Niszczyciel czołgów po hiszpańsku

6 stycznia 2020, 13:04
946px-M-113_MILAN_Ejército_Español
M113 z ppk Milan, fot. Outisnn, licencja Creative Commons Attribution 3.0, Wikimedia Commons

Hiszpania rozważa przekształcenie grupy 60, dotychczas użytkowanych przez wojska lądowe, transporterów opancerzonych M113 w platformy do przenoszenia przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike. Prototyp tego rodzaju pojazdu przeszedł już pierwsze testy. 

Nowy prototyp platformy M113, przystosowanej pod przenoszenie pocisków przeciwpancernych Spike, miał już przejść pierwsze testy. Jak informują hiszpańskie media ("Tierra"), zostały one przeprowadzone w 31 Pułku „Asturias”, będącym na co dzień częścią XII Brygady „Guadarrama”. Nowe rozwiązanie ma być owocem pracy konstruktorów oraz inżynierów z Centrum Utrzymania Systemów Pancernych (PCMASA). Zaś korzenie tego rodzaju rozwiązań mają sięgać koncepcjom opracowywanym jeszcze w 2017 r.

W sumie, do dyspozycji hiszpańskich wojsk lądowych ma być ok. 1300 pojazdów M113 w różnych wersjach. W tym gronie są również wersje wyposażone w wyrzutnie ppk Milan 2T lub TOW. Jak widać, nowa wersja ma przenosić już wyrzutnie dla pocisków Spike i mieć lepsze możliwości do rażenia celów na współczesnym polu walki. Hiszpanie podejmują przy tym działania pozwalające na dalsze wykorzystywanie floty M113, przy szerokim wdrożeniu nowych pojazdów pancernych, zastępujących w swej pierwotnej roli wspomniane M113.

Głównym orężem nowej platformy przeciwpancernej hiszpańskich wojsk lądowych mają stać się pociski Spike, zaprojektowane przez Izraelczyków z Rafael Advanced Defense Systems. W Grudniu 2006 r. władze w Madrycie zdecydowały się o nabyciu ok. 260 wyrzutni Spike`ów oraz ok. 2600 pocisków Spike-LR (liczby te miały być docelowo zmniejszone). Dostawy były zaplanowane na okres 2009-2014 z częściowym udziałem, dzięki specjalnej umowie, lokalnej fabryki General Dynamics Santa Barbara Sistemas i Tecnobit. Tego rodzaju uzbrojenie przeciwpancerne miało zastąpić dotychczas użytkowane przez Hiszpanów ppk Milan oraz dragon. Należy zauważyć, że również hiszpańskie śmigłowce uderzeniowe Tiger HAD są wyposażone w pociski z rodziny Spike, a dokładniej Spike-ER.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Marek L.
sobota, 11 stycznia 2020, 03:15

Niektórzy z Was tutaj "blogerów" lamentują tu, że M-113 to "stodoła" (chociaż, jeśli chodzi o jego gabaryty zewnętrzne, to jest on wyjątkowo mały!!!), że ma pancerz aluminiowy, czyli dość słaby (bo ma!!), że ta wyrzutnia p.panc. to "wysoka" jest, choć na tym zdjęciu jest przedstawiona wyrzutnia p.panc. Milan, nie mająca absolutnie NIC wspólnego z tą przyszłą, prototypową instalacją Rafael'a Spike !!!! Opamiętajcie się, ludziska !!! Tu chodzi o pojazdy mające m.w. pół wieku, które ALBO pójdą na złom, bo jako APC to już się więcej nie przydadzą (bo są one na to już za stare!!), albo będą jeszcze użyteczne, ALE już w innej roli. Dokładnie podobnie, jak i te nasze BMP, z ich pancerzami co prawda z blachy stalowej, ale cienkimi jak ta puszka od szprotek, i tak m.w. ze trzy razy słabszymi, niż te aluminiowe M-113, no bo te "nasze", to musiały pływać!!!.... Sprawa tutaj polega jedynie na tym, czy Hiszpanie mają złomować te ich M-113, a my te nasze BMP, czy też można je jeszcze nadal używać, w INNEJ roli??? Zalety Humvee, lub jakiejkolwiek innej terenówki 4x4, jako niszczycieli czołgów są takie, że dojadą one w pobliże pola walki na własnych 4 kołach. Są one za to nieopancerzone (lub opancerzone w niewielkim stopniu!), i przez to znacznie mniej chronione od np. odłamków artyleryjskich, czy też od serii z Kałacha, aniżeli "aluminiowy" M-113, czy też "stalowy" BMP .... A w ciężkim terenie, to gąsienicowe M-113 oraz BMP poradzą sobie absolutnie świetnie, a takie Humvee to ugrzęzną w pierwszym lepszym błocie, czy też w jakimś pierwszym lepszym głębszym rowie....... No i tutaj to jest ten JEDYNY wybór, używać dalej, coś, co już od dawna jest za darmo, i na razie jeszcze funkcjonuje ---- ale w INNEJ ROLI, czy też złomować to ???? (Izraelczycy np. używają tych swoich M-113, m.in. w roli zautomatyzowanych moździerzy 120 mm, oraz WŁAŚNIE TEŻ i w roli niszczycieli czołgów, wyposażonych w sześć p.panc. Spike NLOS, o max. zasięgu 32 km, już od ponad 20:stu lat, i akurat w TEJ roli, to te ich M-113 spełniają się, i NADAL będą się spełniać --- wprost świetnie!).......

