Reklama
Reklama

Hiszpańskie Eurofightery odkupi Kolumbia?

22 grudnia 2017, 18:10
Fot. Ejército del Aire Ministerio de Defensa España/Flickr, CC BY 2.0
Fot. fac.mil.co

Kolumbia rozważa pozyskanie używanych hiszpańskich myśliwców Eurofighter Typhoon. Samoloty miałyby wesprzeć, a docelowo zastąpić mocno wyeksploatowane już maszyny IAI Kfir.

Szczegółów na temat potencjalnej transakcji ani władze Kolumbii, ani Hiszpanii nie podają (źródła hiszpańskie mówią o zakupie skrzydła). Wiadomo jednak, że opcję taką rozważano już dwa lata temu. Wtedy też w hiszpańskiej bazie sił powietrznych w Moron (56 km od Sevilli), gdzie stacjonuje Ala 11, pojawili się kolumbijscy piloci, którzy poznawali wspomniane maszyny (loty zapoznawcze, obejmujące również tankowanie w powietrzu).

Potwierdzono również informacje, że wraz z "nowymi" maszynami Kolumbijczycy planują pozyskać pakiet nowoczesnego uzbrojenia. Na liście znajdują się między innymi pociski powietrze-powietrze Meteor. Co więcej, w razie zakupu hiszpańskich Typhoonów, to właśnie ten kraj byłby odpowiedzialny za zapewnienie odpowiedniego wsparcia logistycznego, co - jak wskazują eksperci - ma na celu ograniczenie kosztów, które poniosą władze w Kolumbii. Sama umowa zostałaby zawarta poprzez porozumienie międzyrządowe, a myśliwce dla Kolumbijczyków będą pochodzić z partii Tranche 2. Takie warunki pozyskania sprzętu mają sprawiać, że jest to jedna z "najatrakcyjniejszych" dla władz południowoamerykańskiego kraju ofert. 

Czytaj też: 10 tysięcy godzin lotów Eurofightera w misjach bojowych

Kolumbia już od paru lat analizuje opcje zakupu wielozadaniowych myśliwców. Na liście chętnych na dostarczenie Kolumbijczykom odpowiednich maszyn znajdują się nie tylko Hiszpanie z używanymi Eurofighterami Typhoon. Władze rozważać mają nadal bowiem także zakup maszyn F-16, Gripenów, Mirage 2000 czy rosyjskich Su-30 (głównie używanych, ze względu na koszty). "Niewykluczone", jak podkreślają zagraniczne źródła, było również pozyskanie nowych Typhoonów na podstawie międzyrządowej umowy z władzami brytyjskimi. Warto podkreślić, że jeśli Kolumbijczycy zdecydują się na zakup hiszpańskich Typhoonów, to staną się pierwszym amerykańskim krajem, na którego wyposażeniu znajdą się te maszyny.

Kolumbia Kfir
Fot. fac.mil.co

Kolumbijczycy będą musieli jednak w końcu podjąć decyzję. Znajdujące się bowiem na ich wyposażeniu Kfiry, zakupione po raz pierwszy w 1989 roku, są w coraz gorszym stanie. Już w 2015 roku wyszło na jaw, że lotów na tych maszynach odmówiło co najmniej 10 pilotów, a część z nich postanowiła również odejść ze służby. Natomiast w 2014 roku doszło do dwóch wypadków z udziałem izraelskich myśliwców, w których zginął jeden pilot (między 2009 a 2014 rokiem utracono 5 maszyn: cztery dwumiejscowe Kfiry i jeden jednomiejscowy).

Czytaj też: Katastrofa hiszpańskiego Eurofightera

W bieżącym roku Izraelczycy wysłali do Kolumbii dwie maszyny, które mają zastąpić utracone jednostki szkolno-bojowe, dwumiejscowe. Oznacza to, że na wyposażeniu FAC znajdują się obecnie 23 maszyny Kfir (C.10 i C.12). W lipcu wspomniane myśliwce przybyły do bazy sił powietrznych w Germán Olano, by przejść tam modernizację, mającą dostosować je do wymogów odbiorcy.

