Hiszpanie rozwiązali problem ciężaru okrętów podwodnych S-80?

28 września 2014, 18:04
fot. Navantia

Hiszpańska stocznia Navantia poinformowała, że udało się jej rozwiązać problem zbyt dużego ciężaru okrętów podwodnych S-80 i już niedługo będzie można wznowić ich budowę.

Zmiany konstrukcyjne, jakie wprowadzono do konstrukcji okrętów podwodnych S-80 będą teraz musiały zostać zaakceptowane przez hiszpańskie ministerstwo obrony. Prawdopodobnie nastąpi to w październiku i wtedy ponownie będzie mogła ruszyć budowa.

Na razie w stoczni Navantia trwają prace nad sekcjami, o które wydłuży się kadłuby sztywne wszystkich czterech okrętów. Jak obliczono, dzięki takiemu rozwiązaniu uda się zrównoważyć zbyt duży ciężar jednostek S-80.

Najbardziej zaawansowane prace są na okręcie „Isaac Peral” (S-81). Już obliczono, że przeróbka tej jednostki będzie kosztowała około 42,9 miliona dolarów, ale jednocześnie zapewni pracę dla 300 ludzi przez dwa lata.

Hiszpańska stocznia Navantia jest jednym z pięciu potencjalnych kandydatów na dostawcę okrętów podwodnych nowego typu dla polskiej Marynarki Wojennej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
Dudley
poniedziałek, 29 września 2014, 00:14

Żaden z producentów nie oferuje nam okrętów z możliwością odpalania pocisków balistycznych. DCNS oferuje Scorpene z możliwością odpalania rakiet manewrujących MdCN. S-80 Navanti podobno miały mieć możliwość strzelania rakietami typu Tomahawk SLCM, A Izraelskie Doplphiny zbudowane przez HDW rakiety Popeye Turbo SLCM. wszystkie to rakiety skrzydlate a nie balistyczne.

NAVY
niedziela, 28 września 2014, 22:55

[...]Navantia jest jednym z pięciu potencjalnych kandydatów [...] - a u nas potencjalnie się myśli o takowych okrętach, i.......myśli potencjalnie !

wer
niedziela, 28 września 2014, 22:03

Która łódka poza francuską Scorpene ze startujących w tym przetargu daje możliwość wystrzeliwania pocisków balistycznych?

notak
poniedziałek, 29 września 2014, 00:25

Żadna..., ale wcale się nie zdziwię jeśli jej nie wybiorą tłumacząc swoją decyzję ograniczonym budżetem.

Mortimer
poniedziałek, 29 września 2014, 00:13

To Scorpene ma możliwość wystrzeliwania pocisków BALISTYCZNYCH? MdCN, który ma wejść na uzbrojenie tej klasy OP, to pocisk typu cruise a nie poruszający się po torze balistycznym.

ppp
poniedziałek, 29 września 2014, 00:10

S 80 właśnie (Tomahawk), z tymże tu byłoby zapewne bez kodów źródłowych i ....drogo

Raven
niedziela, 28 września 2014, 23:10

Żadna z jednostek biorących udział w naszym przetargu nie ma takiej możliwości, włącznie ze Scorpene. ;) Chyba pomylił Pan pociski balistyczne z manewrującymi (inaczej cruise).

kubik
poniedziałek, 29 września 2014, 14:32

Po co nam budowac cokolwiek ,mamy USA ktore nas obroni ,jeszcze jest NATO ,wcale nie potrzeba nam zadnej armi .

walerianda
poniedziałek, 29 września 2014, 11:07

Nie ma żadnych potencjalnych kandydatów zagranicznych do budowy okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej. Niestety muszą być budowane w Polsce.

orlow
poniedziałek, 29 września 2014, 07:55

Izrael może, Hiszpania może, Francja może, niemcy mogą budować okręty podwodne, a my jakoś nie możemy. Kraj który ma stocznie, huty, inżynierów, wykwalifikowanych pracowników jest skazywany na bycie kupcem nie sprzedawcą. Komuna byla zła, strzelała do robotników itd, ale za komuny były polskie statki, auta, rtv -co się z tym wszystkim stało?

Boruta
poniedziałek, 29 września 2014, 15:06

Izraelowi budują Niemcy. Ani za komuny, ani nigdy indziej nie budowaliśmy okrętów podwodnych. Nie mamy do tego ani kadr ani technologii, ani doświadczenia.

chateaux
poniedziałek, 29 września 2014, 01:58

Jesli pisze sie Marynarki Wojennej, to nie trzeba dodawac "polskiej". Bo nie ma innej ni polska Marynarka Wojenna. Flota o nazwie Marynarka Wojenna - pisana z duzych liter, bo to nazwa wlasna jak imie i nazwisko - jest jedyna taka na swiecie i nie mozna jej pomuylic z inna "marynaka wojenna" (z malych liter).

LeszKon
poniedziałek, 29 września 2014, 16:13

Popieram!! Zawsze powinniśmy być dumni ze swojego.

Tweets Defence24