Holandia szuka następcy NASAMS

11 września 2020, 09:46
Zdj NASAMS
Holenderska wyrzutnia NASAMS. Fot. Maksymilian Dura/Defence24.pl.

Ministerstwo obrony Holandii poinformowało o rozpoczęciu poszukiwania nowego systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu. Ma on zastąpić wykorzystywane dziś przez Holendrów zestawy przeciwlotnicze NASAMS.

Resort obrony Holandii zakłada, że pierwsze nowe zestawy mają wejść na wyposażenie około 2025 roku. Mają przy tym charakteryzować się większym zasięgiem i większą mobilnością, prawdopodobne jest więc wykorzystanie wyrzutni zainstalowanych na pojazdach. Holendrzy wykorzystują system NASAMS w wersji przewoźnej, w wariancie NASAMS 2, wraz z pociskami AIM-120B AMRAAM i radarami Sentinel.

Na wyposażeniu tamtejszej armii są dwa takie zestawy, łącznie sześć wyrzutni. Wraz z zestawami Patriot, modernizowanymi obecnie do wersji PAC-3+, oraz wyrzutniami Stinger na pojazdach Fennek tworzą one warstwowy system obrony powietrznej, złożony z zestawów średniego (Patriot), krótkiego (NASAMS) oraz bardzo krótkiego (Stinger) zasięgu.

Choć liczba zestawów planowanych do pozyskania przez Holandię jest ograniczona, to tamtejsze postępowanie będzie pilnie śledzone, bo jest to jedno z niewielu państw NATO dysponujących nowoczesnym systemem naziemnej obrony powietrznej. Holendrzy angażują się też często w działania obrony przeciwlotniczej NATO, czego dowodem jest współpraca z Niemcami, ale też ich obecność na ćwiczeniach Tobruq Legacy-19 w Polsce.

Szczegóły zakupu na razie Holandia może zdecydować się na pozyskanie całkiem nowego systemu obrony powietrznej, innego niż obecny, lub zmodernizowanej wersji NASAMS, dysponującej nowymi sensorami, a także zdolnością do użycia pocisków AMRAAM AIM-120C-7 i AMRAAM-ER. To ostatnie rozwiązanie wybrały m.in. Węgry i Australia, a także Litwa, która pozyskała system określony jako NASAMS 3 wykorzystując też elementy z nadwyżek Norwegii. Holenderski system ma być pozyskany „z półki” i kosztować od 100 do 250 mln euro. Po pozyskaniu ma zostać zintegrowany z istniejącą architekturą obrony powietrznej wojsk lądowych Holandii - systemem AGBADS, łączącym obecne NASAMS i zestawy bardzo krótkiego zasięgu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 53
Reklama
BUBA
niedziela, 13 września 2020, 17:22

A u nas tyle lat analiz la Narew i nic.

Cukier Drożdze Fermentacja
piątek, 11 września 2020, 20:51

Skoro Holendrzy pozbywają się NASAMS to znaczy że to szmelc.

M.M
niedziela, 13 września 2020, 10:59

Nieprawda. Holendrzy pozbywają się obecnej wersji NASAMS. Artykuł nie podaje tego dość wyraźnie, ale jedną z opcji, która jest rozważana, to właśnie kolejne wersja systemu NASAMS.

Bartek
niedziela, 13 września 2020, 01:59

Nie szmelc, NASAMS chroni też np Waszyngtonu więc nie może być złomem, jest to system krótkiego zasięgu, według mnie Holendrzy powinni zainwestować w 1 system obronny powietrznej THAAD i kilka patriotów

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 19 września 2020, 01:10

Im to nie potrzebne, zachód ma wrogów wewnętrznych, zewnętrzni się tylko przyglądają i biją brawa.

Adam
sobota, 12 września 2020, 20:58

Wupymienią na nowy NASAMS 3

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 19 września 2020, 01:10

Tego jeszcze nie wiadomo.

patriota
piątek, 11 września 2020, 17:30

Kolejnym potencjalnym nabywcą NASAMS może być Polska. Ciekawe, czy jeśli MON zdecyduje się na zakup, to w ramach programu "Narew", czy też jako jego uzupełnienie, rozwiązanie pomostowe. NASAMS można stosunkowo szybko i tanio (tanio dla sprytnych potrafiących wybrać odpowiednią konfigurację).

asd
piątek, 11 września 2020, 14:17

Brać i nie gadać! ;)

taka prawda
piątek, 11 września 2020, 14:16

Brać NASAMSy od Holendrów !