spike
piątek, 10 stycznia 2020, 00:28

W Polsce jedyna fabryka silników do wozów bojowych - PZL Wola, została zamknięta w 2012 roku. Teraz nie ma o czym rozmawiać, zostają MTU, Samsung itp. W ogóle nie produkuje się silników do ciężarówek, nie mówiąc o pojazdach wojskowych.

Alfret
wtorek, 7 stycznia 2020, 22:49

Wysoki - niewysoki - ta jedna wyrzutnia wyglada raczej jako desperacka samoobrona pojazdu nie zas klasyczny niszczyciel czolgow. Z artykulu nic nie wynika oprocz bardzo nieaktualnych danych sprzed kilkunastu lat!

Al
środa, 8 stycznia 2020, 08:58

A niby jak wygląda "klasyczny" niszczyciel czołgów?

lol
wtorek, 7 stycznia 2020, 19:08

Czy ta puszka przypadkiem nie miała aluminiowego pancerza? Operator tej wyrzutni musi czuć się jak tarcza strzelnicza. Mogli dać wyżej to bocianie gniazdo żeby lepiej go było widać. Ale tak na poważnie, wyrzutnie Spike powinny zostać zintegrowane z wieżami naszych T-72, żeby te czołgi miały jakieś szanse na niszczenie innych czołgów. Ale nie tak jak tutaj, że operator musi wyleźć na dach i łapać kule od snajperów. To powinno być sterowane z wnętrza.

Doktor Hiszpan
wtorek, 7 stycznia 2020, 12:08

Taki sam doskonały pomysl jak frwgata dla norwegii Najpierw muszą zapłacić 340mln usd kary za fuszerke

ktos
wtorek, 7 stycznia 2020, 09:08

Nie mozliwe! To musi byc manipulacja! Jak to tak po prostu zainstalowali wyrzutnie na transporterze i jeszcze umiescili ekeltronike w jego wnetrzu? Toc nasi spece do lat probuja zintegorwac Spike z naszymi transporterami i nic!

Sternik
wtorek, 7 stycznia 2020, 13:51

Nasi spece zrobiliby to już dawno gdyby nie odmowa dostępu do elektroniki ze strony Izraelskiej.

Marek L.
wtorek, 7 stycznia 2020, 21:10

To jest totalna bzdura, oraz absolutny MIT. NIGDY nie było, oraz nadal NIE ma "żadnej odmowy dostępu do elektroniki ze strony izraelskiej" .... A Hiszpanom to oni nagle ten "dostęp" dali ???? JEDYNYM tutaj problemem to jest nieco za slaby napęd wieży Hfist 30 mm Rośkow, połączony z całkowitym brakiem zainteresowania rozwiązania tego niezbyt w końcu trudnego problemu przez nasz MON !!!!

Hobbysta
wtorek, 7 stycznia 2020, 08:05

Jest oczywiste, że stopniowo się powinno adaptować do roli niszczyciela czołgów stare BWP.

Extern
wtorek, 7 stycznia 2020, 11:39

To jest zbyt oczywiste. Dlatego zaskoczymy wrogów i prawdopodobnie MON wybierze coś bezsensownie drogiego (k9), o ograniczonej wartości bojowej (Helfire) i o długim terminie realizacji (dopiero po drugim etapie Wisły).

Wojciech
wtorek, 7 stycznia 2020, 13:53

Hola, hola, a fazy analityczno koncepcyjne? tak ze 2-3? A ze 4 przetargi? Znacie żart o ojcu i synu adwokatach kiedy to syn przychodzi do ojca i się chwali że wygrał sprawę, którą on prowadził 30 lat? W MON jest tak samo. Nie chodzi żeby złapać króliczka lecz by gonić go.

Lord Godar
wtorek, 7 stycznia 2020, 00:34

No i kolejny przykład , że można racjonalnie wykorzystywać w dalszym ciągu stare podwozie , w nowej roli na polu walki.

