Impas przeciwpancernego Grota [KOMENTARZ]

22 czerwca 2021, 09:25
max1200 (2)
Nocne strzelanie z granatnika RPG-7 Fot: U. S. Army
Reklama

Prace analityczne w sprawie pozyskania granatnika przeciwpancernego jednorazowego użytku o kryptonimie Grot dla Wojska Polskiego wciąż nie są zakończone. Nie określono też trybu, w jakim ma być realizowany transfer technologii tego ważnego systemu obrony przeciwpancernej. Proces pozyskania tego bardzo potrzebnego systemu uzbrojenia nadal więc nie może ruszyć.

W odpowiedzi na pytania Defence24.pl rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia mjr Krzysztof Płatek przekazał: „faza analityczno-koncepcyjna oraz ocena występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa dla zadania dotyczącego pozyskania lekkiego jednorazowego granatnika przeciwpancernego nie zostały zakończone”.

To oznacza, że wciąż nie określono założeń, na bazie których ma zostać wdrożone postępowanie dotyczące pozyskania tej istotnej dla Wojska Polskiego, lekkiej broni przeciwpancernej. Nie wiadomo też, jakie będą wymogi dotyczące udziału przemysłowego, bo te określa ocena występowania Podstawowego Interesu Bezpieczeństwa Państwa.

Zakup granatników przeciwpancernych jest opóźniony o kilka lat w stosunku do pierwotnych planów, a jeszcze w 2015 roku zakładano „rozpoczęcie i przeprowadzenie” postępowania na ten system w 2016 roku.

Od tego czasu zmieniały się jednak założenia dotyczące pozyskania tej broni (w 2018 roku informowano o zakończeniu fazy analityczno-koncepcyjnej, która później została wznowiona), jak i gestor tego sprzętu. W 2020 roku przeprowadzono z kolei dialog techniczny, uwzględniający nie tylko parametry samych granatników, ale i możliwość zakupu licencji. Do procedury zgłosiło się 9 podmiotów, w tym:

1. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. wraz z Dezamet S.A., Mesko S.A., BZE Belma S.A. oraz ZPS Gamrat Sp. z o.o.

2. Saab Technologies Poland Sp. z o.o.

3. Griffin Group S.A. Defence Sp.k.

4. Cenzin Sp. z o.o.

5. Instalaza S.A.

6. Works 11 Sp. z o.o.

7. Metalexport-S Sp. z o.o.

8. Alfa Sp. z o.o.

9. Raytheon Missile Systems Co.

W procedurze przewidziano także analizę zakupu dla 10, 50 i aż 150 tys. sztuk granatników jednorazowego użytku, co jest dobrą ilustracją dla potrzeb Wojska Polskiego. Pomimo tego, prac analitycznych nie udało się zakończyć. A to oznacza, że – przynajmniej na razie – w Siłach Zbrojnych RP, a konkretnie w Wojskach Lądowych i Wojskach Obrony Terytorialnej nadal „królują” RPG-7. Nie dość, że przestarzałe i o ograniczonych zdolnościach, to jeszcze wymagające dwuosobowych obsług.

Reklama
Reklama

To ostatnie jest szczególnie uciążliwe w Wojskach Lądowych. W każdej drużynie piechoty zmechanizowanej czy zmotoryzowanej, obsadzanej z reguły – w rozwiniętych jednostkach, a tych jest coraz więcej – przez zawodowych żołnierzy, aż dwóch z nich (strzelec i pomocnik) odpowiada za obsługę tej leciwej broni przeciwpancernej. A to oznacza, że ewentualne wprowadzanie modyfikacji do struktury drużyny, takich jak na przykład wprowadzenie do części z nich wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych, wymagającej z reguły dwuosobowej obsługi, jest utrudnione.

Z kolei planowane do pozyskania granatniki jednorazowego użytku mogą być używane jako tzw. broń nieetatowa. Oznacza to, że do ich użycia przeszkoleni są wszyscy żołnierze, którzy pobierają granatniki w zależności od potrzeb. Nie ma więc sztywnego przywiązania kosztownych (szczególnie w WL) etatów do lekkiej broni przeciwpancernej, rażącej cele do kilkuset metrów. Jednocześnie, w niektórych sytuacjach, takich jak prowadzenie walki w terenie zurbanizowanym można zwiększyć nasycenie bronią ppanc. zapewniając ją niemal każdemu żołnierzowi. To z kolei może być ważne z punktu widzenia Wojsk Obrony Terytorialnej.