Siły powietrzne Kolumbii czeka w najbliższym czasie sporo zmian i nie chodzi tu tylko o zakup nowych maszyn. Zgodnie z rządowym programem "Siły Zbrojne 2030" FAC czekają również zmiany w strukturze organizacyjnej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to od stycznia 2018 roku kolumbijskie siły powietrzne powinny już działać w nowej strukturze. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 14
Reklama
Arek
piątek, 22 grudnia 2017, 18:58

Polska powinna wziąć przykład z Hiszpanii i wzmocnić lotnictwo poprzez odsprzedaż F-16 np.do Chorwacji, Bułgarii i Rumunii, akurat starczy po jednej eskadrze. To najszybszy i najtańszy sposób na wzmocnienie lotnictwa.

aurel
piątek, 22 grudnia 2017, 23:43

taa i kupić Eurofightery? zmieniać dobre na gorsze

dhjk
piątek, 22 grudnia 2017, 22:09

WOW! To się nazywa wzmocnie przez osłabienie. Taki neomarksistowski myk. Coś jak TRÓJSTRONNA piłka nożna gdzie nie liczą się gole zdobyte tylko stracone a gracze zmieniają koalicje co kilkadziesiąt sekund.

Darek
piątek, 22 grudnia 2017, 19:49

Na szczęście Polska nie ma tak głupiego rządu.

śmieszek
sobota, 30 grudnia 2017, 21:03

Izrael nie proponuje modernizacji do standardu IAI Kfir block 40

Micha
piątek, 22 grudnia 2017, 18:29

Bez sensu, po co osłabiać własne wojsko pozbywając się najlepszego sprzętu? I jeszcze przedstawiać to jako sukces...

dreton
sobota, 23 grudnia 2017, 01:55

Polska ma nowoczesne samoloty dla ViPow , jeszcze bardziej nowoczesny niszczyciel min a za chwile super nowoczesne holowniki dla Marynarki Wojennej plus WOT i to nam powinno w zupelnosci wystarczyc - no moze jeszcze przydaloby by sie wiecej przekrojow broni i bomb propagandowych z ulotkami - ale to za jakis czas

Piotr
sobota, 23 grudnia 2017, 00:33

Zapewne w zamian trzeby kupić nowe maszyny np F35 tak ok 90 ale to nierealne z powodów budżetowych .....

aster
piątek, 22 grudnia 2017, 20:42

Eurofighter jak nh90 i tiger to so "POS" , w europie zachodniej po drugiej wojnie swiatowej zapanowal pacyfizm , i wiekszosc sprzetu wojskowego jest produkowanego zeby zapewnic prace obywatelom tych krajow , jak chcesz dobry sprzet latajacy to mozesz go kupic od USA lub ... Rosji , oni powarze biora wojne.

Viper
piątek, 22 grudnia 2017, 19:39

Wygląda na to że dla Hiszpanów większe zagrożenie stanowi rozpad kraju [Katalonia] i uchodźcy niż jakiś inny kraj stąd wojsko u nich takie zaniedbane imo

okocim
sobota, 23 grudnia 2017, 12:16

To pokazuje ile warty jest eurofighter

Pavel
poniedziałek, 1 stycznia 2018, 15:53

Nie! Pleciesz bzdury. To pokazuje ze Hiszpania tnie- oszczędności! @Kowalskiadam154 Eurobadziewie? Wiesz o czym mówisz? Nie bardzo. @PolExit "czyli zadne szanujace sie i wymagajace kraje" jak kolega powyżej. Pleciesz bez sensu Eurofighter Typhoon w EU użytkują UK/Niemcy/Włochy/Hiszpania a to nie są niewymagające i nieszanujące się państwa a cięcia dotknęły wszystkich. UK wycofuje EF 1t (wersja stricto myśliwska) zastępując je i Harriery F-35. Niemcy myślą o następcy dla Tornado a nie EF, Włosi podobnie a Hiszpanie.....cóż...... cięcia. Zaprojektowany jako typowa maszyna myśliwska obecnie modernizowana staje się rasowa maszyna wielozadaniowa. Europejskie konsorcjum opracowuje maszyna V generacja która zastąpi Eurofightera. Mamy szanse się do tych prac załapać. Szczęśliwego Nowego Roku 2018

Kowalskiadam154
piątek, 22 grudnia 2017, 19:32

Ameryka Płd czy inna Afryka to wlasciwy rynek zbytu dla tego eurobadziewia

Zorientowanie
sobota, 23 grudnia 2017, 15:07

Eurofightrery używają: UK, RFN, Austria, Włochy, Hiszpania, Arabia Saudyjska, Oman, Katar, Kuwejt - razem ponad 623 sztuk.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama