Holendrzy przetestują niemiecki bezzałogowiec

14 listopada 2020, 08:30
Mission Master under operation
Fot. Rheinmetall Defence

JakJak poinformował koncern Rheinmetall, holenderskie siły zbrojne przetestują bezzałogowy pojazd lądowy Rheinmetall Mision Master. Próby będą prowadzone przez holenderskie wojsk lądowe w ramach dwuletniego, armijnego programu rozwoju koncepcji i eksperymentów w zakresie lądowych bezzałogowców.

Zobacz także
Reklama

Niemiecki Mission Master będzie poddanym badaniom i testom użyteczności i zdolności przez jednostkę robotów i systemów automatycznych wchodzącą w skład 13. Lekkiej Brygady. Program prób zakłada sprawdzenie i ukształtowanie różnych innowacyjnych koncepcji operacyjnych przed planowanym wdrożeniem do służby liniowej docelowych systemów tego typu. We wrześniu br. holenderska armia zakupiła także w analogicznym celu cztery egzemplarze bezzałogowych pojazdów lądowych THeMIS od estońskiej spółki Milrem Robotics.

Na analogiczny krok w kwietniu br. zdecydowały się także brytjskie siły zbrojne, które Jzamówiły cztery egzemplarze Rheinmetall Mision Master w wersji transportowej w ramach prowadzącego obecnie przez British Army programu Robotic Platoon Vehicle (RPV). Program RPV ma na celu zbadanie i przetestowanie, w jakim stopniu bezzałogowe pojazdy lądowe mogą zwiększyć zdolności bojowe plutonu piechoty operującego bez wsparcia wozów bojowych.

Mission Master to rodzina uniwersalnych bezzałogowych pojazdów lądowych w układzie 8x8 opracowanych przez spółkę Rheinmetall Canada. Dysponują one zdolnością do pływania i opcjonalnie mogą być wyposażone w gąsienice zamiast kół. Silnik elektryczny zapewnia możliwość nieprzerwanej pracy przez 8 godzin i poruszanie się z prędkością ponad 40 km/h. Masa platformy wynosi w wariancie podstawowym 750 kg, a jej nośność to 600 kg. Robot może prowadzić misje w trybie autonomicznym lub półautomatycznym jako integralny element plutonu lekkiej piechoty. Jego modułowość zapewnia możliwość jej dostosowywania do wszelkich potencjalnych wymagań użytkownika poprzez montaż dodatkowych elementów, które mogą czynić z platformy bazowej różnego rodzaju wersje pojazdów specjalistycznych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
observer
sobota, 14 listopada 2020, 22:28

Pytanie: w jakim stopniu bezzałogowe pojazdy lądowe mogą zwiększyć zdolności bojowe plutonu piechoty operującego bez wsparcia wozów bojowych? Jakim kosztem i na jak długo?

Jacek90144
poniedziałek, 16 listopada 2020, 00:01

Ciekawe ile to kosztuje? Bo jeśli więcej niż pick up to chyba trochę bez sensu.

Cóż
niedziela, 15 listopada 2020, 12:27

W dowolnym! Zależy od rozmiarów , liczby, nidnosci. Żadna filozofia!

dywersant
sobota, 14 listopada 2020, 22:18

Idealny cel dla PPK... w rozproszoną drożynę na patrolu nikt strzelać raczej nie będzie, ale z 3 km cały oddział można pozbawić ekwipunku.

Marek
sobota, 14 listopada 2020, 18:34

Skoro sami nie robimy i nie chcemy robić wolałbym kupić u Estończyków.

w
sobota, 14 listopada 2020, 18:16

dawno temu opracowano to za komuny taki pojazd w Polsce, napedzany silnikiem z malucha. Mozna było to rozwijac. Ale lepiej kupic

plw
sobota, 14 listopada 2020, 21:34

Z malucha ? Poważnie

Pamiętający tamte czasy
niedziela, 15 listopada 2020, 07:45

Poważnie, nawet pływał.

niedziela, 15 listopada 2020, 12:20

Zgadza się. 3 osiowy. Całkiem zgrabny choć niezbyt praktyczny. Ale dziś po latach rozwoju mógłby być czymś mocno dopracowanym.

Tweets Defence24