Lechu
sobota, 12 września 2020, 16:27

Tak, bo jeszcze za mało złomu u siebie mamy.

MI6
piątek, 11 września 2020, 13:00

Holendrzy mają system opl, nie graniczą z żadnym niezrównoważonym krajem i w ciągu 5 lat chcą pozyskać nowocześniejszy, my nie mamy Narwi ale będziemy analizować zastanawiać się prowadzić dialogi do 2035...

Lekarz
piątek, 11 września 2020, 18:50

Widzę że u kolegi słabo z historią i geografia skoro porównuje zagrożenie tego kraju z naszym.

Michał
piątek, 11 września 2020, 18:33

gadać łatwo, tylko że oni kupią 6 wyrzutni, a potrzebujemy 23 baterii (minimum). Oni kupią z półki, a my potrzebujemy przynajmniej częściowo własnych...ot takie dwie malutkie, "nie istotne" różnice.

VIS
sobota, 12 września 2020, 13:05

ale nasi politycy gadają i nic nie robią ot taka różnica....

wert
niedziela, 13 września 2020, 13:42

Modernizacja techniczna w 2020 - 13,413 mld zł dla porównania niecałe 7 mld w 2015 MON wyda na: System Obrony Powietrznej- 763 050 mln zł; C4ISR – 1 057 924; Zwalczanie zagrożeń na morzu – 858 941; Leopard 2 do 2PL – 806 612; Rozpoznanie obrazowe i satelitarne – 134 000; Modernizacja Wojsk Rakietowych i Artylerii – 1 307 277; Symulatory i trenażery – 196 468; AJT – 441 095; KTO Rosomak – 186 571; Ppk Spike do KTO – 134 718; To 6 mld złotych Na co pójdzie pozostałych 7,4 mld? Pozycji jest sporo, każdy chcący je znajdzie. Średnie płace w MON 2020 r. to 5 681 zł dla żołnierzy, 4 773 dla pracowników służby cywilnej i 4 210 zł dla pozostałych pracowników służby cywilnej.

wert
niedziela, 13 września 2020, 02:09

bo koszt Narwi i II Wisły to 80 mld PLN

Xzibit
sobota, 12 września 2020, 12:01

Właśnie ciągle tylko MY POTRZEBUJEMY a od 6 lat szumnie zapowiadany program Narew stoi w miejscu.Nie zrobili dosłownie nic w sprawie OPL krótkiego zasięgu

Uważny
piątek, 11 września 2020, 12:35

Nie ma takiego państwa jak Holandia. Jest Królestwo Niderlandów

Poważnie??
sobota, 12 września 2020, 21:05

Coż za niezwykle istotna uwaga, ileż wnosząca do dyskusji o tak szybkiej generacyjnej zmianie systemu plot?

Nico
piątek, 11 września 2020, 20:17

Jest takie państwo jak Holandia a Królestwo Niderlandów to oficjalna nazwa

dim
sobota, 12 września 2020, 09:00

Akurat w takim stopniu "nie ma Holandii", jak i "nie ma Grecji". Gdyż jest Ellada lub Ellas, zapis alternatywny: Hellada, Hellas.

CdM
piątek, 11 września 2020, 19:24

A także nie ma Włoch, tylko Italia? :) Krótko mówiąc, nieprawda. To, jak się nazywa dany kraj po polsku, to tylko polska sprawa. Holendrzy postanowili jedynie, że sami będą w marketingu i turystyce używać nazwy Niderlandy, zamiast zamiennie Niderlandy i Holandia, jak dotąd. I to nawet u nich nie jest nakaz, a jedynie zalecenie. A co do nazwy oficjalnej, to owszem, brzmiała ona, i brzmi nadal "Królestwo Niderlandów". Tu się nic nie zmieniło.

Marek1
piątek, 11 września 2020, 12:32

"Resort obrony Holandii zakłada, że pierwsze nowe zestawy mają wejść na wyposażenie około 2025 roku" - proszę zwrócić uwagę, że holenderski MON daje sobie zaledwie maks. 5 lat na REALNĄ wymianę generacyjną całości syst. obr. powietrznej krótkiego zasięgu. W Polsce kolejne MON-y od ponad DEKADY pozorują działania zmierzające do pozyskania obr. pow. krótkiego zasięgu w ramach i żadne realne działania nawet NIE zostały podjęte. Nadal trwa decyzyjna impotencja sprawnych umysłowo inaczej wyznawców kultu boga o nazwie IBCS, bez którego jakoby niemożliwe jest rozpoczęcie procesu realizacji progr. Narew. Czekajmy dalej ... historia już nauczyła Polaków, że nigdy niczego nie jest w stanie ich nauczyć.

Bond
piątek, 11 września 2020, 21:50

Sprawnym umysłowo inaczej impotentem, to trzeba być jeśli się wierzy, że Narew leży z powodu IBCS, lub jakiś jego zwolenników. Bo leżeć będzie bez względu czy IBCS, będzie z Wisłą, czy nie, z tak prozaicznej przyczyny jak brak kasy. Natomiast sam IBCS jest systemem dość ciekawym i bardzo dla nas potrzebnym, ze względu na potencjalne możliwości, tyle, że jest w fazie testowej, a takie zakupy są zawsze obarczone ryzykiem. Więc znowu masa płaczu, zero treści.

Xzibit
sobota, 12 września 2020, 12:04

Owszem niema kasy bo wszystko poszło na rozdawnictwo w zamian za głosy przy urnie.Tyle się mówi o bezpieczeństwie Polski a budżet MON zdrenowany bo kasa poszła na ochłapy typu 500+

wert
niedziela, 13 września 2020, 11:51

Budżet MON Rok, Budżet zaplanowany/ Budżet wykonany; 2005-17.6mld / 17.2mld; 2006-18,5 / 18.1; 2007- 21,1 / 20,3; 2008- 22,7 / 19,8; 2009- 24,9 / 23,0; 2010- 25,7 / 25,3; 2011- 27,5 / 26,7; 2012- 29,5 / 28,1; 2013- 31,4 / 28,1; 2014- 32,0 / 31,5; 2015- 33,0 / 32,0; 2016- 35,9 / 35,8; 2017- 37,4 / 37,3; 2018- 41,1 / 42,5; 2019- 44,9 / 44,3 2020- 52,0(po nowelizacji) / brak danych

Davien
niedziela, 13 września 2020, 18:59

Wert i własnei z tego Budżetu MON szły pieniądze na takie ławeczki, i inne rzeczy które radosnie w ramach kreatywnej księgowosci zaliczono jako wykonanie budżetu:)

Marek1
sobota, 12 września 2020, 10:51

Wyznawcy bzdury p/t "wieczny brak kasy" w MON są prawdopodobnie jeszcze mniej sprawni umysłowo, niż ci od IBCS. Sugeruję jednak zajrzeć do budżetu jaki "przepalił" MON w ciągu choćby ost. 6 lat, zamiast wypisywać dość jednak kompromitujące pierdoły. Ps. Dumny nick nie zastąpi znajomości tematu ... ;)

wert
niedziela, 13 września 2020, 13:46

budżet MON(przed nowelizacją) „przepali” w 2020 roku 49,015 mld +785,6 mln zł na policję i inne służby MSWiA, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, prokuraturę oraz szkolnictwo wyższe. 12,395 mld zł — to wydatki osobowe — uposażenia żołnierzy i wynagrodzenia pracowników wojska (średnie płace w MON 2020 r. to 5 681 zł dla żołnierzy, 4 773 dla pracowników służby cywilnej i 4 210 zł dla pozostałych pracowników służby cywilnej). wydatki majątkowe – zakupy broni, sprzętu, inwestycje budowlane, remonty i modernizacje – 14,847 mld zł, to 29 % wobec ustawowo wymaganych 20%. 9,579 mld zł to wydatki na zakup usług remontowych, zdrowotnych, telekomunikacyjnych i pozostałych oraz na zakup materiałów i wyposażenia, sprzętu i uzbrojenia, energii oraz środków żywności; 7,305 mld zł to wydatki na emerytury i renty dla byłych żołnierzy; 1,907 mld zł to pozostałe wydatki bieżące; 1,832 mld zł to dotacje na zadania związane z obronnością; 1,569 mld zł to świadczenia na rzecz osób fizycznych. Podaj gdzie i co przepalono. Ale nieśmiało poprosiłbym konkretnie: co obejmowało i na co byś przeznaczył

wert
niedziela, 13 września 2020, 11:54

mniej sprawni umysłowo z braku konkretu czepią się płota i taki korpus szeregowych od paru lat to wie

Gts
piątek, 11 września 2020, 19:42

Będzie tak dalej, bo właśnie z braku forsy i przewidywanych cięć, zaczeła się personalna wojna i stanowiskowa karuzela.

