Holandia kupiła ponad 1200 pojazdów wielozadaniowych

22 sierpnia 2019, 14:32
Allied_Spirit_IV_(24058403923)
Włoskie Iveco LMV w czasie zimowych ćwiczeń. Fot. U.S. Army

Zgodnie z decyzją holenderskiego ministerstwa obrony włoska firma Iveco ma dostarczyć 1275 egzemplarzy wielozadaniowych samochodów terenowych Iveco LMV (Light Multirole Vehicle) dla holenderskich wojsk lądowych.

Holenderska armia ma otrzymać Iveco LMV w pięciu wersjach, w tym: dwa typy wozów w wersji bojowej w wariantach hard-top i soft-top, transportowej, ewakuacji medycznej oraz dla żandarmerii wojskowej. Dostawy zamówionych samochodów mają rozpocząć się w 2022 roku, co ma pozwolić na generacyjną wymianę pokaźnej "floty" obecnie używanych przez holenderską armię wielozadaniowych samochodów terenowych Mercedes-Benz 290 GD, które powoli się starzeją i są coraz bardziej wyeksploatowane.

Iveco LMV jest wielozadaniowym samochodem terenowym 4x4, opracowanym przez włoską firmę Iveco z myślą o rynku krajowym i eksporcie. Załoga samochodu składa się z kierowcy oraz ośmioosobowego desantu (dowódca z przodu, obok kierowcy oraz siedmiu żołnierzy na siedzeniach w tylnej części pojazdu). Napęd stanowi silnik wysokoprężny Iveco F1D o mocy 190 KM, który przy masie pojazdu wynoszącej ok. 7 ton pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej ok. 130 km/h oraz bardzo dobrą dzielność terenową przy zasięgu wynoszącym ponad 500 km. Wymiary wozu to — długość: 4,7-5,5 m (w zależności od wersji), szerokość: 2,05 m i wysokość 1,95 m.

Samochód może być opcjonalnie uzbrojony w zamontowany na obrotowym stanowisku z zamykanym włazem nad stanowiskiem dowódcy wozu uniwersalny karabin maszynowy kal. 7,62 mm, wielkokalibrowy karabin maszynowy kal. 12,7 mm lub granatnik automatyczny kal. 40 mm. Dodatkowo wóz występuję w licznych wersjach specjalistycznych m.in. takich jak: wóz transportowy, wóz ewakuacji medycznej, wóz-nośnik systemów uzbrojenia czy wóz dowodzenia itp. Jego odporność balistyczna i przeciwminowa może być dostosowana w zależności od potrzeb od poziomu 1 do 4 w STANAG 4569 poprzez montaż dodatkowych modułów opancerzenia.

Iveco LMV został zakupiony przez krajowego odbiorcę, czyli Włochy (ok. 2000 z 3850 planowanych), a także odniósł ogromny sukces eksportowy ze względu na zakup przez aż 16 innych państw w tym (w nawiasie liczba kupionych egzemplarzy): Albanię (25), Austrię (172), Belgię (440), Bośnię i Hercegowinę, Brazylię (ok. 186 z 1464 planowanych), Chorwację (14), Czechy (115), Hiszpanię (395), Indonezję, Katar, Liban (45), Norwegię (170), Rosję, Słowację (40), Tunezję i Wielką Brytanię (401 + 400 opcjonalnie) oraz najnowszego odbiorcę eksportowego, jakim jest Holandia (1275). Wozy te trafiły także najprawdopodobniej w rosyjskich dostawach broni do Syryjskiej Armii Arabskiej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Polak z Niepolski
sobota, 24 sierpnia 2019, 17:03

Ale czemu nie kupują holenderskich? albo z licencją i kodami źródłowymi? nie boją się że w razie wojny im Włosi wyłączą te pojazdy?