Nowoczesne granatniki jednorazowe mają też inne zalety. Dają możliwość prowadzenia ognia na większych odległościach niż standardowy RPG-7, strzelania z pomieszczeń zamkniętych, wykorzystywania nowoczesnych celowników itd. Należy podkreślić, że o ile duża część dostępnych konstrukcji tej klasy (ale nie wszystkie!) nie ma możliwości przebijania pancerzy współczesnych czołgów w najsilniejszych punktach (np. chronionych osłonami reaktywnymi), o tyle samo nasycenie granatnikami przeciwpancernymi jednorazowego użytku ma fundamentalne znaczenie dla obrony ppanc. Chociażby dlatego, że mogą one zwalczać inne pojazdy takie jak bojowe wozy piechoty, ale też dają możliwość wykorzystania w dużej liczbie i bez „przywiązania” obsług, tak jak w wypadku broni wielokrotnego użytku. Granatniki mają też za zadanie pokrywać „martwą strefę” wyrzutni ppk, czyli działać na stosunkowo niewielkich dystansach do ok. 500 m, gdzie użycie rakiet kierowanych, zwłaszcza w trybie ataku z górnej półsfery (top-attack), jest utrudnione.

image
Prezentacja polskiego uzbrojenia dla amerykańskich żołnierzy. Fot U. S. Army 

Trzeba tutaj dodać, że granatniki wielokrotnego użytku również mają swoje zalety, związane choćby ze stosunkiem koszt-efekt (granatniki PSRL bazujące na RPG-7 były np. dostarczane Ukrainie w ramach pomocy wojskowej z USA). W Wojsku Polskim (pomijając jednostki specjalne, i być może aeromobilne) mamy jednak do czynienia z „niepodzielnym panowaniem” granatników starego typu. To zupełnie inna sytuacja od tej, w której dostępna jest zarówno broń jednorazowego użytku, jak i uzupełniające ją systemy wielokrotnego użytku w części pododdziałów, ale obok innych systemów broni przeciwpancernej i niekoniecznie w każdej drużynie piechoty. Jeżeli natomiast granatników wielokrotnego użytku brakuje (tak jak w Polsce), to RPG-7 pozostaje „królem i absolutnym władcą” obrony przeciwpancernej na bliskim dystansie, ze wszystkimi tego konsekwencjami. W PMT jest zresztą także zadanie dotyczące granatnika wielokrotnego użytku, ale ma mniejszy priorytet, bo najpierw należy pozyskać system jednorazowego użytku, którego dziś w ogóle nie ma, a dopiero potem granatniki

Pomimo wszystkich tych czynników analiz dotyczących pozyskania granatnika jednorazowego nadal nie zakończono. Trwają one co najmniej od połowy ubiegłej dekady, gdy jeszcze nie zakładano tworzenia WOT jako oddzielnego Rodzaju Sił Zbrojnych. Oznacza to, że Wojsko Polskie już wtedy było świadome potrzeby pozyskania tej klasy uzbrojenia i wpisało je w plany dotyczące modernizacji, ale system pozyskiwania nie był (i nie jest) na tyle wydolny by je zrealizować. A przecież to prosty sprzęt, który nie wymaga tak rozbudowanego systemu wsparcia jak na przykład ciężkie wozy bojowe, choć oczywiście powinien mieć zabezpieczony system szkolenia i w miarę możliwości także produkcję w kraju.

Jakie są przyczyny takiej sytuacji, trudno w sposób jednoznaczny określić. Prawdopodobnie jednak istnieje pewien spór wśród uczestników procesu pozyskania granatnika, co wiąże się z koniecznością wprowadzania kolejnych zmian założeń, długotrwałych uzgodnień i brakiem możliwości zamknięcia fazy analitycznej przez IU. Podobnie działo się (i nadal dzieje) przy wielu innych zakupach, bo system pozyskiwania sprzętu jest rozproszony i nieefektywny, bierze w nim udział wielu uczestników o często rozbieżnych poglądach, co często blokuje realizację zadań – nawet jeśli spory nie dotyczą kwestii zasadniczych, a pobocznych dla istoty całego zadania. Przykładem jest wspomniany granatnik, zaplanowany przecież do zakupu przed laty, bo oficerowie zarówno WL jak i WOT byli i są świadomi potrzeby pozyskania tego sprzętu. Receptą na te bolączki ma być zapowiadane przez MON powołanie Agencji Uzbrojenia, instytucji skupiającej kompetencje i stanowiącej „środek ciężkości” procesu modernizacji.

Trzeba jednak pamiętać, że programy modernizacyjne muszą być realizowane równolegle z powoływaniem nowej instytucji, bo takie są potrzeby Sił Zbrojnych RP. Wszystko wskazuje na to, że realizacja zakupu jednorazowego granatnika przeciwpancernego o kryptonimie Grot będzie wymagała przecięcia kolejnego węzła gordyjskiego, aby móc realizować mocno opóźniony program wzmocnienia obrony przeciwpancernej, ale też wdrażać konieczne zmiany w strukturach pododdziałów, dostosowujące je do współczesnego pola walki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 115
Reklama
Pol
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 09:08

Utrzymać liczne (działające) zapasy RPG-7, dbając o odpowiednią amunicję do nich oraz pozyskać wyrzutnię typu Karol Gustaw, inaczej zwaną też MAAWS mk 1/2 oraz 3/4. To wystarczająco dobra wyrzutnia do pocisków HEAT oraz HE, by skutecznie przysłużyła w drużynach. Warto ze Szwedami o tym porozmawiać chociaż tanio nie będzie. Oczywiście jest też opcja rozmów z Rosjanami ale oni pewnie nie będą chcieli nam sprzedać swoich granatników i amunicji do nich.