Xzibit
piątek, 11 września 2020, 12:16

Nasz program Narew całkowicie leży więc będzie można kupić od holendrów to co u nich wylądowałoby na szrocie podobnie jak kupujemy 30-sto letnie podwodne wraki ze szrotu w Szwecji

piniooo
piątek, 11 września 2020, 16:22

Tak samo jak malujemy 40-to letni szrot T-72, AH Dana i za chwile będziemy malować BMP-1. Wpakujemy w to elektronikę droższą od całego transportera a efekt będzie nadal zerowy. Narew leży, Otokar-Brzoza leży, Borsuk leży, Kryl leży, 35-cio mm armaty plot - gotowe - leżą, Loara leży, Wilk leży, jednolity system pola walki leży pomimo leżacych na stole kilku propozycji leży... wszędzie "dialogi i analizy" i żadnych decyzji i zakupów.

Marek1
piątek, 11 września 2020, 16:00

1. FAKT - Narew zablokowana całkowicie, bo fanatyczni wyznawcy boga o nazwie IBCS w MON czekają na jego "wziemiowstąpienie". Podobno nawet niektórzy wstrzymali oddech w oczekiwaniu i partyjni koledzy muszą wentylować ich z zewnątrz ;). 2. Szwedzkie A-17 NIE będą prawdopodobnie kupione, a jedynie dzierżawione do czasu pozyskania nowoczesnych OP wg. progr. Orka ;))))))))).

wert
niedziela, 13 września 2020, 15:26

Znów konfabulujesz. To ciekawe jak ideologia rozum przesłania i każe "po linii" pisać. Narew to w skrócie radary, wyrzutnia, efektor, C2. Radary na ukończeniu opracowywane od 2010r, ew wyrzutnia CAMM zaprezentowana w roku 2019, efektor- dostępna cała gama, na CAMM podpisana umowa przedwstępna; C2 tu racjonalne jest poczekanie na IBCS bo prawdopodobnie da się Narew wpiąć. Co do efektora masz nową opcję HVP, jeśli się okaże że może być efektorem a my wdepniemy w rakiety pewnie pierwszy będziesz krzykał że przepłacili. Koszty Wisła II i Narew to +- 80 mld PLN. Panie Aladyn otwórz Sezam sypnij groszem bo widzę że masz takie możliwości! Z OP nic bardziej sensownego w naszej sytuacji nie mogli zrobić

Lord Godar
piątek, 11 września 2020, 15:39

I wykaże się on taką skutecznością jak turecki Hawk w Libii ...

Davien
piątek, 11 września 2020, 21:27

Godar, Hawk nie może zwalczać PGM wiec tu akurat nic by nie zmieniło wyniku

Davien
piątek, 11 września 2020, 15:01

Nie uzywamy w Polsce przestarzałych AIM-120B więc te dwie baterie NASAMS z przestarzałymi pociskami niewiele zmienią. Same baterie sa nowoczesne, efektory nie, musiałbyc kupować nowe pociski, niekoniecznie AMRAAM-y.

Xzibit
piątek, 11 września 2020, 18:25

Niech kupią cokolwiek i w końcu skończą tą nudną paplaninę o tarczy Polski.Bo jej nie było i nigdy nie będzie,6 lat i z potrzebnej na wczoraj obrony przeciwlotniczej udało się kupić raptem dwie baterie Patriot.Więcej mówić nie trzeba

Davien
piątek, 11 września 2020, 21:28

Xzibit, uparli sie w Polsce by Narew była w pełni polska poza efektorami wiec poczekasz jeszcze 6 lat zanim PGZ zrobi do niej system C2 a potem pewnei te słynne 10 lat co mowił PGZ.

Xzibit
sobota, 12 września 2020, 12:10

Oni się uparli żeby i Himars był na podwoziu Jelcza a jak to się skończyło to wszyscy już wiemy.Z Narwią będzie tak samo kolejne lata gadania a na końcu kupią ze dwie baterie z półki do pokazania na paradzie

Davien
sobota, 12 września 2020, 14:36

Xzibit Homar miał byc na podwoziu Jelcza przy zakupie zdaje sie 56 wyrzutni . Kupiono 20 HIMARS z półki i akurat do szkolenia przez zakupem w przyszłosci wiekszej ilości nie ejst to zły zakup, o ile oczywiscie na tym się nei skończy.

Xzibit
sobota, 12 września 2020, 19:28

W tych 20 wyrzutniach są dwie szkolne i zobaczysz że nic więcej nie będzie,pamiętasz zapowiedzi Macierewicza że Himarsów miało być nawet 160 bo eksperci ocenili że tyle jest Polsce potrzeba,później miało być 56 a wyszło 20.I do zakupu tych 20 Błaszczak zrobił taką szopkę przed kamerami jakbyśmy kupowali bombę atomową :) Ten MON buduje armię paradną,po kilka,kilkanaście sztuk najpotrzebniejszego sprzętu,wielka feta w mediach i koniec.Można odznaczyć kolejny "sukces"

Davien
niedziela, 13 września 2020, 19:03

Xzibit, szkolić załogi mozna na wszystkich 20 wyrzutniach, nie mówię o odpalaniu pocisków ale obsłudze oglnej wyrzutni, systemu AFATDS itp. Kupiono jedynie 20 bo zwyczajnie nie było funduszy na więcej zdaje sie a i te 20 moze przeszkolić ludzi pod nastepne. jakbys nie zauwazył to pisałem że to nie jest zły zakup ale pod warunkiem że kupimy nastepne HIMARS-y

H20
sobota, 12 września 2020, 11:45

Nic nie będzie. MON na to nie pozwoli. "Defiladowy" minister, który nie ma bladego pojęcia o broni czy o zarządzaniu nie jest w stanie niczego zrobić wbrew "starej gwardii" w MON. Dowodem ciągnące się po 15-20 lat postępowania, oraz ewidentne sabotażowe decyzje ws. parametrów kupowanego sprzetu obniżające skuteczność nowych zakupów. Narew? W ciągu 5 lat Holendrzy zmienią generację sprzetu, a u nas kompletnie w ciągu 5 lat NIE zrobiono NIC, wręcz przeciwnie podjęto decyzje o wycofaniu systemów KUB i OSA nie zapewniając w ogole ich następców.

Davien
sobota, 12 września 2020, 14:40

A zauważył pan że u nas uparli sie by wszystko zrobic samemu, nawet efektor ma być w pełnej polonizacji. Holendrzy sobie zwyczajnie kupili dwie baterie NASAMS bez tej całej zabawy. Co do KUB i OSA to cześć Os ma byc modernizowana a bez nowego pocisku i tak będzie trzeba je wszystkie wycofac jak skończa się resursy na efektory.

H2O
sobota, 12 września 2020, 21:12

Drogi kolego. Ciekawe, że nie skomentujesz całkowitego braku następców? Nie skomentujesz że nasi najpierw zawsze wycofują, a potem dopiero szukają potencjalnych następców? Co dla ciebie, tak "przenikliwego" umysłu jest ważne? Przyczyna wycofania? A nie ewidentne osłabienie wojska przez wycofanie bez następców?? Litości!!

Davien
niedziela, 13 września 2020, 19:07

A jakich panie H20 masz miec nastepców jak nie produkujemy zadnych nastepców OS i Kub-ów a Polska upiera sie by wszystko robić samemu?? A wycofac zestawy będziesz musiał bo kończa sie resursy na efektory wieć co, chcesz dalej uzywać systemów z pociskiem co ci w twarz może eksplodowac??. A przy obecnej polityc MON-u upierającego sie ze wszystko mamy sami robic nie będziesz miał nastepców OS i Kub-ów do kiedy wejdzie Narew, bo zwyczajnie "MUSI" byc produkowane w Polsce wg nich.

Witold
piątek, 11 września 2020, 12:36

Niestety mamy wyspy nowoczesności w składnicy złomu, którą nazywamy Wojskiem Polskim. Wystarczy to na defilady a w liczbie generałów jesteśmy w czołówce światowej.

Marek1
sobota, 12 września 2020, 10:55

Przeraża NIE liczba gości z lampasami na spodniach, ale ich JAKOŚĆ kompetencyjna i klucz wg. którego "dobra zmiana" ich awansuje.

yy
piątek, 11 września 2020, 18:27

Z tymi generałami to tak sobie piszesz byle coś napisać nie mając o tym pojęcia czy podpierasz się jakimiś danymi?

Ha ha ha
sobota, 12 września 2020, 11:51

Racja, wciaż mamy ich...za mało? Bo jak powiedział Błaszczak podczas promocji nowych generałów, tu cyt: "wciąż w liczbie generałów nie dorównujemy nowoczesnym armiom"!! Ale w.. czolgach, rakietach plot, śmigłowcach, okretach, dronach, granatnikach ppanc i ppk, radarach artyleryjskich, wozach rozpoznania artylerii, niszczycielach czołgów już t a k?

Tweets Defence24