Idealista
sobota, 24 sierpnia 2019, 01:13

Moglibyśmy wziąć dla nas licencję z produkcją w Sanoku. Przez kilka lat klepaliby dla naszej armii po pareset sztuk na rok. Auto dla WP, SG, policji Lasów, PSP i OSP, ewentualnie dogadać też produkcję dla innych krajów.

Kierowca
piątek, 23 sierpnia 2019, 18:01

Najlepsze są Honkery!

ursus
piątek, 23 sierpnia 2019, 17:22

Ja to bym widział na dachu takiego, bądź podobnego pojazdu lekką bezzałogową wieżyczkę z 20 mm armatą automatyczną sprzęgniętą z podwójną wyrzutnią ppk. Do tego przyczepę przenoszącą po kilka jednostek amunicji krążącej wraz ze zautomatyzowaną wyrzutnią - chodzi o to by wszystkim było można sterować bez opuszczania kabiny pojazdu (+ w razie potrzeby powinna być możliwość błyskawicznego odłączenia przyczepy). Niektóre pojazdy mogłyby przenosić same ppk za to w większej ilości i robić za niszczyciele pojazdów opancerzonych w tym czołgów. Niestety o ile w Holandii da się kupować sprzęt służący do walki kompleksowo, tj. w ilościach ponad 1200, u nas można liczyć co najwyżej na jakąś małą transzę. Pozostaje nam marzyć.

Czarna Bryka
piątek, 23 sierpnia 2019, 14:22

Ja to pojadę po te mercedesy 290GD do Holandii Piekna bryka Nowka sztuka Poligonu tam nie widziało

Polak
piątek, 23 sierpnia 2019, 11:04

Powinniśmy wymienić nasze honkery na pojazdy konstrukcji polskiej tu skonstruowane i produkowane prywatne bądź państwowe podatki Polaków powinny być inwestowane w Polaków

Pragmatyzm
piątek, 23 sierpnia 2019, 15:12

Wojsko ma dostawać sprzęt na najwyższym poziomie. Priorytetem jest bezpieczeństwo państwa, a nie zarobek dla przemysłu zbrojeniowego, który zaopatrywać w sprzęt może co najwyżej Ugandę.

biały
piątek, 23 sierpnia 2019, 23:09

co to jest bezpieczeństwo państwa ??? czy to aby nie jest bezpieczeństwo obywateli Polski . po co ci armia mająca dbać o bezpieczeństwo Polaków skoro Polaków w Polsce nie będzie bo wszyscy wyjadą za pracą ???? no chyba że chcesz armie trzymać dla bezpieczeństwa polityków

Nm
piątek, 23 sierpnia 2019, 14:35

Nie bo jakość jest niska i dalsza odsprzedaż niemożliwa

Ustawiator
piątek, 23 sierpnia 2019, 14:03

Jakoś IVECO nie ma szczęścia do MON a przecież w graftologii są najlepsi

Billy
piątek, 23 sierpnia 2019, 13:35

Wiec np. Włosi nie powinni kupować fiatów ze swojej fabtyki w Polsce?

Grzegorz
piątek, 23 sierpnia 2019, 10:41

Na rynku podobnej klasy wielozadaniowych pojazdów jest wiele. Ministerstwo od lat nie potrafi dokonać wyboru. Podobnie z następcami Uaza i Honkera - też nie potrafimy kupić nowych. A to przecież tylko pojazdy, nie żadna technologia rakietowa. Od dekady na MSPO w Kielcach prezentowane są kolejne konstrukcje. Renomowanych producentów, nowoczesne i ciekawe. Ale nie. Nie potrafimy nic kupić.

cezary baryka
piątek, 23 sierpnia 2019, 07:31

dla polski za slabe, dlatego dalej wojacy bujaja sie honkerami. nawet holandia szuka sprzetu o dobrej relacji koszt-efekt. takie iveco, na pewno nie jest najlepsze, ale wystarczajaco dobre i kosztuje niewiele w porownaniu z takim hawkee. czemu polska nie moglaby go wziac za honkera?

Sierżant Pieprz
piątek, 23 sierpnia 2019, 00:21

190 KM napedzajace 7 tonowy pojazd z napedem na cztery koła? Niezbyt imponujący wskaznik mocy do masy. Jeżdzę ciezarowym Daily z podobnym silnikiem i mocą o dmc 6 ton oraz napedem tylko jednej osi i przy pełnym załadunku... no, nie porywa. Tutaj raczej lepiej nie bedzie biorac pod uwage wieksze opory napedu i masę a przecież ten pojazd ma pokonywać trudny teren a nie asfaltowe drogi jak dostawczak. Konkurencja ma przynajmniej 50 - 60 KM wiecej i odpowiednio wiecej momentu obrotowego.

Jp
niedziela, 25 sierpnia 2019, 10:15

Wiesz co to jest reduktor?? No właśnie, to jest auto terenowe 4x4 a nie Iveco Daily

Czesio
sobota, 24 sierpnia 2019, 00:07

Wszystko zależy od przełożeń, moc to nie wszystko.

Plk
piątek, 23 sierpnia 2019, 01:40

Nie patrz na km sprawdz ile ma nm bo to wazniejsze w dieslu.

Sierżant Pieprz
piątek, 23 sierpnia 2019, 19:03

Wspomniałem o momencie obrotowym. Zapewniam, ze przy 7 tonach masy nie powala. Ten silnik byłby w porzadku gdybyłto Iveco wazyło góra 4 tony.

Gargamel
czwartek, 22 sierpnia 2019, 23:55

Honkery powinni kupić

Łukasz
czwartek, 22 sierpnia 2019, 22:36

A czy wieloletnie dialogi techniczne, redefinicja założeń do dialogów, wybór zewnętrznego doradcy, który powie armii holenderskiej czego potrzebuje - były ? Czy 16 krajów, które kupiły miały offset ?

fcuk
czwartek, 22 sierpnia 2019, 19:55

O ile pamiętam to MON swego czasu, był już prawie dogadany na te auta w ramach Mustanga, ale zrezygnował bo Rosja kupiła kilkadziesiąt i nam nie wypadało. A tu się okazuje, że "pół" NATO tym jeździ

Super Honker
czwartek, 22 sierpnia 2019, 19:02

Dawać licencję i tłuc ile się da.

s wokulski
piątek, 23 sierpnia 2019, 16:51

a ile polska ich kupi? z 500 max? beda pewnie jezdzily conajmniej 10 lat. chcesz zorganizowac linie produkcyjna dla 500, gora 1000 sztuk? to sie nie oplaca. to jak zbudowac piekarnie, zeby upiec 5 bochankow chleba tygodniowo. prosciej po prostu kupic chleb w biedrze.

Tak myślę
czwartek, 22 sierpnia 2019, 18:42

A czy nasz przemysł tak dobrego pojazdu nie potrafi wyprodukować? Trzeba dać zakładom szansę! No i... zamontowany ZSMU zamiast karabinów maszynowych dla bezpieczeństwa załogi. Życie żołnierza powinno być traktowane priorytetowo.

Vvv
piątek, 23 sierpnia 2019, 03:36

Jak priorytetowo to lepiej niech nie kupuja kolejnego honkera lub pseudo tworu z AMZ Kutno

biały
sobota, 24 sierpnia 2019, 13:27

ale mogą kupić jakiś pojazd zachodni pod warunkiem częściowej polonizacji i z pełnymi prawami serwisowymi i modernizacyjnymi , taka umowa zapewniła by że wojsko będzie miało dobry pojazd i przemysł w kraju będzie coś dłubał i ludzie w Polsce będą mieli pracę

sża
czwartek, 22 sierpnia 2019, 17:08

I to jest właśnie samochód 4x4 dla nas. Oczywiście montaż w kraju. No ale nie pływa i nie lata...

Tweets Defence24