Stryjek
sobota, 26 czerwca 2021, 15:06

Mam pytanie czy nie idzie zidentyfikować z imienia i nazwiska osoby które robią pod górkę ? W takich instytucjach każdy papier ma podpis i datę ,ci ludzie mają swych przełożonych i składają chyba jakieś raporty ? Ktoś to czyta i wnioski wyciąga mam taką nadzieje. Co do granatnika to nie można opracować rakiety która doleci na kilkadziesiąt m i trafi w cel ? Bo raczej o większej donośności mowy nie ma jak to ma być lekkie i poręczne.Niech nie mówią że nie pracowali nad czymś takiem w Mesko , Belmie i WITU .Zapomniałem to Polska i wszech obecna faza analityczno koncepcyjna.

rezerwa 77r.
sobota, 26 czerwca 2021, 10:44

jak wiemy ten cały ,, KABARET " trwa od czasu ,, przemian "

bc
piątek, 25 czerwca 2021, 14:00

Zamiast brać bułgara i rozwijać wspólnie to czekają na makietę.

M
czwartek, 24 czerwca 2021, 09:21

Co z granatnikiem z Mesko pokazanym na MSPO 2020?

czwartek, 24 czerwca 2021, 17:03

A tam był jakiś granatnik?

Alek
czwartek, 24 czerwca 2021, 23:29

Był GROT

Hmmmm
piątek, 25 czerwca 2021, 10:04

Czy jakas wydumana makieta? Z dostawą za 5 lat?

KrzysiekS
środa, 23 czerwca 2021, 18:56

Zdjęcie super i gratuluję tym którzy by stali za RPG7 wakacje w Afryce w ciągu sekundy.

Rolnik Wyklęty
środa, 23 czerwca 2021, 17:20

spokojnie niektorzy rolnicy maja w stodolach zakamuflowane...panzerfausty,i panzershrecki z drugiej wojny, w razie czego je odstapią WOT.

Davien
środa, 23 czerwca 2021, 20:53

Zasieg Panzerfausta 150 jak nowych rosyjskich RPG-7 wiec kiepsko, penetracja do 300mm ale głowica nieskuteczna na ERA, wolny pocisk, na BWP i Transportery wystarczy:))

czarno to widzę
środa, 23 czerwca 2021, 16:41

Czesi kupiliby takie granatniki w pół roku i to po solidnych testach na własnym poligonie. Oczywiście nie muszę wspominać o tym, że zrobiliby to z jak największą korzyścią dla własnego przemysłu. Ale Czesi to pragmatyczny naród...

Tom97
środa, 23 czerwca 2021, 14:36

Dlaczego nadal mówi się o granatniku ppanc. Przecież żaden z przenośnych nie nadaje się do zwalczania czołgów

To proste
czwartek, 24 czerwca 2021, 09:52

Bo MON nie jest zdolny odróżnić nawet o czym pisze. Oni przez 15 lat nie potrafili nawet zdecydować czy chcą lekki czy ciężki. A wybierając priorytety wyhamowali skuteczną broń ppanc na rzecz lekkiego granatnika, który z technicznych powodów po prostu nie nadaje się do walki z czołgami. To kolejne działanie MON na rzecz osłabiania naszych zdolności ppanc. Jeśli już, to należałoby kupić nową amunicję do RPG7, tandemową i termobaryczną a nowy granatnik powinien być ciężki, zdecydowanie do zwalczania MBT. Mając do wydania ograniczone środki należy kupować wyłącznie broń skuteczną, a nie żadne uniwersalne "półśrodki", przed którymi de facto uchroni nawet taniutki i prymitywny "pancerz prętowy".

To nawet nie kamieni kupa
środa, 23 czerwca 2021, 13:45

Gdyby Polska była zdrowym krajem, to służby specjalne (zwłaszcza kontrwywiad) zajęłyby się sabotowaniem prac nad rozwojem polskiego uzbrojenia oraz zakupami uzbrojenia dla Wojska Polskiego.

Gościu
środa, 23 czerwca 2021, 15:53

Gratuluję trzeźwego spojrzenia na sprawę. Niestety mam obawy, że nikt z tym nic nie zrobi.

Etam
czwartek, 24 czerwca 2021, 17:09

A dlaczego ktoś miałby cos robić? Kto? MON? Rząd? Jedynie NIK ma dzisiaj pewną niezależność, a reszta nie podskoczy "jedynie słusznej partii"!!

Gość
sobota, 26 czerwca 2021, 09:23

Raczej nie w partii jest problem, która by nie rządziła to efekt byłby podobny.

rezerwa 77r.
sobota, 26 czerwca 2021, 10:42

bardzo celna opinia // ten ,, KABARET " trwa wiele lat

zdziwiony
środa, 23 czerwca 2021, 11:38

Tzw. 'faza analityczno-koncepcyjna' to główna przeszkoda w modernizacji polskich sił zbrojnych. Tam się tworzy ogromną ilość papierów i plików .pdf lub .docx których później nikt nie chce czytać. Trzeba skrócić procesy biurokratyczne, bo to wygląda jak jakaś dywersja.