Danek
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 22:03

Ciężko będzie takiej stodole podjechać czołg myślę że przyszłość to małe zdalnie sterowane pojazdy które będą w stanie podjechać blisko podjazdu i nawet wybuchnąć taka zdalnie sterowana bomba dziś nie trudno o małe lekkie pociski przeciw pancerne które rozwalają 99% wozów więc taka modernizacja nie ma znaczenia ale napewno jakoś zwiększy wartość bojowa stodoły

Marek L.
piątek, 10 stycznia 2020, 01:54

"Stodoła" --- o czym ty tutaj bełkoczesz ???? Ten stary M-113 jest wyjątkowo MAŁYM, jeśli chodzi o jego zewnętrzne wymiary, gąsienicowym transporterem piechoty.......

Pjoter
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 16:43

No i kraj leżący z dala od wschodniej granicy UE i NATO potrafi chce i może a u nas dialog dialog i dialog i nie przeszkadzają im stare transportery a u nas bwp takie owakie i ..... tylko trzeba chcieć WZM Poznan pokazac na co was stać czekajac tracimy możliwości sprzedaży i rozwoju tego typu sprzętu za granicę

Thinq
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 15:58

No ja wiem że inne priorytety bo inne zagrożenia ale jeżeli oni modernizują te starocie na TD to nasze BawP1 tymbardziej dadzą radę

asd
wtorek, 7 stycznia 2020, 19:16

Super - sprzedajmy im je i niech sobie je modernizują. Kto zagraża Hiszpanii? Imigranci na pontonach? Dla ciebie wzorem jest kraj który leży bezpieczny na zachodzie, który modernizuje złom o aluminiowym pancerzu, nieodporny na miny i wystawia strzelca na ostrzał ponad "pancerzem"? Oni mogą sobie pozwolić na taką kołomyję, bo nikt im nie zagraża. My nie możemy.

as
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 14:47

fajny

dim
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 21:32

Co fajny ? Jeszcze go nie ma. Chyba nie sądzisz, że będzie to "niszczyciel" z możliwością odpalenia jednego pocisku, a potem żołnierz ma wychodzić przez właz i ładować urządzenie odpalające ? Gdy ruskie na zwykłych bwp mieć ich będą po 4 naraz, gotowe do strzału ? To co widzisz na zdjęciu, to jest zwykły transporter, z jakąś tam wyrzutnią.

as
wtorek, 7 stycznia 2020, 08:49

to stara wersja z milanem prawdopodobnie to nie jest spike nie wiadomo jaka będzie ta wesja ze spikem

Jackie
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 14:44

W czym ten niszczyciel czołgów ma być lepszy od Humvee ze spike,m na pokładzie? Wobec żołnierza z Rpg lub wobec BTR z karabinem KPWT jest przecież tak samo bezbronny jak zwyczajny HUMVEE, ale za to trzeba go transportować na tarailperach :/

Jackie
wtorek, 7 stycznia 2020, 09:02

Co do mobilności to jw. Nie planujemy zdobywać błot poleskich a większość czasu taki pojazd spędzi na naszych drogach Ppk ma zdolność do atakowania bez widoczności celu (z zasadzki) a szybki pojazd kołowy pozwala stosować ten środek jako odwód.

Jackie
wtorek, 7 stycznia 2020, 08:57

W tzypadku ataku ABC tej gąsiennicowej stodoły zwyczajnie nie będzie w miejscu ataku bo jej nie dowiozą :) Lepszą optykę? Można założyć i ba Humvee:)

Marek L.
piątek, 10 stycznia 2020, 02:10

Jaka znowu "Stodoła" ???? Czy ty zdajesz sobie sprawę z tego, iż ten stary amerykański gąsienicowy transporter piechoty to ma WYJĄTKOWO małe gabaryty zewnętrzne ???? A właśnie TO, iż jest on gąsienicowy, oznacza, iż przejedzie on przez KAŻDY teren, nawet i przez ten najcięższy !!! Owszem, pancerz to on ma oczywiście stosunkowo słaby, bo aluminiowy --- ale i tak jest on o 1.000 % lepszy, niż ten w Humvee, albo w jakiejkolwiek innej "terenówce" 4x4 ---- no bo TE, to nie maja ŻADNEGO !!!!.......

as
wtorek, 7 stycznia 2020, 08:49

większą mobilnością chociażby

Vvv
wtorek, 7 stycznia 2020, 02:26

W tym ze jest bardziej mobilny, operator siedzi w pojedzie i ma lepsza optykę i jest chroniony między innymi przed deszczem, śniegiem czy wiatrem oraz ma duży zapas amunicji.

Rg
wtorek, 7 stycznia 2020, 11:19

Duży zapas amunicji? Tzn. ile - kilka Spików i te kilka Spików nie zmieści się w Humvee?

Lord Godar
wtorek, 7 stycznia 2020, 00:37

Może się mylę , ale np w przeciwieństwie do HUMVEE mogą działać czy przynajmniej bezproblemowo wycofać się ze strefy skażenia na której użyto broni ABC .

Tweets Defence24