % projektu. Hindusi mieli dosc placenia za nie realne projekty.

Krówka
poniedziałek, 23 października 2017, 03:40

Ten dziwaczny kraj (subkontynent) liczy ok1.3 mld obywateli, posiada broń jądrową i wysyła w kosmos własne satelity. Ma swoje interesy i swoją politykę. Nie mnie oceniać czy złą czy dobrą ale mogą sobie na to pozwolić.

tyr
poniedziałek, 23 października 2017, 00:36

To nawet ten cięższy Su-57 czy jak go tam zwą nie dorównuje f-35?

Infernoav
poniedziałek, 23 października 2017, 00:25

4mld dolarów to wystarczająca suma na opracowanie samolotu 5 generacji. Mówisz co mogą wnieść Indie? Indie mają program kosmiczny, jednych z najlepszych informatyków na Świecie, dosyć zaawansowana technologie. Ich kłopotem jest słaba centralizacja i różne prawo w różnych regionach kraju.

gh
niedziela, 22 października 2017, 23:48

"Oczywiście po totalnej klapie F35 zaczyna się PR w mediach" Ta totalna klapa to szereg państw stojących w kolejce po tą maszynę? Nie ma jeszcze bardziej logicznych wklejek z Petersburga na ten temat? Hindusi znają parametry Rafale oraz mutanta Pak Fa i się nieco zdziwili, czy się komuś cyferki generacyjne nie pomyliły. Im więcej rosyjskiego hejtu na F35, tym większe moje przekonanie, że strasznie się tej maszyny boją. Dlaczego tak bardzo, ostrzegają swojego najgorszego wroga, przed pakowaniem sie w kosztownego nielota? :))) Hindusi, podobnie jak kilkunastu przyszłych użytkowników Lightninga, ani myślą kierować się opinią trolli.

Davien
niedziela, 22 października 2017, 23:45

To obalmy pare mitów:)) RCS Su-57 jest przez Rosjan podawane od 0,1 do 1m2 co w porównaniu do RCS prymitywnego jako stealth F-117 wypada załosnie. Nighthawk miał 0,01m2 a maks 0,025m2 wiec Rosja nawet się nie zbliżyła do niego, o znacznie bardziej zaawansowanych F-35 i F-22 nie mówiąc. Silniki to poprzednia generacja AL-41F1 to modyfikacja starego AL-31 z Su-27. Su-57 istotnie nie będzie na sprzedaz, trudno sprzedać 10 prototypów i 12 maszyn seryjnych o ile kiedykolwiek powstaną . Podobnie T-14 do 2020 r może powstanie ich 100sztuk a tak mówili oficjalnie o 2300 , jak widac zostało to bolesnie zweryfikowane Cos jeszcze?

Eduardo
niedziela, 22 października 2017, 20:22

Hm, a czego się spodziewali po ruskiej technice? :D

Sebo
niedziela, 22 października 2017, 20:18

Czy juz kiedys na D24 nie pisane bylo o zerwaniu wspolpracy obu panstw w programie mysliwca 5 generacji??

CB
poniedziałek, 23 października 2017, 02:10

Pisano, bo Indie w zasadzie kilka razy już rezygnowały i przystępowały do tego programu od nowa. Wszystko przez ślimacze tempo Rosjan i ciągle niezadowalające osiągi prototypów. Początkowo oba kraje miały mieć równe prawa i finansować projekt po równo, ale później Indie wycofały się z części porozumień i teraz finansują chyba tylko 1/4 i jeszcze mieli dostać pomoc przy swoim AMCA. Różne umowy i kontrakty podpisywano w 2007, 2008, 2010 i w końcu w 2015 roku.

Małcin
niedziela, 22 października 2017, 20:16

Wyborna wiadomość na koniec weekendu. BTW hindusi chcieli tym zastąpić Su-30MKI? Przecież to jeszcze młode samoloty.

dim
niedziela, 22 października 2017, 20:14

I pewnie te ich S-400 są równie świetne, tyle że nieco inaczej. Czyli, ze znacznie obniżona cena zestawów, wobec zachodnich zwyczajnie odpowiednia obniżonym możliwościom. A ciekawe jak Iskandery ?

As
niedziela, 22 października 2017, 19:57

Zniechęcili się po dwu latach od przystąpienia do projektu ? Niewyobrażalne w naszych warunkach. U nas po dwu latach projekt nie wychodzi poza sferę przemówień i deklaracji politycznych nie mówiąc o czymś co lata, pływa, lub jeździ.

gh
niedziela, 22 października 2017, 19:57

Wiadomość, a raczej przecieki pojawiały się od dawna. Ciężki cios w rosyjską propagandę i centrum rosyjskich trolli. Jak to przekuć na rosyjski sukces a klęskę Amerykanów? Kolejny dowód na zbliżenie Indii do zachodu, jako logiczna przeciwwaga dla Chin. Teraz tylko kontrakt na lekki mysliwiec natowski produkowany w Indiach.

BUBA
poniedziałek, 23 października 2017, 00:47

Sukces Amerykanów będzie wtedy jak wreszcie sprzedadzą Indiom samolot bojowy...ale obawiam się że w Indiach nie kupią F-16 bez technologii AESA dla Tejasa.. Najwięcej szans ma Gripen jak pomoże Indiom opracować radiolokator AESA.

anda
niedziela, 22 października 2017, 23:59

a czy Hindusi kupili F-35? jak na razie to nic nie kupili i długo nie kupią, a umowa uż tyle razy była zrywana, podpisywana na nowo że już się sami Hindusi pogubili na jakim etapie są, jak na razie jest to zapowiedź medialna i nic poza to.

nikt ważny
poniedziałek, 23 października 2017, 10:31

"nie spełnia wymagań i nie odpowiada zdolnościom amerykańskiego F-35" Oczywiście że nie! Bo takiego szajsu jak F-35 jeszcze długo nikt nie wyprodukuje. Granica tego jak się nie buduje samolotów została ustanowiona. To chyba komplet do "jak się nie buduje lotniskowców" i "jak się nie buduje okrętów przybrzeżnych". A szkoda bo potencjał był olbrzymi.

Davien
poniedziałek, 23 października 2017, 13:53

Jak na razie to szajsem jest Su-57 z awioniką z Su-35, radarem w 1-2 egzemplarzach , starymi silnikami i RCS wiekszym niż ma Rafale więc jak zwykle kosmiczna wpadka panie nikt:)Maszyn w stylu F-22/35 FR nie jest w stanie z powodu zapóznienia technologicznego zbudować przez długie lata, już Chiny ich wyprzedzaja w tym wzgledzie. Co do lotniskowców, to przykład Kuzniecowa pokazuje jak sie nie buduje lotniskowców ale jak zwykle musiałes się popisac.

QDark
poniedziałek, 23 października 2017, 11:50

Jak widać F35 wbrew właśnie takim "fachoffcom" ma się całkiem nie źle i jest w porównaniu z rosyjskim...

wilke
poniedziałek, 23 października 2017, 11:43

I dlatego nikt na świecie nie kupuje F35, za to Rosjanie nie nadążają z produkcją Su 57 dla kolejnych klientów. Podobnie jak z wodowaniem kolejnych lotniskowców. A już niedługo - "nie mająca odpowiednika na świecie" wersja pokładowa Su 57 na najnowszy rosyjski lotniskowiec. I pionowzlot na korwetę - a co tam! W tym, jak się nie buduje samolotów czy okrętów, Rosjanie są doprawdy mistrzami. Mistrzowie-nie-budowania. Natomiast propagandowo coraz słabsi, przynajmniej na tym forum poziom radykalnie się obniża. Zero finezji, czuć już z daleka, z kim ma się do czynienia.

nikt
poniedziałek, 23 października 2017, 11:21

A może jakieś konkrety np, dane techniczne.