Olo
piątek, 25 czerwca 2021, 10:11

To nie żadna faza jest problemem. "Fazy" nie było potrzeba aby kupić w 3 miesiące Bayraktary. Ten właśnie zakup dowodzi, że wszelkie opóźnienia czy braki w sprzęcie to wyłącznie wina pracowników i "rezydentów" w MON. Decyzję - vide Bayraktary - MON potrafi podjąć błyskawicznie, i do tego równie błyskawicznie znaleźć - nieistniejące i nieprzewidywane dotąd w budżecie MON - środki finansowe na zakup tych nieplanowanych dotąd w ogóle dronów. Zatem da się, tylko trzeba chcieć.

Lew
środa, 23 czerwca 2021, 11:09

Cóż, jestem ciekaw co na to MON. Jedynie grzanie tematu przez dziennikarzy z tego portalu coś może ruszyć w tej sprawie. Pewnie znajdzie się paru polityków, którzy by z chęcią w tym pomogli i wysłali zapytania do MON. Dla mnie jest przegięciem analizowanie co ma mieć jednorazowy granatnik przeciwpancerny. Zrozumiałbym brak funduszy na zakup w danym roku, ale do jasnej ciasnej analizę można zakończyć bez zakupu sprzętu na daną chwilę a za jakiś czas wyciągnąć ją i stwierdzić "kupujemy to." Co za "rocket science" w naszej Polsce.

dim
środa, 23 czerwca 2021, 08:13

Winien jest "Grot", czy zupełnie nie nadaje się do swych obowiązków instytucja MON ?

Na chłodno.
piątek, 25 czerwca 2021, 10:33

MON. Brak granatnika to tylko kwestia decyzji. Można było kupić tureckie drony w kilka tygodni czy miesięcy? Można! Dlaczego granatnika nie można? Też można! Zatem to tylko MON nie chce go kupić.

oko proroka
środa, 23 czerwca 2021, 07:39

Co ci ludzie robią od 8 do 16 chciałbym zobaczyć rozkład dnia tych analityków kto ich rozlicza?

X
środa, 23 czerwca 2021, 14:07

Też mnie nurtuje to pytanie. I tak np przez 30 lat, jak w przypadku KDA...

Z czym do ludzi...
środa, 23 czerwca 2021, 05:37

Nie chodzi o to aby coś wyprodukować, czy kupić. Stara dewiza polityków - dwa razy obiecać, to jak raz dotrzymać.

Autor..autor..
środa, 23 czerwca 2021, 02:59

..przecież GROT to tylko polski, najlepszy..po co nam złom z za granicy sprzed kilkuziesieciu lat ? Aby tylko wytransferować pieniaze z prowizja odd psedo licencji la stanarowych pośreników ?

Bosman
wtorek, 22 czerwca 2021, 22:41

Tak wygląda , że uwalają co się tylko da , aby było jak najgorzej.

wert
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:38

łatwiutko podsterować publikę, wystarczy odpowiednio dmuchnąć. Kupowanie RPG przed nasyceniem dobrym ppk czy systemami z APR-em, suflowanie walk w miastach. Kim trzeba być żeby tego chcieć? Żenada. Może trochę pretensji do SIEBIE za wybory "żondzoncych" rozbrajaczy WP? Dzięki WAM mamy tyle kasy ile mamy

Nope
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:04

Jaka walka w miastach? Amerykańska kopia RPG 7, czyli PSRL docelowo ma mieć lub już ma amunicję i celowniki o zasięgu do 1000m. Do Carla Gustava jest kończona amunicja kierowana. W miastach to czasem na 50m walczysz i taki PSRL to w mieście już artyleria "dalekiego zasięgu".

Pytajnik
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:17

GROTa opracowuje Mesko. Była makieta na MSPO w 2020r. Coś wiadomo na ten temat?

Nic
środa, 23 czerwca 2021, 09:35

Nic

say69mat
środa, 23 czerwca 2021, 08:15

Trochę cierpliwości, najprawdopodobniej portal Telegram co nieco opublikuje w temacie. Ponieważ Ministerstwo ON, nie jest w stanie poradzić sobie z tematem ;))) A kwestia wyboru rpg ... hmmm, chyba nie jest priorytetem w niesłychanie złożonej - ze względu na liczne zależności - strukturze kompleksu militarno - przemysłowego.

des
środa, 23 czerwca 2021, 08:14

tak, robią drugą makietę z drewna bukowego ...ta z sosny nie sprawdziła się....za dwa lata planują makietę z dębu

loyola
wtorek, 22 czerwca 2021, 22:31

Poczekaj parę dni a na pewno na portalu Telegram pokaże się jakiś rządowy tajny mail na ten temat

rudy
wtorek, 22 czerwca 2021, 22:29

Makieta już pomalowana.

...
wtorek, 22 czerwca 2021, 22:08

Makieta...

J23
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:07

poczekajmy jeszcze z tydzień i dowiemy się wszystkiego z dziurawej skrzynki mailowem z przypadkowo zawartymi tam danymi niejawnymi

Alek
wtorek, 22 czerwca 2021, 18:38

Było dość sporo czasu na opracowanie takiego granatnika w naszych zakładach zbrojeniowych ale nie wykorzystano tego czasu. Zresztą nic dziwnego, że zakup takiego granatnika trwa latami skoro wojsko nawet nie potrafi wprowadzić na swój stan prostego opracowanego w kraju granatnika rewolwerowego .

asdf
wtorek, 22 czerwca 2021, 19:05

okazal sie bublem z ktorego luski trzeba wybijac przy pomocy kolka

Extern
środa, 23 czerwca 2021, 10:22

To nie wina granatnika tylko amunicji chyba.

rmarcin555
środa, 23 czerwca 2021, 08:13

@asdf. Powiedz, że to żart.

Paweł P.
środa, 23 czerwca 2021, 07:49

naboje były ponoć "schrzanione". Jakiś tam inny model śmiga.

środa, 23 czerwca 2021, 00:58

Ale tylko po lokalnej lepkiej amunicji, po zachodniej same wypadają.

Fsaa
wtorek, 22 czerwca 2021, 22:48

Okazało się granatniki tpg 49 z Tarnowa działa tylko amunicja krajowego producenta się nie sprawdza. Zagraniczne granaty nie sprawiają kłopotów. Tak czy inaczej rozwiązanie z granatnikiem rewolwerowym jest niewłaściwe. Oferta na jednorazowe jest konkretna tylko nasz MON i jego struktury zakupowe wykazują się permanentną niekompetencją. Polska potrzebuje minimum dziesięć tysięcy takich granatników.

Alek
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:13

Poprawić i poprawiony zamawiać bo wzmocni każdą drużynę/pluton.

były porucznik zmechu
wtorek, 22 czerwca 2021, 19:56

Dopracować, albo zrobić kołek automatyczny :) A może zmniejszyć ilość ładunku miotającego / spalaną łuskę / lub bardziej ambitną konstrukcję? Przecież Remington nie zrobił broni za pierwszym podejściem - sukces wymaga czasu, wielu prób i pieniędzy.

wojtek
wtorek, 22 czerwca 2021, 18:29

Zadna Agencja Uzbrojenia nie rozwiaze tego problemu. Ani innych podobnych. Bowiem to nie jest problem z pozyskaniem SpW. Problem jest z optymalna organizacja pododdzialow i taktyka walki. Ale SG najwyrazniej sadzi, ze mamy organizacje idealna i nie zajmuje sie tymi sprawami. A to z ogranizacji i taktyki powinno wyjsc jakie uzbrojenie bedzie optymalne. A nie na odwrot.

wsa
środa, 23 czerwca 2021, 08:17

pewnie masz ogromną wiedze na ten temat i proponuję abyś zgłosił się do MON gdzie im w szczegółach wyjaśnisz ten problem

wojtek
środa, 23 czerwca 2021, 23:41

Jesli chodzi o metodyke badania struktur organizacyjnych czy zastowanie w tym celu badan operacyjnych - to zaden problem. Ale do nauki potrzeba nie tylko nauczyciela, ale tez ucznia o jakichs minimalnych zdolnosciach. Sadzac po twojej wypowiedzi, w SG moze byc z tym drugim problem :)

Zenek
wtorek, 22 czerwca 2021, 18:04

"Prace analityczne w sprawie pozyskania granatnika przeciwpancernego jednorazowego użytku". Już to zdanie może załamać.

hxagon
wtorek, 22 czerwca 2021, 23:45

Te prace należałoby rozpocząć od sporządzenia listy osób, jakie pracowały nad tym zagadnieniem od lat dwutysięcznych a następnie pozbawić ich prawa do dodatków i wcześniejszych emerytur. Granatniki jednorazowe są znane od blisko sześćdziesięciu lat . Tu nie potrzeba pięciu lat analizy.

Dorian
piątek, 25 czerwca 2021, 10:36

Raczej pozbawić prawa do emerytury w ogóle, za celową, wrogą działalność na szkodę naszej armii i państwa.

kibic
wtorek, 22 czerwca 2021, 17:28

Jestem pewien, że takie granatniki leżą w zasięgu możliwości konstrukcyjnych i produkcyjnych polskich firm. Może nasze państwo powinno w ramach konkursu wybrać ze trzy polskie podmioty i sypnąć im konkretną kasę na przygotowanie wyrobu. Stosunkowo prosty sprzęt nie powinien pochodzić z importu., chyba że sprzedający kraj kupi od nas jakiś sprzęt wojskowy. Wygląda na to, że jakieś zagraniczne naciski mieszają także w prostych granatnikach.

czarno to widzę
środa, 23 czerwca 2021, 10:12

Nie, niestety takie granatniki nie leżą w zasięgu możliwości konstrukcyjnych i produkcyjnych polskich firm. A to dlatego, że my nie posiadamy doświadczenia w konstruowaniu takiej broni, a więc będzie długo, bardzo drogo, a na koniec wyjdzie coś niby nowoczesnego ale z licznymi wadami - jak karabinek Grot wiązany na trytki, czy ppk Pirat bez głowicy tandemowej. Jedynym rozwiązaniem pozostaje zakup LICENCJI na produkcję w kraju nowoczesnego granatnika. Nasz przemysł jest zacofany, bo do tej pory kupując za miliardy uzbrojenie dla wojska, przeważnie kupowaliśmy go bez dostępu do nowoczesnych technologii, a więc tak jak uzbrojenie kupują kraje afrykańskie. No więc mamy to co mamy, czyli kichę i prezesów z awansu partyjnego...

xXx
wtorek, 22 czerwca 2021, 18:55

A po co? Nie lepiej w Turcji kupić w pakiecie z dronami. Przecież lepiej wydawać miliardy PLN wspierając obce firmy niż wspierać polski prywatny kapitał. Taki czasy nastały. Niestety.

SOWA
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:58

A nie lepiej w USA bez kodów, bez pakietu remontowego? No jeszcze pozostają Niemcy też dużo dają po warunkiem, że wszystko będziemy robić i kupować w niemieckich fabrykach. Turcy przy tych dwóch sojusznikach to wręcz "idealny" partner. Wstyd, wstyd porównując przemysł II RP do obecnych dokonań politycznych zarządów państwowych spółek.

Davien
środa, 23 czerwca 2021, 08:38

Nie płacz, i tak od twojej Rosji nie kupimy wiec po co to?

ACAN
wtorek, 22 czerwca 2021, 17:09

Sprawa prosta tak jak z innym sprzętem w WP. Należy zmodernizować posiadane RPG7 poprzez remonty i dodanie dzienno nocnych celowników oraz zamówienie w rodzimym przemyśle lepszych niż posiadane teraz rodzajów amunicji. To wystarczy żeby chwilowo wzmocnić potencjał a potem zamówić bez ciśnienia nowoczesny granatnik z transferem technologii. Po wymianie na nowe granatniki RPG7 do WOTU albo do rezerwy na czas W. Jeszcze paru rezerwistów potrafi to obsługiwać .

gdfgfdsgfdsgfds
wtorek, 22 czerwca 2021, 17:02

To powinno być wprowadzone jedną decyzją. Można zawsze wprowadzić coś taniego, potem dodawać do tego coś lepszego w mniejszej ilości.

Mietek
wtorek, 22 czerwca 2021, 16:29

W czym problem, czemu to trwa tyle czasu? Nie rozumiem tego, czy naprawdę pozyskanie tego typu granatnika jest tak skomplikowane jak zakup F 35?! Ja tu poprostu widzę celowe opòźnienia i brak dobrych chęci, bo wszystko na to wskazuje. Zmienić procedury zakupu i sprawa ruszy zmiejsca, tylko ze tego trzeba chcieć.

Stalowy
środa, 23 czerwca 2021, 01:26

Jest dużo trudniejsze. F-y to była decyzja czysto polityczna. Tutaj jest jeszcze kwestia lobbyingu itd.

Mirosław
wtorek, 22 czerwca 2021, 16:16

"Faza analityczno-koncepcyjna". I wszystko jasne.

Marek1
wtorek, 22 czerwca 2021, 16:15

Ktoś jest zdziwiony ?? Sabotowanie ze strony IU/MON programów wysokiego/średniego priorytetu w procesie modernizacji WP to wręcz NORMA. Całkowicie zresztą bezkarne i łatwe ze względu na permanentne polityczne wsparcie ze strony partii rządzącej KAZDEJ, nawet najbardziej szkodliwej i głupiej decyzji IU/MON. Ta instytucja nawet już nie tłumaczy swoich działań lub zaniechań, a nawet nierzadko nawet o nich nie informuje nikogo ...

Darecki
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:14

Z jaką łatwością wydaliśmy w zeszłym roku 17 mld na "zakup" F35 i Himarsa. Z jaką łatwością "kupiliśmy" za 790 mln 40 bezbronnych dronów w PGZ, do tego dronów, które nie istnieją nawet w jednym skończonym prototypie!! Z drugiej strony, z jaką łatwością kupiliśmy tureckie drony, nie mieszczące się w żadnym z dotychczasowych, przygotowywanych już ok 10 lat programów drogowych! Jak "królik z kapelusza"!! Z jaką łatwością kupiliśmy kompletnie "z nienacka" amerykańskie Javeliny obchodząc wszystkie możliwe procedury! Jak zatem wytłumaczyć brak zakupu nowoczesnego, skutecznego na czołgi podstawowe, granatnika ppanc? I to już chyba przez ok 20 lat, bo o pierwszych planach wymiany starych RPG-7, mówiono w MON na przełomie wieku.

WojtekMat
wtorek, 22 czerwca 2021, 15:34

A czy pis udało się cokolwiek nowego zrobić ? Oczywiście poza sfinalizowaniem paru programów odziedziczonych po poprzednikach, tych , których nie udało im się zniszczyć. Nie mówię tutaj o pilnym zakupie sprzętu z "półki" na potrzeby defilad (w ramach "pilnej potrzeby operacyjnej") bez żadnego offsetu czy transferu technologii. Gdzie są śmigłowce, okręty i inne nowoczesne uzbrojenie. Zakupy sprzętu dla WOT od "ogrodnika" z Aliexpress też raczej nie podchodzą pod

xXx
wtorek, 22 czerwca 2021, 18:58

Poczekaj, poczekaj oni jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa. Jeszcze jest kilka programów, które można uwalić. Obyś tego nie napisał w złą godzinę.

Ogr
wtorek, 22 czerwca 2021, 15:15

Brawo MON! Kolejny program z "sukcesem" kontynuowany. Pogonienie Płaszczaków, Kaczek i reszty pisowskiej hałastry przestaje być tylko koniecznością, a staje się wręcz racją stanu.

Olender
wtorek, 22 czerwca 2021, 15:11

I pewnie długo go nie zobaczymy... do następnych wyborów

Adam
wtorek, 22 czerwca 2021, 15:02

Nowy system onkryptonimie różabiec jutro ze szwgarem w garazu składamy

Tosiek
wtorek, 22 czerwca 2021, 14:46

Delikatnie mówiąc wygląda to enigmatycznie :)

tagore
wtorek, 22 czerwca 2021, 14:45

To kolejny dowód na to ,że ta odziedziczona po prl-u struktura biurokratyczna lege artis sabotuje modernizację armii.W czasach komunizmu to mogło nawet sprawnie działać korygowane przez ówczesny piorun z jasnego nieba unicestwiający tego kto przesadził. Na dziś całość do likwidacji, bez transferu ludzi do nowej instytucji.

jurex
wtorek, 17 sierpnia 2021, 14:10

tagore, przestań z tą komuną, minęło już 30 lat.

Jancio
wtorek, 22 czerwca 2021, 14:20

Ministerstwo Analiz i Koncepcji ( MAK ) a nie MON . Głównymi "produktami" tego ministerstwa są nie zakończone projekty i analizy oraz specjalność zwana odwoływaniem przetargów.

Krzys
wtorek, 22 czerwca 2021, 14:17

Niech ktoś, z ręką na sercu powie, że nie śmierdzi to sabotażem...

kmdr
wtorek, 22 czerwca 2021, 19:41

To już zdrada stanu.

wert
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:31

a może idiotyzmem jest wysyłanie piechoty z RPG na czołgi? Zdrajcy maleńkiego rozumku. RPG to ostatnie pozycje na liście pilnych potrzeb

Krzys
środa, 23 czerwca 2021, 09:19

Dlaczego zatem zaopatrzenie w berety stało się priorytetem?

dim
środa, 23 czerwca 2021, 08:19

Niemniej oprócz czołgów są i bwp, i zwykłe transportery opancerzone, i masa specjalistycznego sprzętu z opancerzonymi kabinami i także potrzeba bardzo sprawnego użycia głowic burzących czy termobarycznych.

Paweł P.
środa, 23 czerwca 2021, 07:52

+1

Paweł
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:41

Jak to jest możliwe, ze inni potrafią a my nie? O co tu chodzi? Dlaczego nie ma dymisji?

Arrakis
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:29

Mili Panowie cały czas dbają żeby WP nie zwiększyło czasem swoich zdolności bojowych.

T-1973
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:26

Jak widać na przykładzie pozyskania granatników jednorazowych jak i innych rodzajów broni - fazy analityczno koncepcyjne trwają latami, a sprzęt dalej nie jest ani produkowany ani też nie jest dostarczany do jednostek wojskowych. Najszybciej pozyskanie nowych rodzajów broni jest realizowane w jednostkach specjalnych i WOT.

Cdm
wtorek, 22 czerwca 2021, 22:01

Nie zdajesz sobie po prostu sprawy, jak złożonym problemem jest wybór granatnika. To nie to samo, co zakup byle F-35!

Otvarty
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:23

Szkoda słów. By nie móc opracować granatnika?! A po drugie RPG nie jest zły, prosty w użyciu i masa tego

kmdr
wtorek, 22 czerwca 2021, 19:56

Ale nowych głowic nie da się opracować. To za trudna jest.

Otvarty
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:18

Ano się da co Czesi lub Bułgarzy pokazali. Granatnik rpg jest tani i skuteczny

Obi
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:03

Trzeba zamówić choć z 100

zeneq
wtorek, 22 czerwca 2021, 13:00

Złota zasada CWD króluje w gabinetach. To jakby ktoś nie wiedział gdzie tkwią przyczyny niemocy decyzyjnej ma czarno na białym - w IU i MON. Do tej pory nie potrafią określić czego chcą a więc nie ma szans na jakikolwiek wybór. MON i IU zachowują się jakby chciały aby szklana kula określiła jakie to pancerze będą miały ruskie maszyny w perspektywie kilku dekad a potem jeszcze upewniła ich że gdy wybiorą produkt to będą mieli co robić aż do emerytury. A bezpieczeństwo kraju to tak jakby marginalna sprawa.

Anders
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:57

Zamknac decydentow w pokoju jak przywyporze papierza. Dopiero wypuscic jak bedzie rezultat.

Pegasusczyński
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:53

Już chyba nikomu nie chce się o tym czytać. Aktualne jest tylko jedno pytanie - kiedy źli zostaną odsunięci od władzy i pociągnięci do odpowiedzialności karnej?

Paweł P.
środa, 23 czerwca 2021, 07:56

Wychodzi na to, że wszyscy są źli. A ja powiem, że to nie jest wszystko takie proste, jak może się wydawać. Analizy, koncepcje – wbrew pozorom to są dobrze zainwestowane pieniądze, w części gramy na "czas" ale w którymś momencie to się wszystko ładnie złączy. Powinno. Akcja, równa się reakcja. Za 2-3 lata potencjał polskiej armii mocno wzrośnie, potem będzie już z górki, no może nie ale będzie lepiej i szybciej. Ten czas też jest na coś, na nie przeciwko czemuś.

Dr House
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:53

Wystarczy już tych beznadziejnych analiz i koncepcji. Czy jest ktoś w tym kraju kto by mógł zrobić porządek w IU ?

zeneq
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:03

Nie.

Polish blues
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:51

Celowy sabotaż?

Blues brother
czwartek, 24 czerwca 2021, 17:35

To oczywiste, że tak.

zeneq
wtorek, 22 czerwca 2021, 20:04

Nieważne czy celowy czy z głupoty. Dla wroga ważne że skuteczny.

Paweł P.
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:45

Wszystko fajnie, ale jak słyszę że coś ma być jednorazowe, to jakoś mi to nie pasuję. Nie można tej rury nabić ponownie? Poza tym jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.

Davien
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:41

Myślałem, że to będzie news o opracowaniu wersji MSBS strzelającej nabojem od KBKS Ur.

ktosik
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:40

Mając na uwadze wycieki z rządowych maili, po obecnych strukturach ministerstwa i PGZ niczego pozytywnego spodziewać się nie należy w tej ani jakiejkolwiek innej sprawie(a trudno powiedzieć czy kiedyś było lepiej).

MArio
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:36

Z 15 lat trwa „faza analityczno-koncepcyjna oraz ocena występowania podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa dla zadania dotyczącego pozyskania lekkiego jednorazowego granatnika przeciwpancernego”? Czy za to nie należy się w normalnym państwie Trybunał Stanu? Przecież to jest świadome i celowe narażanie Państwa Polskiego na atak. Kto rządzi w MON? Lobbyści z USA? Litości...

Major
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:32

Jaki kraj taki jego "rocket science". Naszym wyzwaniem intelektualnym, jest pozyskanie metrowej rury nabitej trotylem. Skutek tego, że w MONowskim systemie robienie "niczego lub w nieskończoność" jest zdecydowanie bezpieczniejsze i gwarantuje dalszą karierę.

czarno to widzę
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:26

Bo nie chodzi o to aby złapać zajączka, ale by gonić go. Bo z tego jest kasa...

Zmrol
wtorek, 22 czerwca 2021, 12:04

Tak lepiej kupować zabawki na defiladę i okręty które w 5 min Rosjanie posła na dno Niż potrzebna skuteczna broń

qwd
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:58

Na takim zakupie nie można zrobić wałka pod stołem i koperta z wziątkiem jest mała. Nic z tego nie będzie.

GPAS
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:57

Najprostszy z możliwych programów. To już jawny sabotaż.

Juro
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:54

Kto robi te niekończące się analizy?Może tego kogoś trzeba przeanalizować przez specjalistę.

Felix
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:52

Chodzi o to że część decydentów może dostanie udział w zysku jeżeli granatniki kupimy od producenta na zachodzie i na pośrednictwie uda się zarobić. A część zarobi wtedy, kiedy ich Polskie fabryki (obsadzone przez żony i szwagierki polityków), dostaną kontrakt na wyprodukowanie takiego sprzętu. Do tego dochodzą problemy, że nasze fabryki nie są w stanie wyprodukować takiej broni a zachodni producenci nie dadzą licencji i know-how. Interes kraju i życie żołnierzy w takich sprawach liczą się na końcu. Przez 8 ostatnich lat...

ursus
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:49

Prościej chyba całkowicie wyłczyć IU z procesu zakupowego i przerzucić zadanie na WOT przy założeniu dzielenia się sprzętem z WO...

Edmund
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:47

Rosji jako wroga nam nie trzeba, Polskie Wojsko już zostało pokonane przez biurokrację.

Mama Leona
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:44

10, 20, 150 tys sztuk ... czyli jest duża kasa do przew... do wydania. A to znaczy że jest wielu chętnych, żeby uchylić kieszeń i szufladę na sutą "prowizję" - jak to ładnie ujęto w tekście "prawdopodobnie istnieje pewien spór wśród uczestników procesu pozyskania granatnika..." etc.

Kazik :)
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:40

Tym programem już teraz/natychmiast powinien zająć się prokurator Generalny RP, P. Ziobro.

Tomek
wtorek, 22 czerwca 2021, 11:37

ŻAŁOSNE....

Cynik
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:38

Szybko nie może być ktoś w MON spokojnie doczeka emerytury przy realizacji tego programu.

Tweets Defence24