Hybryda Humvee i BMP-1

20 kwietnia 2020, 14:22
Zrzut ekranu 2020-04-20 o 14.54.01
Wieża BMP-1 Fot. Public Domain via Wikipedia

Improwizowane pojazdy opancerzone tworzone ad hoc stale zapisały się w historii konfliktów zbrojnych, w szczególności tych gdzie jedna ze stron jest wyraźnie słabsza. W dobie obecnych asymetrycznych konfliktów na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce możemy spotkać wiele zdjęć samochodowych przeróbek.

Dysproporcja sił, zmuszająca do tworzenia improwizowanych pojazdów wojskowych, występuje m.in. w pogrążonym w wojnie domowej Jemenie. Szyicka milicja Huti walcząca z siłami rządowymi oraz międzynarodową koalicją pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej masowo przerabia zdobyczne samochody terenowe HMMWV. Jak wynika ze zdjęć opublikowanych w internecie jeden z Humvee doczekał się osadzenia na nim wieży od BMP-1.

Osadzona na dachu samochodu wieża jest w pełni funkcjonalna i obsługiwana ręcznie przez jednego strzelca. Wieża wyposażona jest w armatę 2A28 73 mm zasilaną z 40-nabojowego magazynka umieszczonego z prawej strony strzelca. 

Zintegrowane wieży z pojazdem kołowym możliwe jest dzięki jej właściwościom montażowym. Stare wieże od gąsienicowych BMP-1 wykorzystały już seryjnie Iran w 2017 roku modernizując radzieckie kołowe transportery opancerzone BTR-60FB oraz Kuba, która również tworzy BTR-60 wyposażone w taką wieżę. Ponadto w czasie wojny w Libii jedna ze stron zamontowała wieżę BMP-1 na tyle pickupa Toyoty. 

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła Arabia Saudyjska. Jemeński konflikt zbrojny jest przez wielu postrzegany jako wojna zastępcza, prowadzona przez szyicki Iran i sunnicką Arabię Saudyjską w rywalizacji o dominującą pozycję w regionie. Huti są szyitami i cieszą się stałym poparciem Teheranu. Według różnych organizacji humanitarnych od 2015 roku w konflikcie na południu Półwyspu Arabskiego zginęły dziesiątki tysięcy ludzi, głównie cywile. Według ONZ ok. 3,3 mln osób zostało zmuszonych do ucieczki i opuszczenia swoich domów, a 24,1 mln, czyli ponad dwie trzecie populacji Jemenu, potrzebuje pomocy. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
JASIO
wtorek, 21 kwietnia 2020, 15:07

sorki .. a co z programem scalania wież BWP-1 z BRDM-2 ...wykonano 6 sztuk jako BRDM-3W ( te W określa wsparcie) wóz był uzbrojony w 73 mm armatę oraz 7,62 km...podobno każde wojewódzkie struktury OT miały ich dostać po 12- sztuk..

lk5
wtorek, 21 kwietnia 2020, 13:26

Jak coś jest głupie i działa, to nie jest głupie.

werte
wtorek, 21 kwietnia 2020, 11:05

Tak bez lat analiz, dialogów i kilku przetargów? I to działa? No, dziki kraj...

Afganczyk
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 20:26

Nie trzeba daleko szukać To który z kolegów spawal honkery? w Iraku bo dowództwo balo sie jeździć Ktora to byla zmiana?

Camp Charlie
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 23:11

1,2 :)

Grzyb
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 19:41

Śmichy-chichy ale my też jak się w końcu doczekamy samochodu w programie Pegaz, to powinniśmy na nim osadzić WLKM12,7 zespolony z granatnikiem automatycznym 40mm. Ewentualnemu przeciwnikowi na pewno nie byłoby do śmiechu.

pomz
wtorek, 21 kwietnia 2020, 00:14

Jak przeciwnik bedzie mial Korneta, Metysa czy Konkursa? Nie wiem komu bedzie do smiechu...

Davien
wtorek, 21 kwietnia 2020, 11:52

Pocisk z wkm-u leci szybciej od Korneta a przy SACLOS jak ty widzisz cel to cel widzi ciebie:) A w Polse typowa odległość walki to maks 1500-2000m.

Trzezwy
wtorek, 21 kwietnia 2020, 09:39

Gdyby takie podejście stosowała Rosja to dawna pozbyli by się wszystkiego lżejszego od czołgow. Ale jakoś się nie tylko Rosja ale nikt w świecie tego nie robi. A świat , a nawet Polska ma mnóstwo np. Spike. Więc może wyjaśnisz czemu nikt się nie pozbywa ?

Keeper
wtorek, 21 kwietnia 2020, 03:42

Yyyyy? Jakikolwiek ppk jest w stanie zzniszczyć jakikolwiek lekki pojazd wysokiej mobilności, także Twoj komentarz jest z tyłka Panie pomz.

Wawiak
wtorek, 21 kwietnia 2020, 03:29

Jakby wojna sprowadzała się do arytmetyki, to wystarczyło by policzyć i ogłosić wynik. Zycie jest jednak bardziej skomplikowane. ZSRS przekonało się o tym dobitnie w Finlandii.

Antzet70
niedziela, 26 kwietnia 2020, 09:07

A USA w Wietnamie

Tweets Defence24