Jg j j
poniedziałek, 23 października 2017, 05:21

Te silniki to projektuja juz chyba z dobrych 10 lat.... nie oszukujmy sie pak fa czy jak mu tam to samolot ewentualnie porownywalny do f-15se a pod wzgledem elektroniki lacznosci jak i swiadomosci sytuacyjnej siecicentrycznosci daleko odbiegajacy od wzorcow amerykanskich. Hindusi dolozyli do biznesu sporo kasy i juz dosc dlugo mowi aie ze sa gleboko rozczarowani wspolpraca, liczyli na program porownywalny do JSF a wyszedl offset ala polskie f-16. Hindusi jak hindusi majac sporo kasy zakupili rosyjskie maszyny francuskie rafale i widza ze chyba najlepiej bedzie sie dogadac z amerykanami bo oni szajsu sami sobie nie produkuja. Powstanie fabryki f-16 to raczej wstep do budowy nowoczesnych zakladow technologicznych aby moc w przyszlosci samemu opracowywac chociaz czesc technologii dla samolotow i byc jakims partnerem w programie budowy.

JJ
poniedziałek, 23 października 2017, 09:43

Proces od projektu do silnika trwa właśnie się właśnie 10, nie pisz bajek ...

b
poniedziałek, 23 października 2017, 03:43

Nawet Hindusi sie zorientowali, ze to tylko wyciaganie kasy. Teraz poszli po rozum do glowy i chca robic F16 u siebie bo to lepsze niz najnowsze rosyjskie maszyny.

kobku
poniedziałek, 23 października 2017, 02:53

Przecież Indie mają swój projekt myśliwca 5 generacji o nazwie HAL Amca, to po co oni się wiązali z Rosjanami?

kubot
poniedziałek, 23 października 2017, 09:44

właśnie po to by wyciągnąć od nich wiedzę ..

Wajda
poniedziałek, 23 października 2017, 02:38

Żadna to rewelacja, a tym bardziej dramat.Po prostu Hindusi. Zrezygnować z współfinansowania Su-57, a zaoszczędzone środki przeznaczyć na zakup F-35... czemu nie? Brzmi rozsądnie. W przyszłości i tak prawdopodobnie kupią PAK FA, bo zastąpienie Su-30MKI przez F-35 to raczej słaby pomysł.. ale teraz robią szum, żeby ewentualnie wyjść z twarzą.

yaro
poniedziałek, 23 października 2017, 09:10

W jakim celu mieliby kupić PAK FA skoro nawet Rafale jest od niego lepszy.

MichallWAwa
poniedziałek, 23 października 2017, 02:02

Cudów nie ma, kraj o PKB na osobę na poziomie Rumunii nie ma szans konkurować w nauce czy przemyśle z największą potęgą gospodarczą świata, do USA ciągną najzdolniejsi ludzie na ziemi a kto pojedzie pracować do Rosji za jedną dziesiątą tego co w USA?

d.
poniedziałek, 23 października 2017, 11:59

To może przemnóż ten pkb na głowę, przez ilość głów ?

Maras
poniedziałek, 23 października 2017, 18:55

Coś mi się wydaje że Rosjanie na początku dość żywiołowo podchodzili do swpółpracy z Hindusami ale od jakiegoś czasu co widac dażą do tego żeby Indie same zrezygnowały. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Moze chca zrobic unikalny samolot tak jak F-22 ktory nikomu nie jest sprzedawany? Ten samolot ciagle jest tajemnica dla kazdego , w przeciwienstwie do F-35 ktory z zalozenia mial byc dostepny dla wielu i zapewne Rosjanie juz go dobrze przeswietlili.

yaro
poniedziałek, 23 października 2017, 22:37

Przecież już mają unikalny samolot, jest to Su57. Numer porządkowy jest tylko samolotu nie ma. Czy to nie jest unikalne w skali świata?

gregorx
poniedziałek, 23 października 2017, 01:30

Nigdy nie doszło do "porozumienia indyjskich sił powietrznych i firmy Suchoj". Strony zwyczajnie się nie dogadały. Zresztą, Hindusi podawali znacznie wyższą kwotę jakiej mieli zażądać Rosjanie, rzędu 7 mld $.

Urko
poniedziałek, 23 października 2017, 17:58

Rosjanie podobno początkowo żądali 6 mld i ostatecznie obniżyli wartość "kontrybucji" do 3,7 mld. Jak widać po rozmowach z USA (Trump-Modi), Hindusom już się odechciało rosyjskiego sprzętu i żadne obniżki ich nie przekonają...

asd
poniedziałek, 23 października 2017, 18:31

Ruskim do tej pory nie udało się skonstruować docelowego silnika do Su-